Czego szukasz

Jak zacząć zarabiać na pisaniu tekstów?

Jeżeli umiesz napisać maila, możesz zacząć zarabiać na pisaniu prostych tekstów na zlecenie i pracować z domu – mówi Agnieszka Skupieńska, która kilka lat temu zamieniła etat na pisanie tekstów. Teraz w specjalnym kursie online – Zacznij zarabiać na pisaniu – prowadzi za rękę i pokazuje od czego zacząć oraz gdzie szukać zleceń. Zobacz, może to ciekawy pomysł dla Ciebie? Dla mam, które chcą spróbować sił w pisaniu, Agnieszka przygotowała specjalny rabat.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 08/03/2017
Agnieszka Skupieńska, autorka kursu Zacznij zarabiać na pisaniu

Agnieszko, kto może zarabiać pieniądze na pisaniu tekstów? Co trzeba umieć, aby się tym zajmować i mieć klientów?

Kiedyś myślałam, że zarabiać na pisaniu mogą tylko osoby, które skończyły polonistykę albo dziennikarstwo. Ale przekonałam się, że w internecie jest zapotrzebowanie także na piszących teksty nieskomplikowane, krótkie, na niewyszukane tematy. Takie teksty może pisać każdy – wystarczy, że umiesz napisać maila, a możesz spróbować swoich sił w pisaniu na zlecenie. Znajomość zasad ortografii jest przydatna, ale w moim kursie pokazuję, jak sprawdzać teksty za pomocą różnych narzędzi i sposobów, więc nawet jeśli ktoś czasem robi błędy, to nauczy się je poprawiać.

Dlaczego Ty zaczęłaś żyć z pisania, co było motorem do zmian w Twoim życiu zawodowym?

Zawsze lubiłam pisać, w liceum pisałam wypracowania, które były świetnie oceniane i w sumie zawsze chciałam pisać. A gdy okazało się, że można to robić, nie wychodząc z domu, na swoich warunkach, a jeszcze zarobić średnią krajową i więcej, robiąc to, co się lubi… Pisanie na zlecenie jest naprawdę dobrym sposobem na zarabianie i przez te 6 lat, od kiedy pracuję zdalnie, zaraziłam tym sposobem wiele osób i kilka koleżanek poszło już w moje ślady.

Zapytam o zarobki. Ty mówisz o średniej krajowej lub więcej, ale to Twoja „etatowa” praca. Ile można zarobić, jeśli traktuje się to jak pracę dodatkową? Na przykład łącząc ją z opieką nad dzieckiem?

Pisanie prostych tekstów to świetny sposób na dorobienie w czasie, gdy dziecko śpi lub na chwilę zajmuje się nim ktoś inny (np. tata). Teksty, których pisania uczę na kursie, to proste i krótkie teksty – napisanie jednego może zająć nie więcej niż 10 minut! Nawet najbardziej zapracowana mama znajdzie w ciągu doby czas, by napisać kilka takich tekstów. Miesięcznie można w ten sposób uzbierać pewnie kilkaset złotych, jeśli nie traktujemy pisania jako pełnoetatowego zajęcia, a jedynie dorabianie.

Kładę dziecko spać, siadam na pół godziny i piszę 3-4 teksty. I zarabiam. Gdzie warto szukać zleceń na teksty?

Internet to niewyczerpane źródło zleceń! W moim kursie pokazuję konkretne miejsca, w których ja znajdywałam klientów, konkretne sposoby na ich poszukiwanie tam, gdzie może nie każdy wpadnie, by szukać klientów. Wystarczy jednak wpisać w Google frazę „zlecenia dla freelancerów” i trafimy na mnóstwo miejsc, w których są nasi potencjalni klienci.

No właśnie, za kilka dni rusza Twój kurs online: Zacznij zarabiać na pisaniu. Kosztuje 130 zł (wersja standard, specjalna cena dla mam), więc to inwestycja dostępna dla wielu osób. Jakie realne korzyści przyniesie udział w Twoim kursie?

W kursie prowadzę za rękę kogoś, kto nigdy nie pisał na zlecenie. Zaczynam od przedstawienia typów tekstów, jakie będzie mógł pisać, potem pokazuję, jak przygotować portfolio (także od strony technicznej), jakie teksty tam umieścić,

a na koniec wskazuję palcem, gdzie iść i co zrobić, żeby znaleźć pierwszego klienta.Osoby, które już skończyły mój kurs, pisały do mnie w mailach, że zarobiły swoje pierwsze pieniądze niemal od razu!

Jednym z moich kursantów był 65-latek, który pisząc teksty chce dorabiać do emerytury. Inna kursantka wspominała, że marzyła od gimnazjum, żeby pisać, ale jakoś się nie składało – utknęła na 5 lat w etatowej pracy, potem z niej zrezygnowała i nie mogła znaleźć kolejnej w rodzinnym Szczecinie. Dziękowała mi za kurs, bo dzięki niemu wreszcie zaczęła robić to, co lubi. Zdobyła pierwsze zlecenia i chce zarabiać dalej. Takich historii mogłabym opowiedzieć więcej, a wszystkie złożyły się na to, że uruchamiam kurs ponownie – bo jestem przekonana, że on realnie wpłynie na życie kogoś, kto go skończy i realnie pozwoli zarabiać pieniądze na pisaniu tekstów.

Rabat dla mam

Dla wszystkich mam, które kupią kurs Zacznij zarabiać na pisaniu, Agnieszka przygotowała rabat w wysokości 9 zł.

Cena pakietu standardowego wynosi 130 zł, pakiet Standard Plus ( z książką i e -bookiem) – 170 zł, a pakiet VIP ( z książką, e – bookiem i wsparciem Agnieszki) wynosi 288 zł.

Aby skorzystać z rabatu, przy składaniu zamówienia trzeba podać hasło mamopracuj (w polu „kod”). Kurs jest w sprzedaży do 20 marca, a pierwsza lekcja – 2 dni później, bo już 22 marca.

Zobacz jak wygląda taki kurs od środka

 

skupienska_baner

Agnieszka jest też autorką książki Zostań freelancerem. Praca zdalna od A do Z. Dowiedz się więcej>>>

Rozmawiała Joanna Gotfryd

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Gdzie zaczyna się równość kobiet i mężczyzn?

160 godzin - tyle czasu miesięcznie, wg statystyk kobiety spędzają na swoim "drugim etacie", czyli wykonując obowiązki domowe. Z okazji Dnia Matki, Centrum Praw Kobiet przypomina, że to właśnie na naszych - kobiet, matek - barkach, spoczywa większość domowych obowiązków. I przekonuje, że nie będzie równości pomiędzy kobietami i mężczyznami w sferze publicznej bez równości w domu.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 29/05/2020
partnerzy razem sprzątają

Równość zaczyna się w domu

Równość w domu to kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej, ale też inwestycja w lepszy świat dla kobiet i mężczyzn – mówi Urszula Nowakowska, prezeska Fundacji Centrum Praw Kobiet.

W naszym społeczeństwie nadal wszystko co związane z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi jest głównym obowiązkiem kobiet – matek. Pomimo iż tradycyjny model ról społecznych kobiet i mężczyzn ulega przemianom, to wciąż jednak dominuje nierówny podział obowiązków domowych, który wielu kobietom ogranicza możliwość rozwoju zawodowego i udziału w życiu społeczno – politycznym.

Centrum Praw Kobiet z okazji Dnia Matki zorganizowało kampanię, której głównym celem jest zwrócenie uwagi na konieczność sprawiedliwego dzielenia się obowiązkami domowymi. Kampania ma zwrócić uwagę na to, iż pomimo znaczącego awansu społecznego, kobiety nadal są głównym „beneficjentem” obowiązków domowych i to na nich przede wszystkim spoczywa odpowiedzialność za sprzątanie, pranie, gotowanie oraz opieką nad innymi, wymagającymi tego członkami rodziny (dziećmi, osobami starszymi, niepełnosprawnymi).

W tym obszarze, postęp jest bardzo powolny, dlatego swoją CPK swoją kampanią „Równość zaczyna się w domu” chce zachęcić kobiety do większej asertywności w budowaniu partnerskich relacji i delegowaniu większej ilości obowiązków na partnerów, a do mężczyzn zaapelować o przejęcie większej odpowiedzialności za dom i obowiązki z nim związane.

Partnerski model rodziny w Polsce

Z badań CBOS wynika, że praca na rzecz domu nadal nie jest postrzegana jako praca, a polski model rodziny, oparty na zawodowej pracy obojga partnerów, przebiega bez większego wpływu na współdzielenie obowiązków domowych. Statystki nie są optymistyczne, bo według nich tylko 2% mężczyzn wykonuje pranie, a 4% samodzielnie robi porządki.

Odkurzacz – bolid Formuły 1

Od strony wizualnej kampania to pomysł krakowskiej agencji Dziadek do Orzechów. Przyciągać uwagę panów mają groteskowe i absurdalne obrazy: fikcyjny odkurzacz – bolid Formuły 1, czy męski płyn do mycia szyb z wyciągiem z meksykańskiego kaktusa, albo ważący 55 kilogramów mop chromowo-molibdenowy do łączenia sprzątania z treningiem.

Rewolucje domowe

Kampania wystartowała 26 maja w Dzień Matki, bo to właśnie kobiety, które mają dzieci są najbardziej obciążone obowiązkami domowymi. „Słychać w naszym kraju narzekania i to nie tylko ze strony prawicowych polityków, że w Polsce rodzi się mało dzieci. Może to właśnie w nierównym podziale obowiązków domowych i wychowawczych tkwi tajemnica niskiej dzietności kobiet. Kobiety mają coraz większe aspiracje zawodowe i chcą prawdziwego, a nie deklaratywnego partnerstwa w rodzinie. Nadszedł zatem czas na REWOLUCJE DOMOWE”.

Zdjęcie: 123 rf

Źródło:

cpk.org.pl

cpk.org.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Powrót do biura! Szukamy idealnej sukienki do pracy

Niezależnie od tego, gdzie wychodzimy, chcemy pięknie i kobieco wyglądać. A co może być bardziej kobiecą częścią garderoby, niż doskonale skrojona sukienka? Sprawdźmy, jakie sukienki będą najlepsze, kiedy szykujemy stylizację biurową.
  • Zofia Kowalska - 28/05/2020
młoda kobieta w sukience w drodze do biura

Nie jest tajemnicą, że w pracy musimy przestrzegać pewnych zasad dotyczących stroju. Nie oznacza to jednak, że musimy wyglądać nudno i bezbarwnie. Jest wiele pięknych sukienek, nawet tych klasycznych, w których będziemy prezentować się wspaniale.

Zasady stroju w biurze

W pracy zawsze musimy wyglądać profesjonalnie i elegancko. Absolutnie nie wchodzą w grę głębokie wycięcia i mini. Postawiłybyśmy siebie w złym świetle i nawet jeśli wyglądamy w sukience świetnie, w pracy będzie ona nietaktem i narażamy się na nieprzyjemności.

Nasz strój ma szczególne znaczenie, jeśli nasze stanowisko pracy wiąże się z bezpośrednimi kontaktami z klientami lub partnerami biznesowymi.

W wielu firmach panuje sztywny dress code, co oznacza, że wolno nam nosić tylko gładkie ubrania lub z bardzo delikatnym wzorem w takich kolorach jak czarny, szary, czy granatowy. W części firm nieco się od tego odchodzi, co nie znaczy, że wolno nam nosić to, co chcemy. Jaskrawe kolorowy, błyszczące zdobienia i wycięcia powinnyśmy odłożyć na bok.

Wybierając sukienki do pracy, musimy również pamiętać o wygodzie. Każdego dnia w pracy spędzamy wiele godzin, warto więc postawić na coś, co nie będzie nas uwierać, czy drapać nawet po dłuższym czasie.

Jakie sukienki będą idealne?

Wiemy już, czego unikać, teraz pora pokazać, co będzie warte uwagi. Zastanawiając się nad długością, z pewnością bezpiecznym wyborem będzie sukienka o długości midi lub za kolana. Przykładem odpowiednich strojów o tej długości są sukienki do pracy Quiosque. Powinnyśmy pamiętać, że o ile sukienka do kolan lub za kolana będzie raczej uniwersalnym wyborem, po który każda z nas może sięgnąć bez obaw, o tyle midi już niekoniecznie. Midi jest specyficzną długością, która optycznie skraca nogi. Jeśli jesteśmy niskie, musimy uważać, by nie zaburzyć swoich proporcji.

Drugim elementem, na który musimy zwrócić uwagę, jest obecność rękawów i dekolt. Sukienki na ramiączkach niech zostaną w szafie i czekają na wyjście z przyjaciółmi. Do pracy sięgajmy po sukienki z krótkim lub długim rękawem i z dekoltem w łódkę albo mniej wyciętym okrągłym, lub w serek. Jeżeli natomiast chodzi o krój, mamy dość spory wybór. Bez obaw możemy włożyć sukienkę rozkloszowaną, trapezową i ołówkową.

Oczywiście to, że sukienki te są w pracy dozwolone, nie znaczy jeszcze, że możemy od razu ruszyć szturmem do sklepów. Najpierw zastanówmy się, jaki posiadamy typ figury, bo nie każda sylwetka wygląda dobrze w każdym fasonie.

Gdzie kupić sukienkę do pracy?

To, że na pierwszy rzut oka sukienka spełnia wymogi formalne względem stroju służbowego, nie znaczy jeszcze, że będzie idealna. Nie zapominajmy o tym, że w pracy musimy wyglądać elegancko i profesjonalnie, a już szczególnie podczas ważnych spotkań biznesowych. Co za tym idzie, musimy wybierać tylko te modele, które są z wysokiej jakości tkanin, które podniosą nasz prestiż.

Sukienki biznesowe powinny być z materiałów dobrej klasy, dzięki czemu będą ładnie się prezentować przez długi czas. Wystarczy do nich dodać buty na obcasie i skromną biżuterię i będziemy wyglądać doskonale. Mało tego to za pomocą zmiany dodatków możemy uzyskać stylizację, która będzie odpowiednia również na rodzinne przyjęcie lub kolację.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail