Czego szukasz

Nie potrafię stać w miejscu. Historia Zuzanny – projekt Mommypreneurs

„Dzięki części praktycznej, poznałam podstawy Web Design, wystarczające do rozpoczęcia własnej przygody z Wordpressem” – opowiada Zuzanna Klajn, jedna z uczestniczek projektu Mommypreneurs, przygotowanego przez Uniwersytet Łódzki, umożliwiającego młodym kobietom zdobycie nowych kompetencji i powrót na rynek pracy. Przeczytaj co Zuzannie dał udział w projekcie!

Zuzanna Klajn z dzieckiem

Zuzanno, skorzystałaś z projektu Mommypreneurs – Przedsiębiorcza Mama. Co Cię do tego skłoniło? Skąd ten impuls: „O, chcę wziąć w tym udział, to coś dla mnie?”

Nie potrafię stać w miejscu! Lubię pracować, uczyć się i rozwijać. Mimo nowych obowiązków i wyzwań związanych z pojawieniem się na świecie syna, nadal czułam silną potrzebę realizacji. Zaczęłam szukać w sieci miejsc, które tę potrzebę rozumieją. Tak trafiłam m.in. na portal mamopracuj.pl, a stamtąd do projektu „Mommypreneurs”.

Czym zajmowałaś się przed projektem i przed ciążą?

Zanim zdecydowałam się zostać mamą, pracowałam w branży kosmetycznej. Wspierałam kierownika perfumerii w zarządzaniu zespołem, prowadziłam szkolenia z obsługi klienta i sprzedaży, a jako ekspert doradzałam klientom w zakresie pielęgnacji i makijażu. Chętnie przyjmowałam również zlecenia towarzyszące wydarzeniom kulturalnym. Dzięki temu miałam okazję przygotowywać do występów scenicznych laureatów przeglądów muzycznych oraz gwiazdy takie jak Kasia Kowalska czy Emilia Komarnicka. Ta praca nie pozwalała na monotonię czy nudę.

Poznaj jeszcze historię Anny!

Czy projekt pokrywał się z Twoimi wyobrażeniami? Co sprawiało Ci największą trudność, a co było zaskakująco łatwe?

Projekt przerósł moje oczekiwania! Początkowo obawiałam się, że nie uda mi się wygospodarować wystarczającej ilości wolnego czasu, żeby wziąć w nim udział, ale dzięki wsparciu męża mogłam całkowicie skupić się na zdobywaniu nowej wiedzy. Zajęcia odbywały się zdalnie, co znacznie ułatwiło organizację dnia i opieki nad dzieckiem. Poza tym, że szkolenie było ciekawe merytorycznie, okazało się świetną okazją do poznania kobiet, które – podobnie jak ja, zmagają się z tymczasowym wykluczeniem zawodowym.

Szczególnie wartościowy był dla mnie „Program rozwojowy FRIS®”, który wystartował w listopadzie, już po zakończeniu zasadniczej części projektu. Webinary i konsultacje z Beatą Stępniak-Furkałowską skupiały się głównie na kompetencjach miękkich oraz świadomym planowaniu rozwoju w oparciu o wiedzę na temat naszych naturalnych, indywidualnych predyspozycji. Dzięki tym spotkaniom zyskałam świeże spojrzenie na swoje mocne strony i odkryłam nowe możliwości ich wykorzystania.

W pewnym momencie projekt został zakończony, trzeba było zacząć działać na własną rękę. Jak wspominasz te początki? Czy dzięki projektowi rzeczywiście było łatwiej?

Bezpośrednio po zakończeniu projektu czułam pewnego rodzaju pustkę. Miałam ogromną chęć do działania, ale brakowało mi spotkań w gronie kobiet, z którymi tak dobrze się rozumiałam. Naturalną kontynuacją „Mommypreneurs” okazała się być grupa na Facebooku, w której wraz z kilkoma innymi uczestniczkami inspirowałyśmy się nawzajem.

Pierwszą próbą wykorzystania wysokiej motywacji i wolnego czasu był powrót do dawnego hobby – szycia na maszynie. Założyłam fanpage, na którym pokazuję rzeczy stworzone w duchu less waste. Pracownia Stay Wild, to moja odskocznia od rutyny dnia codziennego, dzięki której mogę realizować pomysły w zgodzie z ideą, z którą się identyfikuję.

A dzisiaj – po kilku miesiącach, które korzyści ze szkolenia wydają Ci się najbardziej znaczące?

Po skończonym urlopie macierzyńskim miałam nadzieję na szybki powrót do pracy etatowej. Niestety pandemia szybko zweryfikowała te plany. Nowa, nieprzewidywalna rzeczywistość wymusiła na mnie reorganizację planów zawodowych.

Z perspektywy czasu najbardziej znaczące okazały się te elementy szkolenia, które pozwoliły mi zdobyć konkretną wiedzę. Dzięki części praktycznej, którą prowadził Pan Paweł Dul, poznałam podstawy Web Design, wystarczające do rozpoczęcia własnej przygody z WordPressem. Tak narodził się pomysł stworzenia Meet Me Again (http://meetmeagain.pl). To miejsce, w którym mogę w pełni wykorzystać swój potencjał, pomagając małym przedsiębiorcom profesjonalnie budować swoją obecność w Internecie. I choć to dopiero początek, a przede mną dużo nauki, to mam poczucie, że dam radę przetrwać ten trudny czas.

Przeczytaj historię Natalii!

Młodym mamom trudno czasem uwierzyć, że poradzą sobie z czymś nowym. Boją się wyjść z inicjatywą, zostawić dzieci pod czyjąś opieką, zadbać – dla odmiany – o siebie. Jakieś rady dla takich mam?

Moja rada: póki nie spróbujesz, nie będziesz wiedziała, czy Ci się uda.

Nie da się spędzić dwudziestu czterech godzin na pełnych obrotach, ale jeśli chcesz się rozwijać, szukaj okazji. Bądź dla siebie wyrozumiała i nie bój się prosić bliskich o pomoc, bo spełniona kobieta to szczęśliwa mama.

Dziękuję za rozmowę.

Artykuł powstał w ramach projektu Mommypreneurs – przedsiębiorcza mama.

Zdjęcie: prywatne archiwum Zuzanny

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie