Czego szukasz

Szczęśliwy człowiek = zaangażowany pracownik?

29 listopada 2012 r. odbyła się trzecia już konferencja z cyklu Sukces w Pracy = Sukces w Rodzinie, zorganizowana przez Fundację Humanites. Tegoroczny temat konferencji to: Szczęśliwy Człowiek = Zaangażowany Pracownik.

  • Joanna Berendt - 13/12/2012

Jako mama, rozwijająca swoją firmę coachingową, jestem żywo zainteresowana tematem łączenia życia zawodowego z życiem osobistym, a także relacją satysfakcji w pracy z satysfakcją w życiu prywatnym i odwrotnie.

Zarówno prezentacje zaproszonych gości, jak i rozmowy w kuluarach skłoniły mnie do refleksji na rolą biznesu i organizacji we wspieraniu pracowników w osiąganiu dobrostanu. Widzę wagę i potrzebę społecznych i ekonomicznych rozmów na temat równowagi w życiu zawodowym i osobistym oraz potrzebę świadomego działania w tym kierunku.

Pomiar szczęśliwości

Wszystkie wystąpienia były wzbogacające i inspirujące. Moją uwagę szczególnie zwróciła wypowiedź  prof. Roberta Manchina – dyrektora zarządzającego Organizacji Gallup Europe na temat „Pomiaru szczęśliwości”. Jego badania potwierdziły, że obecnie praca to ważny aspekt naszego życia. Jednocześnie pokazywały one rolę i wpływ szeroko pojętej szczęśliwości czy dobrostanu na życie i działania jednostek. Żyjemy w czasach, gdzie każdy następny rok mija nam coraz szybciej. Możemy w związku z tym narzekać lub też możemy zastanowić się, jak odnaleźć się w zmieniających się dynamicznie czasach. Być może, by móc odnaleźć sens i szczęście w życiu, potrzebujemy na chwilę zwolnić i zadać sobie pytanie: O co teraz chodzi? Co jest teraz ważne? Nie mamy czasu, by doświadczyć w życiu wszystkiego, co spotykamy, dlatego potrzebujemy świadomie wybrać „esencję” adekwatną do czasów, w których żyjemy.

W przeszłości ludzie zwykli wierzyć, iż w przyszłości będzie lepiej. Być może ja teraz mam ciężko, ale moje dzieci i następne pokolenia będą miały lepiej. Teraz ta tendencja nie jest już taka oczywista. Z badań przeprowadzonych przez Instytut Gallupa w 2012 38% respondentów  wierzy, że w przyszłości będzie lepiej, 49% uważa, że będzie gorzej.

Zwykło się uważać, iż będziemy szczęśliwi, jeśli tylko osiągniemy sukces, a podczas prezentacji Robert Manchin odwrócił ten paradygmat na: będę miał sukces, jak tylko będę szczęśliwy. Przestawione wyniki badań pokazały wagę dobrostanu, czy inaczej nazywając, szczęśliwości człowieka w jego gotowości do wspierania innych, zaangażowania w pracę, a tym samym osiągania sukcesu. W czasach dużych zmian, w jakich żyjemy, istnieje realna potrzeba szerszego spojrzenia i szerszej perspektywy na dobrostan człowieka, dobrostan pracownika.

Badania pokazały, że zaangażowanie pracowników przynosi nie tylko korzyści w zakresie społecznym, lecz również finansowym. Ma przełożenie na mniejszą m.in: rotację pracowników, liczbę zwolnień, nadużyć, na większy zysk.

Stąd pytanie, jak budować zaangażowanie pracowników? W jakim kierunku będą prowadzić organizacje liderzy przyszłości? Jak budować przestrzeń biznesową, gdzie jest możliwość zrównoważonego łączenia kariery i rodziny?

Patrząc na otaczającą nasz rzeczywistość, tempo zachodzących zmian i nowe modele życia i pracy, które się klarują w obecnych czasach, tym bardziej doceniam takie inicjatywy jak konferencja Fundacji Humanites. Czuję potrzebę dalszego dialogu pomiędzy przedstawicielami ze świata biznesu, oświaty, władz i samych obywateli nad wagą dobrostanu  nas wszystkich oraz nad społecznymi i ekonomicznymi zyskami, które z niego wynikają.

Dziękujemy Fundacji Humanites za zaproszenie na Konferencję.

O założycielce i Prezesce Fundacji, pani Zofii Dzik, o tym jak godzi życie rodzinne i zawodowe możecie przeczytać TUTAJ.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Berendt
Coach ACC, trener. Specjalizuje się w pracy z kobietami poszukującymi równowagi pomiędzy ważnymi obszarami swojego życia. (www.KobiecyCoach.pl).  Prowadzi indywidualne sesje coachingowe, warsztaty grupowe oraz mediacje. Prywatnie mama dwójki energicznych dzieci.
Podyskutuj

Jak prawidłowo wypełnić JEDZ?

Błąd polegający na wpisaniu w wymaganym polu numeru identyfikacji podatkowej „Numer VAT” numeru niepoprzedzonego prefiksem PL nie musi być w żaden sposób konwalidowany. Jest to brak natury formalnej. W obrocie krajowym polski wykonawca w ogóle nie ma obowiązku wskazywania prefiksu PL.
  • Zofia Kowalska - 21/06/2019

Problem

Zgodnie z instrukcją wypełniania jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia z 14 lutego 2018 r. zamieszczoną na stronie UZP w części II „Informacje dotyczące wykonawcy” w przypadku wykonawców posługujących się numerem VAT należy wpisać NIP poprzedzony symbolem PL.

Jak prawidłowo postąpić, jeśli ofertę złożył wykonawca, który posługuje się numerem VAT i który wpisał w wyznaczonym miejscu numer identyfikacji podatkowej, ale niepoprzedzony symbolem PL, tak jak nakazuje Instrukcja. Czy w związku z tym zamawiający może uznać, że miejsce „Numer VAT” zostało prawidłowo wypełnione, czy powinien wezwać wykonawcę do uzupełnienia JEDZ w powyższym zakresie?

Rozwiązanie

Wykonawca w postępowaniach o wartości powyżej progów unijnych zgodnie z art. 25a ust. 2 Prawo zamówień publicznych jest zobowiązany złożyć oświadczenie w postaci jednolitego dokumentu. Zgodnie z formularzem stanowiącym załącznik do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/7 z 5 stycznia 2016 r. (Dz. Urz. UE nr L 3 z 6 stycznia 2016 r.) w sprawie Jednolitego Europejskiego Dokumentu Zamówienia (JEDZ), wykonawcy wypełniają odpowiednio część II:

  • A (informacje ogólne),
  • B (informacje dotyczące osób reprezentujących),
  • C (informacje dotyczące podmiotów trzecich),
  • D (informacje dotyczące podwykonawców), oraz części od III do VI formularza.

W części I A (JEDZ) wykonawca jest zobowiązany uzupełnić informacje dotyczące numeru VAT. W formularzu należy wpisać „Numer VAT, jeżeli dotyczy” lub alternatywnie: „Jeżeli numer VAT nie ma zastosowania, proszę podać inny krajowy numer identyfikacyjny, jeżeli jest wymagany i ma zastosowanie”.

Co zrobić z niekompletnym JEDZ? Sprawdź >>

To oznacza, zgodnie z zamieszczonym komentarzem do wypełniania JEDZ dostępnym na stronie UZP, że wykonawcy posługujący się numerem VAT powinni wpisać ten numer (numer identyfikacji podatkowej poprzedzony symbolem PL). Zatem wykonawca jest zobowiązany uzupełnić JEDZ o informacje w zakresie numeru identyfikacji podatkowej poprzedzonego symbolem PL (gdy posługuje się numerem VAT) bądź numeru, którym posługuje się w związku z prowadzoną działalnością (np. REGON).

Natomiast osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej będące wykonawcami zamieszczają numer ewidencyjny PESEL, jeżeli posługują się nim do celów podatkowych.

Zauważyć należy, że przedsiębiorcy nadawany jest unikatowy numer identyfikacji podatkowej – NIP. Jest to dziesięciocyfrowy numer identyfikacji podatkowej. Jeśli do numeru NIP dodamy symbol (prefiks) PL, stanie się on jednocześnie numerem identyfikacji podatkowej VAT UE.

W obrocie krajowym NIP z prefiksem PL nie jest obowiązkowy, aby zaś móc używać prefiksu PL, konieczna jest osobna rejestracja. Podmioty zarejestrowane w kraju jako podatnicy VAT czynni, będący równocześnie zarejestrowanymi podatnikami VAT UE, nie powinny tym samym w transakcjach krajowych posługiwać się numerem identyfikacji podatkowej zawierającym prefiks PL.

Zgodnie z art. 97 ust. 10 ustawy o VAT krajowi podatnicy VAT są zobowiązani do posługiwania się NIP z przedrostkiem PL w przypadku dokonywania wewnątrzwspólnotowego nabycia, wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów lub przy nabywaniu usług, o których mowa w art. 28 ust. 3, 4, 6 i 7 ustawy o VAT. Wobec powyższego można stwierdzić, iż ujęcie w treści JEDZ prefiksu PL ma charakter wyłącznie informacyjny i dotyczy wyłącznie sytuacji wskazanych powyżej.
Jego brak zaś nie będzie stanowił błędu w rozumieniu art. 26 ust. 3 ustawy Pzp, który prowadziłby do konieczności wezwania wykonawcy do złożenia ponownie formularza JEDZ poprawionego o wpis w postaci prefiksu PL.

Więcej o jednolitym europejskim dokumencie zamówienia na www.portalzp.pl

Andrzej Łukaszewicz – konsultant Polskiego Związku Rzeczoznawców Zamówień Publicznych, prowadzi szkolenia zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców, reprezentuje przed KIO, ekspert Portalu Zamówień Publicznych i Prywatnych www.portalzp.pl

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska

Jak wprowadzić równowagę między życiem rodzinnym a zawodowym?

13 czerwca państwa Unii Europejskiej przyjęły dyrektywę, która ma sprawić, że ojcowie poprzez urlopy rodzicielskie będą bardziej zaangażowani w opiekę nad dziećmi zaraz po narodzinach. Ma to się przyczynić do większej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 21/06/2019
rodzina na spacerze

Równowaga między życiem rodzinnym a zawodowym

Jeszcze w czerwcu 2018 r. Polska była przeciwna zawartemu kompromisowi za względu na klauzulę, która nakazuje dzielenie się urlopem rodzicielskim między ojcem i matką. W Polsce urlop taki może, ale nie musi być przekazywany. W tym roku przedstawiciel władz z Warszawy wstrzymał się od głosu. Komisja Europejska proponowała, że ojcowie będą musieli wykorzystać 4 miesiące urlopu rodzicielskiego. Niewykorzystany urlop miał przepadać i nie mógł być przekazany drugiemu rodzicowi.

Państwa członkowskie wpłynęły na zmianę przepisów

Z taką propozycją Komisji Europejskiej nie zgodziły się państwa członkowskie i przegłosowana w tym roku dyrektywa zakłada indywidualne prawo do czterech miesięcy urlopu rodzicielskiego, z których dwa nie będą mogły ulec przeniesieniu na drugiego rodzice. Niewykorzystany przez ojca płatny urlop przepadnie.

Urlop ojcowski po urodzeniu się dziecka

Inną, nową propozycją ma być urlop ojcowski, (nie w Polsce), który ma wynosić przynajmniej 10 dni roboczych w okresie narodzin dziecka i być on płatny w takiej samej wysokości, jaką prawo UE obecnie przewiduje dla urlopu macierzyńskiego.

Work-life balance

Ta dyrektywa i propozycje Komisji Europejskiej dotyczące równowagi między życiem zawodowym i prywatnym mają zwiększyć uczestnictwo kobiet w rynku pracy oraz być kolejnym krokiem w promowaniu równości kobiet i mężczyzn w UE. Na chwilę obecną nie ma zbyt wielu inicjatyw zachęcających mężczyzn do korzystania z urlopu rodzicielskiego czy ojcowskiego. Dzięki takim propozycjom kobiety mają szansę być mniej obarczone niepłatną pracą i zyskają więcej czasu na płatne zatrudnianie się. Mogłoby to tez pomóc zmniejszyć różnicę w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn.

Urlop opiekuńczy

Jeszcze jedną propozycją ma być urlop opiekuńczy dla pracowników, którzy z powodów zdrowotnych muszą zajmować się swoimi krewnymi. Taki urlop ma wynosić rocznie pięć dni roboczych. Kraje członkowskie będą mogły określić inny okres referencyjny oraz decydować, czy urlop przyznawać na zasadzie indywidualnej i na jakich ewentualnych dodatkowych warunkach.

Parlament Europejski przegłosował te regulacje 4 kwietnia. Proces legislacyjny na poziomie unijnym zakończy się w momencie przyjęcia ich przez Radę Unii Europejskiej. 20 dni po jej opublikowaniu w dzienniku urzędowym dyrektywa wejdzie w życie. Państwa członkowskie będą miały trzy lata na wprowadzenie jej zapisów do prawa krajowego.

Źródło: businessinsider.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail