Czego szukasz

Księgowość funduszy to moja bajka” mówi Ewa, która znalazła pracę po Dniu Otwartym dla Mam

W trzy miesiące od Dnia Otwartego dla Mam w ProService Finteco, Ewa Kuflewska, mama małej Lilianki, miała już swoją wymarzoną pracę! O tym, jak wszystko się potoczyło, jakie miała wątpliwości wybierając się na spotkanie, i co okazało się kluczowe opowiada w wywiadzie dla nas! Dziś pracuje w Pionie Finansowym w obszarze odpowiedzialnym za księgowość funduszy, a my mocno jej kibicujemy! A może chcesz dołączyć do Zespołu ProService?

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 10/03/2019
Ewa Kuflewska, ProService Finteco

Pierwszy raz odwiedziłaś nas w czerwcu podczas Dnia Otwartego dla Mam! Jakie były Twoje wrażenia związane z naszą firmą?

To był mój pierwszy kontakt z firmą ProService i jakże owocny. Spodobał mi się projekt spotkania dla Mam, dlatego potwierdziłam w nim swój udział. Pomyślałam, że to miejsce otwarte na ludzi, które w niekonwencjonalny sposób chce zaprezentować swoją działalność.

Pierwsze wrażenie jakie odniosłam było pozytywne. Rzucił mi się w oczy wystrój biura – nowoczesny, w kolorach firmy. Moją uwagę zwróciły świeże kwiaty i poczęstunek. Nie zabrakło również atrakcji dla najmłodszych gości spotkania – sali zabaw z ciociami-animatorkami, z której moja córka nie chciała wychodzić. Organizatorki zadbały abym poczuła się swobodnie i bezpiecznie.

Dodatkowo, na koniec spotkania każda z uczestniczek otrzymała kwiaty wraz z miłą dedykacją abyśmy pamiętały jak ważne dla firmy są Mamy.

Co najbardziej Ciebie zainteresowało?

Prezentacja na temat firmy i kompetencji przyszłości. Uświadomiła mi, że warto się rozwijać, aby być cennym pracownikiem na rynku pracy, teraz i za kilka lat. Kluczowa dla mnie była bezpośrednia rozmowa z rekruterem ProService Finteco o profilu idealnego kandydata. Przed Dniem Otwartym dla Mam, widząc oferty pracy, sądziłam, że mam za niskie kwalifikacje i zbyt długą przerwę związaną z urodzeniem dziecka, aby aplikować na wybrane stanowisko.

Dopiero rozmowa z Edytą, która uświadomiła mi, że moje kilkuletnie doświadczenie w Banku, jak również fakt, że jestem mamą (matka jest wielozadaniowa i nie straszna jej praca pod presją), może być bardzo przydatne w Księgowości Funduszy. Takiej rozmowy potrzebowałam, żeby uwierzyć w swoje kwalifikacje i ostatecznie zdecydowałam się złożyć CV.

Na spotkaniu dla Mam towarzyszyła Ci Twoja córeczka☺ Jakie były jej wrażenia?

Była zadowolona. Zaskoczyła mnie tym, jak łatwo zaadaptowała się do nowej sytuacji. Przez 3 godziny ani razu nie potrzebowała mamy – tak świetnie się bawiła. To dzięki niej tu jestem (śmiech). Lilianka żegnając się z ciociami, bardzo stanowczo i poważnym tonem powiedziała „wrócę tu”.

A czego szukałaś dla siebie w tamtym czasie? Czy już wtedy planowałaś powrót na rynek pracy?

Wiedziałam, że ten moment kiedyś nastąpi, ale wciąż powtarzałam, że córka jest jeszcze taka mała. Dodatkowo fakt, że nie dostała się do żłobka, utwierdzał mnie w przekonaniu, że jeszcze powinnam zostać w domu. Przypadek sprawił, że dostałam zaproszenie na Dzień Otwarty dla Mam. I po dniu spędzonym z Wami uświadomiłam sobie, że chcę wrócić na rynek pracy.

Przypomniałam sobie, ile satysfakcji daje praca z innymi i uczenie się od najlepszych. Przy okazji spotkania odkryłam, że moja 2,5 letnia córka, która tak dobrze odnalazła się w nowym otoczeniu, z nowymi osobami, jest gotowa na przedszkole. To mnie zmotywowało!

Opowiedz nam, jak wyglądał proces rekrutacji? Jakie były Twoje wrażenia?

Cały proces przebiegł bardzo szybko i bezproblemowo. Kilka dni po Dniu Otwartym złożyłam aplikację do bazy danych. Wypełniłam krótki formularz. Pod koniec czerwca odbyło się spotkanie rekrutacyjne. Potem dostałam telefon z konkretną ofertą pracy. Miłym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że firma zgodziła się poczekać z zatrudnieniem do 20 sierpnia, aż zakończę moje plany wakacyjne.

Co jest największym wyzwaniem w codziennej pracy?

Umiejętność szybkiej adaptacji i gotowości na zmiany. Myślę, że sporym wyzwaniem jest odpowiedzialność za powierzone mi zadania.

Co najbardziej doceniasz w ProService Finteco?

Możliwość pracy w godzinach 7-15. Powrót do pracy wymagał przeorganizowania planu dnia całej rodziny. Odbieram dzieci ze szkoły i przedszkola, dlatego ważne jest dla mnie, abym mogła wyjść z pracy przed korkami i odebrać je tak jak dotychczas. Bardzo doceniam możliwość wyjścia wcześniej w sytuacji, gdy mam telefon z przedszkola, że dziecko jest chore.

To są rozwiązania, dzięki którym mogę łatwiej godzić pracę z życiem prywatnym. Cieszę się, że mogę skorzystać z pakietu opieki medycznej dla całej rodziny i pozostałych świadczeń pozapłacowych. Mamy zapewnioną opiekę stomatologa, co na pewno jest sporą oszczędnością.

Razem z córkami świetnie bawiłyśmy się na warsztatach zdobienia pierniczków w grudniu i z niecierpliwością czekamy na wspólne dekorowanie pisanek w kwietniu! Moje dzieci wzięły również udział w corocznym konkursie na kartkę świąteczną i otrzymały nagrody. Jedną z moich pasji jest gotowanie, więc zapisałam się na wspólne gotowanie, które jest organizowane przez już za kilka dni!

Bardzo dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała: Angelika Zujko, ProService Finteco

Jeśli szukasz pracy, sprawdź pełny profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie oraz najnowsze oferty pracy >>>

Zobacz także, co wydarzyło się po Dniu Otwartym dla Mam w ProService Finteco >>>

A czy wiesz jakie są kompetencje przyszłości? Poznaj siedem kluczowych. Które już posiadasz? >>>

Zdjęcia: Proservice Finteco

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

Powrót do pracy w niepełnym wymiarze godzin

Nasza czytelniczka Basia zastanawia się, czy jej pracodawca zgodzi się na powrót do pracy w niepełnym wymiarze godzin, po urlopie wychowawczym. Jakie przepisy regulują te kwestie? I czy taki powrót do pracy wiąże się ze szczególną ochroną przez zwolnieniem?
  • Aneta Szczycińska - 13/09/2019
kobieta pracuje zdalnie w domu, dziecko obok bawi się

Basia pyta o powrót do pracy w niepełnym wymiarze

Trafiłam na ten artykuł Krótsza dniówka, czyli mama wraca do pracy w niepełnym wymiarze i chciałam się dowiedzieć, czy te przepisy nadal obowiązują.

Aktualnie jestem na urlopie wychowawczym (wykorzystałam 13 miesięcy) i od 1.10.2019 chciałabym wrócić do pracy, ale w niepełnym wymiarze, tzn ¾ etatu + ¼ urlopu wychowawczego.

Czy mój pracodawca musi się zgodzić na takie warunki? A jeśli może się na to nie zgodzić to, czy ma możliwość zwolnienia mnie? Będę wdzięczna za wszelkie informacje na ten temat. Pozdrawiam, Barbara K.

Odpowiedź

Przepisy w tym zakresie nie zmieniły się. Podstawa prawna to:

  • art. 186 i nast. KP oraz
  • Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 8 grudnia 2015 r. w sprawie wniosków dotyczących uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem oraz dokumentów dołączanych do takich wniosków (Dz.U.2015.2243 z 29.12.2015 r.)

Art. 1867 Obowiązkowe obniżenie wymiaru etatu

§ 1. Pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego może złożyć pracodawcy pisemny wniosek o obniżenie jego wymiaru czasu pracy do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika.

§ 2. Wniosek, o którym mowa w §1, składa się na 21 dni przed rozpoczęciem wykonywania pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy. Do wniosku dołącza się dokumenty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 1868a. Jeżeli wniosek został złożony bez zachowania terminu, pracodawca obniża wymiar czasu pracy nie później niż z upływem 21 dni od dnia złożenia wniosku.

Wniosek, o którym mowa wyżej, tj. o obniżenie wymiaru czasu pracy pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego, w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu, powinien zawierać:

  1.  imię i nazwisko pracownika;
  2. imię i nazwisko dziecka, na które mógłby być udzielony urlop wychowawczy;
  3. wskazanie okresu, przez który pracownik zamierza wykonywać pracę w obniżonym wymiarze czasu pracy;
  4. wskazanie wymiaru czasu pracy, w którym pracownik zamierza wykonywać pracę.

Do wniosku dołącza się:

  1. skrócony odpis aktu urodzenia dziecka (dzieci) lub zagraniczny akt urodzenia dziecka (dzieci) albo kopie tych dokumentów;
  2. oświadczenie o okresie, w którym pracownik dotychczas korzystał z wykonywania pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z urlopu wychowawczego.

Art. 1868 Ochrona przed wypowiedzeniem

§ 1. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego wniosku o:

  1. udzielenie urlopu wychowawczego – do dnia zakończenia tego urlopu;
  2. obniżenie wymiaru czasu pracy – do dnia powrotu do nieobniżonego wymiaru czasu pracy, nie dłużej jednak niż przez łączny okres 12 miesięcy.

Rozwiązanie przez pracodawcę umowy jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.

W przypadku złożenia przez pracownika wniosku, o którym mowa wyżej, wcześniej niż 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu wychowawczego albo obniżonego wymiaru czasu pracy, zakaz (wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę) zaczyna obowiązywać na 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu albo obniżonego wymiaru czasu pracy.

Natomiast w przypadku złożenia przez pracownika wniosku po dokonaniu czynności zmierzającej do rozwiązania umowy o pracę, umowa rozwiązuje się w terminie wynikającym z tej czynności.

Powyższy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i został przygotowany w oparciu o stan faktyczny opisany w opublikowanym pytaniu. Zamieszczonych w nim treści nie należy traktować jako porady prawnej w konkretnej sprawie ani źródła prawa. W celu uzyskania bardziej szczegółowych informacji lub indywidualnej porady prawnej z gwarancją odpowiedzialności, należy skontaktować się z prawnikiem.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Szczycińska
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.
Podyskutuj

Fotografia biznesowa – jak poprawić wizerunek firmy i zdobyć lepszą pracę

Profesjonalne zdjęcia wykonane na firmową stronę, czy też zdjęcia do CV, to niezbędny element rozwoju kariery. Dzięki nim mamy okazję zrobić pierwsze, dobre wrażenie, nawet zanim spotkamy się z kimś na żywo. Warto więc zainwestować w profesjonalną sesję, aby zyskać nowych klientów i otrzymać wymarzoną pracę.
  • Alicja Zielińska - 13/09/2019


Do czego potrzebne są zdjęcia biznesowe?

Fotografia biznesowa ma na celu przede wszystkim ocieplenie wizerunku firmy, wzmocnienie jej rozpoznawalności. Dzięki wykonaniu sesji w biurze klienci wiedzą, z kim mają do czynienia oraz jaki charakter ma dana firma, jaka panuje w niej atmosfera. W związku z tym, iż wyrabiają sobie opinię tylko na podstawie zdjęć, warto zadbać, aby były one najlepszej jakości.

Zdjęcia biznesowe służą także do otwierania wrót kariery. Dobrze uchwycone zdjęcie, w odpowiednim stroju i pozie, może przekonać potencjalnego pracodawcę do zaproszenia Cię na rozmowę kwalifikacyjną. Warto więc poświęcić chwilę czasu na dobre przygotowanie do sesji, dobór stroju, czy podkreślający urodę makijaż.

Zdjęcia biznesowe – do kogo się zgłosić?

Jeśli chcesz mieć zdjęcia biznesowe najwyższej jakości, które faktycznie poprawią wizerunek Twojej firmy, zgłoś się do profesjonalnego fotografa. Takiego, który ma już w swoim portfolio zdjęcia biznesowe (Poznań może się aktywnością firmy Flash Group). Dzięki temu będziesz miał pewność, że fotografie będą wykonane profesjonalnie. O tym, jak możesz wypaść na takiej sesji, możesz się przekonać zaglądając na stronę wybranego fotografia i otwierając zakładkę portfolio/zdjęcia biznesowe.

Pamiętaj, że kontaktując się z fotografem powinieneś poinformować go, gdzie będzie wykonywana sesja: czy w biurze, czy też w studio. Jeśli w biurze, to udziel informacji, jak duże jest to pomieszczenie albo w jakim pomieszczeniu chcesz wykonać te zdjęcia np. czy tylko w sali konferencyjnej lub tylko przy biurkach pracowników.

Musi on również wiedzieć, ile osób będzie uczestniczyć w sesji, jaki ma mieć ona charakter: czy bardziej luźny, czy też poważny. Warto też podać, czy chcesz wykonać grupowe zdjęcie osób z firmy, czy też stawiasz na indywidualne, osobne zdjęcia każdego z pracowników. Dzięki tym informacjom łatwiej będzie dogadać szczegóły i osiągnąć upragniony efekt sesji, czyli poprawę wizerunku firmy.

W momencie, gdy zgłaszamy się indywidualnie do fotografa, bo chcemy np. wykonać zdjęcie do CV, pamiętajmy również uściślić, czy to zdjęcie ma być przeznaczone jedynie do dokumentów, a może też na stronę linkedin, gdzie można zamieszczać tylko małe ikonki. Dzięki temu fotograf będzie wiedział, czy tylko uchwycić twoją twarz, czy też może zrobić większe zdjęcie sylwetki.

Fotografia biznesowa – jak pozować?

Wiele osób zastanawia się, jak pozować do zdjęć biznesowych, jak ustawić się podczas sesji, aby wyglądać najlepiej. Jeśli i Ty masz tego typu wątpliwości, zawsze możesz przejrzeć przykładowe zdjęcia na stronach internetowych fotografów. Znajdziesz je bardzo łatwo.

Na przykład, gdy szukasz fotografa w Poznaniu, wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarkę: fotografia biznesowa Poznań i na wyskakującej stronie zobaczysz całą galerię przykładowych zdjęć z odbytych już sesji, takich jak np. tutaj: http://flash-group.pl/blog/fotografia-biznesowa/.

Jeśli nadal masz wątpliwości, jaka poza będzie dla Ciebie najlepsza, zaufaj fotografowi. On Ci najlepiej podpowie, jak powinieneś się ustawić, abyś wypadł najkorzystniej. Najbardziej typowymi pozami, które proponuje się w fotografii biznesowej są:

  • podparcie pod brodą. Jest to bardzo klasyczna poza, w której jedna ręka, nie do końca zaciśnięta w pięść, wspiera podbródek, natomiast druga wspiera łokieć ręki podpierającej brodę. Dzięki takiemu gestowi pracownik wygląda jednocześnie naturalnie i profesjonalnie.
  • przytrzymanie żakietu. Żakiet daje spore możliwości pozowania w fotografii biznesowej. Już sam w sobie jest oznaką oficjalnego ubioru, który dodaje powagi. Uchwycenie na zdjęciu pozy, w której pracownik przytrzymuje oburącz poły żakietu (oczywiście rozpiętego), powoduje, że człowiek jest złapany w naturalnym i ciekawym ustawieniu.
  • dopinanie marynarki – ta poza jest zarezerwowana głównie dla panów. Sfotografowanie mężczyzny w geście dopięcia marynarki, powoduje, że mamy wrażenie, iż wyrusza ona właśnie na ważne spotkanie biznesowe.
  • ręce w kieszeniach spodni – o ile na co dzień nie jest to gest, który świadczy o kulturze (zwłaszcza, gdy się z kimś rozmawia), o tyle na zdjęciach biznesowych sprawdza się bardzo dobrze. Ważne jednak, żeby nie cała dłoń ginęła w kieszeni. Istotne jest tu wyciągnięcie kciuka na zewnątrz. Tak pozując, pokazujemy pewność siebie.

Jak się przygotować do sesji biznesowej – ubiór, makijaż?

Aby dobrze wypaść na sesji biznesowej, należy pamiętać o odpowiednim ubiorze. Najbardziej sprawdzą się tu klasyczne rozwiązania typu: biała koszula, ciemna marynarka, krawat, mucha, żakiet, ołówkowa spódnica. Jeśli wolimy pokazać się od bardziej luźnej strony, bo reprezentujemy biznes kreatywny, nowatorski, albo skierowany do młodych ludzi, załóżmy bardziej nieformalny, ale nie przejaskrawiony strój.

Pamiętajmy, by unikać zestawiania bardzo krzykliwych kolorów, zbyt mocnego makijażu i nadmiaru dodatków w postaci biżuterii. Im mniej odwracających od twarzy człowieka elementów, tym lepiej. Zadaniem fotografii biznesowej jest ukazanie Ciebie jako człowieka, a nie jako przebrania. Wyjątkiem może tu być firma odzieżowa, w której pracownicy będą w sposób pośredni modelami prezentującymi projektowane przez siebie ubrania.

W momencie, gdy przygotowujemy się do sesji i mamy dylemat, jaki strój wybrać, zabierzmy oba. Zawsze przecież może się okazać, że w tym drugim wyglądamy o wiele lepiej na zdjęciach niż w pierwszym. Zadbajmy też o to, aby przyniesione przez nas ubrania nie były wymięte, czy przybrudzone. Nie każdy fotograf bowiem będzie dysponował żelazkiem, które uratuje pomiętą koszulę czy też wygniecione spodnie.

Panie, które zastanawiają się, jaki makijaż zastosować w dniu sesji, powinny wiedzieć, że musi być on jak najbardziej naturalny. W końcu chodzi o fotografię pracownika a nie modelki do katalogu mody. Ważny jest też dyskretny manicure, gdyż dłonie są drugim elementem po twarzy, który zwraca uwagę na zdjęciu. Warto więc by były one zadbane.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail