Czego szukasz

Program Mama 4 Plus. Co sądzą o nim mamy takie jak Ty?

Pewnie już słyszałaś o najnowszym programie rządowym Mama 4 plus, który wejdzie w życie 1 marca 2019? Ciężko byłoby to przegapić – w mediach aż huczy, a od komentarzy robi się gorąco. Zapytałyśmy nasze czytelniczki co sądzą na temat tego programu i otrzymałyśmy odpowiedzi. Chcesz poznać stanowisko innych mam? Przeczytaj!

  • Agnieszka Wadecka - 19/02/2019
starsza kobieta wypełnia dokumenty, obok stoi córka

Program Mama 4 Plus

Niedawno na naszym fanpage’u zapytałyśmy Was co myślicie o emeryturze dla mam 4+. Odpowiedzi dostałyśmy bardzo dużo, co ciekawe sporo do powiedzenia mieli też panowie. Zobaczcie, czy zgadzacie się z odpowiedziami i dajcie nam znać!

  • Marta – Bardzo dobrze!
  • Justyna – Szerzenie nieróbstwa.
  • Hanna – A może by tak wspomóc 500+ samotnie wychowujące matki?
  • Grażyna – A co z matkami, które wychowują dzieci, których nie urodziły?
  • Ola – To chyba kiepski żart…
  • Klaudia – Pomysł bez sensu… Mam 2 dzieci i pracuje… To dla kobiet pracujących i wychowujących dzieci powinien być dodatek, bo to praca na 2 etaty.
  • Elżbieta – Powiem tak: lepsze rozwiązanie to pomoc matką, które chcą wrócić do pracy, ale pracodawca zmienia warunki pracy, zatrudnia na niższe stanowisko, za mniejsze pieniądze itd. Albo wsparcie dla kobiet, które wracają do pracy i nie mają z kim zostawić dziecka. Np. gdy choruje. A pracodawcy tego nie lubią niestety, fajnie jest siedzieć z własnym dzieckiem na wychowawczym, ale kogo na to stać? Są takie rodziny gdzie kobieta siedzi w domu, powiedzmy układ ma taki, że mąż zarabia, a ona dzieci wychowuje, ale te dzieci kiedyś dorosną i wtedy przydałaby się pomoc tej kobiecie wrócić na rynek pracy. Potrzeb jest wiele 🙂
  • Waldemar – Bardzo dobry pomysł! Najwyższa pora by docenić polskie matki wychowujące przyszłe pokolenia Polaków. Płaczącym poniżej chciałbym przypomnieć słowa klasyka „piniędzy nie ma i nie będzie do końca tej kadencji”. I co? Wtedy było „fajnie” teraz jest „be”?
  • Monika – Przecież emeryturę dostaje się od 60 roku życia, to do tego wieku wychowują swoje dzieci? Chyba są już dorosłe, to z 20 lat mogą popracować po odchowaniu do pełnoletności.
  • Agata – Ale czemu ojcowie są dyskryminowani, gdzie program ojciec+ ? Zachęcajmy ich także do posiadania większej liczby dzieci 🙂
  • Magdalena – Na co to ma wystarczyć, na waciki? Przecież tyle wynoszą opłaty: czynsz, prąd, gaz, lekarstwa. A za co kupić jedzenie i ubrania?
  • Monika – Teraz matki nie pójdą do pracy, tylko dzieci będą rodzić.
  • Martyna – Lepiej dajcie te pieniądze dla matek, które wychowują ciężko niepełnosprawne dzieci… Bo słów mi już braknie na tą skrajną głupotę.
  • Agnieszka – Żaden program nie podniesie przyrostu naturalnego. Populacja osiągnęła taką liczebność, która w optymalnych warunkach: poczucie bezpieczeństwa, niska śmiertelność, dostęp do pożywienia itd. zapewnia przetrwanie gatunku. Zatem liczebność populacji może nawet maleć. Natura krótko mówiąc ma w poważaniu nasze systemy emerytalne. Czas zacząć szukać innych rozwiązań niż nachalnie nakłaniać ludzi do rozmnażania się. Tym bardziej, że w biednych częściach świata rodzi się dużo dzieci i dużo umiera z powodu chorób i głodu.
  • Joanna – Żenada… znowu podziały zamiast sprawiedliwości i równości .
  • Agata – Żenada po prostu. Najpierw program 500 +, ale przy jednym dziecku się nie należy, bo jest gorszego sortu…. A teraz zróbmy sobie 4 będziemy mieć darmową emeryturkę. Szkoda słów…
  • Karolina – To jest 1100 brutto, za takie pieniądze się nie utrzymasz. Wątpię, by ktoś specjalnie rezygnował z pracy i robił sobie 4 dzieci, a potem ponosił tego konsekwencje przez X lat, by dostać 1100 brutto. Nieeeeee
  • Wiktoria – Bardzo dobrze, popieram!
  • Przemek – O jest super pomysł na biznes, pomogą w załatwieniu emerytury przyjemnie i dyskretnie.
  • Magda – Dziewczyny pracujące „nie przejmujmy się” na zapas. Ja wierzę w sprawiedliwość kobiet pracujących. Pamiętajcie: kij ma dwa końce. Jedynie można współczuć kobietom, którym „należy się emerytura” w wysokości 1100 zł. Współczuję, bo nie wiadomo czy po opłatach będą mieć na podstawowe wydatki typu: żywność etc. To jest przykre, lecz prawdziwe. Dlatego róbmy co w naszej mocy, aby nie być w takiej sytuacji. Pozdrawiam 🙂
  • Anna – Znam kilka matek czwórki dzieci, które doskonale godzą wychowanie dzieci, pracę i obowiązki, niestety znam też takie, które jedyne co w życiu robiły to dzieci. Żadnej pracy, bo się nie opłaca, gdy można tyle z zasiłków wyciągnąć. Co gorsza ich dzieci robią dokładnie to samo, więc nie liczmy, że dołożą się do budżetu państwa, bo oni go wyciskają jak cytrynę.
  • Agnieszka – Można doliczyć lata wychowawcze do lat pracy, bo nie oszukujmy się ten “pomysł” jest krzywdzący dla osób, które pracują. Jak już państwo chce tak sprawiedliwie dzielić nasze pieniądze na emerytury, to osoby które wypracowały lata powinny otrzymać oprócz emerytury te 1100 zł jako dodatek. Nie róbmy tragedii, bo można i wychowywać i pracować. Ten program wprowadzają przed wyborami, dziwny zbieg okoliczności :).
  • Małgorzata – Jako samotna mama pracująca do niedawna na kilku etatach nie otrzymałam od Państwa żadnego wsparcia. Ale cóż, wg definicji Rządu nie tworzę „rodziny”.
  • Patrycja – Dramat, a może by tak więcej żłobków i przedszkoli, a mamusie do pracy. A niech sobie dostają programy+ ale niech też jakiś wkład mają, a nie tylko brać i brać.
  • Katarzyna – We wszystkich powyższych komentarzach zapomniały Panie o jednej kwestii. Program powstał by zachęcić kobiety do rodzenia więcej niż 3 dzieci. Nie wiem co to za burza o wyższości matki nad matką. Może program nie jest idealnym rozwiązaniem, ale jakie mają Panie inne pomysły na to, by zachęcić siebie i inne kobiety do rodzenia większej ilości dzieci? Wszystkie kraje boją się niżu demograficznego i po to powstają takie programy. Nie po to by zbierać głosy jak to niektórzy uważają…
  • Anna – To jest program wspierający tylko i wyłącznie kobiety, którym się nie chce pracować i nic więcej. Państwo kupiło sobie społeczeństwo przez rozdawanie pieniędzy na lewo i prawo… Poza tym nikt nikogo nie zmusza do rodzenia dzieci na potęgę. W czym są gorsze matki, które nie dość, że wychowują dzieci, to jeszcze pracują?
  • Jarosław – A te matki, które pracowały i wychowały, to co… jakieś gorsze? Nie podoba mi się, że osoby, które pracują i wychowują, realizują się, są stopniowo marginalizowane, a Ci co postępują zgodnie z zasadą „jakoś to będzie” mogą oczekiwać na kolejne wsparcie.
  • Kasia – Dla mnie super, matka jest niedoceniana, poświęca życie swoje, zawodowe i często towarzyskie dla swojej rodziny!! To najcięższa praca fizyczna i psychiczna!!! Nie posiada świadczeń zdrowotnych jak nie ma męża, a jej leczenie, choćby zębów, nie jest za darmo. Czysta hipokryzja, gadanie o wspieraniu bezrobocia!! Tak gadają tylko ci, którzy nie mają dzieci. 1500 zł dla czterech, a nawet czasem pięciu osób to nie jest dużo!! To tak naprawdę mniej niż domowe zakupy miesięcznie.
  • Ania – Super… i znowu wspierajmy nieróbstwo w naszym kraju. Szkoda tylko, że matkom, które pracują nic się nie należy.
  • Monika – Ja jestem za programem podatki 🙂 Im mniej podatków, tym więcej pieniędzy w kieszeni.
  • Dariusz – Bo u nas powinno być jak na Filipinach zero emerytur i wszystkie problemy by zniknęły. Dzieci mają obowiązek utrzymać rodziców, a co za tym idzie przyrost naturalny jest olbrzymi, nikt nikomu nic nie zabiera z wypłaty i nie ma tylu problemow, które my sztucznie tworzymy 😉
  • Edyta – Jezu, a przedsiębiorcom ZUS do góry. Czemu nie ma u nas jak w takich Chinach? Żeby dostać zasiłek, to trzeba na rzecz Państwa przepracować X godzin? Chcesz 1100 zł emerytury albo zasiłku dla bezrobotnych? Ok, ale odpracuj na rzecz Państwa minimum 80 h w miesiącu. Przy koszeniu trawnika, odśnieżaniu chodnika albo myciu podłóg w szpitalach!
  • Julita – Może po prostu warto by wydłużyć czas urlopu macierzyńskiego i zapewnić każdemu maluchowi miejsce w przedszkolu, kiedy mama będzie już chciała wrócić do pracy?
  • Kornelia – Nie jest to program wspierający pracujące matki, a jedynie te niepracujące. Chyba nie tak to powinno wyglądać…
  • Marta – Ja bym wolała, żeby te pieniądze przeznaczyli na budowę państwowych żłobków i przedszkoli lub płacili jakąś część nawet za prywatne.
  • Edyta – Najlepsza emerytura dla takich matek i ojców: wychowujcie dzieci ze świadomością, że jak pójdą do pracy to co miesiąc będą wam przelewać 300 zł ze swojej wypłaty. W podzięce za trud wychowania. Nawet lepiej na tym wyjdziecie. 4 x 300=1200 zł. Niech takie osoby wspierają ich dzieci.
  • Agata – Dziękuję za docenienie pracy w domu.
  • Agnieszka – Program wspierający świadome bezrobocie. Jakby 500+ niewystarczająco powodowało to, że ludzie masowo się zwalniają i żyją z naszych podatków.
  • Aneta – Oczywiście, że jest to program wspierający macierzyństwo. Jednocześnie pokazuje, że reszta matek jest mało ważna dla rządzących.
  • Monika – Pytanie co z matkami, które wychowały dwójkę czy trójkę dzieci, a nawet o zgrozo jedno. W czym są gorsze? Co z tymi, które pracowały całe życie wychowując jednocześnie dzieci. Tak, znam takie które mając cztery szczęścia w domu pracowały zawodowo. Wysoce prawdopodobne, że ich emerytura nie będzie o wiele wyższa od tych, które pracowały tylko w domu. I ostatnie pytanie, chyba najważniejsze – kto na to będzie pracował? Odnoszę wrażenie, że za moment nie będzie miał kto. Dlaczego? Dlatego, że dochodzimy do etapu, w którym praca się zwyczajnie nie opłaca. Pomijam te osoby, które w aktywności zawodowej dostrzegają też inne zyski poza finansowymi. Te pozostaną na rynku pracy. Niestety zwiększać się będzie liczba tych, które przeliczą co im się bardziej opłaca. Dojdziemy do punktu, w którym ¾ społeczeństwa żyje z 500+, 300+, matka +… a ostatecznie zostanie nam wielki minus.
  • Marta – Bardzo to dziwne… To moja mama urodziła 6 dzieci, całe życie pracowała i wychowywała nas z tatą. Było im ciężko, ale do głowy by mojej mamie nie przyszło, żeby porzucić pracę. Teraz okazuje się, że jej ciężko zapracowana emerytura w bardzo podobnej kwocie będzie za darmo rozdawana tym, które w tym czasie włożyły połowę mniej wysiłku. Nasze Państwo zawsze potrafi docenić uczciwych <3
  • Ela – Proponuję program PRACA+, który będzie doceniał osoby pracujące (które przecież też wychowują dzieci), bo póki co pracujący dokładają wszystkim do wszystkiego, a sami mają coraz mniej.
  • Sylwia – A mamy mające czwórkę dzieci ORAZ pracujące będą mieć podwójna emeryturę? Kiedy wreszcie będą programy wspierające matki pracujące, które ponoszą trud i wychowania dzieci oraz dbają o gospodarkę podatkami.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Wyluzowane karmienie piersią – poznajcie pozycję naturalną odchyloną

Pozycja karmienia piersią ma wpływ na zdrowie naszych dzieci oraz na nasze. Wiele mam nie jest przekonana do zmiany pozycji, kiedy jedna się sprawdza - wolą nie eksperymentować. Inne mamy nie mogą znaleźć żadnej wygodnej pozycji – jest im niewygodnie albo odczuwają ból pleców. Sposobem na wygodne i wyluzowane karmienie jest pozycja naturalna odchylona.
  • Ola Piotrowska - 22/05/2019
Karmienie piersią - pozycja naturalna odchylona

Jak wygląda pozycja naturalna odchylona?

Jest to pozycja bardzo popularna za granicą, w Polsce również coraz częściej się ją praktykuje. Ułożenie się w tej pozycji wymaga podparcia, jednak nie jest trudne. Należy ułożyć się w pozycji pół-leżącej, podłożyć pod głowę poduszkę, a następnie położyć dziecko na swój brzuch. Ważne jest, aby nie pochylać nadmiernie głowy i nie dociskać brody do klatki piersiowej. To mogłoby spowodować ból szyi.

Dlaczego pozycja naturalna odchylona jest korzystna dla mamy?

Pozycja ta pozwala mamie wyprostować plecy i odciążyć je. Dziecko leży na mamie, a nie na poduszce. Dzięki kontaktowi skóra ze skórą, nawiązuje bliski kontakt z mamą i jest spokojniejsze.

Pozycja odchylona jest polecana przez położne i doradczynie laktacyjne, ponieważ jest jedną z najbardziej fizjologicznych pozycji karmienia.

Pozycja w jakiej karmimy ma też znaczenie dla dziecka.

W tej pozycji dziecko ma swobodę ruchu i może chwycić brodawkę w najbardziej komfortowy dla niego sposób. Mleko jest zasysane przez dziecko od góry, co wiąże się z mniejszą ilością połkniętych pęcherzyków powietrza. To natomiast oznacza mniejsze ryzyko kolek niemowlęcych.

Pozycja karmienia dla mam po cesarce oraz z hiperlaktacją.

Z pozycji tej mogą korzystać kobiety po cesarskim cięciu oraz z hiperlaktacją. W pozycji naturalnej odchylonej nie napinamy mięśni brzucha, co jest wskazane po cesarskim cięciu. Odczuwamy również mniejszy ból mięśni rozluźniając całe ciało. Hiperlaktacja może powodować za duży do przełknięcia dla dziecka strumień mleka. Kiedy zasysa je od góry, ma większą kontrolę nad tym, ile go wypije, ryzyko zachłyśnięcia się jest minimalne.

Poza wszystkimi medycznymi zaletami tej pozycji, największą jest okazja dla mam, aby zrelaksować się karmiąc. Warto ją wypróbować, niezależnie czy karmienie dotyczy niemowlęcia czy starszego dziecka.

Źródła:
1. karmiuszka.pozycje-karmienia
2. mlekiemmamy.pozycje-do-karmienia-piersia
3. cnol.kobiety.med.szybki-wyplyw-pokarmu
4. karmiuszka.kolki-niemowlece
5. cnol.kobiety.sytuacje-szczegolne-bliznieta-ciecie-cesarskie
6. cnol.kobiety.szybki-wyplyw-pokarmu

Zdjęcie: archiwum autorki tekstu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ola Piotrowska
Ola Piotrowska, Twórczyni Poduszki Karmiuszki. Szczęśliwa mama trzyletniego Tadka i rocznej Hani. Dawniej prawniczka. Teraz – pełnoetatowa matka, certyfikowana Promotorka Karmienia Piersią, zaangażowana we wspieranie innych mam, zwłaszcza w początkach rodzicielstwa.

Zapraszamy na konkurs Mamo Odpocznij 2019!

Dzień Matki to szczególny dzień, dlatego chcemy podkreślić jego wagę i wspólnie z Mineral Hotel **** Malinowy Raj w Solcu Zdrój, przygotowaliśmy dla Was konkurs: Mamo Odpocznij 2019. Wygrana w konkursie to 2 noclegi dla rodziny z dwójką (maksymalnie trójką dzieci) w ramach pakietu Mineralny Wypoczynek ze śniadaniem i nielimitowanym dostępem do kompleksu Basenów Mineralnych. Szczegóły w regulaminie i na naszym profilu na Facebooku. Nie czekaj! Weź udział w konkursie! :)
  • Ewa Moskalik - Pieper - 20/05/2019
widok hotelu Malinowy Raj

Świętuj z nami Dzień Matki

Drogie Mamy i nasze Czytelniczki! Specjalnie dla Was wspólnie z Mineral Hotel **** Malinowy Raj w Solcu Zdrój przygotowaliśmy konkurs z okazji Dnia Matki.

Nagrodą w konkursie jest pobyt w czterogwiazdkowym Mineral Hotel **** Malinowy Raj.

Mamo Odpocznij 2019

Biorąc udział w konkursie masz szansę spędzić dwie noce w komfortowym hotelu korzystając z nielimitowanego dostępu do wszystkich stref basenowych w kompleksie Basenów Mineralnych Hotelu, codziennych zajęć sportowych z instruktorem:

  • aktywnego poranka,
  • aqua aerobic,
  • gimnastyki w basenie

oraz śniadań w formie bogatego bufetu.

Raj dla Mam

Malinowy Raj Mineral Hotel**** to najnowszy obiekt należący do sieci Malinowe Hotele, pioniera na Polskim rynku Medical SPA i Resort. W Malinowym Raju kultywuje się pierwotną ideę SPA – sanus per aquam, czyli zdrowy przez wodę. Tylko Malinowe Hotele oferują kąpiele siarkowe w najsilniejszej na świecie wodzie siarczkowej ze źródła „”Malina””.

Hotel Malinowy Raj jest idealnym miejscem dla rodzin z dziećmi. Dla najmłodszych przygotowano pokój zabaw oraz zewnętrzny plac zabaw, a to i tak nie wszystkie atrakcje dla Waszych pociech.

Dodatkowym, ważnym dla rodzin z dziećmi atutem, jest tradycyjna kuchnia regionalna, polska oraz europejska i serwowane przez nią wyśmienite posiłki, które podawane w formie szwedzkiego bufetu pozwalają na samodzielne dopasowanie swojego menu. W końcu nie będziesz musiała się martwić o gotowanie 🙂

Weź udział w konkursie na naszym profilu na Facebooku >>>

Zanim weźmiesz udział w konkursie koniecznie zapoznaj się z Regulaminem >>>

Zdjęcia: własność hotelu Malinowy Raj

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail