Czego szukasz

Najpiękniejsze planery i kalendarze na 2020 rok!

Planując (nomen omen 🙂 ) tegoroczne zestawienie planerów i kalendarzy zastanawiałyśmy się, kogo będziemy gościć i co w międzyczasie się pojawiło na rynku. Rzeczywistość przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. W tym roku mamy przyjemność zaprezentować Wam 20 autorskich produktów. Tworzonych z pasją, pięknych, kobiecych, profesjonalnych, unikatowych kalendarzy i planerów. Zapraszamy do naszej prezentacji!

planery i kalendarze na 2020 rok

Planery i kalendarze na 2020 rok!

Ciekawa jestem co byś wybrała z naszego zestawienia? Czy wolisz kalendarz z datami, czy bez dat? Czy lubisz szczegółowo planować i zaczynać pracę w dowolnym momencie? Czy może to początek roku jest dla Ciebie tym granicznym momentem, w którym zaczynasz myśleć o swoich celach i zadaniach?

19 autorskich produktów, unikalnych i stworzonych z myślą o kobietach i ich potrzebach. Dla wielu z nas kalendarz, planer to swoiste centrum dowodzenia, mapa codziennych obowiązków, drogowskaz w natłoku rodzinnych i zawodowych wyzwań. Dziś planowanie to nie tylko zapisywanie ważnych dat. W kalendarzach, planerach notujemy swoje cele, zamiary, etapy pracy nad sobą, wspomnienia oraz sukcesy. Ile z Was trzyma swoje stare kalendarze, bo jest tam w nich zapisana cząstka Waszego życia, emocji, doświadczeń?

Wybrałam alfabetyczny układ prezentacji z podziałem na autorki, które są już z nami kolejny raz i które mamy przyjemność gościć po raz pierwszy. Zatem czytaj do końca, bo może właśnie tam jest Twój faworyt!

Ponownie w naszym zestawieniu

Design Your Life

Design Your Life

Alina Szklarska swój Planner Design Your Life wydaje od 2013 roku, a w naszych przeglądach jest już jak “stary dobry znajomy”. W tym roku przedstawiamy Wam dwa plannery, w dwóch spośród trzech dostępnych w sklepie wersjach kolorystycznych – szarym i turkusowym.

To nie są kalendarze, więc nie szukaj w nich dat. To Ty jesteś tutaj sterem i żeglarzem, i to Ty będziesz nadawać tempo swojej pracy z tym plannerem. Bardzo przyjemna w dotyku faktura okładki (oprawa twarda) i bardzo praktyczne, magnetyczne zapięcie – tylko u Aliny się z nim spotkałam 🙂 Całość spięta spiralą.
W środku znajdziesz m.in. 2 arkusze z naklejkami i 192 strony do zapełnienia. Wszystko wykonane jest z materiałów bardzo wysokiej jakości i widać to już przy pierwszym kontakcie z plannerem.

Alina prowadzi blog o planowaniu i organizacji, więc możesz zaufać, że w Twoje ręce trafi najlepsze narzędzie, aby skutecznie rozprawić się z codziennym chaosem.

Skorzystaj z 10% zniżki na zamówienia od 60 zł – kod rabatowy „MAMOPRACUJ” – aktywny do 31.12.2019

Dobrze Zorganizowana

Dobrze Zorganizowana

Magda Grabda-Arendarczyk już kiedyś gościła w naszym zestawieniu i nieśmiało liczyłyśmy, że znowu się w nim pojawi. Magda prowadzi blog dobrzezorganizowana.pl, na którym dzieli się swoimi rozwiązaniami organizacyjnymi. Jeśli szukasz inspiracji i chcesz być dobrze zorganizowana, to blog Magdy jest dla Ciebie idealnym miejscem.

Planer Magdy jest bezdatowy, ma bardzo prostą formę planowania i zarządzania codziennymi zadaniami i obowiązkami. Magdzie zależało przede wszystkim na funkcjonalności. To planer tygodniowy, a na pierwszych stronach znajdziesz miejsce na zapisywanie swoich celów. Bardzo spodobał mi się pomysł/podpowiedź na 52-dniowe oszczędzanie pieniędzy. Do mnie przemawia metoda numer 3. Sprawdź, która pasuje do Ciebie!

Dziennik Kobiety Niezależnej

Dziennik Kobiety Niezależnej

Terminarz Kamili Rowińskiej – trenerki rozwoju osobistego, coacha, inwestorki – jest w naszym zestawieniu już po raz drugi. Dziennik Kobiety Niezależnej zmienił w tym roku okładkę. Kamili zależało na ekologicznych rozwiązaniach, stąd jej wybór padł na twardą oprawę z ekologiczną, papierową okleiną Natura. Okładka ma nadal malinowy, lekko przygaszony kolor i eleganckie, złote wykończenia.

W środku terminarza mamy małe kosmetyczne zmiany i nowości, jak choćby miejsce na celebrowanie swoich sukcesów (brawo!), czy skrócony kalendarz miesięczny. Będziesz też miała trochę więcej miejsca na codzienne notatki. Natomiast to co szczególnie wyróżnia Dziennik, to ćwiczenia coachingowe, dzięki którym możesz liczyć na pełną motywacji i inspiracji pracę z terminarzem przygotowanym przez Kamilę.

Skorzystaj z 10% zniżki do końca grudnia. KOD: mamopracuj10

Glam Planner

Glam Planner

Glam Planner od Anety Sawickiej jest z nami trzeci rok z rzędu i trzeci raz zaskakuje nie tylko swoją elegancją i perfekcyjnym dopracowaniem szczegółów, ale ponownie wyróżnia się kolorem. Tym razem w naszym zestawieniu bierze udział dzienny Glam Planner w kolorze fuksji. Myślę, że swoim kolorem skradł już niejedno serce.

Planner ma twardą okładkę, wykończoną złoceniami i złotymi napisami. To planner z datami, więc pracę z nim możesz zacząć już 1 stycznia. Każda strona ma podział na godzinowy plan dnia oraz Twoje zadania i priorytety. Jeśli szukasz plannera, który sprawdzi się w codziennej pracy i będzie ozdobą Twojej torebki to dobrze trafiłaś.

Glam Planner to solidność wykonania, elegancki klasyczny wygląd i świetna funkcjonalność. Z łatwością będziesz się poruszać w codziennym planowaniu, używając Glam Plannera. Autorka zadbała również o to, by Twój planner się nie niszczył. Do przesyłki dołączony jest woreczek z materiału, w którym możesz nosić w torebce swój planner.

Mam Planner … do torebki

Mam Planner… do torebki

Wiem, że pewnie się powtarzam, ale Ania Melkumian-Tomaszewska i Agnieszka Trawczyńska są z nami od samego początku i bardzo nas to cieszy! Dziewczyny co roku zmieniają szatę graficzną swoich autorskich produktów i dbają o ich spójność z rewelacyjnymi MaMy Kalendarzami, które goszczą w wielu domach.

Mam Planner do torebki jest bardzo lekki. Sama wpisujesz w nim daty i zaczynasz planowanie w dowolnym momencie. W środku znajdziesz układ tygodniowy i rubryki, które możesz podpisać jak tylko chcesz np. Ważne, Dom, Dzieci, Praca, Moje przyjemności, Tracker nawyków, TO DO listy. Sama decydujesz, tu nic nie jest narzucone, a miejsca wystarczy Ci na cały rok. Dodatkowe zalety to dołączony długopis i naklejki, kieszonka, tasiemki i gumka spinająca całość. Jest na tyle uniwersalny, że od roku korzysta z niego również mój mąż (zakleił sobie tylko napis “do torebki” ;)).

Norinommo

Norinommo

Anna Owczarz-Dadan założycielka i główna projektantka marki Norinommo, to kobieta z bardzo dużym doświadczeniem biznesowym, która na “własnej skórze” przekonała się jak ważne w biznesie są narzędzia do skutecznego planowania. Szukając dla siebie idealnego kalendarza i nie znajdując takiego, który odpowiadałby potrzebom biznesowym, postanowiła stworzyć swój.

Ceo Weekly Business i Ceo Daily, dwa produkty Norinommo, które biorą udział w naszym zestawieniu, mają spełniać wiele funkcji. Stworzone z myślą o osobach prowadzących swój biznes, freelancerach, mające służyć za notes, kalendarz i organizer.

Mając pod ręką Ceo Weekly czy Ceo Daily od Norinommo, nie będziesz już potrzebowała żadnych więcej notatników, kartek, czy aplikacji. Wszystko możesz mieć w jednym miejscu. Dotyczy to zwłaszcza klasycznego produktu Norinommo Ceo Daily, imponującego swoim rozmiarem, ale tak przemyślanego, abyś na każdy swój projekt, cel, znalazła miejsce.

Za co jeszcze docenisz produkty marki Norinommo? Za ponadczasową klasykę, za papier, przez który nie przebiją się Twoje ulubione markery i za prosty, czytelny układ stron. Daj znać, co jeszcze spodoba Ci się w nim?

Kupując dowolny planer Norinommo, otrzymasz w zestawie notes Norinommo pełen karteczek elektrostatycznych aż w 7 kolorach o wartości 19,90 zł , notes do planowania zakupów. Wartość dodatków to 35,80 zł.
Użyj kodu: mamopracuj (ważny do 8.12 lub wyczerpania zestawów, ich ilość jest ograniczona).

OgarniamSię

OgarniamSię

Jeśli potrzebujesz dużej swobody nie tylko w planowaniu, ale również w tym jak ma wyglądać Twój planer, to wchodząc na stronę Magdy Szajniuk trafisz idealnie. Magda, wspólnie ze swoim zespołem (koniecznie zajrzyj do zakładki “o nas”, żeby poznać cały zespół “OgarniamSię”:)) tworzy piękne, autorskie planery, ale to Ty masz ostateczny wpływ na to, jak Twój planer będzie wyglądał. Możesz go spersonalizować, dobrać idealne dla Ciebie karty do środka oraz twardą okładkę, która wpadła Ci w oko. A wszystko to będzie spięte spiralą w kolorze miedzianego złota.

Magda zadbała również, żebyś mogła planować swoje podróże, budżet, a także pomyślała, żeby zaznaczyć w jakie dni możesz obejrzeć swój ulubiony serial 😉 Jeśli potrzebujesz zapisywać rodzaj wykonywanych ćwiczeń i najlepsze osiągane przez Ciebie wyniki – w tym planerze to nie problem. Magda oprócz planerów tygodniowych, miesięcznych, dziennych, stworzyła również wersje dla ucznia, studenta, czy nauczyciela. Jest nawet planer ślubny, bo przecież z tym wydarzeniem wiąże się tak wiele planów.

Jeśli podobają Ci się planery Magdy, to możesz kupić planer personalizowany z 10% zniżką uzywając kodu „mamopracuj2020”. Rabat ważny do 01.12. (nie łączy się z promocją na Black Friday :))

Piękne Przydatne

Piękne Przydatne

„Każdy dzień jest równie ważny. Każdego dnia możesz zrobić coś wielkiego” – tak Ania Legenza zaczyna opis swojego najnowszego Planera 2020. Dlatego właśnie w planerze Ani znajdziesz tyle samo miejsca do zapisywania każdego dnia, nawet w niedzielę, bo przecież codziennie jesteś kreatywna. 🙂 Na swoje notatki i plany możesz też spojrzeć z większego dystansu, poprzez widok kwartału czy miesiąca.

Zarówno okładka, jak i wnętrze planera Ani są wykonane z papieru z recyklingu. Fajnym rozwiązaniem są skrzydełka przy okładkach, które mogą Ci posłużyć za zakładki, albo małe kieszonki na drobne karteczki. To planer bez dat, z bardzo przyjaznym, nienarzucającym się drukiem. Jeśli jednak potrzebujesz kalendarza, to do planera otrzymasz wygodne kalendarium, które też może służyć za załadkę.

Swoje powtarzające się czynności możesz zapisywać w harmonogramie, który obok stron z listami i specjalnie oznaczonymi marginsami są przemyślaną i wygodną formą na prowadzenie drobnych, ale jakże często ważnych notatek.

Oprócz kalendarium na 2020, do planera Ania dodaje eBook o planowaniu, a w przedsprzedaży, która trwa jeszcze dwa tygodnie, plik PDF do druku z widokiem tygodnia dostosowanym do formatu A4 i domowych drukarek, żeby umilić czas oczekiwania na planer.

Planer Pełen Czasu

Planer Pełen Czasu

Mini Planer Pełen Czasu i Planer Pełen Czasu to dwaj bohaterowie nowej kolekcji Oli Budzyńskiej #Glamour PSC. Pani Swojego Czasu pokazała zupełnie nową odsłonę swoich planerów. Na stronie Oli Budzyńskiej przeczytałam, że pudrowy Planer Pani Swojego Czasu w nowej, limitowanej odsłonie, jest stworzony “dla Pań, które nawet listę sprawunków lubią robić z lampką prosecco w dłoni”.

Jeśli ten planer to Twój wybór idealny i nie chcesz, aby Ci coś w nim zmieniano, to nie musisz się obawiać. Nadal masz pełną swobodę w działaniu i niezależnie od tego jak lubisz planować znajdziesz miejsce dla swojej kreatywności. Pudrowy róż zadaje szyku i sprawia, że pewnie jeszcze chętniej sięgniesz właśnie po ten planer.

Jest jeszcze wyjątkowo elegancki Mini Planer Pełen Czasu. Zastanawiam się ilu kobietom skradnie serce? Mały, zgrabny, zmieści się bez trudu w niewielkiej torebce. Układ stron, planowania i grafiki jak w swoim większym odpowiedniku. Sztywna, piękna okładka w kolorze czarnym, z połyskującym na złoto geometrycznym wzorem przywodzi mi na myśl przyjęcie karnawałowe, czy wielkie wyjście. Myślę, że z powodzeniem mógłby udawać elegancką torebkę. 😉 Zresztą sprawdź sama!

Planner Madamy

Planner Madamy

W tym roku goszczą u nas tygodniowe Planner Madamy 2020 w wersjach kolorystyczychj Silver i Gold. Jak zawsze wyjątkowo kobiece, zachwycające piękną oprawą, ze złotymi tłoczonymi napisami i zmysłowym wnętrzem. Widać, że te autorskie produkty są tworzone z pasją i szczególną dbałością o najdrobniejsze szczegóły, że projektują je kobiety i wiedzą jak to robić.

Teresa Kuhn i Klaudia Kuhn zaplanowały swoje produkty tak, aby pomagały nam w organizacji czasu, zarządzaniu nim, ale były też miejscem, do którego my kobiety – tak bardzo ceniące i lubiące otaczać się pięknymi przedmiotami – będziemy chciały wracać.

Plannery Madamy mają tygodniowy układ stron z datami, kolorowy druk i motywujący cytat na każdy tydzień. Na pierwszych stronach znajdziesz również miejsce na zapisywanie rzeczy do zrobienia latem, zimą, jesienią i wiosną. Nie zabraknie Ci również przestrzeni na skrupulatne zapisywanie ważnych rzeczy, celów, pomysłów i planów finansowych. A to wszystko jest utrzymane w bardzo nowoczesnym stylu i w wygodnym lekkim formacie.

Autorki przygotowały dla Was 10% kody rabatowe, ważne do końca tygodnia (01.12), wystarczy wpisać w trakcie składania zamówienia kod: MAMOPRACUJPL

Planner&Co

Planner&Co

Katarzyna Walacik ze swoim autorskim Planerem jest z nami po raz drugi. Tym razem w przeglądzie biorą udział dwa Planery z kolekcji Pastel w dwóch wersjach kolorystycznych:

Planer&Co powstał w odpowiedzi na potrzeby Kasi. Nie mogła znaleźć na rynku produktu, który spełniałby wymagania osoby chcącej łączyć życie zawodowe ze sportem i wieloma pasjami, w którym mogłaby zapisywać swoje postępy, sukcesy i dobre nawyki, które były dla niej szczególnie ważne. Dlatego stworzyła własne narzędzie, które może spełnić też Twoje oczekiwania.

Planer&Co pomimo, że posiada cechy kalendarza – jest datowany, to swoją przejrzystą formułą stron daje poczucie swobody i przestrzeń do bycia kreatywną w planowaniu. Bardzo fajnym rozwiązaniem jest tracker nawyków. Jeśli zależy Ci na budowaniu i pielęgnowaniu dobrych nawyków to zapisywanie ich i śledzenie swoich postępów wspaniale utrwali Twoją pracę.

Simple Planner i Simple Calendar

Simple Planner i Simple Calendar

Marka Moniki Baczewskiej-Aleksandropolou gości u nas już po raz trzeci. Tym razem w zestawieniu mamy dwa produkty: Simple Calendar 2020 i Simple Planner na 2020. Autorka wyszła naprzeciw oczekiwaniom każdej z nas. Jeśli cenisz sobie narzędzie do całorocznego planowania, lubisz zaczynać już w pierwszych dniach stycznia, to Simple Calendar spełni Twoje oczekiwania.

Na każdy dzień masz osobną stronę, miejsce na plan dnia i listę rzeczy do zrobienia. Kalendarz jest pięknie wydany, w twardej oprawie, wykończony złoceniami, w tym roku dostępny w czterech kolorach: wyrazisty granat, ciepła szarość, pudrowy róż i czarno-białe pasy.

Drugi z produktów marki Love Simple biorący udział w przeglądzie, to Simple Planner. Do naszych rąk trafił planner z limitowanej edycji, stworzonej we współpracy z Karoliną Cwaliny-Stępniak, autorką książek „Wszystko zaczyna się w głowie”, „Planuj/działaj/nie marudź”. Ćwiczenie, które znajdziesz w środku ma Cię zainspirować do zauważenia swoich potrzeb, wartości i ważnych celów. To może być ciekawy początek przygody z planowaniem, zwłaszcza, że na obwolucie plannera znajdziesz hashtag #mindcreative, bo przecież planowanie też zaczyna się w głowie.

Skorzystaj z darmowej wysyłki z okazji Black Friday!

Pierwszy raz w naszym zestawieniu

2020

2020

Zaproszenie do naszego przeglądu przyjęła również Ania Makowska, autorka bloga Doktor Ania. Swój autorski projekt Anna nazywa prywatnym asystentem. Jest trochę jak gruby notes, brulion, ale jak kalendarz też, bo posiada daty. Świetnie posłuży za poradnik, bo sypie radami i wskazówkami jak z rękawa. Powiedziałabym – egzemplarz nietypowy i chyba o to chodziło. Jest bardzo lekki i ma miękką, giętką okładkę, która wydaje się być plamo – i dziecioodporna.

Uwaga! Ciemny kolor okładki może wprowadzić Cię w błąd, gdy spodziewać się będziesz chłodnego wnętrza kalendarza. W środku czeka na Ciebie gama pastelowych, spokojnych kolorów i całe mnóstwo haseł, które codziennie będą przypominać Ci o Twojej wyjątkowości.
Nie wspomnę już o pomysłach na posiłki, przypominajkach o ważnych sprawach, terminach, o których powinnaś pamiętać i naklejkach #faklejkach, które wylądowały w każdym kalendarzu jako bonus. Z tym kalendarzem żaden fakap Ci nie straszny!

Kalendarz Anny Lewandowskiej

Kalendarz Anny Lewandowskiej

Wydany przez Burda Media Kalendarz Anny Lewandowskiej jest wyjątkowo pięknie opracowany. Posiada mnóstwo zdjęć i motywacyjnych metod, które Anna stosuje i zapisuje w swoim kalendarzu, a potem sprawdza co udało jej się zrealizować. Z tym kalendarzem Ty też możesz się rozwijać i motywować na co dzień.

Na każdy miesiąc Anna nadaje inny kierunek do pracy, nowy cel – uważność, miesiąc bez cukru (zobacz jak pomoże Ci zregenerować umysł i ciało), aktywność, weź oddech, moc energii, mamą być, zaakceptuj siebie, pokonaj złość, wdzięczność, wizualizuj siebie, radość życia.

Annę Lewandowską do działania napędzają ambicja i chęć rozwoju, a do tego potrzeba dużej wytrwałości. Jednak pomimo wielu wyzwań zawodowych Anna podkreśla jak ważne jest dbanie o siebie, o bliskich i docenianie własnego zdrowia oraz to, aby w życiu obecne były spokój i równowaga.

Kalendarz ma układ tygodniowy, bogatą oprawę graficzną i całą gamę motywacyjnych treści, które pomogą Ci osiągnąć zamierzone cele. Pomimo całego graficznego bogactwa kalendarza, bez problemu znajdziesz miejsce do zapisywania swoich planów, zadań i obowiązków. Anna podzieliła się też z Tobą swoimi przepisami, co może się bardzo przydać, gdy opuści Cię kulinarna wena.

Kalendarz #BiznesMama

Kalendarz #BiznesMama

Autorką kalendarza #BiznesMama, jest Marta Gargas – Trener Mentalny i Trener Styctogram, a prywatnie pełnoetatowa Mama trójki chłopców. stworzyła i po raz trzeci wydała mama trzech chłopców. Marta Gargas swoje narzędzie do planowania przygotowała z myślą o pracujących mamach.

3 edycja tego wyjątkowego kalendarza została jeszcze bardziej dopracowany. Każda kolejna edycja różni się wyglądem, ale
nadal pozostaje w bardzo biznesowym i kobiecym stylu. Kalendarz ma twardą, błyszczącą oprawę i format wielkości B5. Jest połączeniem planera i kalendarza. Biznes Mama znajdzie w nim kalendarz podzielony na część zawodową i prywatną, bo każda mama musi móc sprawnie łączyć te dwie ważne sfery swojego życia.

Ponadto w kalendarzu jest miejsce na plany oraz dodatki na kolejne miesiące, notatki podsumowujące Twoje sukcesy oraz m.in. kwartalnik rozwojowy #BiznesMamy, czyli ćwieczenie do pracy nad swoim rozwojem.

W tym roku po raz pierwszy kalendarz został też wzbogacony o patronaty medialne – m.in. od Mamo Pracuj.

Lady Planer

Lady Planer

Jeśli lubisz mieć wpływ na to jak będzie wyglądał Twój planner, to idealnym wyborem będą dla Ciebie produkty Martyny Godlewskiej. Wybierasz okładkę, kolor, a nawet cytat, który chcesz zamieścić na planerze. Nas spotkała nie lada niespodzianka, bo dwa egzemplarze, które biorą udział w zestawieniu dostały nasze logo. 🙂

Planery, które dołączyły do naszego przeglądu po raz pierwszy, to planer Prowadzę Biznes oraz Lady Planer. Prowadzę Biznes nie posiada dat, więc startujesz kiedy chcesz. Ma białą okładkę i jest spięty spiralą w czarnym kolorze. W środku jest bardzo minimalistyczny, praktyczny, stworzony dla kogoś kto lubi prostotę i przejrzystość. Oczywiście Ty możesz dobrać sobie inny kolor okładki. I nie tylko 🙂

Lady Planer posiada daty, ale jego wnętrze – o ile to możliwe 😉 – jest jeszcze bardziej przejrzyste i minimalistyczne niż w Prowadzę Biznes. Każda karta to jeden dzień i miejsce na Twój harmonogram dnia. Wszystko spięte czarną spiralą i zamknięte twardą różową okładką, z krótkim mottem “You can totally do this”. A Ty jakie motto chciałbyś mieć na swoim planerze?

Mamuśkowy Planer

Mamuśkowy Planer

Mamuśkowy Planer autorstwa Mamy Manager, czyli Kasi Raiter-Łuksza gościmy pierwszy raz w zestawieniu. To bezdatowy planer dla Mam, czyli zaczynasz z nim pracować kiedy chcesz i pracujesz tak długo jak potrzebujesz. Może wystarczyć Ci na dłużej niż na rok. To może być ważna informacja dla osób, które nie lubią rozstawać się ze swoim planerem. 🙂

Mamuśkowy Planer powstał z myślą o mamach i już na jednej z pierwszych stron znajdziesz miejsce, żeby wkleić Wasze wspólne zdjęcie 🙂 Kasia pomyślała również o tym, że może będziesz chciała zapisywać ważne wydarzenia z życia Twojego maluszka. Na każdej z pozostałych stron znajdziesz z kolei przestrzeń na zapisywanie swoich najważniejszych i pozostałych zadań dnia, sukcesów oraz rzeczy, które mogłaś zrobić lepiej.

Mamuśkowy Planer ma twardą, wykończoną złoceniami okładkę w pastelowych kolorach. Znajdziesz w nim również miejsce na listę zakupów, ulubionych filmów, książek oraz schemat ustalania priorytetów zadań wg macierzy Einsenhowera czy kartę z miejscem na zmierzenie czasu danych czynności. Na końcu Kasia zdradza nam jeszcze 10 mamuśkowych lifehacków, które mogą uratować życie niejednej mamie 😉

MINIMALIFE

MINIMALIFE

Od jakiegoś czasu widać, że planowanie nie dotyczy tylko i wyłącznie zapisywania ważnych dat urodzin, wizyt u lekarzy, biznesowych spotkań, zadań czy terminu wymiany oleju w samochodzie.

Dziś nasze kalendarze służą do zapisywania postanowień, celów i planów rozwojowych. Mogą posłużyć nam do tego celu różne narzędzia, tak jak chociażby heksagon. Taki logiczny sześciokąt w swoim MINIMALIFE Plannerze zamieściła Natalia Bolewicz, która po raz pierwszy jest gościem naszego zestawienia. Natalia jakiś czas temu zrezygnowała z pracy na etacie i postanowiła spróbować własnej działalności. Jednym z efektów jej decyzji jest MINIMALIFE Planner.

W naszym zestawieniu bierze udział planner w kolorze brudnego różu. Okładkę wykonano z miękkiej ekoskóry. Na każdej stronie masz dzienny i godzinowy plan dnia oraz miejsce na zadania, priorytety i codzienną wdzięczność. Jak często myślimy o tym za co jesteśmy wdzięczni? W środku znajdziesz również karty rozwojowe, miejsce na plany rozwojowe, na plany każdego miesiąca i kwartalne. Do każdego plannera możesz dokupić również naklejki, które znajdziesz w ofercie.

Do końca grudnia MINIMALIFE Planer możesz kupić z 10% rabatem na hasło MAMOPRACUJ10.

Optimismo Compartido

Optimismo Compartido

Optymizm współdzielony – tak dosłownie można przetłumaczyć nazwę bloga i planerów Klaudia Bednarczyk, która po raz pierwszy pojawia się na naszej liście. Klaudia jest autorką planerów kołowych, czyli spiętych w całość spiralą, która jest sprytnie ukryta pod miękką, ale sztywną oprawą.

Do naszych rąk trafiły egzemplarze z dwóch kolorach: żółtym i czerwonym. nie przypadkiem oba egzemplarze nawiązują swoją kolorystyką do barw Hiszpanii. Klaudia jest tłumaczką języka hiszpańskiego i prowadzi blog pod nazwą Optimismo Compratido i jak sama mówi, jest to jej pozytywna przestrzeń.

Planer Joginki

Planer Joginki

Powiem Ci, że byłam bardzo ciekawa, jak wygląda i jaki jest w środku.
Autorką i koordynatorką projektu jest Kinga Wróblewska – pasjonatka grafiki, marketingu i psychologii. Planer stworzyła wspólnie z Moniką Boratyn – instruktorką jogi i aerial jogi.

Pierwsze słowo, które przeczytałam po otwarciu planera to “Namaste”, a przechodząc kolejne strony natknęłam się na koło życia i mandalę do pokolorowania 🙂 Autorkom bardzo zależy, żeby korzystając z tego planera nie zapominać o dobrym traktowaniu siebie – w ilu planerach znajdziesz miejsce na wpisywanie komplementów na swój temat?

Planer Joginki jest rocznym narzędziem bezdatowym, stworzonym dla osób, które praktykują jogę lub chcą rozpocząć z nią swoją przygodę. Znajdziesz tu 12 zdjęć pozycji w jodze (asan), po jednej na podsumowanie każdego miesiąca. Każda z pozycji jest opisana, jakie przynosi korzyści dla organizmu oraz jak należy ją prawidłowo wykonywać.

Z kodem: mamopracuj masz uprawnienia do 20% zniżki na Planer Joginki!

Mam nadzieję, że dotrwałaś do końca i że w takim gronie znajdziesz coś dla siebie. 🙂 Każdy z tych autorskich planerów jest wyjątkowy, bo każda z nas taka właśnie jest. Wszystkie projekty są wiernym odbiciem nas kobiet. Stworzone by spełniać wiele ról i łączyć w sobie różne zadania. My też takie jesteśmy. Pełnimy różne role w życiu i żonglujemy mnóstwem zadań. Ciekawa jestem, który planer przypadł Tobie do serca?

P.S.
A może chciałabyś od nas dostać taki jeden planer? Obserwuj nas dzisiaj na FB, będziemy miały dla Ciebie niespodziankę. 🙂

Zdjęcia: Alina Gamza Fotografia

Zdjęcia Piękne Przydatne, Mam Planner do torebki oraz Kalendarz #BiznesMama: własność autorek planerów.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Czy będzie trudniej o zasiłek macierzyński? ZUS planuje kolejne zmiany i ograniczenia

Zapowiadane są kolejne zmiany w wypłacaniu zasiłków z ZUS-u. Wymierzone są znów wprost w rodzinę, a także w przewlekle chorych. Zmiany niosą za sobą większe trudności w przejściu na zwolnienie lekarskie. Czy młode mamy stracą możliwość wyboru wysokości wypłacanego macierzyńskiego? Sprawdź!
ZUS chce wprowadzić zmiany, które uderzą w młode mamy

Czy będzie trudniej o zasiłek macierzyński?

Kilka tygodni temu wiceminister rodziny Stanisław Szwed zwrócił uwagę, na rosnące w ostatnich latach sumy przeznaczane na wypłaty zasiłku chorobowego przez ZUS. Uważa, że te dane przedstawiają ogromny problem, a w systemie należy dokonać modyfikacji.

Zmiany w zasiłkach

W pierwszym pakiecie zmian, który już jest gotowy, planowane jest wliczenie wszystkich zwolnień lekarskich do jednego okresu zasiłkowego. Możliwe więc będzie pobieranie zasiłku chorobowego przez 182 dni w roku. Następnie musi nastąpić przerwa trwająca przynajmniej 60 dni. Po niej pracownikowi znowu będzie przysługiwało płatne L4.

Co z zasiłkiem macierzyńskim?

Aktualnie nie ma okresu wyczekiwania w odniesieniu do urlopu macierzyńskiego. Jednak ZUS chce to zmienić. Na razie nie wiadomo czy okres wyczekiwania wynosiłby również 30 dni. Jeśli jednak młoda mama nie miałaby wymaganego okresu pracy do momentu upłynięcia okresu wyczekiwania, dostawałaby 1000 złotych. Takie świadczenie rodzicielskie obecnie przysługuje niepracującym rodzicom. Natomiast po upływie tego czasu nabywałaby prawo do zasiłku. Dotyczyłoby to również zasiłku opiekuńczego.

Przeczytaj także: Ograniczenia w wypłacie macierzyńskiego. Nowy pomysł ZUS

Młode mamy stracą wybór?

W tym momencie młoda mama może wybrać, czy chce otrzymywać przez cały rok 80 procent wynagrodzenia w trakcie urlopu macierzyńskiego i wychowawczego, czy 100 procent przez pierwsze pół roku i 60 procent w drugiej połowie. Natomiast zgodnie z nowym planem, kobiety przez pierwsze pół roku dostawałyby 100 procent pensji. Natomiast przez kolejne pół – 80 procent. Według ZUS-u to usprawni wyliczanie zasiłku.

Co jeszcze się zmieni?

Prawo do zasiłku chorobowego dla osób zwolnionych z pracy. Po zmianie przysługiwałoby jedynie przez 30, a nie jak dotąd 182 dni. ZUS wyjaśnia, że ten zasiłek ma wyrównać utracone wynagrodzenia za czas choroby i ochrona ubezpieczeniowa powinna trwać tyle co w przypadku ubezpieczenia zdrowotnego, czyli 30 dni.

Przeczytaj także: Ojcowie mają być chronieni przed zwolnieniem

Czy rząd zgodzi się na taką reformę? Na razie nie wiemy. Jednak już słychać głosy, że te zmiany nie będą zachęcać do posiadania dzieci. Wydają się być to założenia odwrotne do planów resortu rodziny. Całkiem niedawno prezentowano przecież projekty, jak choćby Strategia Demograficzna 2040, które miałyby zachęcać młodych ludzi do zakładania rodziny.

Głównym celem proponowanych zmian jest uproszczenie zasad prawa do zasiłków i ich obliczania, a także odciążenie pracodawców,

– To ogólne propozycje, które są konsultowane z przedsiębiorcami. Nie jest jeszcze przesądzone czy wszystkie proponowane rozwiązania wejdą w życie. Najpierw chcemy poznać zdanie osób prowadzących firmy, których de facto będą obejmowały ewentualne zmiany. W tym czasie może się jeszcze wiele wydarzyć. Niewykluczone, że z niektórych propozycji trzeba będzie zrezygnować albo niektóre dodać – wyjaśnia Paweł Żebrowski rzecznik ZUS.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Źródło: fakt.pl

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Świeżo upieczona żona, absolwentka szkoły artystycznej, posiadająca wrażliwe i wnikliwe spojrzenie, dbająca o detale, ceniąca kreatywne podejście. W wolnych chwilach poświęca się fotografii, celebruje picie kawy, zachwyca się pięknem otaczającego świata.

Jak wycisnąć lato jak cytrynkę? Jak docenić to, co lato nam przynosi?

Już od stycznia wszystkie czekamy na lato. Oczyma wyobraźni widzimy piękne, zielone drzewa, niebieskie niebo, niemal już słyszymy śpiew ptaków i czujemy zapach grilla. A potem przychodzą te upragnione, ciepłe dni i… nawet nie wiadomo, kiedy mijają. Co gorsze – być może masz (jak wiele z nas) poczucie, że nie zdołałaś się nimi nacieszyć, docenić ich. Jak zatem wycisnąć jeszcze trwające lato jak cytrynkę? Co zrobić, by zacząć się nim mocniej cieszyć, mocniej je poczuć? Oto kilka pomysłów.

1.Stwórz sobie letnie miejsce do relaksu

Jako posiadaczka ogrodu możesz zrobić to bez trudu – wystarczy mała altanka, bujany fotel, kilka lampionów dla dekoracji oraz doniczki z kwiatami. Co jednak, jeśli mieszkasz w bloku? I na to jest rozwiązanie – wykorzystaj balkon.

To zaskakujące, jak często zmieniamy nasze balkony w graciarnie i zaniedbujemy je, podczas gdy mogą one tworzyć prawdziwą letnią oazę. Posiadanie pięknego balkonu ma ten wielki plus, że umożliwia zregenerowanie sił nawet po bardzo pracowitym dniu, gdy już nie ma się sił na jakąś specjalną aktywność.

Co będzie Ci potrzebne? Na początek – chęci. ? Nawet mały balkon można świetnie urządzić. Przekonasz się o tym, wchodząc na którąś z facebookowych grup o urządzaniu wnętrz i wpisując w lupkę „balkon”.

Czeka tam na Ciebie tysiące zdjęć i podpowiedzi. Jeśli jednak chcesz czegoś na już, to nie ma sprawy: zmobilizuj się w wolny dzień, wyrzuć graty, połóż sztuczną trawę, zamontuj fotel-hamak, postaw kilka donic z kwiatami, dekoracyjne lampki i już. Oto miejsce, w którym będzie czuć lato. Choćby przez 15 minut dziennie!

Przeczytaj także: Ogródki działkowe znowu modne – czy warto mieć ogródek działkowy i na co zwrócić uwagę?

2. Ruszaj się

Ok, ta porada brzmi banalnie. Ale powiedzmy sobie szczerze – jak masz poczuć lato, jeśli ciągle siedzisz za kółkiem? Mobilizuj się do wyjścia i aktywności, pomóc może Ci np. zakup pięknego, miejskiego roweru albo wygodnych rolek. Zmuś się do wyjścia, zabierz dzieciaki i cieszcie się przyjemnym spędzaniem czasu. Albo po prostu jedź do pracy na hulajnodze elektrycznej.

3. Kup sobie piękny kostium kąpielowy

Nadeszła chwila prawdy. ? Odpowiedz szczerze na pytanie: czy bez problemu rozbierasz się na plaży, czy jednak siedzisz w sukience, bo „akurat dziś nie masz ochoty popływać” (akurat dziś = zawsze)? Istnieje spore prawdopodobieństwo, że jesteś w tej drugiej grupie. A to oznacza, że odbierasz sobie fantastyczne doświadczenie, jakim jest swobodne plażowanie!

Koniec z tym. Kup sobie piękny, a jeszcze lepiej – dopasowany do Twojej sylwetki kostium kąpielowy. Niech zakrywa, co ma zakrywać i podkreśla to, co w sobie lubisz. Tutaj mała uwaga: ZAPOMNIJ o tanich kostiumach z sieciówek. Udaj się do profesjonalnego sklepu z bielizną i poproś o poradę. Serio, to robi wielką różnicę.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

4. Czas na piknik

Ile razy obiecywałaś sobie (lub dzieciom) piknik, a potem nic z tego nie wyszło? Zapewne całe mnóstwo. A przecież posiedzenie na kocu przy akompaniamencie polnych owadów, zajadanie się przekąskami i gra w badmintona to prawdziwa kwintesencja lata! Koniec z wymówkami. Kup porządny koc piknikowy, kosz i ruszajcie świetnie się bawić.

Przeczytaj także: Pomysły na lekkie obiady na upał

5. Letnie menu

Pietruszka i szczypiorek z własnego ogrodu (lub własnej doniczki), soczyste arbuzy, aromatyczna mięta, świeży, mięciutki bób, ciasto z rabarbarem, koktajl ze świeżych truskawek – te typowo letnie przysmaki można by wymieniać bez końca. Chcesz poczuć lato? Zadbaj, by przez te dwa miesiące codziennie zjeść lub wypić coś „letniego”. Bo tę porę roku odczuwamy nie tylko poprzez ciepełko na skórze – lato odbiera się wszystkimi zmysłami!

6. Poszalej z wyglądem

Ciągle bladoróżowe paznokcie, wiecznie grzeczny makijaż w odcieniach beżu, brązu i szarości, zawsze ten sam odcień włosów – nuuuuuda! Kobieto, kiedy stałaś się taka poprawna? Gdzie ta dziewczynka, która latem cieszyła się, że może zrobić sobie kolorowe włosy i obiecywała, że w dorosłości zawsze będzie takie miała?

Ok, wiadomo – nie zawsze jest to mile widziane w pracy. Ale przecież nikt nie mówi, że masz sobie postawić na głowie irokeza w kolorach tęczy. Poszalej i idź na letni manicure, np. taki z grafiką arbuza. Pomaluj sobie końcówki włosów na ciemny róż. Nałóż żywy, zielony cień na oko albo chociaż niebieski eyeliner. Poczuj znów tę cudowną swobodę.

7. Zjedz lody w wersji „de luxe”

Kiedyś złapałam się na tym, że nigdy nie kupuję sobie lodów w pucharkach. Takich wiesz, z bajerami, bitą śmietaną, górą owoców – lody „de luxe”. Nie kupowałam, bo zawsze jakoś szkoda mi było kasy. W końcu zorientowałam się, że lata mijają, a ja wciąż nie wiem, jak smakuje taki wypasiony deser – choć kosztuje tylko 20 złotych!

Jeśli masz podobnie, to chyba już wiesz, co chcę Ci powiedzieć. Ja już swoje luksusowe lody zjadłam tego lata. Były obłędne!

8. Praktykuj letnie mindfulness

Czy wiesz, dlaczego lato przecieka Ci między palcami? Bo się na nim nie skupiasz. Tęsknisz za nim zimą, a potem jakoś tak się dzieje, że przyzwyczajasz się do jego pięknych darów i przestajesz je zauważać. Zmień to. Po przeczytaniu tego tekstu otwórz szeroko okno. Wyjdź na balkon albo do ogrodu i zacznij rozkoszować się tym, że nie musisz wkładać zimowej kurtki. Poczuj to cudowne ciepło, ciesz się nim, gdy jest. Rozejrzyj się – widzisz, jak soczysta jest zieleń na drzewach? Zamknij oczy i wsłuchaj się w śpiew ptaków – słychać je nawet w dużym mieście. Jest lato, moja droga. To lato, na które tak długo czekałaś. Od tej pory uświadamiaj sobie to codziennie, poświęcając choć 15 minut na trening uważności. Naprawdę warto.

Przeczytaj także: 10 przepisów na orzeźwiające letnie napoje!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie