Czego szukasz

Karmienie piersią ma coś z magii. Opowiedz swoją ”mleczną historię”

Karmienie piersią to temat rzeka. „Każda historia jest inna, każda opowieść jest wyjątkowa. Mamy mają ogromną siłę i determinację gdy chodzi o ich dzieci. Chcemy, aby świadectwa kobiecej mocy nie przepadły” mówi Kinga Pukowska, Prezes Fundacji Polekont, pomysłodawczyni cyklu „Mleczne Historie”. Chcesz podzielić się swoją historią?

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 11/08/2016

Karmienie piersią to ostatnio nie dość, że modny temat to jeszcze nawet polityczny… O piersiach rozmawiamy zatem z Kingą Pukowską, Prezes Fundacji Polekont, która ruszyła właśnie z nowym projektem!

Czym są „Mleczne Historie”?

„Mleczne Historie” to opowieści mam o ich mlecznej drodze. Niektóre z nich to piękne obrazki udanego karmienia piersią, bez kryzysów, problemów i wyzwań. Jednak większość to relacja z ciężkiej drogi, pełnej niepokojów i trudności, w której sukces został osiągnięty głównie dzięki wielkiej determinacji matki, często przy wsparciu jej partnera.

Skąd pomysł na takie opowieści?

Pomysł na „Mleczne Historie” powstał w trakcie trwania projektu Mleczne Wsparcie. Jest to program skierowany do krakowskich mam, w ramach którego nasza Fundacja organizuje bezpłatne spotkania o karmieniu piersią. Coś na kształt grupy wsparcia, ale z udziałem specjalistów. Biorą w nich udział zarówno kobiety w ciąży jak i młode mamy. I to właśnie w czasie tych spotkań narodził się pomysł spisania doświadczeń mam, które przychodziły do nas ze swoim bagażem. Bo nic tak dobrze nie działa na inne mamy jak opowieści rodzicielskich zmagań, nawet pełnych wyzwań, ale jednak zakończonych sukcesem.

mleczne-historie-zdjecie

Mamy chętnie dzielą się swoimi mlecznymi przeżyciami?

Mamy chętnie opowiadają o swoich doświadczeniach. Te, które musiały przejść trudna drogę mogą pochwalić się sukcesem i wesprzeć inne kobiety, dla których przygoda z karmieniem dopiero się zacznie. Pokazują gdzie szukać pomocy i wsparcia, dzielą się dobrymi doświadczeniami ale i mogą pożalić na, niestety często nieprzyjemne doświadczenia szpitalne. Są też historie bezproblemowe, które rzucają zupełnie inne światło na laktację. Nie zawsze musi być to droga przez mękę.

Gdzie będziecie publikować historie? A może powstanie z tych opowieści książka?

Prosimy mamy o przesłanie historii do nas do Fundacji. Publikujemy je na naszej stronie w ramach cyklu „Mleczne Historie” jako element naszego projektu Mleczne Wsparcie. Ponieważ planujemy aby projekt po jego zakończeniu przekształcił się w regularne spotkania dla mam (oczekujących narodzin dziecka, jak i tych już z maluszkami na świecie), chciałybyśmy, aby „Mleczne Historie” również trwały.

Każda opowieść jest inna, każda historia wyjątkowa. Mamy mają ogromną siłę i determinację gdy chodzi o ich dzieci. Chcemy, aby świadectwa kobiecej mocy nie przepadły.

Książka? Tego nie planowałyśmy, musiałybyśmy zapytać autorki o zgodę. Być może, jeśli taka będzie wola kobiet, zbierzemy te historie w jakąś jedną całość.

mleczne-historie

Wśród mam, które do końca wakacji prześlą do nas swoje historie, rozlosujemy trzy nagrody książkowe. Szczegóły oraz lista opowieści dostępna jest naszej stronie >>>

Na „Mleczne Historie” czekamy pod adresem: [email protected]

Zdjęcie tytułowe:Kamila Książek

Zdjęcie w tekście:Urszula Szaraniec

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Mama w pracy, wiosna w szafie

Za oknem słońce, w powietrzu czuć wiosnę, czas więc na zmiany w szafie pracującej (lub pracy szukającej) mamy! Do wyboru mamy ogrom możliwości. Miks trendów, jaki można obserwować już od kilku lat, nadal się utrzymuje. Oznacza to, że tak naprawdę modne jest wszystko to, co aktualnie masz ochotę na siebie włożyć! Warto jednak przybliżyć kilka najsilniejszych trendów i podpowiedzieć, co spośród nich nadaje się do ubrania do pracy.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 27/02/2019
młoda kobieta przegląda swoja garderobę

Po pierwsze pastele

To trend wręcz stworzony do biura. Pastele sprawdzą się zarówno jako baza pod oficjalny żakiet czy kolor garsonki, jak również w wersji total look, czyli rozbielone barwy od stóp do głów. Tu jednak trzeba uważać, żeby całość zestawienia nie wyglądała zbyt cukierkowo. Najlepiej jako bazę wybrać biel lub beż i dodać dwa kolory pastelowe. Idealnym dodatkiem będzie odrobinę bardziej wyrazista pod względem tonacji biżuteria lub pasek, które podkreślą stylizację.

W makijażu warto postawić na naturalne podkreślenie urody, z palety cieni świeżości doda delikatny róż czy beż. Można podkreślić oczy kreską nad linią górnych rzęs (nadal bardzo modne), co wydobędzie ich kształt.

Po drugie neony

Intensywny pomarańczowy, kobalt, zieleń, żółć i róż. W wersji do pracy najlepiej zdecydować się na jedną z tych barw, zestawiając ją z bardziej stonowanymi dodatkami. Akcent można położyć w zasadzie na każdy element stylizacji: bluzce, żakiecie, spodniach/spódnicy, sukience, butach czy dodatkach. Jeśli w firmie nie obowiązuje ścisły dress code można pokusić się też o intensywny kolor paznokci czy niezbyt grubą neonową kreskę eye-linerem na górnej powiece. Odradzam jednak takie eksperymenty na oficjalne spotkania. Intensywnie kolorowy makijaż zostawmy lepiej na imprezę.

Półprzezroczystości

Zwiewne bluzki z cieniutkiego materiału do pracy? Jak najbardziej! Ten niezwykle kobiecy trend zagościł w świecie mody na dobre. Lekko przezroczysta koszula idealnie pasuje do marynarki czy blezera. Kusząca, a jednak stosowna. Należy jedynie pamiętać o tym, żeby efekt końcowy był subtelny, warto więc zaopatrzyć się w odpowiednią bieliznę. Taką stylizację najlepiej podkreślić makijażem naturalnym, gładką cerą i lekko zaróżowionymi policzkami. Odważniejszym polecam usta w kolorze wina.

Motywy zwierzęce

Aby przełamać monotonię, warto przekonać się do motywów fauny i flory. W sklepach można znaleźć nie tylko lamparcie cętki czy paski zebry, ale również wzory ptaków czy kwiatów. Taki motyw może znaleźć się zarówno na bluzce czy żakiecie, jak i na sukience, spódnicy, a nawet spodniach! Najbezpieczniej jednak zdecydować się na jeden wzorzysty element ubioru w ramach jednego zestawienia. Będziemy mieć pewność, że wszystko do siebie pasuje i nie ma przeładowania stylizacji.

Czas na zmiany

Pierwsze powiewy wiosny są świetnym pretekstem do zmian w wyglądzie. Pora więc pozbyć się już zimowych szarości, grubych płaszczy, swetrów i otworzyć się na nowe, świeże kolory. Warto wpuścić do swojej szafy odrobinę słońca, soczystej trawy czy błękitu nieba. W mojej już znalazło się kilka wiosennych akcentów, które nastrajają mnie pozytywnie każdego ranka. Gorąco polecamy!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Matka trójki dzieci na Wall Street, czyli zmiana kursu

Jak się pracuje młodej kobiecie w banku inwestycyjnym na Wall Street? Dyskryminacja kobiet widoczna gołym okiem, a w najbliższej perspektywie kryzys finansowy. Na dodatek bohaterka książki „Zmiana kursu” ma trójkę dzieci i niepracującego męża na głowie. Prawa do sfilmowania książki kupiła Reese Whiterspoon!
  • Joanna Gotfryd - 21/02/2019
książka Zmiana kursu

Być kobietą na Wall Street

Isabelle ma 36 lat, trójkę małych dzieci, niepracującego męża i jest dyrektorem zarządzającym w jednym z banków przy Wall Street. Niewiele kobiet pracuje w branży finansowej, a te, które pracują zastanawiają się czy próbować rozbić szklany sufit, działając jako „klub szklanego sufitu”, czy przyłączyć się do „wroga”?

Isabelle z jednej strony nie podoba się traktowanie jakiego doświadczają kobiety w banku, ale z drugiej strony uodporniła się i puszcza między uszy niewybredne zachowanie kolegów. To dzięki temu udało się jej zajść tak wysoko.

Mama trójki dzieci na Wall Street

Równocześnie kiedy Isabelle próbuje ukrywać w pracy, że jest matką (nie opowiada o dzieciach i swoich wyzwaniach związanych z rodzicielstwem), jej koledzy, mężowie niepracujących żon, chwalą się swoim ojcostwem na prawo i lewo. Kiedy spotkanie zarządu przeciąga się do późnych godzin wieczornych, Isabellę omija zabawa z dziećmi i możliwość poczytania im bajek przed snem. Trzeba przekupić nianię, żeby kolejny raz została dłużej.

Mąż Belli postanawia doskonalić się w jodze i dbaniu o własne ciało. Gardzi pracą na etat i zarabianiem dużych pieniędzy, co nie przeszkadza mu bez skrupułów korzystać z profitów i karty kredytowej opłacanej przez żonę.

Mieszkając na Upper West Side na Manhattanie i posyłając dzieci do najbardziej prestiżowego przedszkola przy Piątej Alei trzeba dopasować się do ludzi z wyższych sfer. Z jednej pensji opłacić kredyt, nianię, przedszkole, panią do sprzątania i osobę, która wyprowadza psa.

Kryzys finansowy

Jest rok 2008, nadciąga poważny kryzys finansowy. Isabelle przeczuwa, że rynek się zmieni, a wraz z nim zmieni się wszystko. Równocześnie na horyzoncie pojawia się były narzeczony głównej bohaterki, zabójczo przystojny i bogaty finansista Henry, który zaczyna pracę dla największego klienta Belli – co oznacza częste spotkania i rozmowy przez telefon.

Reese Whiterspoon

„Zmiana kursu” to bardzo dowcipna, choć w rzeczywistości mało śmieszna historia – jak życie każdej przepracowanej matki, osadzonej w toksycznym środowisku i mającej cały dom na głowie.

Książkę, wydaną niedawno przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka napisała Maureen Sherry, była dyrektor zarządzająca w dużym banku na Wall Street, a prawa do sfilmowania tej historii kupiła Reese Whiterspoon.

Zdjęcie: Marta Puchalska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail