Czego szukasz

Specmisja Twojego życia. Odkryj, na co cię stać!

Nie masz wiary w to, że możesz więcej zarabiać robiąc rzeczy, które kochasz? Brak Ci motywacji? A może nie lubisz siebie? Jeśli na którekolwiek z tych pytań odpowiadasz tak, to książka Specbabka – obudź w sobie kobiecą moc jest dla Ciebie. 

  • Paulina Sienczyło - 02/01/2014

Jedna z nas napisała książkę dla NAS

Autorka, Klaudia Pingot, ma niesamowitą łatwość w nawiązaniu kontaktu z adresatką książki. Nie staje bowiem w pozycji mędrca, ale współtowarzyszki podróży zmierzającej do zdefiniowania, a często też przedefiniowania siebie. Można się poczuć tak, jakby książka została napisana właśnie dla nas. I tylko dla nas. Przez kilka pierwszych stron, ale także dalej, możemy mieć dziwne wrażenie, że autorka naprawdę nas zna i dobrze rozumie. Swoją książkę dedykuje wszystkim Polkom, a ja kartkując stronę za stroną coraz bardziej czułam się wyjątkowa, ważna, niepowtarzalna.

Książka jest napisana z poczuciem humoru prostym, ciepłym kobiecym językiem, choć momentami przekaz jest ostrzejszy, bardziej dosadny, ale tym bardziej utwierdzający w tym, że autorka jest jedną z nas, Polką z krwi i kości, z naszymi wadami i zaletami. Zadziwiła mnie niebanalność w poruszaniu ważnych tematów takich jak: życiowa misja, spełnienie, poczucie własnej wartości.

Autorka ukazuje pewne sytuacje z trzech punktów widzenia: swojego wewnętrznego krytyka, realistki i marzycielki. Przytacza wiele dialogów, które mocno oddziałują na wyobraźnię i pomagają zrozumieć pewne zależności. Bardzo osobisty ton mają fragmenty książki napisane do nas w formie listu. Wspaniałe jest to, że Klaudia otwarcie opowiada o swoich doświadczeniach, o zmianach jakie zaszły w jej życiu dzięki pracy nad sobą.

Coaching dla kobiet

Czytając miałam wrażenie, że jestem na profesjonalnej sesji coachingowej z przyjaźnie nastawionym do mnie coachem. Czułam, że autorce zależy na tym, żeby w nas czytelniczkach zaszła pozytywna zmiana.

Książka przedstawia wiele technik, ćwiczeń, inspirujących historii i pomysłów, wiadomości na temat rozwoju oraz naszej psychiki. Jest to mieszanka wiedzy trenerskiej oraz coachingowej, programowania neurolingwistycznego (NLP), szczypty terapii poznawczo-behawioralnej oraz wielu teorii psychologicznych.

Jednym słowem mówiąc to wspaniałe źródło motywacji do działania. Ogromnym plusem są liczne ćwiczenia, do których warto się przyłożyć, by lepiej poznać siebie. To bowiem ważny krok do zmiany swojej postawy. Choć kilka z ćwiczeń znałam już wcześniej, ochoczo przystąpiłam do sprawdzenia czy aby teraz w czasie lektury książki nie wykonam ich w inny sposób. I muszę przyznać, że wiele nowych rzeczy dowiedziałam się o swoim potencjale. Dowiedziałam  się jak budować swoją siłę i pewność siebie, jak sięgać po więcej, jak przyzwyczajać swój umysł do wyzwań, nowości, do walki ze słabościami.

Ponadto urzekło mnie w książce to, że autorka  przytacza przykłady z rzeczywistych szkoleń czy sesji coachingowych, pokazując nam jak zmieniło się życie jej klientek. Klaudia Pingot pomaga wydobyć z siebie pokłady najlepszej energii, wydobyć coś, co ma każda z nas, każda z nas jest Specbabką, tylko często o tym zapominamy. Jest to doskonała pozycja dla kobiet otwartych na zmiany, dla kobiet, które zapominają w zbyt szybkim świecie zadbać o siebie, o swój rozwój i poczucie spełnienia. Dodatkowym atutem jest to, że jeden z końcowych rozdziałów poświęcony jest wywiadom z prawdziwymi ‘SpecBabkami’. Poradnik jest pełen energii, motywacji i pomysłów – myślę, że warto go przeczytać. Może to pierwszy krok, aby zmienić swoje życie na lepsze?

Tytuł: SpecBabka. Obudź w sobie kobiecą moc
Autor: Klaudia Pingot
Wydawnictwo: OnePress

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Paulina Sienczyło
Absolwentka zarządzania kulturą i podyplomowego zarządzania zasobami ludzkimi na UJ. Mama Igutki Frygutki i Janka Gałganka. Kiedyś z pasją oddana harcerstwu, potem fajnej pracy w Coca - Coli, obecnie poszukująca swojej drogi zawodowej. Lubi ludzi, gorącą czekoladę w czasie posiadówek niepołomickiej grupy fajnych kobiet, bieganie z kijkami po puszczy w weekendowe poranki. Jest pasjonatką zdrowego trybu życia marzącą o byciu gospodynią - nauczycielką harmonijnego życia w Beskidzie Niskim.
Podyskutuj

Mama w pracy, wiosna w szafie

Za oknem słońce, w powietrzu czuć wiosnę, czas więc na zmiany w szafie pracującej (lub pracy szukającej) mamy! Do wyboru mamy ogrom możliwości. Miks trendów, jaki można obserwować już od kilku lat, nadal się utrzymuje. Oznacza to, że tak naprawdę modne jest wszystko to, co aktualnie masz ochotę na siebie włożyć! Warto jednak przybliżyć kilka najsilniejszych trendów i podpowiedzieć, co spośród nich nadaje się do ubrania do pracy.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 27/02/2019
młoda kobieta przegląda swoja garderobę

Po pierwsze pastele

To trend wręcz stworzony do biura. Pastele sprawdzą się zarówno jako baza pod oficjalny żakiet czy kolor garsonki, jak również w wersji total look, czyli rozbielone barwy od stóp do głów. Tu jednak trzeba uważać, żeby całość zestawienia nie wyglądała zbyt cukierkowo. Najlepiej jako bazę wybrać biel lub beż i dodać dwa kolory pastelowe. Idealnym dodatkiem będzie odrobinę bardziej wyrazista pod względem tonacji biżuteria lub pasek, które podkreślą stylizację.

W makijażu warto postawić na naturalne podkreślenie urody, z palety cieni świeżości doda delikatny róż czy beż. Można podkreślić oczy kreską nad linią górnych rzęs (nadal bardzo modne), co wydobędzie ich kształt.

Po drugie neony

Intensywny pomarańczowy, kobalt, zieleń, żółć i róż. W wersji do pracy najlepiej zdecydować się na jedną z tych barw, zestawiając ją z bardziej stonowanymi dodatkami. Akcent można położyć w zasadzie na każdy element stylizacji: bluzce, żakiecie, spodniach/spódnicy, sukience, butach czy dodatkach. Jeśli w firmie nie obowiązuje ścisły dress code można pokusić się też o intensywny kolor paznokci czy niezbyt grubą neonową kreskę eye-linerem na górnej powiece. Odradzam jednak takie eksperymenty na oficjalne spotkania. Intensywnie kolorowy makijaż zostawmy lepiej na imprezę.

Półprzezroczystości

Zwiewne bluzki z cieniutkiego materiału do pracy? Jak najbardziej! Ten niezwykle kobiecy trend zagościł w świecie mody na dobre. Lekko przezroczysta koszula idealnie pasuje do marynarki czy blezera. Kusząca, a jednak stosowna. Należy jedynie pamiętać o tym, żeby efekt końcowy był subtelny, warto więc zaopatrzyć się w odpowiednią bieliznę. Taką stylizację najlepiej podkreślić makijażem naturalnym, gładką cerą i lekko zaróżowionymi policzkami. Odważniejszym polecam usta w kolorze wina.

Motywy zwierzęce

Aby przełamać monotonię, warto przekonać się do motywów fauny i flory. W sklepach można znaleźć nie tylko lamparcie cętki czy paski zebry, ale również wzory ptaków czy kwiatów. Taki motyw może znaleźć się zarówno na bluzce czy żakiecie, jak i na sukience, spódnicy, a nawet spodniach! Najbezpieczniej jednak zdecydować się na jeden wzorzysty element ubioru w ramach jednego zestawienia. Będziemy mieć pewność, że wszystko do siebie pasuje i nie ma przeładowania stylizacji.

Czas na zmiany

Pierwsze powiewy wiosny są świetnym pretekstem do zmian w wyglądzie. Pora więc pozbyć się już zimowych szarości, grubych płaszczy, swetrów i otworzyć się na nowe, świeże kolory. Warto wpuścić do swojej szafy odrobinę słońca, soczystej trawy czy błękitu nieba. W mojej już znalazło się kilka wiosennych akcentów, które nastrajają mnie pozytywnie każdego ranka. Gorąco polecamy!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Matka trójki dzieci na Wall Street, czyli zmiana kursu

Jak się pracuje młodej kobiecie w banku inwestycyjnym na Wall Street? Dyskryminacja kobiet widoczna gołym okiem, a w najbliższej perspektywie kryzys finansowy. Na dodatek bohaterka książki „Zmiana kursu” ma trójkę dzieci i niepracującego męża na głowie. Prawa do sfilmowania książki kupiła Reese Whiterspoon!
  • Joanna Gotfryd - 21/02/2019
książka Zmiana kursu

Być kobietą na Wall Street

Isabelle ma 36 lat, trójkę małych dzieci, niepracującego męża i jest dyrektorem zarządzającym w jednym z banków przy Wall Street. Niewiele kobiet pracuje w branży finansowej, a te, które pracują zastanawiają się czy próbować rozbić szklany sufit, działając jako „klub szklanego sufitu”, czy przyłączyć się do „wroga”?

Isabelle z jednej strony nie podoba się traktowanie jakiego doświadczają kobiety w banku, ale z drugiej strony uodporniła się i puszcza między uszy niewybredne zachowanie kolegów. To dzięki temu udało się jej zajść tak wysoko.

Mama trójki dzieci na Wall Street

Równocześnie kiedy Isabelle próbuje ukrywać w pracy, że jest matką (nie opowiada o dzieciach i swoich wyzwaniach związanych z rodzicielstwem), jej koledzy, mężowie niepracujących żon, chwalą się swoim ojcostwem na prawo i lewo. Kiedy spotkanie zarządu przeciąga się do późnych godzin wieczornych, Isabellę omija zabawa z dziećmi i możliwość poczytania im bajek przed snem. Trzeba przekupić nianię, żeby kolejny raz została dłużej.

Mąż Belli postanawia doskonalić się w jodze i dbaniu o własne ciało. Gardzi pracą na etat i zarabianiem dużych pieniędzy, co nie przeszkadza mu bez skrupułów korzystać z profitów i karty kredytowej opłacanej przez żonę.

Mieszkając na Upper West Side na Manhattanie i posyłając dzieci do najbardziej prestiżowego przedszkola przy Piątej Alei trzeba dopasować się do ludzi z wyższych sfer. Z jednej pensji opłacić kredyt, nianię, przedszkole, panią do sprzątania i osobę, która wyprowadza psa.

Kryzys finansowy

Jest rok 2008, nadciąga poważny kryzys finansowy. Isabelle przeczuwa, że rynek się zmieni, a wraz z nim zmieni się wszystko. Równocześnie na horyzoncie pojawia się były narzeczony głównej bohaterki, zabójczo przystojny i bogaty finansista Henry, który zaczyna pracę dla największego klienta Belli – co oznacza częste spotkania i rozmowy przez telefon.

Reese Whiterspoon

„Zmiana kursu” to bardzo dowcipna, choć w rzeczywistości mało śmieszna historia – jak życie każdej przepracowanej matki, osadzonej w toksycznym środowisku i mającej cały dom na głowie.

Książkę, wydaną niedawno przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka napisała Maureen Sherry, była dyrektor zarządzająca w dużym banku na Wall Street, a prawa do sfilmowania tej historii kupiła Reese Whiterspoon.

Zdjęcie: Marta Puchalska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail