Czego szukasz

Klient nie płaci? Jak zachować dobre relacje i jednocześnie odzyskać pieniądze?

Jeśli prowadzisz działalność, pewnie nieobce są Ci sytuacje, w których Twój ważny kontrahent nie reguluje płatności na czas. Z jednej strony chciałabyś utrzymać dobre relacje i zachować szanse na dalszą współpracę. Z drugiej strony – chcesz szybko otrzymać zapłatę. Sytuacja jest trudna… ale nie beznadziejna. Działaj racjonalnie i z szacunkiem do dłużnika. Istnieją sposoby windykacji, dzięki którym odzyskasz pieniądze i nie zrazisz kontrahenta do dalszej współpracy.

  • Mateusz Jakóbiak - 24/07/2018
Uśmiechnięta kobieta przy laptopie

Po pierwsze – nie zwlekaj z reakcją na brak płatności

Pamiętaj, że z rekcją na brak płatności nie powinnaś czekać zbyt długo. Czym dłużej pobłażasz swojemu dłużnikowi, tym mniejsze masz szanse na odzyskanie pieniędzy. Przypominania o niezapłaconej fakturze należy rozpocząć już kolejnego dnia po upływie terminu płatności. Nie oznacza to, że musisz od razu skierować sprawę do sądu czy zlecić sprawę firmie windykacyjnej – to pewnie oznaczałoby koniec dobrych relacji z kontrahentem.

Najpierw wypróbuj działania w ramach tzw. windykacji miękkiej, nazywanej również polubowną. Statystyki wskazują, iż brak reakcji w pierwszych dniach po terminie płatności powoduje drastyczny spadek szans na odzyskanie należności od kontrahenta.

Czym jest windykacja polubowna?

Celem tego rodzaju działań windykacyjnych jest nakłonienie dłużnika do dobrowolnego uregulowania długu. Tym sposobem Ty oraz Twój dłużnik unikacie sądu i dogadujecie się we własnym zakresie.

W ramach windykacji polubownej nie sięgasz po żadne środki prawne. Odróżnia ją to od tzw. windykacji twardej, w której podejmowane są konkretne czynności prawne. Całość działań sprowadza się do namówienia dłużnika, aby dobrowolnie spłacił dług. Możesz również próbować odzyskać należności przedawnione.

W ramach windykacji miękkiej, możesz:

  • Kontaktować się z dłużnikiem mailowo, telefonicznie lub osobiście
  • Wysyłać wezwania do zapłaty
  • Negocjować z dłużnikiem, np. podzielić spłatę zadłużenia na raty
  • Uświadamiać dłużnika, że jeśli zignoruje wezwania podejmiesz kolejne kroki prawne

Odpowiednio przeprowadzona windykacja miękka jest bardzo skuteczna. Uświadomienie dłużnikowi negatywnych konsekwencji jego bierności często działa jak zimny prysznic. Twój dłużnik na pewno również wolałby uniknąć sądu. Spróbuj więc przekonać go, że uregulowanie długu leży przede wszystkim w jego interesie.

Monitoring i windykacja online – pełna kontrola nad prowadzoną windykacją

System do monitoringu i windykacji online to stosunkowo nowe narzędzie dla przedsiębiorców. Jeśli wolałabyś nie angażować prawnika w swoją sprawę lub uważasz, że usługi prawnicze są dla Ciebie zbyt drogie, koniecznie powinnaś zapoznać się z tym rozwiązaniem.

Monitoring i windykacja online polega na egzekwowaniu należności od dłużnika przy pomocy specjalnego systemu do windykacji online. Użytkownik zakłada konto w systemie i uzyskuje możliwość podjęcia wielu czynności windykacyjnych.
System jest niezwykle pomocny na etapie windykacji polubownej. Możesz wygenerować z niego gotowe wezwania do zapłaty, wystawić dług na giełdę wierzytelności lub negocjować z dłużnikiem online. Jest to rozwiązanie bardzo korzystne – oszczędza czas obydwu stron i nie wymaga osobistego kontaktu.

System do monitoringu i windykacji online to idealne rozwiązanie dla Ciebie, jeśli oczekujesz pełnej kontroli nad prowadzoną windykacją i podejmowanymi czynnościami. To Ty decydujesz jak dużą presję chcesz wywrzeć na dłużniku i jakie pisma do niego kierujesz. System nie zrobi niczego bez Twojego potwierdzenia. Sama decydujesz również o tym jak długo chcesz prowadzić windykację miękką i czy podejmiesz odpowiednie kroki prawne.

Koszty monitoringu i windykacji online

Monitoring i windykacja online umożliwia w całości obciążenie kosztami windykacji naszego kontrahenta. Dla wszystkich czytelniczek mamopracuj.pl przygotowaliśmy możliwość darmowego przetestowania systemu na 1 sprawie. Wystarczy podczas rejestracji na www.vindicat.pl wpisać kod rabatowy „mamopracuj”, a otrzymasz 1 darmową sprawę do windykacji online. Kod rabatowy obowiązuje do 30.09.2018 r.

Pomoc kancelarii prawnej

Zaangażowanie w sprawę prawnika nie musi oznaczać końca udanych relacji z dłużnikiem. Prawnicy, którzy na co dzień zajmują się odzyskiwaniem długów na pewno nie przekroczą granic dobrego wychowania i będą działać zgodnie z Twoimi wskazówkami. Jest to wyraźna przewaga wyspecjalizowanych kancelarii prawnych nad firmami windykacyjnymi.

Specjaliści, np. z Kancelarii Prawnej Vindicat.pl mają doświadczenie w sprawach, w których utrzymanie dobrych relacji jest równie ważne jak odzyskanie pieniędzy. Potrafią negocjować z dłużnikiem i wybrać najlepszą ścieżkę postępowania w danej sprawie. Wiedzą również w jaki sposób działać, aby nie zrazić dłużnika do dalszej współpracy.

W razie gdyby windykacja miękka zawiodła przeprowadzą Cię również przez postępowanie sądowe i pomogą na każdym kolejnym etapie windykacji. Dzięki zaangażowaniu kancelarii prawnej zyskujesz czas i profesjonalną pomoc. Jest to skuteczny i bezpieczny sposób odzyskiwania pieniędzy.

Działaj racjonalnie i z szacunkiem do dłużnika

Nieważne czy postanowisz prowadzić windykację miękką samodzielnie, z prawnikiem czy też może windykować online – pamiętaj, by działać racjonalnie i respektować prawa dłużnika. Bądź stanowcza, ale równocześnie traktuj dłużnika z szacunkiem. Przy tak przeprowadzonej windykacji są spore szanse, że Wasza relacja biznesowa nie ulegnie pogorszeniu.

Partnerem wpisu jest Kancelaria Vindicat.

Zdjęcie tytułowe: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mateusz Jakóbiak
Członek Zarządu Vindicat. Pomysłodawca i współtwórca narzędzi z obszaru Legal Tech, w szczególności systemu do windykacji online. Doświadczony manager i przedsiębiorca, od 10 lat rozwijający spółki windykacyjne, specjalizujący się z budowaniu działów windykacji, projektowaniu procesów windykacji w przedsiębiorstwach. Posiadający duże doświadczenie w badaniu due diligenece pakietów wierzytelności i ich wycenie.

Plebiscyt Lady Business Awards 2018

Lady Business Club Business Woman Foundation rozpoczęła nabór do drugiej edycji swojego projektu! Plebiscyt Lady Business Awards 2018 promuje i nagradza przedsiębiorcze kobiety, prowadzące z sukcesem firmy od co najmniej 5 lat, które mają na swoim koncie wyjątkowe osiągnięcia zawodowe. Może znasz taką kobietę? Albo sama nią jesteś? :) Przeczytaj jak zgłosić się do Plebiscytu!
  • Agnieszka Kumorek - 13/08/2018
Lady Business Awards

Business Woman Foundation

Organizacja Lady Business Club Business Woman Foundation działa od 2011 roku. Klub zajmuje się integracją i promocją kobiecych biznesów. Wspiera je w efektywnym zarządzaniu firmą oraz w budowaniu swojej marki i wizerunku. Od 7 lat organizuje konferencje, warsztaty, spotkania biznesowe, brainstormy i sesje networkingowe.

W myśl hasła „Promuj siebie i swoją firmę” Fundacja kontynuuje działalność klubu. Prowadzi także projekty edukacyjne np. ebooki z zakresu prowadzenia własnej firmy oraz prezentujące historie kobiet biznesu. Promuje polskie kobiety w Polsce i poza granicami kraju, zapewniając wymianę wiedzy i doświadczeń z międzynarodowymi instytucjami i organizacjami.

Misja Plebiscytu

Plebiscyt ma uhonorować kobiety, które swoim dorobkiem i postawą budują filary polskiego biznesu.

„Chcemy, aby ich wkład w rozwój polskiej przedsiębiorczości został doceniony i aby nagroda zachęciła je do mówienia o swoich dokonaniach w Polsce i za granicą” – mówi Emilia Bartosiewicz, Prezes i założycielka Lady Business Club Business Woman Foundation.

Lady Business Awards

Plebiscyt Lady Business Awards 2018 – zgłoszenia

To już druga edycja tego konkursu. Aby wziąć udział, należy spełnić następujące warunki:

  • prowadzić firmę, która nieprzerwanie istnieje na rynku minimum 5 lat,
  • mieć na swoim koncie wybitne osiągnięcia (pozycja firmy, rozpoznawalność marki, wyniki sprzedażowe, nagrody, certyfikaty itp.),
  • zatrudniać minimum 2 pracowników na etat lub umowę o współpracy,
  • realizować projekty społecznej odpowiedzialności biznesu,
  • angażować się w działalność prospołeczna i charytatywną,
  • cieszyć się nieposzlakowaną opinią na rynku.

Zgłosić można się do 30 września 2018 r.!

Aby wziąć udział wejdź na stronę www.ladybusinessawards.pl 🙂

W Kapitule zasiadać będą wybitne postaci świata biznesu, m.in.: Jaga Hupało (marka Jaga Hupało Born to Create), Jolanta Zwolińska (twórczyni marek Dermika, Soraya, aktualnie Yonelle), Barbara Chweściuk (marka Bialcon, Pałac w Cieleśnicy oraz Manufaktury Cieleśnic), Maria Olsson (marka Maria Olsson Konsult w Szwecji), a wkrótce organizatorzy ujawnią kolejne nazwiska.

Partnerem wydarzenia są polskie i międzynarodowe organizacje branżowe, a patronat medialny nad wydarzeniem objęły m.in: Rzeczpospolita, Rp.pl, RMF Classic, Biznes Musi Sprzedawać, Marketing dla Ciebie, Stowarzyszenie Aktywne Kobiety, Świadomi w Biznesie, Business Lady Club w Bułgarii, Luxembourgh-Poland Business Club, Polski Klub Biznesu w Portugalii, Polish Business House, Polski Klub Biznesu w Rosji oraz wielu innych partnerów z Polski i z zagranicy.

Uroczystość podsumowująca

26 października 2018 r. zaplanowana jest uroczystość podsumowująca plebiscyt. Ogłoszenia wyników i wręczenia statuetek odbędzie się w Warszawie. W wieczorze wezmą udział m.in. polskie kobiety biznesu, członkinie Lady Business Club, dotychczasowi prelegenci konferencji organizowanych przez organizatora.

Zapisy do Plebiscytu przez stronę Lady Business Awards >>

Zdjęcie tytułowe: źródło – www.ladybusinessawards.pl, fot. Ela Chabierska

Grafika: własność Lady Business Awards

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbatki w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Klocki JustBlocks – budowanie i twórcza zabawa dla dzieci

Czasami siadamy z mężem i śmiejemy się, że nawet jeśli nasz biznes „nie wypali” to była to świetna inwestycja w nasze własne dzieci - mówi Agata Potiopa, właścicielka marki JustBlocks, stworzonej z myślą o dzieciach i ich potrzebach rozwojowych. Agata wraz z mężem stworzyli klocki do budowania, których nikt wcześniej nie wymyślił, a w procesie powstawania kolejnych projektów aktywny udział biorą ich dzieci.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 10/08/2018
Agata Potiopa

Kiedy pojawił się pomysł na Wasz własny biznes i dlaczego właśnie taki? Jak wyglądały początki?

Pomysł należał do mojego męża. Zawsze twierdził, że jako dziecku brakowało mu klocków do budowania i że przez tak wiele lat nikt nie wymyślił tego typu zestawu i dalej brakuje na rynku takich klocków. Szanowałam jego marzenie o produkcji klocków, ale wiedząc jak nasycony jest rynek zabawkarski nie sądziłam, że kiedyś zabierzemy się za jego realizacje.

Moje myślenie zmieniło się po narodzinach dzieci. Coraz więcej czytałam o ich prawidłowym rozwoju i potrzebach, a równocześnie obserwowałam własne dzieci. Im bardziej głośną i kolorową zabawką się bawili tym bardziej byli po takiej zabawie rozdrażnieni i pobudzeni. Równocześnie wiedziałam, że twórcza zabawa to dla dziecka najlepszy sposób na rozładowanie emocji, na radzenie sobie z nimi.

Tak rozpoczęły się moje poszukiwania naturalnych zabawek, które nie będą gotowym produktem, gotowym rozwiązaniem, a równocześnie będą nadawały się do kreatywnej zabawy. Wówczas zorientowaliśmy się, że takich drugich klocków jak JustBlocks nie ma, że warto ten pomysł opatentować i spróbować je sprzedawać.

Początki były dość trudne. Jako matka dwójki dzieci karmiąca piersią, miałam cały czas zajętą głowę, trudno było mi podejmować kluczowe decyzje. Nasza strona nie była tak efektowna jak teraz, szata graficzna nie do końca nam pasowała, mieliśmy słabe zdjęcia i mało udokumentowanych budowli. Teraz cieszę się, że zaczęliśmy wcześniej, gdyż zawsze na początku popełnia się wiele błędów i miałam dodatkowy czas by wprowadzać poprawki.

Jak wygląda proces projektowania, wymyślania nowych produktów, projektów?

Projekty pojawiają się w mojej głowie bardzo spontanicznie. Bardzo często inspirują mnie do ich powstania moje własne dzieci. Podpatruje ich pomysły, sposób w jaki budują i następnie styl zabawy. Najbardziej fascynuje mnie łączenie naszych klocków ze zwykłymi zabawkami, autkami, laleczkami, koralikami. Powstają wówczas niesamowite konstrukcje, w każdej nowej zabawie inne.

Czasami siadamy razem, całą rodziną, i improwizujemy. Łączymy trzy, cztery klocki i pomysły same przychodzą. Później okazuje się, że nasza nowa budowla jest całkiem imponująca i warto jej zrobić zdjęcie. Dzieciaki same upominają się o fotografie ich budowli, przyzwyczaili się, że mama dokumentuje ich pracę.

Zdarza się, że to ja sama wymyślam jakiś projekt, bo nasze dzieci są jeszcze za małe na skomplikowane budowle. Tworzę je i okazuje się, że taka konstrukcja to był strzał w dziesiątkę, dzieci są zachwycone, wypełniają tę budowlę swoimi zabawkami i mam spokój na kilka godzin (tak było ze szkatułką na biżuterię czy wielopoziomowym parkingiem).

Jak wygląda Wasze planowanie i podział pracy?

Działamy razem z mężem. Podział wyklarował się sam. Ja jestem lepsza w oprawie graficznej, robieniu zdjęć, odpisywaniu na maile. On ma bardziej biznesowe usposobienie, decyduje co nam się opłaca, w jaką reklamę warto zainwestować, nadzoruje naszą stronę internetową, robi wysyłki. Jednym słowem uzupełniamy się w tym biznesie.

Jak godzisz pracę i życie rodzinne, wychowanie dzieci? Czy jest to w ogóle możliwe?

Dopóki dzieci nie zaczną chodzić do przedszkola czy żłobka to prowadzenie własnego biznesu jest naprawdę sporym wyzwaniem dla każdej matki. Bywały dni, że nie byłam w stanie poświęcić naszej firmie ani minuty. Generalnie staram się dzielić swój czas na klocki, dom, gotowanie, dzieci i jeszcze na własne hobby i przyjaciół.

Każdego dnia ten podział procentowo wygląda trochę inaczej. Staram się to jakoś wyważyć, myślę, że na razie mi się to udaje. Liczę jednak, że przedszkole od września bardzo mnie odciąży i będę miała na nasze klocki więcej czasu.

Co w prowadzeniu własnego biznesu jako mama najbardziej Ci przeszkadza, a co wyjątkowo cenisz?

Największą przeszkodą jest brak skupienia, ciszy w momencie kiedy jej bardzo potrzebujesz. Siadam do komputera, potrzebuje chwili i tej chwili nie mam. To są bardzo trudne momenty. Ale jest tego druga strona. Dzieciaki też uczą się, że mama potrzebuje popracować, a oni muszą chwilę poczekać, że nie wszystko w życiu dostaną od razu.

A co cenię? Czasami siadamy z mężem i śmiejemy się, że nawet jeśli nasz biznes „nie wypali” to była to świetna inwestycja w nasze własne dzieci. To jak rozwijają się przy klockach JustBlocks, co z nich tworzą, jakie zabawy wymyślają, jest bezcenne. Prawie w każdej ich zabawie widzę te klocki, to niesamowite. Doceniam cały poprzedni rok, że mimo bardzo trudnego łączenia opieki nad dzieckiem w domu i rozkręcania własnej firmy udało mi się tak dużo.

Gdy mam kryzys wchodzę na naszą stronę internetową do galerii i dociera do mnie jak dużo przez ten rok zrobiliśmy. I uświadamiam sobie , że to dopiero początek, tak wiele projektów można jeszcze zrealizować.

Jaka historia czy anegdota w czasie prowadzenia własnej firmy najbardziej Ci zapadła w pamięć?

Ostatnio zamawialiśmy kartonowe opakowania na średni zestaw klocków i zamiast normalnych rozmiarów dostaliśmy pudełka na pizzę. Taka drobna pomyłka, zdarza się w każdym biznesie.

Gdybyś miała wskazać kroki milowe Waszego biznesu, jakie by to były momenty?

Zaczęło się od wspominek mojego męża o klockach.
Narodziny naszych dzieci- zainteresowanie biznesem zabawkarskim.
Rozpoczęcie urlopu wychowawczego- myśli co będę robić po nim, czy chce wracać do zawodu na etat?
Założenie firmy, zrobienie strony internetowej.
Pierwszy klient.
Facebook. Instagram. Reklama.

Jaką radę dałabyś mamom, które planują założenie własnej firmy?

Początki są bardzo trudne i trzeba bardzo dużo cierpliwości. Bardzo ważne jest aby nie wylewać swoich frustracji na dzieci, aby one na rozkręcaniu nowego biznesu nie ucierpiały. Rozmawiajcie ze swoimi dziećmi, tłumaczcie im co się dzieje, dlaczego nagle macie dla nich mniej czasu.

Praca z domu to dla mnie ciągłe podejmowanie decyzji, z czego w danym momencie zrezygnować, co jest ważniejsze i musi zostać zrobione jako pierwsze. Ale wartością jest to, że to wy decydujecie o tym, nikt was nie popędza i nie dyktuje rytmu. Dajcie sobie czas na rozwój firmy, nie załamujcie się, że wciąż musicie inwestować siebie i pieniądze. Na naszym rynku to normalne!

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcie główne: Sławomir Potiopa

Pozostałe zdjęcia: Agata Potiopa

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail