Czego szukasz

Zawód tester automatyczny? To dużo prostsze niż się wydaje!

Praca w branży IT i świetne zarobki bez wyższego wykształcenia – czy to możliwe? „Mamy – uwierzcie w siebie, umiecie więcej niż się Wam wydaje” – mówi Agnieszka Dąbrowska, tester automatyczny i mama dwójki dzieci. Testerem automatycznym została trochę z lenistwa, potrzeby elastyczności i zapewnienia rodzinie bezpieczeństwa finansowego. Brak wyższego wykształcenia? To nie była nigdy przeszkoda. Czy było warto pójść do branży IT? Sprawdź sama!

  • Joanna Gotfryd - 28/05/2018

Nie masz czasu czytać całości?
Sprawdź jak Ty możesz zostać testerem automatycznym!

Agnieszko, zwykle to pytanie zadaję na końcu rozmowy. Teraz zadam je jako pierwsze: powiedz, jak zachęciłabyś mamy, do wejścia w branżę IT? Co powiedziałabyś mamom, które chcą, ale wciąż się wahają?

Odwagi dziewczyny, to jest dużo prostsze niż się wydaje. Mamy jako kobiety mamy tendencje do nie wierzenia we własne siły i ja też tak mam. Nawet nie sądziłam, że moja historia jest ciekawa i ktoś chce tego słuchać lub czytać. A jednak udzielam wywiadu!

Umiecie więcej niż Wam się wydaje.

Dla mnie ogromnym motorem napędowym do działania były dzieciaki, to dla nich chciałam zmieniać pracę na lepiej opłacaną, na taką, w której mogę pracować w domu. Warto podjąć takie wyzwanie.

Często pisząc automaty lub analizując dokumentację techniczną myślę, gdy nie udaje mi się od razu – „czy ja się do tego nadaję?” Potem robię 10 min przerwy, wypijam kawę i rozwiązuję problem. Wtedy wiem, że jestem dokładnie tam, gdzie powinnam być, bo to lubię.

Branża IT to ogromne możliwości nie tylko rozwoju, ale i finansowe. Dają też możliwość pracy z domu, jak chorują moje dzieciaki to mogę pracować i być z nimi. Ja bym już nie zamieniła jej na żadną inną.

To teraz wróćmy do początku 😉 Od kilku lat pracujesz jako tester automatyczny, ale Twoja droga do tego zawodu nie była wcale oczywista. Po maturze zaczęłaś się uczyć na ratownika medycznego, w międzyczasie pracowałaś w handlu i w call center…

Zaraz po zdaniu matury zaczęłam pracę w call center, a ponieważ jest to praca bardzo stresująca oraz kiepsko płatna, zdecydowałam na zmianę. W międzyczasie zaczęłam studia i było mi bardzo ciężko pogodzić je z pracą. Ponieważ nie mogłam pozwolić sobie na komfort studiowania i bycia na utrzymaniu męża, zrezygnowałam ze studiów.

Chciałam skończyć studia, ustatkować się, kupić mieszkanie i mieć dzieci. Dlatego zaczęłam rozglądać się za innym zajęciem.

Jak zatem wybrałaś testowanie?

Mam męża, który jest programistą i co jakiś czas prosił mnie o sprawdzanie, czy coś działa jak powinno. Było to ciekawe zajęcie, szczególnie, że mam chyba wrodzony dar do tego, że czego nie dotknę, to przestaje działać 🙂

Przeglądając oferty pracy na jakimś portalu znalazłam ogłoszenie o pracę dla testera telefonów bez doświadczenia, tylko ze znajomością języka angielskiego. Poszłam na rozmowę i tak 10 lat temu zaczęła się moja przygoda z testowaniem.

Pracowałam tam dwa lata, w tym czasie nauczyłam się podstaw testów manualnych. To był też czas kiedy urodziłam córkę. Po powrocie z urlopu macierzyńskiego i oszacowaniu ile będzie mnie kosztowało utrzymanie dziecka, kolejny raz podjęłam decyzję o zmianie pracy.

W kolejnej firmie spędziłam 5 lat, zdobyłam doświadczenie w zarządzaniu zespołem testerów w projekcie Waterfall. Testy też były manualne, ale w dużej korporacji współpracowałam z analitykami, programistami i kierownikami projektów i zdałam certyfikat ISTQB i Prince2 Fundation.

W ciągu tych 5 lat zaczęłam odnosić wrażenie, że się nie rozwijam, nie miałam szansy na awans. Urodziłam syna i zgodnie z tradycją po urlopie macierzyńskim… zmieniłam pracę.

Wtedy chyba zaczęła się Twoja przygoda z testami automatycznymi?

Tak, to było pod koniec 2015 roku. Zaczynałam totalnie od zera, bez przygotowania na studiach, których nie miałam, bez kursów czy szkoleń.

Jednak zaczynając ten projekt nie było tam żadnych testów manualnych, a o automatycznych nawet nie było mowy. Kończąc projekt po roku miałyśmy z przyjaciółką, z którą pracowałyśmy jako testerki, pełną regresję automatyczną.

Nauczyłam się podstaw programowania w języku Java, sposobów wersjonowania kodu oraz pracy w nowej metodyce (Scrum). Miałam dużo szczęścia, bo trafiłam na ludzi, którzy mieli wiedzę i chcieli tą wiedzą się ze mną podzielić.

Korzystałam więc z tego i uczyłam się od innych, a potem z Internetu i książek tyle, na ile czas mi pozwalał. Podsumowując, od 10 lat zajmuję się testami, z czego ponad 2 lata automatyzacją.

Dlaczego właśnie tester automatyczny? Co takiego spodobało Ci się w tym zawodzie?

Lenistwo !! Zdecydowanie to 😊 Po co mam klikać ciągle to samo, jak mogę napisać program, który zrobi to za mnie szybciej i tyle razy, ile będę chciała? Mało tego, to poczucie siły sprawczej, że piszę kod i on działa. Oczywiście częściej nie działa, i wymaga to dużo czasu, szukania w internecie, na forach czy książkach, żeby coś się udało, ale jednak warto.

Oczywiście nie sama pasja jest tu ważna, bo nią ciężko zapłacić rachunki i wychować dzieci. Jest to zajęcie też bardzo dobrze opłacane, więc warto poświęcić czas na naukę i rozwój w tym kierunku.

Do tego jest to ciągły rozwój, cały czas uczę się czegoś nowego i mogę się specjalizować w tym co mnie interesuje. Cały czas mnie też mój własny kod zaskakuje, jak to bywa w memach: „Nie działa – dziwne. Działa – dziwne”

Otwarcie mówisz o tym, że nie ukończyłaś studiów. Czy brak wyższego wykształcenia nigdy nie był przeszkodą w zdobywaniu coraz lepszej pracy w branży IT?

Nigdy to nie był dla mnie problem, wiec wysyłałam CV nawet na ogłoszenia, gdzie studia są na pierwszym miejscu jako wymaganie 😉 Może miałam też i trochę szczęścia, że zaczynałam karierę, kiedy praca testera nie była aż tak popularna, a dostępne studia były typowo informatyczne.

Taki kierunek jak „Testowanie oprogramowania” był tylko życzeniem, a i teraz nie słyszałam o studiach inżynierskich o tym kierunku, tylko magisterskich.

Zawsze tłumaczyłam, że wolałam zdobywać certyfikaty. Później już nikt mnie nie pytał o studia. Widać, nie jest to tak istotne jak kiedyś.

Jakbyś w kilku zdaniach wytłumaczyła naszym czytelniczkom, czym różni się tester automatyczny od testera manualnego?

Może od początku? Kim jest tester. Jest to osoba, która sprawdza czy dostarczony przez programistów program jest zgodny z wymaganiami, które miał zleceniodawca, tak zwany „biznes”, na dany program. Jeśli wszystko się zgadza, to programu zaczynają używać inni, jak nie, to są wprowadzane zmiany.

Do tego dochodzi też prowadzenie dokumentacji testowej, scenariusze testowe. Sprawdzanie wersji kodu, pilnowanie czy błędy są naprawiane oraz doprecyzowanie wymagań, jak i również często doradzanie „biznesowi”, jakie rozwiązania będą dla niego lepsze.

Tester manualny wszystkie zmiany, które są wprowadzane do kodu sprawdza tak jak użytkownik. Czyli klikając i symulując w ten sposób działania użytkownika na programie, który jest napisany przez programistów.

Najprościej ujmując, tester automatyczny od testera manualnego różni się tym, że potrafi napisać program, który będzie np. symulował klikanie użytkownika, wykorzystując do tego np. Selenium Web Driver oraz sprawdzać komunikację między mikro serwisami dzięki Restowi. Ja w swojej pracy używam Javy i groovy.

Jakie są możliwości pracy jako tester automatyczny?

Możliwości są ogromne, można wybrać sobie różnego rodzaju specjalizacje i robić to, co się lubi. Trzeba jednak zdobyć wiedzę z zakresu wytwarzania oprogramowania oraz podstaw programowania. Jeśli to mamy, to możemy zdecydować się w jakim języku chcemy pisać testy automatyczne oraz co chcemy testować. Oczywiście w każdym kierunku można się specjalizować, uczyć czegoś nowego i stawać się specjalistą w konkretnej wąskiej dziedzinie.

Jakie kompetencje powinna mieć osoba, która chce zostać testerem automatycznym?

Upór, dociekliwość i umiejętność uczenia się samej oraz zadawanie odpowiednich pytań ludziom, którzy wiedzą więcej. Otwartość na zmiany, bo zmiany, to jedyne czego można być pewnym w tym zawodzie.

Często jest tak, że coś powinno działać, a nie działa i spędza się nad tym bardzo dużo czasu tylko po to, żeby się przekonać o tym, że to przez nasz mały błąd test nie działa tak jak chcemy.

Powinno się mieć też duży dystans do swojej pracy. Ja często prosiłam innych o sprawdzanie moich testów, czy są dobrze napisane, czy o czymś nie zapomniałam. Uwagi te mają na celu zapewnienie jakości tego co robimy, a nie oceny mnie jako osoby.

Pracujesz jako inżynier testów w allegro i jesteś mamą dwójki dzieci – jak wygląda Twój typowy dzień pracy?

Od naszej rozmowy nawet to się zmieniło, bo już zmieniłam pracę. Ciągle zmiany, zmiany 😊 Jednak mój dzień wygląda bardzo podobnie. Mam dwoje wspaniałych dzieci, córkę (8 lat) i syna (4 lata). Dwa żywe srebra pełne energii ciekawe świata i ludzi.

Wstajemy o 6 rano szykujemy się do wyjścia, córka idzie do szkoły, którą ma pod domem na 7,  a ja odwożę syna do przedszkola. Potem jadę do pracy słuchając swojej ukochanej zumbowej muzyki i czytając książkę. Ostatnio skończyłam czytać „Myśl w języku Java”  i bardzo polecam.

Potem w pracy kawa, spotkanie – tzw. „daily”, na którym mówimy co robiliśmy poprzedniego dnia i co planujemy robić dzisiaj oraz czy mamy jakieś problemy. Weryfikacja testów automatycznych, jeśli znalazły się jakieś błędy, to weryfikacja ich i zgłoszenie programistom.

Piszę kolejne testy lub naprawiam te, które nie działają. Niestety raz napisany test automatyczny nie działa raz na zawsze. Cały czas trzeba go utrzymywać, poprawiać i weryfikować czy ma sens.

Wykonuję też testy manualne i bardzo to lubię. Szczególnie, że wychodzę z założenia, że nie znając dobrze wymagań biznesowych, nie można dobrze napisać testów automatycznych. Często trzeba też zadzwonić do programistów, w moim przypadku do USA czy Indii i pogadać o znalezionych błędach.

Potem powrót do domu, ogarnięcie dzieci i wyjście na zumbę. Tak wygląda mój typowy dzień 🙂

Agnieszko, dziękuję Ci za rozmowę.

Zainteresował Cię zawód testera automatycznego, chcesz się rozwijać i wejść do branży IT?
To świetnie!

Sprawdź jak Ty możesz zostać testerem automatycznym!

Już wkrótce rusza nowy bootcamp, 10-tygodniowy intensywny kurs on-line, dzięki któremu od podstaw zdobędziesz nowy zawód testera automatycznego.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Zrobiłam pierwszy krok w stronę pracy zdalnej i elastyczności

Czy macierzyństwo może być idealnym momentem na nowe rozdanie? Marcie Udut, mamie 2,5 letniego Leona, najbardziej zależało na elastyczności i pracy zdalnej. Myślała o branży IT, ale chciała metodą małych kroków sprawdzić, co najbardziej jej się spodoba. Sprawdź dlaczego wybrała kurs WordPress & Freelancing i dlaczego jej zdaniem to świetny sposób na powrót do pracy. Rusza kolejna edycja kursu. Zgłoś się już dzisiaj, zostały ostatnie miejsca!
  • Joanna Gotfryd - 11/07/2019
Marta Udut, uczestniczka kursu WordPress & Freelancing

Zapraszamy na LIVE 17 lipca na naszym Facebooku – z Magdą Paciorek – Jak zacząć tworzyć strony internetowe oparte na WordPressie i pracować zdalnie? 

Marto, jesteś z wykształcenia psychologiem i mamą prawie 2,5-letniego Leona, który od urodzenia dostał całą Twoją uwagę i czas. Kiedy pomyślałaś, że pora wrócić „na rynek pracy”?

Nie było jednego bardzo konkretnego momentu, w którym pomyślałam „teraz to ten czas”. Przed ciążą miałam problem z odnalezieniem swojej drogi zawodowej. Pomysłów było wiele, ale z żadnym nie czułam „chemii”.

Po urodzeniu kryteria poszukiwania pracy mocno się zawęziły i bardzo się cieszyłam, bo zaczynałam mieć coraz konkretniejsze wyobrażenie jakby to miało wyglądać.

Na Wasz portal trafiłam przypadkiem przez Facebook, jak Leon był malutki. Od razu wiedziałam, że jest to miejsce, w którym mogę odnaleźć nie tylko pomoc w powrocie na rynek pracy, ale też mnóstwo pomysłów na działalność. Śledzę Was już długo i to właśnie tu narodził się pomysł o branży IT.

Mam w sobie dużą potrzebę posiadania konkretnych umiejętności, w pewnym sensie rzemiosła, które dość szybko przekłada się na efekt. Do tego elastyczny czas pracy i samodzielność – to jest to czego mi trzeba.

Jakie kryteria brałaś pod uwagę, szukając pomysłu na naukę nowego zawodu?

Jeśli chodzi o późniejsze wykonanie zawodu to zdecydowanie możliwość pracy zdalnej i freelancingu. A jeśli chodzi o sam kurs i wymagania co do nauki, to znowu możliwość zdalnej nauki i dostosowanie godzinowe do moich możliwości jako mamy wychowującej dziecko na pełen etat.

Czyli poszłaś w kierunku branży IT również dlatego, że chcesz pracować zdalnie?

Powiedziałabym, że to był jeden z głównych powodów. Fakt, że mogę zdecydować, jak w danym okresie jest mi wygodniej pracować daje mi poczucie komfortu.

Idealne rozwiązanie widzę w ten sposób, że kiedy dziecko jest bardzo małe mogę korzystać z pracy zdalnej w domu i starać się łączyć te dwie role. Natomiast w momencie kiedy dziecko jest większe i idzie do żłobka lub przedszkola mogę sama zdecydować czy nadal pracować z domu czy wynająć biuro, czy nawet zatrudnić się u kogoś jeśli sytuacja by tego wymagała.

Wszystko sprowadza się do elastyczności, która daje ogromny komfort.

Mówiłaś, że interesowało Cię programowanie, nawet chciałaś robić kurs z kodowania, ale ostatecznie zdecydowałaś się na kurs WordPressa – dlaczego?

To prawda, rozważałam od razu naukę programowania, co zresztą pojawiło się w mojej głowie też dzięki Waszemu portalowi.

Natomiast po przeanalizowaniu oferty szkoleniowej i cen kursów zdecydowałam, że na sam początek może to być za duża inwestycja zarówno finansowa, jak i energetyczna, biorąc pod uwagę, że nie mam pewności jak odnajdę się w branży IT. I wtedy zaczęłam myśleć co może być bardziej przystępnym początkiem w tej branży.

Czyli WordPress & Freelancing to dobry pomysł właśnie na miękkie wejście do branży IT? Czy takie były Twoje założenia?

Dokładnie tak! Kiedy tylko dowiedziałam się o kursie, od razu się nim zainteresowałam 🙂

Miałam pewne wątpliwości, jak sobie poradzę z organizacją czasu na naukę i angielskim, ale nauczona poprzednimi doświadczeniami (już raz żałowałam, że nie zapisałam się do projektu szkolącego w IT) stwierdziłam, że nie chcę kolejny raz żałować i zrobię to!

W tej chwili jestem już w drugiej połowie kursu i jestem przekonana, że to była świetna decyzja, że ten kurs idealnie nadaje się na rozpoczęcie drogi w tej branży.

WordPress jest bardzo intuicyjny i łatwy do przyswojenia, a wiedza z freelancingu, którą właśnie zaczynamy zdobywać w drugiej części kursu wydaje się być nieoceniona w samodzielnej pracy.

Czy wiesz już co będziesz chciała robić po zakończeniu kursu? (dalsza nauka czy szukanie zleceń)?

W tej branży nauka trwa cały czas 😊 Chciałabym jak najszybciej przejść do zdobywania zleceń, już mam poczynione pewne kroki w tym kierunku.

Jednak największym priorytetem w tej chwili jest dokończenie kursu i dalsze zdobywanie wiedzy, bo kurs daje podstawy, ale branża jest ogromna i ilość wiedzy do przyswojenia również.

Jeśli chodzi o szukanie zleceń – to czy masz już pomysł na działalność – jak to zaplanujesz, czym będziesz się zajmować, gdzie ich szukać, z kim pracować, w czym się specjalizować? Słowem, od czego zaczniesz ten freelancing?

W tej chwili wszystko jest w sferze planowania. Myślę, że zacznę od poszukania pierwszego zlecenia i przemyślenia kwestii prawnych działalności, ponieważ mam kilka możliwości.

Chciałabym po prostu zacząć choć jedno zlecenie i w praktyce dochodzić do wniosków, decyzji w czym się specjalizować, co jeszcze podszkolić i z kim mi się najlepiej pracuje.

Jaki masz sposób na przyswojenie materiału – ile i jak się uczysz i co sprawia Ci frajdę? Jak to wygląda czasowo?

Najłatwiej przyswaja mi się materiał podczas praktyki, całe szczęście tej jest dużo w trakcie kursu. Trudno powiedzieć ilę się uczę, to zależy od momentu kursu.

Pierwsza część była bardziej wymagająca i wtedy uczyłam się ok 2h dziennie. Oczywiście uśredniając, bo w te dni kiedy mogłam liczyć na pomoc babć w opiece nad synkiem, to uczyłam się więcej, a w te dni, które całe spędzałam z synkiem, w ogóle.

A co Twoim zdaniem jest najtrudniejsze w tym przebranżowieniu się? Czy jest coś czego się obawiasz, czy jesteś raczej bojowo nastawiona do życia i wszystkiego co ono przynosi? 🙂

Nie traktuję tego jako przebranżowienie, raczej szukanie swojej drogi i zajęcia, które przyniesie mi satysfakcję i zarobki. Obawiam się, jak sobie poradzę w tak wymagającej i obszernej branży jak IT, natomiast dokładnie tak jak powiedziałaś, jestem nastawiona bojowo do życia i wiem, że w każdej trudnej sytuacji trzeba szukać możliwie najlepszego rozwiązania. Wszystko zależy od motywacji i najbardziej na jej utrzymaniu mi zależy.

Wiesz, że ten wywiad przeczytają mamy, które tak jak Ty chcą pracować elastycznie, wykonywać pracę, która dopasuje się do rodziny, a nie na odwrót. Co im powiesz?

Powiem im, że ten kurs może być bardzo dobrą drogą ku temu. Dla mnie ogromnie ważna jest pomoc ze strony babć w opiece nad dzieckiem i oczywiście duża aktywność męża w wychowywaniu synka.

Natomiast już teraz widzę, że życie stawia nas w różnych, nie zawsze zaplanowanych sytuacjach i trzeba się liczyć z tym, że ta elastyczność działa w obie strony. Czasem da się dostosować pracę do rodziny, czasem trzeba dostosować rodzinę do pracy 😉 Najważniejsze, aby podejmować decyzje w sposób pozwalający znajdować własny złoty środek.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Tak, chcę tak jak Marta zrobić pierwszy krok i zodbyć nowy zawód!

Sprawdź aktualny nabór 🙂

Chcę dowiedzieć się więcej!

Dlaczego warto polubić freelancing? >>> Sprawdź!

Zdjęcie: prywatne archiwum Marty

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Czym jest Agile? Czyli co powinnaś wiedzieć o zwinnych metodykach pracy

Jeśli interesuję Cię praca w IT, te materiały są dla Ciebie! Dowiesz się: Czym jest Agile? Na czym polegają techniki zwinne? Czym jest manifest agile'owy? Co się kryje pod pojęciami Scrum i Kanban? Oraz poznasz historie mam, które przebranżowiły się i pracują w branży IT.
  • Dominika Wassermann - 26/06/2019
kobieta z laptopem

Specjalnie dla Was zebrałyśmy w jednym miejscu materiały dotyczące zwinnych metod pracy. Czym jest Agile i dlaczego jest… kobietą! Dowiesz się tego oglądając nasz webinar!

Tutaj możecie obejrzeć rozmowę z Kasią Gnidzińską na temat metody Agile, którą pod hasłem „Agile jest kobietą. O technikach zwinnych dla początkujących” przeprowadziła dla Was Agnieszka Czmyr-Kaczanowska.

Webinar przygotowany we współpracy z Fujitsu Polska.

Swoją wiedzą podzieliła się Katarzyna Gnidzińska – RnD Team Manager w Fujitsu Poland, doktor nauk technicznych i mama Agnieszki.

Ważne i ciekawe materiały dla Ciebie:

  1. Odpowiedzi na wybrane pytania w formie pdf.
  2. Notatki wizualne z webinaru, stworzone przez Anię Puchalską.
  3. Notatki tekstowe z prezentacji Kasi Gnidzińskiej.

Polecane linki i lektury w temacie Agile, Scrum, Kanban…

  1. scrumguides.org
  2. agilemanifesto.org
  3. scrum.org
  4. scrumalliance.org
  5. amazon.com/Machine-That-Changed-World-Revolutionizing/dp/0743299795
  6. amazon.com/Succeeding-Agile-Software-Development-Using/dp/0321579364
  7. infoq.com/minibooks/kanban-scrum-minibook
  8. a także książka Tomka Kaczanowskiego „1,2,3 Kanban” – która była nagrodą w konkursie 😉

Oraz materiały programu #MamoPracujwIT w temacie:

  1. Jak zostać Scrum Masterem? 6 kluczowych podpowiedzi!
  2. Pracuję jako Scrum Master – historia Marysi
  3. Co to jest Scrum i czym zajmuje się Scrum Master?
  4. Jak mama 4 dzieci została programistką – historia Toli

Jeśli masz ochotę, dołącz do naszej grupy na FB #MamoPracujwIT , a nie przegapisz ciekawych spotkań, warsztatów i kursów!

A jeśli już oglądałaś nagranie z webinaru „Agile jest kobietą! O technikach zwinnych dla początkujących”, wielka prośba o wypełnienie ankiety 🙂  Tobie zajmie 2 minuty, a my będziemy wiedzieć jak działać – kliknij tutaj, dzięki 🙂 

Spodobał Ci się ten materiał? Udostępnij go proszę, niech ta wiedza idzie w świat!

A może jest jeszcze coś, co chciałabyś wiedzieć? Napisz do nas!

Więcej informacji o partnerze webinaru

Fujitsu Polska zlokalizowane jest w Łodzi, Katowicach i Warszawie.

W Warszawie zajmujemy się usługami wsparcia klientów i sprzedaży. Global Delivery Center Polska zlokalizowane w Łodzi i Katowicach zatrudnia specjalistów w pięciu liniach biznesowych: Research & Development i Business Application Services, Remote Infrastructure Management, BPO, Service Management, Service Desk. W Łodzi, Fujitsu zatrudnia również specjalistów do jednostki EMEIA Business Services.

„Zapraszamy do naszego zespołu programistów, informatyków, administratorów i inżynierów IT, osoby zainteresowane karierą w branży IT, profesjonalistów ze znajomością zagadnień z obszaru księgowości i finansów, specjalistów logistyki, osoby ze znajomością języków i obsługi klienta.

W Fujitsu wierzymy, że technologia może pomóc ludziom w osiągnięciu szczęścia i dobrego samopoczucia. Technologia odgrywa obecnie ważniejszą niż kiedykolwiek rolę. Dlatego też ludzie są zawsze w centrum naszej uwagi. Uważamy, że podejście stawiające człowieka w centrum jest jedynym sposobem na osiągnięcie cyfryzacji i sięgnięcie po pełnię możliwości, jakie niesie technologia”.

Chcesz dowiedzieć się jak Fujitsu Polska wspiera swoich pracowników, a szczególnie pracowników rodziców? Sprawdź profil Fujitsu w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie i najnowsze oferty pracy >>>

Odkryj więcej:

www.fujitsu.com/global/about/

www.TheRealDeal.pl

www.facebook.com/FujitsuPoland/

https://www.linkedin.com/company/career-at-fujitsu-poland

Fujitsu

Zdjęcie: Storyblocks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail