Czego szukasz

5 rzeczy, których nie wiesz o szkolnym ubezpieczeniu

Początek roku szkolnego to klasyczny scenariusz, który zna każdy, kto posiada dzieci. Z pierwszego zebrania wracamy z listą płatności do uiszczenia – fundusz klasowy, Rada Rodziców, ubezpieczenie NNW, a nawet środki czystości! Jeśli doliczyć do tego koszty wyprawki czy podręczników, całość może przyprawić nas o zawrót głowy. Bezpieczeństwo naszych pociech to nie kolejny wydatek, ale sprawa priorytetowa, dlatego przedstawiamy 5 powszechnych przekonań o szkolnym NNW, które nie zawsze odpowiadają stanowi faktycznemu.

  • Agnieszka Binkiewiecz - 10/09/2018

Ubezpieczenie dziecka jest jedną z obowiązkowych opłat

Nie każdy rodzic pamięta, że publiczna placówka nie ma prawa żądać dodatkowych opłat za edukację dzieci. Jasno mówi o tym art. 5g. ustawy o systemie oświaty: „Z tytułu udostępniania rodzicom gromadzonych przez publiczne przedszkola, inne formy wychowania przedszkolnego, szkoły i placówki informacji w zakresie nauczania, wychowania oraz opieki, dotyczących ich dzieci, nie mogą być pobierane od rodziców opłaty, bez względu na postać i sposób przekazywania tych informacji”.

Zakupu szkolnego NNW należy dokonać w placówce

Jak każde ubezpieczenie, także NNW dla naszej pociechy możemy nabyć w dowolnym miejscu. Szkoła najczęściej przedstawia nam jedną ofertę z niską składką roczną, która oznacza także niewielkie wypłaty za uszczerbek na zdrowiu. Zdarzają się także zalecenia, by składać stosowne oświadczenia w sekretariacie szkoły w przypadku, gdy dziecko ubezpieczone jest gdzie indziej.

Nie warto bagatelizować tak istotnej sprawy jak bezpieczeństwo i we własnym zakresie porównać, co oferują różne towarzystwa. Choć nie życzymy nikomu konieczności skorzystania z polisy, to warto wiedzieć, za co płacimy.

Zakres działania ubezpieczenia jest standardowy

Taką odpowiedź słyszą często rodzice, którzy zainteresują się tym, co przysługuje im w ramach płaconej składki. Stanowczo przestrzegamy przed takimi stwierdzeniami. Nie istnieje jeden, standardowy zakres odpowiedzialności. Określają go zawsze Ogólne Warunki Ubezpieczenia, z którymi powinniśmy zapoznać się przed wyborem konkretnej polisy. Jest to istotne zwłaszcza w przypadku, gdy nasze dziecko uczestniczy w pozalekcyjnych zajęciach sportowych lub aktywnie spędza czas na  świeżym powietrzu.

NNW szkolne działa tylko w placówce

Choć nazwa tej polisy może okazać się myląca, ubezpieczenie szkolne działa całą dobę, także w wakacje, niezależnie od tego, gdzie znajduje się dziecko. W przypadku dobrego szkolnego NNW w Idea Fair Play, do odpowiedzialności ubezpieczyciela włączona jest aktywność dziecka w ramach szkolnych i pozaszkolnych klubów sportowych.

Ubezpieczenie należy kupić we wrześniu

Ubezpieczyć dziecko można przez cały rok. Co istotne, nie musi to być tylko jedna polisa. Wielu rodziców decyduje się na zabezpieczenie w postaci kilku umów, by zakres ochrony był szerszy. Warto dodać, że w przypadku uszczerbku na zdrowiu przysługuje nam wypłata z każdego towarzystwa zgodnie z warunkami umowy, dlatego sumy ubezpieczenia powinny być jak najwyższe.

Przed podjęciem decyzji przeczytaj uważnie Ogólne Warunki Ubezpieczenia

OWU są kluczowe przy wyborze odpowiedniego ubezpieczenia, bowiem szczegółowo opisują jego zakres, a także ewentualne wyłączenia odpowiedzialności. Jest to bardzo istotne w przypadku, gdy nasze pociechy uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych i uprawiają sport.

Zdajemy sobie sprawę, że początek roku szkolnego to czas, kiedy rodzinny budżet jest bardzo napięty, jednakże nie warto oszczędzać na dobrym ubezpieczeniu. Najważniejszy jest zakres ochrony naszej pociechy, którą za daną kwotę otrzymujemy. Nie traktujmy szkolnego NNW jako kolejnego wydatku czy opłaty do uiszczenia, bo w tym przypadku chodzi o coś więcej.

Historia Łukasza

Poznaj Łukasza Kopcia, tatę, który został w domu z synkiem, kiedy jego żona wróciła do pracy. Opiekując się Piotrusiem, wymyślił program, w którym możesz wesprzeć dowolną instytucję charytatywną lub klub sportowy, kupując lub polecając innym ubezpieczenia. Przeczytaj tę historię!

Oferta pracy dodatkowej

Dodatkowo, polecając ubezpieczenia swoim znajomym, możesz na tym zarabiać – zobacz ofertę pracy stworzoną z myślą o mamach!

 

Artykuł powstał w ramach akcji Bezpieczne dziecko = spokojna mama, której partnerem jest Idea Fair Play.

Zdjęcie: 123rf.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Binkiewiecz
Doradca organizacji pozarządowych w Idea Fair Play, internetowej platformie, łączącej inicjatywy charytatywne i osoby im przychylne w sposób bezkosztowy. Redaktorka i prezenterka radiowa od kilku lat związana z mediami tradycyjnymi i społecznościowymi. Prywatnie miłośniczka długich wędrówek górskich i rocka progresywnego.

Jak kupić najlepsze ubezpieczenie samochodu rodzinnego?

Ubezpieczenie samochodu, którym będzie jeździć cała rodzina, wiąże się z podjęciem kilku decyzji. Podpowiadamy, jak wybrać najlepsze ubezpieczenie samochodu rodzinnego
  • Jagoda Jasińska - 16/11/2018
rod

Ubezpieczenie fotelika samochodowego

Fotelik samochodowy trzeba wymienić na nowy po każdej kolizji – bez względu na jego stan techniczny. A taki dobry, bezpieczny fotelik kosztuje całkiem sporo. Tu pojawia się pytanie: czy OC lub AC pokryje koszt zakupu nowego fotelika? A trzeba się liczyć z tym, że nie każdy ubezpieczyciel zwróci 100% ceny fotelika. Dodatkowe ubezpieczenie fotelika załatwia ten problem.

Odszkodowanie uzyskasz bardzo szybko, a Twoje dziecko będzie jeździło w nowym, bezpiecznym foteliku. Ubezpieczenie fotelika zapewni zwrot kosztów również w przypadku, gdy Ty będziesz sprawcą wypadku lub fotelik zostanie skradziony.

Grupowo będzie taniej

Podróżując z rodziną, warto zadbać o dodatkowe ubezpieczenia, w szczególności NNW i assistance. To pierwsze pokryje koszty leczenia, drugie przyda się w nagłej sytuacji. Najlepsze ubezpieczenie samochodu powinno objąć wszystkich członków rodziny – zaoszczędzicie pieniądze. Towarzystwo również na tym skorzysta, ponieważ zdobędzie kilku klientów naraz bez dodatkowych kosztów i spotkań.

Bez NNW ani rusz

Wielu kierowców wykupuje tylko obowiązkowe OC, myśląc, że nie ma sensu narażać się na dodatkowe koszty. Bycie rodzicem jakby zmienia poglądy w tej kwestii. Człowiek zdaje sobie sprawę, że chroni nie tylko siebie, ale i dzieci, partnera czy partnerkę. Największe skarby. Dzięki ubezpieczeniu NNW pokryjesz koszty leczenia, hospitalizacji, a także otrzymasz odszkodowanie za częściowy lub trwały uszczerbek na zdrowiu – Twojego lub członków rodziny.

Uważaj na wyłączenia

To trzeba podkreślać przy każdej okazji: czytaj umowy. Jeżeli wyruszysz na wakacje i zapakujesz auto po brzegi, towarzystwo będzie miało idealny powód, by odmówić wypłaty odszkodowania. Nawet najlepsze ubezpieczenie samochodu ma liczne wyłączenia z odpowiedzialności (np. przewóz niedozwolonych towarów, odpłatny transport ludzi, za duży bagaż, nieprawidłowy załadunek itp.). Zapoznaj się z umową, przestrzegaj jej warunków i zwracaj uwagę na bezpieczeństwo w czasie jazdy.

Assistance w nagłych przypadkach

Wyjeżdżasz na wakacje rodzinne daleko od domu? Pamiętaj o assistance, które zapewnia pomoc w nagłych sytuacjach. Nieocenione za granicą, kiedy załatwienie holowania, znalezienie warsztatu lub nawet zwykła komunikacja z obcokrajowcami, będą utrudnione. Można wykupić assistance krótkoterminowe (np. 14 lub 21 dni), które będzie obowiązywało tylko w czasie urlopu.

Kilka sposobów na oszczędności

Dobra wiadomość jest taka, że już za samo posiadanie niepełnoletnich dzieci sprawi, że za OC lub AC możesz zapłacić nawet 25% mniej niż osoby bezdzietne. Inaczej będzie w przypadku posiadania dzieci pełnoletnich – wtedy ubezpieczyciele zakładają, że rodzice będą pożyczać auto młodym kierowcom, dlatego składka może być wyższa.

Niektóre towarzystwa honorują zniżki przysługujące współmałżonkowi. Chcecie kupić drugi samochód? To idealna okazja, by skorzystać ze zniżek żony lub męża – zależy, który partner ma ich więcej.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska

Klocki – zabawka łącząca pokolenia

Pierwsze historyczne wzmianki na temat klocków sięgają już XVI wieku. Hugh Plat, angielski pisarz i wynalazca pisał w swoich pracach, że zabawki te można sklasyfikować jako „rozrywkowe narzędzia edukacyjne”. Ich dydaktyczny potencjał był dostrzegany już od momentu ich stworzenia, kiedy to nadrukowywano na nich litery alfabetu, by dzieci mogły uczyć się podstaw swojego języka poprzez zabawę. Klocki są wykorzystywane do zabawy aż do dziś, wciąż znane są także ze swojego edukacyjnego charakteru.
  • Zofia Kowalska - 16/11/2018

Kształtowanie więzi między dorosłym a dzieckiem

Zabawa klockami niewątpliwie kształtuje wiele zdolności i umiejętności młodego człowieka: poczynając od sprawności manualnej, nauki kolorów, kończąc na rozwoju jego wyobraźni i kreatywności.

W katalogu zalet i wyjątkowych korzyści należy wspomnieć także o bardzo istotnej funkcji, jaką może pełnić zabawa klockami malucha z osobą dorosłą. Dzięki współpracy w wykonywaniu kolejnych budowli więź pomiędzy dzieckiem, a dorosłym staje się mocniejsza i bardziej wartościowa. W takiej kooperacji zyskuje nie tylko dziecko, które spędza czas ze swoim opiekunem, ale i dorosły, który zaczyna rozumieć, że dziecko w pewnych kwestiach musi radzić sobie samo.

Dobrze jest już wtedy uczyć malucha, że może liczyć na naszą pomoc, wskazówkę czy odrobinę motywacji, by mogło postawić swoją wymarzoną budowlę. Taką filozofię z powodzeniem można wprowadzać w innych dziedzinach życia i nie tylko na etapie dzieciństwa.

Eliminacja negatywnych reakcji na niepowodzenia

Zabawa klockami ma charakter wychowawczo-edukacyjny dla wszystkich stron, które biorą w niej udział. Dorosły uczy się zachowań dziecka, na przykład obserwuje jego reakcje na kolejne niepowodzenia w budowaniu swojej konstrukcji. Dzięki temu może wychwycić niepokojące sygnały i w porę interweniować, jeżeli zachowanie będzie wskazywać na problemy (fizyczne lub psychiczne) dziecka.

Dodatkowo, sam dorosły może eliminować ze swojego zachowania negatywne odruchy w stosunku do dziecka, na przykład brak cierpliwości przy obserwowaniu kolejnych nieudanych prób budowania. W takiej zabawie zyskuje zarówno dziecko, jak i dorosły.

Zabawa dla całej rodziny

Do wspólnej zabawy można zaprosić całą rodzinę: rodziców, babcie, dziadków, rodzeństwo. W dobie komputerów i Internetu, zabawa klockami jest doskonałą alternatywą, która może połączyć reprezentantów wszystkich przedstawicieli grup wiekowych w rodzinie. Zabawa w konstruowanie budowli nie jest skomplikowana, a podczas niej można wartościowo i radośnie spędzić czas w rodzinnym gronie.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail