Czego szukasz

Work Life Balance – dobre przykłady cz.2.

Work-life balance to idea zakładająca równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. Szeroko wykorzystywana w krajach zachodnich, w Polsce dopiero raczkuje. Trend? Konieczność? Wydaje się, że z niedawnego trendu staje się koniecznością, po to, by przyciągnąć i utrzymać najlepszych pracowników na rynku. Jak powinna wyglądać? Prezentujemy dobre przykłady z Wysp Brytyjskich.

  • Weronika Pomin - 25/03/2013
Ręce kobiety przy laptopie, kawa, drewniany stół

Tematem szczegółowo zajął się portal www.wynagrodzenia.pl, tutaj prezentujemy drugą część skróconego opracowania. W pierwszej części artykułu tajemnicze firmy A i B pokazały jak to się robi w wielkiej korporacji. Jednak pytanie jak to się robi w mniejszej firmie pozostało bez odpowiedzi. Tym razem więc przyjrzymy się staraniom o równowagę w mniejszych firmach rodem ze Szkocji.

Urlopy i pomoc w sytuacjach losowych

The Scottish Court Services to organizacja odpowiedzialna za szkocki system sądowniczy. Wprowadzenie work-life balance było odpowiedzią na dużą rotacją wśród kobiet, które nie mogły pogodzić pracy z SCS z życiem rodzinnym. Powodowało to duże koszty i problemy z rekrutacją, wdrażaniem i szkoleniem nowych osób.

SCS wprowadziło spójny system work-life balance:

  • elastyczne godziny pracy (wymagane tylko przepracowanie określonej liczby godzin w tygodniu)
  • praca w domu przez część tygodnia – za zgodą przełożonego
  • podział pracy – job sharing;
  • urlop edukacyjny, przeznaczony na przygotowanie się do egzaminów poszerzających kwalifikacje zawodowe (przypis: w Polsce wg kodeksu pracy przysługuje każdej osobie szkolącej się za przyzwoleniem firmy);
  • urlop awaryjny na sytuacje losowe;
  • wolontariat – urlop na uczestnictwo w akcjach społecznych lub charytatywnych;
  • urlop opiekuńczy – dla osób, które mają w najbliższej rodzinie osobę wymagającą dodatkowej opieki;
  • urlop rodzicielski – dodatkowo do urlopów obowiązujących prawnie pracodawca zapewnia dni wolne na specjalne okazje związane z rodzicielstwem (przykładowo ukończenie przez dziecko szkoły);
  • dofinansowanie opieki – dodatek pieniężny refundujący część kosztów związanych z wysłaniem dziecka do żłobka.

„Firma SCS pomogła małżeństwu pracowników, których trzecie dziecko urodziło się z wrodzoną wadą sera i było poddane serii operacji. Czas jego leczenia trwał 18 miesięcy, przez które SCS zapewniło rodzicom wsparcie finansowe, wsparcie indywidualnego konsultanta ubezpieczeniowego oraz urlopy awaryjne. Rozwiązania te wpłynęły na zmniejszenia stresu oraz umożliwiały koncentrację na efektywnej pracy.” [1]

Dyrektor personalny SCS podkreśla, że do efektywnego stosowania work-life balance konieczne jest odpowiednie podejście managerów liniowych. W przypadku problemów konfliktowych – np. zazdrości nieuprawnionych do ulg podwładnych, powinni oni potrafić wytłumaczyć decyzje, załagodzić sytuacje i utrzymać pozytywną atmosferę w swoim zespole.

Rok na marzenia? – sabbatical

Lothian and Borders Police jest szkocką organizacją policyjną. Motorem zastosowania elastycznego podejścia do pracy było wiele czynników, zarówno ze strony pracodawcy: oczekiwanie poszerzenia kwalifikacji oraz większego zaangażowania pracowników w pracę, potrzeba ułatwiania życia pracownikom i upraszczania procedur wewnętrznych w celu uniknięcia konsekwencji skarg pracowniczych, jak również ze strony pracowników: oczekiwanie elastycznych procedur w miejscy pracy.

W ramach work-life balance stosuje się wszystkie narzędzia stosowane w The Scottish Court Services, a ponadto:

  • możliwość pracy na część etatu (oprócz job sharingu);
  • możliwość dostosowania czasu pracy do swoich oczekiwań (np. dłuższe godziny pracy, ale przez to mniej dni w tygodniu);
  • dobrowolne skrócenie czasu pracy, polegające na tym, że zatrudniony pracuje mniej niż wynikałoby to z jego umowy (z proporcjonalnym pomniejszeniem pensji);
  • przerwy w karierze polegające na tym, iż pracownik bierze długi bezpłatny urlop (sabbatical);
  • przerwy w wykonywaniu obowiązków – pracownik ma możliwość czasowej rezygnacji z wykonywania niektórych obowiązków standardowo przypisanych do jego stanowiska;
  • urlopy związane z osiągnięciami sportowymi

„Louise, pracowniczka LBP, wzięła roczny bezpłatny urlop, aby zrealizować swoje marzenie zwiedzenia Antypodów oraz Południowo-Wschodniej Azji. W tym czasie jej obowiązki pełnił zastępca, a pracodawca nie ponosił żadnych kosztów związanych z jej nieobecnością. Dla Louise powrót wiązał się z pewną reorganizacją życia i potrzebą dostosowania się do zmienionych obowiązków na stanowisku, tym niemniej chętnie by go powtórzyła.” [2]

Sabbatical ma wiele zalet w oczach pracownika, a do pracodawcy może wrócić osoba pełna nowych sił i motywacji do pracy. Z drugiej strony roczny bezpłatny urlop generuje koszty znalezienia i wyszkolenia zastępstwa dla urlopowicza, a pracownik, bogaty o nowe doświadczenia, może przestać identyfikować się z firmą. Warto jednak rozważyć stosowanie tej opcji w przypadku najwartościowszych pracowników.

Work-life balance pozwala pracownikowi cieszyć się zarówno pracą zawodową, jak i życiem rodzinnym. Nie zmusza do poświęceń i rezygnacji. Daje wolność wyboru. Koszty wdrożenia strategii work-life balance nie są duże i wymagają tylko odrobiny elastyczności i zaufania do pracownika ze strony Zarządu. Firmy je stosujące zyskują znaczną przewagę konkurencyjną oraz oddanych i zadowolonych pracowników. A zadowolony pracownik, to dobry pracownik.

[1] Grzegorz Spólnik Work – life balance w praktyce – 4 przykłady

[2] tamże

Powyższy tekst powstał na podstawie artykułu Grzegorza Spólnika Work – life balance w praktyce – 4 przykłady, opublikowanego na portalu www.wynagrodzenia.pl. Dziękujemy redakcji portalu za udostępnienie treści i zgodę na publikację

Interesuje Cię jak wprowadzić work-life balance do swojego życia? Dołącz do naszej grupy na Facebooku „Jak łączyć życie rodzinne i zawodowe?” 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Weronika Pomin
Żona Piotra, mama Michałka. Ukończyła szkołę trenerów biznesu i próbuje swych trenerskich sił prowadząc zajęcia na kursach harcerskich. W wolnych chwilach prowadzi bloga o usypianiu niemowląt (http://spijmalenstwo.blogspot.com/).
Podyskutuj

Miesiąc na Bali za darmo? A gdyby to było możliwe?

Co by się stało, gdybyś w pewien wrześniowy wieczór oznajmiła swojej rodzinie, że w listopadzie wyruszasz na Bali i tam spędzisz miesiąc pracując? Oczywiście na koszt organizatorów całej akcji! No może nie cały ;-) Chcesz się przekonać? Sprawdź szczegóły >>>
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 15/08/2019

Miesiąc na Bali za darmo?

Nie mam pojęcia, jakie są szanse aby rzeczywiście polecieć na Bali, ale żal nie spróbować, prawda?

Polska frima Remote-how Talent, łączy kandydatów z pracodawcami zatrudniającymi zdalnie. Pierwsze testy odbędą się włąsnie na Bali, a platforma zapłaci za bilety, zakwaterowanie i coworking dla czterech szczęśliwców! Więc szanse są 😉

Jesteś freelancerką, a może dopiero szukasz swojego miejsca? A może mogłabyś swoją pracę wykonywać w pełni zdalnie? Czemu nie działać z … plaży?

Szacuje się, że nawet ponad 70 proc. ludzi na świecie pracowało zdalnie w 2018 roku przynajmniej jeden dzień w tygodniu. A według raportu State of Remote Work z 2019 roku aż 99% ankietowanych wyraziło chęć do pracowania zdalnie.

Praca zdalna staje się coraz bardziej popularna. Marzą o niej nie tylko pracujące mamy (u nas właśnie te oferty cieszą się nawjwiększym zainetresowaniem) ale także dla młodych osób, jeszcze bez rodziny to wymarzona opcja!

Taka praca jest po prostu wygodna; można pracować skąd się chce: z domu, kawiarni, coworku czy egzotycznej wyspy… Wystarczy laptop i dobre łącze internetowe, żeby wykonywać swoje zadania a nawet rozmawiać ze swoim zespołem.

Mamo Pracuj było w Indiach 😉

Nasza redakcyjna koleżanka, Agnieszka Czmyr-Kaczanowska (współzałożycielka mamopracuj.pl) pracowała 3 miesiące z Indii! Wraz z mężem i trójką dzieci, po prostu zapakowali co trzeba i od stycznia do kwietnia br. zamienili Kraków na Goa (Indie). I dali radę! My też 😉

Więc, jeśli chciałabyś spróbować swoich szans to po prostu wypełnij ankietę i zaskocz samą siebie 😉

Klikam od razu, zanim się rozmyślę 😉 

Ps. nie ma w regulaminie informacji czy można zabrać dzieci 😉 pewnie już na swój koszt, natomiast organizatorzy zapewniają, że chętnie przekonają Twojego pracodawcę! A to już coś 😉

Zdjęcia: 123.rf i Pixabay.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

Mama robi kurs wirtualnej asystentki – czyli o tym, jak pracować nie wychodząc z domu

Albo wychodząc i pracując tam gdzie chcesz :) Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to co lubię, a potem pójść z dziećmi w góry - Czy możliwa jest praca zdalna jeśli nie jesteś grafikiem, programistą ani blogerką? Oczywiście!
  • Ewa Wczelik - 12/08/2019
kobieta pracuje z domu na laptopie

Dylematy mamy i taty

Końcówka urlopu macierzyńskiego plus Przedszkolak na pokładzie. Pojawiają się pierwsze pytania i dylematy. Wracać do pracy? Zostawić Mrówkę z… tylko z kim? Niania? Żłobek?!

Żłobek odpada na starcie – nie jestem przekonana do tego typu opieki. Szukam “cioci” na etat. Robię research, trzeba sprawdzić jakie obecnie panują stawki. Szybka kalkulacja i niemały szok – braknie pensji! Nawet na waciki nie zostanie… Co teraz? Wieczorna rozmowa z mężem. Biała kartka: zaczynamy wypisywać plusy i minusy. Wreszcie jest decyzja! Mama idzie na wychowawczy.

Kamień z serca. Najgorszy jest brak decyzji, a tu jeden wieczór i już jest. Uff… Ale i tysiące myśli bombardują mi głowę. Czy aby na pewno finansowo damy radę? Czy pojedziemy na wakacje w przyszłym roku? Czy będę musiała przerwać treningi? A jeśli nam braknie na podstawowe rzeczy?

Może udałoby się znaleźć pracę, którą mogę wykonywać z domu? Taką, gdzie sama ustalę co będę robić i ile godzin na to poświęcę. Dzięki której nie będzie problemem zająć się chorym Przedszkolakiem gdy będzie taka potrzeba. Po naszym pierwszym sezonie przedszkolnym wiem, że tamtejsze prezenty to nie tylko laurki, ale i glut po kostki. Katar potrafi przerodzić się w istną walkę pod hasłem “oby tylko nie opadło na oskrzela” itd.

Kurs na szerokie wody – czyli jak znalazłam kurs wirtualnej asystentki

Pierwsza myśl: chyba nie ma takiej pracy, którą mogłabym wykonywać tylko zdalnie. Nie jestem grafikiem, programistą, blogerką itp. Zaczynam ponownie przeszukiwać internet i trafiam na informację: kurs wirtualnej asystentki na mamopracuj.pl. Czytam z wypiekami na twarzy. Nie muszę być programistą, ani grafikiem. Uff. Trochę rzeczy już potrafię. Rozmową z drugą połówką – wchodzimy w to. Idę na kurs – nie wychodząc! 🙂

Pierwsza lekcja z mentorką daje dużo nadziei. Dziewczyny współkursantki – fantastyczne. Jest moc! Lekcje odbywają się dwa razy w tygodniu wieczorami. Nawet kiedy moja Mrówka Z. się obudzi i w te pędy biegnę, by ją ululać, to nasze wirtualne spotkania są nagrywane i mogę do nich wrócić, kiedy tylko mam taką możliwość. Oprócz lekcji codziennie komunikujemy się na ​slacku​. Wymieniamy się wrażeniami, dzielimy naszymi pracami oczekując nie tylko konstruktywnej krytyki, ale i wsparcia czy pochwały. Czuję, że nabieram wiatru w żagle. Poznaję nowe rzeczy. Chłonę, ile tylko mój zmęczony i niewyspany mózg przyjmie 🙂 Idzie nowe!

Praca zdalna na końcu świata

Pisząc ten wpis jestem w “Chacie na końcu świata” w Beskidzie Niskim. Mrówka Z. drzemie w wózku, Przedszkolak ze swym najlepszym Tatą odkrywa dziką roślinność i robactwo wszelkiej maści, a ja? Ja siedzę w chacie na werandzie z kubkiem herbaty i laptopem na kolanach. Delektuję się zapachem lasu, trawy i kwiatów. Słucham jak świergolą ptaszki, odganiam upierdliwe muchy i podnosząc wzrok znad ekranu cieszę się widokiem gór. Spoglądam z ciekawością na krążącego po niebie myszołowa.

Można być realną mamą – zajmującą się dzieckiem i wirtualną asystentką, która rozwija się zawodowo.

Tak wyobrażam sobie moją przyszłą pracę: robię to co chcę i lubię, tam gdzie chcę – oczywiście jeśli tylko mam dostęp do internetu 🙂 Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to, co lubię zawodowo, a potem pójść z dziećmi w góry. Cieszę się na myśl, że będę z Mrówką Z., że będę mogła lepiej zająć się Przedszkolakiem, jeśli zostanie w domu. Czuję po prostu wolność. Wcześniej drżałam na samą myśl, że jedno czy drugie dziecko choruje, a ja muszę powiedzieć szefowi, że znowu (!) mnie nie będzie przez dwa tygodnie… To już za mną, a kolejne wyzwania przede mną.

Ok, ale WA to nie cukiereczki, górki, ptaszki itd. To jest praca. Tak samo wartościowa jak etat, do której również trzeba się przygotowywać, doszkalać, pracować nad sobą i marką. Nawet więcej: jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. W którą stronę popłyniesz, taki cel osiągniesz. A zadbany okręt pomoże dobić do celu.

Chcesz poznać inne historie kobiet, które odmieniły swoje życie zawodowe? Przczytaj:

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Wczelik
Zawodowo wirtualna asystentka w twojaprawareka.pl. Swoją pracą pomaga przedsiębiorcom odzyskać ważny dla nich czas, aby mogli skupić się na swoim sukcesie. Prywatnie żona przewodnika beskidzkiego, mama dwojga małych odkrywców pragnąca pokazać im świat. Choć w biegu, łapie wolne chwile zaczytując się w literaturze z okresu II wojny światowej, smakuje w kuchni indyjskiej, a bywa że i coś "zaszyje" na maszynie do szycia. Najbardziej odpoczywa w Beskidzie Niskim.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail