Czego szukasz

Spółdzielnia pomysłem na biznes dla mamy!

Biznes ma różne oblicza i różne formy. Każda ma swoje zalety i wady. Prezentując poszczególne z nich, nie możemy zapomnieć o spółdzielniach, w tym szczególnie o spółdzielniach socjalnych, które mogą być ciekawym pomysłem na biznes dla Mam. W artykule prezentujemy najważniejsze informacje dotyczące zakładania spółdzielni, a także ofertę Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Krakowie dla osób zainteresowanych założeniem spółdzielni socjalnej. ARTYKUŁ REKLAMOWY

  • Marta Lulewicz - 08/06/2012

Kilka najważniejszych informacji o spółdzielni socjalnej

Spółdzielnia socjalna, ze względu na możliwość pozyskania szerokiego wsparcia finansowego i organizacyjnego, jest jedną z potencjalnych możliwości na stworzenie  własnego miejsca pracy dla kobiet, które mają pomysł na prowadzenie działalności gospodarczej. Dzięki wpisanym w formułę ruchu spółdzielczego mechanizmom demokratycznego zarządzania tego typu przedsiębiorstwami (bo spółdzielnia socjalna to przede wszystkim przedsiębiorstwo) kobiety pracujące w spółdzielni socjalnej mogą elastycznie łączyć rolę matki i pracownika, bo to one decydują o wszystkich kluczowych dziedzinach przedsięwzięcia, łącznie z wymiarem i formą zatrudnienia w spółdzielni.

Poza pomysłem na biznes należy pamiętać, że spółdzielnię socjalną może założyć:

a)    minimum 5 osób, z czego połowa powinna posiadać zaświadczenie o pozostawaniu bez pracy lub orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, lub spełniać inne, opisane szczegółowo na np. stronie www.es.malopolska.pl/dotacje, wytyczne umożliwiające zarejestrowanie spółdzielni socjalnej i pozyskanie wsparcia finansowego;

b)    minimum 2 osoby prawne z katalogu: organizacje pozarządowe, jednostki samorządu terytorialnego, kościelne osoby prawne, które zatrudniają minimum 5 osób w szczególnie trudnej sytuacji.

Kto może starać się o dotacje i na co przeznaczyć środki?

Obecnie w całej Polsce realizowane są projekty mające na celu wspieranie osób zainteresowanych założeniem spółdzielni socjalnej. Szczegółowe informacje można znaleźć np. w serwisie www.ekonomiaspoleczna.pl w dziale „Sieć wsparcia ekonomii społecznej”. W niniejszym artykule zaprezentowane zostaną możliwości wsparcia oferowane przez ROPS w Krakowie – przyp. redakcja.
 

W ramach projektu Akademia Rozwoju Ekonomii Społecznej (ARES), realizowanego przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Krakowie, dofinansowanie na założenie spółdzielni socjalnej będą mogli otrzymać mieszkańcy Małopolski, w wieku aktywności zawodowej, spełniający dodatkowe kryteria. Wysokość kwoty dofinansowania uzależniona będzie od liczby osób zakładających lub zatrudnianych w danej spółdzielni socjalnej. Dotacja dla jednej osoby wynosić może do 20 tys. zł., z zastrzeżeniem, że kwota dofinansowania dla spółdzielni socjalnej nie przekroczy 200 tys. zł.

Przyznane środki finansowe będzie można przeznaczyć w szczególności na:

  • wydatki inwestycyjne – np. na zakup środków trwałych, maszyn i urządzeń, wartości niematerialnych i prawnych, na prace remontowe i budowlane,
  • wydatki na środki obrotowe – np. zakup towarów,
  • wydatki na pokrycie innych niezbędnych kosztów związanych z rozpoczynaną i prowadzoną działalnością gospodarczą z wyłączeniem wypłaty wynagrodzeń – np. koszty promocji.

W jaki sposób uzyskać dotacje?

Aby skorzystać z ww. wsparcia, należy wziąć udział w ogłaszanym przez ROPS naborze pomysłów na prowadzenie spółdzielni socjalnej (nabór zostanie ogłoszony pod koniec maja i będzie trwał 3 tygodnie). W tym roku założono przeprowadzenie tylko jednego naboru.

Zakwalifikowani kandydaci, ubiegający się o dotacje, zobowiązani będą do przejścia cyklu szkoleń oraz doradztwa. Ich  efektem będzie podniesienie poziomu wiedzy niezbędnej do prowadzenia spółdzielni socjalnej, przygotowanie statutu oraz biznesplanu ― dokumentów koniecznych do zarejestrowania nowego podmiotu gospodarczego i uzyskania wsparcia finansowego. Zgodnie z założeniami projektu ARES, minimalny zakres wsparcia szkoleniowego wynosi 40 godzin, zaś doradztwa 20 godzin.

Dotacje to nie wszystko…

Oprócz dotacji, spółdzielnie socjalne przez 6 pierwszych miesięcy, a w uzasadnionych wypadkach – przez 12 miesięcy, mogą liczyć na wsparcie pomostowe w wysokości 800 zł miesięcznie na osobę, przeznaczane na pokrycie obligatoryjnych opłat ponoszonych w pierwszym okresie działalności oraz doradztwo i usługi księgowe, marketingowe i prawne.
 

Wszelkie informacje dotyczące postępowania konkursowego dedykowanego osobom zainteresowanym uzyskaniem dotacji znajdą Państwo na naszej stronie internetowej: www.es.malopolska.pl w zakładce DOTACJE. Zachęcamy również do kontaktu telefonicznego: 12 426 88 11.

Projekt „AKADEMIA ROZWOJU EKONOMII SPOŁECZNEJ” (ARES) jest realizowany przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Krakowie, w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki i stawia sobie za cel wieloaspektowe wsparcie sektora ekonomii społecznej w Województwie Małopolskim. ARES daje narzędzia, które wspierają osoby zainteresowane podjęciem zatrudnienia w formie spółdzielni socjalnej, ale również pomagają funkcjonować na rynku już istniejącym przedsiębiorstwom społecznym, zapewniając im doradztwo, usługi księgowe, marketingowe i prawne, szkolenia i warsztaty, promocję produktów i usług.

ARTYKUŁ REKLAMOWY

Polecamy także inspirujący tekst „Siła spółdzielni MaM” część 1 i część 2

Zdjęcie: sxc.hu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Lulewicz
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

12 pomysłów na biznes na 2018 rok

Jeżeli już wiesz, że etat, to nie jest rozwiązanie dla Ciebie i planujesz zostać przedsiębiorczą kobietą, to sprawdź koniecznie jakie pomysły na biznes mamy dla mam. Jaki pomysł na biznes warto zrealizować w 2018 roku? Branża edukacyjna, beauty, turystyczna czy może social media? Który pomysł na biznes wybierzesz?
  • Agnieszka Wadecka - 09/01/2018
uśmiechnięta przedsiębiorcza kobieta przy laptopie

Pomysł na biznes na 2018?

Obiecałaś sobie, że w nowym roku rozpoczniesz nowy etap w życiu zawodowym? Stary rok odszedł, ale plan w żaden sposób nie postępuje? Jeśli to Twoja historia to jesteś w odpowiednim miejscu. Mamy dla Ciebie aż 12 sprawdzonych pomysłów na rozpoczęcie nowej biznesowej ścieżki.

1. Wskocz w Social Media

Sieć Link2Buy oferuje pracę jako Social Media Marketer. Jest to nowoczesna forma pracy z domu, polegająca na promowaniu marek w mediach społecznościowych. Przystępując do pracy z Link2Buy będziesz pomagać w budowaniu renomy firm korzystając z Instagrama, Pinteresta i Twittera. Sprawdź Link2Buy

2. Dołącz do świata sportu

Lewandowski, Messi czy Ronaldo? Którego z nich najbardziej kochają młodzi piłkarze? Otwórz szkółkę piłkarską dla dzieci z SOCATOTS. SOCATOTS to zajęcia dla dzieci od 6 miesięcy do 5 lat. Angażując się w projekt masz szansę na aktywną i przyjemną pracę z dziećmi, a co najważniejsze, do pracy możesz zabierać własną pociechę. Sprawdź ofertę SOCATOTS.

3. Postaw na turystykę

A gdyby tak siąść w cieniu palm i spojrzeć na ocean? Niekoniecznie na tropikalnej wyspie ale we własnym biurze podróży. Przy wsparciu My Travel możesz sama takie biuro otworzyć. Pomyśl jak przyjemnie byłoby realizować własny biznes, w którym pomagasz ludziom spełniać ich największe marzenia? Sprawdź jak otworzyć własne biuro My Travel.

4. Weź pod lupę nieruchomości

Aby łatwo wejść do świata pośrednictwa nieruchomościami dołącza do sieci Metrohouse. Firma gwarantuje szczególną pomoc i opiekę przez pierwsze miesiące działania Twojego biura. Jeśli oczekujesz elastyczności, pragniesz godzić zawodowe sukcesy z życiem rodzinnym, korzystać z doradztwa, metod działania w branży, szkolić siebie i swoich agentów to przyjrzyj się ofercie Metrohouse.

5. Daj się uwieść naturalnym kosmetykom

Jeśli kochasz to, co naturalne, cenisz sobie jakość i prostotę, produkty, które oferuje Mydlarnia u Franciszka skradną Ci serce i z radością stworzysz swój własny sklep! Otwórz sklep z naturalnymi kosmetykami marki L’Orient, które oferuje Mydlarnia u Franciszka i w których zakochają się Twoi klienci! Zobacz ofertę Mydlarni u Franciszka. 

6. Lody dla wszystkich, biznes dla Ciebie

Rozpocznij współpracę z firmą Lody Lida i stwórz miejsce, w którym panuje radość. Otwórz własny punkt sprzedaży pysznych lodów, gofrów i kawy, którym trudno się oprzeć. Może to być przyczepa, własny lokal lub stoisko w kawiarni. Prowadź biznes przez pół roku i skorzystaj z atrakcyjnych szkoleń. Sprawdź jak otworzyć własny punkt Lody Lida.

7 -9. Nasze języki już nie są obce

Jesteś pasjonatką języków obcych? Wiesz, że to umiejętności przydatne w każdym wieku i w każdej sytuacji, ale czy wiesz również, że rodzice wsparcie z programu 500+ wydają najczęściej właśnie na naukę języków obcych? Poznaj oferty franczyz, skierowane właśnie do Ciebie:

10. Zajęcia kreatywne dla dzieci

Wspieraj kreatywność dzieci, pielęgnuj ich pasje i patrz z dumą, jak wspaniale się rozwijają. Zajęcia z programowania, plastyczne, kursy rozwoju intelektu i matematyczne zachwycą dzieci i młodzież, a także spodobają się ich rodzicom. Postaw na edukację młodego pokolenia i zarabiaj!

Skorzystaj z naszych podpowiedzi i załóż własny biznes w 2018 roku. Nie czekaj na lepszy moment, zacznij działać już dziś!

Powodzenia!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zabawki edukacyjne dla dzieci od Pomysłowej Mamy

Agata Skjold to Pomysłowa Mama czwórki dzieci, która każdego dnia łączy macierzyństwo z prowadzeniem własnego biznesu i jak sama mówi - kocha ten swój zaplanowany chaos. Z wykształcenia jest pedagogiem, a zawodowo tworzy piękne edukacyjne zabawki. Wszystkie produkty testuje na swojej rodzinie. A pomysłów Agata ma zdecydowanie więcej niż mocy przerobowych, ale ma też kilka pomysłów jak to zmienić ;)
  • Agnieszka Kumorek - 27/12/2017
Agata Skjold, Pomysłowa Mama

Z wykształcenia jesteś pedagogiem. Postanowiłaś jednak założyć własny biznes? Co spowodowało, że podjęłaś taką decyzję?

Decyzję tak naprawdę podjęło za mnie życie. Kiedy robiłam magisterium miałam już dwuletnie dziecko i niemowlaka. Już wtedy wiedziałam, że zawodową pracę z dziećmi będę musiała zawiesić na kołku.

Mąż pracował jako nauczyciel, a ja zajmowałam się dziećmi. Od samego początku czułam, że to „za mało”. Szukałam więc jakiegoś zajęcia, które oprócz poczucia satysfakcji, pozwoli mi również zarobić jakieś pieniądze.

Nasze częste rodzinne podróże do USA do rodziny męża, zaowocowały zakupami rożnych pomocy dydaktycznych, które chciałam wykorzystać w pracy ze swoimi dziećmi. W tych czasach USA było jeszcze jakieś 2-3 lata do przodu w zakresie takich zabawek – wszystko, co pojawiało się tam, miało u nas swoją premierę z opóźnieniem 🙂

Kiedy przywiozłam swoje pierwsze zdobycze do domu, szybko okazało się, że muszę je zmodyfikować pod moje dzieci i – wykorzystując moje wykształcenie – sprawić, by rzeczywiście zadziałały i przyniosły wymierne efekty.

Kiedy zaczęłam zmieniać pewne szczegóły z pomocą mojego taty, który wtedy mocno działał w branży poligraficzno-drukarskiej, wszystko zaczęło układać się w całość. Zaczęli się tym interesować moi znajomi. Z jednej tablicy moich obowiązków powstało dziesięć. A potem pięćdziesiąt.

Okazało się, że moja całkowita biznesowa ignorancja, niewiedza dotycząca absolutnie wszystkiego związanego z prowadzeniem własnego biznesu, okazała się moim atutem. Wiedziałam już, co chcę robić i nie przerażała mnie perspektywa, że tego nie osiągnę, bo będzie za trudno, bo za duża jest konkurencja.

Ja po prostu jeszcze wtedy o tym nie miałam zielonego pojęcia. Wiedziałam co chcę robić i konsekwentnie, krok po kroku dążyłam do tego, żeby to osiągnąć, ucząc się jak dziecko wszystkiego od zera.

Dlaczego akurat Pomysłowa Mama?

Kiedy rejestrowałam firmę – miałam już troje dzieci. Drugi człon nazwy mojej firmy jest więc oczywisty. Pierwszy zaś… wziął się z tego, że kłębią się we mnie niewyczerpane pokłady ciekawości, chęci zmian i udoskonalania wszystkiego, co robię. Mam tysiąc pomysłów na minutę. Wiele z nich zapisuję w grubym, staroświeckim zeszycie i odkładam na później. Wiele z nich weryfikuje życie i możliwości produkcyjne oraz finansowe.

Mam zdecydowanie więcej pomysłów niż mocy przerobowych. Ale mam kilka pomysłów jak to zmienić.

Agata Skjold, Pomysłowa Mama

Na Facebooku wspominasz, że jesteś żoną amerykańskiego nauczyciela i muzyka 😉 Czy on także miał swój wkład w Pomysłową Mamę?

Absolutnie tak. Mój mąż znosi moje produkcyjne i sezonowe humory od prawie 15 lat naszego małżeństwa i prawie dekady mojego życia zawodowego.

Trzyma mnie również w finansowych ryzach i wspiera, kiedy przeżywam chwilę kompletnego załamania. Jego niekończące się pokłady optymizmu i kręgosłup emocjonalny pozwalają mi rzucać się we wszystkich kierunkach jak chorągiewka na wietrze.

Josh przyjechał do Polski z Minnesoty w USA po ukończeniu swoich studiów i zaczął pracę w Łodzi jako nauczyciel. W tym czasie ja, po zrobieniu licencjatu w Kolegium Nauczycielskim w Zgierzu, pracowałam w Minnesocie jako Au Pair. Totalny zbieg okoliczności – ja byłam w jego mieście, a on w moim.

Do Polski miałam wracać 11 września 2001 roku z Waszyngtonu. Wszyscy wiemy, co stało się tego koszmarnego dnia – ja jednak odczułam go bardziej „na własnej skórze” niż większość z nas. Uziemione samoloty, brak kontaktu z rodziną przez ponad dobę, i w końcu – opóźniony o 2 tygodnie powrót do Polski spowodowały, że kolejny rok spędziłam ucząc angielskiego w Łodzi.

Ponieważ jednak ostatnie miesiące pobytu w USA mieszkałam w Maryland, gdzie rozpoczęłam naukę hiszpańskiego, postanowiłam kontynuować ją również w domu. Znalazłam fajną szkołę językową, w której… uczył angielskiego mój przyszły mąż. Po lekcjach często chodziłam na jego koncerty, które grał ze swoim zespołem… reszta to już historia 🙂

Udało Ci się połączyć wykształcenie z biznesem. Tworzysz zabawki edukacyjne dla dzieci, które jednocześnie bawią i uczą (i są pięknie wykonane). Co obecnie znajdziemy w Twojej ofercie?

Moje produkty rozwijają się wraz z dorastaniem moich dzieci i moim własnym rozwojem. Nadal sprzedaję (i wiecznie modyfikuję) swoje TABLICE OBOWIĄZKÓW, które zawsze są u mnie hitem nr 1. Ich sukces zawdzięczam prostej zasadzie: motywować można jedynie pozytywnie.

Nie ma czegoś takiego w pedagogice jak negatywna motywacja. W moich tablicach nie znajdziecie smutnej buzi, pioruna czy innego słoneczka wystającego zza chmury, informującego malucha, że „źle zrobił”, że mu się „nie udało” czegoś osiągnąć.

Jeśli czegoś nie udało się zrobić – to nie koniec świata – zostawiamy po prostu na naszej tablicy puste miejsce tam, gdzie miał znaleźć się piktogram i jutro próbujemy znowu.

Proste zasady kreślone na samym początku, codzienne wieczorne 5 minutowe podsumowanie dnia wspólnie z opiekunem, łatwe – na początek – do osiągnięcia cele, dają dziecku poczucie kontrolowania sytuacji. A to z kolei sprzyja chęci pracy z Tablicą. Im się po prostu wtedy CHCE. Kiedy dostaję taki feedback od rodziców, którzy kupili moją tablicę – serce mi rośnie… I już kombinuję, co jeszcze mogę dla nich zrobić.

tablica obowiązków

Drugim numerem jeden w mojej ofercie jest wykonany dwoma metodami – MAGNETYCZNY KALENDARZ POGODY – uczy dziecko nazw miesięcy, dni tygodnia, pór roku, określenia warunków pogodowych, dat etc… praca z nim nie ma końca. Dziecko codziennie budząc się rano, na nowo zmienia piktogramy magnetyczne zgodnie z tym, co widzi na oknem.

Kalendarz jest wieloletni – rodzice piszą do mnie, że młodsze dzieci odziedziczyły tę zabawkę dydaktyczną po starszym rodzeństwie. Proszą jedynie o możliwość dokupienia kilku zgubionych piktogramów. I od niedawna jest taka możliwość. Nawet w 4 językach.

Kalendarz obecnie sprzedaję z piktogramami w językach: polskim, angielskim, niemieckim i francuskim. Można kupić pojedynczy egzemplarz, a potem dokupić sobie jedynie inną wersję językową. Oczywiście poszerzam swoją ofertę – wkrótce pojawi się język hiszpański. Proszono mnie również o niderlandzki i szwedzki… możliwe więc, że z czasem będzie ich coraz więcej 🙂

kalendarz pogody

W ofercie mam również ZEGAR MAGNETYCZNY, który uczy posługiwania się „starodawną”- jak to określa moja córka – metodą odczytywania czasu. Wszystko jest tu kolorystycznie ustawione i współgrające z piktogramami z cyferkami tak, że nie da się tego nie opanować 🙂

Moje najnowsze – roczne już – dziecko produktowe to KALENDARZ XXL. Zmieści notatki i plany wszystkich w rodzinie. Nie lubię dziubania długopisem po kalendarzu, z którego potem nic nie wynika, bo nie można się doczytać. Jego prostota polega na tym, że jest… pusty.

Można go zacząć używać w dowolnym miesiącu. Można nie używać, np. w wakacje, kiedy nie za dużo się dzieje – i od razu po czerwcu następną kartę uzupełnić naklejką wrzesień 🙂

Zestaw naklejek, dowolność uzupełniania, minimalistyczna forma i wielkość kalendarza sprawia, sprawiły że od dawna jest to hit nie tylko wśród rodziców – zamawiany jest także do biur, kochają go wiecznie zmieniający swoje plany architekci, ludzie reklamy i… lekarze 🙂 Bardzo się cieszę słysząc, że moi klienci nie wyobrażają już sobie planowania bez niego.

kalendarz XXL

Zabawki są dokładnie przetestowane przez czwórkę Twoich dzieci. Swoje produkty tworzyłaś z myślą o nich? To dzieci były inspiracją, w myśl – potrzeba jest matką wynalazków?

Wszystko, co tworzyłam i tworzę, robię pod swoje dzieci. Wiem, że skoro ja – jako rodzic – mam takie potrzeby, mają je również inni. Jak do tej pory – metoda ta sprawdzała się idealnie. Kilka z moich produktów nie przeszło próby czasu, kilka prototypów musiałam zmodyfikować, kilka wycofać… dzięki temu, że mam na kim to wszystko testować – wiem, co działa, a co nie funkcjonuje.

Własny biznes i czwórka dzieci to nie lada wyzwanie? Kiedy znajdujesz czas na to wszystko? Udało Ci się osiągnąć Twój własny work-life balance? Myślałaś kiedykolwiek o powrocie do pracy na etat? Miałaś chwile wyczerpania?

Nie umiem, nie wiem, jak pracować inaczej niż teraz. Nigdy nie pracowałam „dla kogoś”. Mam elastyczne godziny pracy, jeśli tak można nazwać dyspozycyjność „bez przerwy”.

Codziennie odpowiadam na wiele maili z prośbą o porady – od prowadzenia biznesu, po karmienie piersią czy „odpieluchowywanie” młodego lub pyskowanie starszego 🙂 Lubię to robić.

Uważam, że skoro ja wiem coś, czego nie wie ktoś inny, skoro ja jako matka czy przedsiębiorca przeszłam już przez coś z czym boryka się inna osoba – to dlaczego mam się tą wiedzą nie podzielić?

Dzień staram się planować do przodu. Często jednak w środku wypada jakiś spontan – i na to też muszę mieć plan 🙂 Życie z czwórką dzieci i własny biznes prowadzony z domu to nie lada wyzwanie. Powie Wam to każdy, kto tego próbował.

Ja jednak ten mój zaplanowany chaos kocham. Tylko tak czuję się spełniona.

Wiem, że kiedy moje dzieci podrosną i będę mieć więcej czasu na inne rzeczy, będzie to dla mnie bardziej drenujące niż ekscytujące. Mając czwórkę dzieci, liczę na gromadę wnuków… Może jeszcze dla nich będę wymyślała nowe pomoce dydaktyczne i zabawki – kto wie?

Agata Skjold, Pomysłowa Mama

Co dalej? Robisz plany na przyszłość? Planujesz tworzenie nowych cudownych edukacyjnych zabawek?

W styczniu ukaże się Tablica NASZYCH Obowiązków, która obsłuży dwoje dzieci naraz. Chwilę po niej – magnesy dla nastolatków – one też mają swoje zadania i obowiązki. Tutaj jednak, obserwując swoje dzieci wiem, że poprzeczka zawieszona jest wysoko, dlatego wraz z graficzką, z którą współpracuję, mamy ciężki orzech do zgryzienia, szurając planami pomiędzy sobą w dwie strony od kilku miesięcy. Jesteśmy już jednak prawie na finiszu.

Pomysłów na więcej… mam więcej. Chciałabym jednak, żeby czas był bardziej z gumy, żeby udało mi się wszystkie je zrealizować.

Co powiedziałabyś mamie, która zastanawia się nad stworzeniem własnego biznesu?

Największe pomysły cechuje prostota!

To moje motto, które sprawdza się u mnie od lat. Rób co chcesz, co sprawia ci satysfakcję. Krok po kroku. Nie daj się zwariować. Nie daj się przekonać, że ci nie wyjdzie, że to za trudne, za drogie, że nie masz na to: czasu, znajomości, pieniędzy, wiedzy… ja też nie miałam. I nadal się uczę. I cieszę się, że mogę się uczyć. Cieszę się, że tyle jeszcze przede mną.

Uczucie, że stworzyłaś, osiągnęłaś coś sama jest obezwładniające – to najlepsze uczucie pod słońcem. I Ty jesteś warta tego, żeby się o tym przekonać na własnej skórze!

Dziękuję Ci za rozmowę.

Wszystkie piękne zabawki edukacyjne od Pomysłowej Mamy znaleźć można na pomyslowamama.pl 🙂

Rozmawiała: Agnieszka Kumorek

Zdjęcia: prywatne archiwum Pomysłowej Mamy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbatki w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail