Czego szukasz

Sekundy do szczęścia – nic nie dzieje się przypadkiem

A gdyby tak zmienić wszystko o 180 stopni? Pójść inną drogą, wybrać innego męża, zacząć inne życie? Część zmian możemy wprowadzać same, a część jest już nam zapisana i dobrze jest jak jest. W książce Anety Zamojskiej „Sekundy do szczęścia” bohaterka żyje trzema życiami. A w życiu nic nie dzieje się przypadkiem – mówi autorka.

Kobieta i mężczyzna

Aneto spotykamy się w wirtualnym miejscu pełnym kobiet – mam, żon, partnerek – pełniących wiele różnych ról codziennie i ze względu na gonitwę za uciekającym czasem, często tylko z małymi szansami na chwilę refleksji nad swoim kobiecym życiem. A gdyby tak przeanalizować Twoją książkę „Sekundy do szczęścia” to ta refleksja przyszła by sama. Skąd pomysł na napisanie książki dla kobiet o kobiecie przedstawionej w trzech wersjach jej życia? Książki pokazującej, jak różne decyzje można podejmować?

Na początek chcę podziękować za możliwość spotkania się i zatrzymania na chwilę w tej, jak to świetnie nazwałaś, gonitwie za uciekającym czasem. To właśnie ten czas był jednym z powodów, dla których zdecydowałam się napisać książkę. Pomysł nosiłam w sobie od bardzo dawna, ale wiecznie było coś innego. Gdy spojrzałam, że kolejny rok minął, a ja nic nie zrobiłam w tym temacie – wzięłam się do roboty. A być może to był akurat odpowiedni czas? Wychodzę bowiem z założenia, że na wszystko jest pora i nic nie dzieje się przypadkiem.

Pomysł na książkę lata temu przyszedł sam. Uwielbiam czytać, wręcz pochłaniam książki. Czytamy o losach bohaterów, a mnie zastanowiło to, że gdyby w ciągu ułamka sekundy wybrać inną drogę, skręcić w inną ulicę, wreszcie podjąć inną decyzję, to nasze życie mogłoby się zmienić o sto osiemdziesiąt stopni. Dlatego pomyślałam, że warto może stworzyć taką historię kobiety, która podejmuje równolegle trzy różne wybory i pokazać, jak wygląda jej życie po każdym z nich. Oczywiście jest to fikcja literacka, bo my raczej nie mamy wglądu w swoje alternatywne losy.

Piszesz też o relacjach głównie mąż-żona, ale też kobieta-przyjaciółki. W pierwszej z nich zwracasz uwagę na to, jaki ogromny wpływ na kobietę ma wybrany na partnera mężczyzna, jaki to ma wpływ na jej styl życia, w drugiej zaś pokazujesz, że równie ważna jest opinia dawnych znajomych, których spotykamy po latach i którzy są w stanie obiektywnie ocenić nasze życie teraz. To wszystko wynika z Twojego własnego doświadczenia, czy z zasłyszanych historii innych kobiet?

Treść książki jest fikcją literacką. Wiadomo jednak, że w naszej podświadomości jest potężny magazyn wspomnień, doświadczeń, zasłyszanych historii, też tych, których świadomie nie rejestrujemy. I zapewne takich odniesień jest sporo w mojej książce, ale nie ma tu konkretnego wzoru, bo na szczęście jest wyobraźnia, która może stworzyć każdy świat (śmiech).

Pytasz o wpływ partnera na kobietę. Zapewne sama znasz odpowiedź – w związku jedno daje drugiemu i rzeczy budujące, jak i ograniczające, hamujące. Posłużę cię tutaj cytatem ze świetnej piosenki Happysad:

„Miłość – kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze
[…] jedno płacze,
a drugie po nim skacze”.

Bywa niestety, że partner może stać się hamulcem w rozwoju, i z takimi przypadkami spotykałam się w swojej pracy. Na szczęście kobiety mają w sobie siłę i kiedy tylko potrafią dostrzec siebie i nazwać swoje potrzeby – rozkwitają. Jest to proces – czasami bardziej bolesny, czasami mniej, to zależy od sytuacji, osobowości i wielu innych czynników.
Jest też bardzo pozytywna strona związku, kiedy ta druga osoba jest ogromnym wsparciem i motorem napędowym. I tak dzieje się bardzo często, tylko nie zawsze jest to doceniane. I wtedy rodzi się frustracja. To oczywiście w ogromnym uproszczeniu.

Jeśli zaś chodzi o przyjaźń – to musi ona opierać się na szczerości, wtedy ma sens. Oczywiście jest to moje osobiste zdanie (śmiech).

I jeszcze wrócę do tej cennej refleksji, której brakuje nam na co dzień. Opisujesz życie 40-letniej bohaterki Katarzyny, dla której przyszedł właśnie czas podsumowań – Kto był jej przeznaczeniem? Czy możemy uciec przed własną „zapisaną kartą”? A może los wie, co jest dla nas dobre i tak kieruje naszymi drogami, żebyśmy docenili siebie? Masz na to jakąś gotową odpowiedź, czy to była i jest wielka niewiadoma?

Myślę, że nikt z nas nie ma gotowej odpowiedzi na to pytanie. Życie każdego jest inne, ale też jesteśmy jego twórcami. Bardzo dużo zależy od nas samych, od tego, jakie podejmujemy wybory, jakie osoby do siebie „przyciągamy”, w jaki sposób myślimy. Ja jednak wierzę w przeznaczenie, któremu czasem trzeba pomóc. Po prostu do celu można dotrzeć różnymi drogami, o czym przekonuje się bohaterka mojej książki.

Myślę, że lektura „Sekund do szczęścia” wzbudzi w czytelnikach refleksję i każdy sam sobie odpowie na to pytanie.

aneta_zajmojska

A teraz trochę o Tobie. Czytając Twoją „biografię”, znowu widzę, że w kobietach siła! Że można być mamą i kobietą spełnioną (Aneta jest coachem, certyfikowanym trenerem, autorką programów szkoleniowych oraz wydarzeń kulturalnych, dziennikarką, i jeszcze kieruje Szkołą Artystyczną w Ełku). I znowu standardowe, a dla mnie cenne i kluczowe pytanie – jak Ty to robisz, że potrafisz pełnić tyle ról na raz? Kto Cię w tym wspiera? Skąd czerpiesz siłę?

Gdy to czytam, to sama zadaję sobie to pytanie (śmiech). A tak serio, to kwestia zorganizowania i gospodarowania czasem. Nauczyłam się być wielofunkcyjna (jak chyba większość kobiet) i kocham to, co robię.

Ogromne znaczenia ma też fakt, że moje dzieci są już dość duże. Do niedawna większość czasu poświęcałam im – teraz, kiedy są na tyle samodzielne, że nie potrzebują mamy dwadzieścia cztery godziny na dobę, mogłam zająć się swoimi pasjami. Dzięki temu wolny czas wykorzystywany jest intensywniej.

Udało mi się to wszystko osiągnąć także dzięki ogromnemu wsparciu męża oraz gdy trzeba, rodziców. Dostałam ogromny prezent od losu w postaci cudownej rodziny, która rozumie, że szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że zaniedbując siebie krzywdzimy innych, bo nieświadomie wyładowujemy na nich złość za swoje niespełnione marzenia.

Oczywiście jeszcze trzeba włożyć we wszystko sporo pracy, trzeba chcieć. Ale gdy to, co robisz sprawia ci radość i daje satysfakcję, wtedy nie żałujesz żadnej nieprzespanej nocy. Gdybym miała podsumować odpowiedź na to pytanie, powiedziałabym, że znalazłam równowagę pomiędzy wszystkimi dziedzinami życia i żadnej z nich nie zaniedbuję. Pozwoliłam oczywiście  sobie na to, żeby nie zawsze być idealną, by odpuścić, podejść do życia „na luzie”. Mój znajomy mówi „Nie warto się napinać, bo żyłka pęknie” (śmiech).

Wiele kobiet nie próbuje, bo: nie dadzą rady, bo się nie uda, bo dzieci, bo co ludzie powiedzą… i takich wymówek jest wiele. Pracując jako trener i coach słyszę naprawdę oryginalne wymówki. Ale skąd wiesz, jeśli nie spróbujesz? A może warto dać sobie prawo do pomyłek i powiedzieć: OK. zrobię  to. A jeśli się nie uda – to co? Nic. To prostu oznacza tylko tyle, że się nie udało. I tylko tyle. Gdy tak podejdziemy do wielu spraw, życie stanie się prostsze.

Wierzę, że wiele kobiet, które pełnią rolę mamy, potrafią się świetnie realizować w wielu dziedzinach, i jest to dla nich naturalne. Dla kogoś może to być dom, ogród, szycie, gotowanie, a dla kogoś innego szkolenia czy pisanie. Gdy potrzeba działania wypływa z wnętrza Ciebie, to zawsze znajdziesz energię. Tego życzę wszystkim Czytelniczkom portalu, cudownym pracującym mamom, które wiedzą, że pracująca mama i dobra mama to role uzupełniające się.

Zakończę rozmowę Twoim mottem życiowym, które tak skutecznie wdrażasz w życie: „Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie” Paulo Coelho

Sekundy do szczescia 4 front duzy

Aneta Zamojska „Sekundy do szczęścia” – premiera 12 kwietnia 2016, książka będzie dostępna na stronie autorki www.anetazamojska.pl, w EMPiK-u oraz dobrych księgarniach

Zdjęcie tytułowe: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jestem mamą 4-letniego Oskara. Pracowałam w marketingu oraz w projektach unijnych. Podczas „urlopu” macierzyńskiego moją firmę zamknęli, a ja pozostałam bez pracy. Przez kilka lat spędzonych z dzieckiem miałam dużo czasu na przemyślenia i ostatecznie postanowiłam robić to, co kocham najbardziej, czyli pracując wspierać inne mamy. Dodatkowo kocham jogę, spacery, podróże i długie spanie ;)
Podyskutuj

Fryzjer Warszawa – którego najlepiej wybrać?

Fryzura jest poniekąd wizytówką człowieka. To jak dbamy o włosy jest odzwierciedleniem tego jak dbamy o siebie. Planując wizytę u fryzjera w Warszawie, warto zapoznać się z różnymi, dostępnymi ofertami i wybrać tę, która oferuje najlepsze zabiegi pielęgnacyjne i fryzjerskie dla włosów.
kobieta w salonie fryzjerskim ma przycinane blond włosy

Kolor i długość dopasowane do twarzy

Niezależnie od tego, czy planujesz dużą zmianę wizerunkową, czy tylko drobne zmiany w długości włosów, warto udać się do profesjonalnego salonu. Fryzjer powinien podchodzić do każdego klienta indywidualnie. Najlepiej jeżeli potrafi on dobrze wytłumaczyć klientowi w jakiej fryzurze, będzie wyglądać najkorzystniej. Często zdarza się tak, że pewna wizja fryzury, która spodobała nam się u kogoś innego, nie będzie dobrze wyglądać dobrana do naszego kształtu twarzy i koloru karnacji. Wtedy dobrze jest zaufać sprawdzonemu fryzjerowi, który najlepiej będzie wiedział, jaką fryzurę dobrać. Koloryzacja i strzyżenie to podstawowe zabiegi fryzjerskie, które mogą jednak uratować zniszczone włosy. Końcówki warto podcinać co kilka miesięcy, by włosy pozostawały w dobrej kondycji.

Pielęgnacja na najwyższym poziomie

Pielęgnacja włosów jest niezwykle ważna. Każda osoba ma swoją indywidualną strukturę włosów. Dobierając kosmetyki do pielęgnacji, należy dobrze zapoznać się charakterystyką włosów, między innymi z ich porowatością oraz PEH. Raz na jakiś czas warto udać się do sprawdzonego salonu fryzjerskiego i skorzystać z zabiegu pielęgnacyjnego.

Keratyna dla wymagających

Codzienne prostowanie włosów może być prawdziwą udręką. Jeżeli chcemy, aby nasze włosy przez długi czas zachowywały równy wygląd, najlepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z zabiegu keratynowego prostowania. Keratyna sprawia, że włosy stają się nie tylko wygładzone, ale również gładkie, lśniące i sprężyste. Takie zabieg daje efekty, które mogą utrzymywać się od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy.

Odrobina szaleństwa na co dzień

Hitem ostatnich sezonów jest zdecydowanie przedłużanie włosów różnymi metodami. Jest to opcja bardzo korzystna, gdy chcemy zobaczyć jak będziemy się czuć w dłuższych niż dotychczas włosach. Profesjonalne salony fryzjerskie w Warszawie oferują takie zabiegi w różnych cenach. Należy pamiętać, że taka usługa powinna być wykonana bardzo starannie, tak by nie zniszczyć naturalnych włosów. Doczepiane włosy powinny być również materiałem wysokiej jakości, dobranym indywidualnie do klienta.

W Warszawie wszystkie te zabiegi, zrealizowane na najwyższym poziomie można wykonać w salonie Hairmate. Firma ta posiada kilka fili, położonych na terenie całego miasta, więc bardzo prosto można wybrać lokalizację dostosowaną do swoich potrzeb.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Plakaty ze złotem – poznaj najgorętszy trend ostatnich miesięcy

Złote dodatki to prawdziwy hit w świecie aranżacji wnętrz. Pasują do stylu retro i boho, do glamour i scandi, nawet do industrialnie i minimalistycznie urządzonej przestrzeni. Dokładnie tak jak plakaty ze złoconym nadrukiem z kolekcji Redro. To przepis na wystrój, który nabierze blasku!
wnętrze mieszkania na ścianie plakat ze złotem

Ścienne dekoracje są w stanie zmienić o wiele więcej, niż się wydaje. I mowa nie tylko o fototapetach czy tapetach. Złoty plakat z kolekcji Redro to jak magiczne zaklęcie – dosłownie w oka mgnieniu nada dotychczasowej stylizacji zupełnie nowej jakości. A to wszystko nie za sprawą czarów, lecz innowacyjnej technologii.

Dekoracja, która ozłoci wystrój

Plakaty ze złotymi wzorami zostały stworzone w oparciu o specjalną technologię druku, w której wykorzystuje się złotą folię. To właśnie ona jest odpowiedzialna za to, że plakat naprawdę błyszczy niczym drogocenny kruszec, przepięknie odbijając promienie słoneczne. Metaliczny połysk sprawia, że taka ozdoba od razu przyciąga wzrok, dlatego jest znakomitym pomysłem na szybką i efektowną metamorfozę wnętrza.

Dzięki temu, że ścienna dekoracja mieni się metalicznym blaskiem, wzór prezentuje się inaczej w zależności od tego, pod jakim kątem na niego spojrzymy, lub od tego, jakie światło będzie na niego padać. Jest to więc ozdoba, która nie tylko urozmaici, ale i ożywi przestrzeń. To właśnie sprawia, że jest to tak wyjątkowa dekoracja wnętrza.

Złote plakaty do każdego wnętrza

Mogłoby się wydawać, że złoty plakat to propozycja przede wszystkim do pełnej przepychu aranżacji w stylu glamour. Tymczasem to tylko jedna z wielu możliwości, bo błyszczące wzory są naprawdę uniwersalne.

W przypadku eleganckiego wnętrza zachwycająco będzie się prezentować wzór imitujący drogocenny marmur inkrustowany złotym żyłkowaniem. Ale ten sam plakat można także wykorzystać do ozdobienia minimalistycznej stylizacji, dzięki czemu nie tylko nabierze charakteru, ale i stanie się bardziej przytulna. Marmur to wciąż niezwykle gorący trend, dlatego takie złote plakaty w ramie z pewnością warto rozważyć.

W tym sezonie dużą popularnością cieszy się także estetyka japandi – styl łączący w sobie daleką północ i Kraj Kwitnącej Wiśni. Właśnie dlatego w kolekcji Redro nie mogło zabraknąć plakatu ze wzorem inspirowanym Orientem. Złoty japoński pejzaż z pagodami będzie się przepięknie prezentować w stonowanym wystroju, gdy pozwolimy mu grać główną rolę w przestrzeni.

Na uwagę zasługują również wyjątkowe wzory o astrologicznym charakterze pasujące jak ulał do stylu boho. Kompozycje przygotowane przez Redro prezentują odległe gwiazdy i Księżyc, które dzięki złotemu wydrukowi, mienią się na czarnym tle jak na nocnym firmamencie.

Dyptyk, tryptyk, a może gallery wall?

Świetnym pomysłem na wykorzystanie plakatów jest stworzenie z nich większej całości – dyptyku bądź tryptyku – a wzory z kolekcji Redro nadają się do tego znakomicie. Na ścianie mogą zagościć floralne kompozycje, wizerunki dzikich zwierząt, wspomniany już wcześniej marmur w różnych wariantach kolorystycznych bądź astrologiczne przedstawienia w duchu boho. Tak zestawione złote plakaty do sypialni zawieszone nad wezgłowiem łóżka są znakomitym pomysłem na szybkie odświeżenie wystroju.

Z kolei w salonie sprawdzi się efektowna gallery wall. Moda na taką dekorację ściany cieszy się niesłabnącą popularnością, a złote wzory pozwolą nadać dobrze znanej aranżacyjnej propozycji nowej jakości. Mieniące się i połyskujące przedstawienia będą się zachwycająco prezentować w towarzystwie czarno-białych fotografii i minimalistycznych abstrakcji.

Złote plakaty i naprawdę złota myśl!

To wciąż nie wszystkie propozycje przygotowane przez firmę Redro. W kolekcji znajdują się także typograficzne plakaty. Ich zaletą jest nie tylko ponadczasowy charakter, ale także wpadająca w oko forma. Plakat czarno złoty z połyskującym napisem od razu przyciągnie wzrok.

Wartościowe sentencje często określa się mianem „złotych myśli”. W przypadku takich ściennych dekoracji mamy do czynienia dosłownie ze złotymi myślami, czego znakomitym przykładem jest pogodnie nastrajające hasło: „Stars can’t shine without darkness”. Taki plakat, oprawiony w ramę i zawieszony w najbardziej reprezentacyjnej części salonu, sprawi, że wystrój będzie nas pozytywnie nastrajał każdego dnia.

Złoto nigdy nie wychodzi z mody i zawsze pięknie się prezentuje. Dlatego plakaty ze złotej kolekcji Redro to znakomity pomysł na ozdobienie wnętrza. Bogactwo wzorów oraz fakt, że mieniące się przedstawienia będą korespondować z tak wieloma stylizacjami, sprawia, że to aranżacyjny „must have”!

Tekst przygotowany we współpracy z Redro.pl

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×