Czego szukasz

Chcesz aby pasja stała się Twoją pracą? Załóż własną firmę

– Jeszcze kilka lat temu nie uwierzyłabym, gdyby ktoś powiedział mi, że fotografia stanie się moim zawodem… Prędzej uwierzyłabym, że będę ślęczeć nad kolejnym tłumaczeniem jakiejś niemieckiej książki – tak zaczyna opowieść o sobie na swojej stronie Paula Krajewska – żona i mama dwóch dziewczynek, która swoją przygodę z zawodową fotografią i własnym biznesem zaczęła krótko przed 40 – stymi urodzinami.

Paula Krajewska

Paula kiedy postawiłaś swoje pierwsze kroki w fotografii?

To trudne pytanie 🙂 Robić zdjęcia zawsze bardzo lubiłam, właściwie odkąd pamiętam. Pierwszy aparat dostaliśmy na spółkę z bratem, gdy byliśmy jeszcze w podstawówce, trochę się nim bawiliśmy. Potem próbowałam się polubić z lustrzanką mojego taty, ale wtedy wydała mi się zbyt skomplikowana w obsłudze, więc nie zagłębiałam się w tajniki jej działania.

W liceum robiłam zdjęcia tzw. idiotensicher aparatem. Tak nazywaliśmy u nas w domu w pełni automatycznego Kodaka, w którym trzeba było tylko wcisnąć migawkę 🙂 Swoją pierwszą lustrzankę kupiłam dopiero po ślubie i tym razem polubiłam się z nią. Zanim jednak poważnie zaczęłam fotografować, minęło jeszcze kilka lat.

Dzisiaj zajmujesz się fotografią zawodowo. Prowadzisz własną firmę – Poli-Grafia.com Paula Krajewska. Jaką drogę przeszłaś, żeby być w tym miejscu, w którym jesteś dzisiaj?

Musiałam wyjść ze swojej strefy komfortu: kiedy zaczęłam poważnie myśleć o fotografii byłam krótko przed 40 urodzinami, więc szczerze powiedziawszy bałam się, że to już trochę za późno na tak radykalną zmianę zawodu. Na szczęście mój mąż był w tym momencie ogromnym wsparciem dla mnie.

Kursy w AFD były tylko początkiem mojej drogi, bardzo ważnym, potem szkoliłam swój warsztat na różnych zajęciach stacjonarnych, a krokiem milowym w moim rozwoju fotograficznym był udział w warsztatach z moją mentorką fotograficzną Kirsten Lewis Bethmann – niewątpliwie najlepszą dokumentalną fotografką rodzinną na świecie.

To właśnie jej warsztaty, najpierw online, a potem dwukrotnie na żywo sprawiły, że jestem tu gdzie jestem. Zaczynałam od pstrykania zdjęć moim kochanym córciom, a teraz jestem członkiem międzynarodowego stowarzyszenia dokumentalnych fotografów rodzinnych Documentary Family Photographers i mam możliwość fotografowania codzienności rodzin w całej Polsce :).

Na kursy w Akademii Fotografii Dziecięcej nasze Czytelniczki mają 10% zniżki na hasło Mamo Pracuj

A Ty jakie kursy w AFD ukończyłaś i jak szybko po ich ukończeniu mogłaś zająć się zawodowo fotografią?

Szczerze powiedziawszy w tej chwili nie bardzo pamiętam, które konkretnie kursy ukończyłam. Trochę czasu już upłynęło odkąd skończyłam uczyć się w AFD. Wydaje mi się, że przeszłam przez tzw. ścieżkę podstawową i bodajże dwa semestry uniwersytetu.

A kiedy zaczęłam zajmować się fotografią na dobre? Chyba po dwóch latach od rozpoczęcia kursów miałam możliwość fotografować swoich pierwszych klientów, całkiem możliwe więc, że pierwsi klienci pojawili się jeszcze w trakcie któregoś kursu AFD.

Akademia to nie tylko nauka i kursy. To również ludzie, mamy, które się wspierają, dodają sobie siły. Jak Ty wspominasz naukę w AFD?

Moim zdaniem niewątpliwą zaletą AFD jest grupa kobiet zafascynowanych fotografią. Poznałam tam niesamowite dziewczyny, ciepłe, dowcipne, wiedzące czego chcą i z pasją dążące do celu, z którymi do dzisiaj mam kontakt i do których zawsze się mogę zwrócić z prośbą o pomoc.

Kiedy nastąpiła decyzja, że fotografią chcesz zarabiać na chleb i w ten sposób żyć z pasji?

Hmm, chyba w chwili, kiedy zdecydowałam się na pierwszy kurs fotograficzny online 😀

Czym zajmowałaś się wcześniej? Zanim na dobre pochłonęła Cię fotografia?

Z wykształcenia jestem germanistką i dziesięć lat pracowałam jako lektor języka niemieckiego na Uniwersytecie Warszawskim: przygotowywałam do zawodu przyszłych nauczycieli języka niemieckiego.

Zajmowałam się tłumaczeniem różnego rodzaju poradników na język polski i pisaniem materiałów dydaktycznych do nauki języka niemieckiego. Poza tym byłam mamą na pełen etat 😀

Jest jakaś sesja, która szczególnie zapadła Ci w pamięć?

Zajmuję się specyficznym rodzajem fotografii: dokumentalną fotografią rodzinną, która nie jest jeszcze w Polsce zbyt popularna. Moje sesje trwają zwykle ok. 12 godzin – spędzam całe dnie z klientami i fotografuję ich codzienność, i w zasadzie pamiętam każdą sesję, bo każda sesja jest inna, każda rodzina jest inna. I właściwie każda sesja jest szczególna i warta zapamiętania.

Z niezwykłym sentymentem wspominam swoją pierwszą sesję z klientami, którą bardzo się stresowałam. Pamiętam, że bałam się, czy dam radę, czy klienci będą zadowoleni, czy spodobają się im zdjęcia, ale gdy tylko zaczęłam fotografować, wszystkie obawy i strach zniknęły i poczułam się tak, jakby fotografowanie było moim zawodem od zawsze.

Jak wygląda Twój dzień pracy?

Cóż, wstaję dość wcześnie i najpierw jak to w każdej rodzinie staramy się z mężem ogarnąć poranek i przygotować nasze córki do wyjścia do szkoły. Kiedy już całe towarzystwo rozejdzie się do swoich zajęć, ja zabieram się za przygotowanie mojej ulubionej kawy i dopiero po kawie zabieram się do pracy.

Zwykle spędzam sporo czasu przy komputerze: przygotowuję selekcję zdjęć po sesjach, zajmuję się obróbką zdjęć, przygotowuję filmiki ze zdjęć dla klientów, galerie. Ogarniam też swoje działania w social media. W dni, w które mam zaplanowane sesje, nie ma mnie w domu wcale. Moje sesje to w przeważającej większości sesje typu “Dzień z życia”, czyli pracuję wtedy z klientami przez cały dzień – minimum 12 godzin. Tak to mniej więcej wygląda 🙂

Jesteś mamą, masz rodzinę. Jak organizujesz sobie czas?

Jestem fanką tzw. “TO-DO-LISTS” 🙂 Mniej więcej rok temu odkryłam bullet journal i zakochałam się w planowaniu czasu przy pomocy bullet journalu, ponieważ dzięki niemu mogę sobie zorganizować czas zarówno związany z pracą, jak i życiem rodzinnym. Na początku każdego miesiąca robię zwykle ogólny zarys tego, co mam do zrobienia. Potem szczegółowo planuję każdy tydzień spisując sobie listy dotyczące pracy i spraw domowych. Gdy mam tę swoją listę zadań, łatwiej jest mi się skoncentrować i nie dać rozproszyć. Poza tym uwielbiam odhaczać to, co już jest zrobione i na koniec dnia z satysfakcją spojrzeć, ile rzeczy zrobiłam 🙂

Gdybyś miała przekonać inne mamy, że warto założyć własny biznes i pracować z pasją, to jakie to byłyby słowa?

Jeśli masz jakąś pasję i chcesz, żeby ona była też Twoją pracą, to najlepszym sposobem na to jest właśnie założenie własnej firmy, która da Ci możliwość robienia tego, co kochasz i zarabiania na tym pieniędzy.

Jakie masz plany, marzenia na przyszłość?

Spopularyzować dokumentalną fotografię rodzinną w Polsce i być może połączyć moje obie pasje: fotograficzną i edukacyjną w jedno 🙂

Trzymam kciuki i dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcia: Poli-Grafia.com Paula Krajewska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

7 kroków jak wystartować z własnym biznesem, wykorzystując podejście Design Thinking?

Masz pomysł na biznes, ale nie masz pewności czy jest on dostatecznie dobry i czy znajdziesz klientów? Wykorzystaj narzędzia Design Thinking, aby to tanio i szybko sprawdzić. Stwórz produkt lub usługę, którą pokochają Twoi klienci.
zespół pracuje nad strategią biznesu

Jak wystartować z własnym biznesem wykorzystując podejście Design Thinking?

Design Thinking to kreatywna metoda rozwiązywania problemów, wykorzystywana przez wiele znanych i świetnie prosperujących firm tj. Google, Apple czy AirbNB do tworzenia innowacyjnych i użytecznych produktów lub usług. Metoda ta została spopularyzowana przez Tima Browna z firmy IDEO i jest jednym z kierunków wykładanych na uniwersytecie Stanford.

Design Thinking sprawdza się również dla przedsiębiorców, którzy chcą wystartować z własnym biznesem w sposób sprawdzony i efektywny. Na czym polega to podejście i jak je wykorzystać? Oto mapa 7 prostych kroków do wykonania.

Krok 1: Zdefiniuj kto jest użytkownikiem Twojego rozwiązania

Zastanów się i stwórz listę ludzi doświadczających problemu, który chcesz rozwiązać. Zastanów się i wypisz do kogo dokładnie kierujesz swój produkt i usługę, kto będzie go używał oraz kto będzie za niego płacił. Upewnij się, że masz przynajmniej 10 takich osób na swojej liście.

Dla przykładu jeśli Twój biznes miałby polegać na szyciu ubranek dla dzieci to Twoja lista powinna zawierać dzieci (użytkownicy produktu) oraz ich rodziców czy dziadków (osoby kupujące).

Krok 2: Umów się na rozmowę z konkretnymi osobami z Twojej grupy docelowej

Spójrz na swoją listę z kroku 1 i zastanów się kogo znasz, kto dobrze wpisuje się w profil Twoich odbiorców. Dopasuj konkretne imiona i nazwiska i umów się na 30-40 min rozmowę. Prowadząc rozmowę Twoim celem będzie poznanie punktu widzenia, historii, doświadczeń i preferencji tych konkretnych osób w obszarze, który dotyczy Twojego biznesu.

Przeczytaj także: Dlaczego warto korzystać z Design Thinking?

Krok 3: Przygotuj scenariusz rozmowy

Zanim przeprowadzisz rozmowę, dobrze przygotuj się do jej poprowadzenia. Kluczowe jest tutaj stworzenie listy dobrych pytań.

W Design Thinking rozmowy służą poznaniu punktu widzenia, preferencji, nawyków, zachowań i przekonań odbiorców, aby wychwycić co jest dla nich ważne i zidentyfikować ich najważniejsze potrzeby. Dobre pytania to pytania o ich doświadczenia i historie w interesującym Cię obszarze, pytania, których warto unikać to pytania o opinie na temat Twojego pomysłu i dyskutowanie rozwiązań, które już wymyśliłaś.

Oto przykładowe pytania jakie mogłabyś zadać rodzicom pracując nad produktem ubranek dla dzieci:

  • Jak często kupujesz ubranka swoim dzieciom? Gdzie najczęściej kupujesz i co bierzesz pod uwagę?
  • Opowiedz mi o swoich ostatnich doświadczeniach z zakupem i użytkowaniem zakupionych ubranek dla dzieci.
  • Opowiedz mi o swoim najlepszym / najgorszym doświadczeniu z ubrankami dla dziecka. Dlaczego to doświadczenie było najlepsze / najgorsze?

Krok 4: Przeprowadź rozmowy i zapisz najważniejsze wnioski

W kolejnym kroku po prostu przeprowadź swoje rozmowy, robiąc z nich szczegółowe notatki. Zapewne będziesz zaskoczona jak wiele nowych wartościowych informacji Ci dostarczą! Po każdej rozmowie wypisz: co się zaskoczyło, co często się powtarza, co wydaje Ci się najważniejsze. Spróbuj wypisać najważniejsze potrzeby swoich odbiorców, jakie zauważasz.

Krok 5: Dopracuj swój pomysł w oparciu o potrzeby odbiorców

Patrząc na potrzeby Twoich użytkowników i zapisane wnioski, włącz dobrą muzykę i wypisz pomysły na to, jak możesz dopracować swój pomysł, aby jeszcze lepiej spełniał ważne potrzeby Twojej grupy docelowej. Możesz zaprosić kilka innych wspierających Cię osób do wspólnego generowania pomysłów. Na koniec pogrupuj podobne pomysły razem i zdecyduj, który ostatecznie chcesz wypróbować.

Krok 6: Stwórz prototyp swojego rozwiązania i zaplanuj rynkowy test

Kiedy masz już konkretny i dopracowany pomysł na swój biznes warto sprawdzić czy znajdziesz na niego klientów. Aby zrobić to mądrze i oszczędzić sobie niepotrzebnych kosztów warto jest najpierw sprawdzić czy Twój pomysł sprawdzi się na rynku, czy znajdą się na niego klienci zanim zaczniesz w niego inwestować.

Możesz to zrobić przeprowadzając rynkowy test i przygotowując prototyp swojego rozwiązania. Chodzi o to, aby nie mając fizycznie gotowego produktu, dać swoim klientom wrażenie, że on już istnieje i sprawdzić jak na niego zareagują.

Dla przykładu możesz umieścić zdjęcia lub filmik prezentujący Twój produkt i umieścić go na stronie www. Link do strony promujesz w mediach społecznościowych lub wykorzystując swoje prywatne kontakty, a następnie sprawdzasz ile osób zdecydowało się zamówić Twój produkt.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Krok 7: Porzuć, zmień lub zrealizuj swój pomysł

W zależności od tego, co pokazał test rynkowy, wybierasz jeden z trzech kierunków działania:

  1. Zaczynasz działać widząc, że Twój produkt lub usługa znalazła swoją grupę nabywców
  2. Zmieniasz swój pomysł, jeśli popyt na produkt lub usługę jest niesatysfakcjonujący, a test pokazał Ci, czego brakowało w pierwotnym pomyśle
  3. Porzucasz pomysł i próbujesz czegoś innego, wracając do swojej listy pomysłów z kroku 5.

Przeczytaj także: Design Thinking, czyli jak zaprojektować swój biznes

Te proste kroki są z powodzeniem stosowane przez wiele znanych i świetnie prosperujących firm na całym świecie. Dla przykładu twórcy AirBnB zanim odpalili swój serwis najpierw podjęli próbę wynajęcia swojej własnej sypialni, aby przekonać się, czy ich pomysł znajdzie chętnych odbiorców. Podobnie działał Uber udostępniając swoją aplikację w początkowo bardzo prostej i okrojonej wersji tylko wśród swoich znajomych.

Jeżeli czujesz, że podejście Design Thinking mogłoby być ciekawym kierunkiem dla rozwoju Twojego pomysłu biznesowego i chciałabyś dowiedzieć się więcej, zapraszamy Cię do obejrzenia nagrania z webinaru: “Jak stworzyć biznes, który klienci pokochają i który się opłaci?”

Obejrzyj nagranie!

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Spełnione zawodowo mamy, które odważyły się opuścić korporację i założyć własną firmę, w ramach której prowadzą warsztaty na temat otwartej i efektywnej komunikacji oraz technik kreatywnego rozwiązywania problemów. Chcą zmieniać środowiska pracy, wprowadzając w nie więcej zaufania, otwartości, zaangażowania i kreatywności. Współpracują z korporacjami za granicą, aby poprzez szkolenia i coaching wspierać zatrudnione tam mamy w efektywnym powrocie do pracy po urodzeniu dziecka.

Jednoosobowa działalność czy spółka z o.o.?

Kiedy podejmiemy już decyzję, że chcemy prowadzić własną firmę, mamy pomysł oraz plan działania, czas zająć się formalnościami. Pierwszym i kluczowym aspektem, nad którym powinniśmy się zastanowić, jest decyzja w jakiej formie chcemy prowadzić działalność gospodarczą. Duże znaczenie mają tutaj kwestie wizerunkowe i specyfika branży, w której chcemy działać. Warto jednak także zwrócić uwagę na kwestie formalno – prawne, które mogą mieć doniosłe skutki w przyszłości.
kobieta prowadzi własną firmę, siedzi przy biurku z laptopem

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.?

Obecnie te dwie formy prowadzenia działalności są najczęściej wybierane przez przedsiębiorców. Mimo pierwszego skojarzenia prowadzić działalność w formie spółki z o.o. może także jedna osoba. Warto więc przyjrzeć się bliżej, jakie są wady i zalety obydwu rozwiązań i które będzie dla nas korzystniejsze.

Jednoosobowa działalność gospodarcza

Jest to najprostszy sposób prowadzenia własnej firmy. Założenie działalności gospodarczej nie wiąże się z poniesieniem żadnych opłat. Wniosek można złożyć elektronicznie poprzez stronę www.ceidg.gov.pl lub osobiście we właściwym wydziale działalności gospodarczej.

Założenie działalności przez Internet jest zdecydowanie najłatwiejszym rozwiązaniem, a wszystkie dokumenty możemy podpisać m.in. profilem zaufanym ePuap. Jeśli chcemy, żeby nasza działalności była zgłoszona do VAT, musimy złożyć osobny wniosek do urzędu skarbowego, który obecnie również nie wiąże się z żadnymi opłatami.

Stosunkowo prosta procedura zakładania firmy w tej formie oraz niewielkie koszty są niewątpliwą zaletą działalności gospodarczej. Na przykład cena księgowości to ok. 200 zł miesięcznie, przy działalności względnie niewielkich rozmiarów. Zwróćmy jednak uwagę na mniej korzystne aspekty. Przede wszystkim przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania firmy. Co więcej, jeśli pozostajemy w związku małżeńskim, w którym panuje ustrój wspólności majątkowej, negatywne konsekwencje naszych działań mogą również dotknąć naszego partnera. Dodatkowo musimy się również liczyć z obowiązkiem opłacania składek na ZUS, które po dwuletnim okresie preferencyjnym wynoszą obecnie ok. 1400 zł miesięcznie.

Przeczytaj także: Na czym polega działalność nierejestrowana?

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

Jej powstanie i funkcjonowanie reguluje kodeks spółek handlowych. Spółka z o.o. jest jedną ze spółek kapitałowych, która posiada osobowość prawną. Oznacza to, że jest ona podmiotem niezależnym od osób ją tworzących.

Korzyścią jest to, że nie ma przeszkód, aby spółka z o.o. miała tylko jednego udziałowca. W pierwszej kolejności musimy zająć się przygotowaniem umowy spółki z o.o., którą należy podpisać u notariusza. Jest to koszt ok. 300 – 500 zł w zależności od wysokości kapitału zakładowego i długości umowy. Możemy również skorzystać z opcji rejestracji spółki przez Internet, w tak zwanym trybie S-24. Jest to rozwiązanie o tyle korzystne, że umowa spółki nie musi zostać sporządzona w formie aktu notarialnego, ponosimy tylko opłatę 350 zł za wpis spółki do KRS.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Spółka z o.o.

Spółka z o.o. prowadzi księgowość w formie ksiąg rachunkowych. Ich prowadzenie jest bardziej skomplikowane niż w przypadku księgowości dla jednoosobowej działalności gospodarczej, co skutkuje wyższą ceną usług biur rachunkowych (średnio cena zaczyna się od 500 zł miesięcznie), dodatkowo istnieje konieczność sporządzania corocznych sprawozdań finansowych. Pełna księgowość ma jednak swoje plusy. Dzięki temu, że musi ona być prowadzona bardzo skrupulatnie, zapewnia przejrzystość wszystkich operacji i łatwość kontrolowania finansów spółki.

To zdecydowana zaleta tej formy prowadzenia działalności, szczególnie jeśli spółkę prowadzimy z innymi osobami. Spółka z o.o. zapewnia też znacznie większe bezpieczeństwo prowadzenia biznesu. Jak zostało nadmienione powyżej spółka z o.o. posiada własną osobowość prawną. Za swoje zobowiązania odpowiada więc, co do zasady, tylko spółka.

Odpowiedzialność udziałowców jest wyłączona, ponoszą oni jedynie ryzyko utraty wkładów, które wnieśli do spółki na pokrycie kapitału zakładowego. Nie ma więc niebezpieczeństwa, że za niezapłaconą fakturę spotka nas wątpliwa przyjemność odwiedzin komornika, który będzie chciał zająć nasz prywatny majątek.

Zgodnie z przepisami, udziałowcy spółki z o.o. nie są osobami prowadzącymi działalność gospodarczą, w związku z tym nie podlegają oni obowiązkowi opłacania składek ZUS (w sytuacji, w której w spółce jest co najmniej dwóch udziałowców). Jeśli posiadamy ubezpieczenie z innych tytułów (np. umowa o pracę) pozwala nam to zaoszczędzić miesięcznie ok. 1400 zł. Mitem jest także twierdzenie, że kapitał zakładowy spółki (minimum 5000 zł) musi zostać “zamrożony”. Po jego wpłaceniu nie ma przeszkód aby te pieniądze inwestować w rozwój firmy np. w wyposażenie biura.

Przeczytaj także: Spółka z o.o. – ciekawy pomysł dla przedsiębiorczych mam

Co więc wybrać?

Powyżej przedstawiono zarówno wady jak i zalety prowadzenia firmy w formie jednoosobowej działalności gospodarczej i w formie spółki z o.o.. Zwykła działalność gospodarcza jest za zwyczaj korzystnym rozwiązaniem dla przedsięwzięcia niewielkich rozmiarów i obarczonego stosunkowo niedużym ryzykiem.

Mimo wyższych kosztów początkowych oraz bardziej skomplikowanej procedury rejestracji, spółki z o.o. cieszę się niesłabnącą popularnością, przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo jej udziałowców. Obecna sytuacja spowodowana pandemią koronawirusa, która znacząco wpłynęła na sytuację przedsiębiorców, pokazała jak ważny jest to aspekt.

Wybór odpowiedniej formy prawnej dla naszego biznesu może mieć niebagatelne skutki w przyszłości, dlatego warto dokładnie rozważyć wszystkie możliwości przy zakładaniu firmy. Przy wyborze odpowiedniej formy prawnej warto jest również skorzystać z porady specjalisty, przede wszystkim prawnika. Pamiętajmy bowiem, że każda działalność jest inna, dlatego tak ważny jest dobór rozwiązania dostosowanego do naszych potrzeb.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
prawnik, założycielka i Partner Zarządzający firmy StillWell Polska Sp. z o.o., zajmującej się obsługą prawną i doradztwem biznesowym dla przedsiębiorców. Twórczyni inicjatywy Kobieta i Biznes wspierającej kobiecy biznes i edukację prawną (www.zminkowska.pl).

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×