Czego szukasz

Biznes Mamy – jaką spółkę wybrać? Spółki kapitałowe

Planujesz większy biznes? Jeśli myślisz o spółce, przeczytaj drugą część naszego poradnika. Tym razem dowiesz się wszystkiego, co potrzebujesz wiedzieć odnośnie spółek kapitałowych.

  • Aneta Szczycińska - 12/12/2018

O spółkach osobowych możesz przeczytać w 1 części naszego artykułu>>>

Spółki kapitałowe

Najbardziej bezpieczną formą prowadzenia działalności gospodarczej jest spółka kapitałowa (spółka z ograniczoną odpowiedzialnością albo spółka akcyjna), gdyż spółka ta jest odrębną osobą prawną i odpowiada za swoje zobowiązania (długi) własnym majątkiem. Odpowiedzialność wspólników jest w tym zakresie wyłączona. Największą wadą spółek kapitałowych są wysokie koszty ich założenia i funkcjonowania, a także obowiązek prowadzenia tzw. pełnej księgowości (najbardziej zaawansowanej i sformalizowanej formy ewidencji księgowej).

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

Warto jednak uwagę zwrócić na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, gdyż jest to główna forma, w jakiej obecnie funkcjonują małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce. Niesłusznie uważa się często, że zarezerwowana jest ona do prowadzenia działalności wyłącznie na tzw. szeroką skalę. Spółkę z ograniczoną może założyć jedna lub więcej osób (podmiotów) w dowolnym celu.

Kapitał zakładowy

Po nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, zgodnie z art. 154 § 1, kapitał zakładowy spółki powinien wynosić co najmniej 5000 złotych, a wartość nominalna udziału nie może być niższa niż 500 złotych. Cały kapitał powinien być przez założycieli spółki objęty i wpłacony przed powstaniem spółki bądź w formie gotówki pieniężnej, bądź w formie wkładu niepieniężnego (aportu). Aportem mogą być ruchomości, nieruchomości, wierzytelności, patenty, a nawet przedsiębiorstwo jako całość. Jednakże przedmiotem wkładu do spółki z o.o. nie może być prawo niezbywalne lub świadczenie pracy bądź usług.

Umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

Umowa spółki musi być sporządzona w formie aktu notarialnego i powinna określać:

  1. firmę (potocznie – nazwę) i siedzibę spółki z o.o.;
  2. przedmiot działalności spółki;
  3. wysokość kapitału zakładowego;
  4. czy wspólnik może mieć więcej niż jeden udział,
  5. liczbę i wartość nominalną udziałów objętych przez poszczególnych wspólników;
  6. czas trwania spółki, jeżeli jest oznaczony.

Rejestracja spółki

Nie później niż w terminie sześciu miesięcy od dnia zawarcia umowy spółki z o.o. zarząd, jedyny uprawniony do tego podmiot, rejestruje spółkę z o.o. w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Wniosek rejestrowy składa się na urzędowym formularzu KRS-W3, a wraz z nim formularze załączników. Do wniosku należy dołączyć: umowę spółki z o.o., oświadczenie wszystkich członków Zarządu spółki z o.o., że wkłady na pokrycie kapitału zakładowego spółki zostały przez wszystkich wspólników w całości wniesione, jeżeli o powołaniu członków organów spółki z o.o. nie stanowi akt notarialny zawierający umowę spółki, należy przedstawić dowód ustanowienia tych organów, z wyszczególnieniem składu osobowego, listę wspólników podpisaną przez wszystkich członków Zarządu, złożone wobec sądu albo poświadczone notarialnie wzory podpisów członków Zarządu, dowód uiszczenia opłaty sądowej oraz opłaty za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (wniosek MSiG-M1).

Koszty

Wspomniane wyżej wysokie koszty założenia spółki z o.o. kształtują się w sposób następujący. Taksa notarialna za sporządzenie umowy spółki z o.o. w formie aktu notarialnego zależy od wysokości kapitału zakładowego, a stawki maksymalne są ustalane w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości. Podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC) wynosi 0,5% kapitału zakładowego pomniejszonego o koszt umowy spółki z o.o. w formie aktu notarialnego, wpis do KRS i ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym; wydatki związane z wpisem do KRS – opłata od wniosku o wpis – 500 zł; ogłoszenie w MSiG – 500 zł. Do tego dochodzą ponadto koszty odpisów umowy spółki z o.o. – potrzebne będą minimum 2 odpisy umowy spółki z o.o. – do KRS i dla urzędu skarbowego, notarialnego uwierzytelnienia podpisów członków zarządu (20 zł za jeden odpis), rejestracji podatnika VAT – 170 zł, a także innych dokumentów np. pełnomocnictwa notarialnego, w przypadku gdy wspólnik nie działa osobiście przy podpisywaniu umowy spółki. W powyższych wyliczeniach nie uwzględniłam kosztów obsługi prawnej czy księgowej, jeśli wspólnicy zdecydują się na skorzystanie z takich usług.

Rejestracja przez Internet

Warto wspomnieć, że od 1 stycznia 2012 roku obowiązują przepisy, zgodnie z którymi spółkę z o.o. możemy zarejestrować przez Internet. To prostszy sposób i pozwala na rejestrację w jeden dzień. Aby w ten sposób zarejestrować spółkę z o.o., należy założyć konto w specjalnym systemie, który udostępnia Ministerstwo Sprawiedliwości (https://ems.ms.gov.pl/). Zobowiązana jest do tego nie tylko osoba wypełniająca wniosek, lecz również każdy ze wspólników.

Podsumowanie

Zalety spółki z ograniczoną odpowiedzialnością:

  • ograniczona odpowiedzialność wspólników,
  • możliwość prowadzenia w tej formie praktycznie wszystkich rodzajów przedsiębiorstw,
  • posiadanie osobowości prawnej przez spółkę i kapitału zakładowego,
  • możliwość przyjmowania i rezygnacji wspólników bez konieczności rozwiązywania spółki,
  • brak obowiązku zatrudniania pracowników (ze sobą włącznie) – oszczędności na składkach ZUS,

Wady spółki z ograniczoną odpowiedzialnością:

  • wysokie koszty założenia spółki (m.in.: akt notarialny, wpis do KRS, ogłoszenie w MSiG),
  • wymóg prowadzenia pełniej księgowości,
  • podwójne opodatkowanie dochodów.

Spółka akcyjna

Spółka akcyjna jest odpowiednią formą prawną dla prowadzenia działalności gospodarczej dla średnich, a zwłaszcza dla dużych przedsiębiorstw.

Koszt założenia spółki akcyjnej jest najwyższy w porównaniu z innymi spółkami handlowymi, minimalny kapitał zakładowy wynosi 100 000 zł (od 8 stycznia 2009 r.). Do powstania spółki konieczne jest sporządzenie statutu spółki w formie aktu notarialnego, pokrycie kapitału zakładowego, powołanie organów spółki, zgłoszenie spółki do sądu rejestrowego wraz załącznikami, wpis spółki do sądu rejestrowego.

Wśród zalet spółki akcyjnej wymienić należy:

  • brak odpowiedzialności akcjonariuszy za zobowiązania,
  • nieskomplikowane metody pozyskiwania nowego kapitału dla spółki poprzez przeprowadzenie emisji akcji, obligacji i innych instrumentów finansowych,
  • jawność sytuacji finansowej spółki dająca możliwość sprawdzenia kondycji finansowej spółki przez kontrahentów.

Wadami zaś niewątpliwie są:

  •  kosztowny i skomplikowany proces rejestracji,
  • wspomniana wyżej minimalna wysokość kapitału zakładowego,
  • wysokie w porównaniu z innymi spółkami koszty obsługi prawnej i finansowej,
  • konieczność prowadzenia pełnej księgowości,
  • duże wymagania formalne dotyczące działalności spółki,
  • praktycznie brak możliwości wpływania mniejszościowych akcjonariuszy na działalność spółki,
  • skomplikowany proces likwidacji spółki.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Szczycińska
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.
Podyskutuj

5 porad jak w wakacje odpocząć od pracy

Wakacje to nie urlop w ciepłych krajach. Wakacje to stan umysłu. Urlop kojarzy nam się z błogim spokojem i czasem, kiedy możemy robić to co lubimy najbardziej. Jednak mimo, że oczekiwanie na wakacje dopada każdego, to ostatecznie nie wszyscy dobrze radzimy sobie z byciem na wakacjach. Można by nawet pokusić się o stwierdzenie, że wiele z nas nie radzi sobie z byciem na wakacjach i wakacje to ciężkie zadanie. Dlaczego? Jak wyeliminować przyczynę stresu i naprawdę odpocząć od pracy?

  • Justyna Markusik - 04/08/2020
kobieta w słomkowym kapeluszu wypoczywa na leżaku

1. Zrób przerwę od wszystkiego

Praca naszą pasją – świetnie jeśli tak nam się życie ułoży, ale niezależnie, czy kochamy naszą pracę czy nie, czy rozwijamy własną firmę czy pracujemy na sukces korporacji, wakacje to czas kiedy warto zrobić sobie przerwę od wszystkiego.

Oczywiście jest to trudne i wymaga sporo gimnastyki organizacyjnej, ale warto pomyśleć o krótkim oddechu z dala od zadań. Mając mnóstwo obowiązków na głowie – może czasem wolimy część z nich zabrać ze sobą na urlop, ale czy to jest właściwa metoda? Oczywiście, nie biorę pod uwagę sytuacji, gdzie specyfika naszego stanowiska, czy pracodawca wymaga od nas bycia dostępnym.

Wierzę jednak, że w standardowych realiach można wszystko odpowiednio skoordynować. Ostatecznie, może to mieć świetny wpływ na naszą pracę – nabieramy dystansu, patrzymy na nasze pomysły czy problemy z innej perspektywy i to, co dwa tygodnie wcześniej wydawało nam się tematem nie do przeskoczenia, nagle okazuje się być prostym zadaniem.

2. Wyznacz osoby, które będą Cię zastępować  

Delegowanie zadań na koleżanki i kolegów podczas urlopu nie jest łatwe, ale…  często jednak to my same decydujemy się nie obarczać innych swoimi sprawami, mimo że ktoś nie miałby z tym żadnego problemu i stawiamy się w sytuacji trudnej do ogarnięcia. Jeśli wakacje spędzamy „w drodze”, za granicą czy w innej strefie czasowej, to trudno nam być w kontakcie, odpisywać na maile, czy kontaktować się z klientami, nawet jeśli sprawa byłaby naprawdę pilna.

Przeczytaj także: Jak dbać o siebie i swoje potrzeby w pracy?

3. Zaproponuj zasady komunikacji – kiedy będziesz dostępna

Postęp techniki ułatwił komunikację wszystkich ze wszystkimi. Wszyscy wszystko mogą wiedzieć, wszystko powiedzieć, dać znać, nawet jak ludzie ze sobą nie rozmawiają od lat, to wiedzą, na której plaży kto się opalał i z kim.

Szef czy współpracownicy mają mnóstwo możliwości nawiązania kontaktu z tobą, a ty? Jeśli nie zaproponujesz jasnych zasad komunikacji podczas urlopu, możesz sama na siebie ściągnąć lawinę trudnych sytuacji. To, co na  co dzień ułatwia nam pracę – na urlopie może okazać się utrapieniem.

Ukradkowe odbieranie telefonu, chowanie się w WC, żeby napisać maila, wieczorne telekonferencje z szefem – to przykłady wakacyjnych przeszkadzaczy. Jak jesteśmy na urlopie same, to najwyżej tylko nas może to zdenerwować. Gorzej jeśli towarzyszy nam rodzina, która oczekuje od nas pełnego zainteresowania. Jeśli sytuacja wymaga od nas bycia na bieżąco, warto wcześniej o tym uprzedzić najbliższych i ustalić czas, kiedy będziemy musiały ich na moment opuścić. Wtedy zagwarantujemy sobie spokój i komfort.

Nie ma nic gorszego niż piętrzące się wyrzuty sumienia na wakacjach – z jednej strony praca, z drugiej strony rodzina. Zamiast wakacyjnej błogiej radości – wakacyjny stres. Pomyślmy wcześniej i spróbujmy przewidzieć takie sytuacje, tak aby nasz urlop był prawdziwą przyjemnością.

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

4. Zaplanuj „nicnierobienie” albo nic nie planuj 😉

Wakacje to ma być wyjątkowy dla nas czas, niezależnie czy wyjeżdżamy w daleką podróż, czy odpoczywamy w domu, czy chcemy coś robić czy nic nie robić – uważam, że warto zaplanować nawet to „nicnierobienie”.  Nic nas wtedy nie zaskoczy, łatwiej nam będzie się zorganizować.

Jednak dla tych, dla których codzienność to rytm i harmonogram – wielką odmianą wakacyjną może być nieplanowanie niczego. Taki luz może być wytchnieniem i pozwoli nam na prawdziwy relaks.

5. Naprawdę odpocznij!

Najważniejsze są chęci i świadomość, że wakacje są czasem integracji rodziny, nadrabiania zaległości w byciu razem, poznawania siebie, pokazywania świata naszym dzieciom, odbudowywania relacji, jeśli ciężki rok je nadwyrężył. Wakacje to stan umysłu i warto czasem sobie na nie pozwolić, nawet jeśli naszym kierunkiem docelowym będzie kanapa i ciekawa książka, lub najbliższa piaskownica.

Przeczytaj także: Jak naładować swoje wewnętrzne baterie, nie tylko w czasach koronawirusa

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Justyna Markusik
Ekspert Talent Development/Trener Biznesu/Wykładowca i Coach. Od ponad 10 lat specjalizuje się w koordynowaniu kompleksowych procesów szkoleniowo - rozwojowych w organizacjach biznesowych oraz usprawnianiu procesów HRM w tym w szczególności komunikacji wewnętrznej i zarządzania talentami - https://www.linkedin.com/in/justyna-markusik-7566a1a/
Podyskutuj

Tworzę kołysanki dla sennych i bezsennych – Mamy kupują u Mam

"Kiedy byłam w ciąży, napisałam kołysankę dla swojej córeczki – chciałam, żeby miała własną, osobistą kołysankę, która będzie jej się kojarzyła z głosem i ciepłem mamy – i która stanie się piękną pamiątką na całe życie" . Kilka miesięcy później Aleksandra Dybowska, pomimo braku wykształcenia muzycznego, zaczęła tworzyć kolejne utwory, skierowane do tych wszystkich, którzy takiego muzycznego ukojenia potrzebują. "Kołysenne - to mój osobisty dowód na inspirujący wpływ macierzyństwa" - napisała w swoim liście Aleksandra. Zobacz co jeszcze tworzy! #MamyKupująUMam
  • Listy do Redakcji - 31/07/2020
Aleksandra Dybowska

Aleksandra Dybowska zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Stworzyłam Kołysenne jesienią 2018, kiedy po ponad roku zajmowania się głównie zaspokajaniem potrzeb swojego dziecka, zaczęłam bardzo potrzebować własnej przestrzeni. Ale fundament mojego miejsca powstał dużo wcześniej.

Kiedy byłam w ciąży, napisałam kołysankę dla swojej córeczki – chciałam, żeby miała własną, osobistą kołysankę, która będzie jej się kojarzyła z głosem i ciepłem mamy – i która stanie się piękną pamiątką na całe życie.

Przeczytaj także: Uczę kobiety holistycznego dbania o zdrowie i emocje – Mamy kupują u Mam

Kołysanki dla sennych i bezsennych

Kilka miesięcy później spotkałam na swojej drodze Rafała Balickiego, który stworzył do moich słów i melodii przepiękną aranżację muzyczną. Niedługo potem zaczęliśmy pracę nad kolejnym utworem. Później nad następnymi.

Nie dowierzałam temu, z jak ciepłym odbiorem spotkały się te kołysanki – tworzyłam je intuicyjnie, nie mam wykształcenia muzycznego. W tej chwili najbardziej doceniany utwór – „Kołysanka dla stęsknionej mamy” – ma ponad 10 000 wyświetleń, a Słuchacze piszą, że ta muzyka dotyka ich serc i wywołuje łzy wzruszenia.

To mój osobisty dowód na inspirujący wpływ doświadczenia macierzyństwa. I każdej mamie życzę tego, by odnalazła własną drogę w swojej macierzyńskiej rzeczywistości.

Kołysenne jest przestrzenią artystyczną otwartą dla wszystkich tych, którzy wieczorową porą błąkają się po internetowych zaułkach w poszukiwaniu ukojenia, utulenia, dobrej myśli po ciężkim dniu. Oferuję swoim Gościom takie utulenie w postaci:

  • autorskich kołysanek skierowanych w większości do dorosłych;
  • krótkich form literackich prozą poetycką z pozytywnym przesłaniem;
  • unikalnych czarno-białych grafik z kolorowym akcentem.

Moja twórczość ma dwa główne cele:

  • utulanie ludzi łagodnością, której bardzo potrzebują, ale gubią ją w codziennym biegu;
  • przedstawianie zwyczajnej codzienności w sposób poetycki, by motywować Odbiorców do poszukiwania piękna i spokoju w ich własnych światach – oraz we wspólnym świecie wszystkich ludzi.

Szczególnie istotną część projektu stanowi cykl utworów muzycznych, które dotykają ważnych wartości tkwiących w trudnych doświadczeniach. Niektóre z nich – jak np. „Kołysanka dla Tulisia” lub będąca właśnie w przygotowaniu „Kołysanka dla człowieka bez domu” – są inspirowane działalnością bliskich mojemu sercu fundacji i powstają po to, by wspierać tę działalność.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Daj się utulić

Dotychczas opublikowałam 6 utworów z cyklu „Kołysanki dla sennych i bezsennych” – czyli mniej więcej połowę z planowanego zbioru.

Swojej pracy na ten moment nie mogę nazwać biznesem, ale moim marzeniem i celem na najbliższy czas jest wydanie płyty i pięknie ilustrowanej książki. W tym momencie zbieram materiał i staram się dotrzeć do szerszego grona odbiorców, dla których pracuję nad moim projektem.

Sytuacja związana z epidemią jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że ludzie potrzebują tego, co chcę im zaoferować – wsparcia w szukaniu spokoju i łagodności, szczególnie w tych trudnych chwilach.

Dostaję wiele sygnałów, że moja twórczość jest potrzebna, że spełnia swoją rolę jako artystyczny „utulacz” dla dorosłych.

Zapraszam do posłuchania!

Zdjęcie: archiwum prywatne Aleksandry

Przeczytaj także: Spakujemy dla Ciebie idealną torbę do porodu – Mamy kupują u Mam

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail