Czego szukasz

Skąd wziąć pomysł na biznes? Rozmawiać z dziećmi

6-letnia Zosia bardzo chciała uczyć się czytać. Jej mama Monika wymyśliła i stworzyła więc książeczki, które pomogą dzieciom rozpocząć naukę czytania i pisania. Tak powstała firma Moniki Wiergiles. Ile musiała zainwestować w swój biznes? Kto ciągle motywował i pytał „Ile dzisiaj zarobiłaś”? Sofijkę, bo tak nazywają się książeczki wydawane przez Monikę, przetestowałam na moich dzieciach i nie można ich było oderwać od zadań. Będzie hit? Sprawdź!

Monika Wiergiles z dziećmi

Moniko, wymyśliłaś sobie stworzenie serii książeczek dla dzieci w wieku od 5 do 8 lat. Jak wpadłaś na ten pomysł?

Nałożyło się na to kilka elementów. Byłam wtedy na etapie szukania pomysłu na biznes, bo po urodzeniu drugiego dziecka już wiedziałam, że nie mam, gdzie wracać, a nie chciałam szukać nowej pracy na etacie. Moja starsza córeczka Zosia poszła do szkoły jako 6-latka i dopiero wtedy rozpoczęła naukę czytania. Kiedy po miesiącu zaczęła czytać wszystko dookoła, wspierałam ją i szukałam dla niej książek. Zosia narzekała, że książki mają za małe litery, albo mają za dużo tekstu. W tym samym czasie robiła własnoręcznie książki i wtedy właśnie zrodziła się myśl, aby stworzyć książki dla dzieci. Miały być oparte na wierszach, bo dziecko łatwo uczy się wiersza, a poza tym mamy wspaniałych, polskich poetów. Książka miała pomagać w nauce pisania i czytania a jednocześnie rozwijać dziecięcą kreatywność.

sofijka_okladka

Co wyróżnia książeczki przygotowane przez Ciebie od tych dostępnych na rynku? Moja córeczka bardzo chętnie rozwiązywała zadania z książeczki „Abecadło”. Wygląda na to, że idealnie trafiłaś w potrzeby małych odkrywców…

Moje książki o nazwie Sofijka – książeczki do odkrywania czytania, to książki formatu A5, a więc małe i wygodne i zajmują dziecko na dłużej. W Sofijce jest wiersz z dużymi literami, kolorowe ilustracje z naklejkami, ciekawe ćwiczenia edukacyjne, miejsce na rysunek, kolorowanka, możliwość zbierania punktów i Dyplom. Ćwiczenia mają różny poziom trudności od prostych do trudnych, jak krzyżówka i są bardzo różnorodne, bo dotyczą pisania, czytania, logicznego myślenia, rozwijania wyobraźni i kreatywności i ćwiczenia pamięci.

sofijka_cwiczenia

Opowiedz nam o tym, od czego zaczęłaś, jak wyglądał cały proces?

Bardzo długo się przygotowywałam do założenia własnej firmy: jeździłam na spotkania networkingowe, wzięłam udział w Akademii Przedsiębiorczych Mam, wzięłam udział w dwóch bezpłatnych projektach dla kobiet planujących własny biznes: Mother Impact Lab i Biznes w Kobiecych Rękach. Bardzo dużo dały mi te spotkania i szkolenia. Dodatkowo czytałam książki i blogi. Mogę przyjąć, że czas planowania zajął mi rok, a działanie 4 miesiące.

Zawsze wszystkie pomysły zapisywałam, więc najpierw zrobiłam prototyp pierwszej książki. To były Okulary Juliana Tuwima. Za pomocą Facebooka znalazłam metodyczki i pedagogów, z którymi konsultowałam moje pomysły. O zdanie pytałam też znajome mamy. Znalazłam wspaniałą metodyczkę Mirę Opalińską, z którą spędziłam wiele pracowitych godzin, i która stała się moją mentorką. Do dzisiaj bardzo mnie wspiera. Miałam dwie zaprzyjaźnione graficzki, a trzecia pojawiła się w listopadzie. Potrzebowałam jeszcze korektorki tekstu i tu bardzo pomogła mi Marta, którą poznałam na pierwszym spotkaniu Klubu Przedsiębiorczych Mam w Grodzisku Mazowieckim.

Te cztery miesiące (w międzyczasie prowadziłam szkolenia, bo tym się zawodowo zajmuję), były bardzo pracowite. Spałam czasami po 6 godzin i wszystko, co robiłam miało związek z Sofijką: spotkania z księgową, prawnikiem, z metodyczką, korektorką, ilustratorkami, właścicielem drukarni. Musiałam też przygotować sobie stronę internetową ze sklepem. Nie marnowałam wtedy czasu na sprzątanie, oglądanie telewizji i niepotrzebne spotkania. Od godziny 16:30 zajmowałam się dziećmi, więc musiałam się dobrze zorganizować.

sofijka_ks

Co Cię najbardziej zaskoczyło? Zarówno pozytywnie jak i negatywnie? Podziel się proszę, może innym mamom będzie dzięki temu łatwiej.

Pozytywnie zaskoczyło mnie to, że inne kobiety tak chętnie mi bezinteresownie pomagały. Najbardziej Mira i Marta, ale jak chciałam skonsultować mój pomysł z marketingowcem, to też nie było problemu. Tak sobie tłumaczę, że wróciła do mnie dobra energia, którą wcześniej dałam prowadząc Klub Mam w Brwinowie i Klub Przedsiębiorczych Mam w Grodzisku Mazowieckim, bo to moja działalność społeczna (śmiech).

Zastanawiam się, co mnie zaskoczyło negatywnie… hmm, już wiem: przygotowywanie i koszt naklejek i opóźnienia w realizacji zarówno z mojej strony, jak i innych osób (śmiech).

sofijka2

Czy potrzebne jest sporo pieniędzy na start? Czy możesz podać mniej więcej kwotę inwestycji? I co to są za elementy?

Ja zainwestowałam około 30 tysięcy, ale wydałabym zdecydowanie więcej, gdybym musiała zapłacić za wszystko, a dzięki pomocy znajomych nie płaciłam, albo płaciłam mniej. Oczywiście najwięcej pieniędzy wydałam na druk, bo drukowałam 3 tytuły jednocześnie, ulotki i teczki. Największym kosztem są naklejki. Musiałam też zainwestować sporo pieniędzy na grafikę: ilustracje + oprawa graficzna książek, domenę i sklep internetowy.

Działasz także w Klubie Mam w Brwinowie. Co dają Ci spotkania z innymi mamami? Warto?

Oczywiście, że warto. Klub Mam to wspaniała inicjatywa. Mamy spotykają się w przyjaznym miejscu z innymi mamami, wymieniają doświadczeniem, a dzieci bawią się ze sobą. Ja prowadziłam Klub Mam intensywnie, czyli spotkania były raz w tygodniu, przez rok. Teraz spotykamy się raz na miesiąc. Na spotkania zapraszałyśmy różne osoby i poruszałyśmy różne tematy (na przykład edukacja domowa, tradycje świąteczne, spotkania autorskie i piknik).

Dzięki tym spotkaniom poznałam wspaniałe dziewczyny, z którymi mam kontakt do dzisiaj. Bardzo dużo dawały mi te spotkania i bardzo polecam tę inicjatywę wszystkim mamom w swoim miejscu zamieszkania, bo nic nie kosztuje, a daje dużo dobrego.

Od 1,5 roku organizuję spotkania Klubu Przedsiębiorczych Mam w Grodzisku Mazowieckim i tutaj znowu mam ogromną radość i satysfakcję, bo spotykam ciekawe kobiety i zdobywam wiedzę. To też jest inicjatywa społeczna, która kosztuje tylko mój czas, a jest bardzo potrzebna (śmiech).

sofijka3

Czas to pieniądz, a Ty działasz jak człowiek-orkiestra. Co dalej? Jak chcesz rozwijać Sofijkę? Masz sporo pracy?

Rozpoczęłam pracę nad trzema różnymi pomysłami kolejnych książek i czuję się znowu jak ryba w wodzie, bo uwielbiam tworzyć. Chciałabym, aby co najmniej raz na kwartał powstawała jedna nowa książka. Chcę, aby Sofijka była dostępna w miejscach stacjonarnych i teraz pracuję nad dystrybucją.

Poza tym w końcu mogę prowadzić samodzielnie warsztaty rozwojowe i biznesowe dla kobiet, bo jestem trenerką, no i jeszcze planuję prowadzić warsztaty dla dzieci w szkołach, bo to też bardzo lubię. Czy mam dużo pracy? Tak, ale dzięki znajomości odpowiednich metod zarządzania czasem dobrze sobie radzę (śmiech). Mam czas na pracę, na rodzinę i dla siebie. Jest tak, jak sobie wymarzyłam (śmiech).

Hmm… to może porozmawiamy następnym razem o zarządzaniu czasem, chętnie się czegoś od Ciebie nauczę. Pewnie oprócz świetnej organizacji czasu masz wokoło siebie osoby, które wspierają Cię na co dzień?

Przede wszystkim mąż i to jest bardzo ważne aby mieć wokół siebie takie wspierające osoby. Mąż mnie wspiera i wymaga. To on powiedział „Nie rozmawiam z tobą dopóki nie pokażesz mi prototypu”. Potem codziennie pytał „Założyłaś już firmę?” A teraz pyta „Ile dzisiaj zarobiłaś?” Nie jest łatwo (śmiech).

Poza tym wspierają mnie rodzice i znajomi: Marta, Mira, Ania, Kasia i mnóstwo innych osób i wszystkim serdecznie dziękuje i pozdrawiam!

A jak na książeczki reagują Twoje dziewczynki?

Doskonale, pamiętam ten dzień, kiedy otrzymałam książki z drukarni. To był piątek 11-ego grudnia. Akurat Zosia i Helenka były w domu, bo były przeziębione. Dostały ode mnie książki i długo się zachwycały. Jeśli chodzi o Zosię, to zajęła się książkami na 3 godziny i do dzisiaj pilnuje swoich pierwszych egzemplarzy. Helenka ma 4,5 roku i też już się interesuje literkami. Poza tym jest okazja, aby tłumaczyć Zosi czym się zajmuję i na czym polega prowadzenie własnej firmy.

Kto był pierwszym recenzentem książeczek?

Oczywiście Zosia (śmiech)

Co powiedziałabyś innym mamom, które marzą o realizacji swojego pomysłu?

Rzeczywiście mam kilka rad:

  • Jak najwięcej czasu przeznacz na przygotowanie się do tego, czyli skonsultowanie kwestii finansowych, przygotowanie wyliczeń i biznesplanu, przeszkolenie i czytanie blogów/książek.
  • Warto wziąć pod uwagę to, że zawsze wydamy więcej niż planujemy, więc trzeba dwa razy sprawdzić wydatki.
  • Oczywiście ważne jest też to, aby na samym początku określić naszą grupę docelową, czyli rozmawiać, spotykać się, robić ankiety i pytać o potrzeby.
  • Super byłoby też znalezienie sobie dobrego mentora, czyli osoby, która ma doświadczenie w biznesie i pomoże praktycznymi radami.
  • Przed zarejestrowaniem firmy możemy zrobić naprawdę dużo, a im więcej zrobimy, tym lepszy będzie efekt, bo na wszystko potrzeba czasu. Ja zarejestrowałam firmę 6-ego listopada, a książki dałam do druku dwa tygodnie później.
  • No i pomagajmy sobie i wspierajmy się nawzajem :)!

To na koniec powiedz jeszcze gdzie można kupić Sofijkę?

Na razie na mojej stronie www.sofijka.pl i w kilku księgarniach w mojej okolicy, ale już niedługo mam nadzieję będą w księgarniach w całej Polsce.

Zapraszam też na nasz profil na FB, tam na bieżąco informujemy o wszystkich nowościach.

Dziękuję za rozmowę i życzę Ci samych sukcesów i kolejnych książeczek. Moje córeczki nie mogą się ich doczekać.

Rozmawiała Agnieszka Kaczanowska

Konkurs!

Do wygrania

1 x zestaw 3 książeczek Sofijka – Abecadło, Okulary i Paweł i Gaweł, oraz

3 x książeczki Paweł i Gaweł. Szczegóły 12 lutego o godzinie 12.00 na naszym profilu na FB.

Wyniki podamy 16.02 na naszym profilu na FB.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Podyskutuj

Idealne łóżeczko niemowlęce

Urządzanie przestrzeni dla nowego członka rodziny to wielka przygoda. Z drugiej strony to także szereg dylematów, przed którymi stają młodzi rodzice. Same meble, dodatki, akcesoria mogą przytłoczyć. Jest ich tak dużo i są tak piękne, że ciężko jest podjąć decyzję, co jest naprawdę niezbędne, a z czego można zrezygnować, na jakie aspekty zwrócić uwagę, a co jest kompletnie nieistotne.
Dziecko w łóżeczku niemowlęcym


Jak wybrać dobre łóżeczko niemowlęce?

Dobre łóżeczko niemowlęce to niezmiennie podstawa całej aranżacji dziecięcego pokoju. To najistotniejszy mebel, od którego powinniśmy rozpoczynać planowanie przestrzeni. Oczywiście zawsze ważna będzie jakość, a także bezpieczeństwo i wygląd.

W sklepach znaleźć można bardzo różnorodne łóżeczka niemowlęce, takie jak np. https://babyhit.pl/pol_m_Sen_Lozeczka-i-kojce_Lozeczka-niemowlece-247.html. Zaskakują formą, wielkością oraz rozwiązaniami, ale podstawową zaletą, którą musi posiadać ten mebel jest zapewnienie bezpieczeństwa. To miejsce, w którym (przynajmniej z założenia) dziecko będzie przebywać najwięcej czasu. Szczególnie pierwsze tygodnie będą bardzo istotne, ponieważ maluszek w dużej części je prześpi, a czas aktywności będzie się stopniowo wydłużać. Wtedy też zacznie odkrywać otoczenie wokół siebie.

Wybierając łóżeczko niemowlęce, zwracajmy uwagę na to, z jakich materiałów jest zrobione. Zarówno modele drewniane, jak i wykonane z innych tworzyw muszą posiadać niezbędne atesty. Dotyczą one również farb, jakimi łóżeczko niemowlęce jest pomalowane. Poza tym mebel musi być solidny, stabilny i wytrzymały, ponieważ z czasem maluch wystawi go na próbę.


Na co zwrócić uwagę?


Przy wybieraniu odpowiedniego łóżeczka warto zwrócić również uwagę na rozstaw szczebelków oraz to, by wszystkie krawędzie były dobrze wykończone i zabezpieczone. Nie chodzi tylko o kwestie estetyczne, ale przede wszystkim o zminimalizowanie ryzyka kontuzji. Rozstaw szczebli nie może być ani zbyt mały, ani zbyt duży.

Co istotne, większość modeli posiada wyjmowane elementy, co sprawdza się, gdy dziecko jest już na tyle duże, że może samodzielnie wychodzić z łóżeczka. Producenci oferują bardzo różnorodne opcje.

Niezmiennie powodzeniem cieszy się samodzielne łóżeczko niemowlęce, choć wielu rodziców decyduje się również na modne dostawki. To idealny pomysł, gdy chce się, by dziecko spało blisko rodziców. Tego typu mebel można dostawić do łóżka w sypialni, a tym samym ma się maluszka przy sobie. Dostawki są jednak mniejsze niż standardowe łóżeczka. To będzie się świetnie sprawdzać przez pierwsze lata życia, ponieważ dzięki regulacji można je dopasować do zmieniających się potrzeb. Łóżeczko niemowlęce to inwestycja, na której nie warto oszczędzać i jest to oczywiście bardzo stylowy mebel.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Jak chronić dziecko w sieci? Aplikacje do kontroli rodzicielskiej

Nasze życie w ostatnim czasie przeniosło się głównie do internetu. Pandemia koronawirusa i trwający obecnie lockdown zmuszają nas do pracy i nauki zdalnej. Choć nowa sytuacja powoli staje się oswojona, to wciąż zmagamy się z wieloma problemami. Jednym z nich jest bezpieczeństwo naszych dzieci w sieci. Czy wiesz jak w prosty sposób możesz o nie zadbać? Przeczytaj!
dziewczynka leży z tabletem na kolanach

Jak chronić dziecko w sieci?

Jeśli decydujesz się na to, aby Twoje dziecko rozpoczęło przygodę
z internetem, postaraj się je odpowiednio do tego spotkania przygotować.

W pierwszej kolejności ważne jest ustalenie zasad korzystania
z internetu i ostrzeżenie przed nieodpowiednimi treściami
i kontaktami. Następnie warto wyznaczyć obszar aktywności i limity czasowe.

Oczywiście do takiej rozmowy należy się dobrze przygotować, aby umiejętnie wytłumaczyć dziecku powód wprowadzanych ograniczeń. W internecie znajdziesz mnóstwo informacji, które pomogą Ci w edukacji dzieci z zakresu bezpieczeństwa w sieci. Polecam takie strony jak:

www.dzieckowsieci.pl
www.bezpieczneinterneciaki.pl

Przeczytaj także: Bezpieczeństwo dzieci w sieci. Jak o nie zadbać?

Programy kontroli rodzicielskiej

Udostępnienie dzieciom urządzeń elektronicznych z dostępem do internetu wymaga odpowiedniej konfiguracji systemu operacyjnego

Użytkownicy systemu Android w celu stworzenia tzw. Profilu Ograniczonego bezpiecznego dla dzieci, postępują według schematu Ustawienia > Użytkownicy > Nowy profil > Zabezpieczenie ekranu pinem, dzięki temu dziecko nie będzie mogło samodzielnie przełączać profili. Następnie należy wybrać aplikacje, które chcemy, aby były dostępne w ograniczonym profilu.

Android daje także możliwość ustawienia trybu SafeSearch, który ogranicza wyszukiwanie nieodpowiednich treści w wyszukiwarce Google. W tym celu należy uruchomić wyszukiwarkę Google i przejść przez etapy Ustawienia > Konta i prywatność. Następnie przy opcji Filtr SafeSearch wybrać suwak
w pozycji aktywnej. Identycznie postępujemy, jeśli chcemy udostępnić dziecku korzystanie z wyszukiwarki Chrome.

Również w przypadku korzystania z YouTube możemy zadbać o bezpieczne korzystanie naszych dzieci z tej aplikacji. Postępujemy według schematu Menu >Ustawienia > Ogólne > Tryb ograniczonego dostępu.

Przyjrzyjmy się, jak stworzyć profil Ograniczony w urządzeniach
z systemem iOS

W celu uruchomienia kontroli rodzicielskiej wchodzimy w Ustawienia > Ogólne > Ograniczenia. Następnie wprowadzamy kod zabezpieczający.
W panelu możemy wyłączyć dostęp do wybranych aplikacji oraz funkcji.
W sekcji > Dozwolone treści możemy ustawić odpowiednią kategorię wiekową.

W przypadku stron internetowych wybieramy opcje > Ograniczaj materiały dla dorosłych. Warto także w > Ustawienia > Prywatność wyłączyć geolokalizacje. W systemie iOS mamy również możliwość wyłączenia opcji dostępu dziecka do gier wieloosobowych w Game Center i dodawania znajomych.

Twoje dziecko korzysta z systemu Windows 7? Jest opcja włączenia modułu ochrony rodzicielskiej.

Aby uruchomić moduł, postępuj zgodnie ze schematem Panel Sterowania > Kontrola rodzicielska > Utwórz nowe konto użytkownika. Następnie wybieramy nowego użytkownika i dokonujemy konfiguracji. W opcji Kontrola rodzicielska wybieramy > Włączona, egzekwuj bieżące wydarzenia. Mamy możliwość ustalenia, w jakich dniach i godzinach dziecko może korzystać z komputera, do jakich gier i programów będzie miało dostęp. Jest również opcja całkowitej blokady.

Aby ograniczyć dostęp dziecka do YouTube, to powinniśmy na dole strony wybrać opcje > Tryb ograniczonego dostępu. Natomiast jeśli chcemy ograniczyć wyszukiwanie niepożądanych treści w wyszukiwarce Google, to wchodzimy na stronę Google > Ustawienia > Ustawienia wyszukiwania > Włącz Filtry SafeSearch. Pamiętajmy, że zablokowanie wyszukiwania treści dotyczy tylko wyszukiwarki i dziecko nadal ma możliwość samodzielnego wpisania adresu strony.

Przeczytaj także: Żyć szczęśliwie = bez Facebooka? Jaki wpływ mają na nas social media?

Aplikacje do kontroli rodzicielskiej

Poza opcjami związanymi z konfiguracją systemu operacyjnego warto, także zapoznać się dostępnymi na rynku aplikacjami do kontroli rodzicielskiej. Są świetnymi narzędziami, które pomagają identyfikować niestosowne treści, wyznaczać limity czasowe i określać lokalizację dziecka. Oto kilka z nich:

SafeKiddo (Windows, Android, iOS)

Aplikacja posiada bardzo dużo ciekawych narzędzi pomocnych w kontroli rodzicielskiej tj. funkcję geolokalizacji, blokowania gier, monitorowania social mediów, filtrowania stron internetowych oraz YouTube, limity czasowe oraz blokowanie pornografii.

Chroń Dzieci w sieci (Android, iOS)

Jej celem jest ochrona dzieci podczas korzystania z internetu w smartfonie. Przede wszystkim filtruje nieodpowiednie treści. Posiada również możliwość ustawiania limitów czasowych.
Dostępna jest także aplikacja dla rodziców z poziomu, której mogą kontrolować aktywności dzieci w sieci. Usługa dedykowana jest tylko klientom Orange.

Beniamin (Windows XP/Vista/7/8/10)

Ta aplikacja zasługuje na szczególne wyróżnienie. Umożliwia blokowanie stron, filtrowanie treści oraz mediów społecznościowych. Ponadto daje możliwość ustawiania limitów czasowych. Raportuje aktywności użytkownika i czas spędzony na poszczególnych stronach. Jest również opcja śledzenia w czasie.

Norton Family (Windows, Android, iOS)

Aplikacja wyposażona jest w bardzo wiele narzędzi. Poza często spotykaną w innych ofertach opcją kontroli czasu i filtrowania — posiada funkcję blokowania poufnych danych przed udostępnieniem (adres, numer telefonu…). Szczegółowo kontroluje użytkowanie mediów społecznościowych, raportuje częstotliwość logowania do FB czy odtwarzania filmów na YT.
Możliwość 6 miesięcy bezpłatnego testowania.

Kaspersky SafeKids (Windows, Android, iOS)

Ma w swojej ofercie sporo bezpłatnych narzędzi do kontroli rodzicielskiej. Blokuje szkodliwe treści, zarządza czasem spędzanym przed ekranem oraz kontroluje aktywność w mediach społecznościowych. Jest obsługiwana
w języku polskim. Możliwość 7-dniowej bezpłatnej wersji próbnej.

Bark (Windows, macOS, Android, iOS)

Posiada opcję monitorowania wiadomości tekstowych, e-maili, SMS-ów
i mediów społecznościowych. Natychmiast wysyła powiadomienia
o potencjalnym ryzyku.
Przez 7 dni można bezpłatnie przetestować aplikacje.

Kids Place (Android)

Możliwość stworzenia dodatkowego pulpitu dla dziecka, który będzie zawierał tylko dozwolone dla niego aplikacje. Opcja blokady sklepu, połączeń Wi-Fi i telefonicznych oraz filtrowanie treści.

Boomerang Parental Control (Android)

Po zainstalowaniu rodzic ma pełną kontrolę nad tym, co dziecko czyta, ogląda podczas używania smartfona lub tabletu. Możliwość ustawienia ograniczeń czasowych i wiekowych. Aplikacja kontroluje rejestr kontaktów, blokuje połączenia z nieznanych numerów. Rodzic otrzymuje, także informację o miejscu pobytu dziecka dzięki funkcji śledzenia lokalizacji.

Dostęp dzieci do technologii jest w dzisiejszych czasach nieograniczony. Warto wspomagać się dostępnymi na rynku programami i aplikacjami, aby chronić je przed niebezpieczeństwami, na jakie mogą napotkać w internecie. Jednak najważniejsza jest rozmowa i budowanie wzajemnego zaufania. Zadaniem nas dorosłych jest nauczenie dzieci umiejętnego korzystania z technologii i pokazania im możliwości, jakie płyną z bycia użytkownikiem internetu przy jednoczesnym uwrażliwieniu ich na liczne niebezpieczeństwa.

Przeczytaj także: Ile czasu dzieci mogą spędzać przed monitorem komputera?

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Absolwentka filologii polskiej oraz PR-owiec. Ukończyła liczne kursy i szkolenia z zakresu stylizacji. Zawodowo zajmuje się doradztwem wizerunkowym, stylizowaniem marek oraz tworzeniem treści do social mediów. Znajdziesz mnie na www.stylowa-marka.pl. Prywatnie żona oraz mama Filipa i Szymona. Fascynują ją inne kultury - szczególnie kultura Wschodu, choć od lat jest zakochana w słonecznej Italii. W „wolnych chwilach" uwielbia czytać książki psychologiczno-motywacyjne oraz uczyć się języków obcych.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×