Czego szukasz

Co może zrobić pracodawca, aby zatrzymać świetnych pracowników?

Odpowiedź na to pytanie pojawia się kilkakrotnie w naszym wywiadzie; bardzo wiele zależy od podejścia pracodawcy do kobiet pracujących w firmie. O tym jak wspierać kobiety i ich ścieżkę kariery rozmawiamy z Agnieszką Langer – Król, Dyrektor ds. Wsparcia Zarządu, w State Street Bank Polska.

  • Anna Łabno - Kucharska - 23/09/2019

Agnieszko, zacznę od trudnego pytania. Według raportu „Kobiety w biznesie”: tylko 1 na 3 menedżerów w Unii Europejskiej to kobieta. Co ciekawe, w Polsce kobiety stanowią 48% wszystkich menedżerów, co daje nam trzecie miejsce w UE. A jak to wygląda u Was w State Street Bank Polska?

W naszej firmie świadomie kładziemy duży nacisk na zrównoważony podział stanowisk menedżerskich pomiędzy kobietami i mężczyznami. Wynika to przede wszystkim z wartości firmy. W Polsce od 3-4 lat regularnie monitorujemy ten trend na wszystkich szczeblach pracowniczych i identyfikujemy obszary, które wymagają aktywnego wsparcia.

Na początku funkcjonowania naszej firmy w Polsce mieliśmy bardzo dużą dysproporcję płci na stanowiskach dyrektorskich. Pracowaliśmy nad tym tematem i uzgodniliśmy plan działania. Dotyczył on zarówno pozyskiwania zewnętrznych kandydatów i upewnienia się, że tak zwana „krótka lista” najmocniejszych kandydatów jest zawsze zbalansowana pod względem płci.

Wewnętrznie wprowadziliśmy programy rozwojowe, które umożliwiają rozwój ścieżki kariery zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. W rezultacie udało nam się zrównoważyć poziom zatrudnienia na stanowiskach menedżerskich. Warto dodać, że nie może to być wysiłek jednorazowy, tylko ciągła praca – tylko wtedy utrzymamy dobre wyniki.

A jakie korzyści daje promowanie i realizowanie idei równego dostępu do stanowisk kierowniczych?

Dla nas w State Street Bank Polska jest to ważny aspekt wartości firmy. Mamy głębokie przekonanie, że jest to właściwy kierunek. Jest to ważne również z punktu widzenia naszych pracowników, którzy pytają o równy dostęp do stanowisk kierowniczych. Zdarza się również, że te pytania padają na rozmowach rekrutacyjnych.

Nasi klienci często podkreślają, że uwzględnianie równego dostępu do stanowisk kierowniczych jest dla nich ważne. Chcą wiedzieć, czy i jak angażujemy się w promowanie różnorodności.

Wg badań Forbesa, zrównoważone zespoły podejmują w 87% lepsze i szybsze decyzje i potrzebują na to o 50% mniej spotkań (sic!). Wartościowych badań w temacie jest naprawdę sporo i płynie z nich jeden wniosek – zbalansowane pod kątem płci zespoły dają firmie – i sobie oczywiście – większą i realną korzyść.

W State Street Bank Polska zgadzamy się z tymi wnioskami, dlatego podejmujemy działania związane z realizacją idei równego dostępu do różnych stanowisk, w tym tych najwyższego szczebla.

Bardzo Ci dziękuję Agnieszko. A jak wyglądała Twoja droga do stanowiska kierowniczego? Ze State Street Bank Polska jesteś związana już od kilku lat.

Tak, w State Street Bank pracuję już prawie 7 lat, a jestem aktywna zawodowo od blisko 15 lat. Z wykształcenia jestem iberystką i moją pierwszą pracę jako specjalistka ds. obsługi klienta dostałam właśnie dzięki znajomości języków obcych. Firma, w której pracowałam przed State Street Bank była jedną z pierwszych, która w Krakowie otworzyła Centrum Usług Wspólnych. Po roku zaaplikowałam do nowo tworzącego się działu HR na stanowisko Specjalisty ds. Szkoleń i Rozwoju. Dużo się uczyłam i to zaowocowało. W rezultacie zostałam specjalistką i bardzo polubiłam ten obszar pracy.

Po 7 latach uznałam, że czas na zmiany. Wtedy też pojawiła się oferta, a tym samym nowe wyzwanie. Dotyczyło ono zbudowania i kierowania Działem Uczenia się i Rozwoju w State Street Bank w Polsce. Moją rolą było wspieranie rozwoju lokalnych menedżerów, czuwanie nad procesami zarządzania talentami. Prowadziłam też programy menedżerskie oraz byłam coachem. Po pewnym czasie odpowiadałam również za globalny program rozwojowy dla średniej kadry menedżerskiej w Europie. Po ponad 10 latach spędzonych w dziale HR zaczęłam się zastanawiać nad zmianą roli i przejściem do biznesu.

Czy w firmie były osoby, które wspierały Cię w tym pomyśle?

Rozmawiałam o tym z moim przełożonym, który od samego początku mnie wspierał. Pojawiła się możliwość objęcia roli Dyrektora ds. Wsparcia Zarządu, którą obecnie pełnię. To dla mnie duża zmiana, nowe i inne wyzwania. Wciąż sporo się uczę, ale na pewno nie narzekam na nudę.

Agnieszko, portal mamopracuj.pl czytają głównie mamy, więc zapytam też o nie ☺ A dokładniej o to czy są mamy, które wracają do State Street Bank Polska po urlopach macierzyńskich i wychowawczych, a po jakimś czasie awansują? Znasz takie historie? Możesz o nich opowiedzieć?

Aktualnie mamy około 300 rodziców na urlopach macierzyńskich i rodzicielskich. Zatem można powiedzieć, że mamy dużą dynamikę wśród pań, które odchodzą na ten urlop oraz mam, które z niego wracają. Zależy nam, by mamy wracały do pracy i korzystały z udogodnień, które oferujemy. Są to między innymi:

  • elastyczne godziny pracy,
  • możliwość pracy z domu,
  • zaangażowanie w grupy przeznaczone dla rodziców, np. Klub Pracujących Rodziców.

Więcej o Working Parents Club w State Street Bank Polska, czyli Klubie Pracujących rodziców przeczytaj tutaj >>

Teraz pracujemy również nad nową inicjatywą mentoringu dla mam powracających z urlopów i pań, które się na nie wybierają. Mamy naprawdę dużo przykładów mam, które po urlopie macierzyńskim awansowały dzięki swojemu zaangażowaniu w pracę i dzięki dobrym wynikom. Ja, jako mama 3 dzieci, jestem z tego faktu bardzo dumna.

Właśnie, Agnieszko, Ty jesteś świetnym przykładem tego, że kobieta – mama może zajmować wysokie stanowisko i świetnie się na nim sprawdzać. A ja mam do Ciebie być może przewrotne pytanie: Co powiedziałabyś pracodawcom, którzy ciągle obawiają się kobiet w swoich szeregach, w szczególności na kierowniczych stanowiskach?

Ja sama mam bardzo pozytywne doświadczenia związane z pracą zarówno z moim poprzednim, jak i obecnym pracodawcą. Tym pracodawcom, którzy ciągle obawiają się kobiet na stanowiskach kierowniczych przypomniałabym i pokazałabym na konkretnych przykładach, jak doskonałym menedżerem musi być każda mama z umiejętnościami planowania, organizowania, zarządzania czasem, żeby „balansować” pomiędzy życiem rodzinnym i zawodowym.

Myślę, że to czego obawiają się pracodawcy to potencjalnie ograniczona dostępność kobiet na stanowiskach kierowniczych spowodowana np. opieką na dzieckiem. W mojej opinii to rolą pracodawcy jest stworzenie takich warunków pracy, które dają elastyczność i umożliwiają rozwój. Szukanie rozwiązań chociażby w postaci elastycznego grafiku, pracy z domu, wsparcia rodziców w dofinansowaniu przedszkola czy żłobka, to jest kierunek dla pracodawcy.

Na koniec chcę Cię zapytać, czy masz może jakieś wskazówki dla dziewczyn, kobiet, mam, które marzą o karierze podobnej do Twojej?

Ciekawe pytanie. Myślę, że mogę podzielić się kilkoma prostymi zasadami, które do tej pory w moim przypadku zawsze się sprawdzały ☺
Po pierwsze – dbaj o wyniki swojej pracy. To podstawa, ale właśnie dzięki temu jak pracujemy wyrabiamy sobie swoją markę i budujemy zaufanie do nas jako do pracownika. Jeśli nasz przełożony wie, że jak nam powierzy nowe zadanie, to będzie ono „zaopiekowane”, że wrócimy z propozycją dotyczącą rozwiązania, po prostu przejmiemy inicjatywę i odpowiedzialność, to znak, że się angażujemy.
Po drugie – myśl krytycznie. Prawdziwa wartość pracownika płynie nie z tego, że tylko wykona zadanie, ale spojrzy na nie krytycznie, że będzie w stanie powiedzieć, iż dany proces można zrobić lepiej, inaczej. To przychodzi wraz z doświadczeniem. Natomiast często ważne jest to, żeby mieć odwagę i nie zgodzić się z przełożonym, ale jednocześnie przedstawić swoje rozwiązanie i przekonać szefa do innego rozwiązania. Może to być trudne, ale nie niemożliwe ☺
Po trzecie – ludzie. Poprzez nasze zaangażowanie w różne zadania, nowe projekty poznajemy nowych ludzi, nawiązujemy i budujemy relacje, czyli,– budujemy swój network. Jeśli sprawdzamy się w różnych działaniach, to właśnie Ci ludzie będą naszymi ambasadorami czy adwokatami. Będą mówić o naszej wartości.
Po czwarte – zauważanie i korzystanie z możliwości, które stają na naszej drodze. A to oznacza, że trzeba czasem podjąć ryzyko, ale warto!

Odwagi dziewczyny!

Poznaj bliżej State Street Bank Polska i odwiedź profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie

Logo firmy State Street
Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

5 podpowiedzi jak wrócić do pracy po dłuższej przerwie

Chcesz wrócić do pracy? Masz za sobą kilka lat przerwy, w trakcie której spełniałaś się jako mama i zastanawiasz się od czego zacząć? Zacznij od tych pięciu podpowiedzi i skorzystaj z bezpłatnego e-booka „Jak znaleźć dobrą pracę po przerwie?”
  • Natalia Gozdowska - 19/12/2019
kobieta przegląda dokumenty i szuka pracy w internecie

Jak wrócić do pracy po dłuższej przerwie?

Powrót do pracy po długiej przerwie jest trochę jak prowadzenie samochodu. Wiesz jak to robić, ale musisz przypomnieć sobie wszystkie techniki. Boisz się lub odczuwasz niepokój, ale zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę po jakimś czasie będziesz automatycznie zmieniała biegi, tak jakbyś nigdy nie przestawała tego robić. Co więcej – samochód to tak przede wszystkim komfort i niezależność. Można bez niego żyć, ale jak ciekawie jest dzięki niemu poszerzać perspektywę. 😉 Potraktuj więc powrót do pracy jako ciekawe wyzwanie, do którego po prostu trzeba się dobrze przygotować.

Nowy rynek pracy – to musisz wiedzieć

Rynek pracy w ostatnich latach bardzo się zmienił. Pracodawcy szukają specjalistów i sięgają po różnorodne środki, by ich zachęcić do pracy właśnie w swojej firmie. Zmienia się podejście do pracujących rodziców. Firmy oferują różnorodne benefity, coraz częściej spotykana jest możliwość pracy w domu, pracy na część etatu, elastyczne godziny pracy. Dlatego nie bój się zmiany, być może gdzieś za rogiem czeka pracodawca, który precyzyjnie trafi w Twoje potrzeby i pomoże Ci pogodzić pracę i rozwój zawodowy z macierzyństwem.

Powrót do pracy po długiej przerwie? Od czego zacząć?

Najważniejsze, żebyś dała sobie czas. Szukanie pracy to proces. Musisz uważnie przemyśleć swoją sytuację i potrzeby, a później szukać firm, które mają szansę je spełnić. Zrób listę wymarzonych pracodawców. Zacznij od obejrzenia ich stron internetowych i uważnego zapoznania się z zakładkami „Kariera”.

Pracy możesz szukać też w portalach społecznościowych: przede wszystkim na LinkedIn, ale też na Facebooku. Śledź, jakiego rodzaju posty publikują pracodawcy, jak mówią o swoich pracownikach, czy chwalą się jakimiś szczególnymi wydarzeniami integrującymi społeczność w firmie, benefitami, ułatwieniami dla rodziców. Przeglądaj regularnie ogłoszenia o pracę w Internecie, na stronach pracodawców, ale też w portalach z ofertami pracy. Monitoruj rynek, żeby wiedzieć, jakiego typu oferty pojawiają się i jakie są oczekiwania w stosunku do kandydatów.

Buduj swoją sieć kontaktów

Siłą współczesnego świata jest networking. Warto, żebyś przeznaczyła czas na imprezy edukacyjno-branżowe, targi pracy i konferencje tematyczne. Nie wahaj się podejść do stoiska firmy, która Cię interesuje i porozmawiać z jej przedstawicielem. Dzięki temu dowiesz się więcej na temat ofert, ale też poznasz konkretne osoby, które są zaangażowane w proces szukania pracowników i zmniejszysz swój lęk przed nieznanym. Okazją do tego są też spotkania, które regularnie organizuje Fundacja Mamo Pracuj w siedzibach firm przyjaznych rodzicom.

Warto skorzystać z sieci powiązań i kontaktów na LinkedIn, zapytać znajomych, poprosić o rekomendację. Nie ma w tym nic złego, co więcej, firmy często chętnie z takiej formy poleceń korzystają, dlatego, że bardzo im to pomaga w selekcji kandydatów.

Zanim wyślesz CV

Pamiętaj o tym, że CV to nie wszystko. Zadbaj o profesjonalny profil na LinkedIn, poproś byłych przełożonych i współpracowników o opinię na temat Twojej pracy i potwierdzenie kompetencji.

Jeśli zdecydujesz się odpowiedzieć na ofertę – zrób to w przemyślany sposób. Nie wysyłaj CV wszędzie, gdzie tylko jest możliwość – lepiej postawić na jakość i dopracowanie swojego życiorysu pod kątem oczekiwań pracodawcy. Oczywiście tego, który wcześniej został przez Ciebie sprawdzony i zaakceptowany. 🙂

A jak opisać dłuższą przerwę?

Jeśli martwisz się, że przeszkodą w znalezieniu wymarzonej pracy jest długa przerwa – uczyń z niej atut. Opisz, co w tym czasie robiłaś: może skończyłaś jakiś kurs, nauczyłaś się nowego języka albo zorganizowałaś coś ciekawego? Przede wszystkim pamiętaj, że jeśli w tym czasie po prostu zajmowałaś się dziećmi, to zdobyłaś szereg cennych kompetencji, które na pewno będą cenne dla pracodawcy: zarządzanie czasem, umiejętności logistyczne, radzenie sobie w sytuacjach kryzysowych, elastyczność, kompetencje interpersonalne np. empatia i budowanie relacji. Warto się tym pochwalić!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym jak skutecznie szukać pracy, co działa a co nie, jak napisać CV, które da Ci pracę i przygotować się na rozmowę rekrutacyjną, a następnie świetnie sobie podczas niej poradzić –

przeczytaj bezpłatnego ebooka, przygotowanego we współpracy z Capgemini Polska!

Pamiętaj, że rekrutacja to partnerska relacja, a Ty jesteś jej częścią tak samo jak firma, którą reprezentuje rekruter. Docelowa korzyść jest po obu stronach.

Trzymam mocno za Ciebie kciuki!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Natalia Gozdowska
Zawodowo zajmuje się rozwojem, projektami HR, kulturą organizacyjną, budowaniem marki pracodawcy. Prywatnie mama dwóch wrażliwców, zakochana żona, pasjonatka reportaży, teatru tańca i psychologii. Pisze, fotografuje i wspiera tych, którzy tego potrzebują :)

Zamieniłam HR na branżę IT – historia Agnieszki

Mamy mają moc - mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują - aktywujmy go też dla siebie. Nie ma lepszego czasu niż teraz!" - mówi Agnieszka, która zamieniła pracę w HR na branżę IT. Poznaj jej historię i weź życie w swoje ręce.
  • Joanna Gotfryd - 17/12/2019
Agnieszka Bielicz Polkowska, uczestniczka Akamai Technical Academy

Agnieszko, ukończyłaś psychologię, pracowałaś w obszarze HR, dlaczego zdecydowałaś się na przebranżowienie i wejście do branży IT?

Zawsze interesowałam się nowymi technologiami, ale jak już rozpoczęłam karierę w obszarze HR, to kolejne oferty otrzymywałam w tym obszarze. Dopiero kiedy zaszłam w ciąże odkryłam, że to może być moment na zmianę.

Czy macierzyństwo dodało Ci odwagi do zmiany?

Jak to napisała jedna z moich ulubionych blogerek „wraz z narodzinami dziecka, rodzi się matka – jako zupełnie nowa osoba”.

Macierzyństwo pokazało mi, że rzeczy, które do tej pory wydawały mi się nie do zrobienia, robię na porządku dziennym.

Kiedy na świecie pojawił się ten mały człowiek, wyrzuciłam ze swojego słownika zwrot „nie dam rady”. Myślę, że miało to ogromny wpływ na moją decyzję.

Pierwszy raz spotkałyśmy się ponad 3 lata temu na inauguracji projektu #MamoPracujwIT. Czy to spotkanie zadecydowało o Twoim pójściu w stronę IT? Co konkretnie pchnęło Cię do działania?

Zobacz relację z pierwszego spotkania #MamoPracuj w IT i film z udziałem Agnieszki.

To spotkanie miało bardzo duży wpływ na mój plan przebranżowienia. Przestałam myśleć o IT w kategoriach zero – jeden, postanowiłam że dam sobie szansę spróbować w tym innym świecie. Wsparła mnie też moja przyjaciółka, która powiedziała „jesteś już specjalistką w jednej dziedzinie, nikt Ci tego nie odbierze, najwyżej możesz zostać specjalistką w kolejnej”.

Zaciśnij zęby i próbuj – historia Uli, mamy 3 dzieci i support engineera.

Od października zaczęłaś pracę w AKAMAI, ale wcześniej wzięłaś udział w Akamai Technical Academy (o programie piszemy tutaj) Na czym polegał ten program? Opowiedz o Twojej perspektywie.

ATA czyli Akamai Technical Academy, była bezpiecznym przejściem do branży IT. Większość szkoleń wymaga czasu i nakładów finansowych, co oznacza, że nie bardzo da się jednocześnie pracować. Jak u większości mam, mój czas poza pracą jest bardzo ograniczony, z czegoś muszę rezygnować, żeby mieć czas na naukę.

Dołącz do naszej grupy na FB #MamPracujwIT!

Podczas Akademii otrzymywałam wynagrodzenie za czas, który poświęcałam na naukę. To pozwoliło mi się w pełni koncentrować na nabywaniu nowych umiejętności. Był nawet czas wyznaczony na samodzielną naukę, żeby przygotować się do egzaminów, więc nie musiałam tego robić po pracy.

W rok zmieniłam swoje życie i zostałam testerką – historia Agaty

Na początku nie byłam pewna, czym dokładnie chcę się zajmować w IT, a ATA pozwala na przegląd wielu dziedzin od sieci, Linuxa, przez bezpieczeństwo, programowanie, aż do stron Internetowych – więc można spojrzeć na świat technologii z wielu perspektyw i wybrać coś dla siebie.

Do tego jest wiele spotkań z praktykami i zyskuje się bardzo unikatowe spojrzenie na to jak funkcjonuje cała firma. To jest o tyle niezwykłe, że zazwyczaj jak dostajemy pracę, to poznajemy jedynie nasz dział, ewentualnie działy, z którymi współpracujemy.

Czym zajmujesz się w pracy?

Pracuję w dziale Virtual Solution Engineers – moim zadaniem jest analiza stron internetowych pod kątem optymalizacji oraz bezpieczeństwa. Czyli sprawdzam strony i daję rekomendacje, co zrobić żeby działały szybciej i były bardziej odporne na ataki.

A czy Twój nowy pracodawca czymś Cię zaskoczył?

Przez całą Akademię pracodawca brał pod uwagę to, że jestem mamą, więc miałam wsparcie, żeby jak najpełniej skorzystać z programu nauki.

Czy humanistka może odnaleźć się w branży IT?

Teraz mam elastyczny czas pracy, mogę pracować z domu – najważniejsze, żeby praca była wykonana na czas. Mam zespół, który jest w różnych miejscach na świecie, więc czas w którym wykonuję swoją pracę jest sprawą drugoplanową.

Jest też wiele inicjatyw organizowanych przez pracowników przy wsparciu pracodawcy, jak program lekcji w szkołach i przedszkolach prowadzonych przez pracowników firmy na temat smogu, czy dni ekologiczne.

Jak wyglądały Twoje przygotowania do nowej roli? Twoja córeczka właśnie poszła do przedszkola i Twoją rodzinę czeka sporo zmian.

Co do przygotowania do nowej roli – bardzo dużo nauki, w zasadzie niekończącej się, bo wiedza i technologie w przypadku stron zmieniają się na bieżąco. Mam kolegów i koleżanki z większym doświadczeniem, którzy chętnie dzielą się wiedzą. Jest też dział wsparcia, który wyjaśnia wszystkie bardziej skomplikowane przypadki. Chłonę ile się da 🙂

Jeśli chodzi o początek przygody przedszkolnej – nie jest łatwo – zdecydowanie mniej stresu mam w pracy 😉 Za nami pierwsze dwa tygodnie, z czego tydzień choroby. Kiedy mała już się zaadaptuje, to jestem umówiona z moją liderką, że 6 godzin będę pracować z biura, a dwie z domu, żeby czas spędzony w przedszkolu był krótszy.

Agnieszko, a jak zachęciłabyś nasze Czytelniczki do odważenia się na zmiany? Co powiedziałabyś dziewczynom, które się wahają?

Nie ma lepszego czasu niż teraz. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że:

przyszłość przynosi raczej kolejne obowiązki i tylko żałujemy, że się wcześniej nie zdecydowałyśmy.

Jeżeli nie spróbujemy, nie dowiemy się czy było warto. Mamy mają moc – mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują – aktywujmy go też dla siebie!

Bardzo dziękuję Ci za rozmowę

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail