Czego szukasz

Zadbana mama z błyskiem w oku – jesteś nią? Jeśli nie – to bądź!

Jest styczeń. Rok 2017 dopiero się zaczął, jak pomyślą niektórzy, inni zaś stwierdzą, że za chwilę skończy się pierwszy miesiąc i czas na zerkniecie w listę, czy któreś z noworocznych postanowień się już realizuje, czy jeszcze w ogóle się nie zaczęło dziać.

  • Zofia Kowalska - 26/01/2017

Dla mam, które spełniają się na różnych polach – rodzinnym, macierzyńskim, zawodowym, wyznaczanie sztywnych granic właściwie trochę mija się z celem, bo one ciągle są na wysokich obrotach i „ogarniają” rzeczywistość non stop. Tym niemniej ambicja wielu z nich i tak podpowiada, aby stawiać przed sobą kolejne cele, co skrzętnie realizują. Aby taki scenariusz mógł mieć miejsce, mama powinna w tym wszystkim nie zapominać o sobie. Pamięć o tym, żeby zadbać o swoje zdrowie i wygląd, bo to jest swoista inwestycja. Zwróci się to z nawiązką we wspaniałym samopoczuciu.

Po pierwsze – wyspać się, rozruszać i dotlenić!

Porządnie się wyspać – to jeno z marzeń wielu kobiet zajmujących się zwłaszcza małymi dziećmi. Tymczasem większość z mam nie jest w stanie na co dzień zrealizować tego podstawowego, jakby się wydawało, warunki zachowania dobrej kondycji i gotowości do działania. Rodzinę, dom, praca – to wszystko sprawia, że toną w morzu obowiązków. Nawet sobie nie zdajemy sprawy, jak bardzo brak snu odbija się na naszym nastroju i wyglądzie. Najwięcej oznak niewyspania widać na twarzy. To na cierpi z tego powodu najbardziej. Podkrążone oczy, zmarszczki wokół ust i szara cera, w końcu – spojrzenie bez blasku i radości. To może powodować frustrację, która stanie się początkiem kolejnych problemów. Kiedy jest się niewyspanym, może się jakby mniej i chce się mniej. Jeśli są w otoczeniu osoby, które mogą wyręczyć w części obowiązków, to super, jednak często finalnie to mama poszukuje jeszcze więcej pokładów siły w sobie. Musi o siebie zawalczyć, nawet jeśli sytuacja wydaje się beznadziejna. Ze zmęczeniem można powalczyć systematycznością.

Efekty Ewy Chodakowskiej czy Anny Lewandowskiej nie przyszły same. Kocha je tak wiele kobiet za to, że potrafiły zmotywować się do ciężkiej pracy nad sobą, ale nie robiły tego raz na tzw. „ruski rok”. Nie przerywały raz podjętej próby i zarzucały realizację planu, tylko systematycznie spełniały swoje postanowienia krok po kroku. Sen w określonych godzinach oraz aktywność fizyczna – tak ważne dla ogólnej kondycji i urody kobiety aspekty można też postarać się unormować, czyniąc z nich rutynę, która zaowocuje miłą aparycją na tyle, że same sobie zaczniemy się podobać.

Musicie być czujne na każdą wolną chwilę, którą możecie poświecić na sen. Najlepiej, żeby to było w nocy, kiedy organizm tego najbardziej potrzebuje, jednak czasami przy bardzo małych dzieciach to trudne, kiedy budzą się po kilka razy na karmienie. Dlatego, jeśli w dzień nadarzy się taka okazja (w przypadku, gdy nie jesteś w pracy na etacie), warto wykorzystać chociaż 15 minut czy pół godziny na drzemkę. Po niej wraca koncentracja i odprężenie. Na pewno też znajdzie się parę takich momentów, nawet kiedy dziecko jest przy Tobie w domu, kiedy sama lub czasami razem z nim poświęcisz kilka lub kilkanaście minut, a najlepiej minimum pół godziny na zwykłą tradycyjną gimnastykę, którą pamiętasz jeszcze ze szkoły z lekcji wychowania fizycznego. Kiedy już nabierzesz ochoty na więcej, odpalisz YouTube i  zaczniesz ćwiczyć regularnie z planem, które sprawdziło już wiele innych kobiet i przyniosło im to efekty. Prośba o to, żeby ktoś Cię zmienił przy zajmowaniu się dzieckiem lub dziećmi na godzinę, byś mogła wyjść na świeże powietrze i dotlenić swój organizm – może być początkiem radości z odzyskania witalności. Ważne jest, żeby najpierw sobie uświadomić, że po prostu sen i ruch to jedne z fundamentalnych czynników, które są bezcenne, a to właśnie na nich można budować podstawy swojego samopoczucia i dobrego wyglądu.

Po drugie – zadbać o piękną aparycję!

Bez względu na to jednak, czy się wyspałaś czy nie wyspałaś, nie można popadać w zły nastrój i samonakręcającą się spiralę złego samopoczucia. To od razu widać na twarzy. Ok., nie wyspałaś się, bo coś wypadło, ale możesz to nadrobić, utniesz sobie drzemkę trochę później, a teraz ciesz się, że obudziłaś się zdrowa i z uśmiechem zacznij nowy dzień, choćby na przekór wszystkim pozornym czy realnym przeciwnościom. Najlepszymi przyjaciółmi kobiet są ulubione kosmetyki do twarzy. Makijaż podniesie Cię na duchu i sprawi, że wszystko stanie się proste.

Więc czego Ci potrzeba? Najpierw odśwież twarz chłodną wodą, po prostu przemyj, daj jej się obudzić i nabrać energii. Potem przetrzyj delikatnie twarz tonikiem, który zniweluje resztki zmęczenia i przygotuje skórę na kolejne specyfiki, które powoli, ale skutecznie z minuty na minutę będą budowały Twój nastrój. Potem krem – odżywczy zimą lub nawilżający czy matujący latem. Następnie podkład, delikatny puder i już czujesz jak Twój poranny nastrój rośnie. Pociągniecie spiralą rzęs, odrobina witaminowej pomadki na ustach i w końcu małe muśnięcia różem na policzkach – i już jesteś inna kobietą! Makijaż poranny czyni cuda, jedno spojrzenie w lustro z uśmiechem i tą myślą z tyłu głowy, że możesz wszystko. To magia, którą tak łatwo sprawić samej sobie, by być lepszą dla siebie i innych tego i każdego kolejnego dnia.

Po trzecie – cieszyć się harmonią życia!

Nade wszystko zaś spróbuj znaleźć swój wewnętrzny balans. Umiesz godzić tyle rzeczy, stajesz na wysokości tylu zadań, zrób jeszcze tylko jedną rzecz – postaraj się zachować odpowiednią równowagę pomiędzy pracą a wypoczynkiem. Nie ograniczaj tego ostatniego do minimum sądząc, że jest mało ważny i na niego nie zasługujesz. Zamiast mieć wyrzuty sumienia, że jeszcze za mało obowiązków wzięłaś na siebie, po prostu wyluzuj i spokojnie rozplanuj czas tak, by starczyło Ci go na wszystko. Udało się to innym, uda się i Tobie, tylko najpierw musisz chcieć, a potem z odwagą swój plan realizować w życiu.

Wysypiaj się, ćwicz, wychodź na spacer, by pooddychać świeżym powietrzem, zrób poranny makijaż, uśmiechnij się sama do siebie, a potem obdzielaj nim innych wokół. To jedne z prostszych rzeczy, a mogą zdziałać cuda – sama tylko musisz w nie uwierzyć!

Zdjęcie: pixabay.com

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska
Podyskutuj

10 pomysłów na prezenty dla nauczycieli

Już za tydzień Dzień Nauczyciela. Tradycyjnie, co roku uczniowie i rodzice w podzięce za pracę, zaangażowanie i opiekę wręczają nauczycielom upominki. Na fecebook'u zapytałyśmy nasze czytelniczki czym wraz z dziećmi planują obdarować nauczycieli. Jeśli jeszcze nie masz pomysłu, to sprawdź je! Przeczytaj i się zainspiruj.
  • Agnieszka Wadecka - 07/10/2020
młoda uśmiechnięta nauczycielka, z zeszytem w dłoni siedzi przy biurku, dookoła stoją uczniowie

1. Słodkości od serca

Wśród Waszych pomysłów pojawiły się słodkości: samodzielnie robione i dekorowane pączki oraz ciasta. Częścią prezentu może być piękne opakowanie, jedna z Was podsunęła pomysł, że do takiego ciasta można kupić w prezencie piękną paterę.

2. Personalizowana ceramika

Uroczym prezentem, który będzie cudną pamiątką może być ręcznie malowany kubek albo talerzyk, np. z imionami wszystkich dzieci z klasy.

Przeczytaj też: Świeże spojrzenie na naukę zdalną – wywiad z dr Marzeną Żylińską

3. A do kubka herbatka

Miłym i dość popularnym od pewnego czasu upominkiem są boxy lub kosze z herbatami, miodami, konfiturami czy syropami. Zawartość takiego pudełka możecie wybrać wg własnych upodobań lub jeśli dobrze znacie nauczyciela, to wybrać jego ulubione smaki.

4. Miód na serce

Zasugerowałyście nam też, że w prezencie można ofiarować słoiczki miodu z ręcznie robionymi karteczkami-zawieszkami. To mały, aczkolwiek słodki prezent. 😉

Zobacz: 10 książek, które będą wspierać edukację naszych dzieci

5. W blasku świec

Piękne, ręcznie robione świece sojowe również mogą stać się eleganckim i miłym upominkiem.

6. Bawełniana okładka na książkę

Cóż zrobić, nauczyciele kojarzą się nam z książkami, a więc na myśl nasuwa się okładka na książkę. Taka bawełniana okładka handmade to jedna z Waszych propozycji.

7. Dyplomy od całej klasy

Jeśli należycie do tej grupy, która uważa, że kupowanie drogich prezentów dla nauczycieli jest grubą przesadą, z pewnością zainteresuje Was pomysł na własnoręcznie zrobione dyplomy. Od każdego dziecka lub od całej klasy. Na naszym profilu na Facebook’u możecie zobaczyć zdjęcie wysłane przez panią Kamilę, na którym jest dyplom z drzewem, a na gałęziach imiona uczniów.

8. Kwiaty tradycyjnie i nie tylko

Bukiety dla nauczycieli to pomysł stary jak świat, ale w sumie nadal się sprawdza, więc jeśli brak Wam czasu i pomysłów, w Dniu Nauczyciela wręczcie kwiaty. Jeśli jednak zależy Wam na bardziej oryginalnej formie, to postawcie na eleganckie lasy w słoiku. Jedną z inspiracji podesłała też nasza czytelniczka – możecie stworzyć bukiety z liści zwiniętych w różyczki, albo wianki z miechunki.

Przeczytaj: Edukacja domowa – czyste szaleństwo?

9. Prezenty handmade

I tych nie brakuje, wystarczy wejść na grupy handmade i rękodzielnicze na facebook’u – tam możecie znaleźć i wybrać przeróżne, niebanalne upominki dla nauczycieli.

10. Bilet do teatru

Klasowa składka na bilet do teatru to świetny i miły prezent, zdajemy sobie sprawę, że w czasach pandemii może być to pomysł nieco kontrowersyjny, jednak z drugiej strony na spektakle chodzi się w maseczkach, a ważne jest też, by wspierać kulturę i sztukę w tych trudnych czasach. Jeśli jednak nadal macie obiekcje, zawsze możecie zachować ten pomysł na lepsze czasy.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Przygotuj swoje ciało do porodu z olejkiem Weleda

Chwile poprzedzające przyjście na świat dziecka nie muszą przebiegać w nerwowej atmosferze. Wystarczy, że odpowiednio przygotujemy się do tego wydarzenia. Wówczas również sam poród upłynie nam w dużo lepszych warunkach i zapamiętamy go jako niewątpliwie niesamowite wydarzenie w skali życia.
  • Dominika Kamińska - 02/10/2020

Jak psychicznie przygotować się do porodu?

Choć wyda się to banalne, w tym przypadku pozytywne nastawienie to spory pierwiastek sukcesu. Nie Ty pierwsza oraz nie Ty ostatnia będziesz mierzyć się z porodem. To bez wątpienia spore wyzwanie, jednak kiedy tylko dziecko wyjdzie na świat i usłyszysz jego pierwszy krzyk, wówczas wiele zmartwień odejdzie na dalszy plan.

Poród jest procesem, który przebiega etapowo. Im więcej dowiemy się na temat poszczególnych jego faz, tym łatwiej będzie nam zrozumieć, skąd biorą się w danym momencie określone reakcje ciała. Dysponując odrobiną wolnego czasu, warto sięgnąć w okresie ciąży do fachowej literatury. Wiedza pozwoli rozwiać szereg dotychczasowych wątpliwości.

Bez wątpienia dobrym pomysłem jest zapisanie się do szkoły rodzenia. Na prowadzonych tam zajęciach można dowiedzieć się niemal wszystkiego na tematy związane z rodzeniem dzieci, czy późniejszym okresem połogu. O ile istnieje taka możliwość, na zajęciach powinien pojawić się również nasz partner. To istotne zwłaszcza gdy zamierza nam udzielać wsparcia przy porodzie.

Jak fizycznie przygotować się do porodu naturalnego?

Psychika to tylko jeden z obszarów, w których możemy zdziałać wiele dobrego w związku z nadchodzącymi narodzinami. Jeśli spodziewamy się rodzić naturalnie, musimy także pamiętać o przygotowaniu naszego ciała do tego procesu. Drugi trymestr ciąży to dobry moment na to, by podjąć ku temu stosowne działania.

Po pierwsze pamiętajmy, że podejmowanie w tym okresie aktywności fizycznej, która nie wiąże się ze skrajnym wysiłkiem, nie jest niczym złym. Kobietom w ciąży zaleca się np. w miarę możliwości spacerować. Wraz ze wzrostem masy i powiększaniem się brzucha konieczne jest zrewidowanie postaw w przypadku stania czy siedzenia.

Najważniejszym spośród wszystkich ćwiczeń jest to obejmujące mięśnie dna miednicy. Jednak to tak naprawdę wcale nie koniec przygotowań. Przyszłe mamy muszą koniecznie pamiętać o tym, by zadbać odpowiednio wcześniej o swoje krocze. Pod żadnym pozorem nie można zapomnieć o tej kwestii.

Jak przygotować krocze do porodu we właściwy sposób?

Mniej więcej w okolicach 34 tygodnia ciąży warto dodać do swojego codziennego rytuału jeszcze jedno ćwiczenie. Jeśli lekarz prowadzący ciążę nie dostrzega żadnych przeciwwskazań, wówczas można zdecydować się na wykonywanie raz dziennie masażu krocza.

Przy wykonywaniu takich ćwiczeń trzeba pamiętać o tym, by zastosować odpowiedni olejek do masażu miejsc intymnych. To niezwykle ważne z punktu widzenia tego, jak wrażliwa staje się skóra we wspomnianych sferach. Praktykując codzienne ćwiczenia, należy zachować umiar i ostrożność. Można je wykonywać samodzielnie albo wedle uznania razem z partnerem.

Sam proces należy rozpocząć od rozgrzania w dłoniach olejku. Kiedy już nabierze odpowiedniej temperatury, wtedy dotykamy krocza, by oswoić je z tym dotykiem. Następnie przechodzimy do dalszych czynności. Przyjmuje się, że taki masaż powinien trwać przeciętnie około pięciu minut.

Sięgnij po odpowiedniej jakości olejek

Masaż krocza może przebiegać w diametralnie różny sposób. Jeśli chcemy mieć pewność, że wszystko pójdzie po naszej myśli – sięgnijmy np. po sprawdzony olejek Weleda. Sekretem jego skuteczności jest m.in. optymalny, w pełni naturalny skład. Niezwykle delikatna skóra w okolicach miejsc intymnych nie może być nacierana przypadkowymi środkami.

Olejek Weleda zawiera m.in.: olejek migdałowy bogaty w witaminę E, olejek z kiełków pszenicy oraz przyjazne skórze w miejscach intymnych olejki eteryczne. Połączenie tych składników powoduje, że zapewnia on doskonałe nawilżenie, które jest tak potrzebne w momencie masażu.

Wyjątkowo dobra tolerancja przez kobiecą skórę olejku Weleda to zasługa tego, że mamy w tym przypadku do czynienia z certyfikowanym kosmetykiem naturalnym z częściową zawartością składników pochodzących także z upraw organicznych. Przy tym warto dodać, że jest to produkt w pełni wegański.

Sklep online, w którym możesz kupić olejek Weleda: https://ecoethics.pl/weleda-olejek-do-masazu-krocza-dla-kobiet-w-ciazy

Co jeszcze jest ważne dla kobiet w ciąży?

Nie ma co ukrywać, że wsparcie bliskich w tym szczególnym okresie jest wręcz na wagę złota. Możliwość zwrócenia się do drugiej osoby, otrzymanie od niej pomocy, z pewnością podnosi na duchu. Wraz ze wzrostem ograniczeń fizycznych ciężko polegać tak naprawdę wyłącznie na sobie.
Ciąża to nie choroba, dlatego bezczynne leżenie w tym okresie wcale nie będzie dla nas najlepszą opcją. Pamiętajmy o codziennych i umiarkowanych ćwiczeniach. Sięgajmy tylko po sprawdzone produkty podczas np. masażu krocza jak np. te sygnowane logiem Weleda. Olejek do masażu miejsc intymnych pozwoli nam bezpiecznie ćwiczyć do momentu porodu.

Przyjście na świat własnego potomstwa jest czymś niepowtarzalnym. Nie bez powodu to dla wielu kobiet jeden z najważniejszych momentów w życiu. Przygotowując się do niego w odpowiedni sposób, sprawimy, że wspomnienia z nim związane, będą jeszcze lepsze. W tym celu wykorzystajmy w odpowiedni sposób okres ciąży.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail