Czego szukasz

Kobieta, mama, lektorka, czyli jak rozwijać się zawodowo i zadbać o rodzinę

Język obcy jest Twoją pasją? Chciałabyś uczyć innych, ale boisz się, że praca w szkole językowej to praca 12 godzin dziennie? Przeczytaj jak Paulina Sidoryk, lektorka języka angielskiego w Early Stage, prywatnie mama trójki dzieci, realizuje swoją zawodową pasję i łączy ją z życiem prywatnym. I aplikuj! A my trzymamy kciuki!

Paulina Sidoryk z dziećmi

Paulino, dawno, dawno temu nie pracowałaś w szkole językowej 😉 Powiedz, czym się zajmowałaś?

Przed rozpoczęciem pracy w Early Stage byłam wychowawcą grupy czterolatków w przedszkolu, w którym językiem wiodącym był angielski. Byłam wówczas mamą jednego dziecka, a praca na pełny etat nie kolidowała ze sprawną organizacją życia rodzinnego. Bardzo miło wspominam ten rozdział mojego życia.

Czyli Early Stage pojawiło się kiedy byłaś już mamą trójki dzieci. Skąd pomysł na aplikowanie do szkoły językowej?

Gdy urodziłam moje trzecie dziecko stało się dla mnie jasne, że nie będę w stanie pogodzić opieki nad gromadką dzieci z pracą na pełny etat. Dodatkowo do miejsca zatrudnienia dojeżdżałam godzinę w jedną stronę. Razem z mężem uznaliśmy, że nadszedł czas na zmianę mojej pracy.

Zawsze chciałam spróbować swoich sił w nauczaniu języka angielskiego, dlatego rozpoczęłam poszukiwania zatrudnienia właśnie na tym polu. Early Stage oferowało pracę ciekawą, efektywną metodą, a – co ważne – siedziba firmy mieściła się niedaleko mojego miejsca zamieszkania :-). W Early Stage miałam również możliwość pracy w mniejszym wymiarze godzin niż w poprzedniej pracy. Postanowiłam więc aplikować właśnie do tej szkoły. I się dostałam! Ku mojej radości 😉

Paulina Sidoryk z dziećmi

Czy dobrze myślę, że poranki mogą być dla Ciebie i Twojego męża wyzwaniem :-)? Opowiesz jak wygląda Twój normalny, standardowy dzień?

W naszej rodzinie nie istnieją „standardowe dni”. Każdy dzień jest inny, a sytuacja zwykle zmienia się jak w kalejdoskopie. Nasze plany bardzo często ulegają modyfikacjom, a to dlatego, że dwoje młodszych dzieci uczęszcza do żłobka, co niestety wiąże się z ich częstymi chorobami.

Jeśli jednak miałabym opisać nasz dzień, zaczęłabym od tego, że wstaję po 6.00, razem z mężem szykuję maluchy do wyjścia do żłobka i wspólnie je tam odwozimy. Na szczęście najstarszy syn jest już na tyle duży, że sam wybiera się do szkoły 🙂

Następnie biegnę do pracy i prowadzę jedną, dwie lekcje. Po zajęciach mam kilka godzin na przygotowanie materiałów, planów oraz pomocy dydaktycznych do kolejnych lekcji. Później przychodzi czas na realizację kolejnych dwóch, trzech zajęć, po których zwykle odbieram dzieci ze żłobka i wracamy do domu.

Popołudnia staramy się spędzać na wspólnej zabawie. Dochodzą także dodatkowe zajęcia syna, na które zwykle trzeba go zawieźć, zakupy oraz inne obowiązki domowe. Do wieczora mamy z mężem pełne ręce roboty. Pewnie tak, jak u większości rodzin 🙂

Po powrocie z pracy łapiesz oddech od języka angielskiego, czy uczysz lub rozmawiasz ze swoimi dziećmi w tym języku?

W domu raczej nie uczę dzieci języka angielskiego. Zdarza się, że przy okazji czytania książeczek lub oglądania angielskich bajek rozmawiamy chwilę w tym języku, aczkolwiek jest to raczej czas mojego odpoczynku od pracy.

W Early Stage lektorzy są zatrudniani na umowy o pracę lub zlecenia, czy też rozliczają się na podstawie faktur, w zależności od preferencji i potrzeb. Ty wybrałaś ostatnie rozwiązanie. Co ono Ci daje?

Zdecydowałam się na własną działalność gospodarczą z kilku względów, które wynikły z mojej skrupulatnej analizy plusów i minusów tego typu formy zatrudnienia. Takie rozwiązanie dało mi pewną swobodę w zarządzaniu swoim czasem oraz zakresem obowiązków. Bardzo istotny był również aspekt finansowy tego typu zatrudnienia. W tym momencie mojego życia zawodowego działalność gospodarcza okazała się najlepszym wyborem.

Paulina Sidoryk

Szkół językowych jest sporo, Ty zdecydowałaś się na Early Stage. Powiedz, co Cię przekonało?

Przede wszystkim zainteresowała mnie sama metoda pracy w szkołach Early Stage. Jest ona nowatorska, przyjazna dzieciom, a także łączy w sobie elementy kilku różnych metod, które są kluczowe w efektywnym nauczaniu języka obcego. Każdego dnia zadziwia mnie skuteczność naszych działań edukacyjnych oraz szybkość, z jaką dzieci uczą się angielskiego.

Bardzo istotnym aspektem pracy w Early Stage jest też dla mnie, jako matki trójki dzieci, elastyczność związana z ustalaniem godzin pracy. Mam możliwość zdecydowania o tym, ile grup poprowadzę w danym roku szkolnym oraz jakie grupy wiekowe będę uczyć.

Gdybyś miała polecić pracę w Early Stage innym lektorom, co byś im powiedziała w pierwszej kolejności?

Pracę w Early Stage poleciłabym lektorom, którzy chcą się rozwijać, dokształcać i codziennie doświadczać czegoś nowego w swojej pracy. Mnie przekonały opinie innych lektorów, którzy określali pracę w tej szkole jako wymagającą, ale ogromnie satysfakcjonującą. Early Stage stwarza mi rewelacyjne warunki rozwoju zawodowego, zapewnia szeroką gamę warsztatów i szkoleń, a także oferuje kilkustopniową ścieżkę awansu powiązaną ze zwiększającą się stawką godzinową.

Pracę w Early Stage polecam również tym, dla których atmosfera w miejscu zatrudnienia jest bardzo istotna. Jest to miejsce niepowtarzalne, pełne pozytywnej energii oraz fascynujących ludzi, którzy wspierają się na każdym kroku i w każdej sytuacji.

Dziękuję za rozmowę!

early stage logo

Poczytaj o lektorkach w Early Stage – o Super Mamach, Super Kobietach, Super Bohaterkach 🙂

Więcej na temat Early Stage Sp. z o.o. znajdziesz tutaj >>

A Ty chcesz się dowiedzieć co oferuje Ci Early Stage? Wejdź i zobacz 🙂

Zdjęcia: archiwum domowe

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie