Czego szukasz

Dlaczego warto korzystać z design thinking?

W ostatnim czasie design thinking stało się bardzo modne, ale jak można wykorzystać tę metodę? Choćby przy planowaniu wydarzeń. Od czego zacząć tworzenie nowego wydarzenia, jak zaplanować działania, aby cieszyły się zainteresowaniem klientów, gdzie szukać rozwiązań, które pozwolą nam zaistnieć na rynku z nowym i ciekawym produktem? Bez względu na branżę, w której działamy na co dzień, pytania miewamy zazwyczaj podobne.

  • Małgorzata Tylek - 28/01/2019

Normą i oczywistością jest odpowiednie przygotowanie merytoryczne. Po prostu warto znać się na swojej robocie 😉 i kropka. Niestety świat jest tak skonstruowany, że oprócz tego niezbędnego elementu, należy jeszcze umieć to COŚ sprzedać, opowiedzieć o nim, zaprojektować tak, aby potencjalni odbiorcy byli tym zainteresowani, a po jakimś czasie nie wyobrażali sobie życia bez naszego produktu.

Zuzanna Skalska, znana i ceniona badaczka trendów, w swoich wykładach mówi, że nie chodzi o to, aby zaprojektować kolejny model krzesła, lecz by myśleć o rozwiązaniach przyszłościowych. Ja dodałabym od siebie, że jeśli już akurat chcemy coś zaprojektować, warto sprawdzić najpierw czy akurat krzesło to sprzęt, którego ludzie potrzebują w danym momencie najbardziej. A jeśli rzeczywiście padnie na przykładowy taboret, niech będzie właśnie taki, jakiego nasi potencjalni klienci by się spodziewali, z jakiego skorzystają, jaki ich zainteresuje, który może nawet kupią.

Design thinking

Zajmując się na co dzień projektowaniem wydarzeń, personalizowaniem ich pod kątem konkretnych partnerów biznesowych, zainteresowałam się jakiś czas temu zastosowaniem w pracy metody design thinking. To takie podejście do tworzenia produktów i usług, gdzie końcowy odbiorca i jego realne problemy są punktem wyjścia procesu projektowania.

U podstaw działania znajduje się interdyscyplinarny zespół, którego praca koncentruje się na odbiorcy danego projektu czy produktu. Zespół tworzy prototypy, testuje je, zbiera feedback od użytkowników. To sprawdzony sposób na tworzenie innowacji.

Za głównego autora metody uważa się Davida Kelley`a, profesora na Uniwersytecie Stanforda w Kalifornii, twórcę firmy doradczej IDEO, który postanowił wykorzystać sposób myślenia projektantów i metody ich pracy do rozwiązywania skomplikowanych problemów biznesowych czy społecznych.

Portal www.designthinking.pl wskazuje, że „celem metody jest kreowanie i wdrażanie nowatorskich rozwiązań m.in. w postaci nowych produktów, innowacyjnych technologii, usług, strategii, procesów, programów edukacyjnych, a nawet modeli biznesowych. Niezależnie od tego, czy działamy w biznesie, przemyśle, edukacji, administracji, Design Thinking wspiera rozwój innowacji i daje gwarancję niestandardowych rozwiązań.”

Proces działania zespołu przechodzi przez 5 etapów:

  • empatyzacja,
  • definiowanie problemu,
  • generowanie pomysłów,
  • budowanie prototypów,
  • testowanie.

Mnie najbardziej w design thinking ujmuje fakt, że to nie tylko konkretne narzędzia i schemat działania. To także pewien sposób myślenia, który może stać się elementem kultury firmy. Daje przestrzeń dla ludzkiej kreatywności, otwartości, wspiera empatię, pokazuje nieocenioną wartość współpracy między ludźmi o odrębnych doświadczeniach i zróżnicowanej wiedzy.

W rezultacie powstaje kultura pracy, która docenia nieszablonowe działania i schodzenie z utartych szlaków, by odkrywać nowe możliwości. Design thinking wymaga wręcz dystansu do własnych pomysłów. To wbrew pozorom element, na którym często przychodzi nam „polec”.

Trudno bowiem zaakceptować przewagę rozwiązań innych ludzi i przy tym się po prostu nie obrazić. Tego trzeba się nauczyć. Rzecz z pozoru prosta, a jednak nadal często nieosiągalna dla „młodych ekspertów” sztuk wszelakich.

Warto być otwartym na to co mówią inni

Design thinking daje tego namacalne dowody. Pierwsze „schody” w pracy pojawiają się już na początkowym etapie działania. Empatia to właśnie ta część pracy, w której musimy postawić się na miejscu użytkownika naszego projektu/produktu. Musimy spojrzeć z jego perspektywy i zrozumieć co zagwarantuje mu unikalne doświadczenie i odpowie na jego prawdziwe potrzeby, a przy okazji będzie absolutnie innowacyjne.

Mówi się nawet, że to właśnie koncentracja na człowieku, na drugim człowieku, stanowi istotę procesu innowacji. Na tym etapie rozpoczyna się analiza potencjalnego kierunku działania. Definiujemy interesariuszy, tworzymy mapę myśli i opozycje. Dzięki wynikom tych prac możemy przejść do generowania pomysłów, czyli tzw. ideacji.

Można pracować na wszystkich powstałych w ten sposób pomysłach, lepiej jednak skupić się na wybranych zagadnieniach i na ich bazie tworzyć pierwsze próbne modele naszych produktów, wydarzeń czy usług. Najlepiej, jeśli mamy możliwość skonfrontować efekt tej pracy z innymi osobami, przetestować go wręcz w bezpośrednim kontakcie z odbiorcą. Na tym etapie, zbierając feedback od uczestników, ponownie musimy się zmierzyć z trudną do nabycia umiejętnością dystansu do własnych pomysłów, wykazać się empatią. Ale tylko w ten sposób jesteśmy w stanie dotrzeć do upragnionego celu. Co ważne, poszczególne etapy pracy możemy powtarzać, wracać do nich, udoskonalać i testować ponownie prototypy.

Dobrze korzystać w metody design thinking realizując interdyscyplinarne warsztaty pod okiem niezależnego moderatora. Pierwsze, w których sama uczestniczyłam skonstruowane zostały w oparciu o – zupełnie nie związany z moją pracą i doświadczeniem – temat marnowania żywności. Paradoksalnie, mimo mieszanych uczuć na początku dnia, były dla mnie swoistym odkryciem. Potwierdzeniem, że warto stawiać na pomysły, które nie przychodzą nam do głowy w pierwszej kolejności, a jednocześnie dawać sobie szansę na uczenie się od innych, bez względu na to, ile lat i doświadczeń mamy już za sobą.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Małgorzata Tylek
Pracująca mama dwóch przedszkolaków. Z wykształcenia romanistka z wrodzoną słabością do Francji i literatury pięknej. Z zawodu doświadczony menedżer marketingu i PR. Ceni ludzi z polotem i otwartym umysłem. W biznesie liczy się dla niej człowiek i jego potrzeby. Wśród znajomych uchodzi za najbardziej bezpośredniego z dyplomatów - cokolwiek to znaczy. Kocha psy, morze i góry, lubi gotować i ponoć robi to całkiem nieźle. Współzałożycielka autorskiego bloga www.malisilacze.pl

Jak założyć własną firmę? – 21 wskazówek dla każdej mamy

Myślisz o założeniu własnej działalności? Chciałabyś dowiedzieć się jakie będziesz płacić składki? Kiedy możesz zacząć od działalności nierejestrowanej? Czy możesz założyć firmę na macierzyńskim? W końcu, czy dostaniesz dotację? Mam dla Ciebie 21 wskazówek, które podpowiedzą Ci jak założyć własną firmę.
  • Joanna Gotfryd - 12/06/2019
21 wskazówek jak otworzyć własną firmę

Jak założyć własną firmę?

Własny biznes to coś o czym myśli wiele mam. Jeśli i Tobie chodzi po głowie, skorzystaj z wiedzy, którą zebrałyśmy w tym miejscu specjalnie dla Was!

Zakładanie własnej firmy – działalność nierejestrowana i mały ZUS:

Na czym polega działalność nierejestrowana?

Jaki jest maksymalny okres ulg przy zakładaniu działalności?

Konstytucja biznesu – prowadzenie firmy będzie łatwiejsze

Ulga na start dla nowych przedsiębiorców

Ulga na start – pół roku bez ZUS – nowe przepisy

Pieniądze na własny rozwój:

Inwestuj w rozwój krok po kroku – jak dostać dofinansowanie z programu POWER?

9 pomysłów skąd wziąć pieniądze na rozwój zawodowy

Pożyczki na kształcenie Twoją szansą na rozwój

Dotacje na własną firmę:

Czy na urlopie macierzyńskim mogę dostać dotację na rozwój biznesu?

Jak wypełnić wniosek i dostać dotację na założenie firmy?

Dotacja na założenie firmy – jak się o nią starać?

Własny biznes – zakładanie, finansowanie i inne:

Własna firma, czy się do tego nadajesz? Zalety i wady własnego biznesu

Czy pobierając świadczenie rodzicielskie można założyć działalność gospodarczą?

12 podpowiedzi jak założyć biznes bez pieniędzy

Jak założyć firmę – własna działalność krok po kroku

Własna firma na etacie, czy to się opłaca?

Własna firma na macierzyńskim

Jak założyć działalność gospodarczą na macierzyńskim krok po kroku?

Koniec urlopu macierzyńskiego – czy warto założyć działalność gospodarczą?

Zasiłek macierzyński i działalność gospodarcza – wszystko co musisz wiedzieć o składkach

Historie mam które założyły własne firmy:

9 historii kobiet, które dzięki fotografii pracują z pasją

3 historie mam, które założyły biznes on-line po urodzeniu dziecka

A może jest jeszcze coś, co chciałabyś wiedzieć na temat zakładania własnej firmy? Napisz do nas!

Spodobał Ci się ten materiał? Udostępnij go proszę, niech ta wiedza idzie w świat!

Zdjęcie: Pixabay.com

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Strategia biznesowa. Dlaczego warto ją mieć?

Co to jest strategia biznesowa, czym różni się od biznes planu i kto powinien ją przygotować? W 3 prostych krokach pokażę Ci jak przygotować strategię rozwoju Twojego biznesu, również franczyzowego.
  • Agnieszka Słowik - 12/06/2019

Co to jest strategia biznesowa?

Strategia biznesowa to przemyślany plan działania, dzięki któremu firma będzie się dynamicznie rozwijać, decyzje przez nas podejmowane będą spójne, a proces zarządzania przedsiębiorstwem przyniesie spodziewane rezultaty.

W odróżnieniu od biznes planu strategia biznesowa ma charakter długookresowy (3-5 letni). Biznes Plan tworzy się przede wszystkim dla startupów przed rozpoczęciem ich działalności. Jest on skierowany głównie do banków i inwestorów w celu przekonania ich, że warto zainwestować środki w nowe przedsięwzięcie. Strategia biznesowa tworzona jest w celu określenia priorytetów, dzięki którym firma będzie się rozwijać. Jest to więc plan rozwoju zarówno dla nowych, jak i istniejących podmiotów gospodarczych, w tym dynamicznie rozwijających się sieci franczyzowych.

Analiza w 3 krokach

Jednym z prostszych sposobów opracowania strategii biznesowej jest przeprowadzenie krok po kroku perspektywicznej analizy potrzeb potencjalnych klientów, partnerów biznesowych oraz określenie własnych celów i priorytetów. Podstawą takiej analizy są odpowiedzi na postawione niżej pytania.

Krok 1 – Określenie własnych celów i ambicji

Dlaczego chcesz zaangażować się w to przedsięwzięcie?

Jakie są Twoje pasje, ambicje i cele życiowe? Czy ich realizacja wiąże się chociaż pośrednio z zakresem usług/produktów sieci franczyzowej, która Cię zainteresowała?

Co jest dla Ciebie najważniejsze? Realizacja własnych pasji czy maksymalizacja dochodu?

Co łączy Cię z Twoimi partnerami biznesowymi, w tym ze współpracownikami, dostawcami i klientami (np. więzy rodzinne, przyjaźń)?

Spójrz na Twój biznes z perspektywy klienta. Zastanów się nad tym, co faktycznie chcesz mu sprzedać. Skup się nie na Twoim produkcie lub usłudze, ale na tym co Ty sama możesz mu zaoferować.

Krok 2 –  Określenie celów biznesowych

Aby wskazać cele biznesowe należy przede wszystkim zdefiniować misję przedsiębiorstwa. Misja określa sens istnienia firmy, wskazuje najważniejsze zadania oraz wartości oferowane klientom. Należy się również zastanowić nad tym, gdzie chcielibyśmy, aby nasza firma znajdowała się za 3-5 lat, a następnie wyznaczyć mierzalne cele, które będziemy realizować w drodze do sukcesu.

Również franczyzodawca powinien okreslić swoją misję, dlatego warto zapytać go o szczegóły. Obie misje, a więc wizje naszego wspólnego biznesu, powinny być spójne.

Krok 3 – Analiza rynku

Na początku należy wskazać 10 najważniejszych potencjalnych klientów, a następnie określić ich oczekiwania. Warto zastanowić się również nad tym, co my chcemy, aby zrobił nasz potencjalny klient oraz nad tym co my chcemy, aby myślał nasz potencjalny klient. Na koniec trzeba sprecyzować to, co odróżnia nas od konkurencji oraz to, w czym jesteśmy od niej lepsi.

Czy strategia jest potrzebna we franczyzie?

Mimo tego że franczyza to sprawdzony model biznesowy, strategia w tym przypadku również jest koniecznością. Powodów jest kilka. Przede wszystkim nasz biznes będziemy rozwijać w innej lokalizacji. W związku z tym struktura populacji może różnić się od tej, w której działa franczyzodawca. Warto zastanowić się i przeanalizaować nasz rynek lokalny. Podobieństwa i różnice wykazane względem rynku, na którym działa franczyzodawca, mogą być zarówno nasżą mocną jak i słabą stroną. Najważniejsze jest to, aby mieć ich świadomość.

Sprawdź jakie pomysły na franczyzę przygotowaliśmy dla Ciebie:

 

 

Edukido

Logo MathRiders

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Słowik
Ekonomista, pasjonuje ją aktywny rozwój biznesu, szczególnie franczyza, dlatego kilka miesięcy temu założyła portal biznesowy www.RynekFranczyzy.pl i została pierwszym w Polsce brokerem franczyzowym. Asertywna idealistka, która lubi łamać stereotypy i zachęcać do działania innych. Z jej inicjatywy powstał także serwis dla mam www.MamaSprzeda.pl. Szczęśliwa mama 6-letniej Hani.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail