Czego szukasz

Kobieta, mama, lektorka, czyli jak rozwijać się zawodowo i zadbać o rodzinę

Język obcy jest Twoją pasją? Chciałabyś uczyć innych, ale boisz się, że praca w szkole językowej to praca 12 godzin dziennie? Przeczytaj jak Paulina Sidoryk, lektorka języka angielskiego w Early Stage, prywatnie mama trójki dzieci, realizuje swoją zawodową pasję i łączy ją z życiem prywatnym. I aplikuj! A my trzymamy kciuki!

  • Anna Łabno - Kucharska - 27/06/2018
Paulina Sidoryk z dziećmi

Paulino, dawno, dawno temu nie pracowałaś w szkole językowej 😉 Powiedz, czym się zajmowałaś?

Przed rozpoczęciem pracy w Early Stage byłam wychowawcą grupy czterolatków w przedszkolu, w którym językiem wiodącym był angielski. Byłam wówczas mamą jednego dziecka, a praca na pełny etat nie kolidowała ze sprawną organizacją życia rodzinnego. Bardzo miło wspominam ten rozdział mojego życia.

Czyli Early Stage pojawiło się kiedy byłaś już mamą trójki dzieci. Skąd pomysł na aplikowanie do szkoły językowej?

Gdy urodziłam moje trzecie dziecko stało się dla mnie jasne, że nie będę w stanie pogodzić opieki nad gromadką dzieci z pracą na pełny etat. Dodatkowo do miejsca zatrudnienia dojeżdżałam godzinę w jedną stronę. Razem z mężem uznaliśmy, że nadszedł czas na zmianę mojej pracy.

Zawsze chciałam spróbować swoich sił w nauczaniu języka angielskiego, dlatego rozpoczęłam poszukiwania zatrudnienia właśnie na tym polu. Early Stage oferowało pracę ciekawą, efektywną metodą, a – co ważne – siedziba firmy mieściła się niedaleko mojego miejsca zamieszkania :-). W Early Stage miałam również możliwość pracy w mniejszym wymiarze godzin niż w poprzedniej pracy. Postanowiłam więc aplikować właśnie do tej szkoły. I się dostałam! Ku mojej radości 😉

Paulina Sidoryk z dziećmi

Czy dobrze myślę, że poranki mogą być dla Ciebie i Twojego męża wyzwaniem :-)? Opowiesz jak wygląda Twój normalny, standardowy dzień?

W naszej rodzinie nie istnieją „standardowe dni”. Każdy dzień jest inny, a sytuacja zwykle zmienia się jak w kalejdoskopie. Nasze plany bardzo często ulegają modyfikacjom, a to dlatego, że dwoje młodszych dzieci uczęszcza do żłobka, co niestety wiąże się z ich częstymi chorobami.

Jeśli jednak miałabym opisać nasz dzień, zaczęłabym od tego, że wstaję po 6.00, razem z mężem szykuję maluchy do wyjścia do żłobka i wspólnie je tam odwozimy. Na szczęście najstarszy syn jest już na tyle duży, że sam wybiera się do szkoły 🙂

Następnie biegnę do pracy i prowadzę jedną, dwie lekcje. Po zajęciach mam kilka godzin na przygotowanie materiałów, planów oraz pomocy dydaktycznych do kolejnych lekcji. Później przychodzi czas na realizację kolejnych dwóch, trzech zajęć, po których zwykle odbieram dzieci ze żłobka i wracamy do domu.

Popołudnia staramy się spędzać na wspólnej zabawie. Dochodzą także dodatkowe zajęcia syna, na które zwykle trzeba go zawieźć, zakupy oraz inne obowiązki domowe. Do wieczora mamy z mężem pełne ręce roboty. Pewnie tak, jak u większości rodzin 🙂

Po powrocie z pracy łapiesz oddech od języka angielskiego, czy uczysz lub rozmawiasz ze swoimi dziećmi w tym języku?

W domu raczej nie uczę dzieci języka angielskiego. Zdarza się, że przy okazji czytania książeczek lub oglądania angielskich bajek rozmawiamy chwilę w tym języku, aczkolwiek jest to raczej czas mojego odpoczynku od pracy.

W Early Stage lektorzy są zatrudniani na umowy o pracę lub zlecenia, czy też rozliczają się na podstawie faktur, w zależności od preferencji i potrzeb. Ty wybrałaś ostatnie rozwiązanie. Co ono Ci daje?

Zdecydowałam się na własną działalność gospodarczą z kilku względów, które wynikły z mojej skrupulatnej analizy plusów i minusów tego typu formy zatrudnienia. Takie rozwiązanie dało mi pewną swobodę w zarządzaniu swoim czasem oraz zakresem obowiązków. Bardzo istotny był również aspekt finansowy tego typu zatrudnienia. W tym momencie mojego życia zawodowego działalność gospodarcza okazała się najlepszym wyborem.

Paulina Sidoryk

Szkół językowych jest sporo, Ty zdecydowałaś się na Early Stage. Powiedz, co Cię przekonało?

Przede wszystkim zainteresowała mnie sama metoda pracy w szkołach Early Stage. Jest ona nowatorska, przyjazna dzieciom, a także łączy w sobie elementy kilku różnych metod, które są kluczowe w efektywnym nauczaniu języka obcego. Każdego dnia zadziwia mnie skuteczność naszych działań edukacyjnych oraz szybkość, z jaką dzieci uczą się angielskiego.

Bardzo istotnym aspektem pracy w Early Stage jest też dla mnie, jako matki trójki dzieci, elastyczność związana z ustalaniem godzin pracy. Mam możliwość zdecydowania o tym, ile grup poprowadzę w danym roku szkolnym oraz jakie grupy wiekowe będę uczyć.

Gdybyś miała polecić pracę w Early Stage innym lektorom, co byś im powiedziała w pierwszej kolejności?

Pracę w Early Stage poleciłabym lektorom, którzy chcą się rozwijać, dokształcać i codziennie doświadczać czegoś nowego w swojej pracy. Mnie przekonały opinie innych lektorów, którzy określali pracę w tej szkole jako wymagającą, ale ogromnie satysfakcjonującą. Early Stage stwarza mi rewelacyjne warunki rozwoju zawodowego, zapewnia szeroką gamę warsztatów i szkoleń, a także oferuje kilkustopniową ścieżkę awansu powiązaną ze zwiększającą się stawką godzinową.

Pracę w Early Stage polecam również tym, dla których atmosfera w miejscu zatrudnienia jest bardzo istotna. Jest to miejsce niepowtarzalne, pełne pozytywnej energii oraz fascynujących ludzi, którzy wspierają się na każdym kroku i w każdej sytuacji.

Dziękuję za rozmowę!

early stage logo

Poczytaj o lektorkach w Early Stage – o Super Mamach, Super Kobietach, Super Bohaterkach 🙂

Więcej na temat Early Stage Sp. z o.o. znajdziesz tutaj >>

A Ty chcesz się dowiedzieć co oferuje Ci Early Stage? Wejdź i zobacz 🙂

Zdjęcia: archiwum domowe

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Dlaczego warto pracować w State Street Bank? Relacja z Dnia Otwartego dla Mam w Krakowie

25 marca spotkaliśmy się na Dniu Otwartym dla Mam w krakowskiej siedzibie State Street Bank. Dowiedz się kogo do pracy szuka State Street w Krakowie i co najbardziej podobało się uczestniczkom spotkania?
  • Joanna Gotfryd - 24/06/2019
Dzień otwarty dla Mam w State Street w Krakowie

Dlaczego warto pracować w State Street Bank?

State Street Bank to światowy lider wśród dostawców usług finansowych i jeden z największych banków powierniczych z centralą w Bostonie. Działa na 100 rynkach finansowych i zatrudnia ponad 35 000 pracowników. W Polsce jest od 2007 roku, a jego biura znajdują się między innymi w Krakowie i Gdańsku.

Firma wspiera rodziców w godzeniu ról, oferując im bogaty pakiet benefitów.

Zapoznaj się z profilem State Street w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>>

Dzień Otwarty dla Mam w Krakowie

Spotkanie w Krakowie odbyło się 25 marca 2019 r. w biurze State Street przy ul. Podgórskiej. Mamy licznie przybyły na spotkanie, nie zabrakło również dzieci.

Dzień otwarty dla Mam w State Street w Krakowie

State Street Bank, czyli przyjazna firma

Dzień Otwarty dla Mam rozpoczął się od powitania uczestniczek przez Annę Germugę – Specjalistę ds. Relacji z Uczelniami.

Uczestniczki miały okazję dowiedzieć się, czym zajmuje się firma State Street i jaki zakres wsparcia oferuje swoim pracownikom oraz jak można dołączyć do grona pracowników State Street – prezentację prowadziła Magdalena Mardosz – Manager ds. Marketingu.

Dzień otwarty w State Street Kraków

Rozmowa panelowa i networking

Kolejnym punktem programu była rozmowa panelowa pt: „Poznaj mamy pracujące w State Street Bank”.

O swojej pracy w firmie i wsparciu, na jakie mogą liczyć od pracodawcy z Anią Łabno-Kucharską z Mamo Pracuj rozmawiały panie:

  • Renata Szostak – Dyrektor ds. Personalnych
  • Agnieszka Langer-Krol – Dyrektor ds. Wsparcia Zarządu
  • Anna Ciężadło – Starszy Menedżer Zespołu ds. Obsługi Klienta
  • Monika Lis – Trener i twórca szkoleń technicznych w firmie

Dziewczyny uczestniczące w rozmowie wspominały o różnych benefitach, które oferuje im firma a które bardzo cenią sobie jako pracujące zawodowo mamy. Są to w szczególności elastyczne godziny pracy, praca zdalna lub zatrudnienie na część etatu. Dodatkowo dofinansowanie do żłóbków i przedszkoli czy pakiet medyczny VIP z możliwością wizyt w domu oraz wsparcie innych rodziców w ramach działającego w firmie Working Parents Club, to tylko kilka przykładów z bogatej listy wsparcia.

Następnie nadeszła pora na networking – mamy chętnie pytały zatrudnione panie o możliwości pracy, o to, jak wygląda rekrutacja oraz praca na co dzień w międzynarodowej korporacji.

Zainteresowane osoby mogły również wziąć udział w krótkiej wycieczce po biurze.

State Street Kraków - Dzień otwarty dla Mam

Hit – warsztat rekrutacyjny

Ostatnim punktem programu był warsztat rekrutacyjny – czyli kilka słów o procesie rekrutacyjnym i sesja Q&A – który bardzo ciekawie poprowadziła Anna Germuga.

Praktyczne wskazówki, bardzo przydatne w procesie rekrutacji do State Street Bank bardzo spodobały się mamom. Z sali padło bardzo wiele pytań, a uczestniczące w spotkaniu mamy doceniły praktyczne porady i gotowe wskazówki.

Tutaj możesz przeczytać relację ze spotkania w Gdańsku, które odbyło się kilka dni wcześniej. >>>

Dowiedz się więcej jakie wsparcie oferuje State Street swoim pracownikom i na jakie oferty pracy w Krakowie oraz w Gdańsku możesz aplikować już teraz!

Logo firmy State Street

Zdjęcia: własność State Street Bank w Polsce

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Jak prawidłowo wypełnić JEDZ?

Błąd polegający na wpisaniu w wymaganym polu numeru identyfikacji podatkowej „Numer VAT” numeru niepoprzedzonego prefiksem PL nie musi być w żaden sposób konwalidowany. Jest to brak natury formalnej. W obrocie krajowym polski wykonawca w ogóle nie ma obowiązku wskazywania prefiksu PL.
  • Zofia Kowalska - 21/06/2019

Problem

Zgodnie z instrukcją wypełniania jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia z 14 lutego 2018 r. zamieszczoną na stronie UZP w części II „Informacje dotyczące wykonawcy” w przypadku wykonawców posługujących się numerem VAT należy wpisać NIP poprzedzony symbolem PL.

Jak prawidłowo postąpić, jeśli ofertę złożył wykonawca, który posługuje się numerem VAT i który wpisał w wyznaczonym miejscu numer identyfikacji podatkowej, ale niepoprzedzony symbolem PL, tak jak nakazuje Instrukcja. Czy w związku z tym zamawiający może uznać, że miejsce „Numer VAT” zostało prawidłowo wypełnione, czy powinien wezwać wykonawcę do uzupełnienia JEDZ w powyższym zakresie?

Rozwiązanie

Wykonawca w postępowaniach o wartości powyżej progów unijnych zgodnie z art. 25a ust. 2 Prawo zamówień publicznych jest zobowiązany złożyć oświadczenie w postaci jednolitego dokumentu. Zgodnie z formularzem stanowiącym załącznik do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/7 z 5 stycznia 2016 r. (Dz. Urz. UE nr L 3 z 6 stycznia 2016 r.) w sprawie Jednolitego Europejskiego Dokumentu Zamówienia (JEDZ), wykonawcy wypełniają odpowiednio część II:

  • A (informacje ogólne),
  • B (informacje dotyczące osób reprezentujących),
  • C (informacje dotyczące podmiotów trzecich),
  • D (informacje dotyczące podwykonawców), oraz części od III do VI formularza.

W części I A (JEDZ) wykonawca jest zobowiązany uzupełnić informacje dotyczące numeru VAT. W formularzu należy wpisać „Numer VAT, jeżeli dotyczy” lub alternatywnie: „Jeżeli numer VAT nie ma zastosowania, proszę podać inny krajowy numer identyfikacyjny, jeżeli jest wymagany i ma zastosowanie”.

Co zrobić z niekompletnym JEDZ? Sprawdź >>

To oznacza, zgodnie z zamieszczonym komentarzem do wypełniania JEDZ dostępnym na stronie UZP, że wykonawcy posługujący się numerem VAT powinni wpisać ten numer (numer identyfikacji podatkowej poprzedzony symbolem PL). Zatem wykonawca jest zobowiązany uzupełnić JEDZ o informacje w zakresie numeru identyfikacji podatkowej poprzedzonego symbolem PL (gdy posługuje się numerem VAT) bądź numeru, którym posługuje się w związku z prowadzoną działalnością (np. REGON).

Natomiast osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej będące wykonawcami zamieszczają numer ewidencyjny PESEL, jeżeli posługują się nim do celów podatkowych.

Zauważyć należy, że przedsiębiorcy nadawany jest unikatowy numer identyfikacji podatkowej – NIP. Jest to dziesięciocyfrowy numer identyfikacji podatkowej. Jeśli do numeru NIP dodamy symbol (prefiks) PL, stanie się on jednocześnie numerem identyfikacji podatkowej VAT UE.

W obrocie krajowym NIP z prefiksem PL nie jest obowiązkowy, aby zaś móc używać prefiksu PL, konieczna jest osobna rejestracja. Podmioty zarejestrowane w kraju jako podatnicy VAT czynni, będący równocześnie zarejestrowanymi podatnikami VAT UE, nie powinny tym samym w transakcjach krajowych posługiwać się numerem identyfikacji podatkowej zawierającym prefiks PL.

Zgodnie z art. 97 ust. 10 ustawy o VAT krajowi podatnicy VAT są zobowiązani do posługiwania się NIP z przedrostkiem PL w przypadku dokonywania wewnątrzwspólnotowego nabycia, wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów lub przy nabywaniu usług, o których mowa w art. 28 ust. 3, 4, 6 i 7 ustawy o VAT. Wobec powyższego można stwierdzić, iż ujęcie w treści JEDZ prefiksu PL ma charakter wyłącznie informacyjny i dotyczy wyłącznie sytuacji wskazanych powyżej.
Jego brak zaś nie będzie stanowił błędu w rozumieniu art. 26 ust. 3 ustawy Pzp, który prowadziłby do konieczności wezwania wykonawcy do złożenia ponownie formularza JEDZ poprawionego o wpis w postaci prefiksu PL.

Więcej o jednolitym europejskim dokumencie zamówienia na www.portalzp.pl

Andrzej Łukaszewicz – konsultant Polskiego Związku Rzeczoznawców Zamówień Publicznych, prowadzi szkolenia zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców, reprezentuje przed KIO, ekspert Portalu Zamówień Publicznych i Prywatnych www.portalzp.pl

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail