Czego szukasz

Jak pogodzić macierzyństwo z pracą? Mama 4 dzieci wybrała własny biznes

Każde kolejne dziecko czyniło mnie silniejszą i gotową na kolejne wyzwania – mówi Ewelina Kopacz, która niedawno urodziła swoje czwarte dziecko i rozpoczęła współpracę z Akademią Bystrzak. Ewelina prowadzi placówkę, która oferuje kreatywne zajęcia dodatkowe dla dzieci. Jeśli Ty też marzysz o własnej firmie – już dzisiaj zadzwoń i dowiedz się jak zarabiać na zajęciach kreatywnych dla dzieci w ramach sieci Akademii Bystrzak.

  • Joanna Gotfryd - 06/02/2018

Szukasz pomysłu na własny biznes?

Załóż Akademię Bystrzak w swoim mieście i zarabiaj na zajęciach dodatkowych dla dzieci.

Przekonaj się, czy to biznes dla Ciebie!

Zadzwoń już teraz: 888-735-594.

Na Twój telefon czeka Agnieszka Gorzyńska, właścicielka sieci.

Ewelino jaki masz przepis na połączenie życia rodzinnego i pracy? Jesteś mamą 4 dzieci i prowadzisz dwa biznesy!

Hmmmm… w moim przepisie na sukces głównymi składnikami są: cierpliwa babcia, wyrozumiały i wspierający mąż, dobry i sprawdzony pomysł na biznes, współpracownicy, na których można polegać, deko wiary, szczypta intuicji oraz odrobina szczęścia (śmiech).
A tak zupełnie serio – to przede wszystkim oczywiście ogromna pasja plus wszystkie z powyższych.

Kiedy byłaś w ciąży z najmłodszą córką, podjęłaś decyzję o przyłączeniu się do ogólnopolskiej sieci Akademia Bystrzak, która oferuje zajęcia kreatywne dla dzieci. Dlaczego przekonała Cię oferta Bystrzaka?

Decyzja o dołączeniu do Akademii Bystrzak w moim przypadku była bardzo spontaniczna. Osoba, która prowadziła Akademię Bystrzak w Brzesku ze względów rodzinnych musiała zakończyć współpracę z Akademią i zaproponowała mi przejęcie licencji.

Będąc w zaawansowanej ciąży z czwartym dzieckiem, u progu przeprowadzki do nowego lokalu oraz remoncie domu już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej powiedziałam TAK.

Nie było to trudne, gdyż moja najstarsza córka uczęszczała kiedyś na BYSTRZAKOWE zajęcia i je uwielbiała, stąd nie zastanawiając się wiele podjęłam taką decyzję. Zaufałam swojej intuicji.
Dopiero na szkoleniu poznałam pełną gamę oferowanych kursów i utwierdziłam się w słuszności swojej decyzji.

Jakie to zajęcia zachwycają dzieci, tak jak kiedyś oczarowały Twoją córkę?

W naszej placówce najbardziej oblegane są kursy Tajemnicza Planeta (dla dzieci w wieku 4-5 lat), Kraina Przygód (6 lat) oraz Wehikuł czasu (7-8 lat). Na tych kursach jest najwięcej dzieci. Najwięcej zadowolonych dzieci. Te kursy cieszą się też największą sympatią rodziców, bo jak wiadomo – szczęśliwe dzieci to szczęśliwi rodzice.

ewelina kopacz akademia bystrzak

Powiedz jak szukałaś klientów do swojej placówki? Mieszkasz w Brzesku – niewielkim mieście w woj. małopolskim – jak dotrzeć do klientów z zajęciami dla dzieci?

Zależało mi wyłącznie na dotarciu do świadomych rodziców, chcących rozwijać pasje swoich dzieci, dlatego nie szukałam klientów „na siłę”. Umiarkowana reklama prasowa, plakatowa, eventy, ulotki to wszystko.
Najbardziej zależy mi na tym, aby zadowoleni rodzice byli głównym źródłem informacji dla rodziców, którzy Bystrzaka jeszcze nie znają i na tym się koncentruję.

Po pierwszym półroczu Twojej pracy z Akademią Bystrzak – z czego jesteś szczególnie dumna?

Głównie z tego, że mamy już kilkudziesięciu zadowolonych kursantów oraz z tego, że moje córki (oraz ich koledzy i koleżanki) nie wyobrażają sobie tygodnia bez zajęć Bystrzaka.

Kiedy otwierałaś placówkę Akademii Bystrzak i ruszały lekcje pokazowe, Ty właśnie miałaś termin porodu – niezły timing! Kto wspierał Cię wtedy i cały czas wspiera w biznesie?

W domu – mąż, który kiedy tylko jest w domu wyręcza mnie w większości obowiązków. Charakter jego pracy niestety bardzo to ogranicza i bywają tygodnie, że widzimy się jedynie w weekendy. Na szczęście wtedy mogę liczyć na moją mamę, teściową lub kuzynkę, która również bardzo chętnie pomaga w sytuacjach kryzysowych.
W pracy mam sprawdzony zespół, który poradzi sobie z każdym wyzwaniem.
Wszystkim bliskim i moim współpracownicom jestem niezwykle wdzięczna, bo tez tego wsparcia nie dałabym rady realizować się zawodowo i być szczęśliwą mamą.

Wsparcie bliskich osób to podstawa 🙂 A jak wygląda Twój zwykły dzień pracy? Kiedy pracujesz, kiedy spędzasz czas z dziećmi? Każde z Twoich dzieci jest w różnym wieku (17, 10, 4 lata i 4 miesiące), więc chyba każde chce mieć mamę dla siebie?

Wstaję o 6:30, przygotowuję starszym dzieciom śniadanie, potem odwożę je do szkoły, w tym czasie z młodszymi zostaje niezastąpiona babcia. Później do przedszkola zawożę młodszą córkę, robię zakupy i wracam do domu. Przed południem staram się zwyczajnie zająć domem, a gdy moja najmłodsza córka śpi – pracuję w domu.

Kiedy dzieci wracają ze szkoły, po odrobieniu zadań domowych zaczynamy rajd po zajęciach dodatkowych.

Oczywiście staram się w miarę możliwości spędzać czas osobno z każdym z dzieci… spacery z najmłodszą córką, kino z kolejną, babskie zakupy z najstarszą czy narty z synem, bo pogodzenie ich oczekiwań i zainteresowań ze względu na różnicę wieku jest niemożliwe…

ewelina kopacz akademia bystrzak

Masz 10-letnie doświadczenie biznesowe w prowadzeniu zajęć dodatkowych dla dzieci – czy to jest właśnie ten biznes, który można fajnie połączyć z zaangażowaniem na rzecz własnej rodziny?

Jeśli chodzi o mnie to zdecydowanie tak.

Kiedy byłam na studiach moim celem była dobrze płatna praca w korporacji. Moje priorytety bardzo się zmieniły w momencie gdy na świat przyszedł mój syn. Już wtedy zdałam sobie sprawę, że nie będę w stanie tego pogodzić – pracy w korporacji z wychowaniem dziecka.

Najpierw zdecydowałam się na pracę nauczyciela, która oprócz tego, że dawała mnóstwo satysfakcji, to pozwalała na spędzanie więcej czasu w domu.

W momencie, kiedy urodziła się moja pierwsza córka zdecydowałam się zacząć pracować dla siebie, otwierając centrum językowe.
Będąc w ciąży z trzecim dzieckiem otwierałam drugie centrum językowe, a z czwartym jak wspomniałaś Akademię Bystrzak.

Każde kolejne dziecko czyniło mnie silniejszą i gotową na kolejne wyzwania 🙂

Wszystkie moje decyzje biznesowe przeplatały się z poszukiwaniem ciekawych zajęć dla moich dzieci. Chciałam stworzyć miejsce, gdzie będą mogły się uczyć i rozwijać, dlatego sięgnęłam po najlepsze, sprawdzone modele.

Pogodzenie pracy i życia rodzinnego nigdy nie jest łatwe, ale dzięki temu, że pracuję na własny rachunek, robiąc przy okazji coś dla swoich własnych dzieci jest mi zdecydowanie łatwiej niż innym mamom.

Pięknie to określiłaś. Dziękuję. A jak zachęciłabyś mamy, które czytają naszą rozmowę – do wzięcia sprawy w swoje ręce? Co powiedziałabyś im, kiedy zastanawiają się czy dadzą radę, czy sobie poradzą?

Myślę, że nie ma się nad czym zastanawiać. Rozumiem obawy jakie targają osobami zastanawiającymi się nad rozpoczęciem własnej działalności. Ja także przeżywałam te rozterki na początku swojej drogi a także niejednokrotnie już po rozpoczęciu pracy na własny rachunek. Wierzę jednak bardzo, że wszystko co jest robione z wiarą, pasją oraz 100% zaangażowaniem procentuje w odpowiednim czasie, przynosząc satysfakcję emocjonalną, zawodową oraz finansową, czego oczywiście wszystkim mamom serdecznie życzę.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Załóż swój biznes z Akademią Bystrzak

Jeśli Ty też myślisz o własnym biznesie, chciałabyś pracować elastycznie, tworzyć i oferować bogatą ofertę dochodowych zajęć dla dzieci w swoim mieście – skontaktuj się już teraz.

Przekonaj się już dziś, czy to biznes dla Ciebie!

Na Twoje pytanie odpowie Agnieszka Gorzyńska, właścicielka marki.

Tel. 888-735-594
Mail: [email protected]
www.bystrzak.org

bystrzak, akademia twórczego rozwoju

Zdjęcia i video: Marcin Krajnik nickram.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Sposoby na reklamę małej firmy

Jeśli już masz swoją firmę, może czas zawalczyć o jej widoczność. Jak przeprowadzić promocję małej firmy i nie zbankrutować? Oto kilka sposobów na skuteczną reklamę każdego biznesu.
  • Dominika Kamińska - 13/06/2018

Reklama firmy – masz na to papier

Reklama małej firmy nie może obyć się bez materiałów drukowanych. Dotyczy to zarówno czasowych promocji na plakatach czy ulotkach, jak i inwestowania w materiały biurowe.

Nawet mała firma powinna mieć swój brand book, który pozwoli konsekwentnie przelewać tożsamość na papier. Wizytówki, teczki, notesy i katalogi firmowe dbają o Twój wizerunek i zwiększają świadomość marki. Kreatywne wydruki z Twoim logo mogą być też miłym gratisem dla klientów i kontrahentów.

Czasowe promocje warto komunikować na ulotkach reklamowych, plakatach i folderach. Te można rozdawać w siedzibie firmy, na ulicy lub wysyłać klientom i współpracownikom. Do materiałów drukowanych warto dodać kupon rabatowy, specjalną zniżkę lub inny dodatek, który zachęci do zapamiętania przekazu.

Reklama zewnętrzna – czyli wyjdź do ludzi

Warto też zainwestować w nośniki zewnętrzne – czyli tablice, szyldy i banery reklamowe. Te nośniki, uzupełnione ciekawym projektem, sprawią, że obok Twojej firmy trudno będzie przejść obojętnie. Każdy z nich można wybrać w wersji odblaskowej, która będzie widoczna także po zmroku. Poza szyldami, można wybrać także naklejki na witryny sklepowe lub potykacze – które zaproszą przechodniów do Twojej siedziby.

Reklama na baczność – tekturowe standy

Bardzo praktycznym elementem reklamowym są też specjalne tekturowe standy. Są przydatne zarówno w siedzibie firmy, jak i na targach, wystawach i konferencjach. Tekturowe ekspozytory można zadrukować dowolną grafiką i wykorzystać jako ladę wystawową, ściankę reklamową lub półkę, eksponującą dany produkt. Zaletą tekturowych standów jest nie tylko niska cena, ale także to, że są niezwykle lekkie, a ich montaż (i demontaż) zajmuje nawet kilka sekund.

Reklama w sieci

Poza samymi wydrukami, małe firmy powinny też zainwestować w reklamę internetową. Obecnie wiele narzędzi dostępnych jest nawet dla początkujących właścicieli firm i marketerów. Absolutną podstawą jest własna strona internetowa – ta może być zarówno dedykowana, jak i na darmowych silnikach. Coraz częściej firmy decydują się na to, by swoją komunikację prowadzić jedynie na facebooku. Warto zadbać o czytelność strony i częstą aktualizację.

Co zrobić, aby przyciągnąć (i zatrzymać) uwagę odbiorców? Przede wszystkim – dziel się wiedzą, ciekawostkami i komunikuj o najświeższych promocjach. Spraw, by klienci chcieli Cię obserwować. Rób to od serca i z sercem – a grono fanów na pewno będzie stale się zwiększać.

Poza stroną i profilami w mediach społecznościowych, warto zadbać także o ruch z wyszukiwarek internetowych. Podstawowe zagadnienia SEO można poznać na branżowych blogach. I nie, nie trzeba od razu inwestować w drogie szkolenia – w tych czasach wiedza jest dostępna dla każdego – wystarczy tylko dobrze poszukać.

Dbaj o odpowiednią strukturę strony, ciekawe i aktualne treści. Jeśli prowadzisz sklep online, dodaj do każdego produktu unikalny opis, zdjęcie i możliwość oceny. Stwórz też dział z poradami i inspiracjami – czyli czymś, co może poszerzyć wiedzę Twoich odbiorców. Poznawaj potrzeby klientów i staraj się zawsze być o krok przed nimi.

Niekiedy warto też zainwestować w płatne reklamy w wyszukiwarkach. Są to zarówno reklamy tekstowe – czyli te, widoczne w wynikach wyszukiwania, jak i reklamy graficzne. Jeśli prowadzisz projekt e-commerce, zastanów się nad remarketingiem oraz np. banerami i reklamami elastycznymi.

Jeśli masz zgromadzoną bazę klientów, zaoferuj im coś wyjątkowego w newsletterze. Zaproś ich do dzielenia się opinią, odbierania rabatów i uczestniczenia w konkursach i doskonaleniu Twoich produktów i usług. Nie tylko mów do klientów, ale przede wszystkim ich słuchaj – to najlepszy kompas do sukcesu Twojej firmy.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Podyskutuj

Co to jest CRM i jak może pomóc zarabiać Twojej firmie?

Uwalniamy sprzedawców od żmudnej, powtarzalnej pracy i pomagamy im oszczędzać czas, aby mogli sprzedawać więcej. Sprzedaż jest podstawą funkcjonowania każdej firmy – bez niej trudno mówić o prowadzeniu biznesu. CRM przydatny jest tak w małych, jak i w większych firmach, a skutki braku CRM-a mogą być bolesne wprost proporcjonalnie do wielkości firmy - mówi Agnieszka Zawadka z Livespace, z którą rozmawiam o tym co to jest ten CRM i do czego służy narzędzie, którego nazwa pojawia się zawsze przy rozmowie o sprzedaży.
  • Agnieszka Kaczanowska - 10/06/2018
dwie osoby podają sobie ręce

Co to jest ten CRM? Bo zawsze pojawia się ta nazwa rozmawiając o sprzedaży?

Pod enigmatycznym skrótem „CRM” kryje się Customer Relationship Management. Jak sama nazwa wskazuje – to narzędzie służące do zarządzania relacjami z klientami.

Termin ten jest dość pojemny – może dotyczyć przechowywania danych klientów, zarządzania informacją o kliencie, ustaleniach i transakcjach. Kategoria ta obejmuje rozwiązania, które są pomocne w pracy działów sprzedaży, marketingu oraz obsługi klienta. Dlatego funkcje CRM można spotkać w różnych aplikacjach: marketingowych, księgowych czy sprzedażowych. Często „CRM” to po prostu lista kontaktów.

W Livespace skupiamy się na wspieraniu zespołów sprzedaży i dla tej grupy odbiorców tworzymy platformę do zwiększania produktywności sprzedawców. Uwalniamy sprzedawców od żmudnej, powtarzalnej pracy i pomagamy im oszczędzać czas, aby mogli sprzedawać więcej. Dlatego zamiast określenia „CRM” w kontekście Livespace, wolimy używać terminu SFA (ang. Sales Force Automation).

Czy w małych firmach też się przydaje?

Sprzedaż jest podstawą funkcjonowania każdej firmy – bez niej trudno mówić o prowadzeniu biznesu. CRM przydatny jest tak w małych, jak i w większych firmach, a szczególnie w takich, w których proces sprzedaży trwa dłużej. Natomiast skutki braku CRM-a mogą być bolesne wprost proporcjonalnie do wielkości firmy.

Utrata potencjalnych klientów to kosztowny problem, który spotyka wiele firm. Wynika on często z nieumiejętnego obsłużenia pozyskanych kontaktów, co skutkuje zaprzepaszczeniem potencjalnej transakcji.

W małej firmie, gdzie tematów sprzedażowych jest mniej, jest znacznie łatwiej pamiętać o kontakcie z klientem i zadbać o jego właściwą obsługę. Jednak wraz ze wzrostem zainteresowania usługą czy produktem, interakcji z klientami przybywa. Bez odpowiednich narzędzi po prostu nie wiadomo, kto i kiedy powinien się zająć danym tematem, co zostało ustalone, na jakim etapie sprzedaży jest klient.

Efektywne działanie jest bezpośrednio związane z tym, jak dobrze poukładane są procesy. W przypadku sprzedaży handlowiec powinien wiedzieć, jaki ma być jego kolejny krok – z kim powinien się skontaktować, w jakim celu oraz kiedy najlepiej to zrobić.

Co więcej, odpowiednie prognozowanie szans sprzedaży, czyli przewidywanie jakie jest prawdopodobieństwo, że klient kupi, jest kluczowe. Dzięki temu można skupić się na właściwych klientach. Przy ograniczonych zasobach sprzedażowych w małej firmie, optymalizacja działań staje się kluczowa.

W przypadku małych firm najbardziej bolesne w skutkach mogą być brak doświadczenia w sprzedaży oraz błędne prognozowanie szans sprzedaży. Korzystanie z CRM-a od pierwszych dni istnienia firmy wiele ułatwia.

Nie tylko pozwala uniknąć chaosu, kiedy firma zaczyna rosnąć, ale przede wszystkim wspiera w budowaniu mierzalnego, skalowalnego i przewidywalnego przychodu. Wiele przykładów firm korzystających z Livespace pokazuje, że CRM pomaga lepiej zorganizować sprzedaż w firmie i działać jeszcze efektywniej – wygrywając więcej zleceń w krótszym czasie.

Osobom zainteresowanym tematem tworzenia procesu sprzedaży B2B polecam obejrzenie webinarium, które poprowadził Michał Skurowski, CEO Livespace.

Czym takie systemy różnią się między sobą i jak wybrać ten dla siebie?

O różnicach w narzędziach typu CRM można wiele napisać, bo są od siebie na tyle różne, że ciężko znaleźć kryteria oceny wspólne dla tak wielu rozwiązań. Jak zatem wybrać narzędzie dla siebie? Przede wszystkim trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, jaki dział będzie korzystał w danego narzędzia.

Jeśli chodzi o sprzedaż, CRM przede wszystkim powinien pozwolić odzwierciedlić realny proces sprzedaży. Najczęściej w tych narzędziach można ustalić tylko kilka podstawowych etapów np. „nawiązanie kontaktu, potencjalny klient, ofertowanie, negocjacje, podpisanie umowy”.

Przy tak zdefiniowanych krokach, ciężko mówić o kontroli nad procesem sprzedaży. Rzeczywistość jest dużo bardziej złożona – sprzedaż wiąże się z wieloma mniejszymi i większymi działaniami np. przygotowywaniem oferty, wysyłaniem e-maili, odbyciem spotkania, planowaniem i wykonywaniem zadań, raportowaniem etc.

Jeśli CRM nie wspiera handlowców w tych działaniach, to w zasadzie marnuje tylko ich czas i staje się głównie narzędziem do raportowania. Tak wygląda praca z większością tego typu aplikacji i często różnice między nimi są marginalne. Dlatego wybierając CRM, należy sprawdzić, czy dane rozwiązanie pozwala dopasować proces sprzedaży do sposobu, w jaki sprzedajemy na co dzień.

Drugą ważną cechą CRM-a, na którą należy zwrócić uwagę jest to, w jaki sposób wspiera on codzienną pracę. CRM powinien automatyzować tyle działań, ile tylko się da. Naturalnie samo narzędzie nie będzie sprzedawało. Jeśli jednak CRM będzie podpowiadał jaki jest kolejny krok w procesie sprzedaży i gdzie są największe szanse na udaną sprzedaż, to z pewnością wpłynie to pozytywnie na efektywność pracy.

Męczy Cię uzupełniane danych kontaktowych? Rozważ CRM, który pozwala np. za pomocą wtyczki uzupełniać dane klientów z internetu. Chcesz się dowiedzieć, czy klient otworzył email i przejrzał Twoją ofertę? Znajdź rozwiązanie, które dostarcza odpowiednie powiadomienia. Marnujesz za dużo czasu na umawianie spotkań? Znajdź CRM, który zrobi to za Ciebie. Tracisz czas na wysyłanie powtarzalnych e-maili? Zautomatyzuj to – poszukaj rozwiązania, które umożliwia wysyłanie sekwencji maili.

Np. korzystając z Livespace, nie trzeba pamiętać o przypominaniu się klientowi – wystarczy ustawić sekwencję maili, która będzie wysyłać się automatycznie. To tylko prosty przykład, jak odpowiednio dobrany CRM może zaoszczędzić czas w procesie sprzedaży.

Podpowiedzi, jaki CRM wybrać można szukać w zestawieniach takich jak ranking najlepszych CRM-ów dla małych i średnich przedsiębiorstw:

A co to znaczy sprzedawać mądrzej? To Wasze hasło reklamowe.

Wierzymy, że wszystko zawsze można robić lepiej niż robiliśmy to dotychczas. Czasy się zmieniają, a wraz z nimi możliwości, jakimi dysponujemy – również w obszarze sprzedaży. Na przestrzeni ostatnich lat pojawiło się mnóstwo nowoczesnych metod oraz rozwiązań technologicznych wspierających sprzedaż, w tym Livespace.

Naszym hasłem przewodnim zachęcamy do zmiany myślenia i stałego szukania sposobów na optymalizowanie procesu sprzedaży na każdym jego etapie. Usprawniając nawet niewielkie elementy można po pewnym czasie dojść efektów, jakich nie udałoby się osiągnąć, działając po staremu.

Wierzymy, że nastała era handlowców nowej generacji. Teraz wygrywają sprzedawcy, którzy wykorzystują swój spryt i technologię, do tego, żeby osiągać lepsze wyniki. Często stosują w tym celu niekonwencjonalne techniki i narzędzia. Eksperymentują i optymalizują swoją wydajność na wszystkich etapach procesu sprzedaży, po prostu sprzedają mądrzej.

My w swojej działalności korzystamy z właśnie z Livespace i bardzo lubimy. Kiedy firma powinna się na taki system zdecydować?

Im firma szybciej zdecyduje się na wdrożenie CRM-a, tym lepiej. Najlepszym momentem jest rozpoczęcie działań sprzedażowych, nawet jeśli pozyskiwaniem klientów zajmuje się tylko jedna osoba. Ważne jest, żeby już od początku zbierać podstawowe informacje o kliencie i procesie sprzedaży. Im wcześniej zacznie działać systematyczność w działaniu a procesy będą projektowane w sposób skalowalny, tym szybciej firma będzie mogła się rozwijać.

A jaki to koszt miesięczny i czy taki system przekłada się na lepszą sprzedaż czy to tylko pobożne życzenie?

Miesięczna cena za korzystanie z CRM-a waha się od kilkunastu do kilkuset złotych za jednego użytkownika – w przypadku Livespace ceny zaczynają się od 59 zł.

Zanim firma zdecyduje się na CRM, należy oszacować, jakie realne korzyści przyniesie takie rozwiązanie. Aby ułatwić podjęcie decyzji o wdrożeniu narzędzia w dziale sprzedaży, warto przygotować estymację rachunku na konkretnym przykładzie.

Wystarczy policzyć, ile czasu zajmuje ręczne wyszukiwanie danych kontaktowych, dodawanie ich do notatnika, przygotowanie wiadomości email, dodanie zadań, przygotowanie oferty etc.

Następnie należy oszacować, ile razy daną czynność należy wykonać miesięcznie i/lub tygodniowo. Dla porównania należy oszacować, ile czasu powyższe działania zajmą, jeżeli będą realizowane przy pomocy CRM-a. Jeżeli suma zaoszczędzonego czasu jest warta więcej niż koszt za korzystanie z CRM-a, warto rozważyć wybór odpowiedniego narzędzia. W wyliczeniach może być pomocny artykuł >>>

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Agnieszka Kaczanowska

Zdjęcie: storyblock

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail