Czego szukasz

Skąd wziąć pieniądze na biznes? 6 źródeł

Skąd wziąć pieniądze na własny biznes w 2015 roku? Specjaliści od pozyskiwania zewnętrznego finansowania pomysłów zgodnie twierdzą, że nie brak pieniędzy, a brak pomysłów wartych uwagi jest problemem. Jeśli ktoś opracował interesujący projekt, to możliwości jego finansowania są nieograniczone.

  • Monika Ogórek - 15/06/2015

Źródła finansowania działalności gospodarczej

Skąd wziąć pieniądze na własny biznes w 2015 roku? To pytanie spędza sen z powiek każdego, kto zamierza rozpocząć działalność gospodarczą nie posiadając własnych środków. Mamy do dyspozycji następujące narzędzia:

1. Dotacje z Urzędu Pracy

Jednorazową dotację na uruchomienie działalności gospodarczej może otrzymać osoba bezrobotna zarejestrowana w Urzędzie Pracy zgodnego z miejscem zameldowania. Przyznanie wsparcia jest uzależnione od profilu pomocy, który zostanie ustalony w wyniku analizy sytuacji i szans na rynku pracy, osoby ubiegającej się oraz indywidualnego planu działania ustalonego z doradcą w urzędzie.

Po otrzymaniu dotacji należy założyć własną działalność gospodarczą (w terminie wskazanym w umowie), a otrzymane środki wykorzystać zgodnie ze złożonym wnioskiem. Na udokumentowanie i rozliczenie poniesionych wydatków jest czas 2 miesięcy od dnia podjęcia działalności.

Szczegółowe kryteria dostępu do dotacji z UP dostępne są na stronach odpowiednich urzędów pracy.

Procedura wnioskowania

A. Złożenie wniosku o dofinansowanie, obejmującego założenia otwieranej firmy takie jak profil działalności, produkt, rynek docelowy, konkurencja, przeznaczenie dofinansowania zgodne z założeniami konkretnego projektu, do znalezienia w regulaminie projektu.

B. Po uzyskaniu akceptacji następuje podpisanie umowy o udzielenie wsparcia finansowego oraz określenie warunków wydatkowania środków. Możliwość uzyskania dotacji uzależniona jest od środków finansowych, którymi dysponuje powiatowy urząd pracy.

C. W okresie obowiązywania umowy musi zostać utrzymana firma (nie wolno jej zawiesić lub zlikwidować).

Uzyskaną dotację można przeznaczyć na rozpoczęcie działalności gospodarczej, w tym na pokrycie kosztów pomocy prawnej, konsultacji i doradztwa, związanych z podjęciem tej działalności, z Funduszu Pracy można otrzymać bezzwrotne środki do: 6-krotnej wysokości przeciętnego wynagrodzenia, tj. ok 20 tys. zł.

2. Inicjatywa JEREMIE

http://www.jeremie.com.pl/

Inicjatywa JEREMIE (ang. Joint European Resources for Micro-to-Medium Enterprises) to program UE, którego inicjatorem jest Komisja Europejska. JEREMIE jest formą wsparcia, oferowanego mikro, małym i średnim przedsiębiorstwom, również podmiotom rozpoczynającym działalność gospodarczą. Celem inicjatywy jest pomoc przede wszystkim tym firmom, które rozpoczynają działalność gospodarczą, nie posiadają historii kredytowej lub zabezpieczeń o wystarczającej wartości.

Z Inicjatywy JEREMIE może skorzystać przedsiębiorca:

  • zatrudniający od 1 do 250 pracowników,
  • posiada siedzibę lub prowadzi działalność gospodarczą w województwie dolnośląskim, łódzkim, mazowieckim, pomorskim, wielkopolskim, zachodniopomorskim,
  • nieposiadający wystarczających środków finansowych na realizację projektu,
  • nieposiadający zabezpieczeń o wystarczającej wartości.

Kredyty, pożyczki, poręczenia, o oprocentowaniu wynoszącym od 0 do 6% w skali roku, muszą być przeznaczone na finansowanie działalności gospodarczej w zakresie budowy, rozbudowy lub rozszerzania działalności gospodarczej w tym w szczególności na:

  • nowych rozwiązań technicznych lub technologicznych,
  • zakup wyposażenia w maszyny, urządzenia, aparaty w tym także zakup środków transportu bezpośrednio związanych z celem realizowanego przedsięwzięcia,
  • budowę instalacji i urządzeń sprzyjających oszczędności surowców i energii,
  • informatyzację,
  • dostosowanie przedsiębiorstwa do standardów i norm krajowych i unijnych,
  • tworzenie nowych, trwałych miejsc pracy.

3. Wsparcie w starcie

http://wsparciewstarcie.bgk.pl/

Program pożyczkowy skierowany do osób, które nie mogą skorzystać z komercyjnych pożyczek ze względu na brak zdolności kredytowej. Beneficjentami programu są:

  • absolwenci szkół średnich oraz wyższych tj. I, II stopnia oraz jednolitych studiów magisterskich w okresie 48 miesięcy od dnia otrzymania dyplomu/daty ukończenia szkoły oraz studenci ostatniego roku, którzy na dzień składania wniosku nie są zatrudnieni oraz nie wykonują innej pracy zarobkowej,
  • osoby bezrobotne, zarejestrowane w Urzędach Pracy

Aby skorzystać z oferowanych w ramach Programu pożyczek, wystarczy zgłosić się do pośrednika finansowego działającego na danym terenie i złożyć wniosek. Decyzja kredytowa zostaje podjęta w ciągu 14 dni roboczych. Z chwilą akceptacji wniosku należy:

  • założyć działalność gospodarczą,
  • podpisać umowę z pośrednikiem finansowym,
  • oczekiwać na przelew na konto

Jeśli jednocześnie skorzysta się również z pożyczki na utworzenie miejsca pracy dla osoby bezrobotnej skierowanej przez Powiatowy Urząd Pracy – część pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej może zostać umorzona.

Pożyczkę można przeznaczyć na wszystkie wydatki związane z uruchomieniem działalności gospodarczej.

Koszt pożyczki jest bardzo atrakcyjny. Przykładowy koszt dla pożyczki w kwocie 81 tys. zł na okres 84 miesięcy z 12-to miesięczną karencją w spłacie wynosi  1 440,45 zł.

Warunki szczegółowe – tutaj:

  • wartość pożyczki podstawowej – do 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia za ostatni kwartał (I kw.2015 – do 81 097,80 zł)
  • okres spłaty do 7 lat
  • karencja w spłacie rat kapitałowych – do 12 miesięcy
  • atrakcyjne oprocentowanie: 0,25 stopy redyskonta weksli NBP (0, 44% w skali roku, na dzień 04.03.2015)
  • wartość pożyczki uzupełniającej na zatrudnienie osoby bezrobotnej – do wysokości 6-krotności przeciętnego wynagrodzenia z możliwością częściowego umorzenia
  • brak opłat za rozpatrzenie wniosku i obsługę pożyczki
  • zabezpieczenie spłaty pożyczki – weksel własny in blanco pożyczkobiorcy oraz poręczenie co najmniej jednej osoby fizycznej
  • wsparcie w ramach programu stanowi pomoc de minimis

4. Wsparcie na innowacyjne projekty

Inkubatory technologiczne to instytucje, które  prowadzą działalność dzięki unijnemu działaniu 3.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Inkubator może zainwestować w jeden pomysł nawet 200 tys. euro, obejmując nie więcej niż 50% udziałów. Zgodnie z wymaganiami PARP, czas trwania inwestycji nie może przekroczyć 10 lat, ale optymalny moment wyjścia to 3-5 lat. Część inkubatorów zainwestowała już wszystkie środki, którymi dysponowała. Wciąż jednak są podmioty
z wolną gotówką czekającą na perspektywiczne projekty. Więcej informacji:

5. Anioły biznesu

Osoby szukające środków finansowych na uruchomienie lub rozwój firmy mogą także skorzystać z oferty tzw. aniołów biznesu. Są to osoby fizyczne lub przedsiębiorcy, którzy inwestują w przedsięwzięcia na wczesnym etapie ich rozwoju. Projektom, które dobrze rokują w czasie, oferują pieniądze oraz doświadczenie, w zamian za udziały w firmie. W Polsce aniołów biznesu znajdziemy:

6. Dotacje unijne

Wszystko o dotacjach unijnych 2015 przeczytasz TUTAJ

 

Planujesz założyć własny biznes?
Weź udział w naszej bezpłatnej akcji doradczej, którą prowadzimy wspólnie z firmą Cisnet.pl

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Monika Ogórek
Właścicielka firmy Biznes2go. Od 2011 wspiera osoby chcące założyć własną działalność gospodarczą. Jest doradcą biznesowym oraz członkiem komisji oceniającej wnioski UE. Pomogła uruchomić działalność gospodarczą i pozyskać środki unijne dla ponad 250 osób. Wspiera przedsiębiorców w ramach Business Solution Group. Prywatnie mama gimnazjalistki.
Podyskutuj

Chcę, żeby moja firma była światem kobiet dla kobiet – Mamy kupują u Mam

_ "Historia powstania mojej firmy to bardzo długi proces. Wszystko zaczęło się oczywiście kiedy? Na macierzyńskim! Kiedy wizja powrotu do pracy spędzała mi sen z powiek. Miałam bardzo długą przerwę, która była spowodowana dwoma ciążami. Gdzieś pomiędzy pierwszą, a drugą ciążą pojawiła się myśl, że zrobię wszystko, żeby nie wrócić na etat" - opowiada Aneta Frąckowiak, w ramach #MamyKupująUMam , która w listopadzie 2018 r. założyła własną firmę i sama również wspiera kobiece biznesy. Przeczytaj jak!
  • Listy do Redakcji - 04/07/2020
Aneta Frąckowiak, właścicielka firmy Loco Sport

Aneta Frąckowiak zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia

To mój ulubiony cytat, który zresztą potwierdza się w 100% we wszystkim co robię. Mam na imię Aneta i jestem właścicielką marki LOCO SPORT, marki sportowych legginsów dla kobiet, które dodają mocy, emanują pozytywną energią i motywują do działania.

Historia powstania mojej firmy to bardzo długi proces. Wszystko zaczęło się oczywiście kiedy? Na macierzyńskim! Kiedy wizja powrotu do pracy spędzała mi sen z powiek. Miałam bardzo długą przerwę, która była spowodowana dwoma ciążami. Gdzieś pomiędzy pierwszą, a drugą ciążą pojawiła się myśl, że zrobię wszystko żeby nie wrócić na etat.

Pierwszym krokiem, który jeszcze wtedy nie był związany typowo z biznesem, było założenie grupy biegowej Mamy-Biegamy. Już przed pierwszą ciążą trochę biegałam, potem bardzo mocno się w to wciągnęłam i urodziła się myśl, żeby zarażać tym sportem inne mamy. Podczas jednej z rozmów w piaskownicy podzieliłam się tą myślą z przyjaciółką, a potem wszystko potoczyło się bardzo szybko.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Powstała grupa na Facebooku, która zaczęła się prężnie rozwijać. Prowadziłyśmy spotkania dla początkujących mam-biegaczek, spotykałyśmy się wspólnie na zawodach i wzajemnie się motywowałyśmy. Zresztą robimy to nadal do dzisiaj! 😊

Z myślą o potrzebach kobiet

Siłą rzeczy zaczęłam poznawać świat biegowy, potrzeby kobiet, w szczególności mam. Ale to jeszcze nie był pomysł na biznes. Kiedy oddałam dzieci do przedszkola, wróciłam jednak na etat, ale do innej firmy. Jednak po 8 miesiącach zostałam zwolniona z powodu likwidacji placówki i wtedy właśnie powiedziałam sobie „To jest mój czas!”.

Już wtedy w głowie miałam delikatny zarys, że może sklep internetowy i że przydałyby się kolorowe, funkcjonalne legginsy biegowe dla kobiet. Nie mając zbytniego doświadczenia, moim pierwszym pomysłem był import legginsów. Jednak kiedy zamówione produkty dotarły do mnie załamałam się. Jakość legginsów była fatalna, nie mogłam podpisać się pod takimi produktami. Poszłam więc krok dalej. Pomyślałam, że jeśli to ma być coś, co mam sygnować swoim nazwiskiem, to musi to być produkt wysokiej jakości, funkcjonalny i spełniający wszystkie wymagania aktywnych kobiet.

To był początek mojej długiej drogi do realizacji tego pomysłu. Przez kilka następnych miesięcy starałam się o dotację na otwarcie działalności. Przeszłam szkolenia, przygotowałam biznesplan, obliczyłam koszty. Teraz z perspektywy czasu wiem, jak bardzo nierealny był to plan, o jak wielu rzeczach nie pomyślałam, jak wiele pominęłam. Wsparcie dotacyjne jednak otrzymałam i to pozwoliło mi zacząć. Firmę założyłam w listopadzie 2018 roku, a pierwszą partię leginsów wprowadziłam do sprzedaży dopiero pół roku później.

Przeczytaj także: Kryzys może być impulsem do kreatywności – Mamy kupują u Mam

Chcę, żeby moja firma była światem kobiet dla kobiet

W tej chwili jestem cały czas na etapie rozwoju. Chociaż tak naprawdę mając własną firmę, jesteśmy na etapie rozwoju przez cały czas. 😊 Jednak jako marka LOCO SPORT nie chcę działać tylko i wyłącznie na gruncie sprzedażowym. Bardzo zależało mi, żeby LOCO stało się światem kobiet dla kobiet. Staram się wspierać kobiece biznesy, nawiązuję różne relacje i współprace właśnie z kobietami. Chcę pokazywać, że jesteśmy silne, potrafimy godzić wiele ról w swoim życiu, a jednocześnie spełniać się zawodowo, czy też właśnie w sporcie.

Przeczytaj także: Tworzę ceramikę z morskich głębin – Mamy kupują u Mam

Wszystko jest możliwe

W grupie JESTEM LOCO! na Facebooku, którą prowadzę, jest mnóstwo kobiet, które są niesamowitą motywacją i inspiracją dla pozostałych. W części blogowej mojego sklepu znajdują się wywiady z takimi właśnie kobietami. Nazywamy się MENTORKAMI, bo pokazujemy drogę, jaką można iść, aby osiągnąć sukces. Pokazujemy, że należy wierzyć w siebie, w swoje umiejętności i walczyć o swoje marzenia. Pracować na nie. I nie chodzi tylko o te marzenia zawodowe, bo marzenia kobiet są bardzo różne. Niektórym marzy się start w biegu górskim, inne chcą przebiec maraton, albo zacząć trenować pole dance. Jedne marzą o własnym domu z ogródkiem, inne o pracy związanej z ich pasją. Poprzez LOCO chcę pokazywać, że wszystko jest możliwe.

Nigdy nie rezygnuj z celu

Wystartowałam również z cyklem spotkań LIVE na Facebooku. Cykl nazywa się Śniadanie z Loco, spotykam się z widzami w każdą niedzielę o godzinie 10:00 na fanpage’u LOCO. Zapraszam również na te spotkania różnych gości. Trenerki personalne, dietetyczki, czy brafiterkę. Być może któraś z mam czytających ten artykuł będzie miała ochotę pojawić się jako gość na takim Śniadaniu. Serdecznie zapraszam!

Pierwszą z moich dewiz napisałam na samym początku. Druga jest taka, żeby nigdy się nie poddawać. Konsekwencja, wytrwałość i upór. NIGDY nie rezygnuj z celu, który wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

Zdjęcia: archiwum prywatne Anety

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Prowadzę słodki biznes – Mamy kupują u Mam

- "Wyuczony zawód - fizjoterapeuta, z pasji cukiernik. Przez 15 lat pomagałam pacjentom, a w wolnych chwilach rozwijałam cukierniczą pasję. Jestem mamą dwójki cudownych dzieci Gustawa i Łucji. Od 1.5 roku prowadzę Pracownię Tortów Projekt - Tort, ale godzenie dwóch etatów i potrzeb dwójki dzieci było trudne. Podjęłam decyzję o zwolnieniu z etatu i przejściu na swój słodki biznes. Rozwój firmy i dobrze zapowiadający się kolejny sezon ślubno- komunijny pomógł w podjęciu decyzji. I nagle wszystko runęło przez koronawirusa" - opowiada Paulina w liście do redakcji w ramach akcji #MamyKupująUMam.
  • Listy do Redakcji - 01/07/2020
Paulina Kopacz-Szczech

Paulina Kopacz – Szczech zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Oto moja słodka historia

Torty piekłam od zawsze. Moja rodzina nigdy nie przepadała za chemicznym posmakiem słodkości z sieciowych cukierni, więc trzeba było robić coś słodkiego – domowego. Przyznam, że moje wypieki zawsze smakowały, choć wyglądały kiepsko. Nigdy jednak nie było czasu by ćwiczyć warsztat dekoratorski. Pewnego dnia zostałam zaproszona na urodziny do koleżanki. Brak pomysłu na prezent, więc zrobię tort. Do tego wypieku przygotowywałam się długo. Czytałam poradniki, przeszukałam internet i w końcu mój tort „jakoś wyglądał”. Tak naprawdę od tego tortu rozpoczęła się przygoda.

Miałam potrzebę szukania i doszkalania się dalej. Jednak z powodu pracy na pełnym etacie i przy dwójce dzieci robiłam to po nocach, w tzw. wolnej chwili… Robiłam torty przy każdej możliwej okazji, publikując ich zdjęcia na swoim prywatnym profilu na FB. Zaczęli odzywać się do mnie zupełnie obcy ludzie, by z prośbą by wykonać dla nich tort. Tak więc poza szukaniem nowych technik i przepisów kulinarnych zaczęłam szukać wymogów, by robić to co lubię legalnie.

Przeczytaj także: Tworzę ceramikę z morskich głębin – Mamy kupują #i#u Mam

Projekt – Tort

W lokalnym sanepidzie dowiedziałam się , że raczej się nie da… Jak piec w domu na sprzedaż? Wraz z mężem zagospodarowaliśmy jedno z pomieszczeń w domu pod pracownie. Z pomocą cudownych pań z sanepidu udało mi się spełnić szereg wymogów i otworzyć legalną pracownię.

Zamówień było coraz więcej i więcej. Musiałam czasem odmawiać klientom, ponieważ przy pracy na etacie prowadzenie własnej firmy nie było takie łatwe. Przez 2 lata pracowałam po 12, a czasami po 20 godzin, weekendy to maratony po 38 godzin ciągłej pracy… Zero wolnego. Doszła też choroba.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Nadszedł czas by podjąć decyzję, co dalej

Najpierw zdrowie… Przeszłam operację usunięcia guza oraz całej tarczycy i już kilka dni po operacji piekłam kolejny tort na zamówienie. 😉 Odeszłam z etatu po 15 latach. I choć tęsknię bardzo za swoimi pacjentami i współpracownikami, wiem że nie da się tak funkcjonować…

Po podjęciu decyzji o odejściu z etatu i zajęciu się tylko swoją firmą, nastała era koronawirusa… Pękający w szwach kalendarz zaczął robić się pusty. Wesela i komunie zostały odwołane, a to przecież środek sezonu. Jednak powoli wszystko wraca do normy, i po tej ogromnie ciężkiej pracy, nie poddam się i będę walczyć o moją pracownię ze wszystkich sił.

Jeszcze będzie dobrze

Nie czekając na pomoc naszego państwa wzięłam się ostro do pracy. Wystawiłam ofertę na słodkie boxy z dostawami do domu by przetrwać ten trudny czas. Straty są nie do odrobienia ale wierzę, że jeszcze będzie dobrze.

Przeczytaj także: Pandemia nie zmniejszyła naszej motywacji do rozwijania biznesu – Mamy kupują u Mam

Zdjęcia: prywatne archiwum Pauliny

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail