Czego szukasz

Jak zostać Scrum Masterem? 6 kluczowych podpowiedzi!

Jak zostać Scrum Masterem? Co czytać? Gdzie bywać? Jaki certyfikat zdobyć, przynajmniej na początek? No i w końcu, kto na pewno nie będzie dobrym Scrum Masterem? Swoimi wskazówkami podzieliła się z nami Klaudia, która niedawno sama przeszła swoją drogę do Scrum Mastera!

  • Agnieszka Kaczanowska - 23/04/2018
Notatki dla zespołu

Jak zostać Scrum Masterem? Kim on właściwiem jest?

„To opiekun i przewodnik zespołu. Uczy zespół samodzielności, odpowiedzialności i samoorganizacji. Jego podstawowym zadaniem, prócz opieki nad zespołem, jest zarządzanie procesem (ale absolutnie nie ludźmi!) jakim posługuje się zespół – zazwyczaj jest to Scrum” – mówi Łukasz Nalepa z Sabre. Więcej o samej definicji i roli jaką pełni w zespole przeczytasz w tekście: Scrum Master, Agile Coach. Kim jest i jak nim zostać?

Ale jeśli już wiesz, że to Twój kierunek i ciekawa jesteś od czego zacząć skorzystaj z podpowiedzi jednej z uczestniczek naszego projektu! Klaudia ciężko pracowała przez ostatnie pół roku a już dzisiaj cieszy się pracą, właśnie jako Scrum Master.

Poprosiłam Klaudię o kilka wskazówek dla wszystkich kobiet (i nie tylko), które chcą rozwijać się właśnie w tym kierunku!

Poniżej znajdziesz kilka sugestii wprost od Scrum Masterki 😉

1. Meetupy

Pierwsza podstawowa rzecz to grupy meetup-owe w danym mieście (tutaj Kraków, Warszawa, Wrocław, Poznań maja wiele do zaoferowania). To źródło kontaktów i wiedzy jednocześnie a środowisko jest bardzo specyficzne, wszyscy się znają, wiec warto sie pokazać. W Warszawie głownie są to meetupy branżowe Management 3.0 i Agile Warsaw. Na meetupach poznaje się ludzi i wtedy „koniec języka za przewodnika”, tak mi kiedyś doradzono na początku drogi i to jest najlepsza metoda. Trzeba pytać, pytać i jeszcze raz pytać: o możliwości zdobycia doświadczenia u kogoś, o książki… nie bać się być początkującym, ludzie w „branży” Agile’owej są bardzo pomocni 🙂

2. Blogi/książki

Jest tego mnóstwo ale na początek polecam:

Z książek zaczęłabym od pozycji Krystiana Kaczora „Scrum i nie tylko…” bo jest po polsku i wszystko pięknie wyjaśnia. Reszta do odszukania samemu wg potrzeb – jest tego mnóstwo.

3. Kursy/szkolenia

Na rynku jest z czego wybierać. Gdybym jeszcze raz miała przechodzić przez tą ścieżkę, brałabym pod uwagę: Procognita/QAgile/CodeSprinters/Brass Willow/Pod Drzewem.

4.Certyfikacja

Żeby być widzianym i branym pod uwagę na rynku konieczne jest zdanie egzaminu/zdobycie certyfikatu co najmniej I stopnia. Są dwie jednostki certyfikujące: ScrumOrg i ScrumAlliance. Ten pierwszy jest bardziej ceniony i trudniejszy, nie wymaga szkolenia przed podejściem do egzaminu, choć takowe zawsze polecam. 😉

5. Poszukiwanie pracy

Bardzo ale to bardzo istotne jest aby nie bać się wysyłać CV na ogłoszenia, w których wymagani sa Scrum Masterzy z doświadczeniem. Są duże braki na rynku pracy na tym stanowisku wiec wszyscy którzy chcą się uczyć, maja certyfikat, pokazali że nadają się na to stanowisko są brani pod uwagę, nie trzeba mieć „ogłoszeniowych” 2-3 lat doświadczenia. Dodatkowo po zdanym certyfikacie, ważne żeby na meetupach nie bać się pytać ludzi, czy nie maja jakiegoś wolnego wakatu na to stanowisko u siebie w firmie, bądź czy ktoś nie zechciałby nas wziąć pod skrzydła w formie tzw. Scrum Master-Shadow. Jest to forma „praktyk” dla świeżo upieczonych Scrum Masterów, którzy po podpisaniu odpowiedniej lojalki mogą podpatrywać tych bardziej doświadczonych w ich pracy przez parę tygodni.

6. Dotychczasowe doświadczenie

Nie ignorować swojego dotychczasowego doświadczenia jeśli da się je jakkolwiek połączyć z nową rolą. U mnie akurat było łatwo, bo zajmowałam się koordynacją pracy zespołów projektowych, pisałam 2 prace na studiach podyplomowych o metodzie pracy /zarzadzania LEAN (to jest jedna z metod Agile) więc jakąś wiedzę już miałam. Myślę że to też mocno zaważyło o dostaniu tej pracy ale nie tylko to. Ludzie zawsze cenią zaangażowanie i chęć do nauki.

I na koniec chyba najważniejsze…

Chciałabym podkreślić, że nie jest to rola dla każdego. To stanowisko wymaga ciągłej nauki. Zostanie Scrum Masterem to dopiero początek dłuuuugiej drogi, cały SCRUM opiera się na inspekcji i adaptacji, nauce na błędach, ciągłym doskonaleniu. Jeśli ktoś chce mieć ciepłą posadkę i nie napracować się za bardzo, to to nie jest stanowisko dla niego. To jest praca 24h/dobę bo czasem myśli na temat tego jak pomóc zespołowi przychodzą tuż przed północą, czasem podczas robienia obiadu, a czasem na spacerze z dzieckiem. Jeśli ktoś nie jest w tą rolę zaangażowany to szybko zostanie to zauważone, nie jest to rola zadaniowa, przy której wychodząc z pracy zostawiamy te problemy za sobą. To jest praca nad organizacja, nad zmiana mentalności kierownictwa, ludzi w zespołach, bycie coachem, psychologiem, mentorem, facylitatorem, przyjacielem i policjantem w jednym.

To bardzo złożona, ale też arcyciekawa, kreatywna i wymagająca rola, na podanych przeze mnie blogach mocno jest podkreślona złożoność tej funkcji. Brakuje na rynku zaangażowanych i dobrych Scrum Masterów, także do boju!

Trzymam kciuki za wszystkie chętne i pracowite dziewczyny!

Cały  zespół Mamo Pracuj także! Go girls!

Zdjęcie: pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Jak dostać pracę w IT po studiach pedagogicznych – historia Natalii

Jak dostać pracę w IT po nietechnicznych studiach? W czym Natalii pomogło pedagogiczne wykształcenie i jak odnalazła się w branży IT? Jak znalazła pierwszą pracę jako junior tester i czym zajmuje się na co dzień w pracy? Historia Natalii to kolejny przykład mamy, która przekwalifikowała się dzięki projektowi #Mamo Pracuj w IT. Przeczytaj, może Twoja opowieść będzie następna?
  • Joanna Gotfryd - 04/06/2019
Natalia Respekta z córką

Natalio, jak zostałaś testerem oprogramowania?

Pewnego dnia trafiłam na webinar o pracy testera, który prowadziłyście razem z  Testuj.pl. To było trochę jak olśnienie. Przecież ja od zawsze gdzieś tam byłam z tym testowaniem związana – to idealna praca dla mnie!

Bardzo potrzebowałam pracy, która zapewni mi poczucie bezpieczeństwa, zarówno psychicznego jak i finansowego, ale także takiej, w której będę mogła się rozwijać i spełniać na co dzień. Zapisałam się więc na kurs, zdałam  egzamin ISTQB, odbyłam praktyki i pełna nadziei zaczęłam szukać swojego miejsca w nowej roli.

A czym zajmowałaś się wcześniej?

Właściwie od początku mojego zawodowego życia byłam związana z nowymi technologiami. Moją pierwszą pracą było moderowanie i animowanie opinii na forach jednego z portali internetowych. Stamtąd trafiłam do działu e-commerce, w którym spędziłam kolejne 3,5 roku jako Specjalista ds. Rozwiązań Internetowych. Na początku zajmowałam się tam porządkowaniem produktów w porównywarce cenowej, z biegiem czasu do moich obowiązków dołączyła techniczna obsługa sklepów internetowych – byłam pierwszą linią wsparcia technicznego.

Potem dołączyła kwestia realizacji umów marketingowych z partnerami i dbanie o autopromocję serwisu. Jednak największym wyzwaniem był dla mnie projekt automatyzacji przyłączania sklepów do porównywarki, w którym zajmowałam się właściwie wszystkim – od przygotowania dokumentacji, poprzez projekt graficzny interfejsu użytkownika, nadzór nad pracami programistów, testowanie i migrację ponad 1200 sklepów na nową platformę. Było to naprawdę duże wyzwanie, z którego realizacji jestem bardzo dumna.

Po urodzeniu dziecka znalazłam firmę, która poszukiwała specjalisty od e-commerce i projektów. Potrzebowali kogoś, kto wdroży platformę afiliacyjną i ją rozwinie. Wydało mi się to super wyzwaniem i pomimo, że praca była ciężka, dawała mi mnóstwo satysfakcji.

Niestety współpraca nie wyglądała tak jak oczekiwałam, obowiązków było coraz więcej, a warunki pracy się nie poprawiały. W międzyczasie, moja roczna córka wylądowała w szpitalu. Obciążenie psychiczne w pracy i fizyczne przy dziecku dało o sobie znać – załamałam się. Spędziłam pół roku na zwolnieniu lekarskim i 2 miesiące na zasiłku rehabilitacyjnym – w tym czasie przewartościowałam pewne aspekty życia zawodowego i postanowiłam, że czas na zmiany.

Ukończyłaś studia z resocjalizacji – w czym pomogło Ci nietechniczne wykształcenie w pracy w IT?

Zawsze ciekawili mnie ludzie i mechanizmy ich działania – lubię ich obserwować. Poszłam na resocjalizację, bo chciałam poznać przyczyny pewnych zachowań i łatwiej je zrozumieć.
W trakcie studiów miałam wiele godzin socjologii, psychologii – ogólnej i społecznej, które bardzo poukładały mi w głowie pewne kwestie, jeśli chodzi o zachowania ludzkie. Moja praca dyplomowa, była związana jednak z technologią – pisałam o wpływie Internetu na młodzież w okresie adolescencji.

Myślę, że moje wykształcenie pozwoliło mi dobrze rozwinąć umiejętności miękkie, które wbrew pozorom są bardzo pomocne w pracy w branży IT.

Pomaga mi lepiej współpracować z ludźmi, rozszyfrowywać ich zachowania, znajdować indywidualne podejście do każdego z kim współpracuję. Pomaga także w zwracaniu uwagi na kwestie, które programiści czasem w swojej pracy pomijają np. użyteczność czy łatwość obsługi systemu dla użytkownika końcowego.
Myślę, że moje wykształcenie i umiejętności z nim związane świetnie też sprawdzają się w pracy z Produkt Ownerem czy interesariuszami.

Jak znalazłaś swoją pierwszą pracę jako testerka? Nie miałaś doświadczenia – czym przekonałaś do siebie pracodawcę?

Wykorzystałam doświadczenia z poprzednich miejsc pracy – tam często testowałam np. serwisy, strony internetowe, CRMy itp. Dodatkowo zaczęłam chodzić na trójmiejskie meetup’y dla testerów – 3QA i Trójmiejskiej Grupy Testerskiej. Wyniosłam z nich naprawdę ciekawe informacje, które pomogły mi później rozwijać wiedzę na temat testowania. Oprócz tego zaczęłam doszkalać się z SQL ’a oraz Javy poprzez Codeacademy.

Pamiętam, że na rozmowie zostałam zapytana o to, czy nie będę się nudzić jako tester, bo przecież ta praca jest nudna, wtórna i co dzień taka sama. Odpowiedziałam wtedy, że jest wręcz przeciwnie, bo przecież przyrosty co chwilę generują nowe rzeczy do testowania, projekty się zmieniają, a i zawsze przecież można sobie wymyślić jakiś bardziej skomplikowany przypadek testowy😊
Chyba zapunktowałam, bo po 2 dniach dostałam telefon, że praca jest moja. Skakałam ze szczęścia.

Jak dzisiaj szukałabyś swojej pierwszej pracy w branży IT? Co zrobiłabyś tak samo, a co inaczej?

Na pewno wykorzystałabym ponownie swoje doświadczenia z poprzednich miejsc pracy i na pewno skupiłabym się na tym, żeby rozszerzać swoją wiedzę z branży. Nauczyłabym się korzystać z Linuxowego Basha, a przynajmniej poznała podstawowe jego komendy.

Chodziłabym na meetup’y i poszerzałabym wiedzę o technologii. Zapisałabym się również na grupy związane z testowaniem na Facebooku – czytając posty można się naprawdę sporo dowiedzieć. Środowisko testerów jest bardzo otwarte i pomocne, więc jeśli się chce, to można czerpać wiedzę garściami.

Czego bym nie zrobiła – zastanowiłabym się nad zdawaniem ISTQB od razu po kursie. Dużo więcej czasu poświęciłabym na przerabianie przykładowych pytań niż na studiowanie sylabusa. Ograniczyłabym się bardziej jeśli chodzi o naukę podstaw programowania – skupiłabym się bardziej na jednej technologii, a nie próbowała poznać kilka na raz.

Natalio, a czym zajmujesz się na co dzień w swojej pracy?

Firma, w której pracuję zajmuje się głównie produkcją oprogramowania dla klinik leczenia niepłodności. 100% oprogramowania jest produkowana przez nas, z uwzględnieniem specyficznych potrzeb. Mamy wiele rodzajów aplikacji, takich jak desktopowe – do obsługi pacjenta czy laboratorium analitycznego.

Poza tym wytwarzamy i utrzymujemy serwisy webowe. Praktycznie każdy z tych systemów sprzężony jest z przynajmniej 2-3 innymi i każdy wymaga nieco innego podejścia do jego testowania. Niezwykle ważne w mojej pracy jest więc testowanie integracyjne, eksploracyjne oraz testy regresji którymi się na co dzień zajmuję.

Testuję głównie manualnie, ale od jakiegoś czasu staram się pokrywać testami automatycznymi zadania, wymagające dużej ilości czasu.

Jestem członkiem zespołu deweloperskiego pracującego w Scrumie, więc część czasu spędzam na spotkaniach projektowych. W zakresie mojej odpowiedzialności jest także pisanie instrukcji użytkownika oraz druga linia wsparcia. Zdalnie wspieram zarówno personel medyczny, laboratoryjny jak i pracowników obsługi klienta w razie potrzeby. Dodatkowo od czasu do czasu zdarza mi się szkolić pracowników klinik z obsługi systemów.

Natalia w pracy

Jakie są Twoje zawodowe plany na przyszłość?

Chciałabym móc się rozwijać, więc na pewno nie ograniczę się do testów manualnych, jeśli chodzi o pracę testera. Myślę o tym, żeby w przyszłym roku zdać egzamin z poziomu zaawansowanego ISTQB – Analityk testów lub z Inżynierii wymagań REQB/IREB. Bardzo bym chciała także za jakiś czas wyrobić akredytację trenerską dla poziomu podstawowego ISTQB i przygotowywać innych do zdania egzaminu.

Plany na najbliższą przyszłość to pokonanie lęków przed wystąpieniami publicznymi i podzielenie się swoimi spostrzeżeniami jako prelegentka.

Na koniec poproszę Cię o słowa zachęty do innych mam, dodanie odwagi, zmotywowanie do pójścia w stronę IT. 🙂

Jeśli szukacie miejsca, które pozwoli wam rozwinąć skrzydła i będzie sprawiało, że z radością i chęcią będziecie chodzić do pracy, to z czystym sumieniem polecam pracę w IT.

Tam możecie kreować swoją drogę i rozwój – wystarczy, że będziecie się angażować i konsekwentnie dążyć do obranego celu, a na pewno prędzej czy później go zrealizujecie. W pracy w IT sprawdzą się osoby, którym radość i satysfakcję daje ustawiczna nauka.

Ja trafiłam też na wspaniały zespół, który mnie docenia, bardzo wspiera w rozwoju i motywuje do samodoskonalenia. W końcu mogę być sobą, za co z całego serca dziękuję.

Półtora roku temu kiedy rozpoczęłam pracę za pośrednictwem grupy #Mamo Pracuj w IT, opisywałam swoje doświadczenia w nowym miejscu. Moje historie zmotywowały do aplikacji na stanowisko Testera jedną z członkiń grupy, Asię – 2 tygodnie temu świętowaliśmy jej pierwszą rocznicę pracy –
Obecnie rozglądamy się za kolejnymi osobami do naszego zespołu w Gdańsku, także gorąco zachęcam do śledzenia ogłoszeń. Może z którąś z was uda mi się wkrótce przybić piątkę.

Natalia i Joanna testerki

Zdjęcie: archiwum prywatne Natalii

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Warsztaty Popołudnie ze Scrum w Krakowie – fotorelacja ze spotkania

Trochę teorii, trochę praktyki i dużo pytań, a przede wszystkim świetna zabawa i mnóstwo inspiracji. 20 wspaniałych kobiet wzięło udział w warsztatach Popołudnie ze Scrum, które w kwietniu zorganizowaliśmy wspólnie z ProCognita i u2i w Krakowie. Zobacz jak było i nie przegap naszych kolejnych wydarzeń.
  • Joanna Gotfryd - 29/05/2019
Popołudnie ze SCRUM w Krakowie - zdjęcie z warsztatów

Popołudnie ze Scrum to 4-godzinne warsztaty, które zorganizowaliśmy 4 kwietnia 2019 r  w Krakowie w ramach projektu #MamoPracuj w IT .

Warsztaty poprowadzili fantastyczni Justyna Wykowska i Mariusz Petlic z ProCognita, firmy, która od wielu lat szkoli przyszłych Scrum Masterów.

  • Justyna Wykowska: Agile Coach a także inżynier, manager, coach personalny i mama. Współwłaścicielka ProCognita jednej z największych polskich firm szkoleniowo-konsultingowych w branży Agile.
  • Mariusz Petlic: Agile Coach z ogromnym doświadczeniem, ekspert w byciu Scrum Masterem. Współtwórca wielu polskich społeczności i inicjatyw Agile.
  • Gościem spotkania była Marysia Leszko, Scrum Masterka z u2i i mama małej Róży.

Popołudnie ze SCRUM zajęcia

Popołudnie ze SCRUM słuchaczki

Popołudnie ze SCRUM prowadząca

Popołudnie ze SCRUM prowadzacy

 

Co działo się na warsztatach?

Warsztaty zostały podzielone na trzy części:

  • teoria
  • praktyka
  • oraz inspirująca część Q&A, czyli pytania od uczestniczek

Podczas spotkania najbardziej pasjonująca była część praktyczna, podczas której uczestniczki budowały (z klocków lego) scenografię do najnowszego filmu o Jamesie Bondzie, pracując według metodologii scrum.

Popołudnie ze SCRUM zadania

Popołudnie ze SCRUM klocki

Popołudnie ze SCRUM słuchaczki

Popołudnie ze SCRUM zadania na kartkachPopołunie ze SCRUM ogranizator

Popołudnie ze SCRUM

Popołudnie ze SCRUM zajęcia praktyczne

Popoludnie ze SCRUM zajęcia teoretyczne

Popołudnie ze SCRUM prowadzący

Popołudnie ze SCRUM praktyka

Popołudnie ze SCRUM zainteresowane uczestniczki

Chcesz wiedzieć więcej?

Dołącz do naszej grupy #MamoPracuj w IT na Facebooku 

Przeczytaj:

A może wiesz już, że chciałabyś pracować jako Scrum Master? Sprawdź ofertę kursów ProCognita w naszej bazie Kursów i skorzystaj z 10% zniżki na hasło mamopracuj!

Zdjęcia: Alina Gamza

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail