Czego szukasz

Sekundy do szczęścia – nic nie dzieje się przypadkiem

A gdyby tak zmienić wszystko o 180 stopni? Pójść inną drogą, wybrać innego męża, zacząć inne życie? Część zmian możemy wprowadzać same, a część jest już nam zapisana i dobrze jest jak jest. W książce Anety Zamojskiej „Sekundy do szczęścia” bohaterka żyje trzema życiami. A w życiu nic nie dzieje się przypadkiem – mówi autorka.

  • Marzena Gólska - 15/04/2016
Kobieta i mężczyzna

Aneto spotykamy się w wirtualnym miejscu pełnym kobiet – mam, żon, partnerek – pełniących wiele różnych ról codziennie i ze względu na gonitwę za uciekającym czasem, często tylko z małymi szansami na chwilę refleksji nad swoim kobiecym życiem. A gdyby tak przeanalizować Twoją książkę „Sekundy do szczęścia” to ta refleksja przyszła by sama. Skąd pomysł na napisanie książki dla kobiet o kobiecie przedstawionej w trzech wersjach jej życia? Książki pokazującej, jak różne decyzje można podejmować?

Na początek chcę podziękować za możliwość spotkania się i zatrzymania na chwilę w tej, jak to świetnie nazwałaś, gonitwie za uciekającym czasem. To właśnie ten czas był jednym z powodów, dla których zdecydowałam się napisać książkę. Pomysł nosiłam w sobie od bardzo dawna, ale wiecznie było coś innego. Gdy spojrzałam, że kolejny rok minął, a ja nic nie zrobiłam w tym temacie – wzięłam się do roboty. A być może to był akurat odpowiedni czas? Wychodzę bowiem z założenia, że na wszystko jest pora i nic nie dzieje się przypadkiem.

Pomysł na książkę lata temu przyszedł sam. Uwielbiam czytać, wręcz pochłaniam książki. Czytamy o losach bohaterów, a mnie zastanowiło to, że gdyby w ciągu ułamka sekundy wybrać inną drogę, skręcić w inną ulicę, wreszcie podjąć inną decyzję, to nasze życie mogłoby się zmienić o sto osiemdziesiąt stopni. Dlatego pomyślałam, że warto może stworzyć taką historię kobiety, która podejmuje równolegle trzy różne wybory i pokazać, jak wygląda jej życie po każdym z nich. Oczywiście jest to fikcja literacka, bo my raczej nie mamy wglądu w swoje alternatywne losy.

Piszesz też o relacjach głównie mąż-żona, ale też kobieta-przyjaciółki. W pierwszej z nich zwracasz uwagę na to, jaki ogromny wpływ na kobietę ma wybrany na partnera mężczyzna, jaki to ma wpływ na jej styl życia, w drugiej zaś pokazujesz, że równie ważna jest opinia dawnych znajomych, których spotykamy po latach i którzy są w stanie obiektywnie ocenić nasze życie teraz. To wszystko wynika z Twojego własnego doświadczenia, czy z zasłyszanych historii innych kobiet?

Treść książki jest fikcją literacką. Wiadomo jednak, że w naszej podświadomości jest potężny magazyn wspomnień, doświadczeń, zasłyszanych historii, też tych, których świadomie nie rejestrujemy. I zapewne takich odniesień jest sporo w mojej książce, ale nie ma tu konkretnego wzoru, bo na szczęście jest wyobraźnia, która może stworzyć każdy świat (śmiech).

Pytasz o wpływ partnera na kobietę. Zapewne sama znasz odpowiedź – w związku jedno daje drugiemu i rzeczy budujące, jak i ograniczające, hamujące. Posłużę cię tutaj cytatem ze świetnej piosenki Happysad:

„Miłość – kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze
[…] jedno płacze,
a drugie po nim skacze”.

Bywa niestety, że partner może stać się hamulcem w rozwoju, i z takimi przypadkami spotykałam się w swojej pracy. Na szczęście kobiety mają w sobie siłę i kiedy tylko potrafią dostrzec siebie i nazwać swoje potrzeby – rozkwitają. Jest to proces – czasami bardziej bolesny, czasami mniej, to zależy od sytuacji, osobowości i wielu innych czynników.
Jest też bardzo pozytywna strona związku, kiedy ta druga osoba jest ogromnym wsparciem i motorem napędowym. I tak dzieje się bardzo często, tylko nie zawsze jest to doceniane. I wtedy rodzi się frustracja. To oczywiście w ogromnym uproszczeniu.

Jeśli zaś chodzi o przyjaźń – to musi ona opierać się na szczerości, wtedy ma sens. Oczywiście jest to moje osobiste zdanie (śmiech).

I jeszcze wrócę do tej cennej refleksji, której brakuje nam na co dzień. Opisujesz życie 40-letniej bohaterki Katarzyny, dla której przyszedł właśnie czas podsumowań – Kto był jej przeznaczeniem? Czy możemy uciec przed własną „zapisaną kartą”? A może los wie, co jest dla nas dobre i tak kieruje naszymi drogami, żebyśmy docenili siebie? Masz na to jakąś gotową odpowiedź, czy to była i jest wielka niewiadoma?

Myślę, że nikt z nas nie ma gotowej odpowiedzi na to pytanie. Życie każdego jest inne, ale też jesteśmy jego twórcami. Bardzo dużo zależy od nas samych, od tego, jakie podejmujemy wybory, jakie osoby do siebie „przyciągamy”, w jaki sposób myślimy. Ja jednak wierzę w przeznaczenie, któremu czasem trzeba pomóc. Po prostu do celu można dotrzeć różnymi drogami, o czym przekonuje się bohaterka mojej książki.

Myślę, że lektura „Sekund do szczęścia” wzbudzi w czytelnikach refleksję i każdy sam sobie odpowie na to pytanie.

aneta_zajmojska

A teraz trochę o Tobie. Czytając Twoją „biografię”, znowu widzę, że w kobietach siła! Że można być mamą i kobietą spełnioną (Aneta jest coachem, certyfikowanym trenerem, autorką programów szkoleniowych oraz wydarzeń kulturalnych, dziennikarką, i jeszcze kieruje Szkołą Artystyczną w Ełku). I znowu standardowe, a dla mnie cenne i kluczowe pytanie – jak Ty to robisz, że potrafisz pełnić tyle ról na raz? Kto Cię w tym wspiera? Skąd czerpiesz siłę?

Gdy to czytam, to sama zadaję sobie to pytanie (śmiech). A tak serio, to kwestia zorganizowania i gospodarowania czasem. Nauczyłam się być wielofunkcyjna (jak chyba większość kobiet) i kocham to, co robię.

Ogromne znaczenia ma też fakt, że moje dzieci są już dość duże. Do niedawna większość czasu poświęcałam im – teraz, kiedy są na tyle samodzielne, że nie potrzebują mamy dwadzieścia cztery godziny na dobę, mogłam zająć się swoimi pasjami. Dzięki temu wolny czas wykorzystywany jest intensywniej.

Udało mi się to wszystko osiągnąć także dzięki ogromnemu wsparciu męża oraz gdy trzeba, rodziców. Dostałam ogromny prezent od losu w postaci cudownej rodziny, która rozumie, że szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że zaniedbując siebie krzywdzimy innych, bo nieświadomie wyładowujemy na nich złość za swoje niespełnione marzenia.

Oczywiście jeszcze trzeba włożyć we wszystko sporo pracy, trzeba chcieć. Ale gdy to, co robisz sprawia ci radość i daje satysfakcję, wtedy nie żałujesz żadnej nieprzespanej nocy. Gdybym miała podsumować odpowiedź na to pytanie, powiedziałabym, że znalazłam równowagę pomiędzy wszystkimi dziedzinami życia i żadnej z nich nie zaniedbuję. Pozwoliłam oczywiście  sobie na to, żeby nie zawsze być idealną, by odpuścić, podejść do życia „na luzie”. Mój znajomy mówi „Nie warto się napinać, bo żyłka pęknie” (śmiech).

Wiele kobiet nie próbuje, bo: nie dadzą rady, bo się nie uda, bo dzieci, bo co ludzie powiedzą… i takich wymówek jest wiele. Pracując jako trener i coach słyszę naprawdę oryginalne wymówki. Ale skąd wiesz, jeśli nie spróbujesz? A może warto dać sobie prawo do pomyłek i powiedzieć: OK. zrobię  to. A jeśli się nie uda – to co? Nic. To prostu oznacza tylko tyle, że się nie udało. I tylko tyle. Gdy tak podejdziemy do wielu spraw, życie stanie się prostsze.

Wierzę, że wiele kobiet, które pełnią rolę mamy, potrafią się świetnie realizować w wielu dziedzinach, i jest to dla nich naturalne. Dla kogoś może to być dom, ogród, szycie, gotowanie, a dla kogoś innego szkolenia czy pisanie. Gdy potrzeba działania wypływa z wnętrza Ciebie, to zawsze znajdziesz energię. Tego życzę wszystkim Czytelniczkom portalu, cudownym pracującym mamom, które wiedzą, że pracująca mama i dobra mama to role uzupełniające się.

Zakończę rozmowę Twoim mottem życiowym, które tak skutecznie wdrażasz w życie: „Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie” Paulo Coelho

Sekundy do szczescia 4 front duzy

Aneta Zamojska „Sekundy do szczęścia” – premiera 12 kwietnia 2016, książka będzie dostępna na stronie autorki www.anetazamojska.pl, w EMPiK-u oraz dobrych księgarniach

Zdjęcie tytułowe: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marzena Gólska
Jestem mamą 4-letniego Oskara. Pracowałam w marketingu oraz w projektach unijnych. Podczas „urlopu” macierzyńskiego moją firmę zamknęli, a ja pozostałam bez pracy. Przez kilka lat spędzonych z dzieckiem miałam dużo czasu na przemyślenia i ostatecznie postanowiłam robić to, co kocham najbardziej, czyli pracując wspierać inne mamy. Dodatkowo kocham jogę, spacery, podróże i długie spanie ;)
Podyskutuj

Wakacje w dobie COVID-19, czyli czego możemy się spodziewać w czasie urlopu za granicą

Dla wielu rodzin wakacje na Południu Europy to już tradycja. I w tym roku nie wyobrażają sobie, żeby było inaczej. Wirus wydawał się być już opanowany, a kraje UE otworzyły granice. Pozostał strach i mnóstwo obostrzeń, z którymi powinniśmy się liczyć. Zanim więc udamy się na wymarzony urlop, musimy dokładnie sprawdzić, jak przedstawia się sytuacja zakażeń w danym regionie i jakie obostrzenia panują na tym terenie.
  • Kasia Myślicka - 09/07/2020
kobieta w czerwonym, słomkowym kapeluszu na plaży

I właśnie to jest ważne – sytuacja w regionie, bo w wielu krajach to władze regionalne mogą decydować o formie ograniczeń. Chociaż podstawowe regulacje raczej wszędzie są te same i dotyczą maseczek oraz limitów osób w pomieszczeniach zamkniętych.

Ponadto sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie, co chwilę pojawiają się informacje o nowych ogniskach. Władze nie wahają się zamykać terenów odpowiadających naszym gminom, powiatom czy nawet większych obszarów, jeśli tylko zwiększa się współczynnik zakażeń.

Maseczki – obowiązkowe w samolocie, pociągach, autobusach. W wielu krajach obowiązują w sklepach, w częściach wspólnych hoteli, w parkach atrakcji, etc.

Limity osób – rezerwacje on-line stały się normą nie tylko w muzeach czy atrakcjach, ale w wielu miejscowościach także są konieczne, żeby dostać się na basen czy plażę publiczną! Podobnie jest w hotelach – musimy liczyć się z limitami i zmianami w restauracjach i przy wejściu na basen.

Czego jeszcze możemy się spodziewać? W mniejszych i mniej popularnych miejscowościach mogą zaskoczyć nas pustki na ulicach, zamknięte bary i raczej jesienna atmosfera. Nawet w tych popularnych miejscach, nie wszystkie hotele będą otwarte w tym roku.

Przeczytaj także: Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka nad wodą? 5 ważnych zasad!

Francja

Maseczki są obowiązkowe przy wejściu do sklepów. W wielu restauracjach wewnątrz – można zdjąć przy stole, ale już w drodze do toalety trzeba ubrać oraz w częściach wspólnych w hotelach.

Chociaż rząd pozwolił na otwarcie basenów i parków wodnych, wiele z nich pozostanie zamkniętych z uwagi na niemożliwość spełnienia wymogów sanitarnych.

Plaże – każda miejscowość może mieć swoje obostrzenia. W niektórych nadmorskich kurortach przez cały sezon możliwe będzie tylko tzw. plażowanie dynamiczne. To znaczy, że nie można rozłożyć ręcznika do kąpieli słonecznych. Możliwa będzie tylko kąpiel w morzu i spacer brzegiem morza. Są także miejscowości, które posiatkowały plaże na „parcele”, które trzeba rezerwować przez aplikację na stronie biura informacji turystycznej danej miejscowości. I mówimy o bezpłatnych plażach publicznych.

Muzea i inne atrakcje – obowiązkowo kupujemy bilety online, żeby mieć zagwarantowane wejście.

Przeczytaj także: 101 pomysłów na wakacje dla każdego

Grecja

W Grecji obowiązują maseczki w środkach transportu, w tym na promach. Przy wejściu na prom mierzona jest temperatura. Ograniczenia liczby zwiedzających obowiązują w zabytkach i oczywiście zaleca się rezerwację on-line.

Na wyspach bardzo wiele hoteli pozostaje zamkniętych. W tych otwartych obowiązują szczegółowe wytyczne odnośnie odległości między leżakami na basenie, dezynfekcji po każdym kliencie, etc. Baseny kryte w hotelach pozostają zamknięte. W barach na plaży jedzenie i napoje można zamówić tylko na wynos.

Przeczytaj także: Gdzie spędzić niezapomniane wakacje w Polsce?

Hiszpania

Obowiązują limity wewnątrz barów i restauracji. Na tarasach już nie, chociaż w wielu miejscach jest mniej stolików. Limity obowiązują na basenach, także tych hotelowych.

Maseczki są obowiązkowe, gdy nie jesteśmy w stanie utrzymać bezpiecznej odległości, także w przypadku dzieci od lat 6. Wewnątrz kraju, w mniejszych miastach praktycznie wszyscy na ulicy chodzą w maseczkach. Na wybrzeżu atmosfera znacznie się poluzowała. Ale i tak trzeba mieć przy sobie maseczkę, gdyż jest wymagana w sklepach i częściach wspólnych hoteli.

W Katalonii, w tym w Barcelonie, od wczoraj – czwartku 9 lipca – maseczki będą obowiązkowe we wszystkich przestrzeniach publicznych, także na ulicach, nawet jeśli zachowana będzie bezpieczna odległość. Maseczki będzie można zdjąć na plaży czy w ogródku kawiarni, ale już na bulwarze nadmorskim będzie obowiązkowa (mandat 100€ w przypadku braku). Z kolei na Balearach to rozporządzenie wejdzie w życie 13 lipca. Pozostałe regiony hiszpańskie także rozważają wprowadzenie obowiązku noszenia maseczek.

Plaże – w popularnych nadmorskich miejscowościach mogą obowiązywać ograniczenia w wejściu na plaże – wejście po rezerwacji w aplikacji, ograniczenia godzinowe, parcele, etc.

Nowe ogniska – w lipcu w kilku miejscach transmisja wirusa wzrosła na tyle, że całe regiony zostały odizolowane i nie można tam wjeżdżać, ani z terenów objętych izolacją wyjeżdżać. Dotyczy to wybrzeża prowincji Lugo w Galicji oraz części prowincji Lleida w Katalonii.

Przeczytaj także: Wakacje 2020. Jak mogą wyglądać i jak je zaplanować?

Włochy

4 włoskie regiony wymagają rejestracji turystów on-line przed przyjazdem: Sardynia, Sycylia, Apulia i Kalabria.

W wielu miejscach mogą nam mierzyć temperaturę. Należy zawsze mieć przy sobie maseczkę, ponieważ jest obowiązkowa w miejscach zamkniętych. Nowe zasady w wielu miejscach publicznych to m.in. obowiązkowa maseczka dla dorosłych i dzieci od lat 6 na placach zabaw. Podobnie w parkach rozrywki i w parkach wodnych (w wodzie nie). Obostrzenia mogą obowiązywać przy wejściu na plaże. W niektórych miejscowościach możliwe będzie tylko korzystanie z odpłatnych plaż prywatnych.

Jeśli więc decydujemy się na wakacje nad Morzem Śródziemnym, musimy pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

  • rezerwacji lotu i hotelu z możliwością odwołania w przypadku nowych ognisk COVID-19,
  • sprawdzeniu, czy będziemy musieli zgłosić nasz pobyt lokalnym władzom,
  • sprawdzeniu obostrzeń na plażach w regionie,
  • rezerwacji on-line biletów do muzeów, parków wodnych, parków rozrywki, etc.,
  • wcześniejszej rezerwacji stolików w modnych/popularnych restauracjach,
  • zabraniu zapasu maseczek, także dla dzieci.

Przeczytaj także: Magiczne wakacje w Polsce szlakiem Parków Narodowych

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kasia Myślicka
Mama kilkuletnich bliźniaków, które stara się zarazić swoją pasją do podróży i aktywnego trybu życia. Od kilku lat mieszka w Prowansji. Po godzinach prowadzi blog Kids&Go, na którym zamieszcza informacje o sprawdzonych miejscach na wyjazdy z dziećmi i praktyczne porady przydatne do planowania rodzinnych podróży.

Bezalkoholowe drineczki dla karmiącej mateczki

Wakacje czas zacząć! Skończył się rok szkolny, dając rodzicom ulgę i wytchnienie, większość obostrzeń została zniesiona, można podróżować, dzieci niedługo będą spędzać wakacje na obozach lub pod opieką dziadków, a gdy nie ma w domu dzieci to... ;) Ja po tym naprawdę trudnym czasie czuję się zwyczajnie zmęczona, a w głowie mam piękny obrazek: piasek, woda i drineczki. Tyle, że nie ma szans na to, że zaszumi w głowie, mój maluszek nadal pije moje mleko, więc alkohol odpada. Za to z przyjemnością podrzucę pomysły na bezalkoholowe drineczki dla karmiącej mateczki. Co Ty na to?
  • Agnieszka Wadecka - 03/07/2020
czerwony, zmrożony drink z rurką w wysokim kieliszku, stoi na plaży, w tle błękit morza i nieba

Są pyszne, słodkie, orzeźwiające, przywiodą wspomnienia imprez i dobrej zabawy. Będą idealnym zastępstwem klasycznych drinków na spotkaniu ze znajomymi. A znajdziesz też takie, które spokojnie można podać całej rodzinie jako idealny napój na gorące dni i ciepłe wieczory. Niech ciąża i karmienie piersią nie sprawią, że przestaniesz spotykać się ze znajomymi i cieszyć letnim odpoczynkiem, niech Twój imprezowy soczek stanie się bardziej atrakcyjny.

Mojito

Składniki: woda gazowana, kilka listków świeżej mięty, kruszony lód, limonka pokrojona w ćwiartki, sprite, cukier trzcinowy,

Sposób przygotowania: Do szklanki wrzuć mięte i limonkę. Dodaj łyżeczkę cukru trzcinowego oraz kruszony lód. Nalej sprite wymieszany z wodą gazowaną. Proporcje wody i sprite dopasuj do swoich upodobań smakowych.

Przeczytaj także: 10 przepisów na orzeźwiające letnie napoje!

Fioletowy drink bananowy

Tego drinka można zrobić na dwa sposoby, poznaj oba!

Składniki: banany, jagody, pokruszony lód.

Sposób przygotowania: Zmiksuj banany, jeśli konsystencja będzie zbyt gęsta, dodaj odrobinę wody. Do wysokiej szklanki wsyp pokruszony lód i zalej sokiem. Dokładnie zmiksuj jagody, by powstał z nich sok. Następnie powoli wlej go do drinka, by kolory się nie zmieszały.

Składniki: gęsty sok bananowy, sok porzeczkowy, lód.

Sposób przygotowania: Do szklanki nasyp lodu i nalej schłodzony, gęsty sok bananowy, następnie tak samo jak powyżej, powoli wlej sok porzeczkowy.

Pinacolada

Składniki: sok ananasowy (z ananasa z puszki), ananas posiekany na malutkie kawałki, mleko lub syrop kokosowy, kruszony lód.

Sposób przygotowania: Do szklanki wsyp pokruszony lód, pozostałe składniki daj do shakera i porządnie wymieszaj, wlej do szklanki. Udekoruj szklankę kawałkiem ananasa.

Przeczytaj także: Pomysły na lekkie obiady na upał

Brzoskwiniowy drink Asi

Składniki: brzoskwinie z puszki z sokiem, 1 cytryna obrana ze skórki, 1-1,5 szklanki wody, lód.

Sposób przygotowania: wszystko zblendować, dodać kostkę lodu. Proste prawda? Wyszło rewelacyjne, słodkie od brzoskwini, ale i orzeźwiające od cytryny.

Blue lagoon

Składniki: sok grejpfrutowy, sok ananasowy, bezalkoholowe blue curacao, miód, wiórki kokosowe i plasterki limonki do dekoracji.

Sposób przygotowania: Wszystkie składniki wymieszaj w shakerze. Górę kieliszka zanurz w miodzie, a następnie w wiórkach kokosowych, możesz przyozdobić limonką. Do kieliszka wlej drink z shakera.

Arbuzowe orzeźwienie

Składniki: mocno schłodzona woda gazowana, arbuz , obrana ze skórki cytryna, listki mięty.

Sposób przygotowania: arbuza pokrój na kawałki, wyciągnij pestki, cytrynę pokrój na plasterki, owoce wrzuć do wysokiego dzbanka, dodaj listki mięty i zalej zimną wodą gazowaną. Słodyczy w nim raczej mało, ale na upały sprawdza się idealnie. Można go zrobić w wersji z innymi, koniecznie soczystymi owocami.

Cosmopolitan

Składniki: sok z żurawiny, sok z limonki, woda gazowana, lód, limonka do dekoracji.

Sposób przygotowania: W shakerze zmieszaj ze sobą sok żurawinowy i limonkowy. Dodaj wodę, wymieszaj, dodaj drobno pokruszony lód. Przyozdób kieliszek plasterkiem limonki lub innymi owocami.

Przeczytaj także: 3 pomysły na zielone koktajle

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail