Czego szukasz

Jak wypełnić wniosek i dostać dotację na założenie firmy w 2018 roku?

Gdzie pozyskać kapitał na założenie firmy? Najbliższe miesiące przynoszą wiele możliwości zdobycia środków na realizację planów związanych z własnym biznesem. Kobiety są w naborach traktowane priorytetowo, otrzymując dodatkowe punkty, dlatego warto jak najlepiej przygotować dokumentację projektową, żeby zmaksymalizować swoje szanse. Niech dotacje na założenie firmy w 2018 roku trafią do kobiet!

  • Monika Ogórek - 18/01/2018
młoda kobieta przed laptopem na kanapie

Dotacje na założenie firmy w 2018 roku dla kobiet

Kobiety nadal są wskazane jako grupa defaworyzowana na rynku pracy, stąd są w naborach traktowane priorytetowo, otrzymując dodatkowe punkty.

Mieszkanki Dolnego Śląska już mają wybór (sprawdź listę 11 projektów, w których już ruszył nabór), a niebawem mieszkanki Małopolski też będą mogły skorzystać z szansy na unijną dotację.

Inne województwa też wkrótce będą rozdawać dotacje.

Jak wypełnić wniosek i dostać dotację na założenie firmy?

Podstawą sukcesu jest dobry pomysł na biznes i świetnie wypełnione dokumenty rekrutacyjne. Pierwszym etapem starania się o dotację jest złożenie poprawnie wypełnionego i co ważniejsze atrakcyjnego Formularza Rekrutacyjnego, a cały proces trwa przeciętnie 3 miesiące od momentu zgłoszenia się do projektu do momentu otworzenia firmy.

Z punktu widzenia członka komisji oceniającej formularze rekrutacyjne podpowiadam, co powinny zawierać poszczególne elementy formularza rekrutacyjnego, który jest pierwszym etapem w procesie pozyskiwania dotacji unijnej. Warto go przygotować wcześniej, nawet gdy jeszcze nie został ogłoszony żaden konkurs w Twoim regionie, będzie jeszcze czas na skonsultowanie go z doradcą biznesowym.

Wskazane poniżej punkty są uniwersalnie stosowane we wszystkich naborach.

Jak wypełnić formularz rekrutacyjny?

Formularz rekrutacyjny to informacje o planowanej działalności gospodarczej

1. Opis planowanej działalności

Proszę opisać przedmiot wykonywanej działalności, główne kategorie oferowanych usług / produktów oraz podać obszar, na jakim firma będzie działać.

To najważniejszy punkt, który powinien wzbudzić zainteresowanie komisji oceniającej. Ważne jest takie przedstawienie pomysłu, by można było jasno określić na czym firma będzie zarabiać. Ważniejsze od motywacji do założenia działalności jest rzetelne określenie produktów lub usług oferowanych w firmie. Obszar działania powinien być tak dobrany, by można było ocenić szanse firmy na osiągnięcie zysków. Dotacja to inwestycja, która powinna się zwrócić i nie być obarczona zbyt dużym ryzykiem.

2. Charakterystyka klientów

Proszę scharakteryzować osoby (instytucje, przedsiębiorstwa), do których kierowana będzie oferta firmy. Dlaczego wybrano taką grupę docelową?

W tym miejscu należy opisać komu chcesz oferować swoje usługi lub produkty. Odbiorcy powinni zostać wskazani z podziałem na czytelne kryteria (wiek, status społeczny, miejsce zamieszkania) i należy wskazać szacowaną ich liczbę. Ważne jest wskazanie takich cech oferty, które uzasadnią fakt, że znajdą uznanie w oczach naszych klientów.

3. Charakterystyka konkurencji

Proszę podać, z jakich innych ofert mogą skorzystać klienci. Czym będzie się różnić oferta wnioskodawcy na tle konkurencji? Czy w miejscu planowanej działalności gospodarczej istnieje firma o identycznym/podobnym profilu działalności?

Prawidłowe rozpoznanie konkurencji świadczy o dobrze przygotowanym pomyśle. Warto wskazać konkretne firmy, które oferują taką samą lub podobną (zaspakajającą takie same potrzeby) usługę lub produkt. Jeśli otwieramy jako pierwsi w okolicy np. klub fitness nie należy wskazywać, że nie ma żadnej konkurencji, lecz pokazać gdzie i w jaki sposób nasi potencjalni klienci mogą zaspokajać potrzebę ruchu. Posiadanie własnego sprzętu sportowego też jest pewnego rodzaju konkurencją i tutaj jest miejsce na element wyróżniający.

4. Stopień przygotowania inwestycji do realizacji

Co jest niezbędne by planowane przedsiębiorstwo mogło sprawnie funkcjonować (odpowiedni lokal, sprzęt, pracownicy, uprawnienia, itp.)? Czy wnioskodawca podjął jakieś kroki by warunki te spełnić?

Z tego punktu powinno wynikać jak bardzo Ci zależy by firmę uruchomić. Im więcej czynności udało Ci się wykonać tym bardziej świadczy to o determinacji do założenia. Ważne jest wskazanie ograniczeń w prowadzeniu działalności (zezwolenia, uprawnienia i inne) i czy zostały pokonane.

5. Zakres planowanej inwestycji

Jakie zakupy wnioskodawca planuje sfinansować w ramach otrzymanej dotacji?

Ten punkt ma wskazywać na przeznaczenie dotacji. Ważne, by wskazane wydatki były kwalifikowane tzn. zgodne z Regulaminem Konkursu. Warto wskazać kwoty na poszczególne wydatki. Ten element ulega modyfikacji w trakcie pisania Biznes Planu, czyli już na ostatnim etapie starania się o dotację.

6. Posiadane doświadczenie / wykształcenie przydatne do prowadzenia działalności

Należy opisać te elementy z życiorysu, które będą stanowiły merytoryczny fundament działalności. Warto wskazać również te umiejętności, które mogą świadczyć o pożądanych wśród przedsiębiorców cechach charakteru np. opanowanie i cierpliwość (np. patent żeglarski, kurs wspinaczkowy itp.), nawet jeśli nie są pokrewne z profilem zakładanej firmy.

7. Uwagi

Jeśli chcesz coś dodać by ostatecznie przekonać komisję – tu jest na to miejsce, np. motywy zakładania firmy.

Dotacje? Działaj!

Dotacje unijne na założenie firmy wydają się łatwym sposobem na spróbowanie własnych sił w biznesie. Zazwyczaj dotacja nie sfinansuje w całości inwestycji koniecznej do pełnego uruchomienia większości pomysłów. Część budżetu należy zapewnić samej.

Natomiast, zdecydowanie unijne dofinansowania skutecznie zachęcają do aktywności i podejmowania prób, których bez tych środków pewnie nie wdrożyłabyś w życie. W efekcie może powstać to co sprawi, że Twoje życie wejdzie na inne tory i nigdy więcej nie pójdziesz do pracy, bo aby nie pracować nigdy więcej, należy robić to co się kocha. I coś w tym jest 🙂 Powodzenia!

zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Monika Ogórek
Właścicielka firmy Biznes2go. Od 2011 wspiera osoby chcące założyć własną działalność gospodarczą. Jest doradcą biznesowym oraz członkiem komisji oceniającej wnioski UE. Pomogła uruchomić działalność gospodarczą i pozyskać środki unijne dla ponad 250 osób. Wspiera przedsiębiorców w ramach Business Solution Group. Prywatnie mama gimnazjalistki.
Podyskutuj

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy? Historia Karoliny i jej biznesu z Edukido

No właśnie... jak osiągnąć satysfakcję z pracy? I pracować 6 godzin dziennie? Poznajcie historię Karoliny, która od wielu lat prowadziła własny biznes, ale dopiero kiedy zamieniła butik odzieżowy na placówkę Edukido wszystko ułożyło się jak trzeba. Tysiące klocków LEGO® w domu, scenariusze zajęć, eventy i synowie uwielbiający pracę mamy :) Karolina dzisiaj ma dochodowy biznes oraz spędza więcej czasu z mężem i dziećmi. A wszystko to dzięki Edukido!
  • Agnieszka Kumorek - 12/05/2019
Jak osiągnąć satysfakcję z pracy? Karolina Kulesza, właścicielka Edukido

12Marzysz o własnym biznesie? Chciałabyś mieć satysfakcję z pracy?

Poznaj historię Karoliny. Możesz tak jak ona skorzystać ze sprawdzonego pomysłu na biznes i postawić na współpracę z Edukido – kształtować ciekawość świata u dzieci poprzez zabawę klockami LEGO® oraz zarabiać konkretne pieniądze!

Przekonaj się, czy to biznes dla Ciebie!

Skontaktuj się z Piotrem Szczepkowskim, który chętnie odpowie na Twoje pytania: [email protected], tel. +48 506 051 515

Zajrzyj też na stronę internetową:
www.edukido.com.pl

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - Karolina podczas zajęć w Edukido

Karolino, jesteś mamą dwóch chłopców i od wielu lat prowadzisz własny biznes. Czy to jest właśnie Twój sposób na work-life balance i niezależność?

Pracując „u siebie” dużo łatwiej osiąga się niezależność niż work-life balance. Za niezależność, szczególnie na początku, trzeba niestety zapłacić dość wysoką cenę w postaci dużej ilości czasu spędzanego w pracy. I brakiem czasu dla siebie i rodziny.

Dla mnie osobiście ważne było, żeby na starcie precyzyjnie określić cele i czas w jakim chcę je osiągnąć. Mam na myśli te cele, które dadzą mi możliwość spokojnej egzystencji. To ułatwia codzienne działanie i podejmowanie walki w chwilach słabości. A czasem bywa, że nic mi się nie chce. Dopiero osiągnięcie tych celów będzie dla mnie równoznaczne z niezależnością. No i wtedy pomyślę o work-life balance (śmiech).

Życiowa równowaga dla każdego może oznaczać coś innego. Każdy sam powinien znaleźć jej definicję. Dla mnie oznacza to satysfakcję zarówno z pracy, jak i z życia codziennego. Sama sobie wyznaczam czas pracy i cele, ale z tymi celami staram się nie przesadzać. Muszą być ambitne, ale jednak realistyczne.

Życie to także rodzina, miłość i pasje. Rano mam czas, aby zjeść śniadanie z rodziną. Bez pośpiechu i stresu, że nie dojadę na czas do biura. Pracuję wtedy, kiedy dzieci są w szkole. Bardzo ważna jest dla mnie poranna kawa, spokojna rozmowa z synami po powrocie ze szkoły, rodzinne granie w planszówki, wieczorne czytanie i rozmowy z mężem. W sumie to jest właśnie moja równowaga.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - dziewczynki podczas zajęć Edukido

Butik odzieżowy zamieniłaś na własny oddział Edukido. Co Cię przekonało? Jak wyglądały Twoje początki w biznesie z klockami LEGO?

Butik pochłaniał całą moją energię i czas, którego niestety nie da się od nikogo pożyczyć. Gdy ja spędzałam cały dzień w pracy, to mąż był z dziećmi w domu i to on jeździł z nimi na różne zajęcia. Ja nie miałam na to czasu.

Sama tworzyłam zasady i procedury w moim biznesie. Sama odpowiadałam za zatowarowanie, a następnie o cały marketing i sprzedaż. Tworzyłam ten butik od podstaw, to też było moje dziecko. Jednak temu dziecku poświęcałam najwięcej czasu, a na tym traciła rodzina. Stałam zbyt często obok, zamiast być w środku.

Dlatego powstał pomysł o zmianie biznesu na taki, który będzie dla mnie i dla moich dzieci. Pomyślałam, że teraz to ja będę mogła je wozić na zajęcia – do siebie.

Będę mogła mieć synów i pracę w jednym miejscu. A moi chłopcy najbardziej na świecie uwielbiają Lego. I tak trafiłam do Edukido.

Autorski program wspierający rozwój dzieci poprzez zabawę z klockami Lego wydał mi się wyborem idealnym. Przekonało mnie przede wszystkim duże doświadczenie twórców, prosty model biznesowy i innowacyjny program. Duże znaczenie miał też fakt, że jako franczyzobiorca otrzymałam pełen system franczyzowy, co było dla mnie kluczowe. Mam na myśli szkolenia menadżerskie i produktowe, różne narzędzia elektroniczne wspomagające codzienną pracę i bardzo cenne wsparcie centrali w marketingu, sprzedaży i obsłudze klienta.

Nie bez znaczenia był też fakt, że aby zacząć biznes Edukido nie trzeba mieć lokalu, a to mocno obniża koszt inwestycji początkowej. Gotowe były też zestawy klocków, system CRM, materiały marketingowe, oferty. Nic, tylko zaczynać!

Prowadząc swój butik przez kilka lat nie doszłam do tego, co w Edukido otrzymałam na wejściu.

W tym biznesie największe wyzwanie to pracownicy. Mam na myśli instruktorów. Chociaż sama przeszłam szkolenie instruktorskie, to nie prowadzę zajęć. Najlepiej czuję się w sprawach organizacyjnych. Właśnie problemy ze znalezieniem odpowiednich instruktorów spowodowały, że na początku szło mi gorzej, niż oczekiwałam.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia Edukido

Czy było coś czego się bałaś, rozkręcając nowy biznes?

Szczerze mówiąc, bałam się przede wszystkim konkurencji. W Trójmieście jest ona bardzo duża. W większości szkół i przedszkoli są jakieś zajęcia dodatkowe, również robotyka z klockami Lego. Nie byłam pewna, czy szybko znajdę nowych klientów.

Okazało się to łatwiejsze niż myślałam. Rodzice oraz różnego rodzaju placówki szukają nowości i innowacji dla swoich dzieci lub podopiecznych. Warunkiem jest dostarczanie im tego, co obiecujemy. Jeżeli ustalamy termin zajęć, ich zakres, sposoby komunikacji z rodzicami – to musimy tych ustaleń przestrzegać!

Na przykład przedszkola stają się coraz bardziej wymagającym klientem. Oczekują ciekawych i nieszablonowych zajęć, ale też bardzo precyzyjnej obsługi i komunikacji. W tym pomagają systemy Edukido.

Edukido daje różne możliwości zarabiania. Bazą są zajęcia regularne w przedszkolach, szkołach i moim Centrum Edukido. Ale przygotowujemy także jednorazowe warsztaty z przedmiotów szkolnych, urodziny, półkolonie, różnego rodzaju eventy.

Organizowaliśmy atrakcje dla dzieci podczas pokazów lotniczych Aerobaltic w Gdyni w 2018 roku. Będziemy też obecni na tegorocznej edycji. Współpracowaliśmy z Gdynia Design Days. Dzieje się dużo ciekawych rzeczy. Tego rodzaju praca jest naprawdę bardzo ciekawa i urozmaicona. Na pewno nie siedzę 8 godzin dziennie w biurze czy za ladą (śmiech).

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia z klockami LEGO w Edukido

Czy wspierali Cię najbliżsi? Wspominałaś, że Twoi chłopcy mocno zaangażowali się w „działania firmy” i dzięki temu mogliście spędzać dużo czasu razem? 😉

Chłopcy bardzo mi pomogli w pierwszych dniach, kiedy odebrałam zestawy klocków. To był dla mnie ocean klocków, rożnego rodzaju. Wtedy moi synowie wpadli na pomysł, że możemy razem posegregować, opisać i przy okazji przećwiczyć scenariusze zajęć.

Praca łączy się z zabawą i pasją moich dzieci do klocków. Kiedy mają czas chętnie mi pomagają. Zapraszają mnie także na zajęcia do swoich klas, co ma dla mnie dodatkową wartość. A mój starszy syn jest bardzo dumny ze swojej koszulki instruktora. Pomaga podczas festynów młodszym dzieciom. Prawdziwy instruktor!

Nie zapomnę też cytatu kolegi syna po warsztatach: „Ale Ty masz fajną mamę i ma super pracę, bo ma tyle klocków, którymi możesz się bawić… ”. To było wspaniałe.

Mąż oczywiście też jest jak „duże dziecko” i nie odpuszcza okazji do wspólnej zabawy. Chętnie mnie wspiera w kwestiach sprzedażowych, organizacyjnych czy technicznych, gdy np. nie wiem, co to jest mimośród (śmiech).

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia w placówce Edukido

Twój starszy syn mówi, że w przyszłości chce być instruktorem Edukido 🙂 A co Ciebie zachwyciło w takiej formie zajęć dla dzieci?

Jest dużo rzeczy, które mnie zachwyciły w tej formie zajęć dla dzieci. Zajęcia Edukido są zajęciami edukacyjnymi. Dotykamy tu różnych obszarów wiedzy i wielu dziedzin życia. Jednego dnia budujemy średniowieczny zamek, po tygodniu omawiamy cykl życia motyla, na kolejnych zajęciach budujemy katamarany, a miesiąc kończymy konstruowaniem karbowarki do papieru…

Dzieci kochają klocki, kochają tę różnorodność tematów Edukido… My chcemy pokazywać dzieciom świat i mechanizmy nim rządzące. Pobudzamy dziecięcą, naturalną ciekawość, która w dzisiejszych czasach jest skutecznie zabijana przez bierne korzystanie z różnego rodzaju monitorów.

Przy tym cały czas sami się uczymy, bo do każdych zajęć trzeba się przygotować. Tak jak powiedziałam, sama nie prowadzę zajęć, ale znam dobrze każdy scenariusz. Na początku każdego tygodnia wraz z instruktorami omawiamy wszystkie tematy nadchodzącego tygodnia.

Czym zajęcia Edukido różnią się od zabawy klockami LEGO w domu?

Wiesz, prawie każde dziecko ma w domu zestaw Lego. Komercyjne zestawy uczą dziecko pracować z instrukcją. To jest ważne. Często jednak po zbudowaniu tego, co jest w instrukcji budowla trafia na półkę i się kurzy. Uwielbiam słyszeć, jak po kilku tygodniach rodzic mówi mi, że jego dziecko pierwszy raz zburzyło modele z półki i samo buduje temat, który przerabiało na zajęciach. To wielka radość dla mnie jako przedsiębiorczyni.

Na zajęciach Edukido nie ma instrukcji. Pobudzamy dziecięcą kreatywność, ale zawsze moderujemy lekcję, by dzieci doszły do założonych przez nas wniosków. To prawdziwa nauka przez zabawę. Każdy temat jest najpierw omawiany – dzieci dowiadują się np. po co ludzie latają na Księżyc. Następnie podczas budowania instruktor przekazuje dzieciom wiedzę na ten temat.

Nie jest najważniejsze, co zostanie zbudowane. Liczy się budowanie, rozmowa, edukacja, zainteresowanie dziecka tematem zajęć. Zaangażowane dzieci lepiej koncentrują się na temacie, dużo więcej zapamiętują i dzięki temu dużo się uczą. A na końcu opowiadają o tym, co zbudowały. Angażują się na 100% i to jest fantastyczne.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - zajęcia w Edukido z klockami LEGO

Co zmieniło się w Twoim życiu? Jak teraz wygląda Twój zwykły dzień pracy?

Nie spędzam 10-12 godzin w pracy, co było normą w butiku.

Pracuję maksymalnie 6 godzin dziennie. To jest dla mnie priorytet. Czas, który tak szybko ucieka. Dzieci dorastają w okamgnieniu.

To z jednej strony tak niewiele, a jednocześnie tak dużo. Dla mnie to ostatecznie jest najważniejsze.

Zapewne pracując więcej mogłabym osiągnąć jeszcze więcej i więcej zarabiać. Ale myślę, że każdy ma swój poziom i swój… work-life balance. Łatwo jest zapędzić się w kierat. Mnie, to co mam, w pełni satysfakcjonuje. W końcu jest jeszcze mąż, który też zarabia 🙂

A jak wygląda mój zwykły dzień pracy? W tej pracy każdy dzień jest niezwykły i nie mam stałego grafiku. Dużo zależy od tego, w którym momencie rozwoju firmy jesteś. Na początku dużo więcej uwagi poświęcasz sprzedaży, prezentowaniu swojej firmy w przedszkolach i szkołach, ale im dłużej jesteś na rynku, tym więcej masz dzieci i pracowników. Wtedy to z koordynatorami i instruktorami pracujesz najwięcej. Miesiące wzmożonej pracy to wrzesień, październik, luty, marzec, maj i czerwiec. Za to w lipcu odpoczywam prawie cały miesiąc.

Dziś nie żal mi czasu na analizę i optymalizację wskaźników biznesowych. A co więcej, w końcu umiem to robić. 🙂 Już wiem, że łatwo jest pójść na ilość, a w tym biznesie ilość nie jest najważniejsza.

Uwierz, można mieć większe zyski ze 100 miesięcznych abonamentów niż ze 150. Trzeba tylko dobrze poukładać biznes – i tego nauczyło mnie Edukido.

Jak osiągnąć satysfakcję z pracy - chłopcy podczas zajęć Edukido

Pewnie czytają nas mamy, które zastanawiają się nad wystartowaniem z własnym biznesem. Co mogłabyś im powiedzieć na zachętę? Jak osiągnąć satysfakcję z pracy? 😉

Takich mam jak ja jest w Edukido znacznie więcej i namawiam kolejne!

W każdy biznes trzeba na początku zainwestować. Ja mam porównanie z butikiem. Tylko na jego zatowarowanie lekką ręką wydałam 50 tysięcy złotych, a był to czubek góry lodowej. Pomijam już fakt, że nie wiadomo czy ten towar sprzedasz, czy trafi w gusta klientów. Ryzyko jest ogromne. Trzeba znaleźć lokal, zapłacić kilkumiesięczną kaucję, przeprowadzić adaptację, zadbać o marketing, zatrudnić pracowników etc.

W Edukido nie musiałam zaczynać z własnym lokalem. Nie trzeba też od razu zatrudniać pracowników, choć ja to zrobiłam i jestem z tego zadowolona. Licencja za obszar zamieszkały przez 100 tysięcy mieszkańców to koszt 18,5 tysięcy zł brutto. Do tego kupujesz klocki, akcesoria do zajęć i gotowe materiały marketingowe. Dostajesz dostęp do scenariuszy zajęć, systemów wspomagających biznes oraz do kolejnych folderów i plików z wiedzą. Wszystko poprzedzone jest 5-dniowym szkoleniem. I możesz zacząć działać. Cały koszt wystartowania z biznesem Edukido mieści się w 35 tysiącach zł brutto. A mnie udało się jeszcze wynegocjować raty.

W porównaniu z innymi biznesami, przynajmniej tymi, którymi się interesowałam, to naprawdę mała kwota. A ta branża i praca z dziećmi jest naprawdę bardzo wdzięczna. Czuję, że zarabiam pieniądze, ale też realizuję jakiś wyższy cel. Może brzmi to górnolotnie, ale tak naprawdę jest.

Duża satysfakcja z pracy, konkretne pieniądze i mityczny work-life balance, od którego zaczęłyśmy rozmowę. Czego chcieć więcej?

Dziękuję Ci za rozmowę!

Karolina ma pracę, która przynosi jej jednocześnie satysfakcję i pieniądze. A także pozwala spędzać więcej czasu z rodziną 🙂

Jeśli Ty też chciałabyś założyć swoją własną placówkę Edukido, zacząć działać pod sprawdzoną marką, oferować zajęcia edukacyjne z klockami LEGO® dla dzieci w swoim mieście – to skontaktuj się z Piotrem Szczepkowskim, który odpowie na wszystkie Twoje pytania: [email protected], tel. +48 506 051 515

Zobacz pełny opis franczyzy Edukido w naszych pomysłach na biznes! >>

Logo Edukido

Zdjęcia: własność Karolina Kulesza oraz Edukido

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Skąd wziąć pieniądze na biznes franczyzowy? 3 podpowiedzi

Skąd wziąć pieniądze na uruchomienie biznesu, jeśli nie masz oszczędności, ani bogaty wujek z Ameryki nie czeka za rogiem? Bo zanim zaczniesz zarabiać, musisz zgromadzić odpowiedni kapitał na start. Mam dla Ciebie 3 sposoby na pozyskanie kapitału na własną firmę. Zobacz jakie!
  • Agnieszka Słowik - 08/05/2019
młoda kobiet prowadzi telefoniczną rozmowę

Skąd wziąć pieniądze na biznes?

Oczywiście najpiękniej byłoby, gdybyśmy mieli odpowiednio wysokie oszczędności. Jeżeli tak jednak nie jest, można pomyśleć o pożyczeniu pieniędzy od rodziny lub poszukaniu wspólnika wśród znajomych. Licencję franczyzową może kupić zarówno osoba fizyczna, jak i spółka.

Dotacja z urzędu pracy

Jeżeli poważnie myślisz o biznesie, polecam poszukanie zewnętrznych źródeł finansowania przedsięwzięcia. Jedną z możliwości jest dotacja na rozpoczęcie działalności gospodarczej, którą można uzyskać w Urzędzie Pracy. Jest to dotacja bezzwrotna. Warunkiem koniecznym jest jednak prowadzenie działalności przez minimum 1 rok.

W przypadku franczyzy trzeba pamiętać o tym, że z dotacji nie mogą być finansowane żadne opłaty, w tym również wstępna opłata w franczyzowa. Nie oznacza to jednak, że nie możemy wynegocjować z franczyzodawcą, aby zamiast wystawić fakturę za opłatę wstępną, obciążył nas kosztami za marketing, reklamę, podstronę internetową czy branding (logo, wizualizacja graficzna, projekt wizytówek).

Niskooprocentowane pożyczki

Inną opcją są niskooprocentowane pożyczki oferowane przez Urzędy Pracy oraz inne instytucje (na przykład projekt Wsparcie na Starcie), w tym banki, które podpisały odpowiednie umowy współpracy. Poza tym, że pożyczki te udzielane są na preferencyjnych warunkach, to często po wskazanym w umowie okresie, ulegają częściowemu umorzeniu.

Przeczytaj też: 12 podpowiedzi jak założyć biznes bez pieniędzy?

Crowdfunding

Bardzo popularny jest crowdfunding czyli finansowanie społecznościowe za pośrednictwem specjalnych portali internetowych.

Przedsięwzięcie jest w takim przypadku finansowane poprzez dużą liczbę drobnych, jednorazowych wpłat dokonywanych przez osoby zainteresowane projektem. W zamian twórca projektu oferuje wspierającym unikalne bonusy (bilety, spotkania, gadżety), oferuje swoje produkty lub usługi, bądź też oddaje udziały w swoim przedsięwzięciu.

Warto dywersyfikować źródła pozyskiwania kapitałów. Im więcej uda nam się zgromadzić funduszy, tym łatwiej będzie nam rozwijać naszą firmę. Tym szybciej uzyskamy też zwrot z inwestycji i zaczniemy zarabiać na własne potrzeby.

Sprawdź jakie pomysły na biznes franczyzowy przygotowaliśmy dla Ciebie.

Lista franczyz w kolejności alfabetycznej:

         

      Edukido

          

            


 Zdjęcie: 123 rf

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Słowik
Ekonomista, pasjonuje ją aktywny rozwój biznesu, szczególnie franczyza, dlatego kilka miesięcy temu założyła portal biznesowy www.RynekFranczyzy.pl i została pierwszym w Polsce brokerem franczyzowym. Asertywna idealistka, która lubi łamać stereotypy i zachęcać do działania innych. Z jej inicjatywy powstał także serwis dla mam www.MamaSprzeda.pl. Szczęśliwa mama 6-letniej Hani.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail