Czego szukasz

Rodzicielska solidarność w dobie koronawirusa – witajcie na pokładzie „Arki Noego”

Jak nikt inny wiedzą, co to znaczy „brać sprawy w swoje ręce” – kiedy szukali szkoły dla córki i żadna nie spełniała ich oczekiwań, postanowili po prostu otworzyć własną. Szybko przekonali się o słuszności tej decyzji, a wkrótce odkryli również, jak wielka może być ludzka solidarność. Tymoteusz i Magdalena Grajner – założyciele Niepublicznej Specjalnej Szkoły Podstawowej „Arka Noego”, od 6 lat zabierają na pokład nowych podopiecznych.

  • Karolina Wojtaś - 12/06/2020
Założyciele Arki Noego - Magdalena i Tymoteusz Grajner z córką

Jak zrodził się pomysł stworzenia „Arki Noego”? Czy realizacja była trudna?

Pomysł na powołanie do życia Arki powstał w momencie, kiedy nasza córka Małgosia, która urodziła się z trisomią 21, czyli zespołem Downa, osiągnęła gotowość szkolną i zaczęliśmy szukać dla niej odpowiedniej placówki. Po zapoznaniu się z ofertą edukacyjną dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną miejscowych szkół, doszliśmy do wniosku, że nie ma takiej, która spełniałaby nasze oczekiwania.

Jeden ze specjalistów, który rehabilitował naszą córkę, podsunął pomysł utworzenia małej, nawet domowej szkoły, w której na wiele aspektów edukacji będziemy mieli wpływ. Bardzo pozytywnie nas to natchnęło. Zaczęliśmy sprawdzać, co należy formalnie zrobić, by zarejestrować szkołę. Zależało nam na tym, aby Gosia uczyła się i zdobywała konkretne umiejętności w atmosferze pełnej akceptacji, otoczona przyjaciółmi i profesjonalistami, którzy są nauczycielami z powołania.

Ważne dla nas było także, aby zarówno córka, jak i pozostali nasi podopieczni, mieli w szkole zagwarantowany dostęp do wszystkiego, co na danym etapie rozwoju jest im potrzebne. Mamy na myśli blok dydaktyczny, a także rewalidację i terapię. Z własnego doświadczenia wiemy, jak dużo czasu rodzice poświęcają na dowożenie dzieci na kolejne zajęcia usprawniające, co męczy obie strony, a dodatkowo obciąża finansowo. Dlatego w szkole mamy wszystkie niezbędne terapie, łącznie z dogoterapią i hipoterapią. Po zajęciach dziecko wraca do domu, do rodziny i do zabawy, a nie na kolejne zajęcia.

Znaleźliśmy jednokondygnacyjny budynek sąsiadujący z lasem, otrzymaliśmy kredyt na adaptację pomieszczeń (także na potrzeby osób niepełnosprawnych ruchowo), zgłosił się też sponsor, który zdecydował się uczestniczyć w naszym przedsięwzięciu. Spotkaliśmy panią dyrektor, doświadczonego nauczyciela i dyrektora szkoły specjalnej, która zgodziła współpracować z nami. Korzystaliśmy z pomocy naszych znajomych, przyjaciół, własnoręcznie wykańczaliśmy każdy detal w szkole. W międzyczasie okazało się, że jest jeszcze troje dzieci z grona naszych znajomych, które mogłyby chodzić z Gosią do naszej szkoły.

W efekcie 1 września 2014 roku wypuściliśmy białe gołębie, symbolizujące zawierzenie Bogu szkoły i rozpoczęliśmy wielką podróż z czterema uczniami.

Na jakie trudności (bo prawdopodobnie jakieś się pojawiały) napotkali Państwo podczas wdrażania swojego pomysłu w życie?

Realizacja była o tyle trudna, że pochłaniała sporo czasu, a dzieliliśmy go wówczas z wychowaniem czterech córek (dziś pięciu), wciąż pojawiały się także kolejne potrzeby finansowe… Nie było łatwo znaleźć również wszystkich specjalistów, takich najlepszych na świecie. Ale udało się! Pan Bóg i dobre chęci – podstawowe warunki!

Jakie były reakcje innych? Czy od początku spotykali się Państwo ze wsparciem? A może pojawiły się głosy demotywujące?

Reakcje najbliższych – absolutne wsparcie! Niektórzy dziwili się i chyba trochę nie wierzyli. Ale musieliśmy być przekonującymi „wariatami”, skoro zaufało nam tylu wspaniałych ludzi. Ani jedna osoba nie odwodziła nas od tego pomysłu!

W ostatnich miesiącach zmieniło się życie większości z nas. Jak epidemia wpłynęła na działanie szkoły? Czy dzieci uczą się zdalnie? Jak sobie z tym radzą?

Szkoła działa, prowadząc w sposób zdalny edukację. Korzystamy z różnych platform i komunikatorów. Nauczyciele przygotowują karty pracy, prezentacje multimedialne, a nawet nagrywają głos, czy materiały wideo dla uczniów. W ten sposób realizowane są zajęcia dydaktyczne, ale też w pewnym stopniu terapeutyczne – logopedia, terapia SI, terapia manualna itp. A nauczanie zdalne dzieci niepełnosprawnych intelektualnie i o specjalnych potrzeba edukacyjnych to spore wyzwanie.

Nasze dzieci nie usiądą same do komputera i nie zrobią w pełni samodzielnie ćwiczeń w zeszycie. Co nie zmienia faktu, że nauczyciele Arki bardzo starają się tak opracować materiały i przeprowadzić spotkania, by możliwie najmniej obciążały rodziców, a angażowały uwagę uczniów. To trudne i męczące, ale wszyscy bardzo się starają. To sprawia, że możemy obserwować wymierne efekty, postępy, nowe osiągnięcia. Także nauczycieli i rodziców, którzy zmuszeni byli do zapoznania się z nowymi technologiami i programami.

Niedawno jedna z nauczycielek zdobyła nagrodę specjalną w konkursie „Interaktywne lekcje z klasą – mój sposób na zdalne nauczanie!”. Na ogólnopolski konkurs nadesłano 60 zgłoszeń. W nagrodę otrzymała zestaw programów multimedialnych. To programy, które wykorzysta w pracy z dziećmi.

Jest radość. Warunek – trzeba chcieć!

Ostatnio otrzymali Państwo pomoc – jeden z rodziców, właściciel firmy robale.com.pl, zainicjował akcję ozonowania szkoły. Czy często zdarza się, że rodzice proponują pomoc, wspierają się? W jakich dziedzinach mogą Państwo liczyć na ich pomoc?

Na naszych rodziców zawsze możemy liczyć. Wystarczy dosłownie jedno słowo, aby pomogli – niezależnie czy chodzi o wzięcie udziału w przedstawieniu dla uczniów na rozpoczęcie roku szkolnego, przywiezienie czegoś, zrobienie ciasta, pomoc w skręcaniu mebli, czy tak jak teraz, kiedy sami zaoferowali chęć dezynfekcji pomieszczeń.

Jak Państwo sądzą, dlaczego tak się dzieje? W zwykłych placówkach zazwyczaj jednak nieco trudniej o mobilizację rodziców.

Nikt nigdy nie pytał nas o tę kwestię… „Arka Noego” to szkoła wszystkich, którzy są jej częścią, nie tylko nasza. Często podkreślam, że wspólnie pracujemy na to, by naszym dzieciom było w niej dobrze. Efekt udało się osiągnąć, dzieci uwielbiają do niej przychodzić, smucą się, gdy są wakacje (jeden z uczniów samowolnie oddalił się od rodziców po zakończeniu roku szkolnego, ponieważ, chciał wrócić do Arki!).

Staramy się organizować wiele przedsięwzięć, które integrują nas wszystkich. Od dwóch lat rodzice wystawiają przedstawienie na rozpoczęcie roku szkolnego, prezentowali już „Jasia i Małgosię”, czy wiersze Tuwima i Brzechwy. Lubimy się też prywatnie. Rodzice sami podejmują różne inicjatywy, motywują się wzajemnie. To luksus móc współpracować z takimi rodzicami! Jest nas niewielu i to na pewno też ułatwia sprawę. 🙂

Szkoła nie pobiera żadnych opłat – to niezwykłe. Jak Państwo dźwigają ten ciężar?

Marzyliśmy o tym, by szkoła była dostępna dla wszystkich uczniów, którzy mają potencjał, którzy chcą i powinni się uczyć. Dlatego jedyna opłata to ta za obiady. Pieniądze, status materialny nie może być przeszkodą. Utrzymujemy się z subwencji z Urzędu Miasta przysługującą każdemu uczniowi, z darowizn i sponsorów. Dlatego nieustannie musimy prężnie działać, by pozyskiwać fundusze. Jeżeli ktoś z Czytelników chciałby nas wspomóc, zachęcamy do odwiedzenia naszej strony fundacjaarkanoego.pl i kontaktu.

Co daje Państwu największą radość? Co motywuje do kolejnych, pełnych energii działań, do wyszukiwania nowych pomysłów, do pomocy?

Największą radością są sukcesy dzieci, kiedy osiągają nowe umiejętności, przełamują trudności, stają się odważni i pewni siebie. Kiedy zaczynają mówić dobrze i zrozumiale, pisać, liczyć, kojarzyć fakty, wykorzystywać wiedzę w nietypowych sytuacjach. To nasz sukcesy! One pokonują wtedy jakby ogromny mur, którym jest ich niepełnosprawność.

Są dowartościowane i chętniej angażują się w dodatkowe aktywności – wychodzą na scenę, komponują piosenki, mimo wcześniejszego oporu i nadwrażliwości słuchowej, tańczą. To wspaniałe, jak nauka pomaga im się rozwijać. Od początku uważaliśmy, że szkoła z założenia ma nie tylko bawić, ale przede wszystkim uczyć. Dlatego „Arka Noego” organizuje dla swoich podopiecznych olimpiadę matematyczną, w planach jest również olimpiada polonistyczna. Organizujemy dla naszych uczniów także obozy wakacyjne.

Czego Państwu życzyć na przyszłość? Kolejnej placówki? 🙂

W związku z tym, że mamy ku temu warunki, to chcielibyśmy mieć więcej uczniów. Zapraszamy zarówno do pierwszej klasy, jak i wyższych istniejących. Nabór trwa cały rok!

Poza tym właśnie staramy się zarejestrować szkołę branżową. Nasze uczennice z ósmej klasy niedługo skończą szkołę podstawową i chcielibyśmy móc zaproponować im kontynuację pod skrzydłami Arki. Mamy nadzieję na pozytywny finał rozmów z Urzędem Miasta w Katowicach na temat gruntu pod rozbudowę szkoły, sponsorów, chętnych nauczycieli do współpracy i dużo zdrowia, byśmy podołali. 🙂

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Karolina Wojtyś

Zdjęcia: Arka Noego

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Karolina Wojtaś
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Twoje dziecko kocha LEGO? Sprawdź zajęcia online z instruktorem

Wasz wakacyjny wyjazd stoi pod znakiem zapytania? A dziecko nudzi się w domu? Mamy coś dla Was - zajęcia Lego online! Mały Konstruktor to świetna zabawa z sympatycznym instruktorem Emilem i nielimitowany dostęp do zajęć do końca roku - można budować i budować bez końca! Także po wakacjach!
  • Agnieszka Wadecka - 08/07/2020
edukido w domu, chlopcy buduja z klockow lego

Dlaczego zajęcia LEGO online to świetna alternatywa na wakacje?

To pierwsze tak nietypowe wakacje. Choć wychodząc na ulicę mamy nieraz wrażenie, że wirusa już nie ma, to według statystyk nadal liczba zachorowań rośnie, więc nic dziwnego, że boimy się planować dalekie wyjazdy.

Niełatwo też o miejsce w przedszkolu w okresie wakacyjnym, a podejrzewam, że nadal posyłanie dzieci do placówek wiąże się z pewnym lękiem.

Nie mówiąc już o tym, że nie każdy ma szansę na urlop, albo musi pracować zdalnie z domu mając dziecko pod opieką. W takich właśnie sytuacjach mogą nas uratować zajęcia zdalne, które zajmą wolny czas dziecka i pozwolą rodzicowi skupić się na obowiązkach.

Zajęcia z LEGO z instruktorem i do tego online!

Mały Konstruktor to pakiet 8 zajęć online w bardzo przystępnej cenie, prowadzonych przez sympatycznego instruktora Emila. Wybierając te zajęcia możesz korzystać z filmów bez ograniczeń – ile razy chcesz i kiedy tego potrzebujesz – do 31.12.2020 roku. Filmy trwają od 10 do 27 minut, ale na zabawę i zbudowanie konstrukcji z klocków Lego potrzeba 30 do 60 minut.

Nie obawiaj się też, że będziesz musiała kupić nowe zestawy Lego, nic z tych rzeczy! Twoje dziecko będzie tworzyć z klocków, które posiada w domu. Po prostu wyjmijcie klocki, odpalcie filmik i pokłady wyobraźni.

Instruktor będzie dawał wskazówki jak budować, ale zostawi dziecku pole do popisu na kreatywne pomysły i rozwiązania. Co więcej – istnieje ogromna szansa, iż po takich zajęciach dziecko nauczy się, że z klocków można zbudować wszystko, nie potrzeba do tego instrukcji, tylko odrobinę inwencji.

6-letni Krzyś, synek Agnieszki po pierwszych zajęciach był zachwycony i nie mógł się doczekać kolejnego spotkania z prowadzącym Emilem.

Tak, chcę zapisać dziecko na zajęcia Mały Konstruktor!

Emil pokazuje jak zbudowac konstrukcje z klockow Lego

Przeczytaj także: A może zainteresuje Cię przedszkole polsko-angielskie także online?

Jakie korzyści dają zajęcia Lego online Mały Konstruktor?

  • połączenie nauki, zabawy i poznawanie świata,
  • rozwinięcie umiejętności motorycznych – motoryka mała,
  • praca nad koncentracją,
  • tworzenie kreatywnych budowli i możliwość samodzielnej decyzji, jaki będzie ich ostateczny kształt,
  • dużo frajdy, zero nudy,
  • rozwinięcie kreatywności,
  • nauka budowania i łączenia klocków w niestandardowy sposób,
  • rozbudzenie wyobraźni.

Przeczytaj także: Wyślij dzieci na półkolonie online!

Edukido to sprawdzony pomysł na biznes w branży edukacyjnej

Edukido to autorski program zajęć edukacyjnych z klockami LEGO® dla dzieci w wieku 3-12 lat. Firma oferuje zajęcia pozalekcyjne pozwalające dzieciom lepiej poznać otaczający nas świat, tematyczne warsztaty szkolne i przedszkolne dopasowane do programu placówki, półkolonie tematyczne oraz urodziny w świecie klocków. Wiosną 2020 ruszyły także zajęcia online – Edukido W Domu

Edukido Polska bierze udział w akcji Franczyza dla Mamy organizowanej przez Mamo Pracuj.

Przeczytaj także: Pomysły na wakacje 2020. Atrakcje online dla dzieci

Zdjęcie: Edukido

Ten wpis powstał we współpracy partnerskiej i zawiera linki afiliacyjne. Klikając w nie wspierasz działania Fundacji Mamo Pracuj.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Wyślij dzieci na półkolonie online!

Jak zorganizować dzieciom czas w te nietypowe wakacje? Kiedy nie możesz lub nie chcesz wysłać dziecka na kolonie? Albo zwyczajnie nie możesz wziąć urlopu i najbliższe tygodnie stoją pod znakiem pracy zdalnej? Na ratunek przychodzą tematyczne półkolonie online dla dzieci! Sprawdź!
  • Agnieszka Wadecka - 07/07/2020
usmiechnieta dziewczynka siedzi przy komputerze

Półkolonie online – i to jest myśl!

Półkolonie online to najlepszy wybór dla rodziców, którzy nie chcą lub nie mogą wysłać swoich dzieci na wakacje. Wybierając tego typu zajęcia mają pewność, że dziecko ma kreatywnie zagospodarowany czas i nie surfuje w internecie na różnych podejrzanych stronach bez nadzoru. Dzięki temu rodzic może się skupić na swoich zadaniach bez żadnych obaw i wyrzutów sumienia.

Zapisz dziecko na półkolonie online!

Raz, dwa, trzy, zajęcia wybierasz Ty!

Twoje dziecko lubi się uczyć? Może woli tworzyć? Albo wręcz przeciwnie, uwielbia ruch i sport? Dla każdego znajdą się ciekawe zajęcia. Do wyboru są między innymi:

  • zajęcia przyrodnicze/ekologiczne (6-8 lat)
  • plastyczne DIY / zajęcia kreatywne (6-8 lat)
  • zajęcia tematyczne o piłce nożnej (8-12 lat)
  • zajęcia aktorskie i dubbing (6-8 lat)
  • escape room i ciekawe eksperymenty (8-12 lat)
  • dziennikarstwo i rap na wesoło (8-12 lat)
  • zumba dla najmłodszych (3-5 lat)

A może przedszkole online? Sprawdź propozycję od Early Stage!

Półkolonie online o różnych porach i dla dzieci w różnym wieku

Pojedyncze zajęcia, które trwają 50 minut kosztują tylko 39 zł. Tematyka zajęć jest dostosowana jest do różnych grup wiekowych. Co ważne, zajęcia odbywają się codziennie, kilka razy o różnych porach, więc można dobrać sobie odpowiednią godzinę do swojego harmonogramu dnia.

Kreatywne zajęcia i wyprawy przygodowe? Także w wersji online dla najmłodszych – sprawdź!

Dlaczego warto pomyśleć o półkoloniach online?

Dzieci mają latem ponad 2 miesiące wolnego. Jak mądrze zagospodarować dzieciom ten czasu? Może wysłać do dziadków, do cioci czy na kolonie? Jeśli nie masz takich możliwości, albo na przykład chcesz dać wytchnienie dziadkom – półkolonie online to świetne rozwiązanie!

Obóz magiczny z Harrym Potterem w Twoim domu? Zapisz swoje dziecko!

Warsztaty, obóz a może koło zainteresowań?

Dla większych grup – jeśli np umówicie się ze znajomymi – są organizowane dłuższe, tygodniowe obozy i warsztaty. Np. obóz dla fanów Harrego Pottera, albo obóz, na którym nastolatki mogą szkolić swoje umiejętności w prowadzeniu social mediów: Tik Toka, You Tube’a czy Instagrama. W tym przypadku wzrasta i cena (rozkłada się ona na ilość uczestników i dni obozu).

zdziecmi.pl ma w swojej ofercie także kółka zainteresowań, korepetycje i zdalne odrabianie zadań, więc możecie zaplanować różne formy pomocy naukowej na nadchodzący rok szkolny.

Sprawdź ofertę i wybierz idealną opcję dla swojego dziecka!

Ten wpis powstał we współpracy partnerskiej i zawiera linki afiliacyjne. Klikając w nie wspierasz działania Fundacji Mamo Pracuj.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail