Czego szukasz

Spółdzielnia pomysłem na biznes dla mamy!

Biznes ma różne oblicza i różne formy. Każda ma swoje zalety i wady. Prezentując poszczególne z nich, nie możemy zapomnieć o spółdzielniach, w tym szczególnie o spółdzielniach socjalnych, które mogą być ciekawym pomysłem na biznes dla Mam. W artykule prezentujemy najważniejsze informacje dotyczące zakładania spółdzielni, a także ofertę Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Krakowie dla osób zainteresowanych założeniem spółdzielni socjalnej. ARTYKUŁ REKLAMOWY

  • Marta Lulewicz - 08/06/2012

Kilka najważniejszych informacji o spółdzielni socjalnej

Spółdzielnia socjalna, ze względu na możliwość pozyskania szerokiego wsparcia finansowego i organizacyjnego, jest jedną z potencjalnych możliwości na stworzenie  własnego miejsca pracy dla kobiet, które mają pomysł na prowadzenie działalności gospodarczej. Dzięki wpisanym w formułę ruchu spółdzielczego mechanizmom demokratycznego zarządzania tego typu przedsiębiorstwami (bo spółdzielnia socjalna to przede wszystkim przedsiębiorstwo) kobiety pracujące w spółdzielni socjalnej mogą elastycznie łączyć rolę matki i pracownika, bo to one decydują o wszystkich kluczowych dziedzinach przedsięwzięcia, łącznie z wymiarem i formą zatrudnienia w spółdzielni.

Poza pomysłem na biznes należy pamiętać, że spółdzielnię socjalną może założyć:

a)    minimum 5 osób, z czego połowa powinna posiadać zaświadczenie o pozostawaniu bez pracy lub orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, lub spełniać inne, opisane szczegółowo na np. stronie www.es.malopolska.pl/dotacje, wytyczne umożliwiające zarejestrowanie spółdzielni socjalnej i pozyskanie wsparcia finansowego;

b)    minimum 2 osoby prawne z katalogu: organizacje pozarządowe, jednostki samorządu terytorialnego, kościelne osoby prawne, które zatrudniają minimum 5 osób w szczególnie trudnej sytuacji.

Kto może starać się o dotacje i na co przeznaczyć środki?

Obecnie w całej Polsce realizowane są projekty mające na celu wspieranie osób zainteresowanych założeniem spółdzielni socjalnej. Szczegółowe informacje można znaleźć np. w serwisie www.ekonomiaspoleczna.pl w dziale „Sieć wsparcia ekonomii społecznej”. W niniejszym artykule zaprezentowane zostaną możliwości wsparcia oferowane przez ROPS w Krakowie – przyp. redakcja.
 

W ramach projektu Akademia Rozwoju Ekonomii Społecznej (ARES), realizowanego przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Krakowie, dofinansowanie na założenie spółdzielni socjalnej będą mogli otrzymać mieszkańcy Małopolski, w wieku aktywności zawodowej, spełniający dodatkowe kryteria. Wysokość kwoty dofinansowania uzależniona będzie od liczby osób zakładających lub zatrudnianych w danej spółdzielni socjalnej. Dotacja dla jednej osoby wynosić może do 20 tys. zł., z zastrzeżeniem, że kwota dofinansowania dla spółdzielni socjalnej nie przekroczy 200 tys. zł.

Przyznane środki finansowe będzie można przeznaczyć w szczególności na:

  • wydatki inwestycyjne – np. na zakup środków trwałych, maszyn i urządzeń, wartości niematerialnych i prawnych, na prace remontowe i budowlane,
  • wydatki na środki obrotowe – np. zakup towarów,
  • wydatki na pokrycie innych niezbędnych kosztów związanych z rozpoczynaną i prowadzoną działalnością gospodarczą z wyłączeniem wypłaty wynagrodzeń – np. koszty promocji.

W jaki sposób uzyskać dotacje?

Aby skorzystać z ww. wsparcia, należy wziąć udział w ogłaszanym przez ROPS naborze pomysłów na prowadzenie spółdzielni socjalnej (nabór zostanie ogłoszony pod koniec maja i będzie trwał 3 tygodnie). W tym roku założono przeprowadzenie tylko jednego naboru.

Zakwalifikowani kandydaci, ubiegający się o dotacje, zobowiązani będą do przejścia cyklu szkoleń oraz doradztwa. Ich  efektem będzie podniesienie poziomu wiedzy niezbędnej do prowadzenia spółdzielni socjalnej, przygotowanie statutu oraz biznesplanu ― dokumentów koniecznych do zarejestrowania nowego podmiotu gospodarczego i uzyskania wsparcia finansowego. Zgodnie z założeniami projektu ARES, minimalny zakres wsparcia szkoleniowego wynosi 40 godzin, zaś doradztwa 20 godzin.

Dotacje to nie wszystko…

Oprócz dotacji, spółdzielnie socjalne przez 6 pierwszych miesięcy, a w uzasadnionych wypadkach – przez 12 miesięcy, mogą liczyć na wsparcie pomostowe w wysokości 800 zł miesięcznie na osobę, przeznaczane na pokrycie obligatoryjnych opłat ponoszonych w pierwszym okresie działalności oraz doradztwo i usługi księgowe, marketingowe i prawne.
 

Wszelkie informacje dotyczące postępowania konkursowego dedykowanego osobom zainteresowanym uzyskaniem dotacji znajdą Państwo na naszej stronie internetowej: www.es.malopolska.pl w zakładce DOTACJE. Zachęcamy również do kontaktu telefonicznego: 12 426 88 11.

Projekt „AKADEMIA ROZWOJU EKONOMII SPOŁECZNEJ” (ARES) jest realizowany przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Krakowie, w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki i stawia sobie za cel wieloaspektowe wsparcie sektora ekonomii społecznej w Województwie Małopolskim. ARES daje narzędzia, które wspierają osoby zainteresowane podjęciem zatrudnienia w formie spółdzielni socjalnej, ale również pomagają funkcjonować na rynku już istniejącym przedsiębiorstwom społecznym, zapewniając im doradztwo, usługi księgowe, marketingowe i prawne, szkolenia i warsztaty, promocję produktów i usług.

ARTYKUŁ REKLAMOWY

Polecamy także inspirujący tekst „Siła spółdzielni MaM” część 1 i część 2

Zdjęcie: sxc.hu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Lulewicz
Podyskutuj

5 kroków jak się wyróżnić zakładając własną firmę?

Logo to prawdopodobnie jedno z najpotężniejszych narzędzi marketingowych każdej marki. Identyfikacja wizualna jest pierwszym aktem komunikacji z klientem. To ona reprezentuje firmę, jej wartości, charakter i profesjonalizm. Jest niewerbalnym zaproszeniem do współpracy. Każda z nas wie jak ważne jest dobre pierwsze wrażenie. Zadbajmy o to by logo naszych firm odpowiednio ją komunikowały.
  • Studio Projektyp - 25/09/2018
młoda kobieta w trakcie projektowania

Mama zakłada firmę, czyli jak dotrzeć do klienta

W świecie natłoku informacji obraz dominuje nad słowem pisanym. 12 pierwszych sekund na stronie internetowej zadecyduje czy klient na niej pozostanie. W tym czasie zapewne niewiele odwiedzających przeczyta na niej cokolwiek, ale to obraz zdeterminuje czy pozostanie na niej dłużej. Najlepszym sposobem na związanie klienta z Twoją firmą jest połączenie usług na najwyższym poziomie z wyjątkową oprawą wizualną. Podpowiadamy jak zadbać o dobre pierwsze wrażenie oraz jak wygląda proces projektowy.

1. Znajdź dobrego grafika – wybór projektanta

Dobry projektant graficzny to podstawa. Możemy skorzystać z usług studia projektowego lub skontaktować się z doświadczonym freelancerem. Wyboru dokonajmy na postawie portfolio. Dzięki niemu poznamy umiejętności i doświadczenie projektanta. Nie kierujmy się jednak ilością różnorodnych projektów, a jakością i zakresem opracowania. Projekt logo to nie wszystko, zwróćmy uwagę na materiały towarzysze np. wizytówki, papiery firmowe czy stronę internetową. Sprawdźmy czy projekty identyfikacji autora pozostają spójne z markami które reprezentują.

2. Od czego zacząć – brief projektowy

Pierwszy etap pracy z projektantem to praca nad briefem projektowym. Polegająca na dogłębnym zbadaniu potrzeb klienta. Przygotujmy się na podstawowe pytania o profil naszej usługi naszego klienta i jednocześnie odbiorcę znaku, misję firmy oraz szeregu innych indywidualnych pytań, przez które przeprowadzi nas projektant. Posłuży mu to do zdefiniowania naszych potrzeb i pozwoli oszacować zakres prac niezbędny do wyceny projektu.

Profesjonalny proces opracowania znaku graficznego jest bardzo indywidualny. Porządnie skonstruowany brief projektowy stanie się fundamentem do budowania całej identyfikacji, usprawni pracę nad marką i wyeliminuje ryzyko rozczarowania związanego z dysonansem między oczekiwaniami a finalnym rezultatem.

Brief projektowy może stać się jednocześnie pierwszym etapem pozwalającym zweryfikować czy na swojej drodze spotkaliśmy laika czy profesjonalistę, który potraktuje nas indywidualnie. Po stworzeniu wspólnego briefu nasza praca się kończy, a grafik zabierze się do właściwego projektowania.

3. Co dalej?

To część, w której musimy dać czas grafikowi by wykonał research identyfikacji konkurencyjnych marek, trendów oraz zaproponować możliwości wyróżnienia się na rynku. Koncept powinien obejmować założenia co do charakteru wizualnego, kroju pisma, palety kolorystycznej, a nawet sugestii korekty nazwy, jeśli okaże się to konieczne. Później graficy rozpoczynają dość żmudny i pracochłonny proces przeniesienia idei w wyjątkowy znak graficzny, który będzie syntezą wypracowanego wspólnie z klientem briefu projektowego.

Proces projektowania jest długotrwały, nie spodziewajmy się zamknięcia projektu w obrębie jednego tygodnia. Dobrą praktyką wśród projektantów jest określanie harmonogramu pracy, który wyznacza terminy poszczególnych etapów biorąc pod uwagę ilość elementów identyfikacji do zaprojektowania oraz zdolności czasowe grafika w czasie zlecania projektu.

Spośród wielu wygenerowanych propozycji graficy wybierają zwyczajowo trzy do zaprezentowania klientowi. To czas, w którym wybieramy jedną z tych koncepcji, która będzie dalej dopracowywana i na której bazie powstaną pozostałe materiały, np. wizytówki, metki, plakaty itd. Jeżeli mamy jakieś zastrzeżenia lub projekt nie pokrywa się z naszymi oczekiwaniami to również najlepszy moment na ewentualne poprawki i negocjacje.

Zazwyczaj spotykamy się ze scenariuszem dwóch lub trzech poprawek w cenie projektu. Przy dobrze opracowanym briefie projektowym, egzekwowanie większej liczby poprawek zwykle nie jest konieczne.

4. Ile to kosztuje?

Każdy projekt wyceniany jest indywidualnie. Cenę determinują czynniki tj. wielkość przedsiębiorstwa, zakres odbiorców, ilość elementów towarzyszących tj. wizytówki, koperty, papiery firmowe, strona www czy inne. Nie wierzmy w dobre logo za 300 zł w trzy dni. To raczej przepis na porażkę. Klient wspominając udaną transakcję powinien mieć przed oczami Twoje logo, to coś co Cię wyróżnia spośród innych firm. Nie ma miejsca tu na projekt z przypadku. Profesjonalnie i indywidualnie opracowana oprawa graficzna marki to coś w co inwestuje się raz na długi czas. Przesadne oszczędzanie na własnej identyfikacji może wiązać się z dość rychłymi wydatkami na kosztowny rebranding.

Dla małych i średnich firm uczciwe ceny takich usług mieszczą się w przedziale od 2 500 zł – 6 000 zł za projekt logo oraz wspomniane już podstawowe materiały graficzne. Duże firmy, czy instytucje, które wymagają wyjątkowo kompleksowego wsparcia projektantów mogą kosztować nawet ponad 20 000 zł. Jeżeli na start dysponujemy niewielkim budżetem pamiętajmy, że możemy zaproponować podzielenie procesu projektowego na kilka etapów, poczynając od zaprojektowania priorytetów po późniejsze dopracowanie detalu.

5. Co otrzymujemy w zamian?

Po skończonym projekcie otrzymujemy projekt logo i materiałów w formie cyfrowej. Jest to pakiet plików wektorowych i bitmapowych o formatach np. .jpg .png .svg czy .pdf. Dobrze przygotowany projekt musi koniecznie posiadać wysokiej rozdzielczości pliki. Pliki te są niezbędne kiedy logo musimy przekazać dalej, wówczas pytamy o preferowany format i przesyłamy plik bez zbędnego wnikania w szczegóły.

Niezbędnym elementem, którego powinniśmy wymagać jest tak zwana księga znaku lub brandbook. To nasz przewodnik po tym jak używać zaprojektowanego dla nas logo. To także informacja jak skonstruowana jest cała oprawa wizualna. Znajdziemy w niej logo i wszystkie jego wersje np. pionowe, poziome, krój pisma którym będziemy się posługiwać jako marka, cyfrowy zapis kolorów oraz wszystkie opracowane materiały graficzne. Przestrzeganie zasad zdefiniowanych przez projektanta zapewni marce spójność i pokaże jej profesjonalizm.

Księga znaku powinna być udostępniona razem z logo każdorazowo, gdy inny grafik będzie korzystał w jakikolwiek sposób z naszej identyfikacji, np. gdy stajemy się partnerami wybranej akcji i przekazujemy nasze logo na plakat.

Sukces wielu firm budują powracający klienci, dlatego budowa pozycji na rynku jest obecnie jednym z kluczowych priorytetów zwłaszcza przy rosnącej konkurencji. Odpowiednio zaprojektowane materiały marketingowe pozwolą Ci się wyróżnić i dadzą przewagę na rynku. Potraktujmy projekt logo nie jako koszt, a inwestycję która się zwraca.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Studio Projektyp

Pracownia projektowa tworzona przez trzy projektantki Basie, Martynę i Martę. Pomagają firmom dotrzeć do klienta przez dizajn. Projektują produkty i komunikację wizualną. Swoje kompetencje budowały w Polsce i Nowym Jorku. Są laureatkami wielu konkursów w dziedzinie wzornictwa. Studio Projektyp / www.projektyp.com to efekt ich wieloletniej współpracy, przyjaźni i pragnienia nieustannego rozwoju.

Mastermind – na czym polega i jakie może dać Ci korzyści?

Zamiast godzinami opowiadać mężowi czy rodzinie o dylematach związanych z pomysłem na biznes - dołącz do grupy mastermind w Twoim mieście i rozpracuj tematy w grupie innych przedsiębiorców. W zamian daj wsparcie, motywację i pomysły innym osobom. Co to są grupy mastermind i dlaczego warto w nich uczestniczyć? Sprawdź i zdecyduj, czy to rozwiązanie dla Ciebie!
  • Joanna Gotfryd - 19/09/2018
Patrycja Smolik

Rozmawiam z Patrycją Smolik, akredytowanym coachem ACC ICF i doradcą zawodowym, która prowadzi grupy mastermind w Krakowie, m.in. w ramach działań Fundacji Prawo dla Mam.

Patrycjo prowadzisz grupy mastermindowe, opowiedz proszę co to jest mastermind? Mnie się najpierw kojarzył z grą z dzieciństwa 🙂

Dokładnie tak! Po wpisaniu w wyszukiwarkę słowa mastermind ukazały się strony z grami on-line , grami planszowymi orasz strona wikisłownika, która podała cztery znaczenia:

  • mistrz intelektu
  • majstersztyk intelektualny
  • mistrz planowania
  • mastermind to gra

Jednak istnieją jeszcze grupy mastermind tworzone przez osoby pragnące rozwijać siebie, firmy, fundacje, stowarzyszenia, blogi i wszelkiego rodzaju przedsięwzięcia. Często słyszę pytanie co to właściwie jest i o co właściwie chodzi z tą grupą mastermind? U Michała Szafrańskiego przeczytałam, że to sposób na samotność przedsiębiorcy i grupa pokrewnych mózgów. Lepiej bym tego nie ujęła.

Kto może uczestniczyć w mastermindzie?

Każdy kto chce konkretnych rezultatów, jest gotowy na cykliczne spotkania, do aktywnego uczestnictwa w funkcjonowaniu grupy, czyli daje i bierze. Nie tylko bierze, nie tylko oczekuje pomocy, wsparcia, poleceń jego usług i rozwiązań jego problemów.

Każdy kto szanuje drugiego człowieka, potrafi słuchać i dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. Takie osoby skupiam w moich grupach. W przypadku grup rozwojowych wymagana jest chęć do zmiany i brania odpowiedzialności za swoje życie. Nie szukamy winnych, tylko skupiamy się na sobie i rozwiązaniach.

Czy to znaczy, że są mastermindy tematyczne – np. dla ludzi na rozdrożu, dla przedsiębiorczych, dla mam na urlopach macierzyńskich?

Tak, grupy są tematyczne. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że dzielę je na te związane z biznesem i rozwojem osobistym. Nie mam lepszego określenia więc używam roboczo tych nazw. Myślę, że tematykę tworzą ludzie, którzy chcą się spotykać. Ze względu na uczestników moje grupy zajmują się tematem biznesowym, jak i obszarem rozwoju osobistego.

Mam w grupach mamy na urlopach macierzyńskich, tylko kluczem jest tematyka. Albo mama myśli o rozwijaniu firmy, bloga lub innych przedsięwzięć albo potrzebuje zgłębić obszar tzw. rozwoju osobistego. Co nie wyklucza przejścia z jednej grupy do drugiej lub uczestnictwa w dwóch jednocześnie. Czasem udział w rozwojowej powoduje dołączenie do biznesowej. I to mnie ogromnie cieszy.

Oprócz grup, które prowadzę, od października w Fundacji Prawo dla Mam będę prowadzić grupę dla kobiet zaczynających swoją przygodę z własną działalnością.

Jakimi tematami zajmujecie się na spotkaniach?

Temat zależy od grupy, tzn. grupa rozwojowa zajmuje się tematami okołorozwojowymi. Z mojego doświadczenia najbardziej gorącymi tematami są: zmiana m.in. nastawienia do siebie i świata, a co za tym idzie, chęć do działania i brania odpowiedzialności za swoje życie.

Skupiamy się na tym by NIE, zastąpić TAK.

Tu osoby zaczynają nabierać lekkości istnienia i, co mnie bardzo cieszy, pytają się: a co wy tak właściwie robicie w tej grupie biznesowej? I to pierwszy znak, że chcą kreować swoje życie. Kolejnym znakiem jest uczestnictwo w dwóch grupach: rozwojowej i biznesowej.

Tematy grupy biznesowej wypływają od uczestników i ich potrzeb. W schemacie spotkania jest Pytanie do grupy i każdy uczestnik może zadać pytanie, które go nurtuje. Krótko mówiąc, tematy dotyczą rozwijania firm i różnych przedsięwzięć.

Padają różne pytania, np. Jak budować społeczność? Jaką cenę dać za e-booka? Kiedy ruszyć z kanałami na You Tube? Jaki program do zarządzania wybrać? Jak uruchomić sklep on-line?

Często jesteśmy pierwszymi testerami pomysłów danej osoby lub konsultujemy zmianę np. loga. Tematy są bardzo różne, bo różni są uczestnicy. Dobre jest to, że nie oceniamy się i autentycznie pomagamy sobie. Rozwiązujemy dane zagadnienie wspólnie.

Pamiętam jak jedna osoba zapytała kiedyś co zrobić, ma taki a taki problem i tyle się nad tym zastanawia i dalej nic. Po zadaniu pytania dziewczyny szybko dały odpowiedź i sprawa okazała się banalnie prosta i rozwiązanie zostało podane na przysłowiowej tacy. To mi pokazało, jak dobrze być w takiej grupie.

Mogę się głowić nad tym jak coś zrobić, kombinować i nie spać po nocach, a na grupie dostaje rozwiązanie. Często to co chcemy zrobić już ktoś zrobił. Notorycznie ludzie chcą wyważać otwarte drzwi.

Jakie korzyści płyną z uczestnictwa w mastermindzie?

Z mojego doświadczenia i obserwacji uczestników moich grup – z pewnością jest to wsparcie w realizacji celu, szybszy rozwój firmy lub przedsięwzięcia i informacje.

Wspomniany Michał Szafrański napisał o zmóżdżaniu się nad własnymi tematami. To określenie też do mnie przemawia. Na grupie zmóżdżasz się razem z innymi nad daną kwestią, nie musisz robić tego w samotności lub zanudzać partnera, rodziny czy przyjaciela, o pracowniku nie wspomnę.

Wsparcie – wyobraźmy sobie, że mamy spadek formy i chęci do czegokolwiek, a nasze otoczenie nie jest sprzyjające. Na grupie spotykamy ludzi z podobnymi problemami i wyzwaniami, kto nas zrozumie lepiej? Kto jak nie oni wesprą nas na duchu? To tak jak, ktoś chce zmienić styl życia na bardziej aktywny, a przebywa w starym środowisku, powiedzmy pasywnym. Będzie mu bardzo ciężko na początku zmienić nawyki i przyzwyczajenia. Natomiast zmiana otaczających ludzi napędzi Cię do działania i pomoże nabyć nowe nawyki, na których Tobie zależy. Ponownie przyszło mi do głowy ,,Z kim się przystaje, takim się staje” i coś w tym jest.

Na spotkaniu robimy plany działań na tydzień. Każdy publicznie zobowiązuje się do wykonania kilku zadań, po to by na następnym być z tego na forum rozliczonym. Wiadomo, że nie biczujemy się za nie wykonanie, jednak widzę, że to działa bardzo motywująco i mobilizuje do działania. Jeżeli sami wyznaczymy sobie listę zadań, to chętniej ją realizujemy. Jak ktoś nam narzuca cokolwiek to raczej z chęcią do działania jest kiepsko.

Informacje – Na grupie dowiemy się kto stawia dobre strony, kto pisze dobre teksty, jaka strategia będzie najlepsza, z którą księgową warto podjąć współpracę. Zamiast metodą prób i błędów szukać np. dobrej księgowej, uczciwego i rzetelnego dostawcy materiałów, zadajemy pytanie podczas spotkania i często odpowiedź mamy od razu. Pytania można zadawać też na zamkniętych grupach na facebooku.

Każda grupa mastermind ma swoją grupę na facebooku. Tam umieszczam plany, tak by każdy je widział i tam także jest możliwość zadania pytania grupie między spotkaniami. Uczestnicy dzielą się chętnie swoimi doświadczeniami, więc polecamy sobie m.in. banki i wszystko czego potrzebuje przedsiębiorca.

Szybszy rozwój – skoro mamy wsparcie w słabszych momentach, dostajemy cenne informacje, uczymy się na błędach innych, a do tego wzajemnie się polecamy i promujemy, to jest efekt. Nie tracimy czasu na poszukiwanie i testowanie, bo zrobił to już ktoś inny. Często pytamy jak postąpić z daną sprawą i nawet jak uczestnicy nie wiedzą, to zwykle znają osobę, która jest w stanie pomóc. To wszystko to części składowe, które nadają przyspieszenie naszym działaniom.

Dodatkowo, żeby uczestnicy mastermida osiągali lepsze efekty, stworzyłaś specjalny podręcznik…

Tak, na potrzeby grup Mastermind stworzyłam autorski Workbook, którego zadaniem jest pomoc uczestnikom grup w kreowaniu pożądanych przez nich efektów. Ma formę sporego zeszytu z pytaniami i schematem każdego ze spotkań. Chcę by moje grupy faktycznie dawały pomoc w realizacji celów, dlatego do wyboru oprócz grupy na fb, sesji coachingowych stworzyłam Workbooka.

W nim zawarte są pytania pomocnicze, miejsce na analizy i niezbędne informacje dla działających w swoich firmach. Spotkanie za spotkaniem, można monitorować co się sprawdza, co nie i ewentualnie nanosić odpowiednio szybko zmiany. Chodzi o szybką reakcję na to co się dzieje i uniknąć po 3 miesiącach myśli, że w sumie to można było tego uniknąć.

Grupa MM to spotkania cykliczne – ile ich jest, jak często? Ile osób uczestniczy?

Tak, to spotkania cykliczne, to znaczy grupa na samym początku ustala termin jak długo chce się spotykać. Najczęściej grupy tworzy się na 3 miesiące i w tym czasie zobowiązujemy się aktywnie uczestniczyć w spotkaniach. Grupa sama ustala, czy to ma być co tydzień czy co dwa tygodnie i w jakiej formie: on-line, czy off-line.

Z doświadczenia wiem, że relacje bardzo dobrze buduje się w spotkaniach na żywo i tu też to się bardzo dobrze sprawdza. Można ustalić, że tylko czasem lub co jakiś czas spotkanie odbędzie się on-line. O wszystkim decyduje grupa, bo to ona ma z tego korzystać. Dlatego dobrze jest dostosować zasady do swoich potrzeb. Oczywiście w przypadku osób z innych miast lub państw pozostaje tylko korzystać z dobrodziejstw Internetu i nie ma się tu nad czym zastanawiać.

Podsumowując spotkania odbywają się co tydzień, przez trzy miesiące, chociaż można to oczywiście modyfikować według potrzeb. Z doświadczenia wiem, że grupy ze stażem dłuższym niż 3 miesiące działają jeszcze lepiej. Uczestnicy są bardziej zżyci, relacja wznosi się na wyższy poziom, zaufanie wzrasta. Coraz lepiej się nam pracuje, znamy się nawzajem, a to daje same plusy.

Co do ilości osób, to również powiem przez pryzmat mojego doświadczenia – 5-6 osób to grupa, która jest w stanie półtorej godziny przejść przez wszystkie punkty spotkania, tak by każdy mógł mieć czas dla siebie.

Czytałam kiedyś o grupach 18 osobowych. Ja nie mam takiego doświadczenia jeszcze, ale kto wie? Może kiedyś i takie grupy będę prowadzić. To też zależy od osobowości uczestników danej grupy.

Warto ustalić ile chcemy czasu poświecić na spotkania i od tego uzależnić ilość osób. Ważne też jak będzie wyglądać struktura spotkania, bo gdy pominiemy minutę na wyciszenie oraz opowiadanie o sukcesach, to będzie więcej czasu na inne tematy lub większą ilość uczestników.

Dlaczego Ciebie zainteresował ten temat?

Dobre pytanie. Dlaczego?

Myślę, że główny powód to praca z ludźmi proaktywnymi, którzy są chętni do działania. To ta chęć robienia i tworzenia daje mi energię i zapał do pracy.

Na początku mojej przygody z coachingiem czytałam, że trzeba się określić z kim chce się pracować. Wszędzie mówili: ,,Określ swoją grupę docelową”, swoich klientów. Nie bardzo mi to pasowało i nie chciałam się określać, ponieważ sesje coachingowe byłam gotowa prowadzić z każdym chętnym. Nie miałam ulubionej tematyki i wymarzonego typu klienta.

Dopiero po jakimś czasie moje wewnętrzne ja podpowiadało mi, że chcę pracować z ludźmi przedsiębiorczymi, zaradnymi i kreatywnymi. Z takimi, co chcą kreować swoją rzeczywistość, a nie tylko siedzieć i narzekać. W tym momencie pojawiła się propozycja prowadzenia grup mastermind. Poszłam na spotkanie z pewną nieśmiałością i ciekawością zarazem, ponieważ kiedyś sama myślałam o stworzeniu takiej grupy. I tak się zaczęło.

Po niedługim czasie poszukałam chętnych do kolejnych grup i tak jest do tej pory. Widzę jak wiele się u mnie zmieniło, jak wzrosła motywacja i chęć do działania. Cały czas uczę się i zgłębiam tematy, które kiedyś były dla mnie zupełnie nieznane. A co najważniejsze cieszy mnie to i chcę więcej. Otaczam się ludźmi bardzo pracowitymi i zaradnymi, a to wymaga dotrzymywania im kroku. Daje mi to same korzyści.

Coraz szybciej podejmuję decyzję, jestem konkretniejsza, a to bardzo lubię i taka chcę być. Jest takie powiedzenie ,,Z kim się przystaje, takim się staje” 🙂 Zawsze imponowały mi zaradne kobiety, które były silne, zdecydowane i wiedziały czego chcą, i takimi się teraz otaczam. Nie ma: nie da się. Jest za to: jak to zrobić? Gdzie poszukać informacji? Kto może mi pomóc? Od kogo się tego nauczę?

Patrycjo, a gdzie szukać informacji o spotkaniach grup mastermindowych? Gdzie je znaleźć?

Z tego co się orientuję, to na niektórych spotkaniach networkingowych, śniadaniach biznesowych, klubach biznesowych na grupach biznesowych na FB – jednym słowem wszędzie tam, gdzie takie osoby się spotykają. Co do rozwojowej grupy mastermind, to oprócz mojej nie znam i nigdy o takiej nie słyszałam.

Jeżeli chcesz dołączyć do moich grup, po więcej informacji zapraszam do kontaktu telefonicznego 726 291 316 lub fanpage @patrycjasmolikcoach

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcia: Klaudia Bałazy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail