Czego szukasz

Jak sobie radzić z utratą pracy?

Zostałaś zwolniona z pracy? To dla każdego trudna sytuacja, a dla młodej mamy jeszcze trudniejsza. Przy dziecku ciężko znaleźć czas na poszukiwanie pracy, a wydatki nie maleją. Ponadto, czujesz się pewnie skrzywdzona i oszukana przez swojego szefa. Jak sobie radzić z utratą pracy?

Utrata pracy - ja sobie z nią poradzić

W domu czy w pracy?

Jeśli otrzymałaś wypowiedzenie bez świadczenia stosunku pracy, to jesteś w o tyle wygodniejszej sytuacji, że czas do tej pory spędzany przy biurku, możesz poświęcić na poszukiwanie ciekawych ofert i chodzenie na rozmowy.

Jeśli natomiast dalej musisz chodzić do pracy, upomnij się o zaległy urlop i przysługujące Ci dni na poszukiwanie pracy. Masz do nich prawo, jeżeli umowa została wypowiedziana przez pracodawcę, okres wypowiedzenia jest dłuższy niż 2 tygodnie i złożyłaś wniosek o ich udzielenie.

Trudne początki

Najtrudniejsze są pierwsze dni. To czas, kiedy poczucie krzywdy i złość na pracodawcę są najsilniejsze. Być może będziesz miała też poczucie winy, myśląc, że skoro Cię zwolnili, musiałaś zrobić coś źle.

Jak radzić sobie z emocjami w pierwszych dniach po zwolnieniu z pracy?

Po pierwsze: wypłacz się

Pozwól sobie na płacz, złość, opowiedz mężowi lub przyjaciółce o tym, co Cię spotkało. Utrata pracy to żaden wstyd, a opowiadanie o tym innym, przyniesie Ci ulgę.

Po drugie: nie obwiniaj się

Takie zwolnienie nie ma nic wspólnego z Tobą. Jest ono tylko przejawem polityki firmy wobec kobiet lub jej sytuacji finansowej. Nawet jeśli czujesz, że coś zrobiłaś nie tak, obwinianie się do niczego nie prowadzi. Usiądź z kartką w ręku i spisz listę swoich mocnych stron. Zastanów się, które z Twoich zalet czynią z Ciebie dobrego pracownika. Następnie zastanów się, czy chcesz szukać pracy w tej samej branży, czy może wolałabyś zacząć coś nowego?

Przeczytaj także: Jak wspierać bliską osobę, która straciła pracę?

Nie daj się oszukać

Po trzecie: rozważ swoje możliwości

Zastanów się, czy masz powody, aby złożyć pozew do sądu pracy. Jeśli myślisz o wytoczeniu sprawy sądowej, to na złożenie pozwu masz tylko 7 dni od momentu otrzymania wypowiedzenia. W tym czasie warto skonsultować się z prawnikiem, który pomoże Ci przygotować pozew i przeanalizować podstawy prawne.

Jeśli zwolnienie było zgodne z prawem, nie warto wchodzić na drogę sądową, ale można pomyśleć o innych sposobach dochodzenia swoich praw (możesz na przykład zgłosić się do Centrum Praw Kobiet, gdzie uzyskasz poradę prawną i pomoc w założeniu działalności gospodarczej www.cpk.org.pl).

Jeżeli pracodawca proponuje Ci porozumienie stron, dobrze się zastanów, bo choć na pierwszy rzut oka wydaje się być bardziej korzystne, to ma pewne ograniczenia. Na przykład nie możesz się zarejestrować jako bezrobotna przez pierwszych 90 dni po okresie wypowiedzenia.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Zostań swoim szefem

Po czwarte: koniec jednego często oznacza początek czegoś innego

Może to dobry moment na założenie działalności lub przebranżowienie? Unia Europejska wspiera młode mamy sporymi dofinansowaniami przy zakładaniu własnej firmy. Może warto o tym poczytać lub pójść na szkolenie? A może pomyśleć o studiach podyplomowych?

Po piąte: szukanie pracy też może być przygodą.

Podejdź do tego, jak do wyzwania: teraz to Ty możesz stawiać warunki. Masz możliwość negocjowania pensji lub warunków zatrudnienia, czego nie miałaś, wracając, do swojej starej firmy. Możesz też odnowić stare znajomości i popytać wśród znajomych o pracę. Popracuj nad swoim CV. W Internecie jest wiele poradników na ten temat, a na stronie mamopracuj.pl możesz nawet skonsultować się z doradcą ds. kariery.

Po szóste: głowa do góry

Jesteś mamą, a mamy muszą na co dzień rozwiązywać mnóstwo problemów związanych z małym człowiekiem. Zwolnienie z pracy to przy tym błahostka. 😉

Przeczytaj także: Utrata pracy w ciąży? To była dla mnie szansa, nie katastrofa!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama Joasi, z zawodu redaktor i korektor, z wykształcenia psycholog i polonista, a z zamiłowania żeglarz. Aktualnie Zastępca redaktora naczelnego magazynu Jachting. Żadnej pracy się nie boi, lubi śpiewać i śmiać się z byle czego.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie