Czego szukasz

Nie chcę zostać kosmetyczką, tylko testerką oprogramowania!

Kiedy Ania Walczyk-Potoczek poszła do urzędu pracy po dofinansowanie na kurs testera usłyszała, że to dla facetów i dostała propozycję kursu kosmetyki. Życie jest tylko jedno i powinno się je dobrze wykorzystać robiąc to, co się lubi – mówi Ania, która uparła się i…. dzisiaj ma fajną pracę, ciekawe projekty, możliwość pracy zdalnej, work-life balance i elastyczne godziny pracy. Chcesz zmienić swój zawód? Zapisz się na nasz webinar i posłuchaj Ani!

  • Joanna Gotfryd - 12/02/2018
Anna Walczyk - Potoczek testerka oprogramowania w Unity

Aniu, zapragnęłaś zostać testerką oprogramowania, zmienić branżę o 180 stopni. Najpierw prowadziłaś sklep internetowy z piękną biżuterią artystyczną, później pracowałaś jako specjalista ds. marketingu. W tym czasie urodziłaś córeczkę i stanęłaś przed dylematem – jak pracować, żeby mieć czas dla rodziny. Czy to był główny powód, żeby zmienić swoje życie zawodowe?

Tak, postanowiłam zmienić zawód, a właściwie wrócić do zajęcia z czasu kiedy miałam styczność z testowaniem oprogramowania, choć nie do końca zdawałam sobie z tego sprawę.

Oprócz ręcznie robionej biżuterii zajmowałam się również prowadzeniem sklepu internetowego, dbaniem o jego poprawne działanie, pilnowanie czy nie wkradły się jakieś nieprawidłowości, weryfikacją problemów pojawiających się w aplikacji i kontakcie z programistą.

Jak trafiłaś na testowanie i co przekonało Cię do pójścia w tym kierunku?

Gdy byłam już Mamą, to zdałam sobie sprawę, że muszę coś zmienić w moim życiu zawodowym, że muszę znaleźć taką pracę, abym mogła rozwijać swoje umiejętności, ale i swobodnie zajmować się też córeczką. Wtedy trochę nieśmiało zaczęłam się zastanawiać nad testowaniem oprogramowania.

Dodatkowo utwierdziła mnie w tym pomyśle opinia mojego znajomego informatyka, który stwierdził, że ja naprawdę nadaję się na testerkę, bo czepiam się szczegółów 🙂

Jednak jakoś się bałam spróbować, ale przyszedł taki dzień, że skończyła mi się umowa o pracę i tego dnia stwierdziłam: teraz albo nigdy – albo przedłużę umowę i znów będzie mi ciężko zdecydować się na taki krok, albo nie przedłużę umowy i spróbuję. I spróbowałam.

Znałam już od dawna Wasz projekt Mamo pracuj w IT, a wtedy pojawiła się też u Was akcja z testuj.pl by zostać testerką.

Zapisałam się na pierwszy webinar i tak już to poszło, zapisałam się na kolejny i tak dalej… już wiedziałam, że to właśnie jest coś dla mnie, ale zrobiłam test predyspozycji czy nadaję się na testerkę, tak dla pewności 🙂 i okazało się, że uzyskałam 92% zgodności.

ania walczyk-potoczek z córką

I wtedy na swojej drodze stanęłaś oko w oko z urzędem pracy (żeby dostać dofinansowanie na kurs), a tam usłyszałaś, że branża IT jest przecież dla mężczyzn! Powiem Ci, że to jakaś kpina…

Tak było niestety. Kiedy skończyła mi się umowa – weszłam do Urzędu Pracy z gotowym planem i wizją, że wszystko będzie jak sobie założyłam… przecież chcę się uczyć, powinni się cieszyć… ale nie, to tak nie wygląda.

Rejestrując się od razu poinformowałam panią, która mnie tam wpisywała, że chciałabym się przebranżowić ze specjalisty ds. marketingu na testerkę oprogramowania IT. Zrobiła zdziwioną minę, ale powiedziała, że to w dziale szkoleń oraz z moim doradcą zawodowym będę wszystko wyjaśniać i ustalać.

Gdy w końcu trafiłam do mojej doradczyni zawodowej i powiedziałam jaki zawód chcę zdobyć, że chcę zrobić kurs i zdać egzamin ISTQB też się zdziwiła, ale dała mi opcję szkoleniówki. Myślałam, że teraz już będzie z górki, ale nie…

W końcu trafiłam do działu szkoleń i usłyszałam, że co ja chcę? „Że przecież branża IT jest dla mężczyzn i że trzeba być świetnym z matematyki…” Lekko zdębiałam, naprawdę nie wiedziałam czy się nie przesłyszałam? Zapytałam czy mają takie kursy by zostać testerką – wiedziałam z Waszych webinarów, że w niektórych UP są takie możliwości.

W odpowiedzi usłyszałam, że nie, że może chciałabym zostać kosmetyczką albo florystką… ręce mi opadły, zwątpiłam… powiedziałam jednak, że wolałabym zrobić kurs, o który przyszłam się zapytać, na co usłyszałam, że muszę sama wszystko znaleźć, opisać, złożyć wniosek i czekać 30 dni na rozpatrzenie wniosku…

Hmmm… bardzo wspierające to było…

Nawet nie mów… Znalazłam kurs organizowany przez testuj.pl, napisałam wniosek i złożyłam go na dzienniku podawczym w UP. Trochę mi się spieszyło, bo szkolenie zaczynało się 10 marca, więc zadzwoniłam do UP, czy coś już wiadomo, czy jest szansa na to szkolenie. Po paru dniach dostałam informację, że nie mogę dostać dotacji na to szkolenie i że wniosek został odrzucony.

Udałam się do UP do działu szkoleń by zapytać dlaczego, czy można się odwołać itp. Niestety usłyszałam, że nie i nic nie mogę zrobić, i że mając małe dziecko to powinnam być z nim, a nie „porzucać” je na czas praktyk (chciałam jechać na praktyki stacjonarne we Wrocławiu, by się czegoś nauczyć), więc ciut nie wytrzymałam… trochę się zdenerwowałam, poczułam taką niemoc.

Po prostu porażka… ale w końcu ta urzędniczka, która mówiła o „porzuceniu dziecka” wspierała Cię.

Pani, która mi tak „miło” powiedziała jednak zobaczyła, że mi naprawdę zależy i postanowiła mi pomóc. W efekcie UP dał mi dotację na sam egzamin, za kurs musiałam zapłacić sobie sama, jednak nie mogłam jechać na praktyki. Postanowiłam zrobić kurs, zdać egzamin i w takim razie poszukać stażu tu na miejscu.

Zrobiłaś kurs i zdałaś egzamin ISTQB. A później znalazłaś tę wymarzoną firmę, w której chciałaś robić staż i napisałaś do nich i się nie odezwali.

Szukałam stażu w firmie z Krakowa, szczególnie spodobała mi się jedna, wysłałam tam CV z zapytaniem, czy nie chcieli by mnie przyjąć na staż oraz informację, że UP dofinansuje mi ten staż. Dostałam maila z działu HR, że niestety obecnie nie prowadzą żadnych praktyk ani staży.

Trudno, pomyślałam, choć było mi żal. Wysyłałam też zapytania do innych firm, ale albo w tej chwili nie było żadnych szkoleń czy staży, albo dopiero w okresie wakacyjnym byłaby taka możliwość, albo że moje CV wpiszą do bazy…

Czyli nic się nie działo. Co wtedy robiłaś, bo wiem, że nie siedziałaś z założonymi rękami?

Tak, uczyłam się nowych rzeczy, czytałam książki i blogi o testowaniu, chodziłam na meetupy dotyczące tematu testowania oprogramowania, robiłam przykładowe testy według wytycznych jakie znalazłam na różnych stronach związanych z testowaniem, na grupie np. testowanie oprogramowania na FB, lecz w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że najlepiej jednak w moim przypadku będzie znaleźć staż.

No i w międzyczasie odważyłaś się na ponowny kontakt z wymarzoną firmą. Tym razem jednak napisałaś maila do prezesa. I…?

Tak, jakieś 3 tygodnie później, na początku kwietnia znów weszłam na stronę tej firmy. Znalazłam tam zachętę do bezpośredniego kontaktu z prezesem, w razie jakichkolwiek pytań. Pomyślałam raz kozie śmierć i napisałam maila. Nie dostałam jednak żadnej odpowiedzi, więc po jakimś czasie o tym zapomniałam. A w czerwcu zadzwonił telefon..

Od sierpnia rozpoczęłaś staż w krakowskim oddziale Grupy Unity, od września prowadziłaś własne projekty (w ramach praktyk), a od grudnia dostałaś etat. Co było motorem Twojego sukcesu?

Tak, ten telefon był z firmy Grupy Unity. Mój obecny szef zadzwonił wtedy do mnie, powiedział, że dostał moje CV od prezesa i że chce ze mną porozmawiać.

Umówiliśmy się na spotkanie odnośnie stażu. Okazało się, że jak najbardziej chcą mnie w swojej firmie na staż, nawet bez dofinansowania z UP, jeśli nie uda mi się go otrzymać. Załatwianie spraw urzędowych trochę zajęło i staż zaczęłam dopiero w połowie sierpnia.

Od września uczestniczyłam już w 4 projektach, w tym jeden był całkowicie mój! W listopadzie miałam kolejną rozmowę. Szef powiedział mi, że jest zadowolony z mojej pracy i zaoferował przejście na umowę o pracę z początkiem grudnia!

Motorem moich działań była chęć zmiany, ale też pasja. Bardzo podoba mi się ta branża. Codziennie jest jakieś inne wyzwanie, więc nie ma się jak nudzić 🙂

ania walczyk-potoczek testerka

Dzisiaj, z perspektywy roku – z czego jesteś duma?

Jestem dumna z siebie i z tego, że osiągnęłam założony na początku roku cel. Ten rok był dla mnie bardzo wymagający, stresujący i kosztował mnie sporo wyrzeczeń, ale miałam też sporo szczęścia. Ktoś postanowił dać mi szansę.

Najpierw poszłam na staż do firmy, która mi się od samego początku podobała, potem podpisałam umowę o pracę. Obecnie jestem Analitykiem Testów w krakowskim oddziale Grupy Unity.

Uczestniczę w czterech projektach, w tym w trzech B2B (dla takich dużych marek, jak Tubądzin czy Tubes) oraz jednym B2C. Myślę, że jeśli ktoś by mi powiedział rok temu, że dziś będę robić testy dla takich firm, to chyba bym nie uwierzyła 🙂

A co zrobiłabyś inaczej?

Chyba nic.

Czy zachęciłabyś kobiety do zmiany swojej ścieżki zawodowej?

Jeśli któraś z Was ma podobnie jak ja, potrzebę zmiany zawodu, determinację i upór to myślę, że zawsze warto spróbować.

Życie jest tylko jedno i powinno się je dobrze wykorzystać robiąc to, co się lubi.

Dziś po roku, od decyzji o przebranżowieniu się, mogę napisać, że naprawdę było warto! Mam fajną pracę, ciekawe projekty, możliwość pracy zdalnej, work-life balance, dzięki elastycznym godzinom pracy. Mam też bardzo sympatycznych, pomocnych ludzi w firmie, od których codziennie uczę się czegoś nowego.

Przy okazji chciałam podziękować szczególnie mojemu mężowi, rodzinie i przyjaciołom za wsparcie i wiarę, że mi się uda, gdy ja ją momentami traciłam.

Aniu dziękuję Ci za rozmowę!

Zdjęcia: archiwum własne

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Więcej kobiet! Wywiad z pracownikami Roche Global IT Solution Centre

Branża nowych technologii przez lata była niesłusznie uważana za domenę mężczyzn. Dziś coraz częściej kobiety zajmują się np. produkcją oprogramowania. Co branża zyskała na ich obecności?
  • Anna Łabno - Kucharska - 05/03/2019
Trzy kobiety w biurze, Roche Global IT Solution Centre

Rozmawiamy na ten temat z przedstawicielami organizacji, w której jednym z priorytetów jest inspirowanie kobiet do rozwijania zawodowych skrzydeł. Nic dziwnego, że w dziale nowych technologii tej firmy 33 proc. zatrudnionych stanowią kobiety!

Roche Global IT Solution Centre to globalne centrum IT firmy Roche, w której dzięki połączeniu wiedzy z zakresu medycyny i najnowszych technologii powstają rozwiązania wspierające chorych i lekarzy na całym świecie. To globalny lider wśród firm zajmujących się dostarczaniem nowoczesnych rozwiązań w zakresie ochrony zdrowia.

Misją Roche jest dostarczanie innowacyjnych leków i systemów diagnostycznych, mogących poprawić zdrowie, przedłużyć życie pacjentów i podnieść jego jakość. Zadaniem Solution Centre jest wspieranie ponad 90 tys. pracowników Roche w ponad 100 krajach poprzez dostarczanie nowoczesnych rozwiązań i innowacji IT. To niezwykle odpowiedzialne zadanie. Jak w globalnym centrum IT odnajdują się kobiety?

Cieszę się, że będziemy rozmawiać o roli kobiet w branży IT. To temat przewodni naszego projektu #MamoPracujwIT, w ramach którego prowadzimy wspólne działania. Ostatnio pojawia się coraz więcej podobnych inicjatyw, powstają społeczności kobiet w branży IT i specjalne programy, co pokazuje, że ten temat jest ważny i potrzebny. Tym bardziej cieszę się, że rozmawiamy w tym gronie. Zacznijmy od was, czym się zajmujecie?

Ola Ossowska, RocheOla Ossowska, Head of HR for Roche Global IT Solution Centre: Pracuję w obszarze HR od ponad 15 lat. Byłam związana zarówno z organizacjami farmaceutycznymi, jak i sektorem IT, a od ośmiu lat wspieram Roche Global IT Solution Centre. Bardzo bliski jest mi obszar inclusion, czyli włączanie przedstawicieli mniejszości do aktywności zawodowej, a także aktywizowanie rodziców.

Paulina Pluta, RochePaulina Pluta, Business Analyst: Z Roche jestem związana od nieco ponad dwóch lat i praca w Solution Centre jest moim pierwszym doświadczeniem w IT. Jestem analitykiem biznesowym – najważniejsze w mojej pracy jest zrozumienie procesów biznesowych, określenie wymagań związanych z tworzonym rozwiązaniem i przekazywanie ich programistom. Z wykształcenia jestem biotechnologiem i przez lata zaangażowana byłam w badania naukowe z zakresu biologii i bioinformatyki strukturalnej, co zdecydowanie ułatwia mi pracę w obszarach kluczowych dla Roche – produkcji leków i systemów diagnostycznych.

Adrian Czabanowski, RocheAdrian Czabanowski, Head of Global IT Solution Centre: Moją rolą jest pomaganie menedżerom w podejmowaniu decyzji. Jestem ich konsultantem, osobą, która ich wspiera i pomaga w rozwoju. Wszystko, co u nas powstaje, jest tworzone przez wspaniałych ludzi, a ja ich tylko wspieram.

 

Sporo mówi się teraz o roli kobiet w branży IT. Czy jako jeden z kluczowych pracodawców IT w Polsce widzicie nowy trend – czy kobiet w branży faktycznie przybywa?

O.O.: Jeśli mówimy o wzroście zatrudnienia kobiet w IT, musimy wziąć pod uwagę nie tylko całą branżę, ale również poszczególne organizacje. W naszej firmie łączą się dwa obszary: medycyna i IT. W części farmaceutycznej 70 proc. naszych pracowników to kobiety, zaś w IT odwrotnie – 33 proc. stanowią kobiety. Od czterech lat intensywnie pracujemy nad tym, żeby nasze miejsce pracy było dla nich atrakcyjne. Ponad 30 proc. kobiet w obszarze IT to dużo, tym bardziej że szukamy wysoko wykwalifikowanych ekspertów IT.

A.C.: To prawda, że w Roche Global IT Solution Centre jest dużo kobiet. Jeśli spojrzymy, jak wyglądała sytuacja cztery czy pięć lat temu, to zauważymy dużą różnicę. Kilka lat temu mój zespół tworzyli sami mężczyźni. Teraz w ośmioosobowym zespole pracują dwie kobiety. Mamy trzy ścieżki rozwoju i w każdej z nich są kobiety. Proporcje są różne. Jest dużo kobiet zajmujących się zarządzaniem projektami IT. Mamy dziewczyny, które rozwijają się na ścieżkach eksperckich – programistki, analityczki biznesowe oraz te, które zajmują się UX. Jeśli chodzi o programowanie, to w tym obszarze jeszcze dominują mężczyźni, ale kobiety w niczym im nie ustępują – w zespołach mam wiele świetnych programistek. Zdecydowanie – kobiet w IT jest coraz więcej.

P.P.: Zgadzam się z Olą i Adrianem. Roche duży nacisk kładzie na aktywizację zawodową kobiet. Chciałabym też wspomnieć o naszej wewnętrznej inicjatywie, w której miałam okazję wziąć udział – razem z koleżankami przeprowadziłyśmy badanie dotyczące sytuacji kobiet w naszym środowisku pracy. Wsparłyśmy się zewnętrznymi raportami [GUS, HAYS, Fundacja Geek Girls Carrots, Fundacja Przedsiębiorczości Kobiet – przyp. red.], wewnętrznymi statystykami firmy i wywiadami z wybraną grupą pracowników. Wnioski są bardzo ciekawe.

Po pierwsze, biorąc pod uwagę liczbę kobiet, które do nas dołączają przede wszystkim, choć nie tylko, na stanowiska juniorskie, zmiana trendu jest wyraźna – kobiet w IT jest coraz więcej. I pomimo tego, że większość najwyższych stanowisk nadal zajmowana jest przez mężczyzn, to średni wiek na danym stanowisku sugeruje, że wynika to z ich stażu pracy – funkcjonują w środowisku IT dużo dłużej i mają większe doświadczenie.

Po drugie, często mówi się o tym, że mało jest kobiet na stanowiskach menadżerskich i takie wnioski są wyciągane z raportów czy artykułów, a to jednak ścieżka techniczna jest nadal gorzej reprezentowana przez kobiety, bo jeśli mówimy np. o programowaniu, to w tym obszarze jest ich zdecydowanie mniej. Jest to zatem sygnał, żeby rozwijać u kobiet umiejętności typowo techniczne i tę lukę zapełnić.

Przyznam, że zazwyczaj spotykam firmy, w których odsetek kobiet w IT waha się pomiędzy 5 a 10 proc. A u was wynosi on 30 proc. Z czego to wynika?

O.O.: Przede wszystkim z naszej kultury i wartości. Dbamy o to, aby włączać różne środowiska i nie dyskryminować. Chcemy mieć u siebie jeszcze więcej kobiet. Zmiany wprowadzamy stopniowo. Oczywiście nie wszyscy deweloperzy od samego początku byli przekonani, że zatrudnianie kobiet to dobry pomysł. Utarło się, że najlepsi programiści to mężczyźni. Uważam, że ta teoria jest fałszywa. Myślę, że ona w dużej mierze wynika z tego, jak jesteśmy wychowani i jak ukształtowała nas szkoła. Natomiast z przyjemnością obserwuję, jak mężczyźni, nawet ci, którzy na początku nie byli do tego przekonani, zauważają ogromną wartość pracy z kobietami. I sami zwracają na to uwagę. Wracają do nas z informacją zwrotną, że ta równowaga jest niesamowicie istotna.

P.P.: W zespole projektowym, w którym teraz pracuję, przeważają mężczyźni – zajmują się programowaniem i testowaniem. Natomiast analiza biznesowa i zarządzanie to domena kobiet.

O.O.: Proporcje zatrudnienia nie są równe, dlatego w zespołach zazwyczaj przeważają mężczyźni. Ale muszę wspomnieć tu o istotnej kwestii – naszym celem nie jest zatrudnianie kobiet tylko dlatego, że są kobietami. To byłaby największa krzywda, jaką moglibyśmy im wyrządzić. Staramy się, żeby, chciały z nami pracować wykwalifikowane specjalistki i menedżerki. Dążymy do tego, żeby menedżer, który uczestniczy w procesie rekrutacyjnym, miał wybór pomiędzy dobrą, wykwalifikowaną kobietą i dobrym, wykwalifikowanym mężczyzną. Bardzo często zachęcamy kobiety, żeby brały udział w rekrutacjach wewnętrznych, bo one często myślą, że jeśli nie spełniają w 100 proc. wymagań, to nie nadają się na dane stanowisko… Mężczyźni nie mają takiego problemu.

Biuro rozmowa, Roche

Dlaczego równowaga czy różnorodność w zespołach jest tak istotna? Co kobiety wnoszą do zespołów?

O.O.: Mam nadzieję, że panowie się nie obrażą, ale kobiety zazwyczaj bardziej skupiają się na osiągnięciu porozumienia. Ta umiejętność przydaje się, kiedy od świetnego technologicznie programisty otrzymujemy rozwiązanie i musimy wytłumaczyć osobom po stronie „biznesu”, dlaczego akurat to, a nie inne rozwiązanie jest najlepsze. I w takich rozmowach kobiety doskonale sobie radzą. Potrafią znaleźć równowagę pomiędzy biznesem a technologią czy medycyną a technologią i odpowiednio się komunikować.

Druga rzecz to umiejętności scalania zespołu. Mamy całą masę zdolnych osób, które wolą pracę indywidualną. Kobiety często są niezastąpione w budowaniu atmosfery sprzyjającej pracy zespołowej. Naprawdę żadna, nawet najbardziej uzdolniona osoba nie zrobi tyle co zespół. Nieważne, jak wspaniałego geniusza będziemy mieć wśród naszych pracowników, nie zrobimy kroku do przodu, jeżeli geniusz nie będzie chciał się dzielić wiedzą, uczyć innych i pomagać koleżankom i kolegom w zespole.

P.P.: Uważam, że kobiety w branży IT potrzebne są z tych samych powodów, z jakich powinny być obecne w każdej innej sferze społecznej. Ja staram się patrzeć na każdą osobę jak na specjalistę i indywidualność, bez względu na płeć, kolor skóry czy poglądy. I chciałabym, żeby tak było też w moim środowisku pracy.

A.C.: Wciąż pokutuje przekonanie, że branża IT nie jest dla kobiet. Ja się z tym nie zgadzam. Dla mnie branża IT nie jest w ogóle związana z płcią. W branży IT spotykamy się z ludźmi, budujemy relacje, prowadzimy kreatywne warsztaty, staramy się zrozumieć potrzeby, aby przekuć je w kolejnych krokach na oprogramowanie pomagające w codziennej pracy. Tutaj liczą się kompetencje – umiejętność słuchania, zadawania pytań, logicznego myślenia i pracy w zespole.

Wierzę, że kobiety z branży IT są magnesem, który przyciągnie następne kandydatki, bo panie świetnie się w tej branży sprawdzają. Nie spotkałem się z taką sytuacją, że któraś z kobiet zrezygnowała z pracy w branży IT. Kobiety wnoszą własne zdanie, opinie, spostrzeżenia i doświadczenie podczas dyskusji. Mają większą łatwość w rozumieniu i nazywaniu potrzeb. Potrafią też spojrzeć na problem z zupełnie innej perspektywy.

Wiem, że macie w firmie trzy ścieżki rozwoju: managerską, project managerską i ekspercką. W jaki sposób dbacie o rozwój kobiet?

O.O.: Wspieramy rozwój wszystkich pracowników, bez względu na płeć. Uczymy jednak managerów, w jaki sposób aktywnie zachęcać kobiety do podejmowania wyzwań. Kobiety miewają naturalną tendencję do zaniżania swoich możliwości oraz umniejszania sukcesów. Rolą managera jest umiejętna ocena potencjału i mocnych stron, na których możemy budować swoją przyszłość.

Angażujemy się też w wiele rozwojowych inicjatyw na zewnątrz i wewnątrz organizacji. Wciągamy w nie wszystkich naszych pracowników, nie tylko kobiety. Ale zwracamy uwagę na to, żeby zatrudnione u nas dziewczyny pokazywały się na nich, dzieliły wiedzą. Mamy naprawdę mocne kompetencyjnie programistki i specjalistki. Im częściej uczestniczą w takich spotkaniach, tym szybciej budują w sobie pewność, że są świetne w tym, co robią. Dostają wspaniały feedback.

A.C.: Te aktywności, o których mówi Ola są bardzo ważne. Dla mnie bardzo ważne są chęci, motywacja i potencjał. Branża IT bardzo potrzebuje ludzi, którzy chcą się rozwijać. Każdy, kto zaczyna pracę w IT, można być pewien, że otrzyma wsparcie i pomoc w rozwoju kariery. Najbardziej zależy mi na tym, żeby ludzie się rozwijali i szli dalej, nawet mimo początkowych trudności.

P.P.: Kiedy w ramach badania, o którym wcześniej wspominałam, prowadziłyśmy rozmowy, zastanawiałyśmy się, czy otrzymamy stereotypowe informacje: że kobiety są emocjonalne, że pracują mniej lub gorzej itd. Ale takie stwierdzenia w ogóle się nie pojawiły. Obszary, którym należy poświęcić uwagę, to na pewno te dotyczące aplikowania na wyższe stanowiska czy długoterminowego, strategicznego planowania kariery. Ciągle są tu duże różnice pomiędzy kobietami i mężczyznami. Chodzi m.in. o to, o czym wspominali wcześniej Ola i Adrian, że większość kobiet musi czuć, że spełnia wszystkie kryteria rekrutacyjne, zanim zdecyduje się aplikować na wyższe lub nowe stanowisko. Warto zaznaczyć, iż poza tym, że kobiety same siebie oceniają surowo, to bywają bardziej krytycznie oceniane przez otoczenie, w tym rekruterów i menedżerów niż ich ambitni koledzy*. Wszyscy mamy więc lekcje do odrobienia, jeśli zależy nam na tym, żeby kobiet w IT było więcej i żeby czuły się tu pewniej.

Biuro rozmowa kwalifikacyjna, Roche

A co z mamami? To liczna grupa kobiet w Roche?

O.O.: Mamy bardzo dużo mam, które cenią sobie pracę w naszej organizacji. I mówię to jako mama. Dbamy o to, żeby kobieta, która idzie na urlop macierzyński, chciała do nas wrócić i nie poczuła się skrzywdzona. Zwracamy uwagę na spójne podejście do kwestii wynagrodzeń i możliwości rozwoju kobiet powracających po dłuższych przerwach.

Na rynku IT mamy coraz większy problem ze znajdowaniem największych talentów, a ja widzę ogromny potencjał właśnie wśród młodych mam. Często w trakcie przerwy w pracy ich poczucie bezpieczeństwa i pewności siebie spada. Na różnych spotkaniach, chociażby naszym wspólnym w listopadzie, poznaję dziewczyny, które uczą się na przykład Javy same, wieczorami. Zdeterminowane, inteligentne, z dużym potencjałem, a szukają bezpłatnych staży, ponieważ nie wierzą w swoje kompetencje.

Zwracamy uwagę również na to, żeby promować urlopy ojcowskie czy rodzicielskie. Aby również mężczyźni angażowali się w opiekę nad dziećmi i budowali z nimi więź. I oni zaczynają to robić. A dzięki temu kobiety, które chcą wrócić do pracy, mają pewność, że dzieci zostają w dobrych rękach. Wsparcie partnera czy bliskiej osoby jest niezwykle ważne. Mamy w zespole Kubę, o którym opowiadam przy każdej nadarzającej się okazji. Kuba wziął roczny urlop, aby wspólnie z żoną opiekować się bliźniakami. To jest wspaniała zachęta dla innych panów. Jestem dumna z takich mężczyzn, którzy opiekują się rodziną i dają więcej możliwości żonom, żeby one również mogły się rozwijać.

Dlaczego branża IT jest tak atrakcyjna dla kobiet?

O.O.: Pierwsze, co przychodzi mi do głowy, to zarobki i możliwość rozwoju. Raczej standardem jest elastyczny czas pracy czy możliwość pracy na niepełny etat. Wtedy zarówno mama, jak i tata mogą zdecydować, co w tym wolnym czasie będą robić. Czy chcą go spędzić z dziećmi, czy może zainwestować w swój rozwój.

Nasi pracownicy mogą skorzystać z dodatkowych dni wolnych, jeśli urodzi im się dziecko lub jeśli je adoptują. Naszym pracownicom mamom wysyłamy kwiaty. Zdajemy sobie sprawę z tego, że gdy pojawia się nowy człowiek, wszystkie oczy skupione są na nim, a my chcemy docenić też kobiety i zadbać o nie. Pokazać im, że są ważne.

W późniejszym okresie, kiedy mama czy tata wraca do pracy, ma możliwość skorzystania z telepracy. W firmie rozbudowujemy pokój dla mamy z dzieckiem, żeby w razie sytuacji awaryjnej można było dziecko przyprowadzić do pracy. Czasami widzimy, jak dzieci chodzą po naszym biurze, i to nie jest żaden problem, samo życie. Raz do roku organizujemy Dzień Dziecka dla pracowników i ich dzieciaków. Mają one różne tematy przewodnie, na przykład dotyczące pomocy innym, równości.

P.P.: Ja z kolei uważam, że branża IT jest atrakcyjna dla kobiet i mężczyzn z tych samych powodów. Zarobki i możliwość rozwoju, o których wspomniała Ola, to zasadniczy argument. Dodatkowo – jeśli zna się język angielski – to można pracować nie tylko w międzynarodowych projektach (co w Roche jest normą), ale w zasadzie z każdego miejsca na świecie. Zwłaszcza, że pracę często można wykonywać zdalnie, przynajmniej w pewnym zakresie. Dodatkowo biorąc udział w międzynarodowych spotkaniach czy konferencjach, chcąc nie chcąc każdy rozwija też swoje umiejętności miękkie.

A.C.: To, co powiedziały dziewczyny, jest oczywiście ważne, ale trzeba też zaznaczyć, że IT to branża dla osób, które mają głód uczenia się, eksperymentowania, szukania nowych rozwiązań. To jest branża, w której można kreować w podobny sposób, jak tworzą artyści. Tworzymy oprogramowanie, produkty, których używają inne osoby. Jak coś jest użyteczne i potrzebne, to sprawia nam to bardzo dużą satysfakcję.

Osoba, która chce się rozwijać, chce tworzyć dla innych ludzi, która chce współpracować z innymi, znajdzie tu swoje miejsce. Kobiety lubią pracować z ludźmi i sprawnie nawiązują relacje. A branża IT to umożliwia. To bardzo interesujący świat wielu możliwości, wchodząc do niego, mamy okazję poznać i rozwinąć często nieodkryte talenty. Nierzadko po chwili stajemy się leaderkami zespołów, architektkami, kierowniczkami projektów czy menedżerkami pomagającymi innym osobom rozwinąć skrzydła.

Dziękuję za rozmowę.

W Roche Global IT Solution Centre wykorzystujemy najnowsze technologie, by pokonywać bariery w medycynie. Stabilne zatrudnienie, poczucie misji i doskonałe warunki pracy stanowią solidne fundamenty, pomagając nam skoncentrować się na rozwoju w wybranym kierunku.

Wejdź i zobacz, w jaki sposób Roche wspiera rodziców i jakich osób poszukuje Roche Global IT Solution Centre >>

* K. Snyder, Fortune, 26.08.2014.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Tydzień Kobiet w IT na grupie #Mamo Pracuj w IT – weź udział i zakochaj się w branży IT!

W tym roku świętujemy Dzień Kobiet przez cały tydzień! Jeśli nie wiesz czy branża IT może być dla Ciebie dobrym rozwiązaniem - zapraszamy Cię na cały Tydzień Kobiet w IT na naszej grupie na FB #Mamo Pracuj w IT. Codziennie inny temat i spotkania na żywo z ekspertami. Sprawdź szczegóły i świętuj z nami!
  • Joanna Gotfryd - 04/03/2019
kobieta z laptopem, tydzień kobiet w it

Wszystko co chciałabyś wiedzieć o…

Od czego zacząć przygodę z branżą IT? Od posłuchania naszych ekspertów, którzy opowiedzą o różnych zawodach i wymaganiach z nimi związanymi.

Startujemy już 7 marca, na naszej grupie #Mamo Pracuj w IT na Facebooku.

7.03 czwartek

Wszystko co chciałabyś wiedzieć o początkach programowania

Ewelina Podhorodecka

Live na grupie o godzinie 10.00 – gość specjalny Ewelina Podhorodecka

Ewelina Podhorodecka jest Liderem Zespołu Wsparcia Absolwenta w Kodilla.com. Od ponad 6 lat w zawodzie Rekrutera Technicznego. W Kodilla.com pomaga kursantom odnaleźć się na rynku IT i znaleźć pierwszą pracę po kursie. Prywatnie mama 11-letniej córki i zapalona miłośniczka wycieczek rowerowych i pieczenia artystycznych tortów.

Jeśli chcesz spróbować swoich sił – dołącz do wyzwania programistycznego i zakoduj swoją pierwszą stronę >>>

Tego dnia eksperci od Kodilla będą z nami na grupie i będą odpowiadać na wszystkie wasze pytania dotyczące programowania i kursów online. Bądźcie z nami!

8.03 piątek

Wszystko co chciałabyś wiedzieć o roli Scrum Mastera

Justyna Wykowska

Live na grupie o godzinie 10.00 – gość specjalny Justyna Wykowska

Justyna Wykowska – Agile Coach, a także inżynier, manager, coach personalny i mama. Współwłaścicielka ProCognita jednej z największych polskich firm szkoleniowo-konsultingowych w branży Agile.

Jeśli będziesz chciała zmierzyć się z zadaniem, jakie w pracy czeka na Scrum Mastera – będzie taka okazja. Więcej informacji wkrótce.

8 marca eksperci od Procognita będą z nami na grupie i będą odpowiadać na wszystkie wasze pytania dotyczące zawodu Scrum Mastera i kursów przygotowujących do pracy.

11.03 poniedziałek

Wszystko co chciałabyś wiedzieć o… WordPressie jako pierwszym kroku do IT

Magdalena Paciorek

Live na grupie o godzinie 10.00 – gość specjalny Magdalena Paciorek

Magdalena Paciorek, Inżynier informatyki. Freelancerka WordPress, mocno zaangażowana w społeczność WordPressa. Współorganizatorka WordUp Poznań – lokalnych spotkań miłośników WordPressa oraz konferencji WordCamp Poznań 2018. Mentorka na kursie WordPress & Freelancing organizowanego przez Coders Trust Polska.

11 marca eksperci z Coders Trust Polska będą z nami na grupie i będą odpowiadać na wszystkie wasze pytania dotyczące pracy jako twórca stron www oraz kursów online z zakresu WordPressa, testowania i programowania, które prowadzą.

12.03 wtorek

Wszystko co chciałabyś wiedzieć o początkach testowania

Ewa Kienc-Brachmańska

Live na grupie o godzinie 10.00 – gość specjalny Ewa Kienc-Brachmańska

Ewa związana jest z testowaniem i zapewnianiem jakości od 4 lat. Zaczynała jako testerka oprogramowania – doceniana przez klientów biznesowych, przez deweloperów nazywana specjalistką od „edge i corner case”ów”. Przez prawie 2 lata prowadziła projekty jako Test Project Manager. Od kilku miesięcy wspiera testuj.pl – znaną markę szkoleniową jednej z najszybciej rozwijających się firm IT w Polsce – TestArmy Group. Prywatnie managerka 4-osobowej spółki zwanej rodziną.

Dla chętnych czeka zadanie – będzie okazja do sprawdzenia, czy testowanie jest dla Ciebie.

3 zadania Junior Testerki! – zapisz się tutaj >>

Zapraszamy również do rozmów na grupie z ekspertami testuj.pl na temat zawodu testera, kursów i egzaminu ISTQB.

13.03 środa

Wszystko co chciałabyś wiedzieć o tworzeniu dokumentacji technicznej

Dariusz Drezno

Live na grupie o godzinie 10.00 – gość specjalny Dariusz Drezno

Dariusz Drezno – pomysłodawca i współzałożyciel techwriter.pl. Ma w CV kilkanaście lat doświadczenia w zarządzaniu zespołami dokumentacji technicznej, szkoleń oraz testów. Pracował w Comarchu, Nokii, Motoroli, Apriso, Sabre, aktualnie prowadzi własną firmę. Cierpi na „ADHD” – przedsiębiorca, trener, konsultant, menadżer, mentor, wykładowca, tester, redaktor, członek rady ITCQF… Jedna branża to dla niego za mało, dlatego poza komunikacją techniczną zajmuje się zapewnianiem jakości oprogramowania. Prywatnie mąż i tata. Aktywny pasjonat koszykówki.

Jesteś zainteresowana?

Jeśli do tej pory mówiłaś, że jesteś kompletnie zielona, to po naszym tygodniu kobiet w IT wszystko się zmieni!

Zapraszamy serdecznie. Wszystkie działania będą na grupie #Mamo Pracuj w IT. Jeśli jeszcze do niej nie należysz – wskakuj właśnie teraz!

Aby nie przegapić żadnego z wydarzeń online – obserwuj naszą grupę i otrzymuj powiadomienia.

Informacje o live’ach będziemy publikować na bieżąco.

Do zobaczenia!

Kobieta z laptopem, Tydzień Kobiet w IT

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail