Czego szukasz

Kiedy nie musisz zakładać firmy – działalność nierejestrowana

Chcesz założyć firmę i sprzedawać swoje rękodzieło, a może masz talent do szycia i marzysz, aby mieć małą własną pracownię krawiecką. Chcesz zacząć metodą małych kroków i skorzystać z możliwości jakie daje działalność nierejestrowana. Sprawdź co warto wiedzieć na temat działalności nierejestrowanej, na co zwrócić uwagę zanim założysz firmę. Jak wygląda księgowość w przypadku takiej działalności?

  • Aneta Górska - 26/06/2019
młoda kobieta pracuje w przy stole w ogrodzie

Artykuł jest efektem akcji doradczej – Bezpłatne porady księgowe dla przedsiębiorczych mam, którą wiosną 2019 prowadziliśmy we współpracy z Tax Care

Przetestuj swój pomysł na firmę – działalność nierejestrowana

Kiedy nie musisz zakładać własnej firmy?  Kiedy np. chcesz założyć firmę na mniejszą skalę i nie jesteś pewna czy Twój pomysł „wypali”. Działalność nierejestrowana to taka firma „na próbę” – wykorzystując to rozwiązanie możesz przetestować swój pomysł na biznes. Jeśli okaże się, że idzie Ci świetnie – założysz firmę. A jeśli uznasz, że nie tak miało być – po prostu przestaniesz działać.

Kryteria do prowadzenia działalności nierejestrowanej, czyli jakie warunki trzeba spełnić?

  • Pierwszym warunkiem założenia działalności nierejestrowanej są osiągane dochody (dochód = przychód – koszty działalności). Nie mogą one przekraczać 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia, czyli 50% z 2250 zł.

Oznacza to, że w 2019 roku miesięczny dochód z działalności nierejestrowanej, nie może być wyższy niż 1125 zł.

  • Drugim warunkiem jest kryterium czasowe. Aby prowadzić działalność nierejestrowaną, nie można było w okresie ostatnich 60 miesięcy wykonywać działalności gospodarczej.
  • Działalności nierejestrowanej, nie zgłasza się do CEiDG!

Jak rozliczany jest podatek dochodowy i faktury w działalności nierejestrowanej?

Działalność nierejestrowana jest objęta podatkiem dochodowym. Jego wysokość ustala się na podstawie tzw. skali podatkowej. Wynosi on 18%.
Dochód = przychód – koszty działalności. Podatek należy rozliczyć na zeznaniu PIT 36. Zeznanie trzeba złożyć do 30.04.

Aby była możliwość obliczenia dochodu (a na jego podstawie podatku), należy prowadzić uproszczoną ewidencję sprzedaży oraz ewidencję kosztów. Koszty powinny być udokumentowane fakturami.

Czy prowadząc działalność nierejestrowaną będą musiała płacić VAT?

Przepisy dotyczące Podatku od Towarów i Usług (VAT) są takie same dla działalności gospodarczej rejestrowanej i nierejestrowanej. Jeśli jesteś płatnikiem VAT-u, dokumentujesz sprzedaż oczywiście fakturami VAT. Natomiast jeśli nie jesteś vatowcem, swoją sprzedaż będziesz dokumentować fakturami bez VAT lub rachunkami.

W przypadku działalności nierejestrowanej, można skorzystać ze zwolnienia podmiotowego. Jest to możliwe, jeśli w danym roku podatkowym obroty z działalności nie będą wyższe niż 200.000 zł. W przypadku działalności nierejestrowanej ten limit nie zostanie przekroczony.

Jeżeli wybierzesz zwolnienie z VAT-u, nie będziesz go doliczać klientom, do swojej usługi/towaru. Jeżeli jednak chcesz być VAT-owcem, musisz złożyć do swojego Urzędu Skarbowego formularz VAT-R. Bycie VAT-owcem oznacza, że będziesz pobierać od swoich klientów kwotę wyższą o 8% (w przypadku rękodzieła).

Co powinien zawierać uproszczony rejestr sprzedaży?

Prowadząc działalność nierejestrowaną powinnaś prowadzić uproszczony rejestr sprzedaży. Co powinien zawierać taki rejestr?

  • liczbę porządkową,
  • datę sprzedaży,
  • numer dokumentu sprzedaży,
  • wartość sprzedaży,
  • wartość sprzedaży narastająco (czyli sumę wartości wszystkich sprzedaży).

Ewidencję można również uzupełnić o dane kontrahenta. Można ją prowadzić np. w Excelu lub w formie papierowej.

A co z ZUS-em?

Jeśli prowadzisz działalność nierejestrowaną, nie musisz opłacać składek ZUS (dotyczy to składek społecznych i składek zdrowotnych). W związku, z tym, jeśli nie będziesz posiadać ubezpieczenia gdzie indziej, np. z umowy o pracę, zlecenia lub np. nie będziesz zarejestrowana jako osoba bezrobotna, nie będziesz miała możliwości bezpłatnego korzystania z placówek NFZ. Pamiętaj o tym!

Czy musisz mieć kasę fiskalną przy działalności nierejestrowanej?

W przypadku sprzedaży dla osób prywatnych, należy dokumentować sprzedaż na kasie fiskalnej. Istnieje możliwość zwolnienia z tego obowiązku. Jeżeli nie przekroczysz limitu obrotu (czyli przychodu 20 000 zł w skali roku), to nie kupujesz kasy fiskalnej, a rejestrujesz sprzedaż np. fakturami lub dowodem sprzedaży. Faktury i rachunki możesz wypisywać ręcznie.

Urząd, do którego będziesz składać informacje, to Urząd Skarbowy według miejsca zamieszkania.

Przeczytaj więcej o działalności nierejestrowanej >>>

Działaj!

Próbuj, działaj i rozwijaj swój pomysł na biznes. Działalność nierejestrowana daje Ci taką możliwość spróbowania, bez zbędnych formalności i bez ryzyka.

Od Ciebie zależy jaki masz pomysł na biznes i na przekształcenie go w dochodową działalność. A wtedy żadne rejestracje nie będą Ci straszne! Powodzenia!

Sprawdź ofertę Tax Care dla przedsiębiorczych mam.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Górska
Od lat związana z branżą księgową. Jako menager w biurze rachunkowym pomogła setkom przedsiębiorców w założeniu firm. Obecnie jako Specjalista ds. księgowości klienta biznesowego w Tax Care oraz Trener Wewnętrzny prowadzi szkolenia dla przedsiębiorców i pracowników. Czynnie wspiera zespół sprzedaży, prowadząc konsultacje z potencjalnymi klientami.

Zajęcie pensji pracownika a obowiązki pracodawcy

Prowadzisz swoją firmę i zatrudniasz pracowników. Wszystko jak co miesiąc, przebiega w swoim rytmie. Nagle Twój spokój zakłóca list od komornika. Wzywa on, do potrącenia części wynagrodzenia Twojego pracownika. Wpadasz w panikę? Zupełnie niepotrzebnie!
  • Izabela Kaźmierczak-Kamiennik - 15/07/2019
laptop, biurko, dokumenty

Zatrudniając pracownika, musisz liczyć się z tym, że taka sytuacja może mieć miejsce. Poniżej prezentujemy checklistę, z którą warto nie tylko się zapoznać, ale także mieć ją w zasięgu ręki na wypadek takiej właśnie sytuacji. Pomoże Ci ona uporządkować wszystkie obowiązki, które są po Twojej stronie, jak sprawdzić o czym powinnaś pamiętać, przy odpowiadaniu na wezwanie komornika.

Twoja checklista:

  • sprawdź zgodność danych,
  • sprawdź czy dłużnik jest Twoim pracownikiem,
  • sprawdź czy pracownik nie znajduje się w okresie wypowiedzenia,
  • sprawdź czy pracownik nie posiada innych spraw egzekucyjnych,
  • sprawdź wysokość jego wynagrodzenia,
  • sprawdź czy zawiadomienie komornika dotyczy sprawy alimentacyjnej,
  • oblicz wysokość potrącenia – w razie wątpliwości zadzwoń do komornika
  • zaprzestań potrąceń z dniem otrzymania pisma zwalniającego Cię z takiego obowiązku,
  • pamiętaj o wpisie na świadectwie pracy oraz przygotuj Kodeks postępowania cywilnego (od art. 881) i Kodeks pracy (od art.87).

Z czego wynikają Twoje obowiązki?

O tym, co musi zrobić pracodawca, w związku ze sprawą egzekucyjną swojego pracownika, informuje w piśmie komornik. Jednakże często pisma te, nie są napisane czytelnie dla przeciętnego zjadacza chleba. Nagromadzenie przepisów, może powodować, że stanie się ono mało zrozumiałe. Dlatego wyjaśnimy co z czego wynika.
Komornik działa na podstawie przepisów prawa. Jest to głównie Kodeks postępowania cywilnego. Znajdziesz w nim przepisy, które są skierowane bezpośrednio do Ciebie – pracodawcy. Przytoczymy niektóre z nich, poniżej:

Art.881.§1. Do egzekucji z wynagrodzenia za pracę komornik przystępuje przez jego zajęcie.

§2. Komornik zawiadamia dłużnika, że do wysokości egzekwowanego świadczenia i aż do pełnego pokrycia długu nie wolno mu odbierać wynagrodzenia poza częścią wolną od zajęcia ani rozporządzać nim w żaden inny sposób. Dotyczy to w szczególności periodycznego wynagrodzenia za pracę i wynagrodzenia za prace zlecone oraz nagród i premii przysługujących dłużnikowi za okres jego zatrudnienia, jak również związanego ze stosunkiem pracy zysku lub udziału w funduszu zakładowym oraz wszelkich innych funduszach, pozostających w związku ze stosunkiem pracy.

§3. Komornik wzywa pracodawcę, aby w granicach określonych w paragrafie drugim nie wypłacał dłużnikowi poza częścią wolną od zajęcia żadnego wynagrodzenia, lecz:

  1. przekazywał zajęte wynagrodzenie bezpośrednio wierzycielowi egzekwującemu, zawiadamiając komornika o pierwszej wypłacie albo
  2. przekazywał zajęte wynagrodzenie komornikowi w wypadku, gdy do wynagrodzenia jest lub zostanie w dalszym toku postępowania egzekucyjnego skierowana jeszcze inna egzekucja, a wynagrodzenie w części wymagalnej nie wystarcza na pokrycie wszystkich egzekwowanych świadczeń wymagalnych.

Jak widać, na Twoich barkach spoczywa obowiązek nie tylko potrącenia odpowiedniej kwoty z wynagrodzenia pracownika, ale także odpowiedzenia na pismo komornikowi.

Co powinno znaleźć się w piśmie?

Art.882.§1. Dokonując zajęcia wynagrodzenia za pracę, komornik wzywa ponadto pracodawcę, aby w ciągu tygodnia:

  1. przedstawił za okres trzech miesięcy poprzedzających zajęcie, za każdy miesiąc oddzielnie, zestawienie periodycznego wynagrodzenia dłużnika za pracę oraz oddzielnie jego dochodu z wszelkich innych tytułów;
  2. podał, w jakiej kwocie i w jakich terminach zajęte wynagrodzenie będzie przekazywane wierzycielowi;
  3. w razie istnienia przeszkód do wypłacenia wynagrodzenia za pracę złożył oświadczenie o rodzaju tych przeszkód, a w szczególności podał, czy inne osoby roszczą sobie prawa, czy i w jakim sądzie toczy się sprawa o zajęte wynagrodzenie i czy oraz o jakie roszczenia została skierowana do zajętego wynagrodzenia egzekucja przez innych wierzycieli.

Nawiązując do przytoczonych przepisów, w piśmie do komornika powinnaś zawrzeć informacje o wysokości jego wynagrodzenia, terminach wypłaty i tym samym terminie przekazania potrąconej części. Poza tym, należy również wspomnieć o tym, czy pracownik nie znajduje się w okresie wypowiedzenia, a także o przeszkodach, które wiążą się z tym, że nie będziesz mogła dokonywać potrąceń. Taką przeszkodą jest, np. otrzymywanie przez pracownika wynagrodzenia minimalnego, które zgodnie z przepisami, nie podlega egzekucji.

Poprawność danych

Zanim przystąpisz do opracowywania odpowiedzi, w pierwszej kolejności, sprawdź dokładnie wszystkie dane znajdujące się w piśmie. Czy na pewno wezwanie dotyczy Twojego pracownika. W każdej kancelarii pracują ludzie, którym zdarzają się pomyłki. Więc aby zaoszczędzić sobie czas, który zapewne poświęcisz na wyliczenie wysokości potrącenia, sprawdź poprawność danych.

Sprawdź czy nie dostałaś już wezwania od innego komornika

Kiedy już ustalisz, że dłużnik, jest Twoim pracownikiem, sprawdź czy już wcześniej nie miał zajętego wynagrodzenia. To bardzo ważne, ponieważ w świetle przepisów prawa, następuje wówczas tzw. zbieg egzekucji. W takim wypadku, nie tylko musisz poinformować komornika o tym na jakich zasadach pracuje u Ciebie, ale także o tym, że posiada już inne zajęcia komornicze.

Art.8821.W razie zbiegu egzekucji sądowej i administracyjnej, w przypadku gdy wynagrodzenie nie wystarcza na pokrycie wszystkich egzekwowanych należności, pracodawca dokonuje wypłat na rzecz sądowego albo administracyjnego organu egzekucyjnego, który pierwszy dokonał zajęcia, a w razie niemożności ustalenia tego pierwszeństwa –na rzecz organu, który dokonał zajęcia na poczet należności w wyższej kwocie oraz niezwłocznie zawiadamia o zbiegu egzekucji właściwe organy egzekucyjne, wskazując datę doręczenia zawiadomień o zajęciach dokonanych przez te organy i wysokość należności, na poczet których zostały dokonane zajęcia, o czym komornik poucza pracodawcę, dokonując zajęcia.

Odpowiedzialność

Wbrew pozorom, nie jest to sprawa małostkowa i problem pracownika. Jeżeli już dostajesz pismo z wezwaniem, to automatycznie powstaje obowiązek wobec Ciebie jako pracodawcy. Niewywiązanie się z tego obowiązku, może skutkować przykrymi konsekwencjami dla Ciebie i Twojej firmy albo dla pracownika, który zajmuje się u Ciebie sprawami finansowymi i w Twoim imieniu odpowiada na wezwanie.

Art.886.§1.Pracodawcy, który nie wykonał obowiązków określonych w art.881 §3 i 4, nie złożył w przepisanym terminie oświadczenia przewidzianego w art.882 albo zaniedbał przesłania dokumentów zajęcia wynagrodzenia nowemu pracodawcy dłużnika, stosownie do art.884 §2 i 3, komornik wymierza grzywnę w wysokości do pięciu tysięcy złotych. Grzywna jest powtarzana, jeżeli pracodawca nadal uchyla się od wykonania tych czynności w dodatkowo wyznaczonym terminie.

Wysokość potrącenia

Co do wysokości potrąceń, z pomocą również przychodzą przepisy, które określają wysokość w zależności od wynagrodzenia, ale także w zależności od rodzaju zadłużenia. Musisz wiedzieć, że inne zasady obowiązują przy sprawie o alimenty. O tym w jakiej wysokości obowiązują potrącenia, mówi Kodeks pracy:

Art.87.§1. Z wynagrodzenia za pracę – po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz wpłat dokonywanych do pracowniczego planu kapitałowego, w rozumieniu ustawy z dnia 4 października 2018r. o pracowniczych planach kapitałowych (Dz.U. poz. 2215), jeżeli pracownik nie zrezygnował z ich dokonywania –podlegają potrąceniu tylko następujące należności:

  1. Sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych;
  2. sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne;
  3. zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi;
  4. kary pieniężne przewidziane w art.108.

§2. Potrąceń dokonuje się w kolejności podanej w §1.

§3. Potrącenia mogą być dokonywane w następujących granicach:

  1. w razie egzekucji świadczeń alimentacyjnych – do wysokości trzech piątych wynagrodzenia;
  2. w razie egzekucji innych należności lub potrącania zaliczek pieniężnych –do wysokości połowy wynagrodzenia.

§4. Potrącenia, o których mowa w §1 pkt 2 i 3, nie mogą w sumie przekraczać połowy wynagrodzenia, a łącznie z potrąceniami, o których mowa w §1 pkt 1–trzech piątych wynagrodzenia. Niezależnie od tych potrąceń kary pieniężne potrąca się w granicach określonych w art.108.

§5. Nagroda z zakładowego funduszu nagród, dodatkowe wynagrodzenie roczne oraz należności przysługujące pracownikom z tytułu udziału w zysku lub w nadwyżce bilansowej podlegają egzekucji na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych do pełnej wysokości.

§7. Z wynagrodzenia za pracę odlicza się, w pełnej wysokości, kwoty wypłacone w poprzednim terminie płatności za okres nieobecności w pracy, za który pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia.

§8. Potrąceń należności z wynagrodzenia pracownika w miesiącu, w którym są wypłacane składniki wynagrodzenia za okresy dłuższe niż 1 miesiąc, dokonuje się od łącznej kwoty wynagrodzenia uwzględniającej te składniki wynagrodzenia.

Oprócz tego należy pamiętać, że wolna od potrąceń, jest kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Jeżeli mimo tych informacji, nie jesteś pewna tego czy w dobrej wysokości dokonujesz potrącenia wynagrodzenia – zadzwoń do komornika. Mało znana praktyka, ale bardzo pomocna. Często zdarza się, że całkowita kwota zadłużenia jest na tyle niska, że można ją przelać jednorazowo. W takim wypadku, nie będziesz musiała się obawiać, że komornik ponownie wezwie Cię do potrącenia „groszowych spraw”.

Świadectwo pracy

Jednym z ostatnich obowiązków, które wiążą się z zajęciem wynagrodzenia przez komornika, jest naniesienie wzmianki na świadectwie pracy. To wymóg bezwzględny.

Art.884 §2.W razie rozwiązania stosunku pracy z dłużnikiem dotychczasowy pracodawca czyni wzmiankę o zajęciu należności w wydanym dłużnikowi świadectwie pracy, a jeżeli nowy pracodawca dłużnika jest mu znany, przesyła temu pracodawcy zawiadomienie komornika i dokumenty dotyczące zajęcia wynagrodzenia oraz powiadamia o tym komornika i dłużnika, przeciwko któremu toczy się postępowanie egzekucyjne.

Wzmianka w świadectwie pracy powinna zawierać oznaczenie komornika, który zajął należność oraz numer sprawy egzekucyjnej, jak również wskazać wysokość potrąconych już kwot. Przesłanie zawiadomienia komornika ma skutki zajęcia należności dłużnika u nowego pracodawcy od chwili dojścia zawiadomienia do tego pracodawcy.

Jak łatwo się domyśleć, jeżeli zatrudniasz nowego pracownika – sprawdź jego świadectwo pracy. Jeżeli znajdziesz w nim wspomnianą wzmiankę, musisz poinformować komornika, że teraz Ty jesteś nowym pracodawcą dłużnika.

Zakończenie potrąceń

Kiedy zaprzestać dokonywania potrąceń wynagrodzenia? Niby oczywiste – kiedy przelejesz do komornika całość żądanej kwoty. Jednakże często zdarza się, że dłużnikowi dochodzą dodatkowe koszty czy sprawy. Informacją dla Ciebie, świadczącą o tym, że sprawa jest zakończona, będzie pismo od komornika, w którym poinformuje Cię o tym, że zwalnia wynagrodzenie spod zajęcia.

Nawet, jeżeli ustalisz telefonicznie wysokość potrącenia i masz pewność, że to całość zadłużenia, czekaj na pismo od komornika. W przeciwnym wypadku, może nałożyć na Ciebie grzywnę i oskarżyć o niewywiązanie się z obowiązku jaki na Ciebie nałożył. Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której komornik będzie zwlekać z pismem o zwolnieniu zajęcia, a Ty przelejesz mu potrącenie z wynagrodzenia swojego pracownika, będzie musiał je zwrócić z powrotem na konto, na zasadzie nadpłaty.

Podsumowanie

Podsumowując, często problemy pracownika, stają się Twoimi. Chcąc nie chcąc, stajesz się uczestnikiem postępowania egzekucyjnego. Jednakże, kiedy zapoznasz się z przepisami, sama zobaczysz, że nie taki diabeł straszny. Warto zapoznać się także z naszą checlistą oraz być na bieżąco z przepisami, które Ci przedstawiliśmy. Wówczas będziesz mieć pewność, że wykonałaś swój obowiązek w 100%.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Izabela Kaźmierczak-Kamiennik
Prawnik, wolontariusz w fundacji Prawo dla mam. Ukończyłam kurs zdobywając tytuł Specjalisty ds kadr i płac. Prawo pracy to moja pasja. Moim celem jest pomoc ludziom w jego rozumieniu. Swoje bogate doświadczenie zdobyłam pracując przez kilka ostatnich lat w kancelariach radcowskich i komorniczych. Moim największym marzeniem jest prowadzenie własnego biznesu w zakresie prawa pracy i ochrony danych osobowych. Otwarcie własnej działalności gospodarczej pomoże mi łączyć macierzyństwo z rozwojem osobistym i zawodowym. Tak na co dzień, kiedy znajduję chwilę dla siebie, jestem pasjonatką czytania książek oraz biegania. Prywatnie jestem żoną Tomasza, mamą Bartusia i maluszka w brzuchu :)

Mama Manager – planowanie można zacząć w każdym momencie

- Na początku mojej przygody z macierzyństwem było mi bardzo ciężko odnaleźć się w nowej roli i mówiąc ogólnie po prostu - ogarnąć się z dzieckiem i domem. Postanowiłam, że spróbuję wdrożyć w codzienność trochę zasad z zarządzania projektami, które stosowałam w pracy zawodowej - mówi Kasia Raiter-Łuksza , autorka bloga Mama Manager. Efektami dzieli się na blogu, chcąc w ten sposób wesprzeć inne mamy. Rozmawiamy o planowaniu, codzienności mamy rocznego dziecka i narzędziach do jej organizacji. Zapraszamy!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 11/07/2019
Kasia Raiter-Łuksza

Kasiu z zawodu jesteś managerem projektów, od roku realizujesz się w najważniejszym w życiu kobiety projekcie – jesteś mamą rocznego Piotrusia, co nie przeszkodziło Ci w prowadzeniu bloga Mama Manager, który bardzo szybko się rozwija. Co Cię skłoniło do założenia bloga? Robiłaś już wcześniej co podobnego?

Założyłam bloga kiedy mój synek był bardzo mały. Na początku mojej przygody z macierzyństwem było mi bardzo ciężko odnaleźć się w nowej roli i mówiąc ogólnie po prostu – ogarnąć się z dzieckiem i domem. Postanowiłam, że spróbuję wdrożyć w codzienność trochę zasad z zarządzania projektami, które stosowałam w pracy zawodowej. Efekty były zaskakująco dobre.

Dodatkowo brakowało mi mojej pracy, a że już kiedyś prowadziłam bloga, a także w pracy zajmowałam się zarówno pisaniem, jak i współpracowałam z blogosferą, wiedziałam jak się za to zabrać. Chciałam dzielić się swoimi doświadczeniami, a prezentując sprawdzone u mnie metody, pomagać innym mamom.

Co mama taka jak Ty znajdzie na Twoim blogu?

Przede wszystkim porady na temat organizacji, planowania czy efektywnego wykorzystania czasu. Wszystko dostosowane do potrzeb mam i ich codzienności. Poza planowaniem na blogu recenzuję produkty, miejsca czy pokazuję relacje z podróży z dzieckiem.

Tworzysz blog zupełnie sama, czy ktoś Ci pomaga?

Bloga oraz kanały social media i grupy tworzę sama. Mój mąż Rafał pomaga mi od strony technicznej ze stroną i sklepem online, a także wziął na siebie logistykę i księgowość.

A skąd czerpiesz pomysły na wpisy, artykuły na swoim blogu?

Wiele inspiracji znajduję w codziennym życiu i swojej aktualnej sytuacji. Często proszę też o podpowiedzi moje czytelniczki i społeczność na facebooku i Instagramie.

Kiedy znajdujesz czas na pracę nad blogiem? Jak wygląda Twój dzień?

Pracuję wieczorami, kiedy mój synek już śpi, rano, kiedy on jeszcze śpi oraz w weekendy. Obecnie moim głównym zajęciem jest opieka nad dzieckiem, prowadzenie domu, zwykła codzienność: spacery, zakupy, sprzątanie, gotowanie.

Mam oczywiście dni, w których robię określone czynności np. w czwartki planuję posiłki na cały tydzień, w piątki lub soboty robię zakupy, dwa razy w tygodniu chodzę na siłownię, a wieczorem planuję zadania na kolejny dzień. Codziennie poświęcam też czas na własny rozwój: podczas spacerów słucham podcastów, wykładów lub wieczorami robię kursy online.

Co Cię najbardziej zaskoczyło w „projekcie” Mama? Co było najtrudniejsze?

Najtrudniejsze były początki. Brak czasu dla siebie, zmęczenie, mało snu i bardzo dużo “nowego”. Mimo że, przez wiele miesięcy przygotowywaliśmy się z mężem na powitanie synka, to jednak rzeczywistość okazała się znacznie trudniejsza niż to sobie wyobrażałam. Wyzwaniem było przestawienie się na nowy tryb życia, później poszło już znacznie łatwiej.

Czy zawód managera projektów i wiedza związana z taką profesją przydaje się w macierzyństwie? Co udało Ci się przenieść na łono rodziny ze swoich zawodowych umiejętności?

Oczywiście! Największa umiejętność, którą przekładam do życia codziennego to ustalanie priorytetów zadań, czyli wybrania zadań, które dadzą nam potencjalnie najwięcej korzyści.

Bardzo ważna jest także elastyczność w działaniu, czyli szybkie dostosowanie się do zmieniającej sytuacji i znalezienie nowego rozwiązania. Ja wprowadziłam do domu planowanie (m.i.n posiłków czy wyjazdów), checklisty, wyciąganie wniosków i spisywanie je, tak, aby uświadomić sobie, co można zrobić efektywniej przy kolejnej okazji.

Oprócz bloga stworzyłaś specjalnie dla Mam – Mamuśkowy Planer. Co w nim znajdziemy, jak pomoże Mamie w organizacji czasu?

Ten planer to takie moje drugie dziecko 🙂 Stworzyłam go z myślą o planowaniu dziennym i wyciąganiu wniosków, a także aby pomóc sobie w stawaniu celów i monitorowaniu ich realizacji.

W planerze znajdziemy zatem karty do planowania dziennego, podzielone na najważniejsze zadania, a także z sekcją na mini wnioski i notatki (ja używam jej jako formy pamiętnika – spisuję najważniejsze fakty z dnia z synkiem), karty do celów, macierz do nadawania priorytetów zadań, kartę czasu zadań, a także wiele innych kart, np. ważne wydarzenia, daty, listy zakupów, książek, filmów czy triki dla mam.

Opowiedz jeszcze o jednym swoim produkcie: checklistach i tygodniowym planie posiłków? Już wspomniałaś, że należysz do osób, które planują posiłki z tygodniowym wyprzedzeniem.

Checklisty i formatki do planowania posiłków to produkty, które stworzyłam już później, ponieważ zauważyłam, że bardzo często korzystam z takiej formy planowania. Są to notesy z 50 formatkami do wykorzystania.

Checklisty mogą służyć np. do spisania zadań na dany dzień, listy rzeczy na wyjazd czy zwyczajnie jako lista zakupów. Tygodniowe menu pozwala na planowanie śniadań, obiadów i kolacji.

Ja od wielu miesięcy planuję posiłki z wyprzedzeniem, na tej podstawie robię listę zakupów. Pozwala to nie tylko zaoszczędzić czas na zakupach i gotowaniu, ale przede wszystkim zaoszczędzić pieniądze i nie marnować jedzenia.

Wszystko w pięknej oprawie graficznej.

Czy ktoś Ci pomagał w projektowaniu? Czy Mamuśkowy Planer i checklisty to w całości Twój autorski projekt?

Projekt graficzny przygotowała we współpracy ze mną zaprzyjaźniona projektantka.

Jakie tricki organizacyjne poleciłabyś innym mamom?

Dla mam, które chcą zacząć przygodę z planowaniem podpowiedziałabym, aby postawiły sobie cel takiego planowania. Czy chcą znaleźć czas dla siebie? Czy może mniej czasu poświęcać na gotowanie czy sprzątanie. I wtedy szukać rozwiązania. Wiele “ekstra czasu” możemy znaleźć przez małe nakłady czasu czy środków (np. inwestując w inteligentny odkurzacz czy robot kuchenny). Jedną z czynności, która sprawdza się bardzo często, a jest banalnie prosta jest wstanie 30 minut przed dzieckiem. Można na spokojnie się ogarnąć, zrobić i wypić ciepłą kawę 🙂

Wiem, że planujesz powrót do aktywności zawodowej. Kiedy masz zamiar wrócić na rynek pracy i jak się do tego powrotu przygotowujesz?

Tak, wracam do pracy za 1,5 miesiąca. Przygotowania zaczęłam już kilka miesięcy temu, organizując opiekę dla synka. Wspólnie z wybraną placówką przygotowałam też plan i harmonogram adaptacji. Odpowiednio wcześniej poinformowałam pracodawcę o planach powrotu i na spotkaniu ustaliłam wszystkie szczegóły.

Masz jakieś obawy związane z powrotem do pracy?

Jeśli chodzi o moje kompetencje to nie mam obaw, wracając na zawodu po przerwie czuję się silniejsza oraz pewna swoich kompetencji, które mocno rozwijałam przez ostatni rok. W rozwoju pomagała mi również praca nad blogiem i moją linią produktów. Jedyną obawę jaką mam to jak mój synek zaadoptuje się w żłobku, na myśl, że miałby płakać serce mi pęka.

To jeszcze na koniec powiedz co to jest „Przygotowana Mama – poród, połóg i pierwsze 6 miesięcy z dzieckiem”?

To ebook, który napisałam po pierwszych szczęściu miesiącach życia synka. To zbiór mojej wiedzy i doświadczenia z tego okresu. To ponad 130 stron porad, którymi chciałam podzielić się z przyszłymi mamami. Chciałabym takiego ebooka przeczytać przed swoim porodem i z myślą, że mogę komuś pomóc, stworzyłam swoją książkę 🙂

Dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcia: archiwum Kasi

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail