Czego szukasz

Szkoła z Gigantami: Darmowe lekcje programowania dla szkół

Szkoła programowania dla dzieci i młodzieży przygotowała projekt „Szkoła z Gigantami”, czyli darmowy cykl 5 zajęć online w formie webinaru, które szkoły mogą zaproponować swoim uczniom w ramach lekcji informatyki lub dodatkowych zajęć pozaszkolnych. Program jest połączony jest z akcją “Bezpieczny Internet Online”, nad którym patronat honorowy objęło Ministerstwo Cyfryzacji.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 13/05/2020
dziewczynka w trakcie lekcji online

Szkoła z Gigantami

Dziś większość świata funkcjonuje w trybie zdalnym i to pokazuje jak ważna jest znajomość nowych technologii, a jednocześnie bezpieczeństwa korzystania z nich. Dotyczy to nas wszystkich, zarówno dorosłych, jak i dzieci. A zwłaszcza dzieci, których nauka odbywa się dziś przez internet.

Właśnie z tego powodu szkoła programowania dla dzieci i młodzieży przygotowała projekt „Szkoła z Gigantami”, czyli darmowy cykl 5 zajęć online w formie webinaru, które szkoły mogą zaproponować swoim uczniom w ramach lekcji informatyki lub dodatkowych zajęć pozaszkolnych. Pierwsze 4 lekcje to praktyczne warsztaty z programowania w środowisku Scratch oraz App Inventor dla młodszej grupy wiekowej lub języka Python dla starszych uczniów.

Program jest połączony jest z akcją “Bezpieczny Internet Online”, nad którym patronat honorowy objęło Ministerstwo Cyfryzacji. Zajęcia online wystartowały już 12 maja potrwają do 10 czerwca 2020 r. Do udziału zapraszane są wszystkie szkoły zainteresowane taką formą zajęć.

Ostatnia, piąta lekcja połączona jest z akcją “Bezpieczny Internet Online”. Zajęcia poświęcone będą tematyce cyberzagrożeń i zasadom bezpiecznego korzystania z Internetu.

Warsztaty są całkowicie bezpłatne i będą prowadzone z podziałem na 2 grupy wiekowe, dla których program został specjalnie dopasowany. Warsztaty odbędą się w formie webinaru, a każde spotkanie trwa 2 godziny lekcyjne (1,5 h).

„W związku z tym, że szkoły działają obecnie w trybie awaryjnym, a zajęcia odbywają się przez Internet, postanowiliśmy zaoferować warsztaty, które mogą urozmaicić standardowe lekcje informatyki. Gorąco zachęcamy szkoły do wzięcia udziału w naszym programie. W trakcie zajęć zapoznamy uczniów z podstawami programowania oraz pokażemy m.in. jak stworzyć grę, aplikację czy własny program” – mówi Dawid Leśniakiewicz, jeden z założycieli szkoły Giganci Programowania, która organizuje warsztaty.

Chcę się zarejestrować!

Każdy z uczniów musi zarejestrować się samodzielnie. Na podany przy rejestracji adres e-mail, uczestnicy otrzymają link do każdej lekcji oraz przypomnienie o zbliżających się warsztatach. Po każdych zajęciach uczniowie otrzymają dodatkowe materiały rozszerzone.

Bezpieczny Internet Online

W ramach projektu “Bezpieczny Internet Online” odbędzie się bezpłatny webinar adresowany do rodziców, podczas którego zostanie zwrócona uwaga na takie zagadnienia jak: kontrola rodzicielska, ochrona haseł i prywatności, bezpieczne zakupy. Przeprowadzona będzie także symulacja ataku hakerskiego. Zwłaszcza teraz, gdy większość osób uczy się i pracuje zdalnie, kwestia bezpieczeństwa w sieci jest kluczowa.

Webinar odbędzie się w kilku terminach: 7, 11, 14 oraz 21 maja.

Zapisuję się na webinar!

Organizatorami programu są Giganci Programowania, szkoła programowania dla dzieci i młodzieży, która od ponad 5 lat prowadzi zajęcia z programowania dla uczniów od 7 roku życia.

„W warsztatach mogą wziąć udział wszystkie szkoły. Zachęcamy do przesyłania do uczniów i rodziców informacji o możliwości wzięcia udziału w zajęciach” – dodaje Dawid Leśniakiewicz.

Grafika: Giganci Programowania, szkoła programowania dla dzieci i młodzieży

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

Jak przypilnować swoje dziecko z myciem zębów i wyrobić prawidłowe nawyki?

W niejednym domu, w którym mieszka przedszkolak, każdego wieczoru toczą się batalie o mycie zębów. Wielu rodziców zadaje sobie pytanie, jak przypilnować swoje dziecko z myciem zębów? W poniższym artykule podpowiadamy zatem, co może się przydać i jak wpoić maluchowi prawidłowe nawyki w zakresie pielęgnacji jamy ustnej.
  • Dominika Kamińska - 06/07/2020
dwie obejmujące się dziewczynki

Szczoteczka pilnująca poprawność mycia zębów – must have czy tylko gadżet?

Jak wiadomo – podstawowym narzędziem, niezbędnym do utrzymania prawidłowej higieny jamy ustnej, jest szczoteczka do zębów. W przypadku małych dzieci tradycyjna manualna szczoteczka niestety nie zdaje egzaminu. Maluchy nie mają bowiem wyrobionej prawidłowej techniki operowania szczoteczką.

Ponadto zdolności manualne na tym etapie rozwoju nie pozwalają na dotarcie do wszystkich zakamarków jamy ustnej. Próchnica u dziecka rozwija się w tempie błyskawicznym. Co więcej, może przenieść się także na zęby stałe w przyszłości. Nikogo nie trzeba zatem przekonywać, jak istotne jest prawidłowe i dokładne szczotkowanie zębów.

Szczoteczka Soniczna Oclean X Pro z pewnością sprosta oczekiwaniom rodziców w zakresie pielęgnacji jamy ustnej ich dziecka. Jest to bowiem szczoteczka pilnująca poprawności mycia zębów. Możliwość indywidualnego dopasowania trybu do użytkownika to z pewnością ogromna zaleta. Niemniej jednak szczoteczka wyróżnia się przede wszystkim tym, że niejako uczy dzieci prawidłowego operowania nią oraz właściwej techniki dokładnego mycia zębów. To w zasadzie nieoceniona inwestycja na przyszłość.

Jak przypilnować swoje dziecko z myciem zębów?

Z poprzedniego akapitu można wywnioskować, że dobra szczoteczka soniczna to nie jest wymysł rodzica-gadżeciarza, lecz must have w łazience każdego dziecka. Szczoteczka tego typu niejako wspomoże rodzica w pilnowaniu dziecka podczas mycia zębów. Ponadto przyczyni się do wyrobienia prawidłowych nawyków odnośnie do trzymania szczoteczki oraz operowania nią. Jest to niezwykle lekki model, co również wpływa na komfort użytkowania.

Małe rączki dziecka nie męczą się podczas trzymania szczoteczki, co zachęca do korzystania z niej. Szczoteczka ocenia także efektywność przeprowadzonego mycia, wyświetlając ten parametr w procentach. Dziecko może zatem na własne oczy zobaczyć, czy i jak dokładnie wyszczotkowało zęby. Z pewnością jest to również aspekt, który uatrakcyjnia cały proces szczotkowania. Takie interaktywne narzędzie to doskonała metoda, by zachęcić dziecko do samodzielnego mycia ząbków.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska

Mama nie jest jedynym opiekunem dziecka – list od Agnieszki

Dzielimy się z Wami naszą wiedzą i doświadczeniem, a czasem własnymi przemyśleniami związanymi z rodzicielstwem, pracą, worka-life-balance itp. Ostatni temat z newslettera uruchomił w wielu z Was sporo emocji. A temat dotyczył tego, czy Ty też wpadłaś w pułapkę "nie opłaca mi się wracać do pracy". Jedna z naszych czytelniczek Agnieszka, podzieliła się z nami swoimi spostrzeżeniami związanymi z inną pułapką w jaką wpadają mamy. Dotyczy ona, przejęcia wszystkich obowiązków domowych, a także bycie jedynym opiekunem dziecka będąc na urlopie macierzyńskim.
  • Listy do Redakcji - 02/07/2020
mama wiąże buty dziecka

Wyzwania mamy

Młoda mama, to często też stosunkowo młoda żona, która może wpaść w podwójną pułapkę. Jako młoda żona chcę dogodzić – czytaj wyręczać – męża, a jako młoda matka czuję presję społeczną, żeby przejąć odpowiedzialność za wszystko.

W końcu „siedzę” w domu, więc mogę robić wszystko – to fatalny start dla kobiety. Nawet przy wspierającym mężu i jednym dziecku, macierzyństwo bywa wyzwaniem, zwłaszcza kiedy chcemy się realizować również na innych polach. Do dzielenia wynagrodzenia niani czy żłobka na dwoje, dodałabym jeszcze kwestię postrzegania urlopu macierzyńskiego.

Przeczytaj także: Czy dałaś się złapać w pułapkę „nie opłaca mi się wrócić do pracy”?

Moja historia

U nas przez dłuższy czas po moim powrocie do pracy, to mąż opłacał nianię. Ja dokładałam się do wspólnych wydatków „na życie”. Od początku postrzegaliśmy wynagrodzenie niani jako nasz wspólny wkład. Mój był finansowo w ogólnym rozliczeniu mniejszy, ale to ja załatwiałam wszystkie formalności z nianią i z ZUS-em oraz US.

Pomimo dużego zaangażowania taty (osobistego, nie tylko finansowego) przez wiele miesięcy po powrocie do pracy, jak tylko wracałam do domu, przełączałam się w tryb opieki i poczucia całkowitej odpowiedzialności (za dziecko, za organizację tej opieki kiedy mnie nie ma, za domową logistykę itp.). Pomogła mi dopiero zmiana pracy.

Nowa praca była dość wymagająca, a ja się w nią bardzo (może nawet za bardzo) zaangażowałam. I tu tata się wykazał i zmienił mnie w roli głównego opiekuna (córka miała około 2 lat). Obecnie (córka 4,5 roku) jesteśmy opiekunami absolutnie równorzędnymi. Ja trochę bardziej zaangażowana w logistykę okołodomową, mąż w okołoprzedszkolną.

Przeczytaj także: Jak pozostać sobą będąc mamą?

Nie bierz wszystkiego na siebie

Odnośnie urlopu macierzyńskiego: myślę, że warto uświadamiać rodzicom, że urlop macierzyński, to urlop od obowiązków zawodowych. A nie całkowite przejęcie opieki nad dzieckiem oraz obowiązków domowych. Obowiązki zawodowe, to niech będzie 8 godzin + 2 godziny na dojazdy (z perspektywy dużego miasta), czyli zamieniamy obowiązki zawodowe na opiekę nad dzieckiem. Nad dzieckiem, a nie nad wszystkim innym – nie zamieniamy się w wieloczynnościowego robota.

Jeśli zrobimy w tym czasie coś więcej, bo dziecko np. dobrze śpi w dzień, jest mało wymagające, jeśli chodzi o noszenie czy karmienie, to super. Jeśli nie zrobimy nic albo niewiele, to nie znaczy, że ktoś może nam wytykać, że „inne sobie lepiej radzą”.

Przeczytaj także: Jak się przygotować na powrót do pracy?

Mama nie jest jedynym opiekunem dziecka

Każda mama i każde dziecko są inne. Po tych godzinach opieki wyłącznej przychodzi czas na podział obowiązków. Mama nie jest jedynym opiekunem dziecka 24 h na dobę. Dziecko często ma dwoje rodziców, a czasem przydałaby się cała wioska wsparcia. I to obydwoje rodzice są odpowiedzialni za opiekę, logistykę okołodomową, okołozdrowotną i wszystkie inne rzeczy.

Urlop macierzyński nie może oznaczać, że w ramach urlopu fundujemy sobie (fundują nam) zajęcie i odpowiedzialność na 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Dobrze żeby młodzi rodzice to zrozumieli, najlepiej jeszcze przed pojawieniem się dziecka na świecie.

Pomimo tego, że jestem starą wiekiem, młodą mamą, to długo musiałam szukać tego spojrzenia na urlop macierzyński – na pewno dłużej niż trwał mój urlop. 🙂

Przeczytaj także: Urlop wychowawczy – wszystko co musisz wiedzieć!

Zdjęcie: Storyblocks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail