Czego szukasz

Czy jesteś gotowa na bycie niezależną? Sprawdź!

Czy Ci się to podoba czy nie, jesteś tu gdzie jesteś na własne życzenie. Pragniesz szczęścia, zdrowia i sukcesu, ale nie robisz zbyt wiele, żeby to się wydarzyło – tymi słowami Kamila Rowińska zaprasza każdą z nas na kurs on-line Kobieta Niezależna. Czy masz w sobie odwagę, żeby zmienić swoje życie? Nie jest to żadna „cudowna metoda”, która jutro uczyni Cię niezależną i bogatą. Nie czekaj na jutro, nowy rok, ani „aż dzieci dorosną”. W ogóle nie czekaj! Zrób to dla siebie i zrób to teraz! Zapisz się!

  • Kinga Pukowska - 14/11/2017
młoda uśmiechnięta i szczęśliwa kobieta

Niezależna, silna, odważna! Już jest!

Sprawdź co przygotowała dla Ciebie Kamila Rowińska w swoim pierwszym kursie on-line Kobieta Niezależna. To może być najlepsza decyzja finansowa, jaką podejmiesz w życiu, a cena już nigdy nie będzie taka niska. Sprzedaż kursu trwa tylko do 24 listopada. Zrób sobie prezent na Mikołaja, na Święta, na zawsze!

Tak, chcę poznać szczegóły!

Jak było na szkoleniu Kobieta Niezależna w Krakowie?

Pięćset kobiet i kilkunastu mężczyzn zebrało się w sierpniu na krakowskiej edycji „Kobiety niezależnej”, flagowym szkoleniu prowadzonym przez Kamilę Rowińską. Przyszły kobiety w każdym wieku, a większość z nich z nadzieją, że to spotkanie będzie pierwszym krokiem do zmiany, znaczącej zmiany w ich życiu. Jednak bycie niezależną ma swoją cenę. To krew, pot i łzy, a przed wszystkim ciężka praca, która procentuje! I teraz decyzja zależy od Ciebie – co dla Ciebie jest ważne?

Czy jesteś gotowa na bycie niezależną?

Nie da się ukryć, że żyjemy w społeczeństwie pełnym stereotypów. Kamila Rowińska patrzy na nas z pewnym dystansem osoby mieszkającej poza granicami, z doświadczeniem sukcesów osobistych i biznesowych, czujnym okiem wskazuje to co najbardziej blokuje nas na rozwojowej drodze. Sama nie mając łatwego życia (dzieciństwo częściowo spędzone w domu dziecka, trudne warunki mieszkaniowe i finansowe po powrocie do mamy, ciężka choroba w dorosłym życiu, rozwód), Kamila Rowińska wie, jak zawalczyć o własne szczęście.

Wyrastając w przekonaniu, że dziewczynki powinny być grzeczne, dobrze ułożone, usłużne i najlepiej milczące, wiele kobiet traci kompletnie poczucie odrębności, sprawczości, a co za tym idzie własnej wartości.

Wszechogarniająca niemoc zamyka je w domach, sprawiając, że główną życiową aktywnością jest troska o dobrostan całej rodziny, a ewentualna praca zawodowa staje się dodatkiem, bo przecież dom, mąż, obiad, pranie, dzieci.

Kamila Rowińska zapala w świadomości takich kobiet pierwszy płomyk zmiany, rozprawiając się z fałszywymi przekonaniami – przeszkodami na ścieżce do niezależności i sukcesu.

Według niej kobieta niezależna to ta, która jest niezależna mentalnie i finansowo. Taka, która wchodząc w związek z mężczyzną nie dopełnia go, ale jest odrębną, samostanowiącą o sobie i swoich celach osobą.

Profesjonalnie i bezpośrednio

Zdecydowanie spotkanie „Kobieta Niezależna” to mistrzowsko przygotowany event, zorganizowany przez doskonale współpracującą drużynę. Zespół RBC dbający o każdy szczegół świetnie poradził sobie z ogromną liczbą uczestników.

Każda zapisana osoba otrzymała zeszyt z materiałami do prowadzonych przez Kamilę Rowińską ćwiczeń. Wszyscy zainteresowani książkami i innymi produktami grupy RBC, mogli nabyć je na sprawnie obsługiwanych stoiskach sprzedażowych. Sama Kamila chętnie podpisywała książki i pozowała do zdjęć.

Blisko ośmiogodzinne wydarzenie skupiało się na kobiecej mocy i talentach, które pozostają, świadomie lub nie, ciągle nieodkryte.

Zwracając się do każdej uczestniczki bezpośrednio, Kamila Rowińska odwołuje się do kobiecych pragnień zarabiania na swojej pasji, przy jednoczesnym dbaniu o siebie, swój wygląd i dobrostan, nie rezygnując z satysfakcjonującego życia rodzinnego.

Kamila Rowińska sprzedaje swój sukces, swój wizerunek, a słuchające jej kobiety chcą być takie jak ona, jak Kamila Rowińska.

Cena i poświęcenie

Jednak piękna bajka o Kopciuszku ma swoją cenę, o której prowadząca mówi wiele razy w czasie swojego kilkugodzinnego wystąpienia.

To nie jest tak, że pieniądze same i bez wysiłku wpływają na konto. Każdy sukces niesie za sobą wysiłek i poświęcenie.

Kilkanaście lat ciężkiej pracy, rezygnacji z wakacji, inwestowanie w siebie, zamiast wydawania pieniędzy na przyjemności i zachcianki – to właśnie dało Kamili szansę na odniesienie życiowego sukcesu. Podstawą tu są cele i konsekwentna ich realizacja. Nie rozmienianie się na drobne, szukanie wymówek, lecz angażowanie się w te działania, które mają określoną wartość dla naszego rozwoju, zdrowia czy rodziny.

Kamila na swoim własnym przykładzie opowiada, jak ciężko czasem zmobilizować się do porannego treningu, albo o wyzwaniach żywieniowych, które wynikają z rozsądku i dbania o swoje ciało, nie z umiłowania do gorzkiej, czarnej kawy.

Podatny grunt

Trudno nie odnieść wrażenia, że to co robi Kamila Rowińska trafia na bardzo żyzną glebę. Lecz jednocześnie budzi też bardzo smutne refleksje.

Jak wiele pracy potrzeba jeszcze, aby polska kobieta uwierzyła w siebie i swoją sprawczość? Dlaczego tak trudno znaleźć jej choć dziesięć komplementów na swój temat i głośno o nich powiedzieć? Co trzeba zrobić, aby dziewczynki dorastając miały świadomość, że same są sterniczkami okrętu swojego życia, że to od nich zależy, co będą robiły w przyszłości, że mogą realizować swoje pasje i ambicje? Co zrobić, aby filtry przekonań, o których mówi Kamila Rowińska, te blokujące kobiety w drodze do osobistego sukcesu, opadły i przestały utrudniać ich rozwój?

To wyzwanie dla nas: matek i ojców. Dla matek, aby zaczęły inwestować w siebie, traktować swoje potrzeby na równi z potrzebami reszty rodziny. I dla ojców, aby szanowali matki swoich dzieci tak, jak sami chcieliby być szanowani, wspierając się wzajemnie w obowiązkach domowych, wychowywaniu dzieci i życiu zawodowym.

Spotkania Kamili Rowińskiej, choć niosą ze sobą znamiona charyzmatycznego show rodem z amerykańskiej telewizji, z wystudiowanym wizerunkiem, dobrym PR – em, to jednak wrzucają kamyczek świadomości w środowisko poszukujących kobiet.

To nie są odkrywcze treści, wręcz oczywiste prawdy, lecz być może rzucone twardo na stół pomogą niezdecydowanym wziąć życie w swoje ręce, wytrącając z nich wszelkie wymówki i lęki.

Jesteśmy różne

Niezależność jednak dla każdego może znaczyć coś innego, nie zawsze jest to znaczący stan posiadania, nie wszyscy też gotowi są ponieść wysoką cenę swojego sukcesu.

Dla wielu kobiet nadrzędną wartością jest szczęśliwa rodzina, opieka nad dziećmi i dbanie o dom. Z wyboru własnego, nie z konieczności czy decyzji męża.

Mało to popularne w dzisiejszych czasach, bo przecież kobieta sukcesu to ta z własnym kontem (nie jednym), z świetnym samochodem, na wysokim stanowisku i w niebotycznych szpilkach. A wydaje się jednak, że pierwsze sufrażystki walczyły nie o przymus pracy dla kobiet, lecz wybór – aby każda kobieta mogła robić to, co uzna za stosowne, realizować się tak jak chce, czy w wielodzietności czy bezdzietności, w ciekawym życiu zawodowym czy atrakcyjnym życiu rodzinnym.

Każdy wybór to ryzyko

Rezygnacja z pracy zawodowej to pewne ryzyko. Nieprzemyślane decyzje mogą być dramatyczne w skutkach (poruszane na spotkaniu statystyki rozwodowe, trudności kobiet po odejściu od toksycznych mężów, czy niesamodzielność finansowa w razie utraty jedynego źródła dochodów).

Jednak praca na etacie czy własna działalność również wiąże się z pewnym ryzykiem. Życie jest ryzykiem i zawsze kończy się tak samo – śmiercią. Ważna jest umiejętność zabezpieczania się na różne ewentualności, odpowiedzialność i racjonalizm, a nie „hura – optymizm”. Jednak nie ma jednego słusznego wzoru na sukces, nie każdy musi być multimilionerem, choć być może każdy by mógł nim zostać. Nie jesteśmy też cyborgami. Dbanie o swój komfort, odpoczynek, troska o swój dobrostan jest tak samo ważna, jak osiąganie korzyści finansowych czy wspieranie partnera w realizacji jego ambicji zawodowych.

Kamila Rowińska próbuje rozbudzić w kobietach samoświadomość. Pracując na własnym przykładzie pokazuje, że wcale nie trzeba urodzić się w bogatej rodzinie czy wyjść bogato za mąż, aby odnieść sukces. Nie udaje, że jest on dziełem przypadku. Otwarcie mówi o wyrzeczeniach i cenie, jaką trzeba za ten sukces zapłacić, choć dobrze mieć świadomość, że prawdziwe życie to nie to samo co sceniczny wizerunek. Daje swoim uczestniczkom wędkę i pokazuje drogę na ocean. A ile z nich wypłynie na połów, podejmie wyzwanie i odniesie sukces? Czy Kamila Rowińska doczeka się swoich następczyń? Czas pokaże.

Kurs on-line Kobieta Niezależna

Czy podejmiesz wyzwanie? Sprawdź co przygotowała dla Ciebie Kamila Rowińska w pierwszym kursie on-line Kobieta Niezależna. To może być najlepsza decyzja finansowa, jaką podejmiesz w życiu, a cena już nigdy nie będzie taka niska. Sprzedaż kursu trwa tylko do 24 listopada. Zrób sobie prezent na Mikołaja, na Święta, na zawsze!

Tak, chcę poznać szczegóły!

A może chcesz wziąć udział w opisanym tutaj flagowym szkoleniu Kobieta Niezależna, w którym wzięły już udział tysiące kobiet? 

Możesz uczestniczyć w szkoleniu w Warszawie 23 maja 2018  i w Katowicach 3 marca 2018 r. Zapisz się już teraz!

Zdjęcie: Shootit i 123.rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Pukowska
Prezeska Fundacji Polekont - Istota Przywiązania. Wspiera rodziców w zakresie Rodzicielstwa Bliskości oraz Slow Parenting. Trenerka rozwoju osobistego, coach i mediatorka. Działa jako doula, doradczyni chustowa oraz specjalistka w zakresie żywienia. Żona i mama trójki dzieci w Edukacji Domowej. Swoje doświadczenia opisuje na blogu Pozytywy Edukacji.
Podyskutuj

Bezpłatny program mentorski Tech Leaders Polska – edycja 4

Cztery miesiące indywidualnych sesji mentorskich, podczas których będziesz mogła rozwijać się w wybranym przez siebie kierunku! Brzmi ciekawie? Poznaj bliżej bezpłatny program Tech Leaders Polska organizowany przez Women in Technology. Dedykowany jest on dla osób, które chcą się rozwijać w branży IT, myślą o założeniu własnej firmy, programują, chcą rozwinąć swoją firmę, poszukują własnej drogi zawodowej lub chcą się przebranżowić. Zapisy ruszają już wkrótce, a ilość miejsc jest ograniczona!
  • Agnieszka Kumorek - 03/12/2018
Program mentorski Tech Leaders Polska

Program mentorski Tech Leaders Polska – startuje IV edycja!

Międzynarodowy bezpłatny program mentorski Tech Leaders Polska rusza już w styczniu 2019 r. i potrwa do maja!

Misją projektu jest stworzenie swobodnej przestrzeni do dzielenia się wiedzą i rozwijania możliwości w życiu zawodowym, korzystając ze wsparcia doświadczonych mentorów.

W poprzednich trzech edycjach wzięło udział ponad 170 uczestniczek z całego świata.

„Program Tech Leaders cieszy się ogromnym powodzeniem, w poprzedniej edycji spłynęło do nas ponad 830 zgłoszeń od potencjalnych kandydatek z najdalszych rejonów świata. Od Kanady, Stanów Zjednoczonych, Indii, Singapuru po Europę, jest to znaczące, ponieważ oddaje skalę, jak bardzo potrzebny jest mentoring na całym świecie” mówi Anna Szwiec, jeden z organizatorów Tech Leaders Polska.

Tech Leaders Polska

Dla kogo przeznaczony jest Tech Leaders Polska?

Program przeznaczony jest dla każdego, kto chce rozwijać się w IT, wejść do tej branży oraz dla tych, którzy chcą rozwijać swoje idee biznesowe lub firmy związane z nowymi technologiami.

Poprzednie edycje były dedykowane jedynie dla kobiet, czwarta została otwarta dla wszystkich.

„W różnych etapach życia potrzebujemy rozwijać różne kompetencje, aby osiągnąć zamierzone cele, czy marzenia. W Tech Leaders dajemy możliwość uczestnikowi w każdym wieku, aby wybrał mentora, który w danym momencie życia najbardziej wzbogaci jego rozwój. Do dyspozycji są eksperci m.in. z programowania, user experience, sztucznej inteligencji, rozwijania biznesu, kompetencji miękkich, marketingu, sprzedaży etc. Program jest dedykowany zarówno dla osób rozpoczynających karierę, jak i tych, które są na bardziej zaawansowanym poziomie” mówi Ewelina Wołoszyn, jeden z organizatorów Tech Leaders Polska.

Tech Leaders Polska

Na czym polega program i jak można się zgłosić?

Program trwa cztery miesiące. Każdy uczestnik współpracuje z jednym mentorem w czasie indywidualnych sesji (uczestnicy sami wybierają mentorów na podstawie biogramów i sfer, które chcą rozwijać.). Częstotliwość i rodzaj spotkań – online/offline jest ustalana indywidualnie przez mentora i uczestnika, w zależności od potrzeb.

Wydarzenie jest bezpłatne, ale liczba miejsc ograniczona – uczestnicy będą wybrani spośród zgłoszeń.

Aby wziąć udział w wydarzeniu wypełnij aplikację dostępną od 14 grudnia do 28 grudnia br. na stronie techleaders.eu!

Kilka słów o organizatorach

Organizatorem Tech Leaders Polska jest społeczność Women in Technology, która zwiększa udział kobiet w IT i stymuluje ich rozwój w tej dziedzinie. Swoją misję realizuje poprzez:

  • organizowanie programu mentorskiego Tech Leaders,
  • organizowanie spotkań, warsztatów, konferencji, hackatonów,
  • promowanie ‘role models’ kobiet w IT,
  • budowanie społeczności.

Tech Leaders Polska

„Tech Leaders Polska jest częścią Tech Leaders Global – serii czteromiesięcznych programów mentorskich organizowanych na całym świecie” mówi Ewelina Łakoma, jeden z organizatorów Tech Leaders Polska.

Obecnie odbyły się edycje Tech Leaders Polska oraz Tech Leaders Rosja. Zespół lokalnych organizatorów pracuje nad Tech Leaders Stany Zjednoczone, Tech Leaders Afryka i Tech Leaders Japonia.

Kontakt do organizatorów:
Ewelina Wołoszyn
+48 663 121 699
[email protected]

Tech Leaders logo

Partnerzy Honorowi: Krajowa Izba Gospodarcza, Urząd Miasta Krakowa
Partnerzy: Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych w Krakowie, Women Techmakers, Google Developers, Sabre, GlobalLogic, Lonsley, Accenture

Fundacja Mamo Pracuj objęła wydarzenie swoim patronatem medialnym!

Zdjęcia: własność Tech Leaders Polska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.

Chcę pracować, bo kocham moje dziecko!

Jeżeli praca zawodowa daje mi wiele satysfakcji i dzięki niej realizuję swoje plany i ambicje, to zadowolenie będę przynosić do domu, a co za tym idzie, będę mieć pozytywną energię, aby po powrocie z pracy efektywnie spędzić czas z dzieckiem. Być może tej energii zabraknie jeśli, pozostając w domu, będę miała poczucie, że coś się we mnie marnuje, że za mało osiągnęłam lub nie zdążyłam zrealizować przed urodzeniem dziecka.
  • Sylwia Zgórkiewicz - 28/11/2018

Praca czy dom?

Mój pobyt w domu z Filipkiem – moim pierwszym dzieckiem to czas niezapomnianych chwil, ale i rewolucji w naszym życiu. Chyba jak każda „świeżo upieczona” mama, starałam się odnaleźć siebie w nowej sytuacji, na nowo zdefiniować swoje marzenia, ambicje, pragnienia. Zadaję sobie też pytania dotyczące pracy zawodowej, pracy w domu.

Uważam, panowie wybaczcie, że problem aktywności zawodowej bardziej dotyka kobiet niż mężczyzn. Ci ostatni po kilku dniach wsparcia dla kobiety, zazwyczaj po sztywno wyznaczonym przez ustawę urlopie „tacierzyńskim”, wracają do swojego dawnego trybu pracy. Natomiast kobieta musi sobie zadać pytanie i podjąć decyzję „co dalej z moją pracą?”. Oczywiście nie bierzemy tu pod uwagę sytuacji, kiedy mama, z przyczyn najczęściej finansowych, musi wrócić do pracy. Mam na myśli sytuację, kiedy mając zapewnione warunki bytowe, kobieta zastanawia się czy powrócić do pracy zawodowej czy spędzić pierwsze lata życia dziecka wspólnie z nim w domu.

Potrzeba czy presja społeczna

Powstaje niekiedy poważny dylemat i konflikt odczuć. Doskonale to rozumiem – z jednej strony dobro dziecka, jego wychowanie, budowanie więzi i świadomość, że nikt tego lepiej za mnie nie zrobi, a z drugiej strony chęć bycia z ludźmi, spełniania się w zawodzie, niezależności finansowej. Ja już wiem, że potrzebuję pracy zawodowej, mimo całej wspaniałości bycia z moim synkiem w domu.

Zastanawiałam się czy taka potrzeba jest kwestią presji społecznej, naszych szalonych czasów, w których  kobieta obok mężczyzny również musi pracować, musi piąć się po szczeblach kariery? Odpowiedziałam sobie na to pytanie – nie. To nie kwestia odgórnych nacisków, ale wewnętrznego przekonania kobiety, że tak będzie najlepiej dla rodziny i dla dziecka.

Dobra mama to szczęśliwa mama

Ktoś kiedyś ładnie powiedział, że „dobra mama to szczęśliwa mama” i w tym stwierdzeniu jest piękna prawda. Jeżeli praca zawodowa daje mi wiele satysfakcji i dzięki niej realizuję swoje plany i ambicje, to zadowolenie będę przynosić do domu, a co za tym idzie, będę mieć pozytywną energię, aby po powrocie z pracy efektywnie spędzić czas z dzieckiem.

Być może tej energii zabraknie jeśli, pozostając w domu, będę miała poczucie, że coś się we mnie marnuje, że za mało osiągnęłam lub nie zdążyłam zrealizować przed urodzeniem dziecka. A do tego w natłoku prania, gotowania, prasowania, zakupów, sprzątania (dobrze wiemy, że w domu ZAWSZE  jest coś do zrobienia) może się okazać, że tak naprawdę wcale nie jestem z moim dzieckiem tylko gdzieś obok – zabiegana, zmęczona i zniecierpliwiona mama. A chyba nie o to nam chodzi.

Czasem warto zatęsknić

Mam poczucie też, że praca może być też doskonałą formą odskoczni od domowych obowiązków i pozwala nabrać do nich zdrowego dystansu. Zabrzmi to kiepsko, ale może dawać też zdrowy dystans również w stosunku do dziecka. Nawet w najlepszym związku kobiety i mężczyzny przebywanie ze sobą 24 godziny na dobę może spowodować zagubienie uczuć. Być może w relacji mama – dziecko jest podobnie?

Może czasem warto zatęsknić nieco za swoim maleństwem żeby móc w pełni cieszyć się macierzyństwem? Oczywiście hasło „szczęśliwa mama” może też odnosić się do mamy, która świadomie wybrała pozostanie z dzieckiem w domu przez dłuższy czas. Taki wybór, podobnie jak praca zawodowa, nie powinien być w żaden sposób piętnowany, ale to już temat na inne rozważania.

Powrót mamy do pracy

Jest jeszcze inny powód, dla którego powrót mamy do pracy jest oznaką troski i miłości. Musimy w pewnym momencie popatrzyć krytycznym i realistycznym okiem na sytuacje finansową rodziny. Jeśli w danym momencie nam się powodzi, nie oznacza to wcale, że tak będzie zawsze. Praca kobiety może być istotnym wentylem bezpieczeństwa w razie jakichkolwiek problemów z pracą czy zdrowiem męża. Nie mówiąc o tym, że mężczyzna, jako głowa rodziny, jedyny żywiciel rodziny itd. – może czuć się obciążony świadomością, że na swoich barkach dźwiga budżet rodziny. Męska duma zapewne nie pozwoli mu się do tego przyznać, ale może warto mieć tę kwestię na uwadze. Nie chcemy przecież mieć w domu sfrustrowanego faceta.

Trzeba też myśleć o naszym malutkim potomku, który musi nauczyć się żyć w grupie, musi rozwijać się jako istotka społeczna, a bycie tylko i wyłącznie z mamą na pewno tego procesu mu nie ułatwi. A i nam będzie coraz trudniej się z nim rozstać. Opóźnianie decyzji o powrocie do pracy czy rozpoczęciu aktywności zawodowej nie powinno się przeciągać. Za chwilę maleństwo okaże się nastolatkiem, który już nie będzie potrzebował nas w takim wymiarze, jak noworodek. Oby wtedy nie okazało się, że nagle czujemy się samotne i opuszczone, albo co gorsza nie pozwalamy naszym dzieciom rozwinąć skrzydeł, bo chcemy je zostawić dla siebie. Błąd taki popełniają kobiety, które wszystko poświęciły i podporządkowały dzieciom, które oprócz nich nie mają nic swojego.

Wyrzuty sumienia

Moje rozważania powinny spowodować wyzbycie się często spotykanych wyrzutów sumienia przez mamy, które pracują. Pracujecie, bo kochacie swoją rodzinę, bo chcecie dla nich jak najlepiej! Bo chcecie, aby Wasze dziecko miało uśmiechniętą i zadowoloną mamę. Na pewno godzenie roli pracownika i roli mamy nie jest łatwe. Wiele zależy od rodzaju wykonywanej pracy (tutaj powinny posypać się gromy od mam pracujących do późna, zmęczonych i narzekających na brak czasu dla dziecka), ale mam przeczucie, że praca jest receptą na stworzenie harmonijnej, kochającej się rodziny.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Sylwia Zgórkiewicz
Absolwentka filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim i studiów Public Relations. Przez dłuższy czas zajmowała się organizacją szkoleń w jednym z Banków. Po narodzinach synka Filipa współtworzy pierwszą w Małopolsce firmę zajmującą się Home Stagingiem (scenydomowe.pl).
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail