Czego szukasz

10 pomysłów na kreatywne zabawy z dziećmi

Brakuje Ci czasem już pomysłów na zabawy z dziećmi? Wydaje Ci się, że ciągle robicie to samo? Te same gry dawno przestały uczyć i zaskakiwać? To oznacza, że zdecydowanie nadszedł czas na coś nowego. Podsuwam Wam listę ciekawych i kreatywnych zabaw dla dzieci w różnym wieku, przy których również Wy – rodzice nie będziecie się nudzić. Wykorzystajcie je w najbliższej przyszłości.

  • Agnieszka Wadecka - 01/06/2018
mama z dziećmi maluje farbami

1. Zaginiony skarb

Moje dzieci najbardziej lubią się bawić w piratów, którzy szukają skarbu. Wspólnie rysujemy mapę mieszkania. W jednym miejscu rodzice chowają skarb i oznaczają na mapie.

Dzieci przebierają się za piratów, płyną na łóżkach, czyli okrętach i podążają do wyznaczonego celu. Nasze pociechy uwielbiają gdy chowamy jakieś małe upominki, ale zabawa jest świetna nawet, gdy są to dobrze im znane rzeczy. Dodatkowy plus jest taki, że nie ma dużego bałaganu.

2. Mali artyści

U nas w domu zabawy artystyczne nigdy się nie nudzą. Tworzenie dzieł sztuki cieszy maluchy i raduje nasze dorosłe oczy. Robimy przeróżne rzeczy, w zależności od tego, na jaki pomysł wpadniemy danego dnia: malujemy kamienie, szyjemy ubranka dla lalek, robimy swoje własne książki, póki co obrazkowe, tworzymy różności z rolek po papierze toaletowym, tworzymy samoloty i statki kosmiczne z papieru albo malujemy twarze specjalnymi kredkami.

Zawsze gdy chcemy szybko przegonić nudę na pomoc przychodzą farby albo plastelina. Gdy zakończycie twórczą aktywność możecie zrobić wielką wystawę dzieł sztuki, z biletami, udawanym szampanem i szykownymi przekąskami. Eleganckie kreacje mile widziane!

3. Teatrzyk

Pamiętam pewien szczególny dzień, nie tak dawno temu. Dzieci dopiero co wychodziły z choroby, więc siedziały w domu, ale zaczęły dokazywać. Żaliłam się mężowi przez messengera, że nie daję już rady, a on odpisał „zróbcie teatrzyk”.

Moją pierwszą reakcją było oburzenie, potem przeszłam w sarkastyczny śmiech do samej siebie, bo niezły teatr to ja już tu mam. Potem jednak poprzebierałam dzieci, przećwiczyliśmy rolę i w czasie drzemki najmłodszego syna, który udawał śpiącą babcię nagraliśmy telefonem domowy teatrzyk o czerwonym kapturku. Aktorzy zagrali bezbłędnie, a do filmu często wracamy.

4. Wielka księga

Gdy usilnie, lecz bezskutecznie walczyłam z systemem rekrutacji do przedszkola w obawie, że moja córka traci rok wstępnej edukacji w swoim życiu wpadłam na pomysł domowej nauki.

Poszłyśmy do sklepu, kupiłyśmy duży zeszyt, kredki, pisaki, naklejki i stworzyłyśmy wielką księgę literek i cyferek. Rysowałyśmy przedmioty i postacie, których nazwy zaczynały się na konkretną literę, wklejałyśmy tyle naklejek ile było trzeba przy danej cyferce. Książka okazała się mało trwała, dlatego już niedługo będziemy tworzyć nową dla malucha, bo warto.

5. Mały majsterkowicz

Tą opcję dopiero mamy w planach, ale na samą myśl czuję wielką ekscytację. Planujemy tworzyć domki, mebelki i różne inne rzeczy jakie nam wpadną do głowy. Zaczniemy od kartonowych konstrukcji, a potem będziemy zwiększać poziom trudności i użyjemy drewnianych elementów. Do tej zabawy można zaangażować męża.

6. Hodowle i sadzonki

Dobrym pomysłem będzie zasadzenie roślinek, albo założenie hodowli. Najłatwiej zacząć od zasadzenia rzeżuchy i zrobienia hodowli kryształów soli. Jeżeli posiadacie własny ogródek, to można przenieść do niego swoje sadzonki, gdy zrobi się ciepło. Dzieci, widząc, że zrobił coś co rośnie i się rozwija są dumne, uczą się też dbania o naturę.

7. Poza domem

Dobra pogoda sprzyja aktywności na powietrzu. Możecie się wybrać na spacer tropem zwierząt, albo na poszukiwanie pierwszych oznak wiosny. My uwielbiamy rodzinne pikniki.

Gdy tylko robi się na tyle ciepło, że można usiąść na trawie to zabieramy koce, przekąski, napoje, zabawki i idziemy nad pobliski zalew odpoczywać, robić zdjęcia, obserwować łabędzie i przejeżdżające w oddali pociągi. Ulubioną zabawą dzieci jest robienie sałatki z trawy, koniczyny i mleczy.

8. Zabawy Montessori

Do tych zabaw nie potrzebujecie zabawek, wszystko co potrzebne znajdziecie na przykład w kuchni. Miseczki, tace, butelki, kasze, makarony, zakrętki po butelkach, gumki recepturki, woda – wykorzystując te przedmioty poznacie zabawy, które rozwijają zmysły i pobudzają kreatywność oraz myślenie.

Można rozdzielać makaron od kaszy lub przesypywać je różnymi narzędziami, można sortować nakrętki według różnych kryteriów, albo włożyć przedmioty do nieprzezroczystego worka, dzieci będą sięgać ręką do środka i zgadywać co się w nim znajduje. Im więcej zmysłów wykorzystacie do zabawy, tym lepiej.

9. Pokaz mody

Potrzebujesz motywacji by zrobić porządki w szafie? Zróbcie z dziećmi pokaz mody, niech pociechy same wybierają strój i dodatki. Może się okaże, że mają smykałkę do mody, a może wprowadzą nowe trendy. Tak czy inaczej czeka Was wspaniała zabawa i dużo śmiechu. Przy okazji sprawdzisz, z których ubrań wyrośli i możesz je powyciągać z szaf.

10. Konkursy z nagrodami

Stwórzcie domowe turnieje wiedzy, to może być znajomość geografii, historii, bajek, roślin, czy innych rzeczy jakie tylko przyjdą wam do głowy. Już samo tworzenie gry i wymyślanie zasad jest kreatywną zabawą.

Dzieci skorzystają z konkursów, nie tylko poprzez wygrywanie nagród, ale też dzięki nauce przez zabawę. Zobaczą, że nauka może być przyjemna i daje korzyści, a pozyskana wiedza satysfakcję, na pewno dowiedzą się przy okazji wielu nowych rzeczy i rozwiną swoją pewność siebie.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj

Sposób na odczarowanie jesieni, czyli jak zorganizować udany rodzinny wyjazd weekendowy?

Dlaczego jesień jest dobrą porą na weekendowe wypady? Często w codziennej bieganinie i nawale obowiązków nawet weekendy mamy wypełnione po brzegi - zakupy, sprzątanie, obiad u dziadków. Czasami warto zrobić sobie przerwę od tego wszystkiego i wyruszyć całą rodziną na wypad do innego miasta. Gdzieś w Polskę, a może uda się nawet złapać okazję do jednego z miast przyjaznych dzieciom w Europie? To dobry sposób, żeby spędzić wartościowy czas razem. A dlaczego jesień nadaje się na takie city-breaks ?
  • Kasia Myślicka - 07/11/2018

Jak zorganizować udany rodzinny wyjazd weekendowy?

Jesień to idealna pora roku na wizyty kulturalne. Przy ładnej pogodzie najczęściej spędzamy czas na zewnątrz. Gdy jest chłodniej i pada, możemy w końcu poznać te wszystkie fantastyczne muzea czy centra nauki, które w ostatnich lat powstają w różnych miastach Polski. Lub odwiedzić jedno z miast wypełnionych atrakcjami dla dzieci, jak na przykład Sztokholm.

Poza tym warto zabierać dzieci na wyjazdy nie tylko w wakacje czy ferie, ale także w ciągu roku. Jeśli lubimy wyjeżdżać, dobrze jest przyzwyczajać dzieci do bliższych i dalszych podróży od najmłodszych lat. Jak więc zabrać się do takiego wyjazdu? Żeby był naprawdę udany, trzeba poświęcić trochę czasu na przygotowania.

Atrakcje dla całej rodziny

Spędźmy trochę czasu na przeszukaniu internetu i sprawdzeniu, co ciekawego dzieje się w różnych miastach. Może jest fajna wystawa z warsztatami dla dzieci, ciekawy koncert familijny lub przedstawienie dla dzieci. A może macie ochotę na wizytę w Centrum Nauki lub jakimś innym nowym muzeum, które już dawno chcieliście zobaczyć. Dobrze wybrany kierunek weekendowego wyjazdu i porobienie odpowiednio wcześnie rezerwacji to połowa sukcesu.

Wybór środka transportu

Gdy już mamy cel podróży, musimy zdecydować się, jak tam dojedziemy. Jeśli planujemy wypad w Polsce, dobrym pomysłem może być pociąg. Dla dzieci to zawsze atrakcja. My nie będziemy musieli się martwić o parkowanie na miejscu. A podróż możemy poświęcić na zabawę z maluchami. Przeczytanie im tej książki, na którą w tygodniu nie ma czasu, wspólne rysowanie czy gry planszowe. W końcu będziemy mieli kilka godzin dla siebie.

Gdzie spać?

Wynajem apartamentu sprawdzi się, jeżeli nie planujemy jeść na mieście kolacji. Wieczorem dzieci mogą być już zmęczone, tak więc mała kuchnia z lodówką i mikrofalówką na pewno się przyda. Inną opcją może być hotel z basenem. Jesienne popołudnia są długie, szybko robi się ciemno, więc dodatkowe atrakcje są jak najbardziej wskazane. A maluchy na pewno będą zachwycone.

Gdzie jeść?

Internet pęka w szwach od informacji o miejscach przyjaznych rodzinom, gdzie można smacznie zjeść, a przy okazji dać dzieciom odpocząć od zwiedzania w kąciku zabawowym. Warto zajrzeć na blogi pisane przez mieszkańców odwiedzanego miasta. Jeśli jednak mamy ochotę na obiad w restauracji mniej nastawionej na rodziny z dziećmi, to też jest możliwe. Wystarczy tylko się odpowiednio przygotować i „pomóc” dzieciom się nie nudzić.

Wycieczkowy zestaw ratunkowy

Oto sprawdzony sposób na zwiedzanie miast z kilkuletnimi dziećmi – zawsze warto mieć ze sobą pojemny plecak, a w nim: kartki, kolorowanki, flamastry i kredki, klocki duplo dla młodszych, Playmobil i zestaw Lego dla starszych. To naprawdę sprawdza się w restauracjach, jeśli tylko zaczniemy odpowiednio wcześnie przyzwyczajać dzieci to tego, że czas oczekiwania na posiłek i po, gdy rodzice jeszcze dopijają kawę, to czas na artystyczne kreacje (zamiast bajek na smartfonie).

Co jeszcze mamy zawsze w plecaku? Oczywiście wodę oraz owoce i przekąski. Dzięki temu nie trzeba będzie siadać na obiad byle gdzie, tylko spokojnie dotrzeć do wybranej wcześniej restauracji.

Plan dnia

Pomimo szczegółowego planu weekendu, przy wyjazdach z dziećmi pamiętajmy zawsze o byciu elastycznym. Dobrym sposobem na połączenie wszystkich potrzeb jest rozpoczęcie dnia od zajęć, które wymagają większego skupienia czy “bycia na czas”. Wypoczęte dzieci łatwiej znoszą różne wymogi. Popołudniu pozwólmy sobie na improwizację i dajmy dzieciom więcej luzu. A także pozwólmy im zdecydować, jeśli chcą pobyć trochę dłużej na placu zabaw czy w jakimś innym miejscu, które je zainteresuje.

Chcemy przecież miło spędzić czas i zabrać do domu wspomnienia udanego weekendu, a nie awantur…Przy wyjazdach z dziećmi pogódźmy się faktem, że nie uda nam się zobaczyć wszystkich miejsc opisanych w przewodniku. Najważniejsze jest to, żebyśmy spędzili wartościowy czas całą rodziną.

Pamiątka z podróży

Pozwólmy dzieciom wybrać coś na pamiątkę – magnes, książkę, zestaw klocków. Nie musi być związany z odwiedzanym przez nas miejscem. Ważne jest, żeby coś im przypominało o fajnie spędzonym czasie z rodzicami.

Do walizki nie zapomnijmy wziąć dobrego nastroju, cierpliwości i wyrozumiałości. Wtedy każdy wyjazd będzie udany 🙂

Zdjęcie: Kasia Myślicka

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kasia Myślicka
Mama kilkuletnich bliźniaków, które stara się zarazić swoją pasją do podróży i aktywnego trybu życia. Od kilku lat mieszka w Prowansji. Po godzinach prowadzi blog Kids&Go, na którym zamieszcza informacje o sprawdzonych miejscach na wyjazdy z dziećmi i praktyczne porady przydatne do planowania rodzinnych podróży.

Mamy kupują u Mam 2018 – zareklamuj się za darmo!

Tworzysz wyjątkowe przedmioty? Masz sklep internetowy? Pieczesz najlepsze ciasteczka na świecie? Twoje rękodzieła doskonale nadają się na prezent? Zgłoś się do naszej akcji Mamy kupują u Mam - zareklamuj się za darmo na portalu Mamo Pracuj! Na Twoje zgłoszenie czekamy do 16 listopada b.r. Zatem, droga Mamo, do (ręko)dzieła! :)
  • Agnieszka Kumorek - 06/11/2018
prezenty świąteczne na stole

Czy wiesz, ile dni zostało do Świąt Bożego Narodzenia? To już tuż tuż… 😉

Prezenty – gdzie znaleźć nietuzinkowe podarunki?

Ludzie dzielą się na dwie grupy: tych, którzy kilka miesięcy przed świętami wyszukują perełki, niepowtarzalne przedmioty, wywołujące zachwyt obdarowanych, oraz na tych, którzy czekają do ostatniej chwili i kupują wszystko na szybko, obiecując sobie, że to już ostatni raz, w taki sposób… 😉

Nie ma jednak znaczenia, kiedy kupisz prezenty dla swoich bliskich. Ale dobrze zastanowić się, gdzie chcesz je kupić.

Mamy do wyboru ogromne centra handlowe, gdzie prawie wszystko jest Made in China lub małe polskie sklepy, prowadzone z pasją i sprzedające wytwory pracy i talentu właścicielki.

Dlatego… kolejny już rok (to już szósta edycja), zapraszamy do akcji świątecznej Mamy kupują u Mam.

Poprzednie akcje Mamy Kupują u Mam przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Otrzymałyśmy wiele zgłoszeń – tutaj możesz zobaczyć jak to wyglądało w zeszłym roku – „Mamy kupują u Mam 2017 – zobacz pomysły na prezenty!”

Akcja Mamy kupują u Mam

Jeśli jesteś kobietą pracującą twórczo, żadnego rękodzieła się nie boisz, robisz zabawki, piękne kalendarze, biżuterię, kubki, piszesz wiersze, szydełkujesz, szyjesz, pieczesz, wydajesz książki lub oferujesz coś, co może być prezentem dla bliskiej osoby…

… zgłoś się do nas!

Wspierajmy „mamowe” biznesy

Mamy możliwość wyboru. Nasze pieniądze, które wydajemy na zakup prezentów mogą zasilić korporacje lub portfele polskich mam, które przeznaczą je np. na lekcje gimnastyki czy angielskiego dla dzieci, własny rozwój lub masaż dla mamy 😉 albo wyjazd na ferie dla całej rodziny.

Prezenty od małych polskich wytwórców, a nie od korporacji. Dołączysz?

Jak zgłosić się do akcji?

Zgłoszenia przyjmujemy mailowo, spośród wszystkich nadesłanych wybierzemy około 10 mam, których pomysły na prezenty pokażemy na portalu Mamo Pracuj.

Zgłoszenie powinno zawierać:

  • Ciekawy, ale nie za długi (do 800 znaków) opis Twojego sklepu / Twoich produktów. Zachęć Mamy, do zrobienia zakupów właśnie u Ciebie.
  • 3 piękne zdjęcia, tego, co oferujesz (format poziomy, dobra rozdzielczość).
  • Zostaw namiary na Twój sklep albo na Twój fanpage na FB.
  • Możesz (ale nie musisz) zaoferować rabat dla klientów na hasło: mamopracuj.

Wyślij wszystko razem w JEDNYM mailu na adres: [email protected], w tytule podając nazwę Twojego biznesu i hasło: Mamy kupują u Mam. Zgłoszenia przyjmujemy do 16 listopada b.r.

Nie czekaj, nie liczy się kolejność zgłoszeń, ale liczy się czas. Bo Mikołajki już za miesiąc!

Wasze pomysły na prezenty pokażemy jeszcze w listopadzie! 🙂

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbatki w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail