Czego szukasz

Czy można działać w branży IT bez znajomości języka angielskiego?

Pewnie zawsze znajdzie się jakiś wyjątek, ale nie będzie to łatwe. Dlaczego? Większość komend, terminów, zwrotów, po prostu nie ma swoich polskich odpowiedników. A nawet jeśli są, to nie zawsze upowszechnione tak, aby ich używać bez problemów. Zdarza się, że polskie odpowiedniki zakorzeniły się dość mocno i dobrze wiedzieć jak one brzmią i co oznaczają. Poniżej lista 20 zwrotów, które warto znać zaczynając przygodę z IT.

  • Agnieszka Kaczanowska - 01/03/2017
Flaga brytyjska

Słownik informatyczno-polsko-angielski

Mamy dla Was zestaw 20 wyrażeń – taki słownik informatyczno-polsko-angielski – których znajomość przyda się w rozwijaniu umiejętności w branży IT. To nie jest pełna lista, o nie, ale od czegoś trzeba zacząć.

Poniższa lista to wybrane zwroty, użyte przez Tomasza Kaczanowskiego (tak, tak zbieżność nazwiska nie jest przypadkowa ;-)) w książce pt. „1, 2, 3 Kanban”, które możemy wykorzystać z racji małżeńskiej wspólnoty majątkowej ;-).

Pewnie od razu zapytasz, czym ten kanban jest i o co chodzi, no i co to ma wspólnego z branżą IT. Otóż jest to „zestaw zasad i praktyk do zarządzania i poprawy procesu produkcji”, które adaptowane do branży IT sprawdzają się wtedy, kiedy trzeba organizować pracę zespołów. Dlatego kanban przydatny jest menadżerom, liderom zespołów, a także programistom, którym zależy na dobrym funkcjonowaniu zespołu.

Lista zwrotów, które warto znać

Backlog – lista zadań do wykonania. Może dotyczyć wszystkich zadań (tzw. product backlog) lub zadań wybranych do implementacji w danym sprincie (tzw. sprint backlog).

Bug tracker, Issue tracker – elektroniczny system ewidencji błędów lub zadań. Na przykład JIRA, Bugzilla czy Trac.

Ciągła integracja – Continuous Integration – jej celem jest uniknięcie długich okresów, w których poszczególni członkowie zespołu pracują osobno. Po pewnym czasie integracja tak tworzonego kodu powoduje wiele problemów. W przypadku ciągłej integracji każdy z członków zespołu umieszcza kod we wspólnym repozytorium kodu przynajmniej raz dziennie. Serwer integracji regularnie kompiluje kod (jak również uruchamia testy).

Ciągłe wdrażanie – Continuous Deployment – taka organizacja pracy zespołu deweloperskiego, w której wszystko, co trafia do repozytorium kodu, chwilę później trafia na produkcję. Wymaga wysokiej jakości kodu (lub kolosalnego szczęścia!).

Commit – umieszczenie kodu w repozytorium kodu, skąd pobrać go mogą inni członkowie zespołu i skąd pobiera go serwer ciągłej integracji.

Code review – przegląd kodu w celu wykrycia błędów oraz rozpropagowania wiedzy między członkami zespołu.

Deadline – nieprzekraczalny termin wykonania zadania, po przekroczeniu którego możemy spodziewać się kłopotów: kary pieniężnej, nagany od Kogoś Ważnego, albo i innych, równie wątpliwych przyjemności.

Deweloper – programista, który woli, by go nazywać obcojęzycznie (większość tak ma).

DevOp – członek zespołu odpowiedzialny za wdrażanie na produkcję, za konfigurację środowisk testowych itp.

Definition of Done, AKA DoD – określa kiedy zadanie można uznać za zrobione.

Feature – coś do zaimplementowania. Zazwyczaj nowa funkcjonalność.

Information radiators – wizualne i akustyczne rozwiązania sprawiające, że pewne informacje docierają do wszystkich zainteresowanych osób.

Pair-programming – programowanie w parach. Technika pisania kodu, w którym dwójka deweloperów wspólnie pracuje nad realizacją określonego celu (np. nad dodaniem nowej funkcjonalności do aplikacji).

QA – Quality & Assurance – osoba lub zespół osób odpowiedzialnych za zapewnienie jakości. Gdy cały zespół odpowiada za jakość produktu, rolą QA jest raczej wsparcie deweloperów w tym aspekcie, niż zdjęcie testowania z ich barków.

Samowystarczalny zespół – po angielsku cross-functional team, czyli grupa ludzi o różnorodnych umiejętnościach, tak dobranych, by mogli realizować cel bez uciekania się do pomocy osób spoza zespołu.

Scrum master – w zespole działającym według metodyki Scrum osoba odpowiedzialna za płynną pracę zespołu, poprzez dbanie o poprawne stosowanie się do zaleceń Scruma i usuwanie przeszkód utrudniających zespołowi realizację zadań.

Serwer Integracji – Continuous Integration Server – narzędzie ciągłej integracji – odpowiedzialne za budowanie projektów (przede wszystkim kompilację i uruchamianie testów automatycznych). Przykładami są Jenkins, Bamboo albo TeamCity.

Sprint – okres, w czasie którego zespół (zazwyczaj scrumowy) zobowiązuje się wykonać określone zadania.

Testy end-to-end – testy, w których weryfikacji podlega cały system.

Testy integracyjne – testy weryfikujące, czy poszczególne fragmenty systemu (np. moduły, warstwy), które poprawnie współpracują ze sobą.

Testy jednostkowe – unit tests – testy, w których weryfikuje się poprawność działania najmniejszych elementów kodu – w szczególności pojedynczych klas.

Waterfall – sposób prowadzenia projektu, który jak sama jego nazwa wskazuje, prowadzi do upadku. Co ciekawe, za jej autora uznaje się powszechnie osobę, która głośno krzyczała, że ten pomysł prowadzenia projektu jest zły.

Właściciel projektu – czyli project owner – osoba, która wie, co i po co robimy. W szczególności orientuje się, które zadania są aktualnie priorytetowe.

Na podstawie fragmentu książki „1, 2, 3 Kanban” autorstwa Tomka Kaczanowskiego.

Zdjęcie: 123.rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Video: Być mamą i pracować w branży IT? O tak!

Kamila i Magda to dwie mamy, które postawiły na karierę w branży IT w firmie Accenture Advanced Technology Center Poland. Dla obu, ważna była możliwość pogodzenia życia zawodowego z życiem prywatnym. Szukały elastyczności, zrozumienia i szans na ciągły rozwój. Ich historie i doświadczenia są różne, jednak dzięki swojej motywacji każda osiągnęła swój cel! Jaka była ich droga i co zyskały? Zapraszamy do wywiadu!
  • Agnieszka Kumorek - 26/03/2019
mamy, podczas dnia otwartego w firmie Accenture

Być mamą i pracować w branży IT? Czy to możliwe? O tak!

#MamoPracujwIT to nie tylko hasło, to przede wszystkim wiele historii kobiet, które choć byli tacy co mówili im „że kobiety do IT się nie nadają”, one znalazły swoje miejsce; dzięki motywacji, zaangażowaniu, często upartości i ogromnej determinacji.

Zapraszamy do wywiadu z Kamilą i Magdą, mamami pracującymi w Accenture Advanced Technology Center Poland

„Mamy nadzieję, że nasz przykład będzie inspiracją dla innych młodych mam, aby nie bały się dołączać do branży nowoczesnych technologii, która zapewnia możliwość spełniania się na wielu płaszczyznach, ale to nie tylko to…”

Bohaterki wywiadu:

Kamila pracuje w Accenture od 4 lat. Podczas urlopu macierzyńskiego doszkoliła się, aby w przyszłości móc bez problemu oraz bez wyrzutów sumienie brać udział w przedstawieniach swojego dziecka w przedszkolu i zadbać o swój rozwój osobisty.

Magda swoją karierę w Accenture rozpoczęła kilka miesięcy temu. Jest mamą trójki dzieci i ciężko było jej godzić pracę zawodową z życiem prywatnym. Skończyła Accenture Java Academy i dzisiaj cieszy się z bycia częścią zespołu w firmie, której wsparcie czuje na co dzień.

Accenture Advanced Technology Center Poland w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie

Accenture Advanced Technology Center Poland aktywnie wspiera swoich pracowników rodziców; oferując m.in. im elastyczny czas pracy i możliwość pracy zdalnej. Ale nie tylko…

Accenture dba też o to, aby w pracy czuć się dobrze, będąc rodzicem 🙂

  • w biurach znajdują się pokoje matki/taty z dzieckiem – wyposażone w zabawki i urządzenia sanitarne,
  • dostępne są biblioteczki pracownicze,
  • organizowane są imprezy dla rodzin pracowników,
  • a szczególnie obchodzony jest Dzień Matki, Dzień Ojca, Dzień Dziecka,

Chcesz dowiedzieć się więcej? Sprawdź profil firmy i najnowsze oferty pracy >>>

Zdjęcie i wideo: Accenture Advanced Technology Center Poland, a zdjęcie pochodzi ze spotkania #MamoPracujwIT w Katowicach w Accenture Advanced Technology Center Poland

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Pracuję jako Scrum Master – historia Marysi

Marysia Leszko zamieniła programowanie na pracę jako Scrum Master. Lubi kontakt z ludźmi i świetnie odnajduje się w swojej roli. Jeśli rozważasz przebranżowienie, dowiedz się, czy Ty też mogłabyś pracować jako Scrum Master i od czego zacząć krok po kroku. Ale nigdy nie staraj się zostać Scrumową Mamą! Będzie też okazja do porozmawiania z Marysią na żywo podczas naszych warsztatów w Krakowie. Dowiedz się więcej!
  • Joanna Gotfryd - 24/03/2019
Marysia Leszko, scrum master

4 kwietnia w Krakowie odbędą się warsztaty dla mam – Popołudnie ze Scrumem. 

Warsztaty poprowadzą Justyna Wykowska i Michał Petlic z firmy Procognita. W trakcie warsztatów spotkamy się również z Marysią, która opowie o łączeniu roli mamy i Scrum Mastera.

Szczegóły i zapisy tutaj >>>

Marysiu, pracujesz jako Scrum Master w międzynarodowej firmie w Krakowie. Skończyłaś informatykę i pracowałaś najpierw jako deweloper. Jak to się stało, że zamieniłaś programowanie na zarządzanie zespołem?

Przyznam, że od zawsze lubiłam pracę z ludźmi! Jeszcze w czasie edukacji szkolnej i studiów angażowałam się w wiele projektów i wolontariatów wymagających pracy z ludźmi i zorganizowania. Gdy zaczęłam pracować jako deweloper, bardzo mi tego brakowało. Jednocześnie starałam się wykorzystywać okazje do tego, żeby poprawić organizację naszej pracy, np. proponując i pilnując robienia porannych stand upów zespołu albo prowadząc spotkania.

Myślę, że zostało to dostrzeżone, bo po pewnym czasie zaproponowano mi pójście na kurs Scrum Mastera. Stało się dla mnie punktem zwrotnym – zaczęłam mocno interesować się tematyką agile’ową, czytać książki i artykuły. Po pewnym czasie w firmie pojawiła się dla mnie możliwość pracy w roli SM, na początku na pół etatu. Po pewnym czasie rozkręciłam się na tyle, że zachęcona pozytywnym feedbackiem zdecydowałam się zostać Scrum Masterem na pełen etat. I tak już zostało 🙂

Cały czas dokształcałam się też poprzez czytanie artykułów, książek, ale też chodzeniem na meetupy i wyjazdami na konferencje. No, ale tak naprawdę to codzienna praca i otrzymany feedback pozwoliła mi zdobyć to, co najbardziej pomocne w tej roli, czyli doświadczenie.

A jak wygląda Twój typowy dzień w pracy? Czym się zajmujesz?

To bardzo zależy 🙂 Zależy od zespołu, z którym pracuję, od potrzeb i fazy projektu. Zwykle dzień zaczynamy od porannego stand upu zespołu, w którym też uczestniczę i tak samo jak wszyscy dzielę się tym, nad czym pracuję. Po popołudniu często mamy zdalne spotkania z Product Ownerem, czasem jest to retrospektywa, czasem planning albo po prostu daily scrum (nasi PO są zdalni i pracują w innej strefie czasowej, dlatego zdzwaniamy się pod koniec naszego dnia pracy).

W międzyczasie zajmuję się bardzo różnymi rzeczami – może to być tworzenie roadmapy projektu (w fazie planowania), przygotowanie spotkań, rozmowy z członkami zespołu o tym, jak się im pracuje albo z PO, jeśli potrzebuje z czymś pomocy albo musimy coś przegadać.

Ważną częścią mojej pracy jest upewnianie się, że nic nie blokuje zespołu deweloperów – mogę tutaj pomagać zarówno w rozwiązywaniu konfliktów, z organizacją pracy, zasobów, ale i zrozumieniem zasad scruma. Jeśli wystarcza mi czasu, angażuję się także w różne firmowe przedsięwzięcia albo organizuję warsztaty i szkolenia.

Czy Scrum Masterem może być osoba „nietechniczna”? Czy odnajdzie się w świecie bardzo technicznym, tej terminologii?

Oczywiście, że tak! Pod warunkiem, że jest chętna, żeby ten techniczny świat i jego terminologię poznać i zrozumieć. Wymaga to trochę czasu i otwartości, ale zdecydowanie jest to możliwe. Warto prosić o pomoc i wytłumaczenie tego, czego się nie rozumie, jeśli tylko pojawią się niejasności, ale jestem pewna, że z czasem będzie ich coraz mniej.

Znam kilku Scrum Masterów nie mających technicznego wykształcenia czy doświadczenia i są naprawdę świetni w swojej pracy. Powiem więcej, często takie osoby wnoszą wiele świeżości i innej, bardzo potrzebnej zespołowi czy organizacji, perspektywy.

Jesteś mamą prawie dwuletniej Róży – czy myślisz, że mamy mają naturalne predyspozycje, żeby pracować jako Scrum Master?

Raczej nie mam takiej obserwacji. Myślę, że jak chodzi o naturalne predyspozycje, to są to raczej pewne cechy wynikające z wrodzonej osobowości, a nie z roli mamy. Cechy, które są przydatne, to na pewno zorganizowanie, umiejętność słuchania i zadawania celnych pytań, otwartość, empatia, ale i umiejętność bycia tzw. servant leaderem, czyli kimś, kto raczej wspiera zamiast zarządzać.

Swoją drogą, zostanie tzw. Scrumową Mamą jest jednym z antywzorców. Ktoś kto, zbytnio chroni zespół przed każdą przeciwnością, wyzwaniami i porażkami, oraz osobiście wyręcza członków zespołu, nie będzie dobrym Scrum Masterem.

Od czego powinna zacząć działania osoba, która chciałaby spróbować swoich sił w pracy jako scrum master? Jaki pierwszy krok zrobiłabyś?

Ja zaczęłabym od przeczytania Scrum Guide’a. I najlepiej jeszcze kilku artykułów, które pozwoliłyby mi zrozumieć o co w Scrumie chodzi. Kolejnym krokiem byłoby chodzenie na agile’owe meetupy i kursy na Scrum Mastera, co pozwoliłoby usystematyzować wiedzę.

Potem spróbowałabym zaaplikować na jakiś darmowy staż jako Scrum Master, żeby zdobyć doświadczenie. No i na pewno ciągle bym się próbowała dokształcać (przez czytanie książek, agile’owych blogów, artykułów i chodzenie na meetupy) oraz chciałabym znaleźć sobie scrumowego mentora – kogoś z kim mogłabym przegadać wątpliwości, omówić trudniejsze sytuacje czy zapytać o zdanie.

Jeśli chcesz na końcu dodać mamom odwagi do działania, to właśnie to jest ten moment Co takiego jest fajnego w pracy w IT? Dlaczego warto być w tej branży?

Branża IT to dobre miejsce do pracy – przede wszystkim panuje tu wysoka kultura pracy, ludzie są przyjaźni, a procesy nowatorskie w stosunku do innych branż. Co więcej, IT ma teraz swoje 5 minut, co sprawia, że ma olbrzymie zapotrzebowanie na pracowników. A to oznacza mnóstwo szkoleń (także i darmowych), kursów, meetupów i stażów, które pomagają się przekwalifikować.

Do tego, branża IT jest bardzo szeroka i nie brakuje w niej interesujących ról – od deweloperów, przez Scrum Masterów właśnie po UX researcherki, testerki czy technical writerki. Wybór jest naprawdę szeroki i jestem przekonana, że większość z Was znajdzie coś dla siebie.

No i nie muszę chyba dodawać, że w tej mocno zdominowanej przez mężczyzn branży bardzo brakuje kobiet! Dziewczyny, trzymam za Was kciuki!

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcie: archiwum prywatne

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail