Czego szukasz

Umowa franczyzowa? 4 najważniejsze elementy

Jeśli kupujesz licencję na wymarzony biznes, jednym z pierwszych (i zarazem najważniejszych) dokumentów jaki podpiszesz będzie umowa z franczyzodawcą. Każdy z franczyzodawców ma z pewnością swój indywidualny wzór, ale ważne aby zawsze zanlazły się w takiej umowie istotne dla Ciebie zapisy. Jak sprawdzić jej zapisy? O czym pamiętać? Na co zwrócić uwagę? 

  • Agnieszka Słowik - 06/05/2015

Czym jest umowa franczyzy?

Umowa franczyzy nie została uregulowana przez polskie prawo. W związku z tym należy do grupy tzw. umów nienazwanych. Oznacza to, że stosunki prawne regulowane taką umową kreowane są przez strony w sposób dowolny i odpowiadający stronom. Oczywiście podstawowym założeniem jest, że treść umowy nienazwanej nie powinna być sprzeczna z prawem, tzn. jej cel, zapisy i efekty nie mogą naruszać żadnych przepisów prawa.

Co określa umowa?

Umowa franczyzy określa prawa i obowiązki stron umowy czyli zasady współdziałania franczyzobiorcy i franczyzodawcy. Ma zazwyczaj charakter kontraktu wzorcowego. W praktyce to po prostu formularz obowiązujący w ramach danej sieci franczyzowej. Umożliwia on realizację założeń, że poszczególne punkty sieci franczyzowej powinny być prowadzone według jednolitych zasad i reguł.

Warto zwrócić uwagę na następujące składniki umowy franczyzowej:

1. Pakiet franczyzowy

Najważniejszą rolę w pakiecie pełni know-how, czyli pakiet nieopatentowanych praktycznych wiadomości, wynikających z doświadczeń franczyzodawcy, które są poufne, istotne i zidentyfikowane w rozumiały dla franczyzobiorcy sposób.

Poza tym w skład pakietu franczyzowego wchodzi: znak towarowy czyli marka, podręcznik operacyjny opisujący procedury związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, opłaty franczyzowe oraz wykaz usług świadczonych przez franczyzodawcę na rzecz franczyzobiorcy.

2. Okres licencji

Licencja może zostać udzielona na okres roku lub na okres 5, a nawet 10 lat. Często długość tego okresu ma wpływ na cenę. Warto również zwrócić uwagę, czy w umowie są wstępne zapisy dotyczące ewentualnego odnowienia lub wydłużenia trwania licencji. Pamiętajmy o tym, że jeżeli odniesiemy sukces, to wartość licencji będzie rosła. Dlatego już teraz należy pomyśleć o zapisach dotyczących na przykład pierwszeństwa przy zakupie kolejnej licencji lub sposobu wyliczenia jej ceny. Z drugiej strony zwróćmy również uwagę na zapisy dotyczące wcześniejszego odstąpienia od umowy, w przypadku gdyby nasza współpraca z franczyzodawcą nie układała się w satysfakcjonujący dla nas sposób.

3. Cenę

Cena składa się zazwyczaj z opłaty wstępnej, umożliwiającej przyłączenie się do sieci franczyzowej, jednak to nie wszystko! Franczyzodawca powinien określić również sposób naliczania opłat bieżących (zwykle procent od przychodów i/lub stała kwota miesięczna) oraz określić poziom wpłat na fundusz marketingowy (jeśli został on ustanowiony w ramach danej sieci).

W przypadku otwarcia sklepu warto również omówić kwestię zatowarowania czyli: ceny zakupu, częstotliwość zamówień, warunki składania zamówień oraz warunki płatności. Warto pamiętać o rozmowie na temat elastyczności wyboru produktów w ramach oferty przygotowanej dla całej sieci. Klienci w różnych miastach lub regionach Polski mogą mieć inne preferencje i zapotrzebowanie na różnego rodzaju produkty.

4. Terytorium

Umowa franczyzowa powinna jasno precyzować terytorium, na którym obowiązuje licencja. Należy też dopytać o sposób, w jaki franczyzodawca to terytorium definiuje. Dzięki temu będziemy w stanie oszacować zagęszczenie lokali, które potencjalnie mogą zostać otwarte w naszym regionie. Dzięki temu zdobędziemy również pośrednio wiedzę o naszej potencjalnej konkurencji.

Sprawdź jakie pomysły na franczyzę przygotowaliśmy dla Ciebie.

Lista franczyz w kolejności alfabetycznej:

    

    

       

    

Jeśli chcesz, aby nasze Czytelniczki poznały Twoją ofertę franczyzową – skontaktuj się z nami!

A może zainspirują Cię franczyzy zagraniczne?

            

      

      

      

Partnerem akcji Franczyza dla Mamy został serwis Rynekfranczyzy.pl

 

Chcesz dołączyć do akcji Franczyza dla Mamy? Zapraszamy! Zaprezentuj swoją ofertę przedsiębiorczym mamom z całej Polski! Napisz do nas [email protected] lub zadzwoń: 502 267 414

Akcja Franczyza dla Mamy trwa od 11.03 do 30.09.2015 r.

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Słowik
Ekonomista, pasjonuje ją aktywny rozwój biznesu, szczególnie franczyza, dlatego kilka miesięcy temu założyła portal biznesowy www.RynekFranczyzy.pl i została pierwszym w Polsce brokerem franczyzowym. Asertywna idealistka, która lubi łamać stereotypy i zachęcać do działania innych. Z jej inicjatywy powstał także serwis dla mam www.MamaSprzeda.pl. Szczęśliwa mama 6-letniej Hani.
Podyskutuj

Mama robi kurs wirtualnej asystentki – czyli o tym, jak pracować nie wychodząc z domu

Albo wychodząc i pracując tam gdzie chcesz :) Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to co lubię, a potem pójść z dziećmi w góry - Czy możliwa jest praca zdalna jeśli nie jesteś grafikiem, programistą ani blogerką? Oczywiście!
  • Ewa Wczelik - 12/08/2019
kobieta pracuje z domu na laptopie

Dylematy mamy i taty

Końcówka urlopu macierzyńskiego plus Przedszkolak na pokładzie. Pojawiają się pierwsze pytania i dylematy. Wracać do pracy? Zostawić Mrówkę z… tylko z kim? Niania? Żłobek?!

Żłobek odpada na starcie – nie jestem przekonana do tego typu opieki. Szukam “cioci” na etat. Robię research, trzeba sprawdzić jakie obecnie panują stawki. Szybka kalkulacja i niemały szok – braknie pensji! Nawet na waciki nie zostanie… Co teraz? Wieczorna rozmowa z mężem. Biała kartka: zaczynamy wypisywać plusy i minusy. Wreszcie jest decyzja! Mama idzie na wychowawczy.

Kamień z serca. Najgorszy jest brak decyzji, a tu jeden wieczór i już jest. Uff… Ale i tysiące myśli bombardują mi głowę. Czy aby na pewno finansowo damy radę? Czy pojedziemy na wakacje w przyszłym roku? Czy będę musiała przerwać treningi? A jeśli nam braknie na podstawowe rzeczy?

Może udałoby się znaleźć pracę, którą mogę wykonywać z domu? Taką, gdzie sama ustalę co będę robić i ile godzin na to poświęcę. Dzięki której nie będzie problemem zająć się chorym Przedszkolakiem gdy będzie taka potrzeba. Po naszym pierwszym sezonie przedszkolnym wiem, że tamtejsze prezenty to nie tylko laurki, ale i glut po kostki. Katar potrafi przerodzić się w istną walkę pod hasłem “oby tylko nie opadło na oskrzela” itd.

Kurs na szerokie wody – czyli jak znalazłam kurs wirtualnej asystentki

Pierwsza myśl: chyba nie ma takiej pracy, którą mogłabym wykonywać tylko zdalnie. Nie jestem grafikiem, programistą, blogerką itp. Zaczynam ponownie przeszukiwać internet i trafiam na informację: kurs wirtualnej asystentki na mamopracuj.pl. Czytam z wypiekami na twarzy. Nie muszę być programistą, ani grafikiem. Uff. Trochę rzeczy już potrafię. Rozmową z drugą połówką – wchodzimy w to. Idę na kurs – nie wychodząc! 🙂

Pierwsza lekcja z mentorką daje dużo nadziei. Dziewczyny współkursantki – fantastyczne. Jest moc! Lekcje odbywają się dwa razy w tygodniu wieczorami. Nawet kiedy moja Mrówka Z. się obudzi i w te pędy biegnę, by ją ululać, to nasze wirtualne spotkania są nagrywane i mogę do nich wrócić, kiedy tylko mam taką możliwość. Oprócz lekcji codziennie komunikujemy się na ​slacku​. Wymieniamy się wrażeniami, dzielimy naszymi pracami oczekując nie tylko konstruktywnej krytyki, ale i wsparcia czy pochwały. Czuję, że nabieram wiatru w żagle. Poznaję nowe rzeczy. Chłonę, ile tylko mój zmęczony i niewyspany mózg przyjmie 🙂 Idzie nowe!

Praca zdalna na końcu świata

Pisząc ten wpis jestem w “Chacie na końcu świata” w Beskidzie Niskim. Mrówka Z. drzemie w wózku, Przedszkolak ze swym najlepszym Tatą odkrywa dziką roślinność i robactwo wszelkiej maści, a ja? Ja siedzę w chacie na werandzie z kubkiem herbaty i laptopem na kolanach. Delektuję się zapachem lasu, trawy i kwiatów. Słucham jak świergolą ptaszki, odganiam upierdliwe muchy i podnosząc wzrok znad ekranu cieszę się widokiem gór. Spoglądam z ciekawością na krążącego po niebie myszołowa.

Można być realną mamą – zajmującą się dzieckiem i wirtualną asystentką, która rozwija się zawodowo.

Tak wyobrażam sobie moją przyszłą pracę: robię to co chcę i lubię, tam gdzie chcę – oczywiście jeśli tylko mam dostęp do internetu 🙂 Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to, co lubię zawodowo, a potem pójść z dziećmi w góry. Cieszę się na myśl, że będę z Mrówką Z., że będę mogła lepiej zająć się Przedszkolakiem, jeśli zostanie w domu. Czuję po prostu wolność. Wcześniej drżałam na samą myśl, że jedno czy drugie dziecko choruje, a ja muszę powiedzieć szefowi, że znowu (!) mnie nie będzie przez dwa tygodnie… To już za mną, a kolejne wyzwania przede mną.

Ok, ale WA to nie cukiereczki, górki, ptaszki itd. To jest praca. Tak samo wartościowa jak etat, do której również trzeba się przygotowywać, doszkalać, pracować nad sobą i marką. Nawet więcej: jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. W którą stronę popłyniesz, taki cel osiągniesz. A zadbany okręt pomoże dobić do celu.

Chcesz poznać inne historie kobiet, które odmieniły swoje życie zawodowe? Przczytaj:

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Wczelik
Zawodowo wirtualna asystentka w twojaprawareka.pl. Swoją pracą pomaga przedsiębiorcom odzyskać ważny dla nich czas, aby mogli skupić się na swoim sukcesie. Prywatnie żona przewodnika beskidzkiego, mama dwojga małych odkrywców pragnąca pokazać im świat. Choć w biegu, łapie wolne chwile zaczytując się w literaturze z okresu II wojny światowej, smakuje w kuchni indyjskiej, a bywa że i coś "zaszyje" na maszynie do szycia. Najbardziej odpoczywa w Beskidzie Niskim.

Pomóż stanąć na własnych nogach – zdecyduj kto wygra 30 tysięcy na rozwój biznesu!

Kto wygra 30 tysięcy na rozwój swojego produktu i biznesu? Zdecyduj i zagłosuj. Konkurs Stań na własnych nogach, właśnie wszedł w 2 etap - głosowania na jeden z wybranych 50 zgłoszeń. Zobacz wybrane produkty i oddaj swój głos! Głosowanie trwa do 5 września, a każda klubowiczka Rossmann może oddać tylko 1 głos!
  • Joanna Gotfryd - 01/08/2019
sofa, nogi kobiety i laptop na kolanach - plakat zapowiadający akcję Rossmanna

Stań na własnych nogach – prawie 500 zgłoszeń!

Konkurs Stań na własnych nogach, to akcja, którą organizujemy wspólnie z firmą Rossmann. Od 15 czerwca do 20 lipca można było zgłosić do konkursu swój produkt, tworzony z pasją, który ma szanse stać się biznesem i dać niezależność finansową jego twórczyni.

Do konkursu zgłoszono prawie 500 prac konkursowych! Komisja konkursowa złożona z przedstawicieli Rossmann i Fundacji Mamo Pracuj miała bardzo trudne zadanie – wybranie 50 prac, które przejdą do 2 etapu konkursu.

Wśród zgłoszonych prac było dużo zabawek – lalek, szydełkowanych misiów oraz książeczek. Sporo zgłoszeń dotyczyło akcesoriów dla dzieci – kocyków, wielorazowych pieluszek, personalizowanych przedmiotów czy produktów idealnych na prezent, np. z okazji urodzenia dziecka.

Przedsiębiorcze i twórcze kobiety do konkursu zgłosiły także ręcznie robione kosmetyki – szampony, mydła i kremy – bez konserwantów, na bazie naturalnych składników.

Nie zabrakło także artykułów dla domu – ozdobnych bibelotów, naturalnych świec i dekoracyjnych przedmiotów.

Wśród zgłoszonych prac była też odzież i akcesoria modowe, a także akcesoria wpisujące się w trend zero waste – wielorazowe artykuły higieniczne i zamienniki jednorazowych foliówek na zakupy.

Zobacz jakie produkty znalazły się w 2 etapie konkursu! >>

Głosowanie na najlepszy produkt

Teraz klubowicze Rossmann mogą zagłosować na najlepszy – ich zdaniem – produkt.

Głosowanie potrwa od 1 sierpnia do 5 września. Każdy klubowicz Rossmann może zagłosować tylko jeden raz, dlatego warto starannie przejrzeć wybrane do 2 etapu prace.

Zwycięzców, którzy otrzymają nagrody – pierwszą – 30 tysięcy złotych, oraz drugą i trzecią – odpowiednio – 20 i 10 tysięcy – poznamy już 10 września.

Zagłosuj, pomóż stanąć na własnych nogach! >>>

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail