Czego szukasz

Zrozumieć współczesny rynek pracy

Jeszcze jakiś czas temu na rynku pracy panowała walka o to, by zdobyć zatrudnienie. Dzisiaj oczywiście też tak jest, ale coraz większy problem mają pracodawcy, bo nie mogą znaleźć odpowiedniego pracownika. Sytuacja dość zaskakująca, szczególnie patrząc na to, jakie jeszcze kilka lat temu było bezrobocie. Sprawdźmy dokładnie, o co w tym chodzi.

  • Dominika Kamińska - 20/12/2018
rozmowa o pracę

Co się dzieje na rynku pracy?

Końcówka roku znów zaskakuje na plus, wystarczy spojrzeć na dane, by się o tym przekonać. Przykładowo, bezrobocie w październiku wyniosło 5,7 procent, czyli tyle samo, co we wrześniu, ale o wiele mniej niż w analogicznym okresie rok temu (październik 2017 to 6,6% bezrobocia). Są co prawda miejsca, gdzie bezrobocie praktycznie nie występuje (do 3%), szczególnie w dużych miastach, jak Warszawa, Wrocław, Poznań i Katowice, jak również takie lokalizacje, w których od lat sytuacja się nie poprawia. Mowa tu głównie o obszarach wiejskich i mniejszych miastach.

Niemniej, gdyby popatrzeć na zmiany, które zaszły na rynku pracy w ostatnich latach, to widać same superlatywy. Nie do końca jednak przyznają to pracodawcy, jak i wielu pracowników, bo choć eksperci są zdania, że obecnie mamy tzw. “rynek pracownika” (co sprawia, że pracodawcom ciężko znaleźć pracowników), to nie na wszystkich stanowiskach (co oznacza, że nie każdy pracownik może przebierać w ofertach).

Dla kogo pewna, dobrze płatna praca?

Jak zauważają analitycy rynku pracy, oferowanych jest tysiące ofert zatrudnienia na przeróżne rodzaje stanowiska, ale bardzo często są to propozycje dla ludzi z kilkuletnim doświadczeniem. Takie osoby – menedżerowie wysokiego stopnia – mają naprawdę dużo opcji do wyboru i faktycznie to oni decydują ostatecznie, dla kogo będę pracować.

Pracodawcy muszą z jednej strony wystawiać swoje ogłoszenia na tak sprawdzone serwisy pracy, jak https://pl.jobsora.com, a z drugiej powinni starać się dotrzeć do potencjalnych kandydatów za pośrednictwem innych kanałów, na przykład biznesowych, jak LinkedIn.

Pewny, sprawdzony pracownik na wagę złota

Ta sytuacja powoduje jeszcze inne konsekwencje. Mianowicie pracodawcy starają się za wszelką cenę ograniczyć rotację w kadrach i zatrzymać pracowników na dłużej. Zdają sobie sprawę z tego, jak ciężko znaleźć nowego, dobrego kandydata, a nawet jak się uda – to trzeba przeznaczyć bardzo duże środki na to, by odpowiednio go przeszkolić.

Nie jest łatwo zatrzymać najlepszych zatrudnionych, bo oceniają oni sytuacje i wiedzą, że mogą zarabiać więcej, a jeśli aktualny szef nie potrafi zaspokoić tych finansowych wymagań, to bardzo prawdopodobne, że poszukają czegoś innego.

Jakie są oczekiwania pracowników?

To tak naprawdę zależy od wieku, bo starsi pracownicy cenią bardziej przywiązanie do danego miejsca pracy, więc poszukują dobrze płatnego, długoterminowego zatrudnienia. Nie jest to dziwne, bo dawniej nie zmieniało się pracy zbyt często, a człowiek przyzwyczajał się do jednego stanowiska. Młode osoby zaś chcą zupełnie czegoś innego – liczy się inspirująca praca, a także możliwość stałego rozwoju osobistego. Młodzi pracownicy nie chcą – mówiąc obrazowo – “umierać” za pracę, bo bardzo cenią swój czas wolny, chcą rozwijać pasje, zwiedzać świat, a swoboda to dla nich sprawa nadrzędna.

Dział HR musi być skuteczny

Dzisiaj też, bardziej niż dawniej, wzrasta rola działów HR, od których zależy dobór odpowiedniej kadry. Zatrudnieni tu specjaliści muszą się mocno napracować, by wyszukiwać potencjalnie najlepszych, dobrze rokujących kandydatów. To dlatego też w procesie rekrutacji coraz większą rolę odgrywają nowoczesne technologie. Te zdobycze techniki powinny wspierać działalność tych działów, bo dzięki nim można dotrzeć do konkretnych grup docelowych, jak i środowisk.

Jak widać, rynek pracy zmienia się nieustannie, a obecnie mamy kolejną odsłonę tego procesu. Niby to dobry czas dla pracowników, ale jak pokazaliśmy w artykule – zależy o jakich stanowiskach mówimy. W jednych bowiem jest niedobór, w innych nadmiar, więc nawet osoba o najwyższych kwalifikacjach w danej dziedzinie może mieć problem, by znaleźć zatrudnienie w zawodzie.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska

Jak prawidłowo wypełnić JEDZ?

Błąd polegający na wpisaniu w wymaganym polu numeru identyfikacji podatkowej „Numer VAT” numeru niepoprzedzonego prefiksem PL nie musi być w żaden sposób konwalidowany. Jest to brak natury formalnej. W obrocie krajowym polski wykonawca w ogóle nie ma obowiązku wskazywania prefiksu PL.
  • Zofia Kowalska - 21/06/2019

Problem

Zgodnie z instrukcją wypełniania jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia z 14 lutego 2018 r. zamieszczoną na stronie UZP w części II „Informacje dotyczące wykonawcy” w przypadku wykonawców posługujących się numerem VAT należy wpisać NIP poprzedzony symbolem PL.

Jak prawidłowo postąpić, jeśli ofertę złożył wykonawca, który posługuje się numerem VAT i który wpisał w wyznaczonym miejscu numer identyfikacji podatkowej, ale niepoprzedzony symbolem PL, tak jak nakazuje Instrukcja. Czy w związku z tym zamawiający może uznać, że miejsce „Numer VAT” zostało prawidłowo wypełnione, czy powinien wezwać wykonawcę do uzupełnienia JEDZ w powyższym zakresie?

Rozwiązanie

Wykonawca w postępowaniach o wartości powyżej progów unijnych zgodnie z art. 25a ust. 2 Prawo zamówień publicznych jest zobowiązany złożyć oświadczenie w postaci jednolitego dokumentu. Zgodnie z formularzem stanowiącym załącznik do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/7 z 5 stycznia 2016 r. (Dz. Urz. UE nr L 3 z 6 stycznia 2016 r.) w sprawie Jednolitego Europejskiego Dokumentu Zamówienia (JEDZ), wykonawcy wypełniają odpowiednio część II:

  • A (informacje ogólne),
  • B (informacje dotyczące osób reprezentujących),
  • C (informacje dotyczące podmiotów trzecich),
  • D (informacje dotyczące podwykonawców), oraz części od III do VI formularza.

W części I A (JEDZ) wykonawca jest zobowiązany uzupełnić informacje dotyczące numeru VAT. W formularzu należy wpisać „Numer VAT, jeżeli dotyczy” lub alternatywnie: „Jeżeli numer VAT nie ma zastosowania, proszę podać inny krajowy numer identyfikacyjny, jeżeli jest wymagany i ma zastosowanie”.

Co zrobić z niekompletnym JEDZ? Sprawdź >>

To oznacza, zgodnie z zamieszczonym komentarzem do wypełniania JEDZ dostępnym na stronie UZP, że wykonawcy posługujący się numerem VAT powinni wpisać ten numer (numer identyfikacji podatkowej poprzedzony symbolem PL). Zatem wykonawca jest zobowiązany uzupełnić JEDZ o informacje w zakresie numeru identyfikacji podatkowej poprzedzonego symbolem PL (gdy posługuje się numerem VAT) bądź numeru, którym posługuje się w związku z prowadzoną działalnością (np. REGON).

Natomiast osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej będące wykonawcami zamieszczają numer ewidencyjny PESEL, jeżeli posługują się nim do celów podatkowych.

Zauważyć należy, że przedsiębiorcy nadawany jest unikatowy numer identyfikacji podatkowej – NIP. Jest to dziesięciocyfrowy numer identyfikacji podatkowej. Jeśli do numeru NIP dodamy symbol (prefiks) PL, stanie się on jednocześnie numerem identyfikacji podatkowej VAT UE.

W obrocie krajowym NIP z prefiksem PL nie jest obowiązkowy, aby zaś móc używać prefiksu PL, konieczna jest osobna rejestracja. Podmioty zarejestrowane w kraju jako podatnicy VAT czynni, będący równocześnie zarejestrowanymi podatnikami VAT UE, nie powinny tym samym w transakcjach krajowych posługiwać się numerem identyfikacji podatkowej zawierającym prefiks PL.

Zgodnie z art. 97 ust. 10 ustawy o VAT krajowi podatnicy VAT są zobowiązani do posługiwania się NIP z przedrostkiem PL w przypadku dokonywania wewnątrzwspólnotowego nabycia, wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów lub przy nabywaniu usług, o których mowa w art. 28 ust. 3, 4, 6 i 7 ustawy o VAT. Wobec powyższego można stwierdzić, iż ujęcie w treści JEDZ prefiksu PL ma charakter wyłącznie informacyjny i dotyczy wyłącznie sytuacji wskazanych powyżej.
Jego brak zaś nie będzie stanowił błędu w rozumieniu art. 26 ust. 3 ustawy Pzp, który prowadziłby do konieczności wezwania wykonawcy do złożenia ponownie formularza JEDZ poprawionego o wpis w postaci prefiksu PL.

Więcej o jednolitym europejskim dokumencie zamówienia na www.portalzp.pl

Andrzej Łukaszewicz – konsultant Polskiego Związku Rzeczoznawców Zamówień Publicznych, prowadzi szkolenia zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców, reprezentuje przed KIO, ekspert Portalu Zamówień Publicznych i Prywatnych www.portalzp.pl

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska

Jak wprowadzić równowagę między życiem rodzinnym a zawodowym?

13 czerwca państwa Unii Europejskiej przyjęły dyrektywę, która ma sprawić, że ojcowie poprzez urlopy rodzicielskie będą bardziej zaangażowani w opiekę nad dziećmi zaraz po narodzinach. Ma to się przyczynić do większej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 21/06/2019
rodzina na spacerze

Równowaga między życiem rodzinnym a zawodowym

Jeszcze w czerwcu 2018 r. Polska była przeciwna zawartemu kompromisowi za względu na klauzulę, która nakazuje dzielenie się urlopem rodzicielskim między ojcem i matką. W Polsce urlop taki może, ale nie musi być przekazywany. W tym roku przedstawiciel władz z Warszawy wstrzymał się od głosu. Komisja Europejska proponowała, że ojcowie będą musieli wykorzystać 4 miesiące urlopu rodzicielskiego. Niewykorzystany urlop miał przepadać i nie mógł być przekazany drugiemu rodzicowi.

Państwa członkowskie wpłynęły na zmianę przepisów

Z taką propozycją Komisji Europejskiej nie zgodziły się państwa członkowskie i przegłosowana w tym roku dyrektywa zakłada indywidualne prawo do czterech miesięcy urlopu rodzicielskiego, z których dwa nie będą mogły ulec przeniesieniu na drugiego rodzice. Niewykorzystany przez ojca płatny urlop przepadnie.

Urlop ojcowski po urodzeniu się dziecka

Inną, nową propozycją ma być urlop ojcowski, (nie w Polsce), który ma wynosić przynajmniej 10 dni roboczych w okresie narodzin dziecka i być on płatny w takiej samej wysokości, jaką prawo UE obecnie przewiduje dla urlopu macierzyńskiego.

Work-life balance

Ta dyrektywa i propozycje Komisji Europejskiej dotyczące równowagi między życiem zawodowym i prywatnym mają zwiększyć uczestnictwo kobiet w rynku pracy oraz być kolejnym krokiem w promowaniu równości kobiet i mężczyzn w UE. Na chwilę obecną nie ma zbyt wielu inicjatyw zachęcających mężczyzn do korzystania z urlopu rodzicielskiego czy ojcowskiego. Dzięki takim propozycjom kobiety mają szansę być mniej obarczone niepłatną pracą i zyskają więcej czasu na płatne zatrudnianie się. Mogłoby to tez pomóc zmniejszyć różnicę w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn.

Urlop opiekuńczy

Jeszcze jedną propozycją ma być urlop opiekuńczy dla pracowników, którzy z powodów zdrowotnych muszą zajmować się swoimi krewnymi. Taki urlop ma wynosić rocznie pięć dni roboczych. Kraje członkowskie będą mogły określić inny okres referencyjny oraz decydować, czy urlop przyznawać na zasadzie indywidualnej i na jakich ewentualnych dodatkowych warunkach.

Parlament Europejski przegłosował te regulacje 4 kwietnia. Proces legislacyjny na poziomie unijnym zakończy się w momencie przyjęcia ich przez Radę Unii Europejskiej. 20 dni po jej opublikowaniu w dzienniku urzędowym dyrektywa wejdzie w życie. Państwa członkowskie będą miały trzy lata na wprowadzenie jej zapisów do prawa krajowego.

Źródło: businessinsider.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail