Czego szukasz

Satysfakcja i możliwość spotkania wielu inspirujących kobiet – Mentorka o programie #MotherEmpower

Czy z nieznajomą osobą można nawiązać satysfakcjonującą relację w dodatku spotykając się online? Czy takie działanie na odległość może przynieść wartość? I czy na pewno w relacji mentorskiej to mentorka głównie daje, a mentee głównie bierze dla siebie? O tym wszystkim porozmawiamy z Katarzyną Krysińską-Kościańską, Dyrektor Działu HR w Bosch Polska i mentorką w drugiej edycji programu #MotherEmpower.

Mentorka o programie MotherEmpower - bohaterka wywiadu

Kasiu, dziękuję, że znalazłaś chwilę na rozmowę. Byłaś mentorką podczas drugiej edycji #MotherEmpower. Czy dla Ciebie zgłoszenie do programu to była łatwa decyzja, czy jednak pojawiały się obawy?

O programie #MotherEmpower realizowanym przez Fundację Mamo Pracuj i naszą firmę słyszałam już wcześniej. I to dużo dobrego. Zatem kiedy ruszała druga edycja programu, tym razem realizowana również w Robert Bosch we Wrocławiu, zgłosiłam się bez wahania.

Pracuję w dziale HR, dlatego też moim głównym motywatorem była chęć podzielenia się doświadczeniami i pomoc mentee w powrocie do pracy po dłuższej przerwie.

Na co dzień działasz właśnie w Human Resource, w Bosch Polska. Masz olbrzymie doświadczenie w tym zakresie. Czym konkretnie zajmujesz się na co dzień?

Jestem Dyrektorką HR i na co dzień, wraz z moim zespołem, zajmujemy się między innymi rekrutacjami. Ostatnio, nawet bardzo intensywnie właśnie procesami rekrutacyjnymi, ze względu na rozwój firmy. Bardzo się cieszę, że działania z moją mentee dostarczyły mi również wiele inspiracji i przemyśleń dotyczących tego obszaru naszej pracy.

Które z Twoich kompetencji były najbardziej przydatne w procesie mentorskim?

Myślę, że głównie słuchanie, wiedza z zakresu rekrutacji, ale też bieżąca znajomość rynku pracy i jego realiów. To są też obszary, z którymi mam do czynienia na co dzień w mojej pracy. Jestem z nimi na bieżąco.

O genezie programu oraz o tym jak może wpłynąć na drogę rozwoju przeczytasz w wywiadzie z Joanną Wojdan – Liszewską.

Kasiu, celem programu było wzmocnienie i wsparcie kobiet, poszukujących pracy. Kobiet, które często wracają do aktywności zawodowej po przerwie. Nad jakimi głównymi obszarami pracowałaś ze swoją mentee?

Zaczęłyśmy od ustalenia celów naszej pracy mentoringowej, wzajemnych oczekiwań. Rozmawiałyśmy o tym, co chciałybyśmy, żeby się wydarzyło na koniec procesu mentoringowego. W trakcie działań wracałyśmy do tego i modyfikowałyśmy cele, jeśli wymagała tego sytuacja. Obie pracowałyśmy z dużą otwartością i mocno elastycznie.

W momencie kiedy się poznałyśmy, moja mentee była już na etapie poszukiwania pracy, brała udział w rozmowach rekrutacyjnych. Nasze pierwsze spotkania poświęcone były przejrzeniu dokumentów rekrutacyjnych np. CV czy omówieniu rozmów, w których brała udział. Skupiałyśmy się na konkretnych pytaniach i odpowiedziach, które padły podczas rozmów. Wspierałam ją w określeniu swojego profilu zawodowego, ale też potrzeb rozwojowych.

Rozmawiałyśmy też o tym, jak rekrutacja wygląda „od kuchni”, czyli na co zwrócić uwagę na rozmowie kwalifikacyjnej, jak dobrze się przygotować, jak poprowadzić rozmowę, jak zadbać o swoje potrzeby. To ważne, że jeśli elastyczne godziny pracy są dla danej kandydatki kluczowe, pomogą jej wrócić na rynek pracy, to trzeba o tym powiedzieć właśnie na rozmowie. Po prostu. Mówiłyśmy też o tym, w jaki sposób sama rozmowa rekrutacyjna czy feedback po rozmowie może być odebrany przez kandydata i rekrutera.

Nasze rozmowy dotyczyły również innych tematów, np. rynku pracy, pracy w dziale HR czy wzmacniania poczucia własnej wartości. Zdarza się przecież, że brak interesujących ofert czy niepowodzenia w poszukiwaniu pracy mogą powodować utratę wiary w siebie i w swoje kompetencje.

Mentorka o programie MotherEmpower - czym jest program?

Sporo ważnych tematów za Wami. Myślę, że warte podkreślenia jest to, że w czasie programu mogłaś korzystać z konsultacji z nami, przedstawicielkami Fundacji. Ale co bardzo ciekawe – Wy Mentorki byłyście dla siebie wsparciem. Podobnie jak w przypadku pierwszej edycji i teraz spotykałyście się regularnie i rozmawiałyście o sukcesach czy wyzwaniach. To była Wasza wewnętrzna, firmowa inicjatywa, która sprawdziła się też w przypadku pierwszej edycji. Jak jeszcze firma wspierała Ciebie i inne Mentorki w czasie trwania tego programu?

Uczestnictwo w webinarach, regularna wymiana informacji z Fundacją pomagała lepiej zrozumieć moją i mentee rolę w tym procesie. Dostarczała wielu narzędzi ułatwiających pracę podczas sesji. Natomiast wymiana z innymi mentorkami, ich wsparcie, pomoc i inspiracje od innych dziewczyn było nieocenione, dodawały świetnej energii do działania.

Generalnie moja firma kreuje bardzo pozytywna aurę wokół tego programu, zwyczajnie zachęca i dba o jakość programu. A cała reszta to już my, czyli mentee, mentorki, Fundacja Mamo Pracuj – otwarte kobiety wspierające się nawzajem i mające z tego wiele radości.

Program mentorski odbywał się online. Od ponad roku firma Bosch też pracuje online, przynajmniej te zespoły, które mogą działać na odległość. Jak wyglądała ta zmiana u Ciebie czy też w Twoim Zespole?

Już wcześniej mieliśmy pewne doświadczenia pracując online w niewielkim wymiarze. Niemniej jednak faktycznie, ostatnie półtora roku było wyjątkowe. Pokazało to również jak szybko potrafimy przestawić się na nowy model pracy.

W przypadku naszego zespołu, zwłaszcza na samym początku potrzebowaliśmy, częstszych kontaktów, zwyczajnych rozmów. Takich luźnych – na zasadzie: co słychać, co się u Ciebie czy u nas dzieje. One z czasem przybrały formę regularnych, krótkich rozmów online w danym dziale. I co ciekawe – odbywają się do dzisiaj.

Dowiedz się więcej o programie – przeczytaj podsumowanie drugiej edycji Mother Empower!

Super, że wypracowaliście swój system komunikowania się. Kasiu, a czy jest coś, co Ty zyskałaś dzięki uczestnictwu w programie? I jeszcze jedno pytanie – czy gdyby Twoja koleżanka lub kolega z firmy zastanawiali się nad tym, żeby mentorsko pracować z mentee, to jak byś ich przekonała do takiego działania?

Ja już zachęcam koleżanki do wzięcia udziału w kolejnej edycji! To wszystko w ramach samorozwoju i po prostu w ramach wspierania innych. Sama też chcę wziąć udział w trzeciej edycji. Po prostu,

jeśli szukasz inspiracji, weź udział w „Mother Empower”! Polecam!

Chciałabyś skorzystać z programu jako Mentee? Zapisz się na nasz Newsletter, aby nie przegapić startu kolejnej edycji programu!

Na podsumowanie naszej rozmowy, czy możesz powiedzieć czym dla Ciebie jest program #MotherEmpower?

Ten program jest dla mnie możliwością spotkania wielu mądrych i inspirujących kobiet. Jest źródłem satysfakcji z dzielenia się wiedzą czy doświadczeniem oraz refleksji nad własną drogą zawodową.

Kasiu, dziękuję za rozmowę.

Poznaj firmę Robert BOSCH Polska i odwiedź jej profil i aktualne oferty pracy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom!

Zdjęcie główne: Atelier de MoMo

Zdjęcie w środku: prywatne archiwum Katarzyny

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie