Czego szukasz

Zaplanuj słoneczny rok z MaMy Kalendarzem 2016/2017

Początek roku niekoniecznie kojarzysz ze styczniem? Nie obce Ci są notatki w stylu “zajęcia na basenie”, “odebrać Franka” czy “zakupy na obiad”? Chcesz sprawnie, przyjemnie i wspólnie z resztą rodziny planować wszystkie ważne dla Was sprawy? Najnowsza edycja MaMy Kalendarza z pewnością Ci w tym pomoże! A jeśli będziesz miała odrobinę szczęścia – Kalendarz możesz wygrać u nas!

  • Aga Wnękowicz-Smenżyk - 24/06/2016
MaMy Kalendarz 2016/2017

Niedawno znajoma opowiadała mi o sprzedawcy w Empiku, który wyśmiał ją, gdy w środku roku zapytała o dostępność kalendarzy. A przecież są grupy społeczne – choćby rodziny z dziećmi – których “rok” wcale nie rozpoczyna się w styczniu…

Agnieszka Trawczyńska, MaMy Kalendarz: To prawda, mamy różne kalendarze do wyboru, ale rodziny z dziećmi w wieku szkolnym, a nawet i przedszkolnym funkcjonują jednak od początku roku szkolnego do jego zakończenia, by potem wypoczywać w czasie wakacji.

W ciągu roku szkolnego najlepiej sprawdza się kalendarz tygodniowy. Dzieci mają szkolny plan lekcji oraz zajęcia dodatkowe takie jak sportowe, muzyczne, językowe, plastyczne. My rodzice towarzyszymy im w tych przedsięwzięciach od strony logistycznej więc musimy to mieć też w swoich kalendarzach. Nie zapominajmy także o swoich małych przyjemnościach i zarezerwujmy czas na kino z przyjaciółką, kosmetyczkę i randkę z mężem 😉

Rok szkolny już za nami, a wakacyjny wypoczynek zbliża się wielkimi krokami. Czy MaMy Kalendarz uwzględnia ten szczególny dla rodzin czas, czy może startuje klasycznie, wraz z rozpoczęciem się kolejnego, nowego roku szkolnego?

W wakacje… no właśnie czas płynie inaczej: czasami wolniej, czasami szybciej. Dni zlewają się w jedną wakacyjną chwilę 🙂 I dlatego właśnie w MaMy Kalendarzu jest możliwość planowania całymi miesiącami, bo trzy pierwsze karty to karty z miesięcznym kalendarium: na czerwiec, lipiec i sierpień.

MMK karta miesięczna z wpisami1

Wszystkie rozwiązania o których opowiadasz są bardzo przydatne dla rodzin z dziećmi w wieku przedszkolno-szkolnym. A co ze “świeżymi” rodzicami i ich maluchami? Czy Wasz kalendarz odpowiada również na ich potrzeby?

Oczywiście, że tak. Kiedy projektowałyśmy MaMy Kalendarz same miałyśmy małe dzieci i spodziewałyśmy się przyjścia na świat kolejnych maluchów. Postanowiłyśmy, że MaMy Kalendarz musi być na tyle uniwersalnym narzędziem, aby “rósł” razem z rodziną.

Dla rodzin, które mają małe dzieci dodatkowe kolumny można przeznaczyć choćby na zapiski pór karmienia i drzemek, dietę mamy i dziecka czy wszelkie obserwacje, które warto przekazać lekarzowi lub opiekunce. Każdej rodzinie przyda się także wkomponowana w kalendarz perforowana lista zakupów, którą po uzupełnieniu można łatwo oderwać i zabrać ze sobą.

MMK tygodniowa wypełniona

Czym nowa wersja zaskoczy stałych fanów i użytkowników kalendarza?

W najnowszym wydaniu na każdej stronie kalendarza znajdziemy inspirację kulinarną. Same potrzebowałyśmy odświeżenia i mobilizacji do nowych wyzwań kulinarnych albo po prostu jakiejś zmiany w cotygodniowym menu, ale w naszym przypadku często kończyło się na przeczytaniu przepisu i postanowieniu, że kiedyś go zrealizujemy. Kiedy projektowałyśmy wydanie na 2016/2017 postanowiłyśmy, że nie ma lepszego miejsca jak MaMy Kalendarz,
który nam o tym przypomni. Co więcej: da nam gotową listę składników potrzebnych do wypróbowania nowego przepisu.

A inspiracje kulinarne czerpałyście…

Przepisy zawarte w kalendarzu to efekt współpracy z jedną z mam, która prowadzi blog kuchaniadoroty.pl.

Mamy Kalendarz granatowa i biała

Smakowity pomysł 🙂 Przeglądam wersje kolorystyczne nowej edycji kalendarza, które aż kipią nasyconymi, słonecznymi barwami. Nutka Skandynawii, szczypta orientu: bardzo energetycznie i jednocześnie bardzo modnie. W końcu kalendarz to ozdoba, której przyglądamy się na naszej ścianie przez okrągły rok…

Miło, że na to zwracacie uwagę! Tak, nasze wzory to kolejna nowość. W tym roku można było poszaleć z wersjami kolorystycznymi. Po raz pierwszy mamy aż cztery okładki do wyboru: BIAŁĄ, GRANATOWĄ, ŻÓŁTĄ i chyba najbardziej nawiązującą do wakacji …RODZINĘ W LIZBONIE 🙂

MMK lizbona i żółta

Te same motywy cieszą oko również w wersji “małego co nieco do torebki”.

Muszę powiedzieć, że to małe co nieco, często ratuje nam życie! W dodatku jest to pomysł inspirowany przez rodziny, które od kilku lat używają MaMy Kalendarza! MAM Planner do torebki, bo tak go nazwałyśmy, to także planner tygodniowy, ale w mniejszym formacie. Jest to uzupełnienie kalendarza ściennego, który ma za zadanie wspomóc codzienną organizację CAŁEJ RODZINIE!

Dziękuję za rozmowę. Życzymy Wam i wszystkim użytkownikom MaMy Kalendarza 2016/2017 wielu świetnie zorganizowanych, a jednocześnie słonecznych i rodzinnych dni.

Rozmawiała: Agnieszka Wnękowicz-Smenżyk

Najnowszy MaMy Kalendarz możesz wygrać w naszym konkursie na FB >>>

Możesz też wykorzystać nasz kod rabatowy MAMOPRACUJ i kupić Kalendarz z 10% rabatem. Kod rabatowy ważny tylko do 31 lipca! Kup teraz!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aga Wnękowicz-Smenżyk
Absolwentka filmoznawstwa UJ, menadżerka kultury, współorganizatorka wydarzeń kulturalnych. Redaguje, pisze, organizuje, uczy się, działa. Czyta książki dla dzieci, a czasem nawet dla dorosłych. Zafascynowana prowadzeniem biznesu online i życia offline.
Podyskutuj

Jak dobrze spędzać czas z dzieckiem po pracy?

Praca na pełny etat, a dziecko w żłobku/przedszkolu/z nianią/z babcią w czasie Twojej pracy. Po południu zostaje od 2 do 5 godzin wspólnego czasu – Twojego i dziecka. A trzeba też zrobić zakupy, ugotować obiad i posprzątać mieszkanie. Jak dobrze spędzić ten czas razem?

  • Kasia Skóra - 15/10/2019
dziecko stoi swoimi stopami na stopach taty, zabawa

Praca na bok

Przede wszystkim od momentu odebrania dziecka ze żłobka lub przedszkola albo powrotu do domu zapomnij o tym, co było w pracy. Teraz jesteś z dzieckiem! Teraz zajmujesz się sprawami rodzinnymi! Teraz tworzysz wspomnienia! Nie pozwól, aby Twoje dziecko odczuło stres jaki towarzyszy Ci w pracy, albo zmęczenie po całym dniu. Dla dziecka to bardzo ważna część dnia – ma Ciebie tylko dla siebie!

Po prostu bądź!

Zaangażuj się wobec tego w zabawę z nim – idźcie razem na długi spacer, pobiegajcie po trawie, pohuśtajcie się na placu zabaw. A może policzycie biedronki? Albo kasztany? Możecie też przeskakiwać płytki chodnikowe.

Poznaj jeszcze pomysły na zabawy z tatą, które pokocha Twoje dziecko!

Zobacz na co Twoje dziecko ma ochotę i podążaj za nim. To nie czas na strofowanie, że się pobrudzi lub komunikaty, żeby się pospieszyło. A gdy pogoda nie sprzyja, poukładajcie klocki w domu, zabawcie się w teatrzyk, albo zbudujcie namiot z koców. Ważne jest to, aby stuprocentowo być wtedy z dzieckiem – nie obok niego. Nie chodzi o to, aby robić obiad i tylko doglądać jak dziecko układa klocki. Dziecko potrzebuje BYCIA.

Domowe obowiązki

Nie zawsze jest jednak tak, że całe popołudnie możesz się tylko bawić z dzieckiem, ale czas od momentu wyjścia z pracy, do momentu zaśnięcia dziecka można mądrze zagospodarować. Zarówno obowiązkami domowymi, jak i opieką nad dzieckiem możesz podzielić się z partnerem.

Dogadajcie się, w które dni kto zajmuje się dzieckiem, kto jest odpowiedzialny za sprzątanie, czy zrobienie zakupów. Dziecko powinno doświadczać zarówno zabawy z obojgiem z Was, jak i każdym z osobna. Jest to możliwe – wystarczy tylko dobrze to rozplanować.

Możliwe, że teraz nie zdajesz sobie sprawy z tego, ale chwile spędzone z dzieckiem zaprocentują w przyszłości relacją jaka się między Wami utworzy.

To dziś tworzysz wspomnienia swojemu dziecku!

Sprawdź naszych 10 pomysłów na kreatywne zabawy z dziećmi!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kasia Skóra
Socjolog i pedagog. Poza studiami ukończyła Letnią Akademię Montessori i Szkołę dla Rodziców i Wychowawców. Jest założycielką Klubu Malucha Tup-Tup w Krakowie zapewniającego opiekę dla dzieci w wieku do lat 3. Prywatnie mama małej Ani.
Podyskutuj

14 największych niespodzianek kiedy mama wraca do pracy

Doskonale znane mi jest uczucie paniki związane z powrotem do pracy. W głowie pojawia się mnóstwo skrajnych emocji. Strach, niepewność, ekscytacja, radość. Czy sobie poradzę? Dlaczego pozbawiam dziecko siebie? Czy wdrożę się w obowiązki? Może tak jak ja i wiele innych mam będziecie zaskoczone, że jest zupełnie inaczej niż myślałyście.
  • Agnieszka Wadecka - 14/10/2019

1. Podwójne życie

Mnóstwo kobiet dzieli swoje życie na dwie sfery – zawodową i prywatną. Trochę jakby miały alter ego. W domu są mamą, w pracy kobietą, tą samą sprzed macierzyństwa. W ten sposób wręcz ich życie staje się ciekawsze.

2. Poczucie winy?

To, co najczęściej spędza mamom sen z powiek, gdy wracają do pracy, to wyrzuty sumienia, że dziecko zostaje bez nich i może się poczuć odtrącone. Zaskoczenie przychodzi, gdy widzą samodzielnego malucha, który radzi sobie świetnie w przedszkolu.

3. Zdrowy egoizm

Mamy zdradzają, że jak powróciły do zawodowej aktywności, to poczuły się świetnie. Zauważyły, że to co robią jest dobre dla rodziny. Dodatkowo celebrują ten czas, który spędzają poza domem. Niektóre mówią otwarcie, że kariera jest dla nich na pierwszym miejscu i wcale nie czują się winne z tego powodu.

4. Wszystko jak trzeba

Zaskakująca jest akceptacja myśli, że dziecko ma wszystko czego mu potrzeba: jest nakarmione, umyte, spokojnie idzie spać, ma miłość rodziców, którzy nie robią nic przeciwko niemu. Praca nie jest niczym, co miałoby wpływać na szkodę dziecka.

5. Podział obowiązków

Kobiety, które dotychczas przyzwyczajone były do stałej opieki nad dzieckiem i brały na siebie większość domowych obowiązków są zachwycone, że sytuacja się bardzo zmieniła. Obowiązki dzielą z mężami na pół. Mogą na nich polegać, widzą, że na początku mężowie okazują duże wsparcie poprzez branie na siebie więcej domowych prac.

6. O co chodzi z tymi chorobami?

Przykrych niespodzianek nie brakuje. Bardzo często dzieci w pierwszym roku przedszkola chorują więcej niż dotychczas. Gdy cały czas trzeba zostawać z chorym maluchem w domu pojawia się uczucie paniki czy nie spowoduje to problemów w pracy.

7. Planowanie

Zmiana dnia z luźnego na pełen zasad i harmonogramów bywa szokująca. Spędzając czas z dzieckiem w domu, można było zorganizować dzień po swojemu. Po powrocie do pracy na wszystko brakuje czasu, by się nie pogubić, trzeba trzymać się ustalonego planu.

8. Powrót po urlopie?

Każda bezdzietna osoba w pracy myśli, że mama wraca po długich i przyjemnych wakacjach. Ciężko jej wytłumaczyć komuś, kto nie posiada dziecka, że wcale nie leżała na plaży z drinkiem w dłoni.

9. Grupa wsparcia

Miło jest, gdy okazuje się, że jest więcej rodziców, którzy wrócili po urlopie. W takiej grupie można powymieniać się doświadczeniami, podzielić historią porodu i zwyczajnie poczuć wsparcie kogoś, kto jest w takiej samej sytuacji.

10. Nadgodziny

Przez to, że często trzeba wyjść z pracy wcześniej by odebrać dzieci ma się mniej czasu na służbowe obowiązki niż współpracownicy. Ta refleksja nadchodzi mamy, gdy późną nocą nadrabiają swoje zadania.

11. Pora wyjść

Dla mam szokujące bywa to, że biuro trzeba opuścić o określonej godzinie. Przy dziecku nie było takiego godzinowego rygoru. Do tego czasem, po prostu wcale nie chce się wychodzić.

12. Kocham swoją pracę

Kobiety, które wróciły do tej samej pracy, którą wykonywały przed urodzeniem dziecka uświadamiają sobie, że ją uwielbiają. Przygotowywały się do tego zawodu, wdrażały się w obowiązki powoli.

Rola rodzica zaskoczyła je tym, że wchodzi się w nią nagle i dostaje się masę nowych zadań, do których nie było się przygotowanym. W tym zestawieniu praca wygrywa.

13. Nieoczekiwana zmiana

Część mam opowiada, że w pewnym momencie zdecydowały, że nie będą już wracać do pracy, ale codzienność doprowadziła do tego, że stanowczo zmieniły zdanie. Każda z nich była ogromnie zdziwiona tym, jak łatwo przyszło im podjąć tę decyzję.

14. Niespodziewany sukces

Wszystkie mamy, w tym i ja, cieszą się, że powróciły do zawodowej aktywności. Dzielenie pracy z macierzyństwem motywuje i buduje poczucie dumy z samej siebie. Każda z nas wie, że w ten sposób pomoże wzmocnić domowy budżet i zrobi coś dobrego dla swojego rozwoju.

Żródło: www.workingmother.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail