Czego szukasz

Urlop szkoleniowy – dla kogo i na jakich warunkach?

Jednym z obowiązków pracodawcy określonych w Kodeksie Pracy jest obowiązek ułatwiania pracownikowi podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Nie oznacza to jednak, że pracodawca jest zobowiązany wspierać lub finansować każdą inicjatywę swojego podwładnego, który pragnie się dokształcić. W jakim więc zakresie pracownik może domagać się wsparcia ze strony swojego szefa przy podnoszeniu kwalifikacji zawodowych?

  • Daria Milewska - 02/04/2019
młoda kobieta bierze udział w warsztatach programowania

Czym jest podnoszenie kwalifikacji zawodowych?

Kodeks pracy bardzo szeroko definiuje pojęcie „podnoszenia kwalifikacji zawodowych” – jest to każde zdobywanie lub uzupełnianie wiedzy i umiejętności przez pracownika. Podnoszeniem kwalifikacji zawodowych jest więc uczestniczenie w specjalistycznym szkoleniu branżowym, ale także w kursie językowym, treningu umiejętności miękkich, czy studiach podyplomowych. Co istotne – nie jest wymagane, aby przedmiot kursu czy szkolenia albo kierunek studiów pozostawały w ścisłym związku ze stanowiskiem pracy danego pracownika.

Teoretycznie nie ma więc przeszkód, aby zatrudniony kierownik działu HR podnosił swoje kwalifikacje zawodowe poprzez np. uczestniczenie w kursie języka węgierskiego, z którym nie ma żadnego do czynienia w pracy i traktuje naukę stricte hobbystycznie. Zasadą jest, że pracownikowi, który podnosi swoje kwalifikacje zawodowe, przysługuje płatny urlop szkoleniowy oraz płatne zwolnienie z pracy na czas dojazdu w celu uczestniczenia w zajęciach szkoleniowych i na czas ich trwania. Jednak od tej reguły są wyjątki – nie w każdym wypadku pracownik uzyska płatne zwolnienie czy urlop.

Inicjatywa lub zgoda pracodawcy warunkiem płatnego urlopu szkoleniowego

Zgodnie z Kodeksem pracy warunkiem uzyskania płatnego urlopu szkoleniowego i płatnego zwolnienia z pracy jest zgoda pracodawcy na uczestniczenie przez pracownika w danym kursie czy szkoleniu lub odbywanie kursu czy szkolenia z inicjatywy pracodawcy. Takie uregulowanie ma gwarantować realizowanie przez pracowników w czasie pracy tylko takich szkoleń, kursów czy studiów, które wprost przekładają się na wzrost ich wartości jako pracowników danej firmy. Trudno bowiem wymagać od pracodawcy, aby akceptował każdą formę szkolenia się pracowników, w każdym czasie i w każdej dziedzinie, bez względu na zajmowane przez pracownika stanowisko i aktualne potrzeby firmy.

Dodatkowe świadczenia dla pracownika – możliwość, ale nie obowiązek

Płatny urlop szkoleniowy i płatne zwolnienie z pracy to podstawowe prawa pracownika, który podnosi swoje kwalifikacje zawodowe za zgodą pracodawcy lub z jego inicjatywy. Niemniej jednak, przepisy przewidują możliwość przyznania pracownikowi dalej idących korzyści. Pracodawca może więc pokryć w części lub w całości czesne za studia pracownika, uiścić za niego opłaty za egzamin, czy zrefundować zakup materiałów dydaktycznych. Przyznanie takich świadczeń zależy jednak wyłącznie od woli pracodawcy. Zatem mogą zdarzyć się sytuacje, że pracodawca zgodzi się na podjęcie przez pracownika np. studiów podyplomowych czy zaocznych, ale jednocześnie nie wyrazi woli dofinansowania czesnego, dojazdów, wyżywienia czy zakwaterowania pracownika w miejscu odbywania się zajęć.

Ryzyko zwrotu dodatkowych świadczeń przez pracownika

Dodatkowe świadczenia (np. dofinansowanie czesnego) są pewnego rodzaju bonusem dla pracownika. Tym większym, że nie podlegają opodatkowaniu PIT. Z tego jednak względu konsekwencje nielojalnego lub nieuczciwego zachowania szkolącego się pracownika są dotkliwe. Jeżeli bowiem pracownik bez podania uzasadnionej przyczyny zrezygnuje nagle z podnoszenia kwalifikacji zawodowych w toku trwania kursu czy studiów albo zostanie dyscyplinarnie zwolniony z pracy przez pracodawcę z winy pracownika lub też w toku szkolenia lub kursu wypowie umowę o pracę z innej przyczyny niż mobbing (lub bez przyczyny), będzie musiał zwrócić pracodawcy wszystkie otrzymane świadczenia dodatkowe.

Umowa pomiędzy pracownikiem a pracodawcą

Kodeks pracy nie wymaga szczególnej formy dla zgody pracodawcy na odbycie przez pracownika szkolenia, kursu, czy podjęcie studiów. Taka zgoda może zatem przyjąć formę zgody dorozumianej (która będzie się wyrażała np. poprzez brak sprzeciwu wobec wcześniejszych wyjść pracownika z pracy i wypłatę wynagrodzenia za czas nieobecności pracownika z powodu konieczności dojazdu na obowiązkowe zajęcia).

Jednakże mogą się zdarzyć sytuacje, że dane szkolenie czy studia, w których uczestniczy pracownik, będą kosztowne (a pracodawca będzie w tych kosztach partycypował) lub będą się wiązały z częstymi nieobecnościami pracownika w firmie. W takiej sytuacji pracodawca będzie chciał uzyskać gwarancję, że pracownik nie odejdzie z firmy zaraz po zakończeniu kursu, szkolenia, czy studiów.

Kodeks pracy dopuszcza więc możliwość zawarcia pomiędzy pracownikiem a pracodawcą pisemnej umowy, w której ustalone zostaną prawa i obowiązki każdej ze stron, związane z podnoszeniem przez pracownika kwalifikacji zawodowych. Na podstawie takiej umowy pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania w zatrudnieniu u pracodawcy przez okres np. 3 lat od momentu zakończenia szkolenia czy studiów.

Brak zgody pracodawcy na podnoszenie kwalifikacji przez pracownika

Jakimi możliwościami dysponuje pracownik, który chce podnosić swoje kwalifikacje zawodowe, ale pracodawca nie wyraża na to zgody? Teoretycznie, pracownikowi pozostaje urlop bezpłatny i zwolnienie z części lub całego dnia pracy bez zachowania prawa do wynagrodzenia. Na urlop bezpłatny pracodawca jednak także musi wyrazić zgodę i nie ma obowiązku go udzielić – wtedy powstaje konflikt pomiędzy prawami pracownika a obowiązkami pracodawcy. Mam jednak nadzieję, że są to sytuacje marginalne i większość pracodawców w Polsce wspiera pracowników w ich dążeniach do podnoszenia kwalifikacji zawodowych.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Daria Milewska
Adwokat oraz mama kilkunastomiesięcznej Basi – absolutnego wulkanu energii. Prowadzi kancelarię adwokacką w Warszawie pod marką Milewska Legal. Wspiera od strony prawnej polskich i zagranicznych przedsiębiorców, a także fundacje i stowarzyszenia. Prywatnie miłośniczka podróży, zumby i języków obcych.

Video: Pozytywny wizerunek podczas rekrutacji

Jak zminimalizować stres podczas rozmowy rekrutacyjnej? Jak dobrze się do niej przygotować, jak nie dać się zaskoczyć? Na te i wiele innych pytań odpowiadały nasze ekspertki z firmy Bosch w ramach programu #MotherEmpower. Zobacz nasze video!
  • Stasia Serwińska - 01/07/2020

Rozmowa kwalifikacyjna bywa jednym z najbardziej stresujących wydarzeń w naszym życiu. Na szczęście możemy zminimalizować ten stres przygotowując się do takiej rozmowy.

Co zrobić aby wypaść pozytywnie podczas rekrutacji?

Obejrzyj nagranie webinaru z ekspertkami firmy Bosch i przygotuj się najlepiej jak potrafisz!

Webinar prowadzony był w ramach programu #MotherEmpower realizowanego we współpracy z firmą Robert Bosch.

Czego dowiesz się z nagrania?

  • Jak się przygotować do rozmowy?
  • Jak odświeżyć/stworzyć swoje CV?
  • Co warto zrobić przed spotkaniem?
  • Jakim być na rozmowie?
  • Jak sobie radzić ze stresem?
  • Jak rozmawiać o przerwie w pracy?
  • Jak przedstawić swoje kompetencje i umiejętności, aby zainteresować rekrutera?
  • Jakie umiejętności są teraz najbardziej poszukiwane?
  • Jak mówić o sukcesach, a także o porażkach?
  • Jakich błędów unikać?
  • Jak nie dać się zaskoczyć na rozmowie – czyli słownik korpomowy 😉

Chcesz zobaczyć prezentację z webinaru?

Kim są nasze ekspertki?

Katarzyna Nieroda, HR Business Partner w Robert Bosch
Sama o sobie mówi: „Psycholog, sympatyk człowieka i jego rozwoju. Kompetencje zawodowe zdobywałam na studiach magisterskich na Uniwersytecie SWPS, a także podczas studiów podyplomowych na SGH. Od 17 lat zajmuję się szeroko rozumianym obszarem HR, rekrutacjami, rozwojem, talentami i szkoleniami. Obecnie jako HR Business Partner wspieram managerów Bosch w obszarze HR. Bardzo lubię samorozwój oraz wszelkie aspekty pozwalające na poszerzanie swoich kompetencji miękkich. Prywatnie jestem żoną Przemka, mamą 4 letniego Antka i 7 letniego Franka”.


Agnieszka Goś, HR Business Partner w Robert Bosch
Absolwentka psychologii Uniwersytetu SWPS od wielu lat związana z obszarem HR. Doświadczenie zdobywała w takich firmach jak Nestle i Philips, pełniąc funkcje związane z rekrutacją, szkoleniami i rozwojem, zarządzaniem talentami. Aktualnie pracuje w Bosch jako HR Business Partner oraz Team Leader Zespołu Rekrutacji wspierając managerów Bosch z obszaru IT. Prywatnie mama dwojga prawie dorosłych nastolatków.

Chcesz dowiedzieć się więcej o firmie Robert Bosch? Zobacz pełny profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom i poznaj aktualne oferty o pracę!

Webinar odbył się 2.06.2020.

Zdjęcia i logotypy: własność firmy Robert Bosch.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.

30 pomysłów na pracę dodatkową

Jesteś w domu z dzieckiem, a chciałabyś się dalej rozwijać zawodowo? A może domowy budżet trzeba podreperować? Bez względu na to, jaką masz sytuację, zawsze warto rozważyć podjęcie pracy dodatkowej. Jakiej? Mamy 31 propozycji dla Ciebie, którą wybierzesz?
  • Dorota Ciborowska - 29/06/2020
kobieta pracująca zdalnie na laptopie

Wybór jest duży, ale wcale nie łatwy. Po pierwsze, pamiętaj, że Twoje studia czy poprzednia praca nie muszą Cię ograniczać. Oczywiście, jeśli jesteś osobą z wyższym wykształceniem, najłatwiej będzie Ci szukać pracy związanej z kierunkiem studiów, które ukończyłaś. Ale nie musi tak być. Weź też pod uwagę swoje zainteresowania, ukończone szkolenia i kursy, czy też wrodzone zdolności i pasje. Bądź elastyczna i nie zakładaj z góry, że polonistka nie może zostać grafikiem.

Plusy i minusy

Pracować można z domu lub w niepełnym wymiarze godzin, np. popołudniami i w weekendy. Jest to największy plus pracy dodatkowej. Minusem są natomiast koszty, które najczęściej musimy ponieść, jeśli praca nie jest zgodna z naszym profilem zawodowym. Są to koszty oprogramowania, dodatkowych kursów lub dojazdów. Niemniej jednak, warto zainwestować, bo może się zdarzyć, że praca dodatkowa wyznaczy nowy kierunek w Twojej karierze.

Pamiętaj też, że nie jest łatwo pogodzić pracę w domu z opieką nad małym dzieckiem, więc najpierw dobrze się zastanów, czy Twój maluch pozwoli Ci np. siedzieć kilka godzin dziennie przy komputerze.

Przeczytaj także: Czy praca zdalna to dobre rozwiązanie dla mamy?

Pomysły na pracę dodatkową z domu

Korekta i redakcja – poprawianie tekstów pisanych zarówno do Internetu, jak i do gazet, może być ciekawą opcją, ale jest też bardzo popularne. Najczęściej nie wymaga się w tej pracy wyższego wykształcenia.

Tłumaczenia – większość tłumaczy pracuje z domu, jeśli więc znasz dobrze jakiś język, możesz śmiało próbować szukać takiego zajęcia. Im mniej popularny język, tym bardziej potrzebny tłumacz.

Pisanie – wiele portali szuka autorów, recenzentów i felietonistów. Jeśli lubisz pisać, warto podesłać swoje teksty do różnych portali, a nuż komuś się spodobają. Wcale nie musisz mieć wykształcenia humanistycznego, żeby zarabiać na pisaniu.

Wyszukiwanie informacji – wiele portali potrzebuje osób, które będą wyszukiwać różne informacje: o gwiazdach, wydarzeniach na świecie, nowych trendach.

Wprowadzanie danych – praca wymagająca uważności i biegłej obsługi klawiatury, ale może wykonywać ją każdy. Na ogół wprowadzane są dane z ankiet lub sondaży.

Korepetycje – jeśli lubisz uczyć i masz ukończone studia kierunkowe, możesz udzielać korepetycji. Polski, angielski, historia, biologia i matematyka, to najpopularniejsze przedmioty. Może w okolicy jakiś gimnazjalista potrzebuje pomocy? Warto wywiesić ogłoszenia.

Call center – wiele firm umożliwia wykonywanie ankiet telefonicznych z domu. Dostaniesz wtedy telefon na kartę i bazę firm/osób, do których masz zadzwonić. Praca męcząca, ale ciekawa.

Przepisywanie i formatowanie tekstów – prace magisterskie, licencjackie, i wszelkie teksty, których autorzy nie potrafią obsługiwać komputera. Często starsze osoby nie potrafią używać Worda, a potrzebują napisać na komputerze podanie lub artykuł.

Sprzedaż internetowa – handel w e-sklepach kwitnie. Być może ktoś szuka osoby do obsługi swojego e-sklepu? A może sama masz żyłkę handlowca? A sprzedać można wszystko, chociażby ciuszki po dziecku lub rękodzieło.

Rękodzieło – tu potrzebny jest tylko talent: malarski, szycie, lepienie itp. Swoje produkty możesz sprzedawać sama, na przykład na Etsy lub zaproponować sklepom z rękodziełem.

Grafika i DTP – żeby zająć się DTP i grafiką komputerową wystarczy ukończyć odpowiedni kurs lub po prostu poświęcić trochę czasu na poznanie właściwych programów, np. bezpłatnej Canvy czy profesjonalnych programów InDesign, Photoshop. No dobrze, przydałoby się też trochę pomysłowości i zdolności plastycznych.

Fotoedycja – obróbka zdjęć, przygotowywanie ich do druku, fotomontaż – praca może dostarczyć dużo przyjemności. Wesprzesz fotografa w jego pracy, a on skupi się na robieniu zdjęć.

Projektowanie stron internetowych – tu również potrzebna będzie przede wszystkim nauka narzędzi internetowych i inwencja twórcza. Najpopularniejsza platforma do obsługi stron internetowych to WordPress, a Ty możesz zarabiać na zleceniach od firm z całego świata!

Blogowanie – tak, na blogu można zarobić. Jeśli znajdziesz ciekawy temat i zdobędziesz czytelników, możesz reklamować produkty znanych marek lub sprzedawać produkty pod Twoją marką. Na pewno znasz co najmniej kilka blogów, które odniosły niesamowity sukces.

Wypełnianie płatnych ankiet – można je wypełniać przez Internet, a można jeździć na specjalnie organizowane spotkania w firmach badawczych. Pieniądze nie są duże, ale jak raz znajdziesz się w bazie firmy, będą Cię zapraszać regularnie.

Programy afiliacyjne  – chodzi o polecanie produktów innych osób, które podzielą się z Tobą zyskiem od sprzedaży. Jeśli masz dużo znajomych i jesteś aktywna w social media, to może być fajny pomysł na pracę dodatkową.

Przeczytaj także: [5] Plusy i minusy pracy zdalnej. Czy znasz je wszystkie?

Praca w weekendy i popołudnia:

Catering – jeśli gotowanie jest Twoją pasją, możesz ją realizować za pieniądze. Często cateringu potrzebują firmy na swoich imprezach integracyjnych lub spotkaniach biznesowych.

Organizacja imprez – to każda mama potrafi. 😉 Na pewno organizowałaś już niejeden rodzinny zjazd, dlaczego więc na tym nie zarobić?

Hostessa – wiele firm szuka kobiet do promocji swoich produktów w hipermarketach lub na imprezach marketingowych. Jeśli nie straszny Ci cały dzień na nogach i szeroki uśmiech, to dobra okazja, żeby wyrwać się z domu i zarobić. 🙂

Kelnerka lub barmanka – kontakt z ludźmi, wspominki z młodych lat… Taka praca może być naprawdę odświeżająca. Zastanów się tylko, czy po całym dniu lub wieczorze w restauracji, dasz radę jeszcze pobiec z dzieckiem na spacer.

Opieka nad starsza osobą –  dorywcze zajęcie, na kilka godzin dziennie, albo na kilka godzin w tygodniu. Może starsza pani potrzebuje kogoś do umycia okien, albo pomocy do zrobienia zakupów? Sprawdź czy w Twojej okolicy nie ma kogoś, kto z wdzięcznością wynagrodzi Cię za Twoją pomoc.

Asystent osoby niepełnosprawnej – praca trudna i wymagająca, ale też ciekawa. Pomocy często szukają osoby niewidome lub jeżdżące na wózkach, bo poruszanie się po naszych miastach na wózku to wyzwanie (mamy dobrze o tym wiedzą, ile wysokich krawężników i schodów „wyrasta” na drodze).

Wyprowadzanie psa – starsza pani nie ma sił na spacer ze swoim pupilem? Sąsiad często jeździ w delegacje? Taką pracę możesz połączyć z codziennymi spacerami z dzieckiem.

Wizaż – jeśli świetnie robisz makijaż, manicure itp., a na dodatek fascynuje Cię zmienianie cudzego wyglądu, możesz zrobić w domu małe studio wizażu.

Konsultantka, dystrybucja kosmetyków i perfum – Avon, FM group, czyli firmy, które zatrudniają kobiety do dystrybucji kosmetyków i perfum. Jeśli tylko łatwo nawiązujesz kontakty i nie masz oporów przed sprzedawaniem różnych produktów koleżankom, to masz duże pole do popisu.

Marketing sieciowy, czyli sprzedaż bezpośrednia – np. Oriflame, Forever Living Products czy Colway.

Tajemniczy klient – praca dla kochających zakupy. Polega na udawaniu klienta w sklepie i zdaniu później raportu pracodawcy. Firmy zajmujące się takimi badaniami na ogół określają dokładnie, jakie cechy danego sklepu należy wziąć pod lupę.

Sprzątanie – praca niełatwa, ale nie trzeba do niej żadnych kursów ani specjalnych uprawnień 🙂 chyba, że chcesz myć okna na wysokości.

Sprzątanie grobów – praca na ogół sezonowa, choć niektórzy potrzebują takiej pomocy cały rok (osoby starsze, niepełnosprawne).

Wieczorowa lub nocna opieka nad dziećmi – może Twoja sąsiadka chce wyjść wieczorem z domu, a nie ma z kim zostawić dziecka? Zaproponuj swoje usługi.

Przeczytaj także: Praca w biurze vs praca z domu – porównanie

Przeczytaj także: Praca zdalna – gdzie szukać i w jakich zawodach? 

Jak widać, sposobów na pracę dodatkową jest mnóstwo. I ile mam, tyle pomysłów na pracę dodatkową. Co Wy, drogie Czytelniczki możecie doradzić innym mamom?

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dorota Ciborowska
Mama Joasi, z zawodu redaktor i korektor, z wykształcenia psycholog i polonista, a z zamiłowania żeglarz. Aktualnie Zastępca redaktora naczelnego magazynu Jachting. Żadnej pracy się nie boi, lubi śpiewać i śmiać się z byle czego.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail