Czego szukasz

Jak reklamować własną firmę? Z Bystrzakiem możesz liczyć na duże wsparcie!

Reklama dźwignią handlu 🙂 Bez niej nikt się o Tobie nie dowie. Ale czy zakładając biznes musisz być specjalistką także w tej szerokiej dziedzinie? Jeśli wybierzesz współpracę z Akademią Bystrzak, dostaniesz eksperckie wsparcie marketingowe. Opowiada o tym Michał Wójcik, który pomaga rozwijać się biznesom z Akademią Bystrzak, oferując im indywidualną opiekę marketingową. To jak w końcu reklamować własną firmę? Przeczytaj!

  • Agnieszka Kumorek - 22/05/2019
Jak reklamować własną firmę - dzieci na zajęciach dodatkowych w Akademia Bystrzak

Mój gość, Michał Wójcik wspiera osoby, które prowadzą własne oddziały Akademii Bystrzak w promocji i sprzedaży, przygotowując wspólnie z nimi indywidualne, szyte na miarę plany marketingowe.

Michał Wójcik - Bystrzak
Michał Wójcik z Akademii Bystrzak

Michale, gdy startuję z własnym biznesem, szczególnie ważne jest, żeby pokazać światu, że firma istnieje i działa. Jak reklamować własną firmę?

Zazwyczaj na współpracę z nami decydują się osoby, które nie mają doświadczenia w biznesie. Jeśli chcemy, aby nowy oddział Akademii Bystrzak szybko stał się rozpoznawalny, zdobywał nowych uczniów i odnosił sukcesy, musimy wiedzieć, jak odpowiednio go rozreklamować.

Promocja firmy – działania niskobudżetowe

Jest wiele możliwości promowania naszej działalności w lokalnym środowisku. Dobrym pomysłem jest, aby na początku zastosować to, co nie obciąży nas finansowo, czyli tzw. działania niskobudżetowe.

Możemy zacząć od Facebooka – zamiast wydawać pieniądze na reklamę, warto zaprosić do polubienia naszej strony wszystkich znajomych. Dobrym pomysłem będzie stworzenie listy naszych znajomych, którzy posiadają dzieci, aby to właśnie do nich trafiały informacje o naszych działaniach.

Poznaj historię Beni, która prowadzi oddział Akademii Bystrzak w Sandomierzu!

Kolejnym sposobem na zainteresowanie rodziców i dzieci naszą ofertą jest organizacja eventów, podczas których będą mogli zapoznać się dokładnie z programami Akademii Bystrzak. Takie imprezy to świetny sposób na promocję i zainteresowanie potencjalnych klientów tym, co mamy do zaoferowania!

Promocja firmy – działania na rynku lokalnym

Każda lokalna społeczność ma swój indywidualny charakter i właśnie to bierzemy pod uwagę, żeby nasza oferta trafiła w potrzeby dzieci z tej konkretnej miejscowości. Dlatego z każdym naszym nowym współpracownikiem planujemy wszystkie działania marketingowe, biorąc pod uwagę lokalne uwarunkowania.

Zajęcia w Akademii Bystrzak

Indywidualna opieka marketingowa to coś czym wyróżnia się Akademia Bystrzak. Czy mógłbyś opowiedzieć jaką pomoc oferujecie osobom zakładającym swój biznes z Bystrzakiem?

W Akademii Bystrzak funkcjonuje wyraźny podział na: dział wsparcia i rozwoju oraz dział metodyczny. Aby się rozwijać placówki muszą dbać o klientów, pozyskiwać nowych i troszczyć się o obecnych. Z każdym nowym właścicielem ustalamy wspólny plan działań prospectingowych, czyli takich które pozwolą nam dotrzeć do klientów.

Akademia Bystrzak – jakie wsparcie dostaniesz od nas?

Wspieramy każdą naszą placówkę, a szczególnie nowych współpracowników, dlatego każdy z nich objęty jest opieką indywidualnego coacha. A takie wsparcie może obejmować następujące aktywności:

  • opracowania strategii rozwoju Twojego biznesu
  • stworzenia planu działań, które pomogą Ci dotrzeć do klientów (np. festyny, pikniki rodzinne, dzień dziecka, dni otwarte w szkołach i placówkach, pokazy w galeriach etc.)
  • wsparcia w realizacji tych działań (np. dotarcie do potencjalnych klientów, umawianie spotkań, spotkania z dyrektorami szkół, lekcje pokazowe, kampanie zaproszeniowe, dni otwarte, radzenie sobie z obiekcjami klientów, finalizacja rozmów z rodzicami etc.)

Forma wsparcia obejmować może: coaching w placówkach, kontakt telefoniczny, wspólne wizyty u klientów etc.

Czy staracie się w pewien sposób dokształcać właścicieli? Czy może zajmujecie się wszystkim od A do Z?

Zależy nam, aby placówki się rozwijały i aby nasze usługi były na najwyższym poziomie. Dlatego poza naszą indywidualną opieką, organizujemy cyklicznie szkolenia dla nowo powstałych placówek, ale także dla tych, które już funkcjonują na rynku.

Uczestnikami szkoleń dotyczących rozwoju biznesu są właściciele placówek. Wszyscy Trenerzy, prowadzący zajęcia dla dzieci w poszczególnych placówkach, przechodzą cyklicznie szkolenia certyfikacyjne, których ukończenie umożliwia im prowadzenie zajęć na coraz wyższym poziomie. Doceniamy rozwój i zdobywanie nowych umiejętności, dlatego szkoleniowcy wraz z osiąganiem coraz wyższych stopni, otrzymują większą gratyfikację finansową.

Taka forma wsparcia gwarantuje wysoki poziom kompetencji wszystkich osób zaangażowanych w rozwój i funkcjonowanie poszczególnych placówek. Dzięki temu zajęcia w Akademii Bystrzak są na najwyższym poziomie – co przekłada się na radość dzieciaków i zadowolenie rodziców.

Na koniec chyba najważniejsze pytanie – co daje taka indywidualna opieka marketingowa? Co zyskam pozwalając zewnętrznej firmie zająć się tą częścią mojego biznesu?

Indywidualna opieka marketingowa to przede wszystkim oszczędność czasu i pieniędzy dla naszych Franczyzobiorców. Dajemy możliwości i wiedzę, które są nieocenione przy zakładaniu nowej działalności. Bazujemy na kilkunastu latach praktyki w rozwoju biznesu.

W naszych działaniach wykorzystujemy unikalne instrumenty marketingowe, a osoby pełniące rolę Coacha w Akademii Bystrzak to praktycy, którzy aktywnie pomagają nowym placówkom w realizacji poszczególnych działań. Dzięki nam efekty tych działań są wymierne, a inwestycja dla osób zakładających biznes z Bystrzakiem szybko im się zwraca.

Dziękuję za rozmowę!

Chciałabyś poprowadzić własny oddział Akademii Bystrzak w swoim mieście?

Zapoznaj się ze wsparciem jakie oferujemy i dołącz do nas już dzisiaj!

Kwestie organizacyjne związane z założeniem Akademii Bystrzak:

Michał Wójcik
tel.: 508 343 666
e-mail: [email protected]

Kontakt metodyczno- merytoryczny:

Agnieszka Gorzyńska
tel.: 888 735 594
e-mail: [email protected]

Przekonaj się czy to biznes dla Ciebie!

Wywiad powstał w ramach projektu Franczyza dla Mamy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Wiem, jak przykryć dziecko, żeby go nie przegrzać – Mamy kupują u Mam

2 lata temu zajmowały ją zagraniczne staże, konferencje, doktorat na Polibudzie. Nie przypuszczała, że wszystko mogą zmienić dwie różowe kreski. Dzisiaj prowadzi własny biznes i nie poddała się w czasie kryzysu. Poznaj Kasię Strzelczyk, która zgłosiła się do naszej akcji #MamyKupująUMam.
  • Listy do Redakcji - 02/06/2020
Kasia Strzelczyk

Kasia Strzelczak zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Gdybyś ponad 2 lata temu powiedziała mi, że będę tu gdzie jestem, to śmiałabym się tak długo, aż zaczęłyby mnie piec mięśnie brzucha. Erasmusy, zagraniczne staże. Doktorat na Polibudzie. Badania dla firmy lotniczej. Artykuły, konferencje… Taką byłam ,,ą” i ,,ę”.

Jak przykryć dziecko, żeby go nie przegrzać?

I wtem zobaczyłam je. Dwie różowe kreski. Na widok których, zalewa Cię ogromna fala szczęścia i strachu jednocześnie. Pracowałam do 36 tygodnia. A po 3 miesiącach planowałam wrócić na uczelnię. Zawsze kończyłam to co zaczęłam. Tak miało być i tym razem.

Dzień, w którym wrócę na uczelnię już nie nadejdzie. Okazało się, że swoje zdolności badawcze mogę testować na żywym organizmie.

Wyobraź sobie taki upał, że koszulka przykleja Ci się do pleców. A miesięczny bobas nie zaśnie jeśli każdy milimetr jego ciała nie będzie opatulony kocem. Zrobiłam co umiałam najlepiej i zaczęłam szukać odpowiedzi na pytanie: co ja mam do jasnej Anielki teraz zrobić, żeby jej nie przegrzewać? No przecież musi być jakieś wyjście.

Przeczytaj także: Nie będzie już lepszej okazji, żeby zacząć działać dla siebie – Mamy kupują u Mam

No i znalazłam. Odpowiedź brzmi: Merino

I jej właściwości termoregulacyjne. Czyli, że co? Czyli, że Twojemu dziecku nigdy nie jest ani za ciepło, ani za zimno. Merino dopasowuje się do temperatury ciała i otoczenia. Mogłam opatulać ją w tym wózku tak jak chciała. Ona spała pod czereśnią w ogrodzie, a ja siedziałam obok na leżaku z wyciągniętymi nogami i spokojem, że nie jest jej za gorąco. A zimą, kiedy wychodziłyśmy na spacer miałam spokojną głowę, że nie zmarznie.

Kiedy później okazało się, że dziecię ma atopowe zapalenie skóry, merino uratowało mnie po raz drugi. Bo jest miękkie jak piórko pisklaka i nie podrażniało, dodatkowo już i tak swędzącej i zaczerwienionej skóry.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Doktoratu z tego nie będzie, ale satysfakcja do końca życia na pewno

Szczególnie jeśli merino uratuje także kryzysową sytuację Twojego dziecka. Bo kocyk nie musi służyć tylko do przykrywania. Może też rozwiewać wiele Twoich dylematów.

Teraz kiedy wszyscy jesteśmy ogarnięci epidemią postanowiłam nie załamywać rąk, tylko działać nad budowaniem społeczności. Stworzyłam e-booka, w którym znajdziesz odpowiedź na pytania:

  • dlaczego Twoje dziecko nie chce spać,
  • wskazówki jak odmienić tą sytuację,
  • i jak może przyczynić się do tego kocyk z wełny merino.

Zapraszam: na hasło mamopracuj jest 10% zniżki.

Przeczytaj także: Odkąd jestem mamą, praca zdalna to mój sposób na życie – Mamy kupują u Mam

Zdjęcia: archiwum prywatne Kasi.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Odkąd jestem mamą, praca zdalna to mój sposób na życie – Mamy kupują u Mam

"Praca zdalna jest dla mnie sposobem na życie, odkąd zostałam mamą. Wtedy też postanowiłam zostać prawnikiem pracującym zdalnie, co jeszcze kilka lat temu (a było to w 2016 roku) było sporą nowością. Wiele osób pytało mnie o to, jak można świadczyć pomoc prawną zdalnie? A ja odpowiadając na wiele zapytań ze strony moich klientów, o to czy sprawę możemy załatwić telefonicznie, poprzez skype, czy e-mail odpowiadałam: „Możemy!” - opowiada Kinga Lalowicz, żona, mama dwójki dzieci, prawnik, a także kolejny gość naszej akcji #MamyKupująUMam.
  • Listy do Redakcji - 31/05/2020
Kinga Lalowicz

Kinga Lalowicz zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Do marca tego roku prowadziłam także stacjonarną kancelarię prawną w Krakowie oraz szkolenia dla branży nieruchomości z zakresu inwestowania w nieruchomości, konstruowania umów najmu, podnajmu itp. Ten czas jednak się skończył z dnia na dzień. Powstało wiele pytań o to co dalej….

Zanurzyłam się w sieci na 100%

Najpierw uruchomiłam porady prawne on-line, następnie sklep z produktami elektronicznymi, takimi jak wzory umów. Ostatnio w moim sklepie w sprzedaży jest także mój e-mail kurs on-line, o tym jak zacząć inwestować w nieruchomości. W trakcie nagrywania natomiast jest duży program on-line o house flippingu i całym procesie inwestycyjnym, na który możesz się zapisać już dzisiaj: https://www.lalowicz.pl/kurs-dla-inwestorow-w-nieruchomosci/

Przeczytaj także: Nie będzie już lepszej okazji, żeby zacząć działać dla siebie – Mamy kupują u Mam

Kinga Lalowicz

Co zatem zrobiłam, żeby uratować mój biznes, gdy wybuchł Covid19?

Zanurzyłam się w sieci na 100%! Do tej pory był to jeden z filarów mojej działalności, ale nie jedyny. Po wybuchu epidemii od razu podjęłam decyzję kontynuacji tych działań, ale na 100%. Zawsze o tym marzyłam, ale potrzeby klientów były inne: chcieli spotykać się oko w oko, woleli szkolenia stacjonarne niż on-line itp. W obecnych czasach, życie zmusiło nas do zaprzestania tych działań, stąd moja decyzja o wykorzystaniu internetu do świadczenia wszystkich moich usług.

Muszę przyznać, że w całym otaczającym nas zamieszaniu zw. z koronowirusem nie jest łatwo się odnaleźć… Wirus Covid-19, który jest przyczyną pandemii, spowodował również zmasowane ataki hakerskie, przeciążenie sieci itp. Została zaatakowana moja strona internetowa, dlatego chwilowo na nią nie mogłam zapraszać, a sprzedaż kursu dotyczącego inwestowania w nieruchomości została wstrzymana do odwołania.

Dodam, że wszyscy informatycy pracują obecnie 24h na dobę, dlatego musiałam czekać w kolejce na pomoc specjalistów od IT i dopiero po dwóch tygodniach moja strona, sklep z produktami elektronicznymi i platforma kursowa znowu ruszyła. To był dla mnie ogromny stres, który mnie odciął od moich klientów …

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Cała rodzina na pokładzie

Dodatkowo, jako mama dwójki dzieci (w wieku 4,5 i 6,5 lat) łączę moją pracę zawodową z wychowywaniem i nauczaniem dzieci w domu, którym przedszkole zamknięto z dnia na dzień. Wcześniej pracowałam tylko wtedy, gdy dzieci były w przedszkolu, teraz opieką dzielę się z mężem. Oboje pracujemy zdalnie, więc udaje nam się to zorganizować w miarę z sukcesem. Mamy wrażenie, że ogólnie taki system nam służy, choć dopiero się go uczymy, będąc wszyscy razem, całą rodziną na pokładzie. 🙂

Wiem jednak, że czas epidemii, to bardzo ciężki okres dla wszystkich, w tym dla moich klientów: wynajmujących i inwestujących w nieruchomości. Spotkałam się np. z wieloma przypadkami wypowiedzianych umów najmu z dnia na dzień, wstrzymanych transakcji notarialnych itp.

Staram się w tych trudnych czasach wyjaśniać zapisy umów, wspierać transakcje w branży nieruchomości oraz pomagam prowadzić biznes tym, którzy profesjonalnie zajmują się obrotem nieruchomościami.

Serdecznie zapraszam w moje internetowe progi: https://www.lalowicz.pl/, a także https://www.facebook.com/kingalalowicz/, oraz https://www.linkedin.com/in/kingalalowicz/ i do sklepu z moimi produktami, który znajdziesz tu: https://www.lalowicz.pl/sklep/

Przeczytaj także: Jestem właścicielką szkoły angielskiego – Mamy kupują u Mam

Zdjęcia: własność Kinga Lalowicz

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail