Czego szukasz

Co może zrobić pracodawca, aby zatrzymać świetnych pracowników?

Odpowiedź na to pytanie pojawia się kilkakrotnie w naszym wywiadzie; bardzo wiele zależy od podejścia pracodawcy do kobiet pracujących w firmie. O tym jak wspierać kobiety i ich ścieżkę kariery rozmawiamy z Agnieszką Langer – Król, Dyrektor ds. Wsparcia Zarządu, w State Street Bank Polska.

  • Anna Łabno - Kucharska - 23/09/2019

Agnieszko, zacznę od trudnego pytania. Według raportu „Kobiety w biznesie”: tylko 1 na 3 menedżerów w Unii Europejskiej to kobieta. Co ciekawe, w Polsce kobiety stanowią 48% wszystkich menedżerów, co daje nam trzecie miejsce w UE. A jak to wygląda u Was w State Street Bank Polska?

W naszej firmie świadomie kładziemy duży nacisk na zrównoważony podział stanowisk menedżerskich pomiędzy kobietami i mężczyznami. Wynika to przede wszystkim z wartości firmy. W Polsce od 3-4 lat regularnie monitorujemy ten trend na wszystkich szczeblach pracowniczych i identyfikujemy obszary, które wymagają aktywnego wsparcia.

Na początku funkcjonowania naszej firmy w Polsce mieliśmy bardzo dużą dysproporcję płci na stanowiskach dyrektorskich. Pracowaliśmy nad tym tematem i uzgodniliśmy plan działania. Dotyczył on zarówno pozyskiwania zewnętrznych kandydatów i upewnienia się, że tak zwana „krótka lista” najmocniejszych kandydatów jest zawsze zbalansowana pod względem płci.

Wewnętrznie wprowadziliśmy programy rozwojowe, które umożliwiają rozwój ścieżki kariery zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. W rezultacie udało nam się zrównoważyć poziom zatrudnienia na stanowiskach menedżerskich. Warto dodać, że nie może to być wysiłek jednorazowy, tylko ciągła praca – tylko wtedy utrzymamy dobre wyniki.

A jakie korzyści daje promowanie i realizowanie idei równego dostępu do stanowisk kierowniczych?

Dla nas w State Street Bank Polska jest to ważny aspekt wartości firmy. Mamy głębokie przekonanie, że jest to właściwy kierunek. Jest to ważne również z punktu widzenia naszych pracowników, którzy pytają o równy dostęp do stanowisk kierowniczych. Zdarza się również, że te pytania padają na rozmowach rekrutacyjnych.

Nasi klienci często podkreślają, że uwzględnianie równego dostępu do stanowisk kierowniczych jest dla nich ważne. Chcą wiedzieć, czy i jak angażujemy się w promowanie różnorodności.

Wg badań Forbesa, zrównoważone zespoły podejmują w 87% lepsze i szybsze decyzje i potrzebują na to o 50% mniej spotkań (sic!). Wartościowych badań w temacie jest naprawdę sporo i płynie z nich jeden wniosek – zbalansowane pod kątem płci zespoły dają firmie – i sobie oczywiście – większą i realną korzyść.

W State Street Bank Polska zgadzamy się z tymi wnioskami, dlatego podejmujemy działania związane z realizacją idei równego dostępu do różnych stanowisk, w tym tych najwyższego szczebla.

Bardzo Ci dziękuję Agnieszko. A jak wyglądała Twoja droga do stanowiska kierowniczego? Ze State Street Bank Polska jesteś związana już od kilku lat.

Tak, w State Street Bank pracuję już prawie 7 lat, a jestem aktywna zawodowo od blisko 15 lat. Z wykształcenia jestem iberystką i moją pierwszą pracę jako specjalistka ds. obsługi klienta dostałam właśnie dzięki znajomości języków obcych. Firma, w której pracowałam przed State Street Bank była jedną z pierwszych, która w Krakowie otworzyła Centrum Usług Wspólnych. Po roku zaaplikowałam do nowo tworzącego się działu HR na stanowisko Specjalisty ds. Szkoleń i Rozwoju. Dużo się uczyłam i to zaowocowało. W rezultacie zostałam specjalistką i bardzo polubiłam ten obszar pracy.

Po 7 latach uznałam, że czas na zmiany. Wtedy też pojawiła się oferta, a tym samym nowe wyzwanie. Dotyczyło ono zbudowania i kierowania Działem Uczenia się i Rozwoju w State Street Bank w Polsce. Moją rolą było wspieranie rozwoju lokalnych menedżerów, czuwanie nad procesami zarządzania talentami. Prowadziłam też programy menedżerskie oraz byłam coachem. Po pewnym czasie odpowiadałam również za globalny program rozwojowy dla średniej kadry menedżerskiej w Europie. Po ponad 10 latach spędzonych w dziale HR zaczęłam się zastanawiać nad zmianą roli i przejściem do biznesu.

Czy w firmie były osoby, które wspierały Cię w tym pomyśle?

Rozmawiałam o tym z moim przełożonym, który od samego początku mnie wspierał. Pojawiła się możliwość objęcia roli Dyrektora ds. Wsparcia Zarządu, którą obecnie pełnię. To dla mnie duża zmiana, nowe i inne wyzwania. Wciąż sporo się uczę, ale na pewno nie narzekam na nudę.

Agnieszko, portal mamopracuj.pl czytają głównie mamy, więc zapytam też o nie ☺ A dokładniej o to czy są mamy, które wracają do State Street Bank Polska po urlopach macierzyńskich i wychowawczych, a po jakimś czasie awansują? Znasz takie historie? Możesz o nich opowiedzieć?

Aktualnie mamy około 300 rodziców na urlopach macierzyńskich i rodzicielskich. Zatem można powiedzieć, że mamy dużą dynamikę wśród pań, które odchodzą na ten urlop oraz mam, które z niego wracają. Zależy nam, by mamy wracały do pracy i korzystały z udogodnień, które oferujemy. Są to między innymi:

  • elastyczne godziny pracy,
  • możliwość pracy z domu,
  • zaangażowanie w grupy przeznaczone dla rodziców, np. Klub Pracujących Rodziców.

Więcej o Working Parents Club w State Street Bank Polska, czyli Klubie Pracujących rodziców przeczytaj tutaj >>

Teraz pracujemy również nad nową inicjatywą mentoringu dla mam powracających z urlopów i pań, które się na nie wybierają. Mamy naprawdę dużo przykładów mam, które po urlopie macierzyńskim awansowały dzięki swojemu zaangażowaniu w pracę i dzięki dobrym wynikom. Ja, jako mama 3 dzieci, jestem z tego faktu bardzo dumna.

Właśnie, Agnieszko, Ty jesteś świetnym przykładem tego, że kobieta – mama może zajmować wysokie stanowisko i świetnie się na nim sprawdzać. A ja mam do Ciebie być może przewrotne pytanie: Co powiedziałabyś pracodawcom, którzy ciągle obawiają się kobiet w swoich szeregach, w szczególności na kierowniczych stanowiskach?

Ja sama mam bardzo pozytywne doświadczenia związane z pracą zarówno z moim poprzednim, jak i obecnym pracodawcą. Tym pracodawcom, którzy ciągle obawiają się kobiet na stanowiskach kierowniczych przypomniałabym i pokazałabym na konkretnych przykładach, jak doskonałym menedżerem musi być każda mama z umiejętnościami planowania, organizowania, zarządzania czasem, żeby „balansować” pomiędzy życiem rodzinnym i zawodowym.

Myślę, że to czego obawiają się pracodawcy to potencjalnie ograniczona dostępność kobiet na stanowiskach kierowniczych spowodowana np. opieką na dzieckiem. W mojej opinii to rolą pracodawcy jest stworzenie takich warunków pracy, które dają elastyczność i umożliwiają rozwój. Szukanie rozwiązań chociażby w postaci elastycznego grafiku, pracy z domu, wsparcia rodziców w dofinansowaniu przedszkola czy żłobka, to jest kierunek dla pracodawcy.

Na koniec chcę Cię zapytać, czy masz może jakieś wskazówki dla dziewczyn, kobiet, mam, które marzą o karierze podobnej do Twojej?

Ciekawe pytanie. Myślę, że mogę podzielić się kilkoma prostymi zasadami, które do tej pory w moim przypadku zawsze się sprawdzały ☺
Po pierwsze – dbaj o wyniki swojej pracy. To podstawa, ale właśnie dzięki temu jak pracujemy wyrabiamy sobie swoją markę i budujemy zaufanie do nas jako do pracownika. Jeśli nasz przełożony wie, że jak nam powierzy nowe zadanie, to będzie ono „zaopiekowane”, że wrócimy z propozycją dotyczącą rozwiązania, po prostu przejmiemy inicjatywę i odpowiedzialność, to znak, że się angażujemy.
Po drugie – myśl krytycznie. Prawdziwa wartość pracownika płynie nie z tego, że tylko wykona zadanie, ale spojrzy na nie krytycznie, że będzie w stanie powiedzieć, iż dany proces można zrobić lepiej, inaczej. To przychodzi wraz z doświadczeniem. Natomiast często ważne jest to, żeby mieć odwagę i nie zgodzić się z przełożonym, ale jednocześnie przedstawić swoje rozwiązanie i przekonać szefa do innego rozwiązania. Może to być trudne, ale nie niemożliwe ☺
Po trzecie – ludzie. Poprzez nasze zaangażowanie w różne zadania, nowe projekty poznajemy nowych ludzi, nawiązujemy i budujemy relacje, czyli,– budujemy swój network. Jeśli sprawdzamy się w różnych działaniach, to właśnie Ci ludzie będą naszymi ambasadorami czy adwokatami. Będą mówić o naszej wartości.
Po czwarte – zauważanie i korzystanie z możliwości, które stają na naszej drodze. A to oznacza, że trzeba czasem podjąć ryzyko, ale warto!

Odwagi dziewczyny!

Poznaj bliżej State Street Bank Polska i odwiedź profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie

Logo firmy State Street
Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.

Zarządzanie projektami w branży IT – webinar #MamoPracujwIT

"Jestem Project Managerem, a jakie są twoje supermoce?" - tymi słowami zapraszamy Was do udziału w webinarze we współpracy z firmą ATOS już 28.11 o 21:00. Porozmawiamy o roli i wyzwaniach jakie stoją przed project managerem w branży IT. Zapisy już trwają!
  • Agnieszka Kaczanowska - 18/11/2019
Webinar z firmą ATOS

Jestem Project Managerem, a jakie są twoje supermoce? Czyli zarządzanie projektami w branży IT.

Weź udział w naszym webinarze, który przygotowaliśmy wspólnie z firmą Atos Poland Global Services w odpowiedzi na liczne zapytania na grupie programu #MamoPracujwIT.

Tak, biorę udział w webinarze!

Dla kogo jest ten webinar?

Dla wszystkich, którzy myślą o rozwoju w kierunku Project Managera w branży IT, ale także osób, które myślą o powrocie do pracy lub jej zmianie.

Swoją wiedzą i doświadczeniem w trakcie webinaru podzieli się Ewelina Leszczyńska.

Kim jest Ewelina? Sama o sobie mówi: „Jestem Project Managerem w firmie Atos i pracuję dla brytyjskiego klienta BBC. Na co dzień prowadzę projekty IT. Jestem też mamą dwóch chłopców i wraz z pracą staram się godzić również obowiązki domowe, czytaj domowe projekty :-)”.

Jakie tematy poruszymy w trakcie webinaru?

  1. Kim jest Project Manager?
  2. Co to jest „project”?
  3. Narzędzia do zarządzania projektami
  4. Przydatne certyfikaty / szkolenia
  5. Czy byłbym/byłam dobrym Project Managerem?
  6. Wyzwania i szanse, które daje ta praca.

Szczegóły organizacyjne:

Webinar odbędzie się 28.11 (czwartek) o godzinie 21:00 i potrwa ok. 1,5 h. Webinar jest bezpłatny. Konieczna jest jednak rejestracja.

Tak, zapisuję się!

Ważna uwaga praktyczna: W związku z RODO prosimy o wyrażenie zgody także na przesyłanie potwierdzeń odnośnie webinaru, gdyż w przeciwnym wypadku nie mamy możliwości wysłania przypomnienia 😉

Chcesz poznać lepiej atmosferę panującą w firmie? Przeczytaj wywiad z Magdaleną Grzewińską – SAP HR Senior Consultant i Team Leaderka w Atos Poland Global Services.

Do zobaczenia!

Poznaj firmę Atos i odwiedź jej profil w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

Link firmy Atos

Zdjęcia i grafiki: własność firmy Atos Poland Global Services

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 

Dlaczego różnorodność w zespołach się opłaca? I czy branży IT potrzebna jest wrażliwość społeczna?

„(...) badania dowodzą, że zespoły, w których część (nie całość!) stanowią kobiety, są bardziej kreatywne niż zespoły składające się wyłącznie z mężczyzn lub wyłącznie z kobiet”. O roli kobiet w zespołach IT, ale też o tym, jakie kompetencje wnoszą kobiety do IT i syndromie oszusta, rozmawiamy z Ewą Marchewką, Dyrektor Działu Integracji i Testów Oprogramowania w Nokii w Krakowie.
  • Agnieszka Kaczanowska - 29/10/2019
Kobieta i mężczyzna stojący przy serwerach

Ewo, nie ukrywam, że bardzo cieszę się na naszą rozmowę. Twoje ogromne doświadczenie w branży i zaangażowanie we wspieranie kobiet na ich drodze do IT będzie bardzo cenne dla naszych Czytelniczek.

Ja również bardzo się cieszę, że mam możliwość wypowiedzenia się w temacie który jest dla mnie bardzo ważny.

Mam wrażenie, że ogólny temat „kobiety w IT” często odmienia się przez przypadki, ale cały czas za mało mówimy o tym dlaczego to takie ważne aby kobiety były w zespołach technologicznych bardziej obecne? Co Twoim zdaniem jest tutaj kluczowe?

W zupełności się z tym zgadzam! Często można odnieść wrażenie, że akcje zachęcające kobiety do aktywności na polach związanych ze STEM, to sztuka dla sztuki, a jedynym celem zwiększenia liczby kobiet w IT jest zwiększenie liczby kobiet w IT.

W rzeczywistości promowanie różnorodności w zespołach przynosi firmom wymierne korzyści. Przede wszystkim w dzisiejszych czasach duży nacisk kładzie się na kreatywność i „out of the box thinking” zespołów, zarówno programistycznych jak i testerskich. Dodatkowo badania* dowodzą, że zespoły, w których część (nie całość!) stanowią kobiety, są bardziej kreatywne niż zespoły składające się wyłącznie z mężczyzn lub wyłącznie z kobiet.

Jest to związane przede wszystkim z tzw. różnorodnością poznawczą (cognitive diversity). Osoby mające za sobą podobne doświadczenia i dzielące wspólny punkt widzenia, będą rozwiązywać problemy i wykonywać powierzone im zadania w podobny sposób. Nie będą także w stanie spełnić oczekiwań osób spoza ich grupy, gdyż nie będą ich świadome.

Przykładowo aplikacja Apple do mierzenia funkcji życiowych zaprojektowana przez mężczyzn pomijała zupełnie kwestie związane z cyklem miesięcznym kobiet.

*Anita Williams Woolley, Ishani Aggarwal, and Thomas W. Malone „Collective Intelligence and Group Performance”

Ewa Marchewka

Tak, rzeczywiście, to świetny przykład! A jakie cechy kobiet sprawdzają się bardzo właśnie w branży IT?

Przede wszystkim wrażliwość społeczna (social sensitivity), czyli łatwość odczytywania kontekstów w interakcjach społecznych. Osoba z wysokim poziomem takiej wrażliwości prowadząc dyskusję lub rozwiązując zadanie w grupie, na podstawie niewerbalnych wskazówek wie kiedy przestać mówić i udzielić głosu innej osobie oraz jak moderować dyskusję. Statystycznie kobiety wykazują wyższą wrażliwość społeczną niż mężczyźni – co oczywiście nie oznacza, że mężczyźni są jej pozbawieni. Nie zostało zbadane, czy jest to spowodowane czynnikami genetycznymi, czy wpływ na tę cechę ma głównie wychowanie.

Wbrew pozorom w firmach IT wrażliwość społeczna jest bardzo ważna, podobnie jak we wszystkich organizacjach liczących sobie więcej niż kilka osób. Aby w pełni wykorzystać potencjał zespołu, należy upewnić się, że każdy z jego członków zostanie dopuszczony do głosu i będzie miał możliwość przedstawienia swoich pomysłów. Poziom wrażliwości społecznej w grupie, ma bezpośrednie przełożenie na inteligencję kolektywną, rozumianą jako wspólną lub grupową inteligencję wyłaniająca się ze współpracy i wspólnych wysiłków wielu osób. Zespoły z wyższą inteligencją kolektywną rozwiązują szybciej zadania wymagające kreatywności i tworzenia nowych rozwiązań.

Dobrym przykładem stanowisk, na których niezbędna jest wrażliwość społeczna jest SCRUM Master lub Kierownik Projektu.

A jak to jest u Was w Nokii?

Kwestia podnoszenia kompetencji oraz pewności siebie kobiet w IT jest dla nas bardzo istotna. Podejmujemy szereg działań, mających na celu wsparcie rozwoju dziewczyn, zainteresowanych rozwojem w tej branży. We Wrocławiu organizujemy cykliczne spotkania Girls for Girls, podczas których można wziąć udział w bezpłatnych warsztatach i wykładach technicznych. W Krakowie są to cztery weekendy intensywnej pracy, przepełnione wiedzą teoretyczną i praktyczną. Nokia Academy we Wrocławiu, to 160 h wykładów i zajęć praktycznych z testowania.

Od tego roku poszerzamy dotychczasową formułę i ruszamy z Programem Mentoringowym przeznaczonym dla kobiet.

Podjęliśmy również współpracę z Fundacją Girls Code Fun, wspólnie z którą stworzymy kluby koderek dla dziewczynek w wieku szkolnym we Wrocławiu i Krakowie. W Bydgoszczy organizujemy spotkania Kobiety IT, planujemy również powołać do życia bydgoską wersję Girls for Girls.

Dla zainteresowanych – wykład na HUSTEF odnośnie inteligencji kolektywnej (po angielsku):

Świetnie! Ewo, a opowiesz czym obecnie się zajmujesz? I czy możesz nam wspomnieć w kilku zdaniach jak zaczęła się Twoja przygoda w IT. Jak odnajdywałaś się kiedy była bardzo męską branżą?

Obecnie zajmuję stanowisko Dyrektora Działu Integracji i Testów Oprogramowania. Kieruję zespołem około 70 osób zajmujących się testami Stacji Bazowych technologii LTE i 5G.

Moja przygoda z IT zaczęła się prawie 20 lat temu, kiedy zaczęłam studia na Akademii Górniczo-Hutniczej na kierunku Elektronika i Telekomunikacja. Zafascynowała mnie wtedy Radiokomunikacja. Po skończeniu studiów szukałam dla siebie miejsca w firmach zajmujących się technologiami bezprzewodowego przesyłania informacji. Zaaplikowałam na ofertę pracy do firmy Motorola i zostałam przyjęta na stanowisko testera stacji bazowych CDMA.

Przez kilka ładnych lat byłam jedyną kobietą w całym zespole testerskim! W całej firmie było nas wtedy naprawdę niewiele. Ponieważ byłam osobą techniczną z odpowiednimi umiejętnościami koledzy traktowali mnie przez większość czasu po partnersku. Ewentualnie niewłaściwe uwagi nie wynikały ze złośliwości, tylko z niewiedzy („po co pracujesz jak masz męża”) i stosunkowo łatwo mogłam sobie z nimi poradzić.

Chłopak i dziewczyna z laptopem przy serwerach

Większy problem stanowił brak w firmie tzw. „role models”, czyli wzorów do naśladowania oraz osób tej samej płci z podobnymi doświadczeniami życiowymi. Przykładowo nie bardzo miałam komu zadać pytań typu– jak sobie radzisz z powrotem z urlopu macierzyńskiego, w jaki sposób łączysz pracę z karierą, czy w ogóle da się to jakoś ogarnąć.

Byłaś jedną z kilkunastu kobiet na swoim roku, na AGH w Krakowie – warto wspomnieć, że wtedy kierunek liczył ok. 180 osób! Dobrze, że te propozycje są już nieco inne (wg raportu Fundacji Perspektywy „Kobiety na Politechnikach 2017 r.) mówi się o 37% dziewczyn studiujących na kierunkach technicznych i ponad 14% studentkach kierunków informatycznych! To znacząca zmiana, która bardzo cieszy. A jak to jest w zespołach IT. Widzisz więcej kandydatek do pracy?

Zdecydowanie więcej! Dziewczyny, które do nas przychodzą są nadal w mniejszości, ale nie jest już tak jak kilkanaście lat temu, że obecność kobiety-inżyniera w firmie IT była zaskoczeniem dla pracowników. Wśród praktykantów, studentki stanowią ponad 30% przyjmowanych osób.

Przygotowując się do wywiadu rozmawiałyśmy o tym, że tak naprawdę, do pracy w IT wcale nie trzeba wieloletnich studiów, że ten próg wejścia jest dużo niższy niż kilkanaście lat temu. Powiedziałaś wtedy, że ważne jest doświadczenie „robienia czegoś” podając przykład, że laborantki z jednej z firm sprawdzają się świetnie w testowaniu. Możesz rozwinąć swoją myśl?

Żeby zacząć swoją przygodę z IT faktycznie nie trzeba wieloletnich studiów. Na praktyki i następnie do pracy w charakterze „pracującego studenta” przyjmujemy osoby będące na 2-3 roku studiów kierunkowych, bądź pokrewnych (np. związanych z matematyką). W początkach mojej kariery, o ile programiści również bardzo często łączyli studia z pracą, dla osób o profilu testera, było to dużo trudniejsze.

I tak, zgadzam się, że doświadczenie „robienia czegoś”, czyli wiedza domenowa jest bardzo pomocna przy testowaniu. Jeśli wiemy jak powinna działać aplikacja końcowa do, dajmy na to, wystawiania faktury, będziemy w stanie dobrze ją przetestować.

Dobrym przykładem jest tutaj historia laborantki w firmie diagnostycznej, która pracując najpierw z programem w laboratorium, dostała propozycję przejścia do zespołu IT jako tester. I sprawdza się świetnie na tym stanowisku, bo dokładnie wie czego laborant oczekuje od programu, którego używa.

Czy ten brak formalnego wyższego wykształcenia kierunkowego może okazać się plusem? W jakich wypadkach się przydaje?

Niestety nie mogę potwierdzić, że brak formalnego wykształcenia jest plusem. Jest zdecydowanym minusem, natomiast nie przekreśla całkowicie możliwości kariery w IT. Znajomość narzędzi, technik testowania, technologii, którą testujemy (np. LTE czy 5G jak w przypadku Nokii) sprawia, że kandydat na pracownika jest dużo bardziej cenny. Przy pewnej dozie samozaparcia, braki w wykształceniu można nadrobić, lub znaleźć stanowisko, które umożliwi pracę w firmie przy jednoczesnym dokształcaniu się.

Wspomniałaś o syndromie oszusta. To szalenie ważna kwestia – czy możesz ją przybliżyć w kontekście właśnie miejsca kobiet w IT i jego szukania?

W dużym uproszczeniu Syndrom Oszusta polega na nieumiejętności zinternalizowania swojego sukcesu. Osiągnięcia są przypisywane szczęściu, przypadkowi lub innym czynnikom zewnętrznym. Jak często każda z nas mówi „udało mi się dostać na studia” albo „miałam szczęście i dostałam tę pracę”? Uważamy siebie za oszustki, które nie zasługują na stanowisko na którym się znajdują. Nie przypisujemy swoich osiągnięć własnym umiejętnościom i wysiłkowi, co dosyć często stanowi przeszkodę w naszej karierze. Skoro poprzednio „udało mi się”, to lepiej nie ryzykować, bo tym razem mogę nie mieć tyle szczęścia.

Syndrom Oszusta statystycznie częściej dotyka kobiety niż mężczyzn, a szczególnie często kobiety robiące karierę na polach uważanych zwyczajowo za zarezerwowane dla mężczyzn. Z własnego doświadczenia wiem, jak przekonanie o tym, że obecny sukces zawdzięczamy szczęściu utrudnia podejmowanie nowych wyzwań. Dlatego staram się rozpowszechnić wiedzę o nim przez prowadzenie wykładów na ten temat prowadząc wykłady na różnego rodzaju eventach organizowanych przez Nokię (Girls4Girls – Wrocław, Kobiety IT – Bydgoszcz, Dni Otwarte – Kraków).

A gdybyś mogła poradzić naszym Czytelniczkom, od czego zacząć? Jak zacząć swoją karierę w IT? To coś mogłabyś podpowiedzieć?

Próbujcie! Firmy IT szukają ludzi inteligentnych i umiejących się szybko uczyć.

Ze strony Nokii dla początkujących mamy możliwość praktyk wakacyjnych, pracowania na część etatu. Dla osób, które nie czują się do końca pewnie jeśli chodzi o wiedzę domenową, oferujemy także udział w Nokia Academy – szczegóły na stronach Nokia.

I najnowsze wydarzenie jak TEST DIVETest Dive jest konferencją testerską organizowaną przez Nokia w Krakowie. W tym roku czeka nas już trzecia edycja – 22 października spotykamy się w Multikinie. Konferencja jest darmowa (wystarczy się zarejestrować), a jest świetną okazją, aby zorientować się w najnowszych trendach w testowaniu, poznać doświadczonych ludzi i podpytać ich o ścieżki kariery.

Natomiast we Wrocławiu organizujemy co roku programistyczną konferencję CODE DIVE. Najbliższa edycja odbędzie się 20-21 listopada w kinie Nowe Horyzonty.

A na koniec powiedz proszę kogo obecnie poszukujecie do swoich zespołów? Czy osoby początkujące także mają szansę u Was?

Do naszych zespołów poszukujemy zarówno osób doświadczonych jak i studentów rozpoczynających swoją karierę zawodową. Stanowiska na które rekrutujemy przez cały rok to developer C/C++, tester oprogramowania i inżynier FPGA.

Dla studentów przygotowaliśmy płatne 3 miesięczne praktyki, lub długoterminowe staże tzw. „working student”.

Alternatywną formą zdobycia wiedzy jest NOKIA Academy (zarówno w Krakowie jak i we Wrocławiu), które prowadzimy cyklicznie dla osób, które chcą się przekwalifikować. Jest to przestrzeń stworzona przez naszych najlepszych specjalistów dla osób, które chcą rozpocząć swoją karierę w świecie IT. Są to cztery weekendy intensywnej pracy, przepełnione wiedzą teoretyczną i praktyczną. Nokia Academy we Wrocławiu, to 160 h wykładów i zajęć praktycznych z testowania oprogramowania lub programowania w języku C++. A o wszystkich innych naszych działaniach wspierających kobiety opowiadałam na początku! Zapraszamy!

Bardzo dziękuję za rozmowę!

A jeśli chcesz dołączyć do zespołu Nokia Solutions and Networks zapraszamy do profilu firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie i pełnej, aktualnej listy ofert pracy we Wrocławiu, Krakowie i Bydgoszczy!

Budynek Nokia przy Czerwone Maki

Zdjęcia: własność Nokia Solutions and Networks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail