Czego szukasz

Jak wypromować sklep internetowy?

Wszystkie raporty e-commerce w Polsce pokazują bardzo dynamiczny wzrost sprzedaży internetowej. Branża ta rozwija się na tyle szybko, że nie może pozostać niezauważona. Doprowadza to do regularnego powstawania nowych sklepów. Obecnie specjaliści z branży szacują, że liczba aktywnych sklepów internetowych w Polsce oscyluje w granicach 12 – 15 tys. Co w takiej sytuacji każdy z tych właścicieli powinien zrobić, by zostać zauważonym?

  • Piotr Urbaniak - 02/04/2014

Jak się wyróżnić?

Niestety, najprostsza odpowiedź na to pytanie jest często nierealna – mieć coś, czego nie ma konkurencja. Być pierwszym w czymkolwiek, np. w posiadaniu danego produktu czy linii produktów producenta. Jednak tak jak napisałem – często jest to nierealne. Skoro w każdej branży działają dziesiątki podobnych nam sklepów, to jakim cudem w swoim asortymencie mamy przedstawić coś niepowtarzalnego? Raczej jest to niemożliwe. Trzeba zatem zastosować inne działania marketingowe by móc osiągnąć cel w postaci realizacji sprzedaży i „wbicia” się na rynek już częściowo obsadzony. 

Jeżeli po tym niezbyt optymistycznym wstępie zwątpiłaś w sens prowadzenia e-sklepu, to od razu dodam – niesłusznie. Wielka Brytania, która posiada niespełna dwa razy więcej mieszkańców od Polski, bije nas w liczbie sklepów internetowych siedmiokrotnie! Na rynku brytyjskim funkcjonuje ok. 100 tys. aktywnych firm dystrybuujących swoje produkty kanałami internetowymi. To pokazuje drzemiący w rynku e-commerce, wciąż niewykorzystany potencjał. Nadal każdy z nas ma szansę, by znaleźć na nim miejsce dla siebie. Jak to zrobić? Czym się wyróżnić? Gdzie szukać klienta? Odpowiem na te pytania poniżej.

By móc realnie myśleć o sukcesie w prowadzeniu sklepu internetowego, trzeba spełnić kilka oczywistych warunków. Atrakcyjna grafika, bogaty asortyment, konkurencyjne ceny, szeroki wachlarz form płatności i dostawy, promocje dla stałych klientów, czytelny i prosty regulamin… Wszystkie te punkty każdy właściciel e-sklepu wymieni jednym tchem. Jednak już nie każdy dodaje do nich marketing internetowy. By wytłumaczyć jego kluczową rolę w końcowym sukcesie często używam porównania do tradycyjnego handlu. Wyobraźcie sobie, że otwieracie własny butik z bardzo drogimi ubraniami renomowanych projektantów. Dbacie o każdy szczegół związany również z wystrojem wnętrza, przybraniem witryny i dobrą ceną. Super wykwalifikowani pracownicy czekają na klientów by w miłej atmosferze doradzić dobór ubrań i dodatków, ale… nikt nie przychodzi. Wybrane miejsce – nieprzyjemna brama w najniebezpieczniejszej dzielnicy Waszego miasta – zniechęca i odstrasza. Tym samym jest sklep internetowy bez promocji. Możesz mieć najpiękniejsze grafiki promujące najlepsze i najtańsze produkty, jednak jeśli nie zadbasz o dostępność i widoczność Twojego sklepu, nikt go nie odwiedzi. 

Na szczęście marketing internetowy rozwinięty jest na tyle daleko, że ma dla Ciebie wiele opcji pozyskiwania ruchu i konwertowania go na transakcje zakupowe. Angażując swój czas, budżet i chęci, jesteś w stanie przenieść się z najniebezpieczniejszej dzielnicy do centrum, by na końcu posiadać lokal w najlepszej galerii handlowej w okolicy. Kontynuując przenośnie – czym w Internecie jest ta galeria? Pierwszą dziesiątką wyników Google’a. Topowym miejscem w reklamach AdWords. Dobrze skonfigurowaną kampanią Google Zakupy. Tętniącym życiem profilem w mediach społecznościowych…

Po kolei…

Pozycjonowanie 

To najbardziej popularna usługa i – jak przyznają we wszelkich badaniach właściciele sklepów internetowych – najlepsza jakościowo. Jej dobre wykonanie zwiększa w sposób znaczący tzw. ruch organiczny, czyli darmowy ruch pochodzący z wyszukiwarek. W przypadku wielu sklepów źródło to generuje ponad 50% ruchu i sprzedaży. Usługa ta ma jednak dwa spore minusy. Po pierwsze – nie jest możliwe dokładne zaplanowanie osiągniętego efektu i umiejscowienie go w czasie, po drugie – nie da się jej dobrze wykonać samemu. Usługa ta sprofesjonalizowała się w sposób znaczący w ciągu ostatnich lat i w chwili obecnej wymagania merytoryczne i czasowe są tak duże, że tylko wyspecjalizowane agencje są w stanie dostarczyć trwały i bezpieczny rezultat. Na pewno gdy myślisz o swoim biznesie długofalowo, to warto byś pomyślała o pozycjonowaniu już dziś. Usługa ta nie da Ci efektu w tydzień, pewnie nawet i nie w miesiąc – ale w perspektywie najbliższych lat na pewno nie będziesz żałowała swojej decyzji i wydanych pieniędzy. 

Płatna promocja w Google

Ma wiele form. Od standardowej reklamy tekstowej, przez reklamy banerowe, po tzw. remarketing i Google Zakupy. Każda ma swoją charakterystykę i przydatna jest by zrealizować inny cel. Nie można uogólnić i doradzić by każdy spróbował danej formy. Na pewno jednak warto by każdy zapoznał się z nimi i przeprowadził eksperyment na własnym sklepie. Tak jak wspominałem – bez marketingu nie uda Ci się wypromować sklepu, dlatego jeśli nie masz kilkuset złotych na przetestowanie potężnej machiny marketingowej, to projekt ebiznesu może Ci się nie udać. Tu usługę na pierwszy test możesz przeprowadzić sama – poczytaj o Google AdWords i Google Zakupy, zobacz jak skonfigurować sklep pod te rozwiązania i przetestuj skuteczność. Ryzykujesz tym, że ktoś dzięki reklamom znajdzie Twój sklep, pojawi się na nim i kupi od Ciebie promowane produkty. Niczym więcej.

Media społecznościowe

„Nowy marketing” przerzucił część ciężaru z wyszukiwarek na social media. Facebook, Pinterest, Twitter, Google+, Instagram to najświeższe miejsca pozyskiwania fanów i klientów. Co ważne – w znaczącym stopniu darmowe. Wymagane są tylko trzy rzeczy – kreatywność, czas i regularność. Jeżeli jesteś w stanie wymyślić ciekawą i niepowtarzalną w skali kraju strategię komunikacji dla swojego sklepu, to już masz najcięższą rzecz za sobą. Codziennie mierzymy się z problemem jak w sposób atrakcyjny i innowacyjny przedstawić sklep działający w popularnej branży, jednak uwierzcie mi – da się! Potem pozostaje Ci już tylko sumienna i rzetelna realizacja wyznaczonej strategii, czyli codzienne komunikowanie się w wyznaczony sposób. Nie możesz tego robić rzutami, nie możesz ograniczyć się do promocji produktów, nie możesz robić tego odtwórczo – potencjalni klienci muszą dostać od Ciebie coś czego nie znajdą nigdzie indziej – atrakcyjne zdjęcia produktów, ciekawostki z branży, interesujące porady… Coś, co wyróżni Cię z tłumu! Załóż jak najszybciej profil firmowy na Facebooku i zacznij pisać, codziennie. Gdy zbierzesz pewną grupę fanów, sama zobaczysz jakim zainteresowaniem i zaangażowaniem cieszą się poszczególne wiadomości. To pozwoli Ci doszlifować strategię i metodą prób i błędów stworzyć coś unikalnego.

Zagadnień marketingowych, które wypadłoby omówić jest oczywiście więcej. Choćby reklamy RTB, czy content marketing. Jednak na przysłowiowy „pierwszy ogień” wystarczy jak uruchomisz powyższe działania. To zwiększy Twoją szansę na sukces i umożliwi optymistyczne spojrzenie na pierwsze miesiące działalności. Ważne też byś w wolnej chwili zapoznała się z takim narzędziem jak Google Analytics, które pozwoli Ci na bieżąco analizować skuteczność podejmowanych działań i wybierać te, które rzeczywiście wkładają pieniądze do Twojego portfela, a nie tylko bez końca je z niego wyciągają. 

Nie bój się eksperymentować, próbować i bawić się marketingiem

Musisz znaleźć odpowiednią drogę promocji dla swojego biznesu, by czymś wyróżnić się w tłumie. By, nawiązując do początku artykułu, szybko zamienić niebezpieczną okolicę na elegancką galerię handlową. Mnie nie pozostaje nic innego jak życzyć powodzenia i wytrwałości! A jeśli po lekturze pojawiły Ci się jakiekolwiek pytania – śmiało pisz: [email protected], chętnie pomogę.


Weź udział w bezpłatnym webinarium pt Tworzenie strategii działań marketingu internetowego już 9 kwietnia br. o godz. 19.00

Webinarium odbywa się w ramach projektu „Mamy e-sklep” >>> 

Prowadzenie: Piotr Urbaniak (Sales Manager oraz członek zarządu Traffic Trends Sp. z o.o.)

Organizatorzy:

            

Partnerzy: 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Piotr Urbaniak
Rynekpracy.pl to specjalistyczny portal wiedzy poświęcony problematyce i funkcjonowaniu rynku pracy. Portal działa od maja 2008 roku. W obszarze zainteresowań portalu znajdują się zmiany zachodzące na regionalnych i branżowych rynkach pracy.
Podyskutuj

Sposoby na reklamę małej firmy

Jeśli już masz swoją firmę, może czas zawalczyć o jej widoczność. Jak przeprowadzić promocję małej firmy i nie zbankrutować? Oto kilka sposobów na skuteczną reklamę każdego biznesu.
  • Dominika Kamińska - 13/06/2018

Reklama firmy – masz na to papier

Reklama małej firmy nie może obyć się bez materiałów drukowanych. Dotyczy to zarówno czasowych promocji na plakatach czy ulotkach, jak i inwestowania w materiały biurowe.

Nawet mała firma powinna mieć swój brand book, który pozwoli konsekwentnie przelewać tożsamość na papier. Wizytówki, teczki, notesy i katalogi firmowe dbają o Twój wizerunek i zwiększają świadomość marki. Kreatywne wydruki z Twoim logo mogą być też miłym gratisem dla klientów i kontrahentów.

Czasowe promocje warto komunikować na ulotkach reklamowych, plakatach i folderach. Te można rozdawać w siedzibie firmy, na ulicy lub wysyłać klientom i współpracownikom. Do materiałów drukowanych warto dodać kupon rabatowy, specjalną zniżkę lub inny dodatek, który zachęci do zapamiętania przekazu.

Reklama zewnętrzna – czyli wyjdź do ludzi

Warto też zainwestować w nośniki zewnętrzne – czyli tablice, szyldy i banery reklamowe. Te nośniki, uzupełnione ciekawym projektem, sprawią, że obok Twojej firmy trudno będzie przejść obojętnie. Każdy z nich można wybrać w wersji odblaskowej, która będzie widoczna także po zmroku. Poza szyldami, można wybrać także naklejki na witryny sklepowe lub potykacze – które zaproszą przechodniów do Twojej siedziby.

Reklama na baczność – tekturowe standy

Bardzo praktycznym elementem reklamowym są też specjalne tekturowe standy. Są przydatne zarówno w siedzibie firmy, jak i na targach, wystawach i konferencjach. Tekturowe ekspozytory można zadrukować dowolną grafiką i wykorzystać jako ladę wystawową, ściankę reklamową lub półkę, eksponującą dany produkt. Zaletą tekturowych standów jest nie tylko niska cena, ale także to, że są niezwykle lekkie, a ich montaż (i demontaż) zajmuje nawet kilka sekund.

Reklama w sieci

Poza samymi wydrukami, małe firmy powinny też zainwestować w reklamę internetową. Obecnie wiele narzędzi dostępnych jest nawet dla początkujących właścicieli firm i marketerów. Absolutną podstawą jest własna strona internetowa – ta może być zarówno dedykowana, jak i na darmowych silnikach. Coraz częściej firmy decydują się na to, by swoją komunikację prowadzić jedynie na facebooku. Warto zadbać o czytelność strony i częstą aktualizację.

Co zrobić, aby przyciągnąć (i zatrzymać) uwagę odbiorców? Przede wszystkim – dziel się wiedzą, ciekawostkami i komunikuj o najświeższych promocjach. Spraw, by klienci chcieli Cię obserwować. Rób to od serca i z sercem – a grono fanów na pewno będzie stale się zwiększać.

Poza stroną i profilami w mediach społecznościowych, warto zadbać także o ruch z wyszukiwarek internetowych. Podstawowe zagadnienia SEO można poznać na branżowych blogach. I nie, nie trzeba od razu inwestować w drogie szkolenia – w tych czasach wiedza jest dostępna dla każdego – wystarczy tylko dobrze poszukać.

Dbaj o odpowiednią strukturę strony, ciekawe i aktualne treści. Jeśli prowadzisz sklep online, dodaj do każdego produktu unikalny opis, zdjęcie i możliwość oceny. Stwórz też dział z poradami i inspiracjami – czyli czymś, co może poszerzyć wiedzę Twoich odbiorców. Poznawaj potrzeby klientów i staraj się zawsze być o krok przed nimi.

Niekiedy warto też zainwestować w płatne reklamy w wyszukiwarkach. Są to zarówno reklamy tekstowe – czyli te, widoczne w wynikach wyszukiwania, jak i reklamy graficzne. Jeśli prowadzisz projekt e-commerce, zastanów się nad remarketingiem oraz np. banerami i reklamami elastycznymi.

Jeśli masz zgromadzoną bazę klientów, zaoferuj im coś wyjątkowego w newsletterze. Zaproś ich do dzielenia się opinią, odbierania rabatów i uczestniczenia w konkursach i doskonaleniu Twoich produktów i usług. Nie tylko mów do klientów, ale przede wszystkim ich słuchaj – to najlepszy kompas do sukcesu Twojej firmy.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Podyskutuj

Co to jest CRM i jak może pomóc zarabiać Twojej firmie?

Uwalniamy sprzedawców od żmudnej, powtarzalnej pracy i pomagamy im oszczędzać czas, aby mogli sprzedawać więcej. Sprzedaż jest podstawą funkcjonowania każdej firmy – bez niej trudno mówić o prowadzeniu biznesu. CRM przydatny jest tak w małych, jak i w większych firmach, a skutki braku CRM-a mogą być bolesne wprost proporcjonalnie do wielkości firmy - mówi Agnieszka Zawadka z Livespace, z którą rozmawiam o tym co to jest ten CRM i do czego służy narzędzie, którego nazwa pojawia się zawsze przy rozmowie o sprzedaży.
  • Agnieszka Kaczanowska - 10/06/2018
dwie osoby podają sobie ręce

Co to jest ten CRM? Bo zawsze pojawia się ta nazwa rozmawiając o sprzedaży?

Pod enigmatycznym skrótem „CRM” kryje się Customer Relationship Management. Jak sama nazwa wskazuje – to narzędzie służące do zarządzania relacjami z klientami.

Termin ten jest dość pojemny – może dotyczyć przechowywania danych klientów, zarządzania informacją o kliencie, ustaleniach i transakcjach. Kategoria ta obejmuje rozwiązania, które są pomocne w pracy działów sprzedaży, marketingu oraz obsługi klienta. Dlatego funkcje CRM można spotkać w różnych aplikacjach: marketingowych, księgowych czy sprzedażowych. Często „CRM” to po prostu lista kontaktów.

W Livespace skupiamy się na wspieraniu zespołów sprzedaży i dla tej grupy odbiorców tworzymy platformę do zwiększania produktywności sprzedawców. Uwalniamy sprzedawców od żmudnej, powtarzalnej pracy i pomagamy im oszczędzać czas, aby mogli sprzedawać więcej. Dlatego zamiast określenia „CRM” w kontekście Livespace, wolimy używać terminu SFA (ang. Sales Force Automation).

Czy w małych firmach też się przydaje?

Sprzedaż jest podstawą funkcjonowania każdej firmy – bez niej trudno mówić o prowadzeniu biznesu. CRM przydatny jest tak w małych, jak i w większych firmach, a szczególnie w takich, w których proces sprzedaży trwa dłużej. Natomiast skutki braku CRM-a mogą być bolesne wprost proporcjonalnie do wielkości firmy.

Utrata potencjalnych klientów to kosztowny problem, który spotyka wiele firm. Wynika on często z nieumiejętnego obsłużenia pozyskanych kontaktów, co skutkuje zaprzepaszczeniem potencjalnej transakcji.

W małej firmie, gdzie tematów sprzedażowych jest mniej, jest znacznie łatwiej pamiętać o kontakcie z klientem i zadbać o jego właściwą obsługę. Jednak wraz ze wzrostem zainteresowania usługą czy produktem, interakcji z klientami przybywa. Bez odpowiednich narzędzi po prostu nie wiadomo, kto i kiedy powinien się zająć danym tematem, co zostało ustalone, na jakim etapie sprzedaży jest klient.

Efektywne działanie jest bezpośrednio związane z tym, jak dobrze poukładane są procesy. W przypadku sprzedaży handlowiec powinien wiedzieć, jaki ma być jego kolejny krok – z kim powinien się skontaktować, w jakim celu oraz kiedy najlepiej to zrobić.

Co więcej, odpowiednie prognozowanie szans sprzedaży, czyli przewidywanie jakie jest prawdopodobieństwo, że klient kupi, jest kluczowe. Dzięki temu można skupić się na właściwych klientach. Przy ograniczonych zasobach sprzedażowych w małej firmie, optymalizacja działań staje się kluczowa.

W przypadku małych firm najbardziej bolesne w skutkach mogą być brak doświadczenia w sprzedaży oraz błędne prognozowanie szans sprzedaży. Korzystanie z CRM-a od pierwszych dni istnienia firmy wiele ułatwia.

Nie tylko pozwala uniknąć chaosu, kiedy firma zaczyna rosnąć, ale przede wszystkim wspiera w budowaniu mierzalnego, skalowalnego i przewidywalnego przychodu. Wiele przykładów firm korzystających z Livespace pokazuje, że CRM pomaga lepiej zorganizować sprzedaż w firmie i działać jeszcze efektywniej – wygrywając więcej zleceń w krótszym czasie.

Osobom zainteresowanym tematem tworzenia procesu sprzedaży B2B polecam obejrzenie webinarium, które poprowadził Michał Skurowski, CEO Livespace.

Czym takie systemy różnią się między sobą i jak wybrać ten dla siebie?

O różnicach w narzędziach typu CRM można wiele napisać, bo są od siebie na tyle różne, że ciężko znaleźć kryteria oceny wspólne dla tak wielu rozwiązań. Jak zatem wybrać narzędzie dla siebie? Przede wszystkim trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, jaki dział będzie korzystał w danego narzędzia.

Jeśli chodzi o sprzedaż, CRM przede wszystkim powinien pozwolić odzwierciedlić realny proces sprzedaży. Najczęściej w tych narzędziach można ustalić tylko kilka podstawowych etapów np. „nawiązanie kontaktu, potencjalny klient, ofertowanie, negocjacje, podpisanie umowy”.

Przy tak zdefiniowanych krokach, ciężko mówić o kontroli nad procesem sprzedaży. Rzeczywistość jest dużo bardziej złożona – sprzedaż wiąże się z wieloma mniejszymi i większymi działaniami np. przygotowywaniem oferty, wysyłaniem e-maili, odbyciem spotkania, planowaniem i wykonywaniem zadań, raportowaniem etc.

Jeśli CRM nie wspiera handlowców w tych działaniach, to w zasadzie marnuje tylko ich czas i staje się głównie narzędziem do raportowania. Tak wygląda praca z większością tego typu aplikacji i często różnice między nimi są marginalne. Dlatego wybierając CRM, należy sprawdzić, czy dane rozwiązanie pozwala dopasować proces sprzedaży do sposobu, w jaki sprzedajemy na co dzień.

Drugą ważną cechą CRM-a, na którą należy zwrócić uwagę jest to, w jaki sposób wspiera on codzienną pracę. CRM powinien automatyzować tyle działań, ile tylko się da. Naturalnie samo narzędzie nie będzie sprzedawało. Jeśli jednak CRM będzie podpowiadał jaki jest kolejny krok w procesie sprzedaży i gdzie są największe szanse na udaną sprzedaż, to z pewnością wpłynie to pozytywnie na efektywność pracy.

Męczy Cię uzupełniane danych kontaktowych? Rozważ CRM, który pozwala np. za pomocą wtyczki uzupełniać dane klientów z internetu. Chcesz się dowiedzieć, czy klient otworzył email i przejrzał Twoją ofertę? Znajdź rozwiązanie, które dostarcza odpowiednie powiadomienia. Marnujesz za dużo czasu na umawianie spotkań? Znajdź CRM, który zrobi to za Ciebie. Tracisz czas na wysyłanie powtarzalnych e-maili? Zautomatyzuj to – poszukaj rozwiązania, które umożliwia wysyłanie sekwencji maili.

Np. korzystając z Livespace, nie trzeba pamiętać o przypominaniu się klientowi – wystarczy ustawić sekwencję maili, która będzie wysyłać się automatycznie. To tylko prosty przykład, jak odpowiednio dobrany CRM może zaoszczędzić czas w procesie sprzedaży.

Podpowiedzi, jaki CRM wybrać można szukać w zestawieniach takich jak ranking najlepszych CRM-ów dla małych i średnich przedsiębiorstw:

A co to znaczy sprzedawać mądrzej? To Wasze hasło reklamowe.

Wierzymy, że wszystko zawsze można robić lepiej niż robiliśmy to dotychczas. Czasy się zmieniają, a wraz z nimi możliwości, jakimi dysponujemy – również w obszarze sprzedaży. Na przestrzeni ostatnich lat pojawiło się mnóstwo nowoczesnych metod oraz rozwiązań technologicznych wspierających sprzedaż, w tym Livespace.

Naszym hasłem przewodnim zachęcamy do zmiany myślenia i stałego szukania sposobów na optymalizowanie procesu sprzedaży na każdym jego etapie. Usprawniając nawet niewielkie elementy można po pewnym czasie dojść efektów, jakich nie udałoby się osiągnąć, działając po staremu.

Wierzymy, że nastała era handlowców nowej generacji. Teraz wygrywają sprzedawcy, którzy wykorzystują swój spryt i technologię, do tego, żeby osiągać lepsze wyniki. Często stosują w tym celu niekonwencjonalne techniki i narzędzia. Eksperymentują i optymalizują swoją wydajność na wszystkich etapach procesu sprzedaży, po prostu sprzedają mądrzej.

My w swojej działalności korzystamy z właśnie z Livespace i bardzo lubimy. Kiedy firma powinna się na taki system zdecydować?

Im firma szybciej zdecyduje się na wdrożenie CRM-a, tym lepiej. Najlepszym momentem jest rozpoczęcie działań sprzedażowych, nawet jeśli pozyskiwaniem klientów zajmuje się tylko jedna osoba. Ważne jest, żeby już od początku zbierać podstawowe informacje o kliencie i procesie sprzedaży. Im wcześniej zacznie działać systematyczność w działaniu a procesy będą projektowane w sposób skalowalny, tym szybciej firma będzie mogła się rozwijać.

A jaki to koszt miesięczny i czy taki system przekłada się na lepszą sprzedaż czy to tylko pobożne życzenie?

Miesięczna cena za korzystanie z CRM-a waha się od kilkunastu do kilkuset złotych za jednego użytkownika – w przypadku Livespace ceny zaczynają się od 59 zł.

Zanim firma zdecyduje się na CRM, należy oszacować, jakie realne korzyści przyniesie takie rozwiązanie. Aby ułatwić podjęcie decyzji o wdrożeniu narzędzia w dziale sprzedaży, warto przygotować estymację rachunku na konkretnym przykładzie.

Wystarczy policzyć, ile czasu zajmuje ręczne wyszukiwanie danych kontaktowych, dodawanie ich do notatnika, przygotowanie wiadomości email, dodanie zadań, przygotowanie oferty etc.

Następnie należy oszacować, ile razy daną czynność należy wykonać miesięcznie i/lub tygodniowo. Dla porównania należy oszacować, ile czasu powyższe działania zajmą, jeżeli będą realizowane przy pomocy CRM-a. Jeżeli suma zaoszczędzonego czasu jest warta więcej niż koszt za korzystanie z CRM-a, warto rozważyć wybór odpowiedniego narzędzia. W wyliczeniach może być pomocny artykuł >>>

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Agnieszka Kaczanowska

Zdjęcie: storyblock

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail