Czego szukasz

Pracujesz z domu? 7 pułapek, w które dajesz się złapać

Czy praca z domu to ideał? Nie trzeba dojeżdżać do biura, unikać wścibskiej koleżanki ani słuchać narzekań tego marudnego kolegi z księgowości. Czyżby nie miała żadnych wad? Czy umiesz dobrze wykorzystać czas przeznaczony na pracę? Sprawdź, czy popełniasz błędy, które są pułapką większości pracujących w trybie home office. Zwłaszcza teraz, gdy nasze pociechy uczą się w domu.

Kobieta z laptopem na łóżku

Praca z domu to było (i może nadal jest) marzenie wielu mam (i nie tylko). Niejednokrotnie słyszałam – ale ci dobrze, nie musisz nigdzie dojeżdżać, od razu jesteś w pracy. Może dzisiaj ta perspektywa, z powodu pandemii uległa zmianie, bo coraz bardziej tęsknimy do kontaktu z drugim człowiekiem.  Ale jedno jest pewne, na osoby pracujące w domu czyha mnóstwo pułapek. Dałam się złapać we wszystkie z nich. Czy Ty też? Oto one:

1. Nigdy nie wychodzisz z pracy

Skoro pracujesz z domu, to jesteś cały czas dostępna pod mailem, telefonem. Praca tak bardzo przeplata się z domem, że między jednym kęsem obiadu a drugim sprawdzasz pocztę i rozmawiasz z klientem.

2. „Siedzisz” w domu cały dzień

A to sąsiadka wpada do Ciebie niezapowiedziana na kawę albo prosi Cię o przypilnowanie dziecka, bo chce skoczyć na zakupy, a właśnie leje deszcz…

Przeczytaj także: Czy praca zdalna to dobre rozwiązanie dla mamy?

3. Dzwoni do Ciebie siostra

Akurat ma na popołudniową zmianę w pracy i chciałaby z kimś pogadać, no a Ty przecież jesteś w domu.

4. Piękna pogoda za oknem

To nastawiasz pranie. Najpierw sortowanie i wkładanie do pralki, potem wywieszanie, przypinanie i buch na balkon… może jeszcze zdążysz je potem szybciutko ściągnąć.

5. Listonosz i kolporterzy ulotek

Jakimś dziwnym trafem wiedzą, że pod nr 25 zawsze ktoś otwiera, więc dzwonią tylko do Ciebie, żebyś im otworzyła drzwi do budynku… I tak codziennie, po kilka osób.

Przeczytaj także: 7 zasad pracy zdalnej z dziećmi na pokładzie!

6. Skoro już jesteś w domu

I tak naprawdę nikt nie wie na czym polega Twoja praca (a co, może wiedzą?), to przecież możesz ugotować obiad, jakiś szybki (ziemniaki, kotlety, surówka i może jeszcze kompot, bo dzieci lubią), tak, aby był gotowy zanim wszyscy zaczną wołać o jedzenie.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

7. Siadasz do pracy

Może przy kuchennym stole, a tu przecież taki bajzel w kuchni. Tak się nie da pracować. Nie możesz na niego patrzeć. To najpierw posprzątasz trochę, żeby krajobraz nie wyglądał jak po przejściu huraganu. Poszłabyś jeszcze się wysikać, ale boisz się wejść do łazienki…

Brzmi znajomo?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie