Czego szukasz

Ciekawe i aktywne macierzyństwo jest na wyciągnięcie ręki

Przeprowadzka do innego miasta i urodzenie dzieci to silny impuls, do działania – żeby jak najlepiej przeżyć swoje życie. Tak, aby macierzyństwo było ciekawe i aktywne, a brak znajomych nie stał mu na przeszkodzie. Magda Szczukiewicz wymyśliła portal MyMamy.pl, która łączy mamy ze sobą i umożliwia im wspólne spędzanie czasu. Może to coś dla Ciebie?

  • Listy do Redakcji - 02/06/2016
Magda Szczukiewicz, założycielka portalu Mymamy.pl

Ciekawe, aktywne macierzyństwo – to marzenie wszystkich mam! Moim marzeniem jest to marzenie spełnić – mówi Magda założycielka portalu MyMamy.pl.

Kiedy kobietę rozpiera naturalna energia życiowa …

Mam na imię Magdalena i jestem mamą dwóch urwisów: Wojtka i Mikołaja. Zanim jednak zostałam mamą i w tym odnalazłam swoją największą satysfakcję życiową, byłam osobą, która nie mogła usiedzieć na miejscu.

Podczas moich studiów w Krakowie na Uniwersytecie Ekonomicznym ciągle szukałam jakiś możliwości wyjazdów, praktyk zagranicznych. Dzięki różnym organizacjom studenckim działającym przy uczelni udało mi się wyjechać na wymiany do Brazylii, Hiszpanii czy Indii, gdzie miałam możliwość bliższego poznania różnych odmiennych kultur – co zawsze mnie silnie fascynowało. Tym bardziej trudno było mi się przyzwyczaić do codziennej pracy w korporacji po studiach i przyjeździe do Warszawy. Okres pobytu w stolicy skutecznie nauczył mnie, jak działa nasz świat, a w szczególności jakie zasady panują w świecie biznesu.

Los jednak, który miał na imię Michał 🙂 przyciągnął mnie z Warszawy do Kielc. W mieście sporo mniejszym od Warszawy czy Krakowa udało nam się założyć rodzinę i tutaj narodził się pomysł na portal MyMamy.pl .

Pomysły przychodzą do głowy kiedy …

Pod koniec pierwszego urlopu macierzyńskiego udało mi się zapoznać dużą grupę mam, z którą spędzałam praktycznie każdy dzień: długie spacery z wózkiem do jednej z mam, wspólny obiad czy kawa w bawialni podczas zabawy dzieci – nie było mowy o nudzie. Ten aktywny okres urlopu macierzyńskiego dał mi silny impuls do działania. Miałam porównanie do pierwszych miesięcy macierzyństwa, kiedy jako młoda mama w nowym mieście nie znałam zbyt wielu innych mam, a w szczególności mam z dziećmi w podobnym wieku. Korzystałam wtedy z różnych grup na Facebook,jednak po pierwsze docierają one jedynie do części mama po drugie nie do końca wiemy „kto tak naprawdę stoi po drugiej stronie”. Wtedy też wpadł mi do głowy pomysł na stworzenie platformy do komunikacji między mami.

mymamy_640

Czas na realizację …

Pod koniec roku 2015 poszłam na drugi urlop macierzyński i wtedy postanowiłam w pełni wykorzystać ten czas na realizację swojego marzenia o założeniu portalu. Wieczorami lub podczas drzemek starszego syna starałam się stworzyć dokładny zarys portalu oraz to, co ma go wyróżniać na tle innych stron dedykowanych dla mam. Podczas przygotowań do porodu w kwietniu 2016 roku strona zaczynała powoli nabierać kształtu. Najwięcej jednak pracy czekało mnie po powrocie do domu. Mały Mikołaj był jednak łaskawy i przez pierwsze tygodnie na szczęście dużo spał.

Krok dalej od Facebooka

Bazując na podstawowych założeniach Facebook’a takich jak zakładanie profili, „ściana do komunikacji” czy możliwości budowania forum dyskusyjnego powstał portal MyMamy.pl, który idzie o krok dalej, ponieważ dzięki niemu :

  1. Można poznać inne mamy
  2. Wyszukać je po lokalizacji oraz wieku dzieci.
  3. Daje to ogromną możliwość szybkiego poznania oraz łatwego umówienia się na kawę czy spacer w „życiu rzeczywistym” – na czym tak naprawdę najbardziej mi zależy.

Chciałabym zachęcić mamy do poznawania i do wspólnych wyjść czy zabawy z dziećmi.

Głęboko wierzę, że dzięki portalowi macierzyństwo wielu mam upłynie dużo aktywniej, a także powstaną wyjątkowe przyjaźnie wśród mam jak i dzieci.

Największe trudności związane z otwarciem portalu

Dla mnie na pewno pogodzenie pracy w domu z zadaniami związanymi z MyMamy.pl. Każdy dzień przynosi jednak ze sobą nowe, ekscytujące wyzwania, które jest niezwykle ciekawie pokonywać.

Wierzę głęboko, że idea aktywnego macierzyństwa w towarzystwie innych mam przypadnie Użytkowniczkom do gustu, co zaowocuje dynamiczną rozbudową sieciom kontaktów między mamami na portalu. Trzymam za to mocno kciuki! 🙂

Magda

Kobiety_biznesu_rakiety_fb

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Podyskutuj

Matka trójki dzieci na Wall Street, czyli zmiana kursu

Jak się pracuje młodej kobiecie w banku inwestycyjnym na Wall Street? Dyskryminacja kobiet widoczna gołym okiem, a w najbliższej perspektywie kryzys finansowy. Na dodatek bohaterka książki „Zmiana kursu” ma trójkę dzieci i niepracującego męża na głowie. Prawa do sfilmowania książki kupiła Reese Whiterspoon!
  • Joanna Gotfryd - 21/02/2019
książka Zmiana kursu

Być kobietą na Wall Street

Isabelle ma 36 lat, trójkę małych dzieci, niepracującego męża i jest dyrektorem zarządzającym w jednym z banków przy Wall Street. Niewiele kobiet pracuje w branży finansowej, a te, które pracują zastanawiają się czy próbować rozbić szklany sufit, działając jako „klub szklanego sufitu”, czy przyłączyć się do „wroga”?

Isabelle z jednej strony nie podoba się traktowanie jakiego doświadczają kobiety w banku, ale z drugiej strony uodporniła się i puszcza między uszy niewybredne zachowanie kolegów. To dzięki temu udało się jej zajść tak wysoko.

Mama trójki dzieci na Wall Street

Równocześnie kiedy Isabelle próbuje ukrywać w pracy, że jest matką (nie opowiada o dzieciach i swoich wyzwaniach związanych z rodzicielstwem), jej koledzy, mężowie niepracujących żon, chwalą się swoim ojcostwem na prawo i lewo. Kiedy spotkanie zarządu przeciąga się do późnych godzin wieczornych, Isabellę omija zabawa z dziećmi i możliwość poczytania im bajek przed snem. Trzeba przekupić nianię, żeby kolejny raz została dłużej.

Mąż Belli postanawia doskonalić się w jodze i dbaniu o własne ciało. Gardzi pracą na etat i zarabianiem dużych pieniędzy, co nie przeszkadza mu bez skrupułów korzystać z profitów i karty kredytowej opłacanej przez żonę.

Mieszkając na Upper West Side na Manhattanie i posyłając dzieci do najbardziej prestiżowego przedszkola przy Piątej Alei trzeba dopasować się do ludzi z wyższych sfer. Z jednej pensji opłacić kredyt, nianię, przedszkole, panią do sprzątania i osobę, która wyprowadza psa.

Kryzys finansowy

Jest rok 2008, nadciąga poważny kryzys finansowy. Isabelle przeczuwa, że rynek się zmieni, a wraz z nim zmieni się wszystko. Równocześnie na horyzoncie pojawia się były narzeczony głównej bohaterki, zabójczo przystojny i bogaty finansista Henry, który zaczyna pracę dla największego klienta Belli – co oznacza częste spotkania i rozmowy przez telefon.

Reese Whiterspoon

„Zmiana kursu” to bardzo dowcipna, choć w rzeczywistości mało śmieszna historia – jak życie każdej przepracowanej matki, osadzonej w toksycznym środowisku i mającej cały dom na głowie.

Książkę, wydaną niedawno przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka napisała Maureen Sherry, była dyrektor zarządzająca w dużym banku na Wall Street, a prawa do sfilmowania tej historii kupiła Reese Whiterspoon.

Zdjęcie: Marta Puchalska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Podaruj sobie czas w kobiecym gronie i wróć całkiem odmieniona

Wyobraź sobie Dzień Kobiet, który spędzasz inaczej niż zwykle… Robisz coś niezwykłego, szalonego, jedynego w swoim rodzaju. Spędzasz cudowny czas w gronie kobiet, masz profesjonalną sesję fotograficzną w jednym z najpiękniejszych miast Europy i wracasz do domu zupełnie odmieniona. Brzmi jak bajka? Wcale nie! Sprawdź wyjątkową propozycję dla kobiet!
  • Listy do Redakcji - 19/02/2019
Kobieta, uczestniczka wyjazdu z sesją fotograficzną w Barcelonie

Czas dla siebie

Kiedy ostatnio miałaś czas dla siebie? Stawiasz rodzinę, dzieci i pracę na pierwszym miejscu. Znajdujesz czas dla innych, ale brakuje go dla Ciebie…

Jestem mamą dwuletniej Michaliny, żoną i właścicielką kameralnego Biura Turystycznego. Uwielbiam spędzać czas z moją rodziną, kocham podróże i gotowanie. Czasami ogrom obowiązków mnie przytłacza. Potrzebuję chwili wytchnienia i czasu dla siebie. Przyznam, że nie zawsze udaje mi się go znaleźć, bo ciągle coś… się dzieje.

Kiedy jestem w domu często zdarzają się rzeczy ważniejsze niż czas dla mnie. Z doświadczenia już wiem, że najlepszą dla mnie receptą jest wyjazd. Zmiana otoczenia i klimatu. Nawet krótka podroż działa na mnie regenerująco i zbawiennie.

Kobiecy wyjazd

Często spotykam kobiety podobne do mnie. Prowadzące swoją działalność lub pracujące w różnych firmach. Rozmawiamy, dzielimy się swoimi radościami i problemami. Pod wpływem tych spotkań i rozmów i potrzeb, które każda z nas ma, narodził się pomysł na krótki, ale wyjątkowy wyjazd.

Podarowania sobie dobrego czasu, w kobiecym gronie. Przypomnienia, że jesteśmy pięknymi kobietami, że czasami potrzebujemy chwili wytchnienia i czasu dla siebie.

Zapomnisz o obowiązkach

Oderwania od codziennych obowiązków, zmiany otoczenia. Takiego czasu, gdzie odpoczywamy, niekoniecznie fizycznie, ale psychicznie. Gdzie ładujemy baterie, rozmawiamy z innymi, podobnymi do nas kobietami. Przeniesienia się na chwilę w inne, niezwykłe miejsce. Suchania nowych opowieści i historii. Miejsca, gdzie zjemy przygotowane specjalnie dla nas śniadanie, a o zakupy na obiad wcale nie będziemy musiały się martwić.

Sesja fotograficzna

Czasu gdzie ubierzemy wybrane przez siebie ubrania, zrobimy delikatny makijaż i pójdziemy na sesję fotograficzną. Bez stresu, bez strachu przed oceną, w przyjemnej atmosferze, pełnej zaufania.

Stworzyłam takie miejsce dla siebie i dla Ciebie.  To krótkie, kobiece, wyjazd do różnych miast Europy, połączone z sesją fotograficzną. Idealna przestrzeń na zadbanie o siebie i swoje potrzeby.

Takich wyjazdów potrzebujemy. W listopadzie 2018 roku byłam ze wspaniałymi kobietami w Barcelonie. To był strzał w 10!

Teraz zapraszam do Rzymu! Zobacz co dla Ciebie przygotowałam >>>

Ps. Na hasło Mamo Pracuj dostaniesz ode mnie 200 zł zniżki na wyjazd.

Wspomnienia z Barcelony

„Wyjazd, na jaki powinna pojechać każda kobieta, która jest dla samej siebie ważna. To jest pierwszy krok, dalej jest już tylko lepiej…. nieziemska atmosfera, cudowne organizatorki z pasją i rewelacyjne towarzyszki z całej Polski. Zostałyśmy zabrane do samego serca Barcelony, dziewczyny z FIMI wydobywały z nas kobiecość przed obiektywem aparatu, a Justyna dopieszczała nasze podniebienia hiszpańskimi przysmakami. Nie wspomnę o tym, ze wychodząc z samolotu w Hiszpanii, jedynym naszym „zmartwieniem” był relaks!”

Katarzyna

„Cudowny czas w gronie fajnych kobiet, dobra organizacja, profesjonalna sesja zdjęciowa, pyszne jedzenie i wspaniała Barcelona. Czego chcieć więcej? Powtórki!”

Ela

Wybierz się z nami do Rzymu, daj się rozpieścić pysznym jedzeniem, relaksem w kobiecym gronie i wspaniałą sesją zdjęciową.

Poznaj szczegóły wyjazdu do Rzymu – marzec 2019 >>>

Ps. Na hasło Mamo Pracuj dostaniesz ode mnie 200 zł zniżki na wyjazd.

W planach mam kolejne kobiece wyjazdy do innych części Europy!

Zapraszam Cię serdecznie – Justyna Wiśniewska (właścicielka Biura Turystycznego lemon&lime)

Zdjęcia FIMI ART – zdjęcia pochodzą z sesji w Barcelonie z listopada 2018

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail