Czego szukasz

Jak przeżyć izolację? Porady astronautów i pracowników stacji polarnej

Są takie miejsca na świecie, gdzie izolacja jest stanem naturalnym. Istnieją zawody, w których trzeba nauczyć się żyć samemu lub w małej, zamkniętej grupie oraz w odcięciu od tego, co łatwo dostępne. Jak sobie w takich sytuacjach radzić? Jak utrzymać dobrą formę psychiczną i fizyczną?

  • Natalia Gozdowska - 08/04/2020
kobieta astronauta

Jak przeżyć izolację?

Izolacja – na początku brzmiało dziwnie, nieprawdopodobnie. Jesteśmy przyzwyczajeni do niezależności, wolności, do tego, że żyjemy szybko. Załatwiamy tysiące spraw, spotykamy się z ludźmi, przemieszczamy w takim tempie, że czasem trudno nam złapać oddech. Wszystko jest “pod klucz”. Pandemia spowodowała, że nagle zmuszeni byliśmy się zatrzymać, nabrać pokory do tego, co się nam przydarza, nauczyć się funkcjonować inaczej.

Są jednak takie miejsca na świecie, gdzie izolacja jest stanem naturalnym. Istnieją zawody, w których trzeba nauczyć się żyć samemu lub w małej, zamkniętej grupie oraz w odcięciu od tego, co łatwo dostępne. Jak sobie w takich sytuacjach radzić? Jak utrzymać dobrą formę psychiczną i fizyczną?

Rok na Stacji Polarnej

W południowej części Spitsbergenu, największej wyspy w archipelagu Svalbard, znajduje się Polska Stacja Polarna, na której wykonywane są całoroczne badania z zakresu geofizyki i środowiska polarnego. Codzienność na stacji w fascynujący sposób opisuje Ilona Wiśniewska w książce – reportażu “Białe”.

Polscy naukowcy wyjeżdżają do Spitsbergenu na rok. Warunki są bardzo trudne. Zimą temperatura spada poniżej minus 30 stopni, wieje zimny wiatr. Nie ma dróg, ulic, telefony komórkowe nie zawsze działają. W stacji, podczas misji, przebywa 10 osób, które muszą współpracować i żyć razem. Trzeba też przyzwyczaić się do dnia i nocy polarnej.

reklama przedszkole online early stage

Jak radzą sobie z tym badacze w Stacji? Być może ich działania mogą zainspirować również Ciebie?

Dobra organizacja to podstawa

Kluczowe jest zachowanie dyscypliny. Podczas dnia polarnego często pracuje się dłużej. Noc polarna to czas, kiedy organizm upomina się o odpoczynek, trudniej jednak zmobilizować się do pracy. Dlatego plan dnia to ważny element utrzymania dobrego rytmu dobowego.

Podziel się obowiązkami

Pobyt na stacji to nie tylko praca. To też umiejętność działania w grupie, życia razem – 24 godziny na dobę. Nie jest to łatwe, bo każdy z mieszkańców stacji ma swoje przyzwyczajenia i potrzeby. W jednym domu spotykają się ludzie o odmiennych charakterach i z różnymi historiami życiowymi. Warto więc być bardziej niż zwykle uważnym na potencjalne konflikty i dbać o siebie nawzajem. Badacze dzielą się różnorodnymi obowiązkami (rąbanie śniegu, drewna, sprzątanie), ustalają też dyżury, podczas których zajmują się kuchnią.

Zadbaj o kontakt z bliskimi

Stacja badawcza zaczynała swoją pracę w latach 50-tych (stałe badania są prowadzone od lat 70-tych), nie było telefonów komórkowych, kontakt z rodziną był więc praktycznie niemożliwy. Na początku, w Polskim Radiu nadawano audycję, w której uczestnicy misji opowiadali, co u nich słychać, a potem rodziny mogły przekazać pozdrowienia. Teraz na szczęście jest już łatwiej, choć wciąż często trudno o zasięg i Internet.

Kontakt z rodziną i bliskimi ułatwia rozładowanie emocji, pokazuje inną perspektywę, uświadamia pewien horyzont czasowy – przecież każda misja i izolacja kiedyś się skończy.

Zrób coś, czego nigdy byś nie zrobił w “normalnych warunkach”

Jeden z bohaterów książki Ilony Wiśniewskiej, podczas misji na Spitsbergen, buduje saunę na płozach. Inny uczy się robić nabiał – szczepi mleko bakteriami i wyrabia ser, jogurty. Jeszcze inny – robi modele samolotów.

Ty też wykorzystaj ten czas, by pomyśleć “out of the box”. Jeśli masz jakiś pomysł, który od dawna chodzi Ci po głowie, nie odkładaj go na czas po kwarantannie.

Przeczytaj także: 25 pomysłów na przyjemności jakie możesz zrobić dla siebie w czasie izolacji!

Dobre rady astronautów

W Internecie można znaleźć relacje kosmonautów, którzy funkcjonowali wiele miesięcy w odosobnieniu. Rosyjski weteran, kosmonauta Fiodor Jurczichin, odbył 5 lotów w kosmos, spędzając łącznie 671 dni na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Amerykańska astronautka Jessica Meir przebywa tam od pół roku. Scott Kelly, astronauta z NASA, spędził samotnie 340 dni w kosmosie, w ramach misji, której celem było zbadanie wpływu przebywania w przestrzeni kosmicznej na ciało człowieka.

Ich doświadczenia są bardzo zbliżone. Wydają się banalne, ale przyznajcie się, czy na pewno staracie się robić wszystko, co proponują, by utrzymać ciało i ducha w dobrej formie?

  • Działaj według ustalonego harmonogramu. Taka rutyna daje spokój, przewidywalność i poczucie bezpieczeństwa – szczególnie w sytuacji, gdy nie wiesz jak długo potrwa obecny stan. Plan pomoże Twojej rodzinie dostosować się do nowych okoliczności.
  • W kosmosie nie ma drzew i roślin, a astronauci są daleko od swojego domu. My mamy możliwość wciąż wyjść na balkon, na podwórko i po prostu głęboko pooddychać. Jesteśmy też w miejscu, które jest bezpieczne i przede wszystkim “nasze”. Doceniajmy to każdego dnia.
  • Izolacja nie daje nam taryfy ulgowej, jeśli chodzi o konieczność dbania o swoje zdrowie i odporność. To ważne, by dobrze się odżywiać, pamiętać o ćwiczeniach i ruchu.
  • Ciągle brakowało Wam na coś czasu? Zróbcie wszystko, co odkładaliście na później. Uporządkujcie rzeczy w szafie, zróbcie porządek w dokumentach, powieście na ścianie obrazki, które już od dawna na to czekają. Już niedługo możemy znowu być w codziennym biegu!
  • Sprawiajcie sobie drobne przyjemności, żartujcie, śmiejcie się jak najczęściej, bądźcie blisko rodziny – dobry humor nie jest rozwiązaniem naszych problemów, ale pomaga nam radzić sobie z nimi i przetrwać trudny czas.

Scott Kelly w NYT mówi też o czymś bardzo ważnym, co całkowicie zmienia perspektywę patrzenia na rzeczywistość:

“Gdy patrzę na Ziemię z kosmosu, widzę, że nie ma ona granic. Koronawirus pokazuje nam, że to, co nas łączy, jest znacznie potężniejsze niż to, co nas dzieli. Wszyscy jesteśmy połączeni i musimy współpracować, żeby rozwiązywać nasze problemy. Zawsze są też rzeczy, które możemy zrobić dla innych, niezależnie od tego jak bezużyteczni czujemy się, zamknięci w naszych domach. Korzyści, które otrzymuje ten, który coś z siebie daje potrzebującym, mają siłę tak wielką jak to, co otrzymują Ci, którym pomogliśmy.”

Źródła i ciekawe linki:
Ilona Wiśniewska “Białe. Zimna wyspa Spitzbergen”, Wyd. Czarne
stacja.artyka.com
myspitsbergen.com/places/hornsund
eduscience.pl
polskieradio.pl
zdrowie.radiozet.pl
wysokieobcasy.pl
The New York Times

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Natalia Gozdowska
Zawodowo zajmuje się rozwojem, coachingiem, projektami HR, kulturą organizacyjną i budowaniem marki pracodawcy. Prywatnie mama dwóch wrażliwców, zakochana żona, pasjonatka reportaży, teatru tańca i psychologii. Prowadzi bloga i fun page „Studio Rzeczy Ważnych”, fotografuje i wspiera tych, którzy tego potrzebują. :)

15 pomysłów na śniadania do szkoły, które zachwycą dzieci

Czujesz jeszcze moc i wenę przygotowując dziecku śniadanie do szkoły, czy powoli tracisz inspirację i masz ochotę rano polecieć po słodką bułkę do piekarni obok? Ja się jeszcze trzymam i kroję marcheweczki, ogóreczki i papryczki w paski, ale zrobiłam dla nas listę ratunkową. Zobacz, może Ci się przyda!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 14/10/2020
dziewczynka wychodzi do szkoły

Śniadania do szkoły

Nie zawsze lubiane przez dzieci i czasem budzące grozę w rodzicach: śniadania do szkoły, nie muszą być codzienną udręką. Mogą stać się przyjemnością dla obu stron. Jeśli nie masz czasu na przygotowywanie bardzo zdrowych i własnoręcznie zrobionych oraz w niekończących się ilościach przekąsek, zdaj się na to co dostępne na bazarach i w sklepach, a co nie straszy tablicą Mendelejewa w składnikach na etykiecie.

Postaraj się, żeby było zdrowo, z jak najmniejszą ilością cukru (bo cukier przeszkadza dziecku skupić się na lekcjach, a tego przecież nie chcesz 🙂 ) i … skonsultuj menu ze swoją pociechą. Razem ustalcie co lubi dostawać do zjedzenia w szkole, a może po jakimś czasie da się też namówić do zapakowania np. warzyw na parze.

Przeczytaj także: Jak przetrwać poranek i nie zwariować? 

Zdrowy wybór

Moda na zdrowe odżywianie trwa w najlepsze i to bardzo dobrze, bo w ten sposób do każdego dojdzie choć znikoma wiedza o tym co trzeba, a czego nie powinniśmy jeść. Jednak nasze dzieci często mają w nosie modę, zwłaszcza jeśli chodzi o jedzenie, a jeśli  kierują się modą, to niestety taką, która nas rodziców stawia na baczność. Podjadanie czipsów, słodkich batoników, czy innych niezdrowych przekąsek bywa wśród dzieci nagminne. Dlatego warto rozmawiać i tłumaczyć do skutku, samemu przy tym ostentacyjnie i z zachwytem podgryzając marchewkę. Działanie przez przykład…działa!

10 pomysłów na śniadania do szkoły

1. Owoce – jabłka, gruszki, winogrona, śliwki – jeszcze teraz jest ich dostatek, a zimą banany, mandarynki, pomarańcze, pokrojony w paski melon.

2. Warzywa w słupki i nie tylko (czyli wszystko co da się pokroić: rzodkiewki, marchewki, fasolka szparagowa, papryka, ogórek, seler naciowy, rzepa, kalarepa i pomidorki koktajlowe.

3. Niezawodne (nie zawsze niestety 🙂 ) kanapki – a co w środku to już tylko kwestia wyobraźni i oczywiście gustu dziecka – wszelkiego rodzaju pasty roślinne, ulubione dżemy, masło orzechowe (jeśli może zjeść), pasztet, wędlina (dzieci lubią kabanosy), sery – czyli czego dusza zapragnie. Warto też zmieniać rodzaj pieczywa.

4. Nabiał – są dzieci, które uwielbiają wszelkiego rodzaju sery oraz jajka. Bardzo wdzięczne do spakowania do śniadaniówki są jaja przepiórcze, ale jaja kurze przekrojone wzdłuż też dadzą radę. 🙂 Jeśli Twoje dziecko lubi np. mozzarellę możesz przygotować sałatkę Caprese, (fajna jest też ta mozzarella w postaci małych kuleczek), a ser biały wykorzystać do zrobienia pasty np. z awokado.

5. Suszone owoce i orzechy – to świetny pomysł na dodatek do zimowego śniadania i nie tylko. Zimą o świeże owoce zdecydowanie trudniej, a dzieciom potrzeba witamin przez cały rok.

6. Domowe tosty – nawet na zimno są smaczne i chętnie zjadane, a może czasem uda się w nich przemycić jakieś warzywo, albo pieczywo z ciemniejszej mąki. 🙂

Poznaj także przepisy na smaczne i szybkie śniadania na ciepło – w domu

7. Napoje mleczne i jogurty – bardzo lubiane przez większość dzieciaków, mogą być do picia i do wyjadania łyżeczką (a idealny byłby jogurt naturalny z granolą, którą wspólnie z dziećmi można przygotować w domu).

8. Domowe wypieki – ulubione ciasto, ciasteczka zbożowe, rogaliki – oczywiście najbardziej pożądane byłyby wypieki bez cukru, albo choć z mniejszą jego ilością. 😉

9. Naleśniki i pancakes lub inne placki przekładane ulubionym powidłem, dżemem (pewnie same placki naleśnikowe też cieszyłyby się dużym powodzeniem. 🙂 )

10. Gofry – dzieci je uwielbiają, Zjedzą suche, ale można też dodać do nich owoce. Pomarańcze, winogorna, mandarynki mogą być jako dodatek lub owoce dodane do ciasta. U nas sprawdziły się z borówkami.

11. Sałatka z ulubionych składników – najlepiej z takich, które najbardziej lubi Twoje dziecko, może być groszek, kukurydza, ugotowany makraon i fasolka szparagowa i np. kawałki kurczka. To wszystko polane odrobiną oliwy z oliwek.

12. Mięsne kotlety mielone w bułce plus ogórek kiszony – coś na kształt domowego hamburgera – dzieciom, które lubią inne warzywa, można przemycić w środku paprykę (nawet konserwową) i plasterek cebuli (to już pewnie nie dla wszystkich, choć znam dzieci, które ją bardzo lubią 😉 )

13. Wrap a la McDonalds – taki udawany, bo zależy co masz. Można zrobić z placka jak na naleśniki, a można z omleta, który można zrobić bardzo szybko. Zawijamy w nim co nam wpadnie do głowy. U nas smarujemy białym serkiem i przemycamy paski ogórka (kiszonego lub świeżego), papryki, ale przede wszystkim z wrapem świenie wchodzi sałata i rukola.

14. Sałatka owocowa – nie wszystkie owoce są lubiane przez nasze dzieci, moje np. nie przepadają za ananasem i kiwi, ale jak pomieszam im to w sałatce, to znika wszystko. Czasem okraszę to rodzynkami, czasem dodam odrobinę miodu, bywa, że i łyżkę jogortu.

15. Coś do picia – woda, herbata, soki i przeciery owocowe – oczywiście najzdrowsza woda lub o tej porze roku ciepła herbata, jeśli jednak dziecko nie chce jeść żadnych owoców i warzyw, to alternatywą jest właśnie sok. Najlepiej jednak wybierać te bez cukru, albo przynajmniej omijać szerokim łukiem napoje słodzone.

A może przydadzą Ci się przepisy na szybkie obiady, takie, które zrobisz w 15 minut?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Świąteczne stylizacje dla najmłodszych – w co ubrać dziewczynkę na ważną rodzinną uroczystość?

Jesteś mamą małej dziewczynki? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi tak, pewnie niejednokrotnie zastanawiałaś się, w co ubrać swoją pociechę na ważną uroczystość rodzinną. I choć sklepowe półki uginają się od ilości towaru, to ciężko znaleźć produkt, który będzie odpowiadał zarówno małej księżniczce, jak i jej mamie. W tym tekście podpowiadamy, na jakie kwestie warto zwrócić uwagę, wybierając elegancką sukienkę dla dziewczynki.
  • Alicja Zielińska - 13/10/2020

Jak ubrać dziecko na ważną uroczystość?

Rodzice powinni pamiętać o tym, że do wyboru stylizacji na całodzienne, a czasami nawet całonocne przyjęcia muszą podejść z rozwagą i odpowiednią dozą dystansu. W takiej sytuacji nie można przesadzić zarówno w jedną, jak i w drugą stronę. Z uwagi na to warto zapoznać się z podstawowymi zasadami mody dziecięcej, aby dowiedzieć się, jak ubrać malucha i jednocześnie nie zaliczyć wpadki.

Dopasuj stylizację do wieku dziecka

Cekiny, piórka i falbanki to piękne dodatki do każdej kreacji, jednak musimy pamiętać o tym, że ich zbyt duża ilość nie jest odpowiednia dla małej dziewczynki. Wyjątkiem w tej sytuacji jest sukienka dla księżniczki na bal przebierańców. Jeśli jednak Twoja pociecha marzy wręcz o bajkowej kreacji, możesz zgodzić się na niewielkie ustępstwa. Najważniejsze jest jednak to, aby nie skrzywdzić dziewczynki kreacją, która będzie wzbudzać salwy śmiechu.

Zadbaj o awaryjną stylizację

Każda uroczystość rodzinna wymaga odpowiedniego stroju. Nawet najpiękniejsza sukienka świąteczna dla dziewczynki, gdy zostanie zalana sokiem, straci swój blask. Co więcej, żaden maluch nie będzie chciał bawić się dalej, gdy zaliczy podobną wpadkę. Z uwagi na to, warto mieć pod ręką stylizację zapasową.

Ubierz dziecko odpowiednio do pogody

Jeśli przyjęcie odbywa się latem, w ofertach sklepów stacjonarnych i internetowych bez problemu znajdziemy różnorodne sukienki świąteczne dla dziewczynek. Powinny nas jednak zainteresować modele z krótkim rękawem lub na ramiączkach, dzięki temu zapewnimy dziecku przewiewność. W sytuacji, gdy ważna uroczystość rodzinna odbywa się jesienią lub zimą, nie możemy zapomnieć o sweterku, który zagwarantuje dziewczynce nieco ciepła.

Nie zapomnij o wygodnym obuwiu

Eleganckie obuwie takie jak pantofelki wydają się idealnym rozwiązaniem na wesele czy inne przyjęcie okolicznościowe. Rodzice powinni jednak pamiętać o tym, że takie modele będą szybko uwierać malucha. Co więcej, niewłaściwe obuwie może także sprawić, że nasza pociecha nabawi się kontuzji podczas zabawy z rówieśnikami.

Wybieraj materiały premium

Warto zwracać uwagę na to, aby sukienki świąteczne dla dziewczynek były wykonane z materiałów najwyższej jakości. Okazuje się, że wiele elementów garderoby przeznaczonych dla dzieci jest wykonanych ze specjalnej bawełny premium, która jest wyjątkowo miękka i specjalnie wygładzana.

Elegancki zestaw dla dziewczynki

Dla małych księżniczek najlepszym rozwiązaniem są sukienki świąteczne o prostym kroju i fasonie. Wszelkiego rodzaju zdobienia, a także koronki i falbany są ładne, jednak nie każda dziewczynka będzie czuła się w nich wygodnie. W chłodniejsze dni rajstopki można zamienić na ciemne i eleganckie legginsy, które nie krępują ruchów. Buty, które będą uzupełnieniem stylizacji, powinny być wygodne, dlatego w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem będą balerinki z miękką podeszwą. Pantofelki na delikatnym obcasie są eleganckie, ale z pewnością mniej wygodne.

Czerwone sukienki świąteczne dla dziewczynek

Czerwone sukienki dla dziewczynek świetnie wpisują się w świąteczny klimat. Jeżeli połączymy je z eleganckimi dodatkami, do których zaliczamy czarne trzewiki i uroczą kokardę – otrzymamy zestaw idealny. Modele odcięte w pasie z rękawami zakończonymi pufką to kreacje godne królowej.

Z drugiej strony jest to strój wygodny i praktyczny, ponieważ sukienki odcinane w pasie nie krępują ruchów dziecka. Całą stylizację możemy wykończyć opaską, która ujarzmi niesforną fryzurę małej damy.

Okazuje się, że sporo rodziców ma problem z odpowiednim wyborem stroju dla dziecka na uroczyste przyjęcie w gronie rodziny. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem są sukienki świąteczne dla dziewczynki dostępne w niemal każdym sklepie odzieżowym. Klasyczne i proste kreacje to najlepsze rozwiązanie.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail