Czego szukasz

Problem nie tylko demograficzny

Od kilku lat coraz większym problemem w niemal wszystkich krajach wysokorozwiniętych jest niż demograficzny. Dotyczy to także Polski. Szybkie starzenie się społeczeństwa to poważne obciążenie dla budżetu, stąd między innymi kontrowersyjna ustawa o podniesieniu wieku emerytalnego. Ale czy niska dzietność to tylko problem demograficzny?

Kariera

Chęć zrobienia kariery oraz rzeczywista emancypacja kobiet sprawiły, że nie dość, że model rodziny 2+2 staje się coraz mniej powszechny, to jeszcze wydłużył się wiek kobiet rodzących pierwsze dziecko. Późne macierzyństwo wiąże się z kilkoma problemami. Najważniejszym jest samo zajście w ciążę, choć to nie tylko problem kobiecej części populacji. Niska płodność to również poważne schorzenie wielu mężczyzn. Schorzenie, jakie często bywa bagatelizowane.

Swego rodzaju paradoksem jest to, iż niewielki przyrost naturalny wynikający z odkładania planów o założeniu rodziny, wiąże się także z tym, iż wiele par chce mieć dzieci. Okazuje się jednak, że nie jest to proste.

Kwestie światopoglądowe i wysokie koszty

Kiedy w Wielkiej Brytanii 1978 roku urodziło się pierwsze dziecko z „probówki”, nastąpił przełom w walce z bezpłodnością. I choć minęły niemal cztery dekady, to in vitro wciąż wywołuje wiele kontrowersji. Również w Polsce. Partie polityczne nie tylko podczas kampanii wyborczych prześcigają się w obietnicach lub też ostrzegają przed in vitro. Wciąż więc tylko niewielka liczba par może liczyć na pomoc państwowej służby zdrowia. Dlatego tak trudno odpowiedzieć na pytanie, ile kosztuje in vitro.

Koszty zależne są od kilku czynników, ale należy przyjąć, że będzie to kwota kilkunastu tysięcy złotych. Bez wsparcia państwa dla większości par jest to bariera nie do przeskoczenia. Bariera (cena) jeszcze większa, jeżeli u kobiety stwierdzono wygasającą czynność jajników. Wtedy stymulacja wymaga stosowania bardzo drogich leków najnowszej generacji. Wzrasta także liczba kosztownych wizyt lekarskich oraz czas od rozpoczęcia leczenia do upragnionego macierzyństwa.

Leczenie bezpłodności metodą in vitro z pewnością jeszcze przez lata będzie wywoływać kontrowersje. Jednak kategoryczne sądy w tak niezwykle wrażliwej kwestii nie są wskazane. Nawet będąc zagorzałym katolikiem czy konserwatystą, należy zrozumieć chęć do posiadania własnego potomka. Pragmatyków może przekonać, że leczenie bezpłodności to również sposób walki ze starzejącym się społeczeństwem. Walki o wyższe emerytury w przyszłości.

 

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie