Czego szukasz

Chcesz aby pasja stała się Twoją pracą? Załóż własną firmę

– Jeszcze kilka lat temu nie uwierzyłabym, gdyby ktoś powiedział mi, że fotografia stanie się moim zawodem… Prędzej uwierzyłabym, że będę ślęczeć nad kolejnym tłumaczeniem jakiejś niemieckiej książki – tak zaczyna opowieść o sobie na swojej stronie Paula Krajewska – żona i mama dwóch dziewczynek, która swoją przygodę z zawodową fotografią i własnym biznesem zaczęła krótko przed 40 – stymi urodzinami.

  • Ewa Moskalik - Pieper - 28/06/2019
Paula Krajewska

Paula kiedy postawiłaś swoje pierwsze kroki w fotografii?

To trudne pytanie 🙂 Robić zdjęcia zawsze bardzo lubiłam, właściwie odkąd pamiętam. Pierwszy aparat dostaliśmy na spółkę z bratem, gdy byliśmy jeszcze w podstawówce, trochę się nim bawiliśmy. Potem próbowałam się polubić z lustrzanką mojego taty, ale wtedy wydała mi się zbyt skomplikowana w obsłudze, więc nie zagłębiałam się w tajniki jej działania.

W liceum robiłam zdjęcia tzw. idiotensicher aparatem. Tak nazywaliśmy u nas w domu w pełni automatycznego Kodaka, w którym trzeba było tylko wcisnąć migawkę 🙂 Swoją pierwszą lustrzankę kupiłam dopiero po ślubie i tym razem polubiłam się z nią. Zanim jednak poważnie zaczęłam fotografować, minęło jeszcze kilka lat.

Dzisiaj zajmujesz się fotografią zawodowo. Prowadzisz własną firmę – Poli-Grafia.com Paula Krajewska. Jaką drogę przeszłaś, żeby być w tym miejscu, w którym jesteś dzisiaj?

Musiałam wyjść ze swojej strefy komfortu: kiedy zaczęłam poważnie myśleć o fotografii byłam krótko przed 40 urodzinami, więc szczerze powiedziawszy bałam się, że to już trochę za późno na tak radykalną zmianę zawodu. Na szczęście mój mąż był w tym momencie ogromnym wsparciem dla mnie.

Kursy w AFD były tylko początkiem mojej drogi, bardzo ważnym, potem szkoliłam swój warsztat na różnych zajęciach stacjonarnych, a krokiem milowym w moim rozwoju fotograficznym był udział w warsztatach z moją mentorką fotograficzną Kirsten Lewis Bethmann – niewątpliwie najlepszą dokumentalną fotografką rodzinną na świecie.

To właśnie jej warsztaty, najpierw online, a potem dwukrotnie na żywo sprawiły, że jestem tu gdzie jestem. Zaczynałam od pstrykania zdjęć moim kochanym córciom, a teraz jestem członkiem międzynarodowego stowarzyszenia dokumentalnych fotografów rodzinnych Documentary Family Photographers i mam możliwość fotografowania codzienności rodzin w całej Polsce :).

Na kursy w Akademii Fotografii Dziecięcej nasze Czytelniczki mają 10% zniżki na hasło Mamo Pracuj

A Ty jakie kursy w AFD ukończyłaś i jak szybko po ich ukończeniu mogłaś zająć się zawodowo fotografią?

Szczerze powiedziawszy w tej chwili nie bardzo pamiętam, które konkretnie kursy ukończyłam. Trochę czasu już upłynęło odkąd skończyłam uczyć się w AFD. Wydaje mi się, że przeszłam przez tzw. ścieżkę podstawową i bodajże dwa semestry uniwersytetu.

A kiedy zaczęłam zajmować się fotografią na dobre? Chyba po dwóch latach od rozpoczęcia kursów miałam możliwość fotografować swoich pierwszych klientów, całkiem możliwe więc, że pierwsi klienci pojawili się jeszcze w trakcie któregoś kursu AFD.

Akademia to nie tylko nauka i kursy. To również ludzie, mamy, które się wspierają, dodają sobie siły. Jak Ty wspominasz naukę w AFD?

Moim zdaniem niewątpliwą zaletą AFD jest grupa kobiet zafascynowanych fotografią. Poznałam tam niesamowite dziewczyny, ciepłe, dowcipne, wiedzące czego chcą i z pasją dążące do celu, z którymi do dzisiaj mam kontakt i do których zawsze się mogę zwrócić z prośbą o pomoc.

Kiedy nastąpiła decyzja, że fotografią chcesz zarabiać na chleb i w ten sposób żyć z pasji?

Hmm, chyba w chwili, kiedy zdecydowałam się na pierwszy kurs fotograficzny online 😀

Czym zajmowałaś się wcześniej? Zanim na dobre pochłonęła Cię fotografia?

Z wykształcenia jestem germanistką i dziesięć lat pracowałam jako lektor języka niemieckiego na Uniwersytecie Warszawskim: przygotowywałam do zawodu przyszłych nauczycieli języka niemieckiego.

Zajmowałam się tłumaczeniem różnego rodzaju poradników na język polski i pisaniem materiałów dydaktycznych do nauki języka niemieckiego. Poza tym byłam mamą na pełen etat 😀

Jest jakaś sesja, która szczególnie zapadła Ci w pamięć?

Zajmuję się specyficznym rodzajem fotografii: dokumentalną fotografią rodzinną, która nie jest jeszcze w Polsce zbyt popularna. Moje sesje trwają zwykle ok. 12 godzin – spędzam całe dnie z klientami i fotografuję ich codzienność, i w zasadzie pamiętam każdą sesję, bo każda sesja jest inna, każda rodzina jest inna. I właściwie każda sesja jest szczególna i warta zapamiętania.

Z niezwykłym sentymentem wspominam swoją pierwszą sesję z klientami, którą bardzo się stresowałam. Pamiętam, że bałam się, czy dam radę, czy klienci będą zadowoleni, czy spodobają się im zdjęcia, ale gdy tylko zaczęłam fotografować, wszystkie obawy i strach zniknęły i poczułam się tak, jakby fotografowanie było moim zawodem od zawsze.

Jak wygląda Twój dzień pracy?

Cóż, wstaję dość wcześnie i najpierw jak to w każdej rodzinie staramy się z mężem ogarnąć poranek i przygotować nasze córki do wyjścia do szkoły. Kiedy już całe towarzystwo rozejdzie się do swoich zajęć, ja zabieram się za przygotowanie mojej ulubionej kawy i dopiero po kawie zabieram się do pracy.

Zwykle spędzam sporo czasu przy komputerze: przygotowuję selekcję zdjęć po sesjach, zajmuję się obróbką zdjęć, przygotowuję filmiki ze zdjęć dla klientów, galerie. Ogarniam też swoje działania w social media. W dni, w które mam zaplanowane sesje, nie ma mnie w domu wcale. Moje sesje to w przeważającej większości sesje typu “Dzień z życia”, czyli pracuję wtedy z klientami przez cały dzień – minimum 12 godzin. Tak to mniej więcej wygląda 🙂

Jesteś mamą, masz rodzinę. Jak organizujesz sobie czas?

Jestem fanką tzw. “TO-DO-LISTS” 🙂 Mniej więcej rok temu odkryłam bullet journal i zakochałam się w planowaniu czasu przy pomocy bullet journalu, ponieważ dzięki niemu mogę sobie zorganizować czas zarówno związany z pracą, jak i życiem rodzinnym. Na początku każdego miesiąca robię zwykle ogólny zarys tego, co mam do zrobienia. Potem szczegółowo planuję każdy tydzień spisując sobie listy dotyczące pracy i spraw domowych. Gdy mam tę swoją listę zadań, łatwiej jest mi się skoncentrować i nie dać rozproszyć. Poza tym uwielbiam odhaczać to, co już jest zrobione i na koniec dnia z satysfakcją spojrzeć, ile rzeczy zrobiłam 🙂

Gdybyś miała przekonać inne mamy, że warto założyć własny biznes i pracować z pasją, to jakie to byłyby słowa?

Jeśli masz jakąś pasję i chcesz, żeby ona była też Twoją pracą, to najlepszym sposobem na to jest właśnie założenie własnej firmy, która da Ci możliwość robienia tego, co kochasz i zarabiania na tym pieniędzy.

Jakie masz plany, marzenia na przyszłość?

Spopularyzować dokumentalną fotografię rodzinną w Polsce i być może połączyć moje obie pasje: fotograficzną i edukacyjną w jedno 🙂

Trzymam kciuki i dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcia: Poli-Grafia.com Paula Krajewska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Ile zostanie mi na rękę z faktury VAT?

Niejedna z nas pewnie zastanawia się jak to jest z kwotami na fakturze, a faktycznymi zarobkami. Na ile musisz wystawić fakturę, aby ostatecznie zarobić tyle ile chcesz? Przeczytaj jakie są formy i ogólne zasady opodatkowania.
  • Marta Serafin - 21/01/2020

Kwota z faktury, a faktyczny zarobek

Obciążenia fiskalne oraz składki społeczne stanowią znaczną część zarobków przedsiębiorcy. Często pojawia się pytanie, na ile muszę wystawić fakturę, aby ostatecznie zarobić tyle ile chcę? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od formy opodatkowania działalności oraz statusu VAT przedsiębiorcy. Ile zostanie Ci na rękę z faktury VAT? Sprawdźmy!

Formy opodatkowania

Potencjalny przedsiębiorca ma do wyboru kilka form opodatkowania. Decyzja zależy m.in. od rodzaju działalności, wysokości przychodów oraz kosztów a także innych czynników takich jak ryzyko podatkowe czy możliwość wpływania na obciążenia podatkowe. Co istotne formę opodatkowania można zmienić w zależności od powyższych okoliczności.
Osoby fizyczne mogą płacić podatek dochodowy wg następujących form opodatkowania:

  • wg skali podatkowej w zależności od wysokości dochodu wg stawki 17%, 32% (tzw. zasady ogólne)
  • wg jednolitej stawki 19%;
  • ryczałt ewidencjonowany;
  • w formie karty podatkowej.

Aby określić faktyczny zarobek przedsiębiorcy należy dodać do kwoty „na rękę” odpowiednio podatek dochodowy oraz ewentualnie VAT. Wysokość obciążeń fiskalnej zależy od formy opodatkowania oraz stawki VAT.

Zasady ogólne

Zasady ogólne to forma opodatkowania dostępna dla każdego przedsiębiorcy bez względu na rodzaj prowadzonej działalności. Polega na opodatkowaniu dochodu wg stawki 17% oraz 32% dla dochodów ponad limit 85 528,00 zł. Dochód ustala się poprzez pomniejszenie przychodów o koszty uzyskania przychodów.

Faktyczny dochód ustala się poprzez zastosowanie metody „od sta” (potocznie „od stu”), przy której od kwoty netto ustala się kwotę brutto, która zawiera w sobie dodatkową wartość podatku dochodowego. Wyliczony podatek oraz podstawę opodatkowania należy zaokrąglić do pełnych złotych. Zobaczmy pierwszy przykład ile zostanie Ani na rękę z faktury VAT?

Jak obliczyć kwotę na rękę z faktury?

Przykład 1

Anna prowadzi działalność gospodarczą w zakresie reklamy opodatkowaną na zasadach ogólnych wg stawki 17%. Jest czynnym podatnikiem VAT. Planuje uzyskać dochód w styczniu 2020 w wysokości 2 000 zł „na rękę”. Anna wylicza dochód brutto, który powinna wykazać na fakturze w następujący sposób:

2 000 zł/(100%-17%) = 2 409,64 zł Jako czynny podatnik VAT Anna powiększy wyliczoną kwotę o podatek VAT wg stawki odpowiedniej dla świadczonych przez nią usług – 23%: 2 410,00 zł x 1,23 = 2 964,30 zł brutto

Anna uzyska faktyczny zarobek wysokości 2 000 zł jeśli kwota brutto na fakturze wyniesie 2 964 zł. Anna może dodatkowo zmniejszyć dochód o koszty uzyskania przychodu, a także opłacone składki społeczne.

Sprawdź też działalność nierejestrowaną od strony podatkowej

Podatek liniowy dostępny jest dla przedsiębiorcy wg jednolitej stawki 19% bez względu na wielkość dochodów. Charakterystyczne dla tej formy opodatkowania jest brak możliwości pracy na rzecz byłego pracodawcy oraz korzystania z ulg podatkowych. Podobnie jak przy zasadach ogólnych dochód ustala się poprzez pomniejszenie przychodów o koszty uzyskania przychodów. Zasada wyliczania faktycznego zarobku jest analogiczna jak dla skali podatkowej, różnica jest jedynie w stawce podatkowej. Posługując się danym z Przykładu 1 dochód Anny brutto wykazany na fakturze dla kontrahenta wyniesie:

Podatek liniowy

2 000 zł/(100%-19%) = 2 469,16 zł

2 469 zł x 1,23 = 3 037,07 zł brutto Anna uzyska faktyczny zarobek wysokości 2 000 zł jeśli kwota brutto na fakturze wyniesie 3 037 zł. Anna może dodatkowo zmniejszyć dochód o koszty uzyskania przychodu a także opłacone składki społeczne.

Ryczałt ewidencjonowany

Ryczałt ewidencjonowany polega na tym, że podatek płacony jest od przychodu, nie od dochodu, wg stawki 20%, 17%, 8,5%, 5,5% oraz 3% w zależności od rodzaju wykonywanej działalności. Z tej formy opodatkowania wyłączeni są przedsiębiorcy, których przychód przekracza 250 000 euro a także wiele rodzajów działalności takich jak apteki, kantory czy niektóre wolne zawody. Przy wyliczaniu zarobku „na rękę” podstawiamy do wzoru odpowiednią dla rodzaju działalności stawkę ryczałtu.

Przykład 2

Adam prowadzi działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług remontowych opodatkowaną ryczałtem ewidencjonowanym wg stawki 5,5%. Jest czynnym podatnikiem VAT. W styczniu 2020 planuje osiągnąć na rękę kwotę 2 000,00 zł.

Adam wylicza dochód brutto, który powinien wykazać na fakturze w następujący sposób: 2 000,00 zł/(100%-0,055%) = 2 116,40 zł Adam świadczy usługi remontowe na rzecz budownictwa mieszkalnego wg stawki 8%. 2 116,00 x 1,08 = 2 285,28 zł

Adam uzyska faktyczny zarobek wysokości 2 000 zł jeśli kwota brutto na fakturze wyniesie 2 285 zł. Adam może zmniejszyć przychód o opłacone składki społeczne.

Karta podatkowa

Z opodatkowania w formie karty podatkowej mogą korzystać przedsiębiorcy prowadzący m.in. drobną działalność gastronomiczną, usługową, handlową. Jest to najprostszy podatek, gdzie nie trzeba liczyć przychodów ani kosztów, nie prowadzi się także żadnych ewidencji.

Przedsiębiorca osiągający przychód opodatkowany w formie karty podatkowej nie musi sprawdzać zarobku na rękę, gdyż podatek płaci co miesiąc w stałej wysokości na podstawie wydanej przez organ podatkowy decyzji. Jeśli jest czynnym podatnikiem VAT musi doliczyć do oczekiwanej kwoty dochodu podatek VAT wg właściwej dla niego stawki VAT.

Mam nadzieję, że teraz będzie Ci łatwiej obliczyć, ile zostanie Ci na rękę z faktury VAT.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Serafin
Doradca podatkowy z ponad 10-cio letnim doświadczeniem w księgowaniu zarówno dużych firm, jak i jednoosobowych działalności gospodarczych. Aktualnie jako Księgowa inFakt rozlicza m.in. mamy na własnej działalności. Prywatnie mama trójki dzieci.

Video: Sprawdzony pomysł na biznes dla mamy – RoboCAMP

Szukasz pomysłu na biznes, który pogodzisz z życiem rodzinnym? Robo CAMP to zajęcia dla dzieci i młodzieży z robotyki i programowania. Na czym polega ten biznes? Jak wygląda praca na co dzień? Jak prowadzić taki biznes? Na te pytania odpowie Wojciech Syrocki.
  • Agnieszka Wadecka - 08/01/2020
dwoje dzieci z komputerami leżących na podłodze

Sprawdzony pomysł na biznes dla mamy

W maju 2019 na naszym Facebooku prowadziłyśmy serię LIVE’ów o franczyzach idealnych dla mam.

Podczas siódmej rozmowy naszym gościem był Wojciech Syrocki, który założył i rozwija RoboCAMP, współpracując z wieloma przedsiębiorczymi mamami. Rozmowę prowadziła Joanna Gotfryd.

W końcu mam czas dla dzieci – historia Ani, która rozwija własny biznes z Akademią JA

O czym rozmawiałyśmy?

Joanna z Wojciechem odpowiedzieli na pytania takie jak:

  • Na czym polega biznes franczyzowy z RoboCAMP?
  • Jak założyć własną firmę z RoboCAMP?
  • Jak organizować zajęcia z robotyki i programowania?
  • Oraz na pytania oglądających

Zobacz nagranie z rozmowy:

Prowadzę biznes, który do mnie pasuje – historia Kamili

Zainspiruj się innymi pomysłami na biznes dla mam:

Akcja Franczyza dla Mamy – dowiedz się więcej

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail