Czego szukasz

Nieewidencjonowana, mała, zwykła – jak zaoszczędzić na składkach przy działalności?

Zastanawiasz się nad rozpoczęciem własnej działalności albo już ją prowadzisz? Sprawdź z jakich wariantów możesz skorzystać, aby zminimalizować miesięczne koszty związane ze składkami ubezpieczeniowymi.

  • Daria Milewska - 05/04/2020
młoda kobieta w swoim biurze

Działalność nieewidencjonowana – dla „najmniejszych” przedsiębiorców

Od 30 kwietnia 2018 r., obowiązuje w Polsce ustawa prawo przedsiębiorców, która wprowadziła pojęcie działalności nieewidencjonowanej. Aby dana działalność mogła zostać uznana za działalność nieewidencjonowaną, musi spełnić dwa podstawowe warunki:

  • przychód należny osoby fizycznej prowadzącej taką działalność w żadnym miesiącu nie może przekroczyć 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia (czyli w 2020 r. nie może miesięcznie przekroczyć kwoty 1300 zł brutto) – co ważne, chodzi o przychód (nie dochód), a ponadto przychód „należny”, a nie faktycznie uzyskany (zatem gorzej mają te przedsiębiorcze osoby, które nie uzyskały zapłaty, mimo zrealizowania usługi czy sprzedaży towarów – w takiej sytuacji przychód należny jest bowiem wyższy od faktycznie uzyskanego);
  • osoba prowadząca taką działalność nie wykonywała działalności gospodarczej w ciągu ostatnich 60 miesięcy.

Działalność nieewidencjonowana nie jest działalnością gospodarczą. Zatem nie wymaga wpisu do CEIDG oraz zgłoszenia się do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, ubezpieczenia zdrowotnego czy chorobowego, ani wystawiania faktur. Z tego powodu działalność nieewidencjonowana jest ciekawym rozwiązaniem dla osób dorabiających do pensji lub rozpoczynających przygodę z własnym biznesem, bo jest zwyczajnie tańsza.

Natomiast, jest też druga strona medalu. Osoba na nieewidencjonowanej działalności nie posiada z tego tytułu żadnego ubezpieczenia – ani zdrowotnego, ani społecznego. Nie odprowadza więc składek emerytalnych i nie ma uprawnienia do korzystania z publicznej opieki zdrowotnej z tego tytułu. Należy także pamiętać, że czym innym jest zwolnienie z obowiązku odprowadzania składek, a czym innymi zwolnienie od podatku dochodowego – tego ostatniego w przypadku działalności nieewidencjonowanej prawo nie przewiduje. Zatem osoba prowadząca działalność nieewidencjonowana normalnie rozlicza się z urzędem skarbowym – jest to działalność opodatkowana na zasadach ogólnych.

Przeczytaj także: 5 pułapek w działalności nierejestrowanej!

Prowadzenie biznesu w tej formie jest prawem, a nie obowiązkiem. Nawet więc, jeżeli dana osoba spełnia warunki do prowadzenia działalności nieewidencjonowanej, może spokojnie wpisać się do CEIDG i rozpocząć prowadzenie klasycznej działalności gospodarczej. Natomiast w przypadku, gdy w danym miesiącu osoba prowadząca działalność nieewidencjonowaną przekroczy limit przychodowy umożliwiający prowadzenie takiej działalności – ma obowiązek zarejestrowania swojej działalności jako działalności gospodarczej w CEIDG w krótkim terminie 7 dni od chwili przekroczenia limitu. Dalej taka działalność jest już prowadzona jako działalność gospodarcza, a nie nieewidencjonowana.

„Ulga na start” – czyli rabat dla początkujących

Jeśli decydujesz się na rozpoczęcie swojej pierwszej działalności gospodarczej albo, gdy od momentu zawieszenia lub zakończenia poprzedniej działalności minęło przynajmniej 5 lat, masz szansę skorzystać z ulgi na start.

Co przewiduje ulga na start? Krótko mówiąc – zwolnienie z ubezpieczeń społecznych (emerytalnego, rentowego i wypadkowego) przez okres 6 miesięcy. Przez pierwsze pół roku należy opłacać jedynie ubezpieczenie zdrowotne (ok. 360 zł miesięcznie). Jest to istotnie spora ulga, gdyż obecnie klasyczny „ZUS” odprowadzany przez przedsiębiorcę na zwykłej działalności gospodarczej w każdym miesiącu wynosi ok. 1.600 zł.

Generalnie ulga na start brzmi dosyć kusząco. Natomiast, jeśli w czasie korzystania z ulgi zachorujesz, urodzisz dziecko, będziesz opiekować się dzieckiem, ulegniesz wypadkowi przy pracy bądź chorobie zawodowej, nie otrzymasz kolejno zasiłku chorobowego, macierzyńskiego, opiekuńczego, ani świadczenia rehabilitacyjnego. To nie wszystko – okres korzystania z ulgi na start nie będzie się też brany pod uwagę przy ustalaniu prawa do emerytury ani nie zwiększy jej wysokości.

Tak samo, jak w przypadku działalności nieewidencjonowanej, ulga na start jest prawem, a nie obowiązkiem. Należy też pamiętać, że z ulgi na start nie mogą skorzystać ci przedsiębiorcy, którzy mają zamiar wykonywać dla byłego pracodawcy te same obowiązki, które wykonywali dla niego jako pracownicy w bieżącym bądź poprzednim roku kalendarzowym.

Preferencyjny ZUS – 2 lata obniżonych składek

Kolejnym wsparciem dla młodego przedsiębiorcy jest preferencyjny ZUS, czyli prawo do obniżenia składek ZUS przez 24 miesiące. Warunki skorzystania z takiej opcji są identyczne jak w wypadku ulgi na start, a mianowicie:

  • należy być „nowym” przedsiębiorcą (albo takim, który nie prowadził własnej działalności w ciągu ostatnich 5 lat) oraz
  • nie świadczyć usług na rzecz byłego pracodawcy w takim samym zakresie, jak w czasie zatrudnienia.

Z preferencyjnego ZUSu można skorzystać zarówno po wykorzystaniu ulgi na start, jak i w sytuacji, gdy nie korzystało się z takiej ulgi.

Obecnie miesięczna kwota preferencyjnego ZUSu wynosi ok. 600 zł (łącznie z ubezpieczeniem zdrowotnym).

Przedsiębiorca uiszczający preferencyjny ZUS jest objęty zarówno ubezpieczeniem społecznym (czyli odprowadza składki emerytalne, rentowe i wypadkowe), jak i zdrowotnym. Może być także objęty ubezpieczeniem chorobowym, jeżeli taką chęć zadeklaruje.

Okres preferencyjnego ZUSu jest brany pod uwagę przy obliczaniu świadczeń emerytalnych, natomiast oczywiście wpływa na wysokość przyszłej emerytury.

Mały ZUS Plus – składki zależne od dochodów

Od 1 lutego 2020 r. dostępna jest nowa możliwość – Mały ZUS Plus. W odróżnieniu od poprzednich opcji, ta skierowana jest do przedsiębiorców posiadających już doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej.

A to dlatego, że warunkiem skorzystania z niej jest:

  • posiadanie statusu przedsiębiorcy (wpis do CEIDG);
  • maksymalny przychód (nie dochód) w poprzednim roku kalendarzowym, nie przekraczający 120.000 zł – jeżeli przedsiębiorca prowadził działalność przez cały rok (jeżeli nie – maksymalny przychód wylicza się proporcjonalnie);
  • prowadzenie działalności w poprzednim roku kalendarzowym co najmniej przez okres 60 dni.

W przypadku Małego ZUSu Plus wysokość składki na ubezpieczenie społeczne zależy od wysokości dochodów przedsiębiorcy.

Z Małego ZUSu Plus można korzystać przez łączny okres 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy prowadzenia działalności (czyli przez 3 lata na 5).

Z opcji Mały ZUS Plus nie skorzystają osoby, które rozliczają się kartą podatkową, a ich sprzedaż jest zwolniona z VAT lub osoby, które podlegały ubezpieczeniom społecznym lub zdrowotnemu także z innego tytułu (np. były wspólnikami w spółce jawnej).

W przypadku Małego ZUSu Plus bardzo istotne są terminy składania odpowiednich dokumentów w ZUS. ZUS bowiem automatycznie nie umożliwi przedsiębiorcy skorzystania z takiej ulgi i należy taką chęć zadeklarować w odpowiednim terminie (w najbardziej typowym przypadku – do końca stycznia danego roku). Szczegółowe informacje można uzyskać na stronie internetowej ZUS.

Klasyczna działalność gospodarcza – bez preferencji składkowych

Nasze zestawienie zamyka klasyczna działalność gospodarcza, czyli zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły:

  • podlegająca wpisowi do CEIDG i
  • związana z obowiązkiem odprowadzania comiesięcznych pełnych składek ZUS obecnie w kwocie ok. 1.600 zł.

Każda osoba, która zamierza rozpocząć prowadzenie działalności może od razu skorzystać z opcji prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej bez ulg i preferencji, ale rzadko kto tak czyni. Najczęściej, początkujący przedsiębiorcy decydują się na wykorzystanie wszystkich opisanych powyżej możliwości (działalność nieewidencjonowana, ulga na start, preferencyjny ZUS, ZUS liczony od dochodu), zanim podejmą się prowadzenia najbardziej klasycznej działalności gospodarczej, która nie umożliwia korzystania z żadnych ulg.

Niewątpliwie jednak, zanim wystąpi konieczność sięgnięcia do tej najbardziej klasycznej formy, początkujący przedsiębiorca ma co najmniej 2,5 roku na rozwinięcie swojego biznesu po niższych kosztach ubezpieczeniowych. Z pewnością, w każdym przypadku warto taką możliwość rozważyć.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Daria Milewska
Adwokat oraz mama kilkunastomiesięcznej Basi – absolutnego wulkanu energii. Prowadzi kancelarię adwokacką w Warszawie pod marką Milewska Legal. Wspiera od strony prawnej polskich i zagranicznych przedsiębiorców, a także fundacje i stowarzyszenia. Prywatnie miłośniczka podróży, zumby i języków obcych.

5 porad jak w wakacje odpocząć od pracy

Wakacje to nie urlop w ciepłych krajach. Wakacje to stan umysłu. Urlop kojarzy nam się z błogim spokojem i czasem, kiedy możemy robić to co lubimy najbardziej. Jednak mimo, że oczekiwanie na wakacje dopada każdego, to ostatecznie nie wszyscy dobrze radzimy sobie z byciem na wakacjach. Można by nawet pokusić się o stwierdzenie, że wiele z nas nie radzi sobie z byciem na wakacjach i wakacje to ciężkie zadanie. Dlaczego? Jak wyeliminować przyczynę stresu i naprawdę odpocząć od pracy?

  • Justyna Markusik - 04/08/2020
kobieta w słomkowym kapeluszu wypoczywa na leżaku

1. Zrób przerwę od wszystkiego

Praca naszą pasją – świetnie jeśli tak nam się życie ułoży, ale niezależnie, czy kochamy naszą pracę czy nie, czy rozwijamy własną firmę czy pracujemy na sukces korporacji, wakacje to czas kiedy warto zrobić sobie przerwę od wszystkiego.

Oczywiście jest to trudne i wymaga sporo gimnastyki organizacyjnej, ale warto pomyśleć o krótkim oddechu z dala od zadań. Mając mnóstwo obowiązków na głowie – może czasem wolimy część z nich zabrać ze sobą na urlop, ale czy to jest właściwa metoda? Oczywiście, nie biorę pod uwagę sytuacji, gdzie specyfika naszego stanowiska, czy pracodawca wymaga od nas bycia dostępnym.

Wierzę jednak, że w standardowych realiach można wszystko odpowiednio skoordynować. Ostatecznie, może to mieć świetny wpływ na naszą pracę – nabieramy dystansu, patrzymy na nasze pomysły czy problemy z innej perspektywy i to, co dwa tygodnie wcześniej wydawało nam się tematem nie do przeskoczenia, nagle okazuje się być prostym zadaniem.

2. Wyznacz osoby, które będą Cię zastępować  

Delegowanie zadań na koleżanki i kolegów podczas urlopu nie jest łatwe, ale…  często jednak to my same decydujemy się nie obarczać innych swoimi sprawami, mimo że ktoś nie miałby z tym żadnego problemu i stawiamy się w sytuacji trudnej do ogarnięcia. Jeśli wakacje spędzamy „w drodze”, za granicą czy w innej strefie czasowej, to trudno nam być w kontakcie, odpisywać na maile, czy kontaktować się z klientami, nawet jeśli sprawa byłaby naprawdę pilna.

Przeczytaj także: Jak dbać o siebie i swoje potrzeby w pracy?

3. Zaproponuj zasady komunikacji – kiedy będziesz dostępna

Postęp techniki ułatwił komunikację wszystkich ze wszystkimi. Wszyscy wszystko mogą wiedzieć, wszystko powiedzieć, dać znać, nawet jak ludzie ze sobą nie rozmawiają od lat, to wiedzą, na której plaży kto się opalał i z kim.

Szef czy współpracownicy mają mnóstwo możliwości nawiązania kontaktu z tobą, a ty? Jeśli nie zaproponujesz jasnych zasad komunikacji podczas urlopu, możesz sama na siebie ściągnąć lawinę trudnych sytuacji. To, co na  co dzień ułatwia nam pracę – na urlopie może okazać się utrapieniem.

Ukradkowe odbieranie telefonu, chowanie się w WC, żeby napisać maila, wieczorne telekonferencje z szefem – to przykłady wakacyjnych przeszkadzaczy. Jak jesteśmy na urlopie same, to najwyżej tylko nas może to zdenerwować. Gorzej jeśli towarzyszy nam rodzina, która oczekuje od nas pełnego zainteresowania. Jeśli sytuacja wymaga od nas bycia na bieżąco, warto wcześniej o tym uprzedzić najbliższych i ustalić czas, kiedy będziemy musiały ich na moment opuścić. Wtedy zagwarantujemy sobie spokój i komfort.

Nie ma nic gorszego niż piętrzące się wyrzuty sumienia na wakacjach – z jednej strony praca, z drugiej strony rodzina. Zamiast wakacyjnej błogiej radości – wakacyjny stres. Pomyślmy wcześniej i spróbujmy przewidzieć takie sytuacje, tak aby nasz urlop był prawdziwą przyjemnością.

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

4. Zaplanuj „nicnierobienie” albo nic nie planuj 😉

Wakacje to ma być wyjątkowy dla nas czas, niezależnie czy wyjeżdżamy w daleką podróż, czy odpoczywamy w domu, czy chcemy coś robić czy nic nie robić – uważam, że warto zaplanować nawet to „nicnierobienie”.  Nic nas wtedy nie zaskoczy, łatwiej nam będzie się zorganizować.

Jednak dla tych, dla których codzienność to rytm i harmonogram – wielką odmianą wakacyjną może być nieplanowanie niczego. Taki luz może być wytchnieniem i pozwoli nam na prawdziwy relaks.

5. Naprawdę odpocznij!

Najważniejsze są chęci i świadomość, że wakacje są czasem integracji rodziny, nadrabiania zaległości w byciu razem, poznawania siebie, pokazywania świata naszym dzieciom, odbudowywania relacji, jeśli ciężki rok je nadwyrężył. Wakacje to stan umysłu i warto czasem sobie na nie pozwolić, nawet jeśli naszym kierunkiem docelowym będzie kanapa i ciekawa książka, lub najbliższa piaskownica.

Przeczytaj także: Jak naładować swoje wewnętrzne baterie, nie tylko w czasach koronawirusa

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Justyna Markusik
Ekspert Talent Development/Trener Biznesu/Wykładowca i Coach. Od ponad 10 lat specjalizuje się w koordynowaniu kompleksowych procesów szkoleniowo - rozwojowych w organizacjach biznesowych oraz usprawnianiu procesów HRM w tym w szczególności komunikacji wewnętrznej i zarządzania talentami - https://www.linkedin.com/in/justyna-markusik-7566a1a/
Podyskutuj

Tworzę kołysanki dla sennych i bezsennych – Mamy kupują u Mam

"Kiedy byłam w ciąży, napisałam kołysankę dla swojej córeczki – chciałam, żeby miała własną, osobistą kołysankę, która będzie jej się kojarzyła z głosem i ciepłem mamy – i która stanie się piękną pamiątką na całe życie" . Kilka miesięcy później Aleksandra Dybowska, pomimo braku wykształcenia muzycznego, zaczęła tworzyć kolejne utwory, skierowane do tych wszystkich, którzy takiego muzycznego ukojenia potrzebują. "Kołysenne - to mój osobisty dowód na inspirujący wpływ macierzyństwa" - napisała w swoim liście Aleksandra. Zobacz co jeszcze tworzy! #MamyKupująUMam
  • Listy do Redakcji - 31/07/2020
Aleksandra Dybowska

Aleksandra Dybowska zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Stworzyłam Kołysenne jesienią 2018, kiedy po ponad roku zajmowania się głównie zaspokajaniem potrzeb swojego dziecka, zaczęłam bardzo potrzebować własnej przestrzeni. Ale fundament mojego miejsca powstał dużo wcześniej.

Kiedy byłam w ciąży, napisałam kołysankę dla swojej córeczki – chciałam, żeby miała własną, osobistą kołysankę, która będzie jej się kojarzyła z głosem i ciepłem mamy – i która stanie się piękną pamiątką na całe życie.

Przeczytaj także: Uczę kobiety holistycznego dbania o zdrowie i emocje – Mamy kupują u Mam

Kołysanki dla sennych i bezsennych

Kilka miesięcy później spotkałam na swojej drodze Rafała Balickiego, który stworzył do moich słów i melodii przepiękną aranżację muzyczną. Niedługo potem zaczęliśmy pracę nad kolejnym utworem. Później nad następnymi.

Nie dowierzałam temu, z jak ciepłym odbiorem spotkały się te kołysanki – tworzyłam je intuicyjnie, nie mam wykształcenia muzycznego. W tej chwili najbardziej doceniany utwór – „Kołysanka dla stęsknionej mamy” – ma ponad 10 000 wyświetleń, a Słuchacze piszą, że ta muzyka dotyka ich serc i wywołuje łzy wzruszenia.

To mój osobisty dowód na inspirujący wpływ doświadczenia macierzyństwa. I każdej mamie życzę tego, by odnalazła własną drogę w swojej macierzyńskiej rzeczywistości.

Kołysenne jest przestrzenią artystyczną otwartą dla wszystkich tych, którzy wieczorową porą błąkają się po internetowych zaułkach w poszukiwaniu ukojenia, utulenia, dobrej myśli po ciężkim dniu. Oferuję swoim Gościom takie utulenie w postaci:

  • autorskich kołysanek skierowanych w większości do dorosłych;
  • krótkich form literackich prozą poetycką z pozytywnym przesłaniem;
  • unikalnych czarno-białych grafik z kolorowym akcentem.

Moja twórczość ma dwa główne cele:

  • utulanie ludzi łagodnością, której bardzo potrzebują, ale gubią ją w codziennym biegu;
  • przedstawianie zwyczajnej codzienności w sposób poetycki, by motywować Odbiorców do poszukiwania piękna i spokoju w ich własnych światach – oraz we wspólnym świecie wszystkich ludzi.

Szczególnie istotną część projektu stanowi cykl utworów muzycznych, które dotykają ważnych wartości tkwiących w trudnych doświadczeniach. Niektóre z nich – jak np. „Kołysanka dla Tulisia” lub będąca właśnie w przygotowaniu „Kołysanka dla człowieka bez domu” – są inspirowane działalnością bliskich mojemu sercu fundacji i powstają po to, by wspierać tę działalność.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Daj się utulić

Dotychczas opublikowałam 6 utworów z cyklu „Kołysanki dla sennych i bezsennych” – czyli mniej więcej połowę z planowanego zbioru.

Swojej pracy na ten moment nie mogę nazwać biznesem, ale moim marzeniem i celem na najbliższy czas jest wydanie płyty i pięknie ilustrowanej książki. W tym momencie zbieram materiał i staram się dotrzeć do szerszego grona odbiorców, dla których pracuję nad moim projektem.

Sytuacja związana z epidemią jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że ludzie potrzebują tego, co chcę im zaoferować – wsparcia w szukaniu spokoju i łagodności, szczególnie w tych trudnych chwilach.

Dostaję wiele sygnałów, że moja twórczość jest potrzebna, że spełnia swoją rolę jako artystyczny „utulacz” dla dorosłych.

Zapraszam do posłuchania!

Zdjęcie: archiwum prywatne Aleksandry

Przeczytaj także: Spakujemy dla Ciebie idealną torbę do porodu – Mamy kupują u Mam

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail