Czego szukasz

Jak wypromować sklep internetowy?

Wszystkie raporty e-commerce w Polsce pokazują bardzo dynamiczny wzrost sprzedaży internetowej. Branża ta rozwija się na tyle szybko, że nie może pozostać niezauważona. Doprowadza to do regularnego powstawania nowych sklepów. Obecnie specjaliści z branży szacują, że liczba aktywnych sklepów internetowych w Polsce oscyluje w granicach 12 – 15 tys. Co w takiej sytuacji każdy z tych właścicieli powinien zrobić, by zostać zauważonym?

  • Piotr Urbaniak - 02/04/2014

Jak się wyróżnić?

Niestety, najprostsza odpowiedź na to pytanie jest często nierealna – mieć coś, czego nie ma konkurencja. Być pierwszym w czymkolwiek, np. w posiadaniu danego produktu czy linii produktów producenta. Jednak tak jak napisałem – często jest to nierealne. Skoro w każdej branży działają dziesiątki podobnych nam sklepów, to jakim cudem w swoim asortymencie mamy przedstawić coś niepowtarzalnego? Raczej jest to niemożliwe. Trzeba zatem zastosować inne działania marketingowe by móc osiągnąć cel w postaci realizacji sprzedaży i „wbicia” się na rynek już częściowo obsadzony. 

Jeżeli po tym niezbyt optymistycznym wstępie zwątpiłaś w sens prowadzenia e-sklepu, to od razu dodam – niesłusznie. Wielka Brytania, która posiada niespełna dwa razy więcej mieszkańców od Polski, bije nas w liczbie sklepów internetowych siedmiokrotnie! Na rynku brytyjskim funkcjonuje ok. 100 tys. aktywnych firm dystrybuujących swoje produkty kanałami internetowymi. To pokazuje drzemiący w rynku e-commerce, wciąż niewykorzystany potencjał. Nadal każdy z nas ma szansę, by znaleźć na nim miejsce dla siebie. Jak to zrobić? Czym się wyróżnić? Gdzie szukać klienta? Odpowiem na te pytania poniżej.

By móc realnie myśleć o sukcesie w prowadzeniu sklepu internetowego, trzeba spełnić kilka oczywistych warunków. Atrakcyjna grafika, bogaty asortyment, konkurencyjne ceny, szeroki wachlarz form płatności i dostawy, promocje dla stałych klientów, czytelny i prosty regulamin… Wszystkie te punkty każdy właściciel e-sklepu wymieni jednym tchem. Jednak już nie każdy dodaje do nich marketing internetowy. By wytłumaczyć jego kluczową rolę w końcowym sukcesie często używam porównania do tradycyjnego handlu. Wyobraźcie sobie, że otwieracie własny butik z bardzo drogimi ubraniami renomowanych projektantów. Dbacie o każdy szczegół związany również z wystrojem wnętrza, przybraniem witryny i dobrą ceną. Super wykwalifikowani pracownicy czekają na klientów by w miłej atmosferze doradzić dobór ubrań i dodatków, ale… nikt nie przychodzi. Wybrane miejsce – nieprzyjemna brama w najniebezpieczniejszej dzielnicy Waszego miasta – zniechęca i odstrasza. Tym samym jest sklep internetowy bez promocji. Możesz mieć najpiękniejsze grafiki promujące najlepsze i najtańsze produkty, jednak jeśli nie zadbasz o dostępność i widoczność Twojego sklepu, nikt go nie odwiedzi. 

Na szczęście marketing internetowy rozwinięty jest na tyle daleko, że ma dla Ciebie wiele opcji pozyskiwania ruchu i konwertowania go na transakcje zakupowe. Angażując swój czas, budżet i chęci, jesteś w stanie przenieść się z najniebezpieczniejszej dzielnicy do centrum, by na końcu posiadać lokal w najlepszej galerii handlowej w okolicy. Kontynuując przenośnie – czym w Internecie jest ta galeria? Pierwszą dziesiątką wyników Google’a. Topowym miejscem w reklamach AdWords. Dobrze skonfigurowaną kampanią Google Zakupy. Tętniącym życiem profilem w mediach społecznościowych…

Po kolei…

Pozycjonowanie 

To najbardziej popularna usługa i – jak przyznają we wszelkich badaniach właściciele sklepów internetowych – najlepsza jakościowo. Jej dobre wykonanie zwiększa w sposób znaczący tzw. ruch organiczny, czyli darmowy ruch pochodzący z wyszukiwarek. W przypadku wielu sklepów źródło to generuje ponad 50% ruchu i sprzedaży. Usługa ta ma jednak dwa spore minusy. Po pierwsze – nie jest możliwe dokładne zaplanowanie osiągniętego efektu i umiejscowienie go w czasie, po drugie – nie da się jej dobrze wykonać samemu. Usługa ta sprofesjonalizowała się w sposób znaczący w ciągu ostatnich lat i w chwili obecnej wymagania merytoryczne i czasowe są tak duże, że tylko wyspecjalizowane agencje są w stanie dostarczyć trwały i bezpieczny rezultat. Na pewno gdy myślisz o swoim biznesie długofalowo, to warto byś pomyślała o pozycjonowaniu już dziś. Usługa ta nie da Ci efektu w tydzień, pewnie nawet i nie w miesiąc – ale w perspektywie najbliższych lat na pewno nie będziesz żałowała swojej decyzji i wydanych pieniędzy. 

Płatna promocja w Google

Ma wiele form. Od standardowej reklamy tekstowej, przez reklamy banerowe, po tzw. remarketing i Google Zakupy. Każda ma swoją charakterystykę i przydatna jest by zrealizować inny cel. Nie można uogólnić i doradzić by każdy spróbował danej formy. Na pewno jednak warto by każdy zapoznał się z nimi i przeprowadził eksperyment na własnym sklepie. Tak jak wspominałem – bez marketingu nie uda Ci się wypromować sklepu, dlatego jeśli nie masz kilkuset złotych na przetestowanie potężnej machiny marketingowej, to projekt ebiznesu może Ci się nie udać. Tu usługę na pierwszy test możesz przeprowadzić sama – poczytaj o Google AdWords i Google Zakupy, zobacz jak skonfigurować sklep pod te rozwiązania i przetestuj skuteczność. Ryzykujesz tym, że ktoś dzięki reklamom znajdzie Twój sklep, pojawi się na nim i kupi od Ciebie promowane produkty. Niczym więcej.

Media społecznościowe

„Nowy marketing” przerzucił część ciężaru z wyszukiwarek na social media. Facebook, Pinterest, Twitter, Google+, Instagram to najświeższe miejsca pozyskiwania fanów i klientów. Co ważne – w znaczącym stopniu darmowe. Wymagane są tylko trzy rzeczy – kreatywność, czas i regularność. Jeżeli jesteś w stanie wymyślić ciekawą i niepowtarzalną w skali kraju strategię komunikacji dla swojego sklepu, to już masz najcięższą rzecz za sobą. Codziennie mierzymy się z problemem jak w sposób atrakcyjny i innowacyjny przedstawić sklep działający w popularnej branży, jednak uwierzcie mi – da się! Potem pozostaje Ci już tylko sumienna i rzetelna realizacja wyznaczonej strategii, czyli codzienne komunikowanie się w wyznaczony sposób. Nie możesz tego robić rzutami, nie możesz ograniczyć się do promocji produktów, nie możesz robić tego odtwórczo – potencjalni klienci muszą dostać od Ciebie coś czego nie znajdą nigdzie indziej – atrakcyjne zdjęcia produktów, ciekawostki z branży, interesujące porady… Coś, co wyróżni Cię z tłumu! Załóż jak najszybciej profil firmowy na Facebooku i zacznij pisać, codziennie. Gdy zbierzesz pewną grupę fanów, sama zobaczysz jakim zainteresowaniem i zaangażowaniem cieszą się poszczególne wiadomości. To pozwoli Ci doszlifować strategię i metodą prób i błędów stworzyć coś unikalnego.

Zagadnień marketingowych, które wypadłoby omówić jest oczywiście więcej. Choćby reklamy RTB, czy content marketing. Jednak na przysłowiowy „pierwszy ogień” wystarczy jak uruchomisz powyższe działania. To zwiększy Twoją szansę na sukces i umożliwi optymistyczne spojrzenie na pierwsze miesiące działalności. Ważne też byś w wolnej chwili zapoznała się z takim narzędziem jak Google Analytics, które pozwoli Ci na bieżąco analizować skuteczność podejmowanych działań i wybierać te, które rzeczywiście wkładają pieniądze do Twojego portfela, a nie tylko bez końca je z niego wyciągają. 

Nie bój się eksperymentować, próbować i bawić się marketingiem

Musisz znaleźć odpowiednią drogę promocji dla swojego biznesu, by czymś wyróżnić się w tłumie. By, nawiązując do początku artykułu, szybko zamienić niebezpieczną okolicę na elegancką galerię handlową. Mnie nie pozostaje nic innego jak życzyć powodzenia i wytrwałości! A jeśli po lekturze pojawiły Ci się jakiekolwiek pytania – śmiało pisz: [email protected], chętnie pomogę.


Weź udział w bezpłatnym webinarium pt Tworzenie strategii działań marketingu internetowego już 9 kwietnia br. o godz. 19.00

Webinarium odbywa się w ramach projektu „Mamy e-sklep” >>> 

Prowadzenie: Piotr Urbaniak (Sales Manager oraz członek zarządu Traffic Trends Sp. z o.o.)

Organizatorzy:

            

Partnerzy: 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Piotr Urbaniak
Rynekpracy.pl to specjalistyczny portal wiedzy poświęcony problematyce i funkcjonowaniu rynku pracy. Portal działa od maja 2008 roku. W obszarze zainteresowań portalu znajdują się zmiany zachodzące na regionalnych i branżowych rynkach pracy.
Podyskutuj

Jak promować swoją markę i przy okazji nie zbankrutować?

Zakładasz swoją działalność, ale nie wiesz, jak pokazać się światu? A może już trochę działasz, ale ciągle masz poczucie, że Twoja marka nie jest jeszcze wystarczająco rozpoznawalna? Oto najważniejsze informacje dotyczące PR.
  • Kinga Fromlewicz - 16/01/2019
młoda kobieta prowadzi firmę fotograficzną

Często spotykam przedsiębiorcze kobiety, dla których urlop macierzyński czy wychowawczy, to taki moment, kiedy zadają sobie pytanie:

A gdybym zaczęła robić coś nowego? Coś innego?

Mają mnóstwo pomysłów, ale też i wątpliwości, bo zwykle na początku drogi z własną marką nie dysponujemy tysiącami złotych na reklamę. Warto wtedy rozważyć i wdrożyć działania PR-owe.

O co chodzi z tym PR-em?

Wiem, że dla każdego tak naprawdę PR oznacza trochę coś innego (to niestety głównie „zasługa” różnych polityków, którzy z lubością używają tego skrótu do zdyskredytowania przeciwnika). Nie ma jednak prostszej definicji niż ta, która towarzyszy mi w codziennej pracy.

PR to budowanie długotrwałych relacji z otoczeniem, aby zadbać o rozpoznawalność swojej marki.

Ja do tego dodaję jeszcze jeden, bardzo ważny element: działania PR z definicji są działaniami bezpłatnymi, więc jeśli ktoś oferuje Wam „płatne piary”, to tak naprawdę sprzedaje Wam reklamę.

Żyjemy w czasach ogromnego szumu informacyjnego i przebicie się z pomysłem do świadomości naszych odbiorców pochłania ogromną część prowadzenia biznesu, czy budowania marki osobistej. Zwykle kiedy startujemy nie mamy milionów na reklamę na Facebooku czy w innym miejscu.

Kilkunastozłotowe budżety na reklamę świetnie sprawdzają się, żeby zdobyć polubienia czy kliknięcia, ale nie przekładają się za bardzo na budowanie stabilnej i mocnej pozycji rynkowej i rozpoznawalności. Dlaczego? Bo w tym wielkim szumie informacyjnym chcemy, żeby marki budowały z nami relacje, pokazywały, jak – jako konsumenci – jesteśmy dla nich ważni, a tego nie można osiągnąć reklamą w 2 tygodnie.

Dlatego PR jest dobrym rozwiązaniem?

Warto być świadomą, że zbudowanie pozycji trwa. To nie jest sprint. To raczej maraton. Dlatego trzeba się dobrze do niego przygotować. I tak, jak w treningach do bardzo długiego biegu, tak i tutaj zaplanuj sobie codzienne działania na drodze do mocnej marki.

Jak działać PR-owo codziennie, żeby przynosiło to efekty?

  1. Rób prasówkę – przejrzyj o czym piszą gazety i portale (oczywiście w temacie Twojej branży), wynotuj sobie ciekawe cytaty i tematy, które mogą być inspiracją np. dla Twoich wpisów na FB.
  2. Rozpisz sobie plan wpisów na FB/ blogu na najbliższy tydzień i najlepiej przygotuj je wcześniej i ustaw z odpowiednią datą publikacji.
  3. Sprawdzaj jak mówi o sobie konkurencja – żebyś wiedziała czego unikać w swojej komunikacji.
  4. ROZMAWIAJ! W PR chodzi o budowanie relacji z odbiorcami, dlatego musisz codziennie znaleźć czas na odpowiadanie na komentarze czy branie udziału w dyskusjach np. w grupach na Facebooku.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Fromlewicz
Jestem autorką bestsellerowej książki “Zostań Królową PR”. Najpierw dziennikarka, a od ponad dekady PR-owiec i rzecznik prasowy w polskich oraz zagranicznych firmach. Zrealizowałam kilkadziesiąt kampanii wizerunkowych. Jestem również trenerem biznesu.    

Macierzyństwo to nie jest przerwa od pracy, tylko zmiana zakresu Twoich obowiązków

- Wpływ na zainteresowanie tematem powrotu na rynek pracy miało oczywiście macierzyństwo. Dużo rozmawiałam z osobami w podobnej sytuacji, często w rozmowach pojawiało się słynne „dobrze by było gdyby..." aż usłyszałam sugestię, że powinnam swój zapał oraz pomysły spożytkować i spróbować sił w fundacji i tak wkrótce powstała Fundacja „Po Przerwie” - mówi Agnieszka Grabowiecka-Nowak - która pomaga osobom wracającym do aktywności zawodowej po różnych życiowych przerwach.
  • Anna Łabno - Kucharska - 16/01/2019
Agnieszka Grabowiecka-Nowak

Agnieszko, pracujesz w korporacji, wcześniej na uczelni, jesteś mamą i mocno stawiasz na rozwój. Nie tylko swój, ponieważ od niedawna prowadzisz fundację. Opowiedz, skąd pomysł na takie działania?

Lubię działać, organizować i naprawiać. Tym też w dużej mierze zajmuję się w pracy zawodowej koordynując projektami.

Ogromny wpływ na zainteresowanie tematem powrotu na rynek pracy miało oczywiście macierzyństwo. Dużo rozmawiałam z osobami w podobnej sytuacji i wtedy dotarła też do mnie potrzeba upowszechniania wiedzy na ten temat oraz motywacja do działania. W wielu rozmowach pojawiało się słynne „dobrze by było gdyby…”, aż któregoś dnia usłyszałam sugestię, że powinnam swój zapał oraz pomysły spożytkować i spróbować sił w fundacji.

Nie ma rzeczy niemożliwych i wszystko da się zorganizować. Nie czekałam długo, wkrótce powstała Fundacja „Po Przerwie” i działamy!

Czym konkretnie zajmuje się fundacja?

Fundacja „Po Przerwie”, tak jak podkreśla to nazwa, zajmuje się pomocą osobom chcącym powrócić do aktywności zawodowej po różnych życiowych przerwach. Każda przerwa jest według mnie dobra, czy to opieka nad dzieckiem, czy nasz wybór i potrzeba odpoczynku, czy chęć podróży.

Przerwa nie powoduje, że ktoś przestaje być ekspertem w swojej dziedzinie czy mniej kompetentnym pracownikiem. Ważnym słowem w fundacji jest elastyczność, ale obustronna. Czy nie fajnie jest myśleć o takim świecie, w którym pracownik i pracodawca są uczciwi, wzajemnie się szanują i wspólnie dbają o tzw. work-life balance? Ja mocno wierzę, że uda się to osiągnąć.

W ramach działań fundacji zaplanowane są różnorodne szkolenia i warsztaty, zarówno dla osób chcących wrócić na rynek pracy, jak i pracodawców pragnących stworzyć przyjazne warunki pracy.

Trwają prace nad uruchomieniem placówki, do której będziemy zapraszać na konsultacje i porady doradców zawodowych, organizować porady prawne, doradztwo ws. dostępnych funduszy UE, a także konsultacje oraz pomoc w tworzeniu i wdrażaniu różnorodnych projektów.

Liczę, że w nadchodzącym roku rozpocznę też organizację programu wsparcia dla rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych, aby ułatwić im często bardzo trudny logistycznie powrót do aktywności zawodowej.

Bardzo ważną grupą dla nas są rodzice, którzy pragną pogodzić swoją nową rolę w życiu z rozwojem zawodowym. Jesteśmy w trakcie realizacji ogólnopolskiego projektu „Rodzice przy kawie”, który polega na organizacji przestrzeni do spotkań, rozmowy, wzajemnej motywacji oraz po prostu okazji do wyjścia z domu z dzieckiem.

W niektórych spotkaniach będą uczestniczyć także ciekawi goście. Spotkania w Krakowie organizujemy w Bawialni M. w stylu Montessori przy ul. Kościelnej 3 – zaczęliśmy 14 stycznia 2019 r.

Dużo się dzieje u Ciebie. Powiedz, jak godzisz swoją aktywność zawodową, prowadzenie organizacji pozarządowej z byciem żoną i mamą? Co u Ciebie się sprawdza?

Na nudę nie narzekam. Z godzeniem wszystkiego bywa naprawdę różnie, ale i na to nie narzekam. I  chyba to moja recepta na trudniejsze chwile – staram się znaleźć coś pozytywnego i działać dalej. Bardzo mocno też staram się – i mam nadzieję kiedyś to osiągnąć – nauczyć się sobie odpuszczać. Nigdy wszystko nie będzie na 100% i to też jest O.K.

Mam też niesamowite wsparcie rodziny, za co jestem im ogromnie wdzięczna.

Jeśli miałabyś podzielić się jakąś myślą lub przesłaniem z mamami, które myślą o powrocie do aktywności zawodowej, to jak by ona brzmiała?

Nie ma rzeczy niemożliwych i absolutnie wszystko da się zorganizować! Jeśli chcesz i czujesz, że tego właśnie potrzebujesz, Twoja rodzina jest na to gotowa i to jest Twój czas – działaj.

I pamiętaj, że przerwa nie oznacza w tym przypadku braku pracy – ostatnie miesiące bardzo ciężko pracowałaś tylko zmienił się zakres Twoich obowiązków, masz bardzo odpowiedzialną rolę w niesamowicie ważnym projekcie jakim jest wychowanie drugiego człowieka. Odwagi – żadna praca już Ci niestraszna.

Czego życzyć Ci w 2019 roku?

Coraz więcej tak wspaniałych ludzi, jakich spotykam na drodze odkąd zaczęłam przygodę z NGO. To magia i niesamowita motywacja do działania.
I jeśli można odrobinkę wydłużyć dzień, to też poproszę.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Zdjęcie: mediaandmore.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail