Czego szukasz

Zapraszamy do przedszkola online z Early Stage!

Szukasz mądrych, zabawnych zajęć on-line dla małych przedszkolaków? Ważne jest dla Ciebie, aby to były zajęcia rozwijające, ale też prowadzone przez ludzi, którzy uwielbiają pracować z dziećmi? A jeśli do ekipy dołącza Aga Zaryan? Zobaczcie co przygotowała dla naszych najmłodszych szkoła języka angielskiego Early Stage. Domowe przedszkole oczywiście on-line! Codziennie dwie godziny genialnej zabawy i radości dla przedszkolaków – już od 6 kwietnia!

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 02/04/2020

Przedszkole online z Early Stage

Jeszcze dwa tygodnie temu próbowaliśmy ogarnąć nową rzeczywistość w świecie #zostańwdomu. Wszyscy razem, w jednym miejscu, ale każdy członek rodziny z innymi potrzebami.

Jak w takiej sytuacji zapewnić fajną zabawę młodszym dzieciom, które tęsknią za zabawą z rówieśnikami? I jak wygospodarować czas na pracę?

Zapisać dzieci do przedszkola on-line!

przygotowanego przez najlepszych!

Wspólnie z zaprzyjaźnioną z nami szkołą Early Stage – angielski dla dzieci i młodzieży, zapraszamy do kolorowego, domowego przedszkola online!

W domowym przedszkolu online wypełnimy czas dzieci różnorodnymi ciekawymi treściami, które będą dla nich porywające, śmieszne, edukacyjne, otwierające na świat, rozwijające różne kompetencje i umiejętności.

Będziemy się spotykać codziennie w świecie Huggy’ego (bohatera książeczek Bear Band) i razem śpiewać, bawić się, odbywać wycieczki do lasu, do innych rodzin, do szkoły muzycznej, na zajęcia plastyczne.

Zadbamy o ćwiczenia ruchowe i relaksujące. Chcemy, żeby dzieci poczuły się jak w prawdziwym przedszkolu. Bardzo nam zależy na magicznej atmosferze – dlatego specjalnie dla maluchów nasz Bear Band – Huggy i Polly – wystąpią w nowej, ożywionej postaci.

Zajęcia w przedszkolu po angielsku i po polsku

Wszystkie aktywności będziemy prowadzić po angielsku, ale będzie z nami Auntie Aga, która będzie z dziećmi w kontakcie również w języku polskim. Wszystkie piosenki, które pojawią się w programie przedszkolnym będą dostępne w aplikacji mobilnej.

Przedszkole online Early Stage od kiedy?

Zajęcia ruszają w poniedziałek 6 kwietnia 2020. Od poniedziałku do piątku o godzinie 10.00 rano emitowany będzie nowy odcinek przygód Huggy’ego i jego przyjaciół.

Dla wygody rodziców i dzieci, zajęcia będą dostępne do obejrzenia do końca danego tygodnia (do niedzieli wieczorem), zatem można je będzie dzieciom pokazać o dowolnej porze, obejrzeć ponownie, zrobić przerwę na drzemkę, czy inne zajęcia.

Program będzie zawierał następujące elementy:

• język angielski

• muzyka (autorskie piosenki)

• ruch (taniec i gimnastyka)

• rytmika

• mindfulness (muzykoterapia, joga dla dzieci etc.)

• plastyka

• wycieczka (odwiedzamy rodzinę z dziećmi w domu i podglądamy, jak się bawią, idziemy do lasu, etc.)

Zapisz swoje dziecko już dziś!

Przedszkole online Early Stage – kto za tym stoi?

Aga Zaryan – jedna z najbardziej znanych polskich wokalistek jazzowych, wychowana w Anglii, związana ze szkołą od początku jej istnienia, doświadczona nauczycielka

Sean Palmer – Brytyjczyk, wokalista i aktor, od 15 lat współpracuje z Early Stage

Michał Tokaj – kompozytor jazzowy, pianista, dwukrotny laureat nagrody FRYDERYKA, od lat tworzy muzykę do kursów Early Stage

Agnieszka Gajewska – dyrektorka metodyczna Early Stage Przedszkolaki, doświadczona nauczycielka, ma wrodzony talent aktorski

Joanna Zarańska – autorka materiałów wykorzystywanych w programie, współwłaścicielka szkoły, autorka wielu programów nauczania (w tym dla polskich i brytyjskich wydawnictw)

Tonia Bochińska – producentka programu, współwłaścicielka szkoły, doświadczona nauczycielka, metodyczka i CEO firmy.

Brzmi super?

Sprawdź ofertę przedszkola Early Stage i zapisz swoje dziecko już dzisiaj!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

10 pomysłów na ciekawe zabawy na wsi

Wieś, choć na co dzień może być nudna, to w okresie wakacyjnym chyba każdy chce skorzystać z jej uroków i możliwości. A opcji jest sporo! Wróć do wspomnień z dzieciństwa i pokaż swojemu dziecku jaki ciekawy może być świat na wsi!
  • Stasia Serwińska - 03/08/2020
krajobraz z polskiej wsi

Zabawy na wsi

Lato na wsi może być niezwykłą przygodą, jeśli nie jest codziennością. Bo kiedy wychowujesz się na wsi, to ilość pomysłów, przygód czy możliwości jest nieograniczona. A dla małych odkrywców wszystko może być ciekawe. A jak jesteście na wsi tylko wakacyjnymi gośćmi, to wypróbujcie pomysły na ciekawe zabawy na wsi!

1. Podchody

Kto z nas nie pamięta tej zabawy? Zabawy na wsi bez podchodów? Nie może być! To jedna z tych zabaw, które dominowały w harcerstwie. Ja ją uwielbiałam. To jedna z tych zabaw, która dawała nie tylko radość, ale rozwijała spryt, ciekawość czy kreatywność i współpracę.
Dla przypomnienia:
Dzielimy grupę chętnych do zabawy osób na 2 grupy ( nawet czteroosobowa rodzina może podzielić się na 2 grupy: mama + dziecko i tata + dziecko). Fajnie by było, żeby szanse obu drużyn były wyrównane.
Pierwsza drużyna, to drużyna uciekinierów, a druga to grupa tropicieli.
Uciekinierzy uciekając zostawiając za sobą ślady, które mają nakierować tropicieli. Do zabawy mogą przydać się różne gadżety: kartki, kredki, kreda, patyczki, kamyczki, liście – co tam sobie wymyślicie i znajdziecie.
Wszystkie wskazówki dla tropicieli powinny być dostosowane do wieku dzieci, aby mogły samodzielnie rozwiązywać zagadki.
Zabawa kończy się, gdy grupa tropiąca dogoni uciekinierów lub gdy uciekinierzy dotrą do ustalonego wcześniej punktu, a tropiciele nie wykonają wszystkich zadań. Po skończeniu zabawy następuje zamiana ról i tym razem to tropiciele gonią.

2. Zbijak

To też ciekawa, zespołowa zabawa przede wszystkim na świeżym powietrzu. I można w nią zagrać dosłownie wszędzie. Potrzebujemy piłki, trochę terenu i 2 drużyny. Teren/boisko dzielimy na 2 części. Każda drużyna wśród swoich zawodników wybiera kapitana, który staje za linią pola przeciwnej drużyny.
Zabawa polega na zbijaniu piłką zawodników drużyny przeciwnej przez kapitana, albo osoby z drużyny, którym uda się przechwycić piłkę ( piłka nie może spaść na ziemię ). Nie można zbijać kapitanów. Osoba trafiona piłką wypada z gry. Zawodnicy mogą uciekać przed zbiciem tylko w obrębie swojej części terenu/boiska. Jeśli piłka wypadnie z terenu boiska, piłkę przejmuje kapitan, który ma najbliżej. Wygrywa ta drużyna, która pierwsza zbije wszystkich zawodników przeciwnej drużyny. Są też inne wersje tej zabawy. Ważne, żeby dobrze i aktywnie się bawić!

Przeczytaj także: Jak rozmawiać z dziećmi o zagrożeniach na wakacyjnych wyjazdach?

3. Błotna kuchnia

To dopiero była zabawa. Kto nie gotował błotnej zupy, albo nie robił błotnych placków czy naleśników. Z błota można było zrobić niemal wszystko. Kiedy domek z gałęzi, łopianu i i znalezionych desek był gotowy, można było przystąpić do organizowania kuchni. Kto nie wyniósł przynajmniej jednej miski czy talerza z domu? Resztę się jakoś zrobiło czy to z kamieni, desek czy liści. Ach można było się tak bawić dniami i nocami. Nie dość, że rozwijała się umiejętność komunikacji, rozwiązywania konfliktów, współpracy, to jeszcze człowiek się nauczył, że można zrobić coś z niczego. Taka kreatywność, a jaka radość!

4. Zabawa w dom

To chyba jedna z tych zabaw, które dzieciom przychodzą bardzo naturalnie. Dzieciaki uwielbiają wcielać się w dorosłych. Dzięki tej zabawie uczą się też umiejętności społecznych, komunikacyjnych, współpracy, rozwiązywania konfliktów. I pewnie jeszcze różnych innych rzeczy, które mogą poćwiczyć bawiąc się w dom.

5. Zakładanie swojego ogródka

To świetne zajęcie dla każdego. Nie tylko dlatego, że można mieć swoje zdrowe warzywa i owoce, ale także często jest to doskonały sposób na stres i oderwanie się od codziennych wyzwań. Dla dzieciaków frajda, bo można pogrzebać w ziemi, ubrudzić się, polać wodą. Rozwija nie tylko ciekawość, ale także uczy tego jak wyglądają dane owoce i warzywa i jak trzeba o nie dbać.

Przeczytaj także: Ogródki działkowe znowu modne – czy warto mieć ogródek działkowy i na co zwrócić uwagę?

6. Przetwory

Któż z nas nie lubi w mroźny, zimowy dzień nie otworzyć spiżarni ( nawet takiej malutkiej) i nie znaleźć tam soku domowej roboty czy kiszonych ogórków. U mnie to obowiązkowo musi być. Często przetwory robię u mamy. Nie dość, że wspólnie spędzimy czas, to jeszcze angażuję do tego dzieci. Od najmłodszych lat. Ostatnio np. robiłam ogórki małosolne, a mój najstarszy syn wziął swój słoik i postanowił sprawdzić czy da się ukisić ogórki z rzodkiewką. Szczerze nie wiem, ale zobaczymy. Fajne jest to, że próbuje, eksperymentuje. Jest ciekawy. Wiem, że łatwiej jest kupić, ale wspólne zbieranie, przetwarzanie to doskonały sposób na rozmowy i budowanie rodzinnych relacji. Gorzej jest ze sprzątaniem, ale co tam!

7. Zbieranie grzybów i owoców leśnych

To jest super opcja dla najbardziej wytrwałych wiejskich poszukiwaczy skarbów. Skarbów jakie dała natura. Ja nie wyobrażam sobie lata bez “łażenia” po lesie zbierania grzybów, zaglądania do paśnika i odkrywania tego co skrywa las. Czasem to jest, zryte miejsce przez dziki i potok gdzie chodzą się napić. Czasem to mrowisko z armią pracujących mrówek, a czasem motyl który usiadł tuż obok. Dodatkowo zawsze mamy miejscówki, gdzie rosną dzikie maliny i jeżyny. Można się nie tylko najeść, ale nazbierać też na pyszny i zdrowy koktajl. Zawsze mam poczucie, że to co zrobimy dla siebie w lecie w kwestii zdrowia, pomoże przetrwać nam zimę. Oczywiście trzeba się odpowiednio przygotować na taką wyprawę. Ubrania zakrywające ciało, koszyk, pojemniki na owoce, no i środki przeciw insektom. A po takiej wyprawie koniecznie ubrania do prania, a ciało do przeglądnięcia.

8. Obserwacja przyrody

Zabawy na wsi, to też takie związane z obserwacją tego, co nasz otacza. To może być fascynujące nawet dla dorosłych. I mam takie poczucie, że coraz bardziej za tym tęsknimy i coraz bardziej to doceniamy. Chcę w to przynajmniej wierzyć. Wiem, że teraz wszystko można obejrzeć i przeczytać w internecie, ale jednak doświadczyć, dotknąć i powąchać na żywo, to jest dopiero atrakcja. Albo usłyszeć prawdziwy koncert ptaków nad ranem. Czasem zaburzony przez gderające kury czy piejącego koguta. Moje dziecko ostatnio zapytało czy kury śpią. Bo co wstawał rano, to one już gderały. Dziecko na wsi nie tylko zdobywa wiedzę, ale także poznaje różne kształty, strukturę, kolory, odgłosy i całą różnorodność, która nas otacza. Mało tego, może zobaczyć, że ziemniaki rosną w ziemi, a nie w sklepie, a szczęśliwe kurki są na wolności. Nigdy nie wiesz, w którym momencie coś zaciekawi Twoje dziecko, ale musisz się przygotować na ewentualny wysyp pytań. Np. mój 6-latek koniecznie musiał wiedzieć jak ze zboża powstaje mąka.

Przeczytaj także: Jak mądrze spakować się na wakacje?

9. Odkrywanie nieznanych terenów

To jak bardzo ciekawy jest świat, często my jako dorośli dostrzegamy ponownie jak nasze dzieci zaczynają go eksplorować. Bo kiedy wpadamy w wir pracy, zadań, rozwoju zapominamy, że jest tyle do odkrycia i zobaczenia. A dla dziecka wszystko jest ciekawe. Wszystko jest nowe. I wszystko można zobaczyć na tysiące różnych sposobów. I zauważyłam, że jak jestem w domu i dzieci bombardują mnie pytaniami, to nie zawsze mam ochotę odpowiadać, bo głowę mam zajętą tysiącem innych spraw. Ale kiedy jesteśmy na łonie natury, na wycieczce, w lesie to czuję i widzę ich ciekawość. Chcę szukać odpowiedzi i razem z nimi zastanawiam się nad tym dlaczego dziki tak zryły las i gdzie one śpią kiedy my jesteśmy w lesie. Dlaczego znowu ktoś wyrzucił plastikową butelkę? Kto przynosi siano sarenkom do paśnika? Dlaczego jeżyny mają kolce, a leśne maliny są takie małe? Czasami może być śmiesznie, ale na pewno nie nudno!

10. Budowa tamy na rzece

To jest hit! Wychowałam się nad rzeką, między górami. I całe wakacje razem z innymi dzieciakami budowaliśmy tamy na rzece. Teraz dopiero widzę ile tutaj ciekawych rzeczy się działo. I jakie umiejętności można było wypracować. Pierwsze to logistyka. Wybór miejsca i delegowanie zadań. Kto przynosi największe kamienie, kto zbiera łopiany, a kto szuka innych przydatnych rzeczy. Łączenie się w podgrupy i do dzieła. Potem rusza budowa. Podawanie kamienie, przekładanie łopianie, znowu kamienie czy inne znalezione rzeczy. Współpraca, zaangażowanie, odpowiedzialność, dążenie do realizacji wspólnego celu, a przy tym świetna zabawa i spora dawka śmiechu. A potem można było się też wykąpać. To była frajda i nagroda za ciężką pracę!

Dzieciństwo fundamentem przyszłości

Kiedy usiadłam żeby zebrać te zabawy, które sama pamiętam z dzieciństwa, nie sądziłam że znajdę w nich tyle wspaniałych umiejętności, które zostały ze mną do dzisiaj. To jest niesamowite, jak zabawy na wsi totalnie nie zaplanowane, nie narzucone, a wynikające z naturalnej dziecięcej ciekawości i odkrywczości mogą dać fundamenty na przyszłość.
Wspaniale jest móc dać dziecku trochę wolności i decyzyjności oraz pozwolić na odkrywanie różnych opcji i trenowanie kompetencji. W tak szybko zmieniającym się świecie, kompetencje to ogromna wartość!

Zdjęcie: Stasia Serwińska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.

Niepewna przyszłość. W jakie umiejętności warto inwestować?

Jaka będzie przyszłość? W najbliższym czasie chyba nieprzewidywalna. Może trudna. A może będzie wstępem do czegoś nowego? A może to czas właśnie na nowe umiejętności?
  • Stasia Serwińska - 03/08/2020
młoda kobieta siedzi przy biurku z laptopem i pełnym dokumentów

Zdaję sobie sprawę, że czas izolacji spowodował totalny przewrót u wielu z nas. Mało tego, zapowiada się, że ten czas jeszcze chwilę potrwa, a do tego zbliżają się wakacje. Kiedyś można było większość spraw zaplanować, teraz czuję że poczucie stabilności i przewidywalności odebrała nam niepewna przyszłość.

Niepewna przyszłość

Mam w sobie tyle emocji. Setki pytań i codziennie inne odpowiedzi. Każdego dnia zastanawiam się co dalej, co czeka nas we wrześniu, czy dzieci wrócą do szkół?

Ba, nawet zaczęłam się zastanawiać nad edukacją domową, bo mój syn w domu odkrył w sobie pasję do gotowania. Wcześniej nie było na to czasu, bo w szkole spędzał większą część dnia, potem jakieś zajęcia, lekcje i dobranoc. Ale edukacja domowa, to też niełatwa sprawa. No i też nie wiemy, co przyniesie przyszłość.

Walka o przetrwanie

Czasami się tak właśnie czuję. Mój dom to prawdziwe pole bitwy. Bywają dni, że walczę tylko o to żeby po prostu przetrwać, żeby wykonać moją pracę najlepiej jak potrafię, pomimo tego, że trudno jest się skoncentrować, kiedy ciągle ktoś czegoś potrzebuje. I świadomość, że kolejne miesiące mogą być podobne, nie pomaga, wręcz stresuje.

Szukałam różnych możliwości, jedne się sprawdzały tylko na chwilę, inne nie. Coraz częściej moje baterie szybko się rozładowują. I niby wiem jak je naładować, ale to wszystko jest chwilowe. Szukam tych chwil żeby nie zwariować, żeby doczekać się ciszy, kiedy wszyscy już śpią. Nikt niczego nie chce, nikt nic nie mówi, nikt nie płacze, nie stęka i nie krzyczy.
A o co walczą moje dzieci? Wiadomo! O pilota od telewizora. 🙂

Przeczytaj też: Opieka nad dziećmi, praca zdalna i czas wolny – jak wyglądało życie Polaków podczas izolacji?

I choć bardzo nie chcę skupiać się na temacie pandemii, to jednak na chwilę obecną jest ona częścią naszego życia. I zdarza mi się też ponarzekać, bo nie mogę wielu rzeczy zrobić, które doładowałyby moje baterie. Ale wiem też, że ten czas to dobry moment na rozwój. Słabsze dni są i będą, a niepewna przyszłość może stresować. Dlatego czuję, że to czas na zadbanie o nowe umiejętności. Zwłaszcza, że mamy takie możliwości.

Rozwijaj swoje umiejętności

Jakiś czas temu natknęłam się na książkę “21 lekcji na XXI wiek” Yuval Noah Harari, który wymienia 4 umiejętności, których powinniśmy się uczyć:

  • krytycznego myślenia
  • komunikacji
  • kooperacji
  • kreatywności

I zgadzam się z tym, ale pandemia pokazała, że powinniśmy się jeszcze w dzisiejszych czasach uczyć innych umiejętności, tj:

  • przystosowywania się do zmian
  • uczenia się nowych rzeczy, a oduczania starych
  • szybkiego reagowanie na zmiany
  • proaktywności
  • budowania odporności psychicznej
  • oszczędzania

Myślę również, że kluczowa jest znajomość siebie, swoich mocnych stron i tych słabych też. Wtedy łatwiej jest nam działać. Ale to często nie przychodzi samo, trzeba podjąć pewien wysiłek, pewną pracę nad sobą. Ale jeśli potraktujemy to jako przygodę, to może się okazać ona wspaniałą wyprawą po to co najlepsze w nas, a świat może tylko skorzystać.

Dzisiaj w ramach inspiracji chciałabym Wam właśnie polecić książkę “21 lekcji na XXI wiek” Yuval Noah Harari. Wiele inspiracji i ciekawostek na temat przyszłości.

Zdjęcie: Storyblocks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail