Czego szukasz

Przebranżowienie w CV – co napisać, aby znaleźć pracę?

CV jest wizytówką, która pokazuje Twoją wartość dla przyszłego pracodawcy. Aplikacja powinna być więc konkretna i zawierać Twoje atuty. Jeśli nie masz doświadczenia w branży, do której aplikujesz, pochwal się swoją dodatkową aktywnością, którą wykonywałaś poza pracą. To od Ciebie zależy, co pracodawca przeczyta jako pierwsze … i czy będzie czytał dalej.

  • Anna Lisowska - 20/03/2017
na zdjęciu otwarty laptop, duży notatnik i długopis

Pytania od czytelniczek:

możecie je nadal zadawać – zobaczcie szczegóły

Karolina pyta:

Właśnie, co pisać w CV jak zamierzam się całkowicie przebranżowić. Co z przeszłości ma sens, a co nie ma?

A Magda zadała takie pytanie:

Czy warto mieć dwie wersje CV, jedną prostą, a drugą z wyszczególnionym zakresem obowiązków na danym stanowisku. Która bardziej pasuje, jeżeli chciałabym wysłać CV na stanowisko nie związane z moim dotychczasowym doświadczeniem?
Nie mam żadnego doświadczenia odnośnie stanowiska, na jakie chciałabym rekrutować, ale brałam udział w webinariach, robiłam darmowe kursy on line bez certyfikatu, czytałam blogi na ten temat. Czy mogę to jakoś zawrzeć w CV, żeby rekruter wiedział, że działałam coś w kierunku nauczenia się zawodu i chciałabym rozwijać się dalej?

CV to wizytówka

CV jest wizytówką i ma pokazać Twoją wartość dla przyszłego pracodawcy. Warto mieć dwie wersje językowe – polską i angielską (obie w formacie PDF – łatwo go otworzyć i nie można wprowadzać w nim zmian przez osoby postronne tak łatwo, jak w Wordzie). Obie konkretne, przygotowane pod wymarzone stanowisko. Stworzenie takiego CV należy więc zacząć od sprecyzowania, jaka praca nas interesuje.

Następnie możesz pobawić się w detektywa. Mam tu na myśli zebranie informacji na temat danego zawodu z różnych źródeł. Znajdziesz je na portalach branżowych, targach kariery, forach tematycznych, w social mediach, ogłoszeniach o pracę (tutaj pracodawcy bardzo konkretnie precyzują swoje oczekiwania i ofertę) oraz dzięki bezpośredniej rozmowie z osobami pracującymi już na określonym stanowisku. Jest to niezwykle ważny moment, ponieważ od niego zależy, jakie umiejętności, doświadczenie, kwalifikacje powinnaś zawrzeć w swojej aplikacji.

Skills CV

Jeśli już wiesz, czego szukasz, wówczas zastanów się, jakie kwalifikacje, umiejętności i doświadczenie udało Ci się zdobyć do tej pory, a które mogą przydać się na nowym stanowisku. Co osiągnęłaś, jakie odniosłaś sukcesy, które są zbieżne z nowym stanowiskiem i czego nauczyłaś się w dotychczasowej pracy lub w wolnym czasie, co może też się przydać. Na pewno robiłaś już coś, co zbliżyło Cię do pracy w nowym zawodzie, bo pewnie nie bez powodu odkryłaś w pewnym momencie, że pragniesz zmiany i chcesz robić akurat TO, a nie coś innego.

Takie CV to tzw. skills CV. Polega ono na opisaniu swojego dotychczasowego doświadczenia w formie umiejętności, które udało nam się nabyć, wykonując poszczególne zadania. Należy skupić się więc na atutach. Możesz zrobić sobie taką listę i ją modyfikować/wybierać z niej konkretne umiejętności, jeśli interesuje Cię kilka nowych stanowisk.

Bardzo mile widziane jest również używanie w CV słownictwa, które pasuje do branży i będzie zrozumiałe przez rekruterów czytających dokument. Należy pisać tak, aby wszystko było zrozumiałe i sprawiało wrażenie, że wiesz, o czym piszesz 🙂 Sprawdź koniecznie wszelkie literówki i inne ewentualne błędy.

Istotne fakty

CV powinno zawierać konkretne informacje. Chciałabym jednak podkreślić, że mitem jest tworzenie jednostronicowego CV. Ale też nie powinno się przesadzać i tworzyć dokumentu na kilka stron – dwie będą OK, jeśli rzeczywiście masz się czym pochwalić.

Jeśli posiadasz wcześniejsze wieloletnie doświadczenie w jednej lub kilku dziedzinach, wybierz starannie to, co będzie promować Twoją kandydaturę. Logiczne uargumentowanie, dlaczego dotychczasowe doświadczenie w innym zawodzie może się przydać na zupełnie nowym stanowisku, będzie działało na Twoją korzyść.

Pod danymi osobowymi możesz zamieścić i podkreślić swój cel zawodowy oraz korzyści, jakie firma osiągnie, jeśli Cię zatrudni. Wystarczy, że dużo czytasz i jesteś na bieżąco ze wszystkimi nowościami z interesującej Cię dziedziny. Dzięki temu zdobywasz wiedzę, mimo braku doświadczenia. Wpisz do CV wszystko, co jest związane ze stanowiskiem, na które aplikujesz, a zyskasz przewagę.

Pamiętaj o swoich atutach

W zależności od Twoich kwalifikacji zacznij od informacji najbardziej istotnych. Jeśli to certyfikaty są Twoim atutem – wpisz je wysoko! A może skończyłaś atrakcyjne dla pracodawcy studia podyplomowe? Albo pracowałaś nad ciekawym projektem?

To od Ciebie zależy, co pracodawca przeczyta jako pierwsze… i czy będzie czytał dalej 🙂

Pamiętaj, że w „pierwszym rzucie” rekruter tak naprawdę poświęca niewiele czasu na analizę CV. Aplikacja musi być zatem czytelna, a informacje, które pokazują Ciebie jako dobrego kandydata zawarte na pierwszej stronie, najlepiej na początku dokumentu.

Wspomnij w swoim CV, że brałaś udział w webinariach, darmowych kursach online (z certyfikatem lub bez), czytałaś blogi tematyczne, książki, chodziłaś na spotkania specjalistyczne itd. Możesz nawet określić tygodniową ilość godzin poświęcaną na samodoskonalenie.

Pokaż zatem dodatkowe aktywności, które wykonywałaś poza pracą. Jednym słowem chwal się! 🙂 Wybierz jednak tylko takie, które pasują do określonego przez Ciebie stanowiska. Jeśli brałaś udział w niekomercyjnych projektach możesz stworzyć specjalną rubrykę i opisać w kilku punktach, co to było.

Wolontariat, praktyki i staże to też cenne doświadczenie. W końcu to sprawdzian dla Twoich praktycznych umiejętności. Jeśli cokolwiek z tego było zbieżne z nowym stanowiskiem, możesz śmiało wspomnieć o tym w CV.

Można to przedstawić w formie opisowej lub za pomocą cyfr w ustalonej przez siebie skali. Z kolei w rubryce hobby/zainteresowania wpisz branżę, która Cię interesuje. Zwiększy to na pewno Twoją wiarygodność i potwierdzi, że poważnie myślisz o nowej ścieżce kariery.

List motywacyjny

Jeśli nie zmieścisz wszystkiego w CV, jego rozszerzeniem może być list motywacyjny. W nim uzasadnij swoją decyzję o zmianie ścieżki zawodowej. W takim dokumencie zawrzyj informacje dotyczące Twojej motywacji do zmiany zawodu oraz co robisz i/lub co już zrobiłaś, aby ten cel osiągnąć. Napisz, w czym czujesz się najlepiej. Jaki rodzaj zadań sprawia Ci najwięcej satysfakcji (zakładam, że zmieniasz pracę na taką, która przyniesie Ci więcej radości).

Rekruter chętnie z Tobą porozmawia, jeśli w sposób przekonujący opowiesz mu w liście o swoich chęciach. Zwłaszcza jeśli aplikujesz początkowo na niższe stanowisko. Dobrym pomysłem jest taż przygotowanie portfolio z Twoimi pracami, jeśli stanowisko na to pozwala (np. grafik lub programista). Mogą to być jak najbardziej projekty stworzone dla własnych potrzeb w wolnym czasie.

Na koniec polecam wysłanie takiego CV do organizacji, która niekoniecznie oficjalnie ogłasza się z naborem na wolny wakat. Idealnie jeśli wyślesz wiadomość na skrzynkę rekrutacyjną interesującej Cię firmy lub nawet do konkretnej osoby z działu HR. W takiej sytuacji Twoje CV nie zgubi się w stosie innych aplikacji. Masz większe szanse, że rekruter poświęci mu swoją uwagę, a i może doceni też Twoją determinację 🙂

Pamiętaj, Twoja aplikacja jest pierwszym wrażeniem, jakie wywrzesz na pracodawcy. Im więcej poświęcisz czasu na przygotowanie dokumentu pod konkretne stanowisko do konkretnej firmy, tym większe są szanse, że zostaniesz zaproszona na spotkanie.

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay

jak_znaleźć_dobrą_pracę_po_przerwie_banner

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Lisowska
Zawodowo od 2009 roku związana z branżą HR – głównie w branży IT, obecnie jako HR Expert / HR Business Partner w firmie Objectivity, wcześniej jako Specjalista ds. rekrutacji w agencji rekrutacyjnej i firmie outsourcingowej. W jej pracy najbardziej fascynują ją ludzie i ich talenty, na ich rozwoju się skupia, aby mogli mądrze pracować. Mama dwóch wspaniałych chłopaków. Co ją cieszy? Podróże z jej megamężem i nowa książka na półce. Chciałaby być najlepsza w projekcie „dziecko”, ale do jej potomków nie dodali instrukcji obsługi.
Podyskutuj

Jak mądrze porównywać się z innymi? Poznaj nasze podpowiedzi!

Pamiętam jak dziś, gdy koleżanki z klasy chwaląc się wyższą oceną z kartkówki dotyczącej lektury ośmieszały mnie mówiąc, że jestem zapominalska i głupia. To uczucie niższości, bycia słabszą długo we mnie było. Pamiętam, gdy dostałam 5 z kolejnego sprawdzianu i czułam się najlepsza na świecie. I być może dostrzegasz, że ani jedna, ani druga sytuacja nie była zdrowa dla mnie i mojej samooceny.
  • Kamila Kozioł - 13/01/2021
młoda zadowolona kobieta

Poczucie wyższości lub niższości to duży problem naszego społeczeństwa. Wiedz, że porównania nie unikniesz. Zawsze było, jest i będzie.
Jednak gorąco wierzę, że nie warto tłumić w sobie chęci porównywania się z innymi. Kiedy dwoje ludzi się spotyka, to naturalne, że porównują się ze sobą. Natychmiast zauważają swoje zalety i wady. Jednak cierpieć zaczynasz wtedy, gdy skupisz się tylko na swoich wadach.

Samoocena i pewność siebie

Zwykle schemat jest taki: dostrzegasz mocne strony innej osoby i porównujesz je ze swoimi słabościami. Czy myślisz, że to sprawi, że poczujesz się dobrze? Z doświadczenia wiem, że jedyne co Ci to gwarantuje, to obniżenie swojej samooceny i pewności siebie.

Być może interesuje Cię praca w IT, lubisz technologię odnajdujesz się w nowościach, nowinkach IT. Jestem przekonana, że znasz osoby, które tworzą niesamowite oprogramowania, a metodykę Agile stosują nawet w projektach domowych. I patrzysz na swoje i ich umiejętności, zdając sobie sprawę jak daleka jesteś w osiągnięciu tego samego pułapu. To demotywuje, być może poniża i w rzeczywistości wypadasz słabo na tle tych osób.

Uczciwe porównanie

Ale poczekaj chwilę: to nie jest uczciwe porównanie. To, że nie sięgasz jej poziomu, nie oznacza, że powinnaś wyjść z branży IT, że powinnaś popadać w zazdrość lub żywić urazę do niej. Zamiast tego, gdy spojrzysz na swoje mocne strony zobaczysz, że masz wiele do zaoferowania, na tym etapie, na którym jesteś, bo jest wystarczająco.

Mocne strony

A to bardzo ważne – móc spojrzeć na swoje mocne strony i zobaczyć swoją prawdziwą moc. W rzeczywistości, jest to jeden z kluczy do sukcesu, ponieważ bez tej umiejętności nie będziesz zmotywowana i nie uwierzysz w siebie.

Kiedyś jedna kobieta napisała do mnie krótką wiadomość na Instagramie:

„Pochodzę z małego miasta. Należę do rodziny z klasy średniej. Moja mama pracuje na kasie po 12 godzin, a mój tato ima się wszystkiego – od budowlanki po sadzenie drzewek w lasach. Moja praca jest także taka, że jeśli wyjdę za mąż i założę nową rodzinę nie będę w stanie i pracować i wychowywać dzieci.
Problem polega na tym, że moje koleżanki z pracy pochodzą z zamożnych rodzin lub mają zamożnych partnerów. Nie mogę się powstrzymać od porównywania mojego stylu życia z ich stylem życia. Wiem, że nie jest właściwe porównywanie się z nimi na podstawie tego, co posiadają. Ale jednak… Widzę, że moja umiejętność planowania finansów jest na tyle dobra, że mogłabym być przez rok na macierzyńskim, nawet jeśli straciłabym przez to pracę. Ale ilekroć widzę lub słyszę, jak wydają pieniądze, zaczynam porównywać. Jak mogę to powstrzymać bez zmiany pracy i zmiany znajomych?”

Jak odkryć swoje mocne strony?

To pytanie wybrzmiewało w mojej głowie kilka dni, bo to bardzo trudne pytanie. Bowiem porównywanie się z innymi jest naturalne, ale jak zauważyła ta kobieta, często sprawia, że jesteśmy nieszczęśliwi, nawet jeśli mamy dość i powinniśmy być zadowoleni z tego, co mamy.

Porównania z innymi

Gorąco wierzę, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić to być świadomą tego, że dokonujesz porównania. Być może w tym porównaniu nie wypadniesz dobrze, a może wręcz przeciwnie. Jeśli jednak odczuwasz smutek miej świadomość tego co posiadasz, jakimi ludźmi kochającymi się otaczasz, czego doświadczyłaś i jak Cię to ukształtowało. Dostrzeż w swoim życiu progres. Przypomnij sobie swój punkt zerowy, od którego zaczynałaś i zobacz, gdzie teraz jesteś. Co już wiesz, co masz, co planujesz.

Doceniaj swoje działania i zmiany na lepsze

Szczerze polecam Ci regularnie praktykować dostrzeganie swoich działań i zmian w swoim życiu na lepsze. Zaczniesz odczuwać większą satysfakcję z życia. Sama będąc w jedną z osób w systemie szkolnym, gdzie na podstawie ocen porównuje się przyrost wiedzy, chciałam przełamać nawyk z czasów szkolnych i nie porównywać się bezmyślnie z innymi.

Jak porównywać się z innymi?

  • Bądź świadoma. Prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy, że to robisz. Przypuszczam, że jest to naturalny akt, w wyniku czego dzieje się to bez świadomości. Zatem świadomie zarządzam swoimi myślami – jeśli już się porównujesz skup się na tym porównaniu. Niech będzie to zadanie numer jeden. Jeśli skupisz się na tych myślach przez kilka dni, praktyka stanie się znacznie łatwiejsza, a wkrótce trudno będzie tego nie zauważyć.
  • Nie pędź – kiedy już zdajesz sobie sprawę z porównania pozwól sobie na chwilę oceny i zaakceptuj, że tego porównania dokonujesz. Najgorszym wyjściem jest się jeszcze skarcić za to, że chcesz się porównać.
  • Skoncentruj się na byciu obiektywną – skoro dostrzegasz słabości, dostrzeż również mocne strony, swoje predyspozycje. Co więcej, dostrzeż progres jakiego ty dokonałaś. Oceń swoje przejście z punktu 0 do punktu B lub C. Doceń się za z starania i motywację dojścia do kolejnego punktu.
  • Zaakceptuj niedoskonałości. Nie ma ludzi doskonałych. Nawet Ci najwyżej mają swoje słabości i czarne cechy, które im nie pomogły dojścia na szczyt. Nie jesteś idealna i nigdy nie będzie w opinii obiektywnej. Natomiast w opinii subiektywnej jesteś doskonała, bo jesteś sobą, wyjątkowa i wystarczalna. Ta świadomość nie zwalnia Cię z osiągania więcej, jeśli tego pragniesz, ale pozwala doceniać Ci już włożony trud i jego efekty.
  • Skup się na sobie – wiem, że łatwo kopać leżącego i bez problemu potrafimy krytykować innych, aby czuć się lepiej. Zamiast tego staraj się wspierać innych w ich sukcesie – to doprowadzi do większego zadowolenia z twojej strony i dumy z samej siebie.
  • Życie to podróż – wiedz, że każdy wystartował z innego miejsca, dąży do innego miejsca i realizuje inne punkty swojej podróży. Życie to ciąga zmiana i sinusoida. Ta podróż nie ma nic wspólnego z tym, jak dobrze sobie radzą inni ludzie ani co mają. Bo dla Ciebie ma liczyć się Twoja podróż. Liczy się to, co Ty chcesz robić i dokąd chcesz iść. To wszystko, o co potrzebujesz się zatroszczyć.
  • Naucz się doceniać swoje „wystarczająco”. Jeśli zawsze chcesz tego, co mają inni, nigdy nie będziesz mieć tego wystarczająco dużo. Z pewnością pojawi się ochota na więcej. To niekończący się cykl i nigdy nie doprowadzi do zadowolenia z życia. Bez względu na to, ile kupisz ubrań, bez względu na to, ile posiadasz samochodów, bez względu na to, ile kupisz fantazyjnych butów… nigdy nie będziesz mieć ich dość.

Jesteś wystarczająca

Skoncentruj się na tym, co możesz osiągnąć, używając porównania się z innymi, aby zmotywować się do poprawy do ulepszeń procesów. Czyli do zmiany zachowania. Nie pozwól jednak, aby porównanie obniżyło Twoją samoocenę. Pamiętaj, aby być wdzięczną za to, co osiągnęłaś i motywować się do osiągania swoich celów i marzeń.

Tylko 7 kroków Cię dzieli od zbudowania pewności siebie!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kamila Kozioł
Kobieta, która pragnie zrozumieć ludzką psychikę. Rozumie emocje i wie, jak wzmacniać moc i wewnętrzną siłę. Ukończyła studia z psychologii oraz akredytacyjne i certyfikujące kursy coachingowe. W zawodzie psychologa i coacha od 9 lat. Współautorka „Dziennika coachingowego. 365 pytań od Twojego coacha”, napisanego wspólnie z Kamilą Rowińską oraz współautorka książki „W poczuciu własnej wartości. Zbuduj swoją wewnętrzną siłę”.

Kluczowe momenty 2020 roku w doświadczeniu pracujących rodziców

Trudno tradycyjnie podsumować rok 2020. Noworoczne postanowienia tym bardziej wymykają się z kontrolowalnych ram, a raporty pracy zdalnej podkreślają, jak bardzo na rynku pracy pandemia dotknęła kobiety, co w praktyce oznacza więcej balansowania między pracą a domem po załamaniu się praco-domoprzestrzeni. Poznajcie wyniki badania z maja 2020 r. nt. doświadczenia rodziców podczas lockdownu.
  • Monika Sońta - 10/01/2021
mama z dzieckiem pochylona nad pracą domową

Kluczowe momenty 2020 roku w doświadczeniu pracujących rodziców

Czas na chwilę refleksji nad tym, co było dla Ciebie trudne. Sięgając do wyników badania, które było przeprowadzone w maju 2020* we współpracy studentów studiów podyplomowych Employer Branding z portalem MamoPracuj.pl, którego celem było zidentyfikowanie „kluczowych momentów’” w doświadczeniach rodziców podczas lockdownu, dowiadujemy się, że:

Najtrudniejsze momenty to:

  • przygotowywanie posiłków,
  • fektywne skupienie się na pracy („to życie w ciągłym kołowrotku”, „wyrywanie momentów na pracę”),
  • konieczność wsparcia dzieci w zajęciach szkolnych,
  • poczucie winy związane z dawaniem dzieciom niskojakościowych wypełniaczy czasu, żeby móc pracować („bajka”).

Pozytywne zaskoczenia:

  • samodzielność dzieci, ich zrozumienie sytuacji,
  • zacieśnienie więzi rodzinnych,
  • przyzwyczajenie się do pracy zdalnej (brak dojazdów),
  • wolniejsze poranki.

A jaka jest Twoja refleksja? To moment na zastanowienie się:

  • Co było dla Ciebie najtrudniejszym momentem?
  • Co Cię pozytywnie zaskoczyło?
  • Z czym sobie poradziłaś do takiego stopnia, że jesteś dumna ze swojego działania?
  • Co wymaga zmian w organizacji Twojego dnia w 2021 roku, niezależnie od rozporządzeń, izolacji, decyzji o nauczaniu zdalnym i skuteczności szczepionki?

Nowe stresory** dotykają wszystkich. Jak bardzo wpłynęły na Ciebie?

Ten rok wytrącił nas z równowagi. Niektórymi wstrząsnął, innych wypchnął z życiowej strefy komfortu, a jeszcze innym jedynie nieznacznie zmienił ramy życiowego działania. Niezależnie od grupy, w której się znalazłaś, warto zastanowić się, w jaki sposób dotykają Ciebie „nowe stresory”:

  • Zmiana w postrzeganiu bezpieczeństwa fizycznego – obawa przed zarażeniem się.
  • Nadmiar informacji (infobesity), w większości negatywnych w stosunku do braku szans na przewidzenia przyszłości ogólnie np. nie jesteśmy w stanie powiedzieć kiedy i jak się to skończy, czyli jesteśmy w strefie ciągłej, długoterminowej niepewności.
  • Ciągłe poczucie zagrożenia kwarantanną i ograniczeniem możliwości fizycznego poruszania się.
  • Stygma społeczna związana z chorobą, co jest potęgowane przez poczucie, że choroba jednej osoby może stworzyć zagrożenie dla jej najbliższych oraz, że złamanie przez jedną osobę zasad i zaleceń może stanowić zagrożenie dla osób z naszego otoczenia
  • Straty na poziomie finansowym, poczucie niepewności w obszarze zarobków i utrzymania pracy czy źródła dochodów.

Siła tego, jak bardzo dotknie nas psychicznie pandemia, zależała między innymi od naszego przedpandemicznego stylu pracy. Im bardziej oddzielaliśmy wcześniej strefę prywatną, rodzinną od zawodowej, profesjonalnej, tym bardziej dostrzegamy zmianę w stylu życia (lifestyle) i pracy (workstyle).

A jaki jest „nowy stresor”, który najbardziej wpłynął na Twój styl życia i pracy w 2020?

Autonomia, adaptacja, elastyczność

Wracając do wyników badania z MamoPracuj, ponad 73% badanych wskazało elastyczny czas pracy jako największe udogodnienie dla pracujących rodziców. Po raz kolejny potwierdziła się siła poczucia autonomii, a nawet job-craftingu w miejscu pracy.

Opisując najlepsze doświadczenia, szczególnie docenianie były gesty pracodawców sugerujące, że rozumieją sytuację i ich próba ułatwienia pracy np. ustalenie, że mamy dwugodzinną przerwę bez spotkań na przygotowanie posiłków, a do pracy wracamy wieczorem; ogólne przyzwolenie na obecność dzieci w tle rozmowy; ludzka atmosfera i poczucie „że wszyscy jesteśmy w podobnej sytuacji”. I wszyscy w tej sytuacji potrzebujemy nowych ram działania.

Zastanów się, czego potrzebowałabyś teraz od swojego pracodawcy, żeby lepiej pracowało Ci się w 2021 roku?

Źródło:

*Ankieta online przeprowadzona 1-21 maja 2020, n=153, wnioski opracowano na podstawie dwóch pytań otwartych: o najlepszy i najgorszy moment pracy z domu podczas izolacji, opracowano na podstawie kodowania tematycznego według schematu Saldana (2009)

**https://emeraldopenresearch.com/articles/2-15

Zdjęcie: 123 rf

Grafika: autorka

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Monika Sońta
Mama wielowymiarowo aktywna: biznesowo - ekspert komunikacji korporacyjnej; naukowo – doktorantka zarządzania; życiowo – promotorka uważnego spędzania czasu z dzieckiem, co widać po wpisach na blogu http://zmianaperspektywy.pl/ Mama małej Marceliny.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×