Czego szukasz

Jak mądrze skompletować wyprawkę do szkoły?

Wyprawka szkolna może przyprawić o wiele nerwów. Jest to długa lista, którą robi się niemal co roku, a i tak każdego roku nie udaje się kupić wszystkiego co jest potrzebne. Jeśli do tej pory nie udało Wam się kupić całej wyprawki szkolnej dla dziecka lub macie wątpliwości, czy o niczym nie zapomnieliście, to mamy dla Was listę rzeczy, które są najpotrzebniejsze dziecku do szkoły. To taka nasza mała ściągawka dla nas rodziców.

  • Klaudia Ozimek - 04/09/2018

Kiedyś do tornistra wystarczyło włożyć elementarz i zeszyt, jednak te czasy już dawno się skończyły i odeszły do lamusa. Teraz wyprawka szkolna to długa lista, na której znajdują się rzeczy, które dziecko musi mieć w szkole. Jeśli boicie się, że czegoś zapomnieliście to koniecznie sprawdźcie, co znajduje się na naszej małej ściągawce.

Nie daj się zwariować

Rodzice często mają problem z wyborem rzeczy do szkoły dla dziecka. Problem pojawia się kiedy dziecko wchodzi do sklepu i pragnie mieć te wszystkie kolorowe zeszyty, pachnące i brokatowe mazaki, a jedna kolorowa temperówka mu nie wystarcza. Podczas zakupów nie można jednak zwariować. Trzeba określić co jest potrzebne, a co tak naprawdę nie przyda się dziecku w szkole. Nie daj się więc zwariować podczas tworzenia wyprawki dla twojego dziecka.

Zrób listę rzeczy niezbędnych do szkoły

Przed rozpoczęciem roku szkolnego w szkołach zostają wywieszone listy rzeczy niezbędnych dla dzieci do szkoły. Warto się z nią zapoznać, by wiedzieć co jest potrzebne dziecku do szkoły, a bez czego może się obejść. To pomoże Ci kupić tylko te najpotrzebniejsze rzeczy, a zrezygnować z tych wszystkich kolorowych pisaków i brokatowych temperówek, po które sięgają dzieci. Listę rzeczy potrzebnych do szkoły warto stworzyć nieco wcześniej. Jest to zazwyczaj długa lista, więc warto rozłożyć wydatki. Jest to lista, która sprawi, że nie zapomnisz kupić tego co najważniejsze.

Co powinno znaleźć się na liście rzeczy niezbędnych do szkoły?

  • książki, które znalazły się na liście stworzonej przez nauczyciela,
  • zeszyty – wybieraj te w cienkiej okładce, by nie zwiększać obciążenia plecaka,
  • dzienniczek ucznia dla dziecka,
  • plecak,
  • pudełko na śniadanie i butelka na picie,
  • piórnik,
  • pióro (od nauczyciela dowiesz się jakie ono ma być),
  • ołówki,
  • temperówka,
  • gumka,
  • nożyczki,
  • kredki,
  • klej w sztyfcie,
  • farby,
  • pędzelki,
  • teczki z gumką,
  • blok rysunkowy i techniczny (formaty wskaże nauczyciel),
  • papier kolorowy,
  • obuwie do szkoły,
  • worek na obuwie,
  • strój sportowy,
  • strój galowy.

Wybór plecaka – nie takie proste zadanie

Przy wyborze plecaka nie należy kierować się jego wyglądem, a tym czy jest on wygodny. Przed zakupieniem plecaka należy sprawdzić, czy dziecku jest w nim wygodnie. Najlepiej wybierać plecak z regulowanymi szelkami, tornister powinien mieć usztywnione dno, a plecy powinny być dobrze wyprofilowane. Sprawdź koniecznie, czy plecak sam w sobie nie jest za ciężki. Weź pod uwagę, że potem umieszczone będą w nim książki, zeszyty i inne rzeczy potrzebne dziecku do szkoły.

Podpisanie rzeczy do szkoły

W szkole wiele dzieci myli swoje rzeczy. Warto więc podpisać plecak, kurtkę, buty i worek z butami, by dziecko wiedziało, że dane rzeczy są jego. Dzieci, które po raz pierwszy idą do szkoły mogą być zestresowane i zdarzyć się może, że nie wiedzą, które rzeczy są ich. A przez to, że wszystkie przedmioty w szkole są do siebie podobne, mogą zdarzyć się pomyłki. Warto więc zabezpieczyć się na wypadek takiej sytuacji.

Określ swój budżet na wyprawkę szkolną

Przed rozpoczęciem zakupów warto określić jaki budżet możemy poświęcić na rzeczy do szkoły dla dziecka. Jeśli tego nie zrobimy, to możemy wydać o wiele więcej niż jest to w rzeczywistości potrzebne. Określ kwotę jaką możesz przeznaczyć na rzeczy do wyprawki szkolnej, a dzięki temu nie skusisz się na niepotrzebne gadżety, które tak naprawdę nie są dziecku potrzebne.

Kompletuj wyprawkę z dzieckiem

Niech dziecko zdecyduje jakie chce mieć zeszyty, jakie postacie mają znajdować się na piórniku i plecaku. To sprawi, że dziecko poczuje się pewniej w nowej sytuacji.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Klaudia Ozimek
Jestem młodą mama, spędzającą czas na zabawie z dziećmi i pisaniu poradników. Swoją wiedzę i doświadczenie chcę przekazywać innym kobietom, ponieważ sama kiedyś potrzebowałam pomocy i wsparcia. Moja pasje to pisanie, rodzina i miłość.

Jak dobrze spędzać czas z dzieckiem po pracy?

Praca na pełny etat, a dziecko w żłobku/przedszkolu/z nianią/z babcią w czasie Twojej pracy. Po południu zostaje od 2 do 5 godzin wspólnego czasu – Twojego i dziecka. A trzeba też zrobić zakupy, ugotować obiad i posprzątać mieszkanie. Jak dobrze spędzić ten czas razem?

  • Kasia Skóra - 15/10/2019
dziecko stoi swoimi stopami na stopach taty, zabawa

Praca na bok

Przede wszystkim od momentu odebrania dziecka ze żłobka lub przedszkola albo powrotu do domu zapomnij o tym, co było w pracy. Teraz jesteś z dzieckiem! Teraz zajmujesz się sprawami rodzinnymi! Teraz tworzysz wspomnienia! Nie pozwól, aby Twoje dziecko odczuło stres jaki towarzyszy Ci w pracy, albo zmęczenie po całym dniu. Dla dziecka to bardzo ważna część dnia – ma Ciebie tylko dla siebie!

Po prostu bądź!

Zaangażuj się wobec tego w zabawę z nim – idźcie razem na długi spacer, pobiegajcie po trawie, pohuśtajcie się na placu zabaw. A może policzycie biedronki? Albo kasztany? Możecie też przeskakiwać płytki chodnikowe.

Poznaj jeszcze pomysły na zabawy z tatą, które pokocha Twoje dziecko!

Zobacz na co Twoje dziecko ma ochotę i podążaj za nim. To nie czas na strofowanie, że się pobrudzi lub komunikaty, żeby się pospieszyło. A gdy pogoda nie sprzyja, poukładajcie klocki w domu, zabawcie się w teatrzyk, albo zbudujcie namiot z koców. Ważne jest to, aby stuprocentowo być wtedy z dzieckiem – nie obok niego. Nie chodzi o to, aby robić obiad i tylko doglądać jak dziecko układa klocki. Dziecko potrzebuje BYCIA.

Domowe obowiązki

Nie zawsze jest jednak tak, że całe popołudnie możesz się tylko bawić z dzieckiem, ale czas od momentu wyjścia z pracy, do momentu zaśnięcia dziecka można mądrze zagospodarować. Zarówno obowiązkami domowymi, jak i opieką nad dzieckiem możesz podzielić się z partnerem.

Dogadajcie się, w które dni kto zajmuje się dzieckiem, kto jest odpowiedzialny za sprzątanie, czy zrobienie zakupów. Dziecko powinno doświadczać zarówno zabawy z obojgiem z Was, jak i każdym z osobna. Jest to możliwe – wystarczy tylko dobrze to rozplanować.

Możliwe, że teraz nie zdajesz sobie sprawy z tego, ale chwile spędzone z dzieckiem zaprocentują w przyszłości relacją jaka się między Wami utworzy.

To dziś tworzysz wspomnienia swojemu dziecku!

Sprawdź naszych 10 pomysłów na kreatywne zabawy z dziećmi!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kasia Skóra
Socjolog i pedagog. Poza studiami ukończyła Letnią Akademię Montessori i Szkołę dla Rodziców i Wychowawców. Jest założycielką Klubu Malucha Tup-Tup w Krakowie zapewniającego opiekę dla dzieci w wieku do lat 3. Prywatnie mama małej Ani.
Podyskutuj

14 największych niespodzianek kiedy mama wraca do pracy

Doskonale znane mi jest uczucie paniki związane z powrotem do pracy. W głowie pojawia się mnóstwo skrajnych emocji. Strach, niepewność, ekscytacja, radość. Czy sobie poradzę? Dlaczego pozbawiam dziecko siebie? Czy wdrożę się w obowiązki? Może tak jak ja i wiele innych mam będziecie zaskoczone, że jest zupełnie inaczej niż myślałyście.
  • Agnieszka Wadecka - 14/10/2019

1. Podwójne życie

Mnóstwo kobiet dzieli swoje życie na dwie sfery – zawodową i prywatną. Trochę jakby miały alter ego. W domu są mamą, w pracy kobietą, tą samą sprzed macierzyństwa. W ten sposób wręcz ich życie staje się ciekawsze.

2. Poczucie winy?

To, co najczęściej spędza mamom sen z powiek, gdy wracają do pracy, to wyrzuty sumienia, że dziecko zostaje bez nich i może się poczuć odtrącone. Zaskoczenie przychodzi, gdy widzą samodzielnego malucha, który radzi sobie świetnie w przedszkolu.

3. Zdrowy egoizm

Mamy zdradzają, że jak powróciły do zawodowej aktywności, to poczuły się świetnie. Zauważyły, że to co robią jest dobre dla rodziny. Dodatkowo celebrują ten czas, który spędzają poza domem. Niektóre mówią otwarcie, że kariera jest dla nich na pierwszym miejscu i wcale nie czują się winne z tego powodu.

4. Wszystko jak trzeba

Zaskakująca jest akceptacja myśli, że dziecko ma wszystko czego mu potrzeba: jest nakarmione, umyte, spokojnie idzie spać, ma miłość rodziców, którzy nie robią nic przeciwko niemu. Praca nie jest niczym, co miałoby wpływać na szkodę dziecka.

5. Podział obowiązków

Kobiety, które dotychczas przyzwyczajone były do stałej opieki nad dzieckiem i brały na siebie większość domowych obowiązków są zachwycone, że sytuacja się bardzo zmieniła. Obowiązki dzielą z mężami na pół. Mogą na nich polegać, widzą, że na początku mężowie okazują duże wsparcie poprzez branie na siebie więcej domowych prac.

6. O co chodzi z tymi chorobami?

Przykrych niespodzianek nie brakuje. Bardzo często dzieci w pierwszym roku przedszkola chorują więcej niż dotychczas. Gdy cały czas trzeba zostawać z chorym maluchem w domu pojawia się uczucie paniki czy nie spowoduje to problemów w pracy.

7. Planowanie

Zmiana dnia z luźnego na pełen zasad i harmonogramów bywa szokująca. Spędzając czas z dzieckiem w domu, można było zorganizować dzień po swojemu. Po powrocie do pracy na wszystko brakuje czasu, by się nie pogubić, trzeba trzymać się ustalonego planu.

8. Powrót po urlopie?

Każda bezdzietna osoba w pracy myśli, że mama wraca po długich i przyjemnych wakacjach. Ciężko jej wytłumaczyć komuś, kto nie posiada dziecka, że wcale nie leżała na plaży z drinkiem w dłoni.

9. Grupa wsparcia

Miło jest, gdy okazuje się, że jest więcej rodziców, którzy wrócili po urlopie. W takiej grupie można powymieniać się doświadczeniami, podzielić historią porodu i zwyczajnie poczuć wsparcie kogoś, kto jest w takiej samej sytuacji.

10. Nadgodziny

Przez to, że często trzeba wyjść z pracy wcześniej by odebrać dzieci ma się mniej czasu na służbowe obowiązki niż współpracownicy. Ta refleksja nadchodzi mamy, gdy późną nocą nadrabiają swoje zadania.

11. Pora wyjść

Dla mam szokujące bywa to, że biuro trzeba opuścić o określonej godzinie. Przy dziecku nie było takiego godzinowego rygoru. Do tego czasem, po prostu wcale nie chce się wychodzić.

12. Kocham swoją pracę

Kobiety, które wróciły do tej samej pracy, którą wykonywały przed urodzeniem dziecka uświadamiają sobie, że ją uwielbiają. Przygotowywały się do tego zawodu, wdrażały się w obowiązki powoli.

Rola rodzica zaskoczyła je tym, że wchodzi się w nią nagle i dostaje się masę nowych zadań, do których nie było się przygotowanym. W tym zestawieniu praca wygrywa.

13. Nieoczekiwana zmiana

Część mam opowiada, że w pewnym momencie zdecydowały, że nie będą już wracać do pracy, ale codzienność doprowadziła do tego, że stanowczo zmieniły zdanie. Każda z nich była ogromnie zdziwiona tym, jak łatwo przyszło im podjąć tę decyzję.

14. Niespodziewany sukces

Wszystkie mamy, w tym i ja, cieszą się, że powróciły do zawodowej aktywności. Dzielenie pracy z macierzyństwem motywuje i buduje poczucie dumy z samej siebie. Każda z nas wie, że w ten sposób pomoże wzmocnić domowy budżet i zrobi coś dobrego dla swojego rozwoju.

Żródło: www.workingmother.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail