Czego szukasz

Jak dostać dofinansowanie na naukę? – Krajowy Fundusz Szkoleniowy

Bardzo często początkujący przedsiębiorcy nie zdają sobie sprawy z tego jak wiele udogodnień jest dla nich przewidzianych. Jedno z nich to Krajowy Fundusz Szkoleniowy. Czym jest i kto może z niego skorzystać?

  • Agnieszka Wadecka - 11/04/2018

Krajowy Fundusz Szkoleniowy jest stworzony ze środków Funduszu Pracy. Powstał z myślą o pracodawcach i pracownikach, w celu podnoszenia ich kwalifikacji i obniżenia liczby zwolnień ze względu na niskie kompetencje. KFS pomaga w dofinansowaniu kosztów szkolenia, a w niektórych sytuacjach może pokryć nawet całe koszty.

Dla kogo?

O dofinansowanie szkoleń może się ubiegać każdy pracodawca. Właścicielom mikroprzedsiębiorstw (czyli takich, które liczą do 10 osób) KFS finansuje szkolenia w 100%. Pozostali muszą wnieść wkład własny w wysokości 20%, a 80% refunduje KFS.
Trzeba dodać, że dofinansowania są przewidziane dla każdego szkolenia, które przyczyni się do podniesienia kompetencji personelu (może to był szkolenie otwarte, zamknięte, coaching i doradztwo).

Jak otrzymać dofinansowanie?

Aby skorzystać z refundacji należy zgłosić się do Krajowego Funduszu Szkoleniowego, który pomoże określić potrzeby finansowe, pomoże w dobraniu odpowiednich szkoleń, zweryfikuje dostępność środków w Powiatowym Urzędzie Pracy oraz zapewni wsparcie przy wypełnianiu wniosku o dofinansowanie. Drugi krok to złożeniu wniosku w Urzędzie Pracy, jeżeli decyzja będzie pozytywna, wtedy można podpisać umowę z UP. Następnie KFS realizuje szkolenie i dostarcza dokumenty niezbędne do rozliczenia się z urzędem (dokumentację szkoleniową i fakturę).

Jakie informacje powinny być zawarte we wniosku o dofinansowanie?

We wniosku należy podać:

  • dane pracodawcy,
  • działania do sfinansowania z pomocą KFS,
  • całkowitą przewidywaną sumę wydatków na szkolenia, wnioskowaną wysokość środków z KFS i wysokość wkładu własnego pracodawcy,
  • uzasadnienie potrzeb odbycia szkoleń,
  • uzasadnienie wyboru realizatora usługi, w tym: nazwa i siedziba realizatora usługi, posiadanie przez niego certyfikatów i dokumentów potwierdzających prawo do wykonywania szkoleń, nazwa i liczba godzin na szkolenie, cena usługi w porównaniu do innych cen oferowanych na rynku,
  • informację o planach dotyczących dalszego zatrudnienia osób, które będą uczestniczyć w szkoleniu.

Pracodawca musi dołączyć do wniosku:

  • dokumenty pozwalające na ocenę warunków dopuszczalności pomocy de minimis,
  • kopię dokumentu potwierdzającego oznaczenie formy prawnej prowadzonej działalności,
  • program szkolenia lub zakres egzaminu,
  • wzór dokumentu potwierdzającego kompetencje nabyte przez uczestników, wystawionego przez realizatora szkolenia.

Gdzie można otrzymać wzór wniosku?

Formularze wniosku do pracodawcy o dofinansowanie kształcenia ustawicznego są dostępne na stronie internetowej Powiatowego Urzędu Pracy.

Na co jeszcze można przeznaczyć środki z KFS?

Dofinansowanie może obejmować także: Określenie potrzeb pracodawcy w zakresie kształcenia ustawicznego, studia podyplomowe i egzaminy umożliwiające uzyskanie dokumentów potwierdzających nabycie umiejętności i kwalifikacji lub uprawnień zawodowych, badania lekarskie i psychologiczne wymagane do podjęcia kształcenia lub pracy zawodowej po ukończonym kształceniu, ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków w związku z podjętym kształceniem.

Czy każdy wniosek o dofinansowanie zostanie przyjęty?

Starosta powiatowy organizuje nabór wniosków o przyznanie środków z KFS na sfinansowanie szkoleń przez ogłoszenie na tablicy informacyjnej w siedzibie PUP oraz w postaci elektronicznej na stronach urzędu, wskazując priorytety wydatków ze środków KFS na dany rok.

Termin rozpoczęcia oraz zakończenia naboru wniosków i listę rzeczy branych pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosków (Są to wszystkie elementy, które trzeba zawrzeć we wniosku o dofinansowanie).

Ważne! Nabór wniosków jest powtarzany do wyczerpania limitu środków KFS przyznanego dla danego powiatu.
Oznacza to, że gdy środki z KFS dla powiatu się skończą, to kolejne napływające wnioski nie będą przyjmowane.

Możesz też skorzystać z pożyczek na kształcenie, które nie wymagają od Ciebie stałego zatrudnienia.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak pracować w domu z dzieckiem?

Co zrobić, kiedy musisz pracować z domu, a wiesz, że nie możesz "pozbyć się" dziecka, czyli co zrobić gdy wszyscy oprócz Ciebie mają grypę żołądkową, a Ty musisz zrobić coś „na już”. Jak rozmawiać z dzieckiem, aby mieć chwilę czasu dla siebie?
  • Joanna Baranowska - 09/04/2018
mama z dzieckiem w domu przy laptopie

O tym czy warto pracować w domu z dzieckiem już pisałyśmy>>>

6 założeń na początek

Jest kilka ogólnych założeń, które warto przyjąć na początku.

1. Ogólne podstawowe założenie to szacunek/zrozumienie do wzajemnych potrzeb, czyli ja potrzebuję pracować, a Ty, synku, potrzebujesz mojej uwagi, i to jest OK. Nie oznacza to automatycznej realizacji tych potrzeb, ale zauważenie tego, że są. Ja jestem OK i Ty jesteś OK, nawet jeśli nie realizuję Twoich potrzeb, a nawet wtedy, gdy Ty używasz wszystkich środków, abym je realizowała. Masz prawo próbować być skuteczny, a ja mam prawo czuć zdenerwowanie, informować Cię o tym i stawiać granicę Twojemu zachowaniu.

2. Uwierz, że dzieci współpracują z nami w 9 na 10 przypadków (za Jasper’em Juul’em), one naprawdę chcą mieć z nami dobre relacje, wystarczy im w tym pomóc mówiąc czego konkretnie od nich oczekujemy. Jednak są tylko dziećmi i działają w dużo krótszych perspektywach czasu, są mniej cierpliwe.

3. Oczekuj od dzieci tego co możliwe, weź pod uwagę, czy są najedzone, wyspane, czy może najadły się chipsów i czekolady, więc nic do nich nie dociera, czyli czy są w stanie zrobić to czego od nich oczekujemy.

4. Uczymy się dzięki powtarzaniu, dzieci także. Aby jakaś nowa czynność stała się nawykiem potrzeba między 3 a 21 powtórzeń. Jaki z tego wniosek? Szkoda nerwów, wystarczy powtarzać.

5. Dzieci mogą powiedzieć „tak” na naszą prośbę, aby były cicho przez 1 godzinę, ale prawdopodobnie nie rozumieją do czego się zobowiązały i wystarczy im cierpliwości na mniej czasu, więc przygotuj się na to, że będziesz musiała powtarzać swoją prośbę tak często, jak dzieci będą tego potrzebowały.

6. Jeśli coś nie działa, zrób coś innego, ucz się, czytaj (polecam książki takich autorów jak J. Juul, A.Faber i E. Mazlish).

Każda komunikacja, składa się z pięciu etapów

  • Intencja – co mamy na myśli, gdy mówimy – myślenie to operowanie symbolami, którym nadaje się odpowiedniki słowne,
  • Wiadomość – co rzeczywiście mówimy – treść komunikatu, czyli słowne odpowiedniki,
  • Odbiór wiadomości – co inna osoba słyszy,
  • Odkodowanie – co inna osoba rozumie z tego, co usłyszała,
  • Interpretacja – co ta osoba przyjęła wiadomości mając na uwadze kontekst sytuacji i wszystkie źródła wiedzy.

Co zrobić być dobrze zrozumianym?

1. Dopasować poziom wypowiedzi do dziecka.

2. Skupić uwagę dziecka, abyś miała pewność, że prośba do niego dotarła.

3. Mówić, co się będzie działo i ewentualnie jak długo.

4. Mówić czego oczekujesz, a nie czego nie chcesz.

5. Być konkretnym do bólu.

6. Uznać potrzeby dziecka za ważne, adekwatne i (jeśli to prawda), że bardzo chciałabyś je zrealizować.

7. Dać dziecku wybór, tego co może robić.

Co powiedzieć, zanim usiądziesz przed komputerem?

Przykład mojej rozmowy z dzieckiem:

Kochanie, teraz muszę usiąść przy komputerze i potrzebuję do tego ciszy, możesz w tym czasie pobawić się w pokoju, lub mogę puścić Ci film, a może masz swój pomysł?

Ja wtedy często słyszę: „Nieeee, chcę żebyś poszła ze mną do parku”, więc kontynuuję:

Synku, też chciałabym pójść z tobą do parku, myślę że byłoby bardzo fajnie, ale ja dzisiaj potrzebuje popracować, umówiłam się na rozmowę telefoniczną i ta Pani na mnie czeka, to dla mnie jest bardzo ważne.

Dziecko, może wtedy bardzo różnie się zachować, aby wyrazić swoje emocje i przy okazji zmienić Twoje zdanie. Mój synek czasem płacze, robi rzeczy, których mu zabroniłam, zaczyna się wygłupiać, albo rzucać przedmiotami. Oczywiście mi się to nie podoba, ale przecież ja też bywam wściekła, lub smutna, gdy nie dostaję tego na czym mi zależy. Nie ma w tym nic dziwnego.

Wtedy warto pomóc dziecku nazwać jego emocje. Nazywanie emocji sprawia, że zaczynamy się lepiej kontrolować. Jak to zrobić? Kucnij przy dziecku, postaraj się uzyskać kontakt fizyczny (możesz potrzymać delikatnie za rączkę, pogłaskać po główce). Ja czasem też mówię:

Chodź, musimy porozmawiać, potrzebuję Cię przytulić, czy mogę wziąć Cię na kolana? (nie robimy nic na siłę).

I dalej mówię:

Kochanie, czy jak tak robisz to jesteś zły, czy smutny? (czekam na odpowiedź). Rozumiem, że możesz być zły, przykro mi z tego powodu. Proszę cię, powiedz mi: „jestem na ciebie zły” zamiast rzucać przedmiotami (czekam aż synek mi to powie). Dziękuję, że mi to powiedziałeś, przykro mi, że jesteś zły, ale wiesz, ja teraz potrzebuję na chwilę zadzwonić do tej pani, która na mnie czeka i napisać coś na komputerze.

Jeśli dziecku trudno się opanować, to znaczy, że emocje są naprawdę silne. Przytulanie i głaskanie pomagają zarówno dziecku, jak i nam poradzić sobie ze stresem, ponieważ wyzwalają oksytocynę, obniżającą poziom hormonów stresu.

Kiedy już uda mi się usiąść przy komputerze bywam bardzo zmęczona i trochę zniecierpliwiona. Wtedy często się okazuje, że synek zamiast dać mi popracować przychodzi z coraz to nowymi prośbami. Jak wtedy nie stracić cierpliwości, ale raczej być konsekwentnym i uprzejmym?

Asertywność – broń pracującej mamy

Asertywne zachowanie, to takie, u którego podstaw leży szacunek do potrzeb każdej ze stron. To sytuacja, kiedy zarówno sobie jak i innym dajemy prawo, odmówienia zaspokajania prośby.

Z drugiej strony, jako rodzice znamy szerszy kontekst każdej sytuacji, rozumiemy długofalowe konsekwencje i w wielu sytuacjach podejmujemy ostateczne decyzje, chociaż właśnie szacunek do dzieci sprawia, że chcemy im wyjaśnić powody naszej decyzji.

Asertywnoscią nie jest mówienie nie, bo nie, nie, bo ja tak chcę, nie, bo ja tak powiedziałam.

Model asertywnej odmowy

W modelu asertywnej odmowy zawiera się słowo NIE, do którego dodajemy:

  •  informacja o decyzji lub
  • ewentualne wyjaśnienie motywu odmowy, czyli prawdziwych powodów, dla których zdecydowaliśmy się odmówić czyni odmowę bardziej zrozumiałą dla drugiej strony i taki jest cel informowania o motywach naszych decyzji (bez usprawiedliwień lub pretensji),
  • ewentulanie komunikat podtrzymujący relację – czyni odmowę bardziej do przyjęcia przez drugą stronę, przy czym wypowiedź nie traci nic ze swej szczerości.

Przykład:

Kochanie, NIE pobawię się teraz z Tobą klockami + ponieważ inna Pani do mnie napisała i czeka na moją odpowiedź, więc chcę jeszcze chwilę posiedzieć przy komputerze + pobawimy się klockami jak skończę za kilka minut.

Komunikaty podtrzymujące relację

  • Przykro mi, jako wyrażenie empatii, ale nie przeproszenie,
  • Nie teraz, ale kiedy indziej,
  • Nie to, ale zapewnienie, że jest się otwartym na inne prośby,
  • Uprzedzenie np.: „możliwe, że będzie Ci to trudno zrozumieć”.

Nie mów:

  • Czemu nie chcesz mi pomóc? Czemu akurat teraz chcesz czytać książeczkę? – dziecko czuje, że coś z nim i z jego potrzebami jest nie w porządku, a to przecież nie prawda.
  • To nie moja wina, muszę pracować – stawiasz siebie w roli ofiary, która nie kontroluje swojego życia.

Jak się tego nauczyć?

Możliwe, że przeczytałaś ten tekst i już wiesz, że co prawda podobają Ci się te metody, ale nie uda Ci się ich wcielić w życie. Szczerze powiedziawszy byłabym bardzo zdziwiona, gdyby udało Ci się to zrobić od razu po raz pierwszy. Jak w takim razie pomóc sobie aby naprawdę się tego nauczyć?

1. Możesz napisać przykładowy dialog ze swoim dzieckiem, który poprowadzisz w trudnej sytuacji.

2. Masz pewnie jakieś swoje nawyki reagowania, aby zmienić je na nowe, staraj się działać wolniej – nie krzyknąć od razu, ale może za chwilę.

3. Postaraj się nazwać w myślach emocję, którą czujesz – „jestem zła, zirytowana tym że…” i zadecyduj czy chcesz o tym powiedzieć dziecku.

4. Wybierz jedno nowe zachowanie, które będziesz wdrażać przez jakiś czas, potem następne.

5. Ćwicz. Powtarzaj sobie, co mogłabyś powiedzieć następnym razem. Staraj się zmienić swoje zachowanie w mało stresujących sytuacjach.

6. Bądź dla siebie wyrozumiała. Stosuj wobec siebie te same taryfy ulgowe, które stosujesz wobec dzieci. Czy byłam dzisiaj wyspana, podenerwowana czymś innym? Czy nie?

7. Jeśli naprawdę stracisz kontrolę nad sobą, przeproś potem dziecko i przytul. Pomóż dziecku opowiedzieć o tym, że się np. bało. Możesz też powiedzieć, że pracujesz nad tym, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła. Możesz ustalić jakieś działanie, które będziesz robiła, gdy czujesz, że tracisz kontrolę nad sobą. Powiedz na przykład: „Jak następnym razem będę taka zła to po prostu wyjdę do drugiego pokoju i postaram się uspokoić”.

Pamiętaj, że pierwsze trzy próby wdrożenia nowej umiejętności to tylko próby. Przy trzecim razie będziesz już czuła, że zaczynasz rozumieć jak to robić, a prawdziwy nawyk zacznie się pojawiać gdzieś między 3 a 21 powtórzeniem.

Powodzenia!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Baranowska
Coach i psycholog specjalizująca się w pracy z mamami, które czują się rozczarowane swoim życiem. Stworzyła i realizuje programy kierowane do mam: Wyjdź z pieleszy; Uwolnij moc; Ogarnij dziecko; Mama bez frustracji i poczucia winy. www.joannabaranowska.pl
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Co powinnaś wiedzieć o L4 w trakcie ciąży?

Jesteś w ciąży i dostałaś zwolnienie lekarskie? Zastanawiasz się jakie wynagrodzenie chorobowe dostaniesz i jak obliczyć wysokość zasiłku chorobowego oraz co musisz zrobić po otrzymaniu takiego zwolnienia? Zwolnienie lekarskie w czasie ciąży rządzi się trochę innymi prawami. Sprawdź jakimi!
  • Kinga Skibińska - 09/04/2018
Kobieta w ciąży w gabinecie lekarskim

Michalina, która pracuje na umowę o pracę, po zajściu w ciążę planowała pracować jak długo da radę. Jej praca nie wpływała negatywnie na jej zdrowie, nie przynosiła dodatkowych stresów, ani nie wymagała użycia nadmiernej siły fizycznej. W trzecim miesiącu, po wizycie kontrolnej u lekarza, została jednak skierowana na zwolnienie lekarskie. Podstawy, o których Michalina jako pracownik powinna wiedzieć o L-4 podczas ciąży, wyjaśniamy poniżej.

Zwolnienie lekarskie (dawniej L-4) z powodu choroby w trakcie ciąży rządzi się nieco innymi prawami, niż zwykłe zwolnienie chorobowe.

1. Kiedy lekarz wypisze zwolnienie lekarskie?

Zwolnienie lekarskie (druk ZUS ZLA) wydawane jest przez lekarza w przypadku choroby powodującej niezdolność do pracy, natomiast po stwierdzeniu ciąży pacjentki jest dodatkowo opatrywane kodem literowym „B”. Takie zwolnienie lekarskie może zostać wydane przez cały okres ciąży.

To właśnie ten kod B oznacza dla pracodawcy oraz ZUS-u, że za czas oznaczonej na druku ZUS ZLA niezdolności do pracy wypłaca się świadczenia chorobowe przez okres do 270 dni w wysokości 100% podstawy wymiaru, o czym mowa poniżej.

2. Wysokość wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego

Za czas niezdolności pracownika do pracy wskutek choroby przypadającej w czasie ciąży, trwającej łącznie do 33 dni w ciągu roku kalendarzowego, pracownik zachowuje prawo aż do 100% wynagrodzenia.

Za czas niezdolności do pracy trwającej łącznie dłużej niż 33 dni w ciągu roku kalendarzowego (a w przypadku pracownika, który ukończył 50 rok życia, trwającej łącznie dłużej niż 14 dni w ciągu roku kalendarzowego) pracownikowi przysługuje zasiłek chorobowy na zasadach określonych przede wszystkim w ustawie z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.).

Miesięczny zasiłek chorobowy wynosi 100% podstawy wymiaru zasiłku, jeżeli niezdolność do pracy przypada w okresie ciąży.

Powyższe oznacza, że za pierwsze 33 dni niezdolności do pracy z powodu choroby pracownikowi przysługuje wynagrodzenie wypłacane przez pracodawcę (tzw. „wynagrodzenie chorobowe”), natomiast od 34 dnia choroby pracownik nabywa prawo do zasiłku chorobowego wypłacanego albo przez ZUS, albo przez pracodawcę.

3. Kto płaci wynagrodzenie chorobowe a kto zasiłek chorobowy?

Prawo do zasiłków określonych w ustawie i ich wysokość ustalają oraz zasiłki te wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych m.in.:

  • ubezpieczonym, których płatnicy składek zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego nie więcej niż 20 ubezpieczonych,
  • ubezpieczonym prowadzącym pozarolniczą działalność i osobom z nimi współpracującym,
  • osobom uprawnionym do zasiłków za okres po ustaniu ubezpieczenia,
  • ubezpieczonym podlegającym ubezpieczeniu chorobowemu w Polsce z tytułu zatrudnienia u pracodawcy zagranicznego.

Co ważne, w przypadku pracodawców, którzy zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych, to oni ustalają prawo do zasiłku chorobowego i macierzyńskiego a także jego wysokość, a następnie je wypłacają uprawnionemu ubezpieczonemu.

4. Jak długo można być na L4?

Zasiłek chorobowy w trakcie ciąży przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy – nie dłużej niż przez 270 dni. Okres pobierania wynagrodzenia chorobowego, o którym mowa powyżej, wlicza się do 270-dniowego okresu zasiłkowego, ale zasiłek nie przysługuje pracownikowi za okresy niezdolności do pracy, w których pracownik zachowuje prawo do tego wynagrodzenia.

Oznacza to, że nie można pobierać równocześnie wynagrodzenia chorobowego od pracodawcy oraz zasiłku chorobowego na podstawie przepisów ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.).

Pamiętać należy, że zasiłek chorobowy przysługuje pracownikowi, który stał się niezdolny do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego.

Wynagrodzenie chorobowe oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i wypłaca za każdy dzień niezdolności do pracy, nie wyłączając dni wolnych od pracy.

5. Jak obliczyć podstawę wymiaru zasiłku chorobowego pracownika?

Podstawę wymiaru zasiłku chorobowego przysługującego ubezpieczonemu pracownikowi stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy.

Jeżeli niezdolność do pracy powstała przed upływem tego 12-miesięcznego okresu, podstawę wymiaru zasiłku chorobowego stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie za pełne miesiące kalendarzowe ubezpieczenia.

Ponadto warto nadmienić, że podstawę wymiaru zasiłku chorobowego za jeden dzień niezdolności do pracy stanowi jedna trzydziesta część wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru zasiłku.

Co istotne, ustalanie podstawy wymiaru zasiłku chorobowego opiera się na wynagrodzeniu uzyskiwanym od aktualnego płatnika składek w okresie nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego, w trakcie którego powstała niezdolność do pracy. Nie można zatem uwzględnić w podstawie wymiaru zasiłku chorobowego wynagrodzenia ze stosunku pracy osiągniętego u byłego pracodawcy.

6. Co musisz zrobić po otrzymaniu L4?

W związku z wprowadzeniem systemu elektronicznych zwolnień lekarskich, tzw. e-ZLA, jeżeli pracodawca posiada profil informacyjny na Platformie Usług Elektronicznych, wystawione przez lekarza zwolnienie lekarskie jest bezpośrednio wysyłane pracodawcy.

Jeżeli jednak pracodawca, jako płatnik zasiłku, nie posiada ww. profilu albo jeżeli płatnikiem zasiłku jest ZUS, ubezpieczony dostarcza wydruk zaświadczenia lekarskiego albo zaświadczenie lekarskie odpowiednio do pracodawcy albo do ZUS.

Niezależnie jednak od elektronicznych zwolnień lekarskich, w zgodzie z obowiązującymi przepisami, pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli przyczyna tej nieobecności jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia.

W razie zaistnienia przyczyn uniemożliwiających stawienie się do pracy, pracownik jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania, nie później jednak niż w drugim dniu nieobecności w pracy.

Jeżeli przepisy prawa pracy obowiązujące u danego pracodawcy nie określają sposobu zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności pracownika w pracy, zawiadomienia tego pracownik dokonuje osobiście lub przez inną osobę, telefonicznie lub za pośrednictwem innego środka łączności albo drogą pocztową, przy czym za datę zawiadomienia uważa się wtedy datę stempla pocztowego.

* * *
Proszę pamiętać, że niniejszy artykuł ma jedynie charakter informacyjny – nie wyczerpuje tematu wynagrodzenia chorobowego oraz zasiłku chorobowego w trakcie ciąży, jak również nie stanowi porady ani opinii prawnej. W związku z powyższym autorka nie odpowiada za jego treść w zakresie, w jakim osoby trzecie mogły doznać szkody, podejmując działania w oparciu o artykuł. Po wyczerpującą, zindywidualizowaną poradę prawną proszę nawiązać kontakt telefoniczny lub mailowy z autorką.

Sprawdź także zasady zliczania dni urlopu zdrowotnego w ciąży >>>

Jeśli obecnie przebywasz na zwolnieniu lekarskim w czasie ciąży i planujesz przekwalifikować się, a marzy Ci się perspektywa pracy zdalnej, to takie możliwości daje ukończenie kursu WordPress&Freelancing>>>

Prosimy pamiętać, że niniejszy artykuł nie wyczerpuje tematu wynagrodzenia chorobowego oraz zasiłku chorobowego w trakcie ciąży. Po więcej informacji zapraszamy do pobrania i przeglądnięcia naszego bezpłatnego ebooka Prawo pracy dla rodziców – stan prawny na 1.01.2014 roku

————————————————————————————————-

1.Art. 92. § 1 pkt 2. ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 108 z późn. zm.)
2.Art. 11 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.)
3.Art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.)
4.Art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.)
5.Art. 8. ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.)
6.Art. 12 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.)
7.Zgodnie z art. 3 pkt. 3 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa wynagrodzenie to przychód pracownika stanowiący podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe, po odliczeniu potrąconych przez pracodawcę składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz ubezpieczenie chorobowe;
8.Art. 36 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.);
9.Art. 55a ust. 6 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.);
10.Art. 55a ust. 7 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 z póź. zm.);
11.Art. 2 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy z dnia 15 maja 1996 r. (t.j. Dz.U. z 2014 r.
poz. 1632)

Zdjęcie: 123rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Skibińska
Radca prawny i członkini Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie. Absolwentka prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Świadczy usługi zarówno doraźnego, jak i stałego doradztwa prawnego na rzecz podmiotów gospodarczych oraz osób fizycznych na obszarze województwa małopolskiego i śląskiego. Prywatnie pasjonatka narciarstwa alpejskiego i Les Mills BODYPUMP® oraz wielbicielka psów.
Podyskutuj

20 odpowiedzi na “Co powinnaś wiedzieć o L4 w trakcie ciąży?”

  1. PATRYCJA napisał(a):

    Mam pytanie. W listopadzie 2016 roku byłam 5 dni na zwolnieniu lekarski 80% płatne(przed zajściem w ciąże). Od stycznia 2017 r jestem w ciąży. Prawdopodobnie od początku kwietnia będę szła na zwolnienie lekarskie do końca ciąży. Czy do wyliczenia zasiłku chorobowego z 12 miesięcy poprzedzających zwolnienie lekarskie wliczać się będzie również miesiąc listopad 2016 r kiedy jeszcze nie będąc w ciąży byłam na zwolnieniu lekarskim przez 5 dni 80% płatne? Bardzo proszę o odpowiedź. Dodatkowo jeżeli w miesiącu marcu br. wypłacana będzie u mnie tzw 13nastka tj trzynasta pensja (pracuję w budżetówce) to jak od 01.04.2017 r udam się na zwolnienie zostanie ona doliczona do średniej z 12 ostatnich miesięcy poprzedzających zwolnienie? Bardzo proszę o odpowiedź.

  2. Maciej napisał(a):

    Witam,
    chciałem tylko poinformować, iż w ust. 6 artykułu jest błąd. Otóż przepisy, które weszły w życie 01 stycznia 2016 roku, uchyliły przepis, zgodnie z którym zasiłek chorobowy był obniżany o 25% od 8. dnia, czyli w sytuacji, gdy zwolnienie lekarskie nie zostało przedstawione płatnikowi składek lub do ZUS w terminie 7 dni od otrzymania zwolnienia.

    • Mamo Pracuj napisał(a):

      Przepraszamy. Artykuł był napisany w grudniu 2015 roku, a teraz omyłkowo został opublikowany z datą 2017 r, bez uwzględnienia zmian w prawie i bez wiedzy autorki. Pracujemy nad nowym tekstem, aktualnym.

      • Maciej napisał(a):

        Nie ma problemu 🙂 dobrze, że błąd był w tym a nie odwrotnym kierunku, bo przy najmniej wiadomo, że nikt z tego tytułu nie ucierpiał a jedynie sprawniej dostarczył zwolnienie do ZUSu. Pozdrawiam serdecznie.

  3. Marta Marta napisał(a):

    Mam pytanie.
    Taka sytuacja.. Jestem na stazu, ale niedawno dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, w trakcie tego czasu zaproponowano mi prace i chcialam zrezygnowac ze stazu i skozystac z oferty.
    Czy ja moge isc normalnie do tej pracy pomimo ciazy? Czy jesli pracodawca zgodzi sie mnie przyjac to sprawa z pojsciem na zwolnienie w odpowiednim czasie ( minimum 33dni) nie bedzie mnie nic kosztowac?
    Jak to wyglada w takim wypadku.
    Prosze o pomoc.

  4. Justyna K napisał(a):

    Witam, mam pytanie.
    Jestem zatrudniona na umowę zlecenie, pracowalam powyżej 90 dni, orientowalam sie w ZUS-ie i dostałam informację ze mam odprowadzaną składkę chorobową. Od prawie 2 miesiący jestem na zwolnieniu L4, ponieważ jestem w ciąży. Czy należy mi się zasiłek? Nadal nie otrzymałam konkretnej odpowiedzi od pracodawcy ani żadnych pieniędzy.

  5. Marta napisał(a):

    Witam,jestem na L4 ciążowym od lutego i naprawde zastanawiam sie jak ta wypłata moja jest liczona. Co miesiac otrzymuje inna wypłate i w tym miesiacu otrzymałam o 100zł mniejsza wypłate niz poprzednio. Pracuje na umowe na czas nieokreslony i mam stała wypłate a co miesiac jestem niemile zaskoczona przelewem z wypłata. Jak moge to zweryfikowac,prosze o pomoc???

  6. Ilka napisał(a):

    Witam,
    Mam pytanie jestem w 8 tygdniu ciąży dostałam zwykle L4 od doktor prowadzącej ciążę na 2″tygodnie . Czy jak pani doktor przedłuży mi L4 jako zwykle to też otrzymam 100 % z ZUS-u czy dopiero jak będzie L4 z kodem B.

    • Marta napisał(a):

      Na L4 literka B uprawnia do 100% wypłaty dla kobiet w ciaży, bez kodu B masz 80% płatne L4, jako zwykła choroba. Dlaczego lekarka prowadzaca Ci ciaze dała zwykłe L4???? Ja tego pilnuje za kazdym razem aby była literka B

      • Ilka napisał(a):

        Dziękuje za informację niebwiedziqlam że musi być kod B dowiedziałam się z tej strony ale mam jeszcze jedno pytanie jak mi lekarz prowadzący przedłuży L4 ale z kodem B to czy z ZUS-u będę otrzymywać 100 % czy pozostanie 80%

        • Marta napisał(a):

          L4 z kodem B zawsze daje 100% wypłaty. ZUS płaci tylko wtedy jesli twój pracodawca zatrudnia mniej niz 20osób a jesli zatrudnia powyzej 20 osob to wypłate daje pracodawca.Twoja wypłata bedzie liczona -średnia z 12 miesiecy przed L4 ciążowym. Jeszcze patrza jak wczesniej chorowałaś.Jest to troche zagmatfana sprawa wiec jesli masz fajna kadrowa to powinna Ci to wytłumaczyc

  7. Magdalena Mil napisał(a):

    Mam pytanie. Pracuje w sklepie na 3/4 etatu(ok 2000zl) .umowa 3 lata
    Tydzień temu dostałam od znajomych propozycje dopracować sobie otrzymałam etat 1/4 stawka ok 1800 zł MC.umowa na 2 lata.czyli mam dwie prace. Pracuje już tak 4 tydzień. Wczoraj zrobiłam sobie test okazało się że jestem w ciąży.ze względu na pracę w sklepie będę musiała iść na chorobowe bo muszę dużo tam dźwigać.i boję się o zdrowie.
    Jeżeli popracuje jeszcze miesiąc (uprzedzam pracodawcę o ciąży) nie będę mieć problem z ZUS jak pójdę w drugim MC na chorobowe w dwóch zakładach pracy. I czy chorobowe będzie mi wypłacane też z dwóch zakładów pracy czyli ok 3800?jak to jest. I jak to ogarnąć by było dobrze. Proszę o radę

  8. Daria napisał(a):

    Witam,
    mam pytanie, dowiedziałam się że jestem w ciąży i przed 12 tygodniem ciąży kończy mi się umowa na czas określony czy mogę o ciąży nie wspominać pracodawcy do czasu przedłużenia umowy?

  9. Zuzanna napisał(a):

    Witam. Jestem na l4 od marca z powodu problemów ze zdrowiem, teraz kiedy już sie podleczylam i mialam wracac do pracy okazalo sie ze jestem w ciąży. Jest to ciaza zagrozona gdyz wczesniej dwa razy poronilam. Bede zmuszona kontynuować zwolnienie teraz juz z literka B prosze mi tylko powiedziec czy to nie wplynie na dlugosc zwolnienia?? Czytam ze mozna byc na 270 dni a co w takim razie z tymi poprzednimi moimi miesiacami kiedy bylam na zwykłym l4? Czy niepotrzebnie sie martwie?

  10. Joanna Gotfryd napisał(a):

    Zuzanno niestety teraz nie mamy „wolnego” prawnika, który mógłby odpowiedzieć na indywidualne pytania. Staramy się ważne tematy omawiać w formie artykułów. Najnowszy nasz artykuł na temat L4 w ciąży to ten https://mamopracuj.pl/jaki-zasilek-chorobowy-dostaniesz-bedac-na-zwolnieniu-w-czasie-ciazy/
    pozdrawiam serdecznie

  11. Milen88 napisał(a):

    Witam,
    potrzebuję informacji na temat sposobu wyliczania podstawy wynagrodzenia na zwolnieniu z kodem B. Otóż będąc w pierwszej ciąży otrzymywałam wynagrodzenie na zwolnieniu ok 2400 zł netto następnie na macierzyńskim i rodzicielskim ok 1900 zł. Po zakończeniu rodzicielskiego poszłam na 8 dni urlopu wypoczynkowego i znów na zwolnienie z kodem B (druga ciąża). Jak powinna być wyliczona obecnie podstawa wybagrodzenia? Dodam że sama podatawa na kwitku wypłatu to 2300 zł brutto a poprzednie podstawy uwzględniały premie itp.
    Z góry dziękuję za pomoc!

  12. Ag. napisał(a):

    Witam, bardzo dziękuję za ten artykuł, mam jednak dwa pytania:
    1. W marcu skończył mi się urlop macierzyński. Następnie przebywałam na urlopie wypoczynkowym do lipca i wynagrodzenie za ten czas było znacznie wyższe (w związku z otrzymywanymi wcześniej premiami). Od sierpnia jestem na wychowawczym (dochód 0 zł). Planujemy z mężem drugie dziecko. Załóżmy że zajdę w ciążę i np. w październiku pójdę na L4. Jaka będzie podstawa mojego wynagrodzenia? Czy będzie to średnia z ostatnich 12 mcy? Jaką wartość wynagrodzenia należy przyjąć za czas przebywania na urlopie wychowawczym? (czy 0 zł? czy najniższą krajową? czy też moją podstawę wynagrodzenia bez premii?)

    2. Załóżmy, że na wychowawczym podejmę zatrudnienie u nowego pracodawcy na 1/2 etatu. Jaka wtedy będzie podstawa wynagrodzenia na L4? czy ta od „starego” pracodawcy? czy od „nowego” czy też suma tych wynagrodzeń?

    z góry dziękuję za pomoc 😉

    • Mamo Pracuj napisał(a):

      Niestety w tym momencie nie mamy dostępnego prawnika, który może na wszystkie pytania odpowiadać. Najlepiej skontaktować z się ZUS-em – Panie w Zusie są bardzo sympatyczne i chętne do pomocy. A nawet jeśli zdarzy się mniej sympatyczna to z pewnością ma najlepszą wiedzę w tym temacie.

  13. Daria napisał(a):

    Witam. Od dwóch miesięcy przebywam na zwolnieniu L4 w związku z
    zaawansowaną ciążą (dokładnie na zwolnieniu przebywam od 3 lipca).
    Jestem świadoma, że zwolnienie lekarskie z kodem B uprawnia mnie do 100%
    wynagrodzenia. Jednakże wysokość dwóch ostatnich wynagrodzeń/ zasiłków
    chorobowych znacznie się od siebie różni (różnica blisko 250 zł). Mam
    pytanie jak naliczana jest wysokość wynagrodzenia/ zasiłku chorobowego
    skoro od marca nie uległo ono zmianie. Nadmieniam, że w miesiącu czerwcu
    otrzymaliśmy tzw. socjal. Czy takie świadczenia również są wliczane? Po
    przeczytaniu artykułu rozumiem, że bierzemy pod uwagę przeciętne
    wynagrodzenie z ostatnich 12 miesięcy, a nie 3 miesięcy jak ktoś mnie
    poinformował. Proszę o odpowiedź.

    • Joanna Gotfryd napisał(a):

      Daria, najlepiej zapytać u siebie w kadrach skąd taka różnica w wynagrodzeniu. Powinna być liczona średnia z 12, a nie z 3 miesięcy. Jeśli tzw. socjal był oskładkowany to też powinien się wliczać do średniej pensji. Jeśli zasiłek wypłaca ZUS, to czasem dostaje się wyrównanie, z opóźnieniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail