Czego szukasz

Co jest największą bolączką przedsiębiorcy?

Blisko 50 proc. przedsiębiorców uważa, że młode firmy upadają, ponieważ nie sprzedają swoich produktów i nie generują zysków. Co trzeci ankietowany wiąże niepowodzenia w biznesie z brakiem podstawowej wiedzy na temat marketingu, sprzedaży i zarządzania, a 20 proc. przyznaje, że ich bolączką jest zwyczajny brak czasu i robienie wszystkiego samodzielnie – tak wynika z badania przeprowadzonego w maju 2015 roku przez Tax Care na grupie blisko 700 respondentów. Jak zatem uwolnić potencjał młodych przedsiębiorców?

  • Agnieszka Żelazko - 17/06/2015

Dziś każdy chce mieć swój biznes, a nowe firmy rosną jak grzyby po deszczu. W Polsce, według danych Eurostatu[i], udział MŚP w ogólnej liczbie przedsiębiorstw wynosi aż 99,8%, a sektor ten generuje prawie połowę polskiego PKB. Wpływa on również na sytuację na rynku pracy, bo 70% wszystkich pracujących Polaków zatrudnionych jest właśnie w sektorze MŚP. Zanim jednak młody przedsiębiorca – i jego jednoosobowa działalność gospodarcza – wskoczy do worka pod nazwą MŚP, czeka go wiele pracy i wyrzeczeń. Co jest największą barierą w pierwszym roku prowadzenia własnej firmy? Dlaczego działania reklamowe prowadzone przez młodych biznesmenów trafiają w próżnię? O to zapytaliśmy samych  przedsiębiorców.

Ograniczenia

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego w maju przez Tax Care blisko 70% przedsiębiorców uważa, że największą barierą w prowadzeniu firmy jest brak finansowania na start, a przynajmniej w pierwszym roku działalności. Co piąty przedsiębiorca sądzi, że młode firmy nie mają strategii rozwoju, która jest kluczowa na wczesnym etapie budowania biznesu, a co dziesiąty biznesmen uważa brak zespołu za istotną barierę w prowadzeniu biznesu. – Same koszty założenia firmy nie są dziś duże. Niektórym wystarczy laptop i biurko ustawione w domowym pokoju. Gotówka jest potrzebna przede wszystkim na rozwój, nabranie wiatru w żagle. I tutaj zaczynają się schody. Bo młodym przedsiębiorcom brakuje biznesplanu. Wiele osób decyduje się na biznes, ponieważ ma ciekawy pomysł na produkt lub usługę. Ale to nie wystarczy. Nie analizują rynku, otoczenia, konkurencji. Nie stawiają sobie celów, a przecież przedsiębiorca musi mieć plan – podkreśla Adam Głos, Prezes Tax Care. Firma wydała na początku roku poradnik dla przedsiębiorców „To Twoja Firma, 12 kroków do sukcesu”, który właśnie znalazł się na 3 miejscu bestsellerów Empiku. Za chwilę na jego podstawie zrealizowany zostanie w kilku dużych miastach w  Polsce cykl konferencji dla przedsiębiorców, w którym udział weźmie wielu znakomitych prelegentów. – Co trzeci przedsiębiorca narzeka na brak stosownej wiedzy, która pomagałaby mu w efektywnym rozwijaniu firmy. Wiadomo, że nie wszystkich porażek można uniknąć, ale stosowna dawka informacji może zwiększyć szanse na dynamiczny rozwój. Zwłaszcza, jeśli jest podana przez praktyków i ekspertów w danej dziedzinie – podkreśla Adam Głos.

Wiedza – skąd ją czerpać?

Dzisiaj przedsiębiorcy wiedzę mogą pozyskiwać  z  wielu źródeł: książek, portali internetowych lub biorąc udział w szkoleniach. Nie wszystkie jednak spełniają ich oczekiwania. – Przede wszystkim brakuje im kompleksowości. Jeśli już kupujemy książkę dla przedsiębiorców to dotyczy ona albo podatków, albo sprzedaży, albo innego obszaru prowadzenia firmy. Tymczasem młody biznesmen powinien pogłębiać wiedzę na każdy temat, ponieważ to on odpowiada za strategię, planowanie, marketing, zatrudnianie i walkę o nowych klientów – podkreśla Adam Głos. Z sondażu Tax Care wynika, że zarówno w przypadku książek, jak i szkoleń przedsiębiorcy chcą wiedzy praktycznej, a nie teoretycznej. Aż 60% pytanych uważa, że dobry poradnik dla przedsiębiorcy powinien zawierać przykłady z życia wzięte, a blisko 90%, że dobre szkolenie to takie, w którym więcej jest praktyki, niż teorii.

Odpowiadamy na realne potrzeby

Program konferencji „12 kroków do sukcesu” przedstawia wszystkie aspekty związane z prowadzeniem własnego biznesu, dzieląc je na 4 moduły tematyczne takie jak Planowanie, Zarządzanie, Promocja, Sprzedaż. Został przygotowany tak, by każdy z uczestników mógł znaleźć w nim coś dla siebie, niezależnie od tego, czy zdecyduje się na uczestnictwo w jednym spotkaniu, czy weźmie udział w całym cyklu. Z przedsiębiorcami spotkamy się w 4 miastach: Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu, a do sukcesu inspirować ich będą m.in. Jacek Walkiewicz, Tomasz Kammel, czy Otylia Jędrzejczak. Koszt udziału w jednym całodniowym spotkaniu (1 moduł) to 599 zł, jednak specjalnie dla osób zainteresowanych pełną ofertą konferencji istnieje możliwość zakupu wstępu na wszystkie 4 moduły w promocyjnej cenie: 1999 zł. W cenie biletu, poza udziałem w warsztatach są: materiały szkoleniowe, książka „To Twoja Firma”, przerwy kawowe i lunch. Właśnie ruszyły zapisy. Więcej szczegółów można znaleźć tutaj: www.12krokowdosukcesu.pl

 


[i] Podano za PARP – Raport o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce w latach 2011–2012  https://www.parp.gov.pl/files/74/81/626/18670.pdf

 

Photo credit: jacme31 / Foter / CC BY-SA

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Żelazko
Podyskutuj

Mama robi kurs wirtualnej asystentki – czyli o tym, jak pracować nie wychodząc z domu

Albo wychodząc i pracując tam gdzie chcesz :) Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to co lubię, a potem pójść z dziećmi w góry - Czy możliwa jest praca zdalna jeśli nie jesteś grafikiem, programistą ani blogerką? Oczywiście!
  • Ewa Wczelik - 12/08/2019
kobieta pracuje z domu na laptopie

Dylematy mamy i taty

Końcówka urlopu macierzyńskiego plus Przedszkolak na pokładzie. Pojawiają się pierwsze pytania i dylematy. Wracać do pracy? Zostawić Mrówkę z… tylko z kim? Niania? Żłobek?!

Żłobek odpada na starcie – nie jestem przekonana do tego typu opieki. Szukam “cioci” na etat. Robię research, trzeba sprawdzić jakie obecnie panują stawki. Szybka kalkulacja i niemały szok – braknie pensji! Nawet na waciki nie zostanie… Co teraz? Wieczorna rozmowa z mężem. Biała kartka: zaczynamy wypisywać plusy i minusy. Wreszcie jest decyzja! Mama idzie na wychowawczy.

Kamień z serca. Najgorszy jest brak decyzji, a tu jeden wieczór i już jest. Uff… Ale i tysiące myśli bombardują mi głowę. Czy aby na pewno finansowo damy radę? Czy pojedziemy na wakacje w przyszłym roku? Czy będę musiała przerwać treningi? A jeśli nam braknie na podstawowe rzeczy?

Może udałoby się znaleźć pracę, którą mogę wykonywać z domu? Taką, gdzie sama ustalę co będę robić i ile godzin na to poświęcę. Dzięki której nie będzie problemem zająć się chorym Przedszkolakiem gdy będzie taka potrzeba. Po naszym pierwszym sezonie przedszkolnym wiem, że tamtejsze prezenty to nie tylko laurki, ale i glut po kostki. Katar potrafi przerodzić się w istną walkę pod hasłem “oby tylko nie opadło na oskrzela” itd.

Kurs na szerokie wody – czyli jak znalazłam kurs wirtualnej asystentki

Pierwsza myśl: chyba nie ma takiej pracy, którą mogłabym wykonywać tylko zdalnie. Nie jestem grafikiem, programistą, blogerką itp. Zaczynam ponownie przeszukiwać internet i trafiam na informację: kurs wirtualnej asystentki na mamopracuj.pl. Czytam z wypiekami na twarzy. Nie muszę być programistą, ani grafikiem. Uff. Trochę rzeczy już potrafię. Rozmową z drugą połówką – wchodzimy w to. Idę na kurs – nie wychodząc! 🙂

Pierwsza lekcja z mentorką daje dużo nadziei. Dziewczyny współkursantki – fantastyczne. Jest moc! Lekcje odbywają się dwa razy w tygodniu wieczorami. Nawet kiedy moja Mrówka Z. się obudzi i w te pędy biegnę, by ją ululać, to nasze wirtualne spotkania są nagrywane i mogę do nich wrócić, kiedy tylko mam taką możliwość. Oprócz lekcji codziennie komunikujemy się na ​slacku​. Wymieniamy się wrażeniami, dzielimy naszymi pracami oczekując nie tylko konstruktywnej krytyki, ale i wsparcia czy pochwały. Czuję, że nabieram wiatru w żagle. Poznaję nowe rzeczy. Chłonę, ile tylko mój zmęczony i niewyspany mózg przyjmie 🙂 Idzie nowe!

Praca zdalna na końcu świata

Pisząc ten wpis jestem w “Chacie na końcu świata” w Beskidzie Niskim. Mrówka Z. drzemie w wózku, Przedszkolak ze swym najlepszym Tatą odkrywa dziką roślinność i robactwo wszelkiej maści, a ja? Ja siedzę w chacie na werandzie z kubkiem herbaty i laptopem na kolanach. Delektuję się zapachem lasu, trawy i kwiatów. Słucham jak świergolą ptaszki, odganiam upierdliwe muchy i podnosząc wzrok znad ekranu cieszę się widokiem gór. Spoglądam z ciekawością na krążącego po niebie myszołowa.

Można być realną mamą – zajmującą się dzieckiem i wirtualną asystentką, która rozwija się zawodowo.

Tak wyobrażam sobie moją przyszłą pracę: robię to co chcę i lubię, tam gdzie chcę – oczywiście jeśli tylko mam dostęp do internetu 🙂 Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to, co lubię zawodowo, a potem pójść z dziećmi w góry. Cieszę się na myśl, że będę z Mrówką Z., że będę mogła lepiej zająć się Przedszkolakiem, jeśli zostanie w domu. Czuję po prostu wolność. Wcześniej drżałam na samą myśl, że jedno czy drugie dziecko choruje, a ja muszę powiedzieć szefowi, że znowu (!) mnie nie będzie przez dwa tygodnie… To już za mną, a kolejne wyzwania przede mną.

Ok, ale WA to nie cukiereczki, górki, ptaszki itd. To jest praca. Tak samo wartościowa jak etat, do której również trzeba się przygotowywać, doszkalać, pracować nad sobą i marką. Nawet więcej: jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. W którą stronę popłyniesz, taki cel osiągniesz. A zadbany okręt pomoże dobić do celu.

Chcesz poznać inne historie kobiet, które odmieniły swoje życie zawodowe? Przczytaj:

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Wczelik
Zawodowo wirtualna asystentka w twojaprawareka.pl. Swoją pracą pomaga przedsiębiorcom odzyskać ważny dla nich czas, aby mogli skupić się na swoim sukcesie. Prywatnie żona przewodnika beskidzkiego, mama dwojga małych odkrywców pragnąca pokazać im świat. Choć w biegu, łapie wolne chwile zaczytując się w literaturze z okresu II wojny światowej, smakuje w kuchni indyjskiej, a bywa że i coś "zaszyje" na maszynie do szycia. Najbardziej odpoczywa w Beskidzie Niskim.

Pomóż stanąć na własnych nogach – zdecyduj kto wygra 30 tysięcy na rozwój biznesu!

Kto wygra 30 tysięcy na rozwój swojego produktu i biznesu? Zdecyduj i zagłosuj. Konkurs Stań na własnych nogach, właśnie wszedł w 2 etap - głosowania na jeden z wybranych 50 zgłoszeń. Zobacz wybrane produkty i oddaj swój głos! Głosowanie trwa do 5 września, a każda klubowiczka Rossmann może oddać tylko 1 głos!
  • Joanna Gotfryd - 01/08/2019
sofa, nogi kobiety i laptop na kolanach - plakat zapowiadający akcję Rossmanna

Stań na własnych nogach – prawie 500 zgłoszeń!

Konkurs Stań na własnych nogach, to akcja, którą organizujemy wspólnie z firmą Rossmann. Od 15 czerwca do 20 lipca można było zgłosić do konkursu swój produkt, tworzony z pasją, który ma szanse stać się biznesem i dać niezależność finansową jego twórczyni.

Do konkursu zgłoszono prawie 500 prac konkursowych! Komisja konkursowa złożona z przedstawicieli Rossmann i Fundacji Mamo Pracuj miała bardzo trudne zadanie – wybranie 50 prac, które przejdą do 2 etapu konkursu.

Wśród zgłoszonych prac było dużo zabawek – lalek, szydełkowanych misiów oraz książeczek. Sporo zgłoszeń dotyczyło akcesoriów dla dzieci – kocyków, wielorazowych pieluszek, personalizowanych przedmiotów czy produktów idealnych na prezent, np. z okazji urodzenia dziecka.

Przedsiębiorcze i twórcze kobiety do konkursu zgłosiły także ręcznie robione kosmetyki – szampony, mydła i kremy – bez konserwantów, na bazie naturalnych składników.

Nie zabrakło także artykułów dla domu – ozdobnych bibelotów, naturalnych świec i dekoracyjnych przedmiotów.

Wśród zgłoszonych prac była też odzież i akcesoria modowe, a także akcesoria wpisujące się w trend zero waste – wielorazowe artykuły higieniczne i zamienniki jednorazowych foliówek na zakupy.

Zobacz jakie produkty znalazły się w 2 etapie konkursu! >>

Głosowanie na najlepszy produkt

Teraz klubowicze Rossmann mogą zagłosować na najlepszy – ich zdaniem – produkt.

Głosowanie potrwa od 1 sierpnia do 5 września. Każdy klubowicz Rossmann może zagłosować tylko jeden raz, dlatego warto starannie przejrzeć wybrane do 2 etapu prace.

Zwycięzców, którzy otrzymają nagrody – pierwszą – 30 tysięcy złotych, oraz drugą i trzecią – odpowiednio – 20 i 10 tysięcy – poznamy już 10 września.

Zagłosuj, pomóż stanąć na własnych nogach! >>>

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail